Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-25, 12:10   #751
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

dżuniorka:
lepiej uważaj z tym zajętym panem..
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 12:22   #752
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Juniorka - Wasza więź brzmi bardzo obiecująco, ale zaczęłabym wypytywać go częściej o dziewczynę, tak niewinnie, np. co u niej, co ostatnio robili itp. Niech zna swoje miejsce w szeregu.
On wie,że ja się nie pcham w takie sytuacje i nie chcę go stawiać pod ścianą więc stw.żebyśmy poczekali jak to wszystko sie potoczy bo w sumie na pełnych obrotach znamy się dopiero jakieś 2 tyg.więc wszystko przed nami
A jego dziewczyne poznałam :d widują sie 2 razy w tyg.albo nawet i mniej...
Nie wiem...Zobaczymy co to wyjdzie

Martuska20 uważam i wiem,ze stąpam po bardzo cienkim lodzie ale pow.mu że jeżeli poczuje,że sytuacja sie zagęszcza a on nadal będzie ze swoją to ja drastycznie ucinam kontakt bo nie chcę żebyśmy się męczyli ale jest ok Dogadujemy sie,nie ma podtekstów chociaż wiem,że coś jest na rzeczy bo można to wyczuć i wiem,ze to co mi pisze i w jakich ilościach nie jest normalne
Zresztą zmienił sie diametralnie i wrócił do życia dzięki mnie
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 12:27   #753
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Juniorka, ja nie pochwalam takiego zachowania.
Ciekawe jak jego dziewczyna się czuję, jak on sobie znalazł nową fajną przyjaciółkę. Ja na jej miejscu wydłubałabym Ci oczy.
Nie odbieraj tego jak atak, ale moim zdaniem to jest bardzo nie fair wobec jego dziewczyny. Nie chciałabym być jej skórze. Nie pomyślałaś o niej ?


Dzięki dziewczyny za pocieszenie. Kiedyś ktoś się może znajdzie, póki co mam zły humor raczej..
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-02-25 o 12:28
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 12:45   #754
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
uwaga, grozi zawałem, jeśli nie chcecie się zdenerwować albo wam się nie chce to nie czytajcie. Jest to tekst typu 'gooorzkie żale'

Żyć dla siebie.. dla mnie to oznacza dom-uczelnia-dom-uczelnia i tak w kółko. Nie mam osoby której mogę się wyżalić, pośmiać się z nią, przytulić się, pogadać o głupotach, napisać z rana smsa czy na dobranoc, nie mam przyjaciółki, nie mam właściwie nikogo, tylko siebie. Siostra ma swoje życie, mama jest super ale ona ma dużo swoich problemów domowych + praca.
Od dwóch dni łażę taka struta, od kiedy dowiedziałam się o tej imprezie co eks organizuje, na której MNIE nie będzie. Boli mnie to, bo mam głupie przeczucie, że on nigdy już przenigdy nie napisze bo spotyka się z tą swoją exex zołzą.. Powinnam się cieszyć, że pozbyłam się wrzoda i tyrana, że jeśli teraz poleciał do tej byłej to jest baranem, bo tak na nią wyzywał i obrażał, mówił że jej nienawidzi.. Boli mnie kur**..de to, że dla niego już nie istnieje, że zapomniał o mnie. On pewnie teraz siedzi i się cieszy, może już z kimś flirtuje, w każdym bądź razie pewnie już nie pamięta o mnie. A ja głupia zamiast brać się w garść to myślę. Nie, nie płaczę, ale jest mi cholernie przykro, bo myślałam że mi po trochu mija - miałam dużo dobrych dni, od 2 czy 3 dni czuję się koszmarnie, jak na początku. W gardle ściska bo beczeć się chce.. ale za kim mam płakać? Za kimś kto mnie już nie kocha.. trudne to wszystko. Nawet nie mam gdzie kogoś poznać żeby pogadać, nikt nie zwraca na mnie uwagi nawet, jestem chyba dla ludzi niewidzialna, może mało atrakcyjna? może zbyt nudna?
Przepraszam, ale gdzieś chce wylać te 'ostatniodniowe' żale bo jest mi z tym coraz gorzej..
Nie myślcie że jestem masochistką, że katuje się tym. NA PRAWDĘ próbuje zająć się sobą, poprawić sobie humor. Na każdym kroku staram się nie myśleć o tym, ale to wszystko wraca jak bumerang. Teraz miałabym ochotę się do niego przytulić, a jeszcze godzinę temu w autobusie chciałam mu napluć w twarz. To wszystko jest chore..

A on jest gdzieś TAM, 7km ode mnie. Tak blisko, a tak daleko..
Po pierwsze Marudo nasza żal się jeśli czujesz taką potrzebę, bo to pomaga. Po drugie od tego tu jesteśmy, żeby poczytać o tym co czujesz na prawdę i co Ci leży na sercu. Po trzecie musisz uwierzyć w siebie, musisz znaleźć w sobie siłę, do tego aby zrozumieć że jeszcze wszystko przed Tobą, to że teraz wydaje Ci się że nic nie ma sensu że Twoje życie to tylko dom-szkoła-dom-szkoła, nie oznacza że zawsze tak będzie, serio Już niedługo wiosna, zrobi się cieplej, słoneczko przygrzeje i od razu będzie Ci się chciało żyć! Wiadomo każdy ma gorsze dni, nawet ja po wielu miesiącach od rozstania ( jutro stuknie 9 miesięcy) i powiem Ci że boli, ale już całkiem inaczej na to wszystko patrzę, wiele bardzo wiele się nauczyłam i wiem że będąc nadal w tym związku, straciłabym bardzo dużo. Co do przyjaciół to ja dla eksa zrezygnowałam ze wszystkiego, zero koleżanek, kolegów, spotkań bez niego, bez niego nigdzie się nie ruszałam, wiem mój błąd, miłość jest ślepa mieliśmy tylko wspólnych znajomych, którzy wcześniej byli jego znajomymi, po rozstaniu zostałam sama, ale miałam szczęście bo ludzie, od których się odwróciłam pojawili się, wtedy kiedy ich potrzebowałam. Teraz staram się pielęgnować naszą przyjaźń, chociaż widujemy się rzadko, bo w Polsce jestem tylko dwa razy w miesiącu, ale wiem że przyjaźń jest w życiu bardzo, bardzo ważna. Musisz się bejbe otworzyć na ludzi i uśmiechać się mimo wszystko, bo uśmiech przyciąga ludzi myśl pozytywnie, nie załamuj się, tylko realizuj swoje marzenia i żyj dla siebie! Wyznacz sobie jakieś cele np. nauka języka, albo wyjazd na ekstra wakacje i do tego dąż. Nikt Cię teraz nie ogranicza, żyjesz dla siebie, a miłość przyjdzie, tylko nie skupiaj się na niej tak bardzo

Dzisiaj w sklepie jakiś facet chciał mnie na kawę zaprosić
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"

Edytowane przez wypalona
Czas edycji: 2011-02-25 o 12:47
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 12:57   #755
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Wypalona - jakoś tak mnie dzisiaj wzięło..
Cele? ale ja nie chce języka, nie chcę nigdzie jechać! nie mam z kim.

Muszę Wam coś powiedzieć.. eh, dusiłam to długo w sobie i wiedziałam że nie mogę tego napisać bo mnie tutaj zaczniecie z wałkiem gonić..


Nie chcę żeby przychodziło ciepło! nie chcę żeby było słoneczko bo ta pora kojarzy mi się tylko z nim! Jestem załamana na samą myśl.. o tych spacerach w parku których już nigdy nie będzie, o leżeniu i patrzeniu w niebo koło jeziora, w gwiazdy, o śmiechu, o gry w pseudoszachy, o spotkaniach na dworcu i siedzeniu na ławeczce po kilka godzin, wszystko kojarzy mi się z nim, z naszym wspólnie spędzonym czasem. Najbardziej jest mi żal tego, że wiem, że wino już nigdy nie będzie smakować tak samo, że już nigdy nie pokocham nikogo tak mocno. To już nie będzie to samo.. nasze pierwsze spotkanie na rynku, nasza pierwsza lampka wina w kanjpce, potem spacer nad jeziorem w ciepłą lipcową noc i pierwszy pocałunek pod gwiazdami.. Potem następne pocałunki w ulewę pod parasolem, z dnia na dzień zakochiwałam się mocniej i mocniej. Nasze wypady za miasto na łąkę, żeby leżeć tam godzinami.. Boże, ryczę teraz jak bóbr, co z tego że jestem pomalowana i wyglądam teraz pewnie koszmarnie.
Wiem, że już nigdy spacery nie będą takie same, że pocałunek nie będzie tak magiczny jak wtedy. Wszystko z nim było takie idealne, że człowiek nie wierzył w to co ma..
a teraz? przyjdzie ciepełko.. kto będzie czekał na mnie jak będę wychodzić z autobusu? kto będzie chodził ze mną godzinami po tym ślicznym parku, kto będzie mnie lepiej całował pod gwiazdami jak nie on? jest mnóstwo takich momentów, pamiętam każdy.. pierwsze złapanie za rękę, pocałunek, pierwsze kwiaty, pierwsza rozmowa, flirty.. Boże..

dobra, już kończę te smęty , idę umyć twarz bo przez łzy nie widzę nawet ekranu..

__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:01   #756
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Juniorka, ja nie pochwalam takiego zachowania.
Ciekawe jak jego dziewczyna się czuję, jak on sobie znalazł nową fajną przyjaciółkę. Ja na jej miejscu wydłubałabym Ci oczy.
Nie odbieraj tego jak atak, ale moim zdaniem to jest bardzo nie fair wobec jego dziewczyny. Nie chciałabym być jej skórze. Nie pomyślałaś o niej ?


Dzięki dziewczyny za pocieszenie. Kiedyś ktoś się może znajdzie, póki co mam zły humor raczej..
Nie uważam tego za coś złego bo nic nie robimy...Spędzamy razem czas gadając,śmiejąc się,grając w karty,oglądając filmy więc nie czuje się winna...
Nie całujemy się,nie przytulamy i nie dochodzi do zdrady więc nie rozumiem skąd Twój atak względem mnie ??!!

I uwierz mi,że gdybym chciała to bym go odbiła ale nie chcę bo nie rozwalam związków..

Poza tym nie widzę niczego złego w znajomości damsko-męskiej...
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:03   #757
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
wszystko kojarzy mi się z nim, z naszym wspólnie spędzonym czasem. Najbardziej jest mi żal tego, że wiem, że wino już nigdy nie będzie smakować tak samo, że już nigdy nie pokocham nikogo tak mocno. To już nie będzie to samo...
Wiem, że już nigdy spacery nie będą takie same, że pocałunek nie będzie tak magiczny jak wtedy.
Nie będzie tak samo, ale będzie lepiej, słodziej i intensywniej. Teraz w to nie wierzysz, sama w to nie wierzę, ale wiem, że to prawda.
Popatrz, jak mało osób zostaje samotnych do starości. A Ty jesteś taka młodziutka...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:09   #758
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ja Was przepraszam, ja zdaję sobie sprawę z tego co mówię. Użalam się nad sobą, marudzę i jestem masochistą uczuciowym.
Nie mam klapek na oczach, płaczę ale.. nie będę do niego pisać, nie będę płakać za misiakiem, po prostu mi przykro jak coś tak pięknego może od tak wyparować.

Jeszcze te jego piosenki durne, ostatnią którą 3tyg temu miał na opisie, wtedy jak się odezwał i mówił że jestem chora.

http://www.youtube.com/watch?v=tb5Ol...eature=related

Przez 3 tyg nie mogłam jej otowrzyć, a byłam ciekawa co w niej jest. Widząc tylko tytuł "była ideałem" zamknęłam. Otworzyłam dopiero teraz.. nie wiem co mam o niej sądzić.

"Była,była, była moim ideałem
dokładnie była, dokładnie była
Była,była, była moim ideałem
dokładnie była ziomuś, dokładnie była"

Chodzi mi o pogrubione.. ja już wiem że to się skończyło, na wieki wieków.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:10   #759
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]



Do zobaczenia dziewczyny - niestety ...

Mam nadzieję,ze nie na długo ale żegnam sie na razie z wątkiem

Oby wam sie w końcu udało ułożyć życie

Ja niestety chyba za bardzo przesiąkłam tym wszystkim i potrzebuje oddechu żeby iść dalej..

Malla laleczko

Życzę Ci dalszej cierpliwości i obyś w końcu trafiła na takiego co nie będzie tylko tymczasowym partnerem
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy

Edytowane przez juniorka89
Czas edycji: 2011-02-25 o 13:11
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:14   #760
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Nie uważam tego za coś złego bo nic nie robimy...Spędzamy razem czas gadając,śmiejąc się,grając w karty,oglądając filmy więc nie czuje się winna...
Nie całujemy się,nie przytulamy i nie dochodzi do zdrady więc nie rozumiem skąd Twój atak względem mnie ??!!

I uwierz mi,że gdybym chciała to bym go odbiła ale nie chcę bo nie rozwalam związków..

Poza tym nie widzę niczego złego w znajomości damsko-męskiej...

Ale kochana nie bulwersuj się tak spokojnie,
źle mnie zrozumiałaś.

Ja po prostu nie chciałabym żeby mój facet
Cytat:
Spędzamy razem czas gadając,śmiejąc się,grając w karty,oglądając filmy
<- żeby to robił z 'koleżanką'


...


a o tym
Cytat:
Nie całujemy się,nie przytulamy i nie dochodzi do zdrady
nawet nie wspomnę.

To żaden atak. Wiem, że jesteś śliczna dziewczyna i pewnie bez problemu byś go odbiła. Chodzi tylko o dziewczynę. Ja czułabym się troszkę winna. Ale to moje zdanie
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:22   #761
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ale kochana nie bulwersuj się tak spokojnie, źle mnie zrozumiałaś.

Ja po prostu nie chciałabym żeby mój facet
<- żeby to robił z 'koleżanką'

a o tym
nawet nie wspomnę.

To żaden atak. Wiem, że jesteś śliczna dziewczyna i pewnie bez problemu byś go odbiła. Chodzi tylko o dziewczynę. Ja czułabym się troszkę winna. Ale to moje zdanie
Ale ja nie mam powodu do czucia się winną bo nic nie robię!!
Więc dlaczego mam sie tak czuć??!!
Jest moim kolegą,dobrze sie rozumiemy,fajnie nam się gada...
Mam trzymać sie od niego z daleka tylko dlatego,że on ma dziewczynę

Sorki ale masz troche dziwne podejście do takich rzeczy...
Ja będąc z kimś też miałam kolegów z którymi wychodziłam na piwo albo na imprezy i miałam czuć sie winna??
Nie widzę ku temu nawet najmniejszych powodów...

Czuła bym sie winna gdybym się przyczyniła do zdrady tudzież do zerwania ale nie zrobię tego bo mam trochę mózgu w głowie...
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:37   #762
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Ale ja nie mam powodu do czucia się winną bo nic nie robię!!
Więc dlaczego mam sie tak czuć??!!
Jest moim kolegą,dobrze sie rozumiemy,fajnie nam się gada...
Mam trzymać sie od niego z daleka tylko dlatego,że on ma dziewczynę

Sorki ale masz troche dziwne podejście do takich rzeczy...
Ja będąc z kimś też miałam kolegów z którymi wychodziłam na piwo albo na imprezy i miałam czuć sie winna??
Nie widzę ku temu nawet najmniejszych powodów...

Czuła bym sie winna gdybym się przyczyniła do zdrady tudzież do zerwania ale nie zrobię tego bo mam trochę mózgu w głowie...
Nie wiem czemu od razu się tak denerwujesz.
Może po prostu mamy na to inny pogląd, każda ma prawo mieć swoje zdanie, a skoro opisujesz jakąś sytuację na forum musisz się liczyć z różnymi odpowiedziami i reakcjami, ile ludzi tyle zdań.
Ja osobiście uważam, że nie byłoby mi na rękę gdyby jakaś dziewczyna spotykała się z moim chłopakiem/narzeczonym częściej niż ja. Tyle.
Nie podobałoby mi się że gra sobie z nim w karty, ogląda filmy i piszą do siebie smsy. Po prostu nie dla mnie takie zabawy. Ja też bym tego chłopakowi nie zrobiła.
I to wcale nie jest ograniczanie kogoś. Po prostu trochę dziwnie że ktoś ma lepszy kontakt z moim facetem niż ja sama. I częściej z nim pisze niż ja. Koleżeństwo koleżeństwem, może jestem bardziej.. konserwatywna, nie wiem, ograniczająca, ale widzę to inaczej.

Teraz pewnie myślisz 'ale zołza, już wiem czemu z nią zerwał' - wcale nie. Eks mógł sobie wychodzić z kumplami kiedy miał ochotę, pisał czasami z koleżankami na gg. Ale kontakt nie był częsty, nie spotykał się 'sam na sam' i było ok. Ale to już inna historia.


Aha - nie mów że mam DZIWNE podejście do tego, bardziej pasowałoby tutaj słowo INNE.
Ja Tobie nie mówię że to Ty masz dziwne podejście. Każdy ma takie jakie uważa za słuszne, nie oceniaj wszystkich przez swój pryzmat.
Oboje odbieramy to inaczej, co wcale nie znaczy że jedna lepiej a druga gorzej. Każda po swojemu.
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-02-25 o 13:43
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:45   #763
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

No ładnie widzę... Dziewczyna, a właściwie już eks, też miała taki problem, jak ja spędzałam więcej czasu z jej chłopakiem, który był w owym czasie moim przyjacielem, bo oczywiście pokłóciliśmy się przez to. Teraz z nią nie jest, a ze mną ma taki sobie kontakt.

Nie widzę niczego złego w zachowaniu Juniorki. Skoro to jest jej kolega, to ok. Ona siedzi tutaj na wątku i widzi, jak dziewczyny cierpią, kiedy inna odbija im chłopaka i na pewno by tego nie zrobiła, więc nie ma co się burzyć
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 13:56   #764
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
No ładnie widzę... Dziewczyna, a właściwie już eks, też miała taki problem, jak ja spędzałam więcej czasu z jej chłopakiem, który był w owym czasie moim przyjacielem, bo oczywiście pokłóciliśmy się przez to. Teraz z nią nie jest, a ze mną ma taki sobie kontakt.

Nie widzę niczego złego w zachowaniu Juniorki. Skoro to jest jej kolega, to ok. Ona siedzi tutaj na wątku i widzi, jak dziewczyny cierpią, kiedy inna odbija im chłopaka i na pewno by tego nie zrobiła, więc nie ma co się burzyć
Margolcia kocham Cię i o to właśnie mi chodziło...

Siedzę tu tyle czasu,że czytam wszelkie wypowiedzi dlatego zaznaczyłam,że nie niszczę związków bo moich pare też rozwaliło się przez jakieś wredne babska które odbijały mi facetów dlatego sama tego nie robię i nie praktykuje takich rzeczy w życiu bo skoro facet dał sie odbić raz to mnie po odbiciu też by po pewnym czasie rzucił dla kolejnej...

Chłopak mieszka obok mnie u mojej koleżanki więc jak mam go nie widywać często skoro tą dziewczynę znam 15 lat i jest dla mnie jak siostra??!!

Poza tym to jest ich wybór jak często się widują a ja nie mam zamiaru w to wnikać bo to nie moja sprawa...

I uwierz mi,że mój najlepszy przyjaciel też ma chorobliwie zazdrosną o mnie dziewczynę tylko dlatego,że znamy się 8 lat i rozumiemy bez słów...
I też mam przez to czuć się winna??
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 14:05   #765
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Juniorka - co nie zmienia faktu, że tej dziewczynie może być po prostu przykro. A że nie wiemy, czy jest jej przykro, to uważam dyskusję za bezcelową.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 14:07   #766
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Margolcia kocham Cię i o to właśnie mi chodziło...

Siedzę tu tyle czasu,że czytam wszelkie wypowiedzi dlatego zaznaczyłam,że nie niszczę związków bo moich pare też rozwaliło się przez jakieś wredne babska które odbijały mi facetów dlatego sama tego nie robię i nie praktykuje takich rzeczy w życiu bo skoro facet dał sie odbić raz to mnie po odbiciu też by po pewnym czasie rzucił dla kolejnej...

Chłopak mieszka obok mnie u mojej koleżanki więc jak mam go nie widywać często skoro tą dziewczynę znam 15 lat i jest dla mnie jak siostra??!!

Poza tym to jest ich wybór jak często się widują a ja nie mam zamiaru w to wnikać bo to nie moja sprawa...

I uwierz mi,że mój najlepszy przyjaciel też ma chorobliwie zazdrosną o mnie dziewczynę tylko dlatego,że znamy się 8 lat i rozumiemy bez słów...
I też mam przez to czuć się winna??
Od początku zaznaczałam, że takie relacje 'koleżeńskie' facet-dziewczyna zawsze źle się kończą dla pary. Co innego, jeśli obie te osoby są wolne. W takim razie droga wolna. Ale sprawa się komplikuje, jeśli przyjaciółka/przyjaciel ma drugą połówkę. Między nimi prędzej czy później zacznie się psuć, powodów jest wiele, wymienię chociaż kilka żeby zobrazować.
- facet ma dziewczynę + przyjaciółkę. Facet może zakochać się w swojej koleżance. Co z tego że ma dziewczynę? prawa natury - ktoś nowy, coś nowego, interesującego. To nie to samo co 'rutyna' z dziewczyną. A jak wiemy facet zawsze szuka wrażeń wiec nowa koleżanka jest zawsze dobrym łupem do zakochania się. Dziewczyna oczywiście NIE musi nawet mu dawać sygnałów żadnych żeby takowy chłopaczyna się zadłużył w koleżance. I tutaj mówię o Tobie, Juniorka. Nie musisz wcale nic robić, on sam od siebie może się w Tobie podkochiwać, co źle wpłynie na jego związek, zapewne.
- dziewczyna tego oto pana może wyczuć że coś się święci, nie wiadomo co to za kobieta - może być nieśmiała i niegroźna, co tylko odbije się na ich związku, a może być zazdrośnicą, która 'zniszczy' (nie dosłownie) życie swojemu ukochanemu i Tobie przy okazji. Nie możemy takiej opcji wykluczyć. Była exa jest taką zołzą właśnie, wszystkich to by z ziemią zrównała.

Te dwie opcje wydają mi się najbardziej prawdopodobne.
Dla mnie takie przyjaźnie zawsze źle się kończą, ogólnie się w takie coś nie bawię bo wiem, że związek na tym ucierpi prędzej czy później.

I nikt tutaj się nie burzy, każdy ma swoje zdanie i ja je właśnie wyrażam. Nikogo nie krytykuje za to co robi - ma prawo.
Zresztą, Ty Karolina nie robisz bezpośrednio nic złego tej parze - no ok, kumplujesz się z nim. Ale taka zewnętrzna przyjaźń (poza związkiem) może mieć duży wpływ na ich relacje wewnątrz związku.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 14:09   #767
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Nie każdy zna moją historię, ale to co napisze i tak będzie dla wielu z was jasne

Dzisiaj się dowiedziałem od mojego kolegi z grupy, że moja eks proponowała mu między wierszami seks, taki wiecie, w relacji przyjaźni. Mój kolega sie oburzył i to bardzo... Jeszcze mu powiedziała, że wpadł jej w oko nasz inny kolega z grupy. Wyszło szydło z worka. Wszyscy już teraz sie na niej poznali, chce zaliczyć chyba każdego chłopaka z mojej grupy. Ze mną była w związku, wykorzystała mnie, teraz z kolegą się jej nie udało, to chce spróbować z następnym. Niedowiary, jaki człowiek potrafi być obłudny... Czuje do niej totalne obrzydzenie, a uczucie i tak już się 2 tyg temu we mnie wypaliło. Ciesze się, że już z nią nie jestem Chyba Bóg mi w tym pomógł, że z nią zerwałem (choć powód tego był z goła inny).
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 14:18   #768
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Reggaenator - sytuacje przynoszące oświecenie są zbawienne Też czekam na taką...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 14:30   #769
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Reggaenator - sytuacje przynoszące oświecenie są zbawienne Też czekam na taką...
Oj tak, bardzo zbawienne. Ja tam nie mówie, bo jak byłem z nią to sie starała i to bardzo, ale nie jest stała w uczuciach i do tego jak sie okazuje kłamie. Mnie niby kochała, mówiła, że jestem dla niej najważniejszym człowiekiem na świecie. Z moim kolegą sie zaprzyjaźniła, powiedziała, że nie mogą być razem, bo się właśnie przyjaźnią. Teraz krok po kroku dążyła do seksu z nim... Ja coś czuje, że ona ma już u siebie w regionie przyklejoną łatke i nikt jej tam nie chce, dlatego próbuje w mojej grupie...

Jeśli ja miałbym się z kimś wiązać, to nie z osobą z mojej grupy, żeby jej nie robić przykrości, ale ona to ma w nosie i dąży do swojego. Seks za wszelką cene...dziękuje bardzo, dla mnie ona już nie jest nawet koleżanką.
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 14:35   #770
marg0lcia
Zadomowienie
 
Avatar marg0lcia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Od początku zaznaczałam, że takie relacje 'koleżeńskie' facet-dziewczyna zawsze źle się kończą dla pary. Co innego, jeśli obie te osoby są wolne. W takim razie droga wolna. Ale sprawa się komplikuje, jeśli przyjaciółka/przyjaciel ma drugą połówkę. Między nimi prędzej czy później zacznie się psuć, powodów jest wiele, wymienię chociaż kilka żeby zobrazować.
- facet ma dziewczynę + przyjaciółkę. Facet może zakochać się w swojej koleżance. Co z tego że ma dziewczynę? prawa natury - ktoś nowy, coś nowego, interesującego. To nie to samo co 'rutyna' z dziewczyną. A jak wiemy facet zawsze szuka wrażeń wiec nowa koleżanka jest zawsze dobrym łupem do zakochania się. Dziewczyna oczywiście NIE musi nawet mu dawać sygnałów żadnych żeby takowy chłopaczyna się zadłużył w koleżance. I tutaj mówię o Tobie, Juniorka. Nie musisz wcale nic robić, on sam od siebie może się w Tobie podkochiwać, co źle wpłynie na jego związek, zapewne.
- dziewczyna tego oto pana może wyczuć że coś się święci, nie wiadomo co to za kobieta - może być nieśmiała i niegroźna, co tylko odbije się na ich związku, a może być zazdrośnicą, która 'zniszczy' (nie dosłownie) życie swojemu ukochanemu i Tobie przy okazji. Nie możemy takiej opcji wykluczyć. Była exa jest taką zołzą właśnie, wszystkich to by z ziemią zrównała.

Te dwie opcje wydają mi się najbardziej prawdopodobne.
Dla mnie takie przyjaźnie zawsze źle się kończą, ogólnie się w takie coś nie bawię bo wiem, że związek na tym ucierpi prędzej czy później.

I nikt tutaj się nie burzy, każdy ma swoje zdanie i ja je właśnie wyrażam. Nikogo nie krytykuje za to co robi - ma prawo.
Zresztą, Ty Karolina nie robisz bezpośrednio nic złego tej parze - no ok, kumplujesz się z nim. Ale taka zewnętrzna przyjaźń (poza związkiem) może mieć duży wpływ na ich relacje wewnątrz związku.
Ja wtedy byłam z eksem, z nim przyjaźniłam się 8 lat i to ta pinda zniszczyła przyjaźń, a nie ja ich związek.
Juniorka nie jest głupia i wie, co robi, więc już zejdź z niej, bo mnie wkur*ia takie gadanie, że jak dziewczyna spotyka się z zajętym chłopakiem, to już chce go odbić tamtej. Ja mam mnóstwo zajętych kolegów, nawet żonatych i się nie wpiep*am w ich związki, wychodzimy razem na piwo, oglądamy filmy, czasem jak ma problem, to poradzi się i tyle, normalne. Nie rozumiem takiego myślenia, jak twoje. Owszem, zdarza się, że przyjaźń/koleżeństwo zamienia się w coś więcej, ale ona powiedziała: że jak tylko zobaczy, że sprawy sięgają za daleko, to się wycofuje. Tak samo było z moim kolegą. Ma żonę, dziecko, ok. Spotkaliśmy czasem na szlugę, znamy się jakieś 6 lat może i powiedział mi, że wciąż mnie kocha, usunęłam się, bo nie niszczę związków, a tym bardziej małżeństw. A to, że on mnie kocha, to mam w 4 literach, ma żonę i niech z nią siedzi i niech jej to mówi, a nie mnie.
__________________
Będę mamą! Maj 2017!

Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej.
marg0lcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 14:51   #771
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Juniorka - nie byłoby niczego niepokojącego w tym co piszesz, gdybyś nie napisała, że jest między Wami chemia. Nie ma chemii między przyjaciółmi. Mam nadzieję, że to tylko niefortunne określenie tego, co Was łączy, a nie faktyczna chemia.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 14:52   #772
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez marg0lcia Pokaż wiadomość
Ja wtedy byłam z eksem, z nim przyjaźniłam się 8 lat i to ta pinda zniszczyła przyjaźń, a nie ja ich związek.
Juniorka nie jest głupia i wie, co robi, więc już zejdź z niej, bo mnie wkur*ia takie gadanie, że jak dziewczyna spotyka się z zajętym chłopakiem, to już chce go odbić tamtej. Ja mam mnóstwo zajętych kolegów, nawet żonatych i się nie wpiep*am w ich związki, wychodzimy razem na piwo, oglądamy filmy, czasem jak ma problem, to poradzi się i tyle, normalne. Nie rozumiem takiego myślenia, jak twoje. Owszem, zdarza się, że przyjaźń/koleżeństwo zamienia się w coś więcej, ale ona powiedziała: że jak tylko zobaczy, że sprawy sięgają za daleko, to się wycofuje. Tak samo było z moim kolegą. Ma żonę, dziecko, ok. Spotkaliśmy czasem na szlugę, znamy się jakieś 6 lat może i powiedział mi, że wciąż mnie kocha, usunęłam się, bo nie niszczę związków, a tym bardziej małżeństw. A to, że on mnie kocha, to mam w 4 literach, ma żonę i niech z nią siedzi i niech jej to mówi, a nie mnie.

Czy ja na nią naskoczyłam? nie! Wyrażam swoje zdanie. Liczcie się z tym, że jak ktoś opowiada o jakimś zdarzeniu to ma prawo oczekiwać oklasków ale sprzeciwu także.
Nie muszę z niej 'zchodzić' bo nawet na nią nie 'wlazłam'. Nic złego nie powiedziałam, nie obraziłam, tylko powiedziałam że MNIE się takie coś nie podoba, ona i tak zrobi co jej się będzie podobało.
W tym momencie to Ty mnie atakujesz, mówiąc że taka gadka Cię wkur*wia. Równie dobrze mogłabym powiedzieć że Twoja gadka mnie .. denerwuje, ale nie powiem tego bo wiem co to kultura.
Czy ja powiedziałam że Juniorka jest głupia? Nie.
Czy powiedziałam że robi ŹLE? nie.
Czy powiedziałam że ma przestać? nie.
Czy powiedziałam że Juniorka chce odbić tego faceta? nie

Zgodnie z powyższym proponuję przeczytać jeszcze raz moją wypowiedź i zrobić to ZE ZROZUMIENIEM jak na maturce z polskiego.

Wymądrzałam się, prawiłam kazania 'że tak się przecież nie robi!' ? nie, więc nie wiem o co Ci chodzi, wstawiłaś się za nią - niepotrzebnie, bo tutaj nie ma się o co kłócić czy kogoś bronić.


Jak powiem że lubię pieczarkową, a Malla powie że woli pomidorową zupę to naskoczę na nią? wyzwę i powiem że wkur*wia mnie jej gadka? No ej, dziewczyno, trochę kultury. Szukasz zaczepki to idź do klubu, tam jest mnóstwo bojowo nastawionych kobitek, ja nie mam ochoty się kłócić bo nawet nie ma o co Dopowiadasz sobie coś, co w ogóle nie miało miejsca.

"Rzucasz się jak wsza na kiecie" (oj, takie śląskie powiedzonko, nie myśl tylko że Cię.. uraziłam tym ;]) a tak właściwie to nie wiem o co Ci chodzi.

Jak chcecie spotykajcie się z kim chcecie. Ja nikogo za to nie ganię ani nikomu nie zabronię.
Uwaga, teraz się skupcie (szczególnie kieruję te słowa do Margolci i Juniorki) -> To że ktoś ma inne zdanie niż Wy nie znaczy że zaraz musicie mnie atakować,
a po dwa,
napisałam tylko co myślę, nie obrażając nikogo, wyrażając jedynie swój własny, osobisty pogląd.
Dla mnie nie ma przyjaźni damsko - męskiej, koniec kropka.
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-02-25 o 14:55
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 15:05   #773
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Dla mnie nie ma przyjaźni damsko - męskiej, koniec kropka.
Dla mnie jest, bo mam męskich przyjaciół, ale nie czujemy do siebie żadnego pociągu fizycznego.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 15:10   #774
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dla mnie jest, bo mam męskich przyjaciół, ale nie czujemy do siebie żadnego pociągu fizycznego.
Tak, ale to już inna bajka

Niektórzy faceci są wyjątkowo niepociągający i nawet gdybym z nimi dużo czasu spędziła, to chyba nie dałoby rady stworzyć związku,
bo przecież dwie osoby także muszą się sobie na wzajem podobać (ale pokręciłam )
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-02-25 o 15:11
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 15:12   #775
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fubizka - ale nie możesz mu zabronić wchodzenia nocą na czaty o lepieniu pierogów
No nie, ale obiecał, że już nigdy na taką stronę nie wejdzie, bo i tak niby nie wchodził od listopada a po drugie, żebym się nie denerwowała. Tylko co m z tej wielkiej łaski teraz, jak ja już się zdenerwowałam, już zostałam oszukana, kłamał mi patrząc prosto w oczy i zranił mnie żeby chronić swój własny tyłek. To teraz jego obietnica o niewchodzeniu tam, to zbytek łaski.

Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość

2
własnie .....fubizka spokojnie,, okłamał Cie więc miej to na uwadze ze nie jest jednak w porządku
Oj uwierz mi, mam. Mam ogromny żal do niego, że zadał mi taki ból. O wiele mniej by mnie bolało, gdyby na moje pierwsze pytanie powiedział "a tak było coś takiego, wchodziłem kilka razy z nudów i gadałem z kilkoma osobami, plus robiłem sobie jaja z innych, ale nic złego tam nie robiłem, wejdź tam i sama zobacz". A nie "przestań wyszukiwać problemy tam, gdzie ich nie ma i ciągle mnie oskarżać o coś czego nie zrobiłem, na żadnym czacie nie byłem, tylko raz z kumplem, o czym ci mówiłem, dla jaj". Serio, poniżył i moją i swoją inteligencję w tym momencie.

---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ----------

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Tak, ale to już inna bajka

Niektórzy faceci są wyjątkowo niepociągający i nawet gdybym z nimi dużo czasu spędziła, to chyba nie dałoby rady stworzyć związku,
bo przecież dwie osoby także muszą się sobie na wzajem podobać
Też tak mówiłam, a potem on jakoś dziwnie wyprzystojniał, zaczął się lepiej ubierać, zmienił fryzurę, zmężniał i

Tak to się zazwyczaj kończy.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 15:12   #776
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Oj tak, bardzo zbawienne. Ja tam nie mówie, bo jak byłem z nią to sie starała i to bardzo, ale nie jest stała w uczuciach i do tego jak sie okazuje kłamie. Mnie niby kochała, mówiła, że jestem dla niej najważniejszym człowiekiem na świecie. Z moim kolegą sie zaprzyjaźniła, powiedziała, że nie mogą być razem, bo się właśnie przyjaźnią. Teraz krok po kroku dążyła do seksu z nim... Ja coś czuje, że ona ma już u siebie w regionie przyklejoną łatke i nikt jej tam nie chce, dlatego próbuje w mojej grupie...

Jeśli ja miałbym się z kimś wiązać, to nie z osobą z mojej grupy, żeby jej nie robić przykrości, ale ona to ma w nosie i dąży do swojego. Seks za wszelką cene...dziękuje bardzo, dla mnie ona już nie jest nawet koleżanką.
Widzisz, jednak jest sprawiedliwość na świecie cierpiałeś, a teraz widzisz że nie było warto, bo jak się okazało dziewczyna jest jaka jest Tylko się cieszyć, że już z nią nie jesteś
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 15:13   #777
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość


Też tak mówiłam, a potem on jakoś dziwnie wyprzystojniał, zaczął się lepiej ubierać, zmienił fryzurę, zmężniał i

Tak to się zazwyczaj kończy.
Ej, Ty mnie nie strasz nawet, hahah
Mam kilku dobrych kolegów, ale oni totalnie nie w moim guście.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 15:14   #778
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Dla mnie nie ma przyjaźni damsko - męskiej, koniec kropka.
Zgadzam się nie wierzę w taką przyjaźń zazwyczaj, oczywiście nie zawsze, takie relacje kończą się na tym, że jedna strona oczekuje czegoś więcej. Ale zdarzają sie wyjątki
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 15:15   #779
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Zgadzam się nie wierzę w taką przyjaźń zazwyczaj, oczywiście nie zawsze, takie relacje kończą się na tym, że jedna strona oczekuje czegoś więcej. Ale zdarzają sie wyjątki
Dokładnie, z ust mi to wyjęłaś
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-25, 15:18   #780
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Dokładnie, z ust mi to wyjęłaś
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.