Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-02-27, 00:59   #931
martuska2o
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

A ja z braku laku będę musiała się chyba na nie niedługo przerzucić
martuska2o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 01:10   #932
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Martuszka, umówmy się ze swoimi eksami na mało zobowiązujący seeeeks.


Mallka, Ty też!


he . he.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 01:53   #933
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Hej dziewuchy! Jestem z powrotem!!

Norwegia przepiękna, po prostu magiczna. To jedyny kraj, w którym mogłabym zamieszkać poza Polską, bo jestem zwichrowaną patriotką . Z byłym spoko, tzn., było naprawdę fajnie, zachowywaliśmy się jak przyjaciele, ale... z drugiej strony parę razy zachował się tak fajnie, jak od dawna wobec mnie się nie zachowywał i zrobiło mi się tak... dziwnie :/. Z kolei rozmawialiśmy parę chwil poważnie i on "spotyka" się z dziewczynami, ale twierdzi, że tak żeby mi udowodnić, że może (acha, no jasne). Cały czas twierdzi, że ja spotykam się z kolegą, z którym się bynajmniej NIE spotykam i zamiaru takiego nie mam. Nie wiem, skąd u niego zazdrość i w ogóle zainteresowanie tematem, skoro nie jesteśmy razem :/.

Ogólnie pomieszanie z poplątaniem. Raz wydaje mi się, że absolutnie nie chcę z nim być, a zaraz wracają wszystkie możliwe nadzieje i wspomnienia. Plus taki, że ich nie uzewnętrzniam. Minus taki, że momentami wydaje mi się, że on stara się o mnie znowu, i totalnie nie wiem co o tym sądzić... (
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 04:27   #934
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Minus taki, że momentami wydaje mi się, że on stara się o mnie znowu, i totalnie nie wiem co o tym sądzić... (
Nie boisz się, że on stara się "żeby sprawdzić czy może"?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 07:32   #935
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość





http://www.youtube.com/watch?v=PGKEr...eature=related od 3:50 mam takie ciarki aż łoooh
Uwielbiam acapella. Czy to jest ta sama dziewczyna w okienkach?

Cytat:
Napisane przez mimimka Pokaż wiadomość
Witaj w klubie Staralam sie nie zakochac i staram sie to robic caly czas ale chwilami mi nie wychodzi i... zaczynam czuc
Wczoraj tez pomyslalam "Kurde, zobacze go dopiero za tydzien." I zaczelam momentalnie tesknic

Dobrze chociaz, ze moje odczucia sa odwzajemnione
Nie jestem w temacie mimika
Ja się zakochałam, ale rozsądek działa dalej.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Boże, mój kuzyn.. nie żyje.. ;((
o kur*wa..
PRzykro mi strasznie. Szkoda rodziny.



http://www.youtube.com/watch?v=47I3eTv94wk
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 07:45   #936
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Tak jak kumpel, u którego mieszkam Ma bajer (jak i Zakalec).
hehe

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Facetom którym ładnie mówią + mają dobrą bajere mówimy stanowcze NIE !
ehhh...ja mówie stanowcze nie, ale i tak mu to nie przeszkadza
w sumie to mam ubaw po pachy, bo on wierzy w to ze i tak mnie uwiedzie
mimo ze sama przypominam mu "pożartować sobie możemy ale nic wiecej, i tyle, poza tym masz żonę i córke "

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Eks kazał mi Wam przekazać, że faceci różnią się od kobiet tym, że oni zachowują się jak idioci przed rozstaniem, a kobiety po.
w sumie coś w tym jest....a to Ci Zakalec powiedział czy ten eks sprzed Zakalca ?

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
aj, platoniczna miłość
ehhh....ja z platonicznymi miłosciami miałam tak ze zakochiwałam sie a potem jak sie zoeritnowąłam ze przeciez i tak nic z tego nie będzie to sie odko0chiwąłam
do tej pory tak mam że jak dotrzew do mnie ze nic z tego to już przestaję kochac


a w ogóle to dzień dobry wszystkim
i miłego dnia
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-27 o 08:14
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 08:37   #937
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cześć Dolce

Tak mnie zaczęło zastanawiać, wypowiedziane w innym wątku o kobiecie niezależnej zdanie, że niezalażności nie definiujemy przez emocjonalny dystans do partnera.

I złapałam się na tym, że ja tak właśnie myślałam: jestem niezależna = mam dystans emocjonalny do partnera. Nie chcąc okazywać uczuć M, tłumaczyłam to sobie, bo jestem niezależna i nie chcę tego stracić.
Można byc niezależnym, emocjonalnie związanym z drugą osobą.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 09:01   #938
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Cześć Dolce

Tak mnie zaczęło zastanawiać, wypowiedziane w innym wątku o kobiecie niezależnej zdanie, że niezalażności nie definiujemy przez emocjonalny dystans do partnera.

I złapałam się na tym, że ja tak właśnie myślałam: jestem niezależna = mam dystans emocjonalny do partnera. Nie chcąc okazywać uczuć M, tłumaczyłam to sobie, bo jestem niezależna i nie chcę tego stracić.
Można byc niezależnym, emocjonalnie związanym z drugą osobą.
z tym pogrubionym to moim zdaniem tak własnie jest
nie wiem czy dobrze rozumiem o co pytasz
ale jesli kocham to mogę być niezależna osobą mimo że kocham i jestem z ta osoba blisko (okazuje jej czułość, pamiętam o tej osobie ) to nadal robię to co robiłam (pracuje, mam przyjaciół i nie skupiam sie na tej miłośći 24/h ...tylko tak zdrowo , wiesz jak jestesmy razem to sie skupiam ale jak nie ejstesmy to tez sie fajnie bawie z przyiaciółką etc
w sumie mnie to przychodzi bardzo naturalnie bo jak kocham to jestem z ta osobą, jest dla mnie wązna ale nie ejstem uzaleniona od niej, od jej opini do tego stopnia ze robię coś wberw sobie ...nie wiem ja tak zaawsze miałam że nawet jeśli się komuś coś nie podoba to ja i tak robie (oczywiscie nie krzywdząc przy tym tej drugiej osoby) jesli jestem pewna ze mam to zrobić

ale nadal nie wiem czy to o to pytałas
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 09:43   #939
annonim
Rozeznanie
 
Avatar annonim
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
jak będę tak wybrzydzać to na prawdę pójdę do zakonu.
Głupoty gadacie.
Czy fakt, że ktoś jest sam, oznacza, że od razu musi iść do zakonu? :/
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
Nie pachną miętową maścią
Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans...
annonim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 09:49   #940
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Martuszka, umówmy się ze swoimi eksami na mało zobowiązujący seeeeks.
Mallka, Ty też!
oj, fikanie mi nie w głowie
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Cały czas twierdzi, że ja spotykam się z kolegą, z którym się bynajmniej NIE spotykam i zamiaru takiego nie mam. Nie wiem, skąd u niego zazdrość i w ogóle zainteresowanie tematem, skoro nie jesteśmy razem :/.
Ogólnie pomieszanie z poplątaniem. Raz wydaje mi się, że absolutnie nie chcę z nim być, a zaraz wracają wszystkie możliwe nadzieje i wspomnienia. Plus taki, że ich nie uzewnętrzniam. Minus taki, że momentami wydaje mi się, że on stara się o mnie znowu, i totalnie nie wiem co o tym sądzić... (
Coś mi się wydaje, że jak uwierzy, że się z nikim nie spotykasz, to się magicznie sprecyzuje...
Cytat:
Napisane przez d0lcevita Pokaż wiadomość
w sumie coś w tym jest....a to Ci Zakalec powiedział czy ten eks sprzed Zakalca ?
Eks sprzed - nie chce mi się zmieniać kolejki, więc stosuję te same nazwy co wcześniej.
Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Tak mnie zaczęło zastanawiać, wypowiedziane w innym wątku o kobiecie niezależnej zdanie, że niezalażności nie definiujemy przez emocjonalny dystans do partnera.
I złapałam się na tym, że ja tak właśnie myślałam: jestem niezależna = mam dystans emocjonalny do partnera. Nie chcąc okazywać uczuć M, tłumaczyłam to sobie, bo jestem niezależna i nie chcę tego stracić.
Można byc niezależnym, emocjonalnie związanym z drugą osobą.

w drugą stronę to działa nieco inaczej - aby związać się zdrowo emocjonalnie, trzeba być niezależnym
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 11:35   #941
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Uwielbiam acapella. Czy to jest ta sama dziewczyna w okienkach?



Tak, acapella, to ta sama dziewczyna - nagrała kawałek 5razy i połączyła je razem za pomocą programu jakiegoś w komputerze.

annonim - niekoniecznie, ale ja jestem zdania że lepiej brzmi 'zakonnica' jak 'stara panna' ;>

dolcevita - niech on tam patrzy swojej żonki i dzieciaka, a nie podrywania koleżanek z pracy.


Ah, dziwnie się jakoś czuję. Jakoś tak - pusto. Wykorzystałam już wszystkie możliwe opcje wyjścia do barów/pubów, byłam wszędzie na śląsku już. I nie widzę nadziei na znalezienie faceta. Zresztą, nie będę nawet szukać, bo szybko się zniechęcam i tylko mnie to zdołuje.



Ej, pomocy ! szukam słowa, no kucze nie umiem sobie go przypomnieć. To jest synonim słowa : otwarty, bezpośredni, swawolny, 'luźny'.. taki.. no wiecie.. tego słowa nie umiem znaleźć w głowie a teraz to mi już nie da żyć.
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-02-27 o 11:36
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 11:51   #942
mimimka
Zadomowienie
 
Avatar mimimka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 374
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Nie jestem w temacie mimika
Ja się zakochałam, ale rozsądek działa dalej.

[/url]
Nikt tu nie jest bo dawo nic nie pisalam, a troszke sie u mnie zmienilo
__________________
You can spend, minutes, hours, days, weeks or even months over-analyzing a situation; trying to put the pieces together, justifying what could've, would've happened - or you can just leave the pieces on the floor and move the fuck on!!
mimimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 12:11   #943
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość

1
dolcevita - niech on tam patrzy swojej żonki i dzieciaka, a nie podrywania koleżanek z pracy.


2
Ah, dziwnie się jakoś czuję. Jakoś tak - pusto. Wykorzystałam już wszystkie możliwe opcje wyjścia do barów/pubów, byłam wszędzie na śląsku już. I nie widzę nadziei na znalezienie faceta. Zresztą, nie będę nawet szukać, bo szybko się zniechęcam i tylko mnie to zdołuje.



3

Ej, pomocy ! szukam słowa, no kucze nie umiem sobie go przypomnieć. To jest synonim słowa : otwarty, bezpośredni, swawolny, 'luźny'.. taki.. no wiecie.. tego słowa nie umiem znaleźć w głowie a teraz to mi już nie da żyć.

1
ja tego nie biorę poważnie i on też nie ...tym bardziej że nic złego się nie dzieje

2
to zrób sobie przerwę weź kitekat

3
bezpośredni

a było, dopiero zauwazyłam
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-27 o 12:38
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 12:25   #944
annonim
Rozeznanie
 
Avatar annonim
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
I nie widzę nadziei na znalezienie faceta. Zresztą, nie będę nawet szukać, bo szybko się zniechęcam i tylko mnie to zdołuje.
to przestań szukać...
z dedykacją
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1298804703_by_angeel_500.jpg (33,8 KB, 34 załadowań)
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
Nie pachną miętową maścią
Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans...
annonim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 12:26   #945
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

zjedzmniebejbe w odpowiedzi na Twoje 'jakby Cie rozstanie w ogole nie obeszlo' musze sie przyznac... dzisiaj mialam bardzo milo zaczac poranek, a zaczelam rozczulajac sie nad soba, ze jaki on by nie byl ja go nadal chce, co gorsza, chyba tesknie... znowu ta pustka w srodku... mina dzisiaj 2 tygodnie... ;/

Cytat:
Plus taki, że ich nie uzewnętrzniam. Minus taki, że momentami wydaje mi się, że on stara się o mnie znowu, i totalnie nie wiem co o tym sądzić... (
u mnie to samo, generalnie moze nie kazda, ale wiekszosc jego rozmow ze mna wyglada tak, ze ja mam caly czas wrazenie, ze on mimo to, ze zakonczylismy to raz na zawsze, chce to jakos... naprawiac, przez ten miesiac... bo nie pisalam wam, ale umowilam sie z nim za miesiac, pod koniec marca na spotkanie, co by sprecyzowac, czy nasze drogi naprawde zdazyly sie juz tak totalnie rozejsc, o tak o, dla potwierdzenia, bycie w jednej klasie chyba nie jest tylko dla mnie trudne... nie bijcie mnie ;(

a przyjaciolka mi powtarza, ze odgrzewane kotlety nie smakuja dobrze... ale to takie rozstanie i nie rozstanie, nawet sie nie moge odizolowac...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy

Edytowane przez ver_million
Czas edycji: 2011-02-27 o 12:33
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 12:36   #946
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez annonim Pokaż wiadomość
to przestań szukać...
z dedykacją
dobre, dobre
to dla wszystkich niecierpliwych
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 12:39   #947
czarodziejka18
Raczkowanie
 
Avatar czarodziejka18
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ja też się strasznie nad sobą rozczulam. Próbowałam już wszystkiego,ale ten ból zamiast zanikać w miarę upływu czasu staje się coraz większy nie wiem już co robić. miałam się dziś spotkać z tym drugim, tzn z kolesiem który chce być ze mną, ale odwołałam spotkanie, przesunęłam je na jutro. Muszę sobie wszystko przemyśleć choć pewnie i tak nic nie wymyślę więcej. Na dodatek śnił mi się były. Coś mi się tam śniło że pojechałam do niego żeby tylko popatrzeć na jego dom(dziwne,wiem),a tutaj jak na złość prawie się spotkaliśmy,tylko że on był odwrócony do mnie plecami,a ja zaczęłam uciekać,nie chciałam żeby mnie zobaczył jak się odwróci.Pokręcony sen,popsuł mi i tak już złe samopoczucie.
__________________
D.

Blanka mój Aniołek
czarodziejka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:03   #948
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Piękna niedziela dziewczyny, wyjdźcie z domu
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:06   #949
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez annonim Pokaż wiadomość
to przestań szukać...
z dedykacją
Oj, właśnie eksika poznałam znienacka. I co z tego wyszło? jedno wielkie gó*wno. 'sraczka' bym rzekła. a zapowiadało się taaak pięknie.


Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
zjedzmniebejbe w odpowiedzi na Twoje 'jakby Cie rozstanie w ogole nie obeszlo' musze sie przyznac... dzisiaj mialam bardzo milo zaczac poranek, a zaczelam rozczulajac sie nad soba, ze jaki on by nie byl ja go nadal chce, co gorsza, chyba tesknie... znowu ta pustka w srodku... mina dzisiaj 2 tygodnie... ;/

u mnie to samo, generalnie moze nie kazda, ale wiekszosc jego rozmow ze mna wyglada tak, ze ja mam caly czas wrazenie, ze on mimo to, ze zakonczylismy to raz na zawsze, chce to jakos... naprawiac, przez ten miesiac... bo nie pisalam wam, ale umowilam sie z nim za miesiac, pod koniec marca na spotkanie, co by sprecyzowac, czy nasze drogi naprawde zdazyly sie juz tak totalnie rozejsc, o tak o, dla potwierdzenia, bycie w jednej klasie chyba nie jest tylko dla mnie trudne... nie bijcie mnie ;(

a przyjaciolka mi powtarza, ze odgrzewane kotlety nie smakuja dobrze... ale to takie rozstanie i nie rozstanie, nawet sie nie moge odizolowac...
Ty zaproponowałaś spotkanie tak? oj.. to nie był dobry pomysł, wydaje mi się, że i tak macie możliwość wrócenia do siebie. Ja po raz kolejny przekonałam się, że nie warto wchodzić dwa razy do tej samej rzeki. Dokładnie, kotlet odgrzany drugi raz nie jest już taki dobry.
No ale może akurat WAM się uda. Ja też byłam tego zdania. Dziewczyny gdy dowiedziały się, że wracam do eksa tylko życzyły mi powodzenia i podnosiły mnie na duchu, że one nie znają pary która wraca do siebie i żyją szczęśliwie na wieki wieków amen. Wiesz, wtedy przekornie myślałam że u mnie będzie inaczej. Że u nas, mimo powrotu damy sobie radę, bo przecież 'miłość ci wszystko wyyybaaaaczy' i w ogóle miłość to siła i moc i ja piernicze. A tu co? Jeden wielki zawód. MIŁOŚĆ to nie wszystko. Życzę Ci jednak żebyś miała oczy szeroko otwarte. Sama nie wiesz czy wrócicie do siebie, ale tęsknisz za nim, tak ? to prawdopodobieństwo że znów będziecie razem i będziecie chcieli spróbować jest bardzo duże. Mówisz że jesteś silna, że dajesz sobie radę. Też tak myślałam, ale serce miało inne plany.

Cytat:
Napisane przez czarodziejka18 Pokaż wiadomość
Ja też się strasznie nad sobą rozczulam. Próbowałam już wszystkiego,ale ten ból zamiast zanikać w miarę upływu czasu staje się coraz większy nie wiem już co robić. miałam się dziś spotkać z tym drugim, tzn z kolesiem który chce być ze mną, ale odwołałam spotkanie, przesunęłam je na jutro. Muszę sobie wszystko przemyśleć choć pewnie i tak nic nie wymyślę więcej. Na dodatek śnił mi się były. Coś mi się tam śniło że pojechałam do niego żeby tylko popatrzeć na jego dom(dziwne,wiem),a tutaj jak na złość prawie się spotkaliśmy,tylko że on był odwrócony do mnie plecami,a ja zaczęłam uciekać,nie chciałam żeby mnie zobaczył jak się odwróci.Pokręcony sen,popsuł mi i tak już złe samopoczucie.
Spokojnie, to tylko sen nic złego się nie dzieje. Jeśli potrzebujesz czasu - nie umawiaj się z nim na siłę, nie szukaj tzw. klina, bo to nie pomoże zapomnieć o eksie. Przemyśl to, żebyś chłopakowi krzywdy nie zrobiła, musimy też liczyć się z uczuciami innych. Może powiedz mu wprost, że nie chcesz go ranić bo jesteś świeżo po zerwaniu. Chłopak albo będzie chciał pomóc albo się wycofa. Trzymam kciuki..


Dziewczyny, u mnie dzisiaj mija 3 tyg po rozstaniu.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:07   #950
annonim
Rozeznanie
 
Avatar annonim
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Piękna niedziela dziewczyny, wyjdźcie z domu
Ja po południu idę na Klimakterium
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto
Nie pachną miętową maścią
Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans...
annonim jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:14   #951
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość

Ty zaproponowałaś spotkanie tak? oj.. to nie był dobry pomysł, wydaje mi się, że i tak macie możliwość wrócenia do siebie. Ja po raz kolejny przekonałam się, że nie warto wchodzić dwa razy do tej samej rzeki. Dokładnie, kotlet odgrzany drugi raz nie jest już taki dobry.
No ale może akurat WAM się uda. Ja też byłam tego zdania. Dziewczyny gdy dowiedziały się, że wracam do eksa tylko życzyły mi powodzenia i podnosiły mnie na duchu, że one nie znają pary która wraca do siebie i żyją szczęśliwie na wieki wieków amen. Wiesz, wtedy przekornie myślałam że u mnie będzie inaczej. Że u nas, mimo powrotu damy sobie radę, bo przecież 'miłość ci wszystko wyyybaaaaczy' i w ogóle miłość to siła i moc i ja piernicze. A tu co? Jeden wielki zawód. MIŁOŚĆ to nie wszystko. Życzę Ci jednak żebyś miała oczy szeroko otwarte. Sama nie wiesz czy wrócicie do siebie, ale tęsknisz za nim, tak ? to prawdopodobieństwo że znów będziecie razem i będziecie chcieli spróbować jest bardzo duże. Mówisz że jesteś silna, że dajesz sobie radę. Też tak myślałam, ale serce miało inne plany.
nie, no od poczatku chcial czas czas czas, a mnie to wkurzalo, bo jak on chce czasu to jak tkwilam w zawieszeniu, ja nie potrzebowalam sie zastanawiac nad tym co czuje, bowiem co czuje, tak czy owak, no w koncu stanelo na tym, ze mu powiedzialam, ze na chwile obecna ja z nim nie chce byc, ale spotkac sie mozemy za miesiac i pogadamy na temat nas... czy cos sie zmienilo przez te prawie 2 miesiace itd. no tesknie za nim, na tygodniu nawet nie mam czasu, a dzisiaj troche pospalam, zostalam sama w domu i same lzy polecialy...
na szczescie juz sobie znalazlam zajecie! naucze sie grac czegos na gitarce, a pozniej matma, fizyka... takze NIEDZIELA!
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:19   #952
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

A ja się pakuję, bo jutro/pojutrze przeprowadzka. Nie cierpię przeprowadzek, pomijam już fakt, że straszne zamieszanie, to jeszcze okropnie i idiotycznie przywiązuję się do rzeczy i później jest mi przykro .

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Nie boisz się, że on stara się "żeby sprawdzić czy może"?
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
oj, fikanie mi nie w głowie

Coś mi się wydaje, że jak uwierzy, że się z nikim nie spotykasz, to się magicznie sprecyzuje...
No właśnie odnośnie byłego nie wiem, co mam myśleć. Bo zasadniczo to on się o mnie nigdy nie starał, nawet na początku nie za bardzo (tak, wiem - to nieco żałosne ). A tutaj momentami zachowywał się zuuuupełnie inaczej, jak nie on. Co nie zmienia oczywiście faktu, że nie jesteśmy razem i nie będziemy - gadaliśmy o tym raz na wyjeździe. Szczerze wam powiem, że na daną chwilę gdyby nawet przyszedł i poprosił o powrót, to bym nie chciała. Musiałabym sobie najpierw dokładnie wszystko przemyśleć, i nie wiem naprawdę do jakich wniosków bym doszła. Nie wiem, może gdybyśmy oboje się zmienili pod pewnymi względami i mocno pracowali nad sobą, to kiedyś może to mogłoby wypalić. Cały czas mam wrażenie, że ja i on spotkaliśmy się za wcześnie. Gdybyśmy byli starsi, pewnie wyszłoby inaczej. No ale historii nie zmienię, więc po co o tym myśleć .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:22   #953
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Piękna niedziela dziewczyny, wyjdźcie z domu
nom, ja wychodze niedługo na spacerek
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:28   #954
czarodziejka18
Raczkowanie
 
Avatar czarodziejka18
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Spokojnie, to tylko sen nic złego się nie dzieje. Jeśli potrzebujesz czasu - nie umawiaj się z nim na siłę, nie szukaj tzw. klina, bo to nie pomoże zapomnieć o eksie. Przemyśl to, żebyś chłopakowi krzywdy nie zrobiła, musimy też liczyć się z uczuciami innych. Może powiedz mu wprost, że nie chcesz go ranić bo jesteś świeżo po zerwaniu. Chłopak albo będzie chciał pomóc albo się wycofa. Trzymam kciuki.
No właśnie nie chcę go krzywdzić,tylko trochę to sobie pogmatwałam. Byłam załamana po studniówce,wtedy do mnie napisał (nie eks tylko D.),że się martwi o mnie i że mnie kocha.Nasze rozmowy wyglądają dziwnie,np.:
ja: Proszę,nie pisz tego.lubię z Tobą rozmawiać,ale wciąż kocham jego.
D.: ja Ci nie każę żebyś się we mnie zakochała,ale chyba wolno mi kochać cię z daleka.

Poprosił żebym mu opowiedziała tą całą historię z rozstaniem,miał nadzieję że trochę mi ulży dzięki temu.Powiedział mi że mam jego,że on spróbuje mi pomóc zapomnieć o eksie.Przegadaliśmy wtedy cały dzień od rana do wieczora.Po paru dniach zapytał czy ma u mnie jakieś szanse, czy ma sobie odpuścić. Sama się zdziwiłam,ale odpowiedziałam że tak,ma szansę. Wtedy mi odpowiedział:muszę ci coś powiedzieć.wiem że to trudne,ale pamiętaj proszę że ja nigdy nie byłem ani nie będę nim.musisz zaakceptować mnie takiego jakim jestem.
Wiem,jestem bardzo samolubna,już raz dałam mu kosza,gdy się poznaliśmy,on myślał że coś z tego będzie ale zaraz potem poznałam eksa. teraz znów się zgadaliśmy.nie chcę tracić kontaktu z D. ale pewnie będę musiała,żeby go nie zranić.
__________________
D.

Blanka mój Aniołek
czarodziejka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:49   #955
d0lcevita
Zakorzenienie
 
Avatar d0lcevita
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 3 429
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez czarodziejka18 Pokaż wiadomość
No właśnie nie chcę go krzywdzić,tylko trochę to sobie pogmatwałam. Byłam załamana po studniówce,wtedy do mnie napisał (nie eks tylko D.),że się martwi o mnie i że mnie kocha.Nasze rozmowy wyglądają dziwnie,np.:
ja: Proszę,nie pisz tego.lubię z Tobą rozmawiać,ale wciąż kocham jego.
D.: ja Ci nie każę żebyś się we mnie zakochała,ale chyba wolno mi kochać cię z daleka.

Poprosił żebym mu opowiedziała tą całą historię z rozstaniem,miał nadzieję że trochę mi ulży dzięki temu.Powiedział mi że mam jego,że on spróbuje mi pomóc zapomnieć o eksie.Przegadaliśmy wtedy cały dzień od rana do wieczora.Po paru dniach zapytał czy ma u mnie jakieś szanse, czy ma sobie odpuścić. Sama się zdziwiłam,ale odpowiedziałam że tak,ma szansę. Wtedy mi odpowiedział:muszę ci coś powiedzieć.wiem że to trudne,ale pamiętaj proszę że ja nigdy nie byłem ani nie będę nim.musisz zaakceptować mnie takiego jakim jestem.
Wiem,jestem bardzo samolubna,już raz dałam mu kosza,gdy się poznaliśmy,on myślał że coś z tego będzie ale zaraz potem poznałam eksa. teraz znów się zgadaliśmy.nie chcę tracić kontaktu z D. ale pewnie będę musiała,żeby go nie zranić.

ja tez miałam podobną sytuację, z kochaniem mimo że ja nie darzyłam go niczym wiecej niz tylko sympatia

kochał mnie mój dobry przyjaciel, pomagał dużo , mimo ze ja już byłam z obecnym exem
ja go bardzo lubiłam, chciaąłm żeby mu ise ułozyło , modliłam sie wręcz o to bo uważałąm że zasługuje na kogoś dobrego....ja pomimo cąłej dobroci jaką mi okazywał nie mogłam z nim być , bo nie mogłabym znieśc jego sposobu życia- mimo 31 lat na kakru melanże 2-3 dniowe, generalnie- za dużo alkoholu w jego zyciu, co prawda istaniała szansa ze on robi to dlatego że nie ma nikogo itd...ale jakoś nie mogłam w to uwierzyć, myslaąłm że gdyby chciał tyle nie pić to by po prostu przestał, niepotrzebna by mu była sztuczna motywacja w postaci kobiety która stawia mu taki warunek ...i faktycznie - nie pomyliłam się...poznał kogoś, pokochał....oboje imorezuja od piątku do poniedizałku nadal mamy kontakt- czasem nawet ide z nimi na jakiś koncert
__________________
"Wiem,że jak każda kobieta,mam więcej siły niż na to wygląda"
/Evita

Edytowane przez d0lcevita
Czas edycji: 2011-02-27 o 13:52
d0lcevita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 13:54   #956
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Moje oczy są so hipnotajzing
Oł jes
Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Mrycia no stres ale w sumie sytuacja nie wygląda za fajnie jeśli mam być szczera
No jest nieciekawa

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Eks kazał mi Wam przekazać, że faceci różnią się od kobiet tym, że oni zachowują się jak idioci przed rozstaniem, a kobiety po.
Dobre

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
No właśnie nie mam żadnego pomysłu.

A co polecacie?
Opowiedz nam coś o nim, czym się interesuje, gdzie go możesz spotkać

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Martuszka, umówmy się ze swoimi eksami na mało zobowiązujący seeeeks.
Może ja też?


Właśnie wczoraj niedoszły do mnie napisał z pytaniem co tam u mnie. Zdziwiłam się o co chodzi, bo od dawna nie pisze do mnie nic, więc pomyślałam, że musi mieć jakiś cel/sprawę. Gadka szmatka o pierdołach, a potem od słowa do słowa przeszedł na temat zaproszenia mnie do domu Napisałam mu, że to beznadziejny pomysł, a ten pisze i pisze takie teksty, że nawet największy idiota by się zorientował, że po prostu zaprasza mnie do łóżka (czyli nie pomyliłam się, że nie pisał tak sobie) Szlag mnie trafił i napisałam mu, że nie ze mną takie numery i żeby nie zawracał mi głowy, bo ja na jego żałosne teksty nie polecę. A ten mi zaczął smęcić, że nie wie czemu taka niemiła jestem i w ogóle Już mi się nawet odpisywać nie chciało.


Swoją drogą wyczucie ma, bo napisał akurat w mój związkowy kryzys. Nie sądzę, by czytał Wizaż, ale jednak dziwne to jest


Co do X to powiedział mi, że ogółem ma gorsze dni. Szkoła, wizja matury i egzaminów zawodowych i ma dużo na głowie i że może wymyśla sobie kolejne problemy, bo teraz nic mu nie pasuje. Powiedziałam mu, że mogę mu dać czas na zastanowienie się/ogarnięcie/wrócenie do normalnego nastroju, ale chcę być informowana o tym co on czuje, bo martwię się o niego i o nas i chcę, żebyśmy mieli możliwość ewentualnego naprawienia czegoś zanim wszystko zajdzie za daleko i będzie za późno.
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 14:07   #957
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

3 tyg..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 14:26   #958
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
3 tyg..
Od rozstania?
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 14:29   #959
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Zachorowałam

A ja MUSZĘ iść jutro do szkoły, musze zobaczyć mój OW



Jej, odbija mi już - do szkoły chcę iść - ale nie wiem, czy to przez to zauroczenie czy chorobę

---------- Dopisano o 14:29 ---------- Poprzedni post napisano o 14:26 ----------

Cytat:
Napisane przez martuska2o Pokaż wiadomość
po dobrym i wiernym wibratorze?


Niee... Bo nie każda potrzebuje. Kupmy sobie wszystkie coś, co nam sie przyda

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Martuśka - nie lubię takich zabawek
Ja nie miałam z takowymi do czynienia
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-02-27, 14:29   #960
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Zachorowałam

A ja MUSZĘ iść jutro do szkoły, musze zobaczyć mój OW



Jej, odbija mi już - do szkoły chcę iść - ale nie wiem, czy to przez to zauroczenie czy chorobę
Przez zauroczenie Pamiętam jak mi się kiedyś też tak chciało chodzić do szkoły, nawet w ostatnim tygodniu szkoły jak już oceny były wystawione ja leciałam jak głupia
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.