|
|
#751 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
dżuniorka:
lepiej uważaj z tym zajętym panem..
|
|
|
|
#752 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() A jego dziewczyne poznałam :d widują sie 2 razy w tyg.albo nawet i mniej... Nie wiem...Zobaczymy co to wyjdzie ![]() Martuska20 uważam i wiem,ze stąpam po bardzo cienkim lodzie ale pow.mu że jeżeli poczuje,że sytuacja sie zagęszcza a on nadal będzie ze swoją to ja drastycznie ucinam kontakt bo nie chcę żebyśmy się męczyli ale jest ok Dogadujemy sie,nie ma podtekstów chociaż wiem,że coś jest na rzeczy bo można to wyczuć i wiem,ze to co mi pisze i w jakich ilościach nie jest normalne![]() Zresztą zmienił sie diametralnie i wrócił do życia dzięki mnie
__________________
|
|
|
|
|
#753 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Juniorka, ja nie pochwalam takiego zachowania.
Ciekawe jak jego dziewczyna się czuję, jak on sobie znalazł nową fajną przyjaciółkę. Ja na jej miejscu wydłubałabym Ci oczy. Nie odbieraj tego jak atak, ale moim zdaniem to jest bardzo nie fair wobec jego dziewczyny. Nie chciałabym być jej skórze. Nie pomyślałaś o niej ? Dzięki dziewczyny za pocieszenie. Kiedyś ktoś się może znajdzie, póki co mam zły humor raczej..
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-02-25 o 12:28 |
|
|
|
#754 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Już niedługo wiosna, zrobi się cieplej, słoneczko przygrzeje i od razu będzie Ci się chciało żyć! Wiadomo każdy ma gorsze dni, nawet ja po wielu miesiącach od rozstania ( jutro stuknie 9 miesięcy ) i powiem Ci że boli, ale już całkiem inaczej na to wszystko patrzę, wiele bardzo wiele się nauczyłam i wiem że będąc nadal w tym związku, straciłabym bardzo dużo. Co do przyjaciół to ja dla eksa zrezygnowałam ze wszystkiego, zero koleżanek, kolegów, spotkań bez niego, bez niego nigdzie się nie ruszałam, wiem mój błąd, miłość jest ślepa mieliśmy tylko wspólnych znajomych, którzy wcześniej byli jego znajomymi, po rozstaniu zostałam sama, ale miałam szczęście bo ludzie, od których się odwróciłam pojawili się, wtedy kiedy ich potrzebowałam. Teraz staram się pielęgnować naszą przyjaźń, chociaż widujemy się rzadko, bo w Polsce jestem tylko dwa razy w miesiącu, ale wiem że przyjaźń jest w życiu bardzo, bardzo ważna. Musisz się bejbe otworzyć na ludzi i uśmiechać się mimo wszystko, bo uśmiech przyciąga ludzi myśl pozytywnie, nie załamuj się, tylko realizuj swoje marzenia i żyj dla siebie! Wyznacz sobie jakieś cele np. nauka języka, albo wyjazd na ekstra wakacje i do tego dąż. Nikt Cię teraz nie ogranicza, żyjesz dla siebie, a miłość przyjdzie, tylko nie skupiaj się na niej tak bardzoDzisiaj w sklepie jakiś facet chciał mnie na kawę zaprosić
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-02-25 o 12:47 |
|
|
|
|
#755 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Wypalona - jakoś tak mnie dzisiaj wzięło..
Cele? ale ja nie chce języka, nie chcę nigdzie jechać! nie mam z kim. Muszę Wam coś powiedzieć.. eh, dusiłam to długo w sobie i wiedziałam że nie mogę tego napisać bo mnie tutaj zaczniecie z wałkiem gonić.. Nie chcę żeby przychodziło ciepło! nie chcę żeby było słoneczko bo ta pora kojarzy mi się tylko z nim! Jestem załamana na samą myśl.. o tych spacerach w parku których już nigdy nie będzie, o leżeniu i patrzeniu w niebo koło jeziora, w gwiazdy, o śmiechu, o gry w pseudoszachy, o spotkaniach na dworcu i siedzeniu na ławeczce po kilka godzin, wszystko kojarzy mi się z nim, z naszym wspólnie spędzonym czasem. Najbardziej jest mi żal tego, że wiem, że wino już nigdy nie będzie smakować tak samo, że już nigdy nie pokocham nikogo tak mocno. To już nie będzie to samo.. nasze pierwsze spotkanie na rynku, nasza pierwsza lampka wina w kanjpce, potem spacer nad jeziorem w ciepłą lipcową noc i pierwszy pocałunek pod gwiazdami.. Potem następne pocałunki w ulewę pod parasolem, z dnia na dzień zakochiwałam się mocniej i mocniej. Nasze wypady za miasto na łąkę, żeby leżeć tam godzinami.. Boże, ryczę teraz jak bóbr, co z tego że jestem pomalowana i wyglądam teraz pewnie koszmarnie.
Wiem, że już nigdy spacery nie będą takie same, że pocałunek nie będzie tak magiczny jak wtedy. Wszystko z nim było takie idealne, że człowiek nie wierzył w to co ma.. a teraz? przyjdzie ciepełko.. kto będzie czekał na mnie jak będę wychodzić z autobusu? kto będzie chodził ze mną godzinami po tym ślicznym parku, kto będzie mnie lepiej całował pod gwiazdami jak nie on? jest mnóstwo takich momentów, pamiętam każdy.. pierwsze złapanie za rękę, pocałunek, pierwsze kwiaty, pierwsza rozmowa, flirty.. Boże.. dobra, już kończę te smęty , idę umyć twarz bo przez łzy nie widzę nawet ekranu..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#756 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Nie całujemy się,nie przytulamy i nie dochodzi do zdrady więc nie rozumiem skąd Twój atak względem mnie ??!! I uwierz mi,że gdybym chciała to bym go odbiła ale nie chcę bo nie rozwalam związków.. Poza tym nie widzę niczego złego w znajomości damsko-męskiej...
__________________
|
|
|
|
|
#757 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Popatrz, jak mało osób zostaje samotnych do starości. A Ty jesteś taka młodziutka...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#758 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ja Was przepraszam, ja zdaję sobie sprawę z tego co mówię. Użalam się nad sobą, marudzę i jestem masochistą uczuciowym.
Nie mam klapek na oczach, płaczę ale.. nie będę do niego pisać, nie będę płakać za misiakiem, po prostu mi przykro jak coś tak pięknego może od tak wyparować. Jeszcze te jego piosenki durne, ostatnią którą 3tyg temu miał na opisie, wtedy jak się odezwał i mówił że jestem chora. http://www.youtube.com/watch?v=tb5Ol...eature=related Przez 3 tyg nie mogłam jej otowrzyć, a byłam ciekawa co w niej jest. Widząc tylko tytuł "była ideałem" zamknęłam. Otworzyłam dopiero teraz.. nie wiem co mam o niej sądzić. "Była,była, była moim ideałem dokładnie była, dokładnie była Była,była, była moim ideałem dokładnie była ziomuś, dokładnie była" Chodzi mi o pogrubione.. ja już wiem że to się skończyło, na wieki wieków.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#759 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Do zobaczenia dziewczyny - niestety ... Mam nadzieję,ze nie na długo ale żegnam sie na razie z wątkiem Oby wam sie w końcu udało ułożyć życie Ja niestety chyba za bardzo przesiąkłam tym wszystkim i potrzebuje oddechu żeby iść dalej.. Malla laleczko Życzę Ci dalszej cierpliwości i obyś w końcu trafiła na takiego co nie będzie tylko tymczasowym partnerem
__________________
Edytowane przez juniorka89 Czas edycji: 2011-02-25 o 13:11 |
|
|
|
#760 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Ale kochana nie bulwersuj się tak spokojnie, źle mnie zrozumiałaś. Ja po prostu nie chciałabym żeby mój facet Cytat:
... a o tym Cytat:
To żaden atak. Wiem, że jesteś śliczna dziewczyna i pewnie bez problemu byś go odbiła. Chodzi tylko o dziewczynę. Ja czułabym się troszkę winna. Ale to moje zdanie
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|||
|
|
|
#761 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Więc dlaczego mam sie tak czuć??!! Jest moim kolegą,dobrze sie rozumiemy,fajnie nam się gada... Mam trzymać sie od niego z daleka tylko dlatego,że on ma dziewczynę ![]() Sorki ale masz troche dziwne podejście do takich rzeczy... Ja będąc z kimś też miałam kolegów z którymi wychodziłam na piwo albo na imprezy i miałam czuć sie winna?? Nie widzę ku temu nawet najmniejszych powodów... Czuła bym sie winna gdybym się przyczyniła do zdrady tudzież do zerwania ale nie zrobię tego bo mam trochę mózgu w głowie...
__________________
|
|
|
|
|
#762 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Może po prostu mamy na to inny pogląd, każda ma prawo mieć swoje zdanie, a skoro opisujesz jakąś sytuację na forum musisz się liczyć z różnymi odpowiedziami i reakcjami, ile ludzi tyle zdań. Ja osobiście uważam, że nie byłoby mi na rękę gdyby jakaś dziewczyna spotykała się z moim chłopakiem/narzeczonym częściej niż ja. Tyle. Nie podobałoby mi się że gra sobie z nim w karty, ogląda filmy i piszą do siebie smsy. Po prostu nie dla mnie takie zabawy. Ja też bym tego chłopakowi nie zrobiła. I to wcale nie jest ograniczanie kogoś. Po prostu trochę dziwnie że ktoś ma lepszy kontakt z moim facetem niż ja sama. I częściej z nim pisze niż ja. Koleżeństwo koleżeństwem, może jestem bardziej.. konserwatywna, nie wiem, ograniczająca, ale widzę to inaczej. Teraz pewnie myślisz 'ale zołza, już wiem czemu z nią zerwał' - wcale nie. Eks mógł sobie wychodzić z kumplami kiedy miał ochotę, pisał czasami z koleżankami na gg. Ale kontakt nie był częsty, nie spotykał się 'sam na sam' i było ok. Ale to już inna historia. Aha - nie mów że mam DZIWNE podejście do tego, bardziej pasowałoby tutaj słowo INNE. Ja Tobie nie mówię że to Ty masz dziwne podejście. Każdy ma takie jakie uważa za słuszne, nie oceniaj wszystkich przez swój pryzmat. Oboje odbieramy to inaczej, co wcale nie znaczy że jedna lepiej a druga gorzej. Każda po swojemu.
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-02-25 o 13:43 |
|
|
|
|
#763 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
No ładnie widzę... Dziewczyna, a właściwie już eks, też miała taki problem, jak ja spędzałam więcej czasu z jej chłopakiem, który był w owym czasie moim przyjacielem, bo oczywiście pokłóciliśmy się przez to. Teraz z nią nie jest, a ze mną ma taki sobie kontakt.
Nie widzę niczego złego w zachowaniu Juniorki. Skoro to jest jej kolega, to ok. Ona siedzi tutaj na wątku i widzi, jak dziewczyny cierpią, kiedy inna odbija im chłopaka i na pewno by tego nie zrobiła, więc nie ma co się burzyć
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
#764 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Siedzę tu tyle czasu,że czytam wszelkie wypowiedzi dlatego zaznaczyłam,że nie niszczę związków bo moich pare też rozwaliło się przez jakieś wredne babska które odbijały mi facetów dlatego sama tego nie robię i nie praktykuje takich rzeczy w życiu bo skoro facet dał sie odbić raz to mnie po odbiciu też by po pewnym czasie rzucił dla kolejnej... Chłopak mieszka obok mnie u mojej koleżanki więc jak mam go nie widywać często skoro tą dziewczynę znam 15 lat i jest dla mnie jak siostra??!! Poza tym to jest ich wybór jak często się widują a ja nie mam zamiaru w to wnikać bo to nie moja sprawa... I uwierz mi,że mój najlepszy przyjaciel też ma chorobliwie zazdrosną o mnie dziewczynę tylko dlatego,że znamy się 8 lat i rozumiemy bez słów... I też mam przez to czuć się winna??
__________________
|
|
|
|
|
#765 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Juniorka - co nie zmienia faktu, że tej dziewczynie może być po prostu przykro. A że nie wiemy, czy jest jej przykro, to uważam dyskusję za bezcelową.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#766 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
- facet ma dziewczynę + przyjaciółkę. Facet może zakochać się w swojej koleżance. Co z tego że ma dziewczynę? prawa natury - ktoś nowy, coś nowego, interesującego. To nie to samo co 'rutyna' z dziewczyną. A jak wiemy facet zawsze szuka wrażeń wiec nowa koleżanka jest zawsze dobrym łupem do zakochania się. Dziewczyna oczywiście NIE musi nawet mu dawać sygnałów żadnych żeby takowy chłopaczyna się zadłużył w koleżance. I tutaj mówię o Tobie, Juniorka. Nie musisz wcale nic robić, on sam od siebie może się w Tobie podkochiwać, co źle wpłynie na jego związek, zapewne. - dziewczyna tego oto pana może wyczuć że coś się święci, nie wiadomo co to za kobieta - może być nieśmiała i niegroźna, co tylko odbije się na ich związku, a może być zazdrośnicą, która 'zniszczy' (nie dosłownie) życie swojemu ukochanemu i Tobie przy okazji. Nie możemy takiej opcji wykluczyć. Była exa jest taką zołzą właśnie, wszystkich to by z ziemią zrównała. Te dwie opcje wydają mi się najbardziej prawdopodobne. Dla mnie takie przyjaźnie zawsze źle się kończą, ogólnie się w takie coś nie bawię bo wiem, że związek na tym ucierpi prędzej czy później. I nikt tutaj się nie burzy, każdy ma swoje zdanie i ja je właśnie wyrażam. Nikogo nie krytykuje za to co robi - ma prawo. Zresztą, Ty Karolina nie robisz bezpośrednio nic złego tej parze - no ok, kumplujesz się z nim. Ale taka zewnętrzna przyjaźń (poza związkiem) może mieć duży wpływ na ich relacje wewnątrz związku.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#767 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Nie każdy zna moją historię, ale to co napisze i tak będzie dla wielu z was jasne
![]() Dzisiaj się dowiedziałem od mojego kolegi z grupy, że moja eks proponowała mu między wierszami seks, taki wiecie, w relacji przyjaźni. Mój kolega sie oburzył i to bardzo... Jeszcze mu powiedziała, że wpadł jej w oko nasz inny kolega z grupy. Wyszło szydło z worka. Wszyscy już teraz sie na niej poznali, chce zaliczyć chyba każdego chłopaka z mojej grupy. Ze mną była w związku, wykorzystała mnie, teraz z kolegą się jej nie udało, to chce spróbować z następnym. Niedowiary, jaki człowiek potrafi być obłudny... Czuje do niej totalne obrzydzenie, a uczucie i tak już się 2 tyg temu we mnie wypaliło. Ciesze się, że już z nią nie jestem Chyba Bóg mi w tym pomógł, że z nią zerwałem (choć powód tego był z goła inny).
|
|
|
|
#768 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Reggaenator - sytuacje przynoszące oświecenie są zbawienne
Też czekam na taką...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#769 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Jeśli ja miałbym się z kimś wiązać, to nie z osobą z mojej grupy, żeby jej nie robić przykrości, ale ona to ma w nosie i dąży do swojego. Seks za wszelką cene...dziękuje bardzo, dla mnie ona już nie jest nawet koleżanką. |
|
|
|
|
#770 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Juniorka nie jest głupia i wie, co robi, więc już zejdź z niej, bo mnie wkur*ia takie gadanie, że jak dziewczyna spotyka się z zajętym chłopakiem, to już chce go odbić tamtej. Ja mam mnóstwo zajętych kolegów, nawet żonatych i się nie wpiep*am w ich związki, wychodzimy razem na piwo, oglądamy filmy, czasem jak ma problem, to poradzi się i tyle, normalne. Nie rozumiem takiego myślenia, jak twoje. Owszem, zdarza się, że przyjaźń/koleżeństwo zamienia się w coś więcej, ale ona powiedziała: że jak tylko zobaczy, że sprawy sięgają za daleko, to się wycofuje. Tak samo było z moim kolegą. Ma żonę, dziecko, ok. Spotkaliśmy czasem na szlugę, znamy się jakieś 6 lat może i powiedział mi, że wciąż mnie kocha, usunęłam się, bo nie niszczę związków, a tym bardziej małżeństw. A to, że on mnie kocha, to mam w 4 literach, ma żonę i niech z nią siedzi i niech jej to mówi, a nie mnie.
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
|
#771 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Juniorka - nie byłoby niczego niepokojącego w tym co piszesz, gdybyś nie napisała, że jest między Wami chemia. Nie ma chemii między przyjaciółmi. Mam nadzieję, że to tylko niefortunne określenie tego, co Was łączy, a nie faktyczna chemia.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#772 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Czy ja na nią naskoczyłam? nie! Wyrażam swoje zdanie. Liczcie się z tym, że jak ktoś opowiada o jakimś zdarzeniu to ma prawo oczekiwać oklasków ale sprzeciwu także. Nie muszę z niej 'zchodzić' bo nawet na nią nie 'wlazłam'. Nic złego nie powiedziałam, nie obraziłam, tylko powiedziałam że MNIE się takie coś nie podoba, ona i tak zrobi co jej się będzie podobało. W tym momencie to Ty mnie atakujesz, mówiąc że taka gadka Cię wkur*wia. Równie dobrze mogłabym powiedzieć że Twoja gadka mnie .. denerwuje, ale nie powiem tego bo wiem co to kultura. Czy ja powiedziałam że Juniorka jest głupia? Nie. Czy powiedziałam że robi ŹLE? nie. Czy powiedziałam że ma przestać? nie. Czy powiedziałam że Juniorka chce odbić tego faceta? nie Zgodnie z powyższym proponuję przeczytać jeszcze raz moją wypowiedź i zrobić to ZE ZROZUMIENIEM jak na maturce z polskiego. Wymądrzałam się, prawiłam kazania 'że tak się przecież nie robi!' ? nie, więc nie wiem o co Ci chodzi, wstawiłaś się za nią - niepotrzebnie, bo tutaj nie ma się o co kłócić czy kogoś bronić. Jak powiem że lubię pieczarkową, a Malla powie że woli pomidorową zupę to naskoczę na nią? wyzwę i powiem że wkur*wia mnie jej gadka? No ej, dziewczyno, trochę kultury. Szukasz zaczepki to idź do klubu, tam jest mnóstwo bojowo nastawionych kobitek, ja nie mam ochoty się kłócić bo nawet nie ma o co Dopowiadasz sobie coś, co w ogóle nie miało miejsca. "Rzucasz się jak wsza na kiecie" (oj, takie śląskie powiedzonko, nie myśl tylko że Cię.. uraziłam tym ;]) a tak właściwie to nie wiem o co Ci chodzi. Jak chcecie spotykajcie się z kim chcecie. Ja nikogo za to nie ganię ani nikomu nie zabronię. Uwaga, teraz się skupcie (szczególnie kieruję te słowa do Margolci i Juniorki) -> To że ktoś ma inne zdanie niż Wy nie znaczy że zaraz musicie mnie atakować, a po dwa, napisałam tylko co myślę, nie obrażając nikogo, wyrażając jedynie swój własny, osobisty pogląd. Dla mnie nie ma przyjaźni damsko - męskiej, koniec kropka.
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-02-25 o 14:55 |
|
|
|
|
#773 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dla mnie jest, bo mam męskich przyjaciół, ale nie czujemy do siebie żadnego pociągu fizycznego.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#774 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Niektórzy faceci są wyjątkowo niepociągający i nawet gdybym z nimi dużo czasu spędziła, to chyba nie dałoby rady stworzyć związku, bo przecież dwie osoby także muszą się sobie na wzajem podobać (ale pokręciłam )
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-02-25 o 15:11 |
|
|
|
|
#775 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Cytat:
---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ---------- Cytat:
Tak to się zazwyczaj kończy.
|
|||
|
|
|
#776 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
cierpiałeś, a teraz widzisz że nie było warto, bo jak się okazało dziewczyna jest jaka jest Tylko się cieszyć, że już z nią nie jesteś
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#777 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Mam kilku dobrych kolegów, ale oni totalnie nie w moim guście.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#778 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Zgadzam się nie wierzę w taką przyjaźń
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
#779 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#780 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:39.







On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy 
mieliśmy tylko wspólnych znajomych, którzy wcześniej byli jego znajomymi, po rozstaniu zostałam sama, ale miałam szczęście bo ludzie, od których się odwróciłam pojawili się, wtedy kiedy ich potrzebowałam. Teraz staram się pielęgnować naszą przyjaźń, chociaż widujemy się rzadko, bo w Polsce jestem tylko dwa razy w miesiącu, ale wiem że przyjaźń jest w życiu bardzo, bardzo ważna. Musisz się bejbe otworzyć na ludzi i uśmiechać się mimo wszystko, bo uśmiech przyciąga ludzi
myśl pozytywnie, nie załamuj się, tylko realizuj swoje marzenia i żyj dla siebie! Wyznacz sobie jakieś cele np. nauka języka, albo wyjazd na ekstra wakacje i do tego dąż. Nikt Cię teraz nie ogranicza, żyjesz dla siebie, a miłość przyjdzie, tylko nie skupiaj się na niej tak bardzo






Czuje do niej totalne obrzydzenie, a uczucie i tak już się 2 tyg temu we mnie wypaliło. Ciesze się, że już z nią nie jestem 
