|
|
#1171 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
HA! takie stalowe to one nie sa, ex nic nie wiedzial, a ja tesciki tydzien po tygodniu, ale wszystko skonczylo sie dobrze, i sloneczko wyszlo
))exa dzisiaj w szkole nie bylo, moze mu mina zrzedla, ze wczoraj nie bylam opryskliwa, tylko calkiem milutka, moze cos zaczyna czaic... mam tylko nadzieje, ze nic mu sie nie stalo... nie wiadomo jak to moze byc... Cytat:
ja przy 'zerwaniu' pytalam, czy sobie teraz wyobraza sytuacje, ze sie bede spotykala z kims innym, ze ktos mnie bedzie dotykal itd, na co on, ze na chwile obecna nie, ale po jakims czasie to co on sie bedzie mogl wtracac... no i ja np. nie dosc, ze sobie nie wyobrazam, to jestem na 100pro pewna, ze do zadnej nie zarwie, bo mimo to, ze mowil, ze 'tyle mi dziewczyn jego zazdrosci' to jakos tych kolejek ustawiajacych sie do niego nie widac, chociaz widac na pierwszy rzut oka, ze razem nie jestesmy, na przerwach dystans 5m co najmniej...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#1172 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1173 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
tak, troche taki pies ogrodnika... glupia jestem, chcialabym, zebysmy do siebie wrocili...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#1174 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 193
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Mam ogromną ochotę napisać na fb, że on jest głupim ch***m bez jaj, ale nie zrobię tego tylko dlatego, że należymy obydwoje niestety do pewnej społeczności i mamy dlatego dużo wspólnych znajomych, a wśród tych ludzi plotki rozchodzą się z prędkością światła.
|
|
|
|
#1175 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż że się nie zrobiło nic. ![]() Cytat:
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
||
|
|
|
#1176 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
nie pisz!! w ogole dochodze do wniosku, ze facebook to zlo... dobrze, ze moj ex nie ma, bo jeszcze by mnie kusilo, zeby robic jakies... perfidne podchody...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#1177 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 4 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dziewczyny doradzicie coś?
Nie wiem co mam myśleć, co zrobić.. Mam 21 lat on 24, w związku od 4 lat.. Bywało naprawde różnie miedzy nami, ale ostatnio jest dobrze. Ale do rzeczy. Wczoraj miałam wiczorem się odezwać do niego jak wrócę od babci, żeby do mnie przyjechał. Dzwonie raz - nie odbiera, drugi raz - nie odbiera. Pomyślałam, że pewnie się kąpie. Za pół godziny - nie odbiera. Za godzinę - nie odbiera. Zaczęłam się martwić, że coś się stało. Wsiadłam w samochód i pojechałam do niego z nadzieją, że zasnął przed tv.. Drzwi otwiera jego ojciec - Nie ma go już w domu od 3-4 godzin, pojechał samochodem. Kopara mi opadała chociaż kiedyś sytuacje takie już miały miejsce, ale obiecał, że się zmieni, na chwile nawet w to uwierzyłam.. Zadzwoniłam do dziewczyny jego brata i ona poinformowała mnie, że już od południa siedzą w barze z jakimiś kolegami. Wściekłam się i pojechałam tam. Wchodzę a on siedzi sobie w najlepsze z kolegami i z 4 dziewczynami (moimi wrogami ). Miałam chęć zrobić mu awantre, ale tylko spojrzałam na niego, on rzucił taki ironiczny uśmiech i wyszłam.Wściekła pojechałam do mojego przyjaciela (znamy się od gimnazjum) bo wiedziałam, że jak będę w domu siedziałą to się zadręczę myślami.. Właśnie jedna z tych czterech dziewczyn która siedziała z moim chłopakiem jest EX mojego przyjaciela do którego pojechałam.. I ona gdzieś 2 godziny po tym zadzwoniła do niego, że mój chłopak jest taki fajny i w ogóle i do mnie zaczęła wypisywać do mnie sms z pogróżkami (od dawna sie nienawidzimy). Wiedziałam już, że tu napewno ona maczała palce w tym, że mój TŻ tak się zachował, więc zadzwoniłam do niego, ale nie odbierał, więc napisałam mu sms, że przecież wie, że się nienawidzimy i specjalnie ona tak wymyśla żeby zniszczyć nasze szczęście jak ma okazje. Odpisał mi dziś rano (w pracy nie może rozmawiać przez tel ani pisać sms),że jak wróci do domu to porozmawiamy, że już wszystko będzie dobrze. No i tak w skrócie wytłumaczył mi to tak, że siedział w domu i jego brat do niego zadzwonił czy nie przyjedzie pogadać, no to on pojechał i jak wszedł to te dziewczyny już z nimi siedziały i zaczęły na mój temat jakieś wyssane z palca opowieści opowiadać i on im niby "pojechał", że jego brat musiał go uspokajać. Więc zapytałam - czemu nie wyszedł nie przyszedł do mnie porozmawiać o tym? Nie uzyskałam odpowiedzi. Napiałam mu, że strasznie nie lojalnie postąpił wobec mnie, że dał moim wrogom powód do satysfakcji, że tak łatwo uwierzył, że tak mnie skrzywdził tym co zrobił.. I że nie ma podstaw żeby mi nie ufać, bo nigdy go nie oszukałam ani nie zdradziłam. Zawsze wie o wszystkich moich wyjściach, dosłownie o wszystkim co robię. Robił mi już kiedyś takie akcje dawno, czasem.. Potem przepraszał, ja zakochana wybaczałam wracałam.. Ostatnio jakoś w czerwcu rozstaliśmy się na miesiąc, strasznie wtedy nabroił i błagał żebym mu wybaczyła, obiecał zmiane, starania i w ogóle cuda wianki - wybaczyłam, warunek był taki ze to już ostatni raz i jak kiedyś jeszcze mi zrobi taką akcje to już koniec miedzy nami na zawsze. Napisałam mu dzis sms, że ma tylko dzisiejszy dzień na to żeby to naprawić, bo później już może o mnie zapomnieć.. O 16 skończył pracę i.. telefon milczy.. Dziewczyny czy ja przesadzam czy z nim jest naprawde coś nie tak? Bardzo proszę o jakiekolwiek rady.. A dodam, że jak on też zawsze gdzieś jeździł to dzwonił do mnie w ciągu jazdy, że jedzie tu i tam z kolegami ja sie nigdy nie złościłam i nie zabraniałam. Dlatego tutaj mam wątpliwości czy on z tym bratem się razem z tymi dziewczynami nie umówili;( nie wiem co mam mysleć, całą noc nie spałam, jestem roztrzęsiona;( Edytowane przez netkaa00 Czas edycji: 2011-02-28 o 16:52 |
|
|
|
#1178 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
A gdzie jakieś starania naprawienia błędu? Jemu wyraźnie nie zależy, bo pewnie dość łatwo mu wiele rzeczy wybaczałaś i sobie myśli, że co nie zrobi, to i tak z nim będziesz. Niestety, ale takie wrażenie odnoszę czytając o jego zachowaniu.
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#1179 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 4 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Tylko już zaczęłam wariować,ze to może ja przesadzam ehh.. Same mi łzy płyną, bo ja go zwyczajnie od 4 lat kocham i jest dla mnie osobą najważniejszą na świecie.. Nie wiem co mam zrobić;( Przed chwilą się dowiedziałam,że się umówił z kolegami na 17 od dziewczyny jego brata.. Mam ochote go rozstrzelać!!! Edytowane przez netkaa00 Czas edycji: 2011-02-28 o 17:18 |
|
|
|
|
#1180 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
|
|
|
#1181 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 4 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dziewczyny doprowadziłyście mnie do okropnej rozpaczy ;( Co ja mam teraz zrobic w takim razie? Pomocy!
Zadzwonił do mnie ale nie odbierałam, napisał sms czy przyjade do niego o 19? Co mam zrobić ?;( Edytowane przez netkaa00 Czas edycji: 2011-02-28 o 17:30 |
|
|
|
#1182 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Jeżeli nie naprawi tego to najlepiej będzie jak zrobisz to, co napisałaś... Ale naturalnie zrobisz jak uważasz.
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
|
|
#1183 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
A dlaczego nie możecie iść razem!? Nie zapytał nawet 'pójdziesz z nami na to piwo' ? O_o Jeśli to typowo męski wieczór - ok, ale mógł chociaż powiedzieć..
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-02-28 o 17:37 |
|
|
|
|
#1184 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
to on tam będzie z dziewczyną, która jest jej wrogiem
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#1185 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Też tak zrozumiałam! To nie do przyjęcia jak dla mnie - będą koledzy, ulubione koleżanki, tylko dziewczyny zabraknie. Ewidentnie koleś chce się zabawić z koleżaneczkami, odpocząć od dziewczyny.. oj nieładnie.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#1186 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Cytat:
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
||
|
|
|
#1187 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Hej Wam.
Musze sie do czegoś przyznać. W nocy tak strasznie ryczałam...
|
|
|
|
#1188 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 4 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Nie wiem czy mam teraz isć do niego czy zerwać z nim czy co zrobić jeju ehh.. ---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ---------- Cytat:
Też tak mu mówie,że swoją postawą tylko udowadnia mi jak bardzo mu na mnie nie zależy, ale on zawsze sie tłumaczy,że jak jest na mnie wściekły to nie umie inaczej a tak naprawde to mnie bardzo kocha;( ale dla mnie to takie głupie gadanie.. Mam z nim iść porozmawiać? Czy olać go? Ale dziwnie tak po 4 latach.. Jak już sie zdecyduje iść to w jaki sposób z nim rozmawiać? ;( |
||
|
|
|
#1189 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
) Cię krzywdzić. No, bo przecież wie, że Cię to zaboli co robi, a mimo wszystko to robi.Ja mam wrażenie, że Ty chcesz się z nim rozstać, ale jesteś do niego tak przyzwyczajona/uzależniona, że to przyzwyczajenie nie daje Ci odejść. I pamiętaj, że nie zawsze pierwszy (bądź jeden z pierwszych) związków musi być na całe życie, bo jest najlepszy ![]()
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#1190 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dziwi mnie, dlaczego mu na to pozwalasz, na takie zachowanie.
Widzi, że może wszystko mu wybaczasz, więc pewnie nawet gdyby NIECHCĄCY się całował z jedną z tych dziewczyn to przygarniesz go z powrotem. On chce się wyszaleć widać. Bez Ciebie. Zrób z tym coś, bo Ty płaczesz a on się świetnie bawi.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#1191 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Najpierw powinnaś trochę uspokoić emocje. Wszystko przemyśleć, zdecydować czego chcesz. Bo boję się, że jeżeli chcesz z nim się rozstać i pójdziesz teraz do niego, to on zrobi proszącą minkę oraz złoży kolejną obietnicę, której nie będzie miał ochoty dotrzymać i wybaczysz, bo Ci się go szkoda zrobi czy coś. I potem od nowa będziesz przez to wszystko przechodzić.
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . Edytowane przez mrytka Czas edycji: 2011-02-28 o 17:57 |
|
|
|
|
#1192 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Lilek, czemu?!
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#1193 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
nie placzemy
dziewczyny wiecie co mam ochote mu napisac? 'nie wszystko stracone' ... zwlaszcza,ze on ostatnio twierdzil, ze zachowuje sie, jakby byl mnie niegodzien... buuuuuuuu...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#1194 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE x1000.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#1195 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Znam takie dziewuchy, które zrobią wszystko żeby rozwalić komuś szczęśliwy związek, jedna taka weszła buciorami w moje życie i wygrała. To on powinien do Ciebie przyjechać i pogadać, a nie odwrotnie.---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:20 ---------- Co to się działo?
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#1196 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() ![]()
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#1197 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Cytat:
Chce w końcu od niego sie odciąć. Raz, a na zawsze. W sumie, to cierpie teraz, myśle, że cierpiałabym też będąc z nim, ale będąc sama mam szanse na poznanie kogoś, kto mnie uleczy (np. OW ) a w związku z nim byłabym zapewne skazana na marną wegetacje. Musiałby sie niewiadomo jak zmienić, ale myśle, że nie umiałby, on jest za słaby... Zgrywa herosa, a tak naprawde nie stać go na choć troche godności i szacunku, ulega wpływom... No nie wiem, pozyjemy, zobaczymy No mój ma, nawet mnie sam zaprosił do znajomych :/ Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2011-02-28 o 18:29 |
||
|
|
|
#1198 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#1199 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
No bo właśnie nie wiem co do niego czuje, brakuje mi tego, wiem, że łączy nas dużo, czuje tą więź, ale za razem czuje sie też skrzywdzona...
I nie umiałabym już chyba z nim być. Bałabym się. Że najpierw będzie wspaniały, by od nowa do mnie dotrzeć, a później znowu będzie żerował na mnie, działał mi na nerwy, nie szanował mnie, aż w końcu podniesie na mnie ręke... Zniszczył we mnie jakiekolwiek poczucie własnej wartości, boje sie facetów. Sprawił, że moje plany i wszelkie marzenia legły w gruzach... Chce się w końcu podnieść, wyjść na prostą.
Edytowane przez lily92920 Czas edycji: 2011-02-28 o 18:31 |
|
|
|
#1200 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 4 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dziękuje Kochane za wszystkie rady, muszę to przemyśleć..
I macie racje,że ja z jednej strony chciałabym rozstania, po mam po dziurki w nosie jego dziecinnego zachowania, ale jestem z nim 4 lata widujemy się codziennie ja nie wiem jak ja sobie poradze;( Ehh to wszystko jest takie skomplikowane i trudne
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:50.





zresztą, z kim niby? na imprezy on nie chodzi, chyba że z jego byłą dziewczyną, która jak już mówiłam jest tandetna jak kalkulator made in china, niech się schowa lepiej. Ale ona podobno ma kogoś, zresztą, oni są po jednych pieniądzach i pasują do siebie, bałwany dwa. 
Lepiej żałować, że się coś zrobiło, niż że się nie zrobiło nic.
). Miałam chęć zrobić mu awantre, ale tylko spojrzałam na niego, on rzucił taki ironiczny uśmiech i wyszłam.






