|
|
#2071 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
zreszta nie mam ochoty na takie wyjscia.. i nie rozumiem jak ON moze teraz nagle wszedzie wychodzic skoro zawsze wolal siedziec w domi pewnie sie z kims spotykaeh ja to przestaje wierzyc ludziom!! przestawilam sobie meble i mi lepiej :P
|
|
|
|
|
#2072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
ckin2u pewnie łazi i 'zapija' smutki.
Woli iść gdzieś niż siedzieć w domu. Tak mi się wydaje. ![]() W ogóle waga dzisiaj pokazała kolejny 1kg w dół. ![]() Nie ma się co cieszyć bo dzisiaj nadrobiłam.. ![]() Więc jutro będzie +2kg.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#2073 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
watpiebo jemu juz najwyrazniej nie jest smutno co widac wszedzie :/
ja jestem tylko taka glupia ze siedze w domu i placze, ehh gratuluje ja sie wole nie wazyc bo ciagle siedze i jem i wygladam juz jak 3 nieszczescia :p
|
|
|
|
#2074 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
tak samo miałam gdy ze mną zerwał. Teraz już nie płaczę. Lecz wolę siedzieć w domu ![]() ![]() Ja od momentu rozstania nie schudłam w ogóle z tego powodu ... dziwne mam ciało |
|
|
|
|
#2075 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Nie martw się, mojemu eksowi też już nie ma smutno.
![]() Przeszło mu, a mnie - nie. Dalej siedzę i użalam się nad sobą, czekam aż mi chyba samo minie. Ja też wyglądam jak siedem nieszczęść. Płakać się chce. No ale chociaż spróbuje (znowu..) powalczyć o lepszą sylwetkę. uhu, jutro jakże ważna data! miesiąc od rozstania. A ja dalej czuję się jak pierwszego dnia, mmm, cudownie!
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-03-05 o 20:52 |
|
|
|
#2076 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
ah a mnie to wkurza ;/ ze mi jest smutno i siedze w domu z tym smutkiem a on ma to gdzies
kurde dostalam chwilowego powera bo wrecz zaczelam tanczyc po pokoju!! juz mi z tego smutku odbija calkowicie mi humor poprawia ta lekka piosenka http://www.youtube.com/watch?v=S4FuiZnQFfc moze tez Wam poprawi ja schudlam na poczatku.. przez tydzien nic nie jadlam wiec mi zlecialo.. ale eraz powrcilo ze zdwojona sila
|
|
|
|
#2077 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Uwaga, tylko dla masochistów..
"Ile razem dróg przebytych ile ścieżek przedeptanych, [..] .. i znów upór , żeby powstać i znów iść i dojść do celu" http://sewarkrk.wrzuta.pl/audio/7SYJ...pomnienia#none
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#2078 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Miały być zakupy na poprawę humoru... Facet dobijał się na mój telefon, ponagrywał mi na pocztę głosową i zaspamował mi skrzynkę smsami "kocham Cię". Prosi o spotkanie i rozmowę w cztery oczy na spokojnie... Czyli znowu to samo po raz setny
Nie wiem co mam robić, nie wiem co mam robić, nie wiem co mam robić!!! Jak się z nim spotkam to znowu uwierzę, znowu będzie 2 tygodnie dobrze i potem.... Pewnie jeszcze dziś przyjedzie i będzie wystawał znowu pod moim domem żebym wyszła |
|
|
|
#2079 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Jeśli wiesz że będziesz się z nim tylko męczyć to to wszystko nie ma sensu.. nie zrywaj i nie mów 'nie kocham' bez potwierdzenia.. bo możesz wyrządzić dużą krzywdę sobie i jemu. ![]() Pamiętaj, że.. zrywając będziesz cierpieć nawet bardziej niż teraz. Sama widzisz jakie czasami dziewczyny (w tym bardzo często ja) mamy jazdy, zmiany humoru i w ogóle płacz, wycie i cięcie się łyżeczką.. Przemyśl to.. Jeśli tylko męczysz się i wiesz że będzie to samo i nie będziesz umiała sobie z tym poradzić to przerwij to.. Wszystkie doskonale wiemy jakie to trudne..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#2080 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
dziewczyny, spotkalam sie znim dzis...na 20 minut
![]() chcialam wiedziec o co naprawde chodzi jakie rznice charakterów po 3 latach okazały sie takie istotne. odpowiedz mnie zszokowała, moze nie bede wszystkiego pisac bo za duzo tego, wymienie w punktach: - nie podzielam jego zainteresowan ![]() - nie zawsze mamy takie same poczucie humoru(niesmieje sie gdy pokazuje mi np smieszne filmiki) - jestem dziewczyną która sie trzeba opiekowac aon tego nie potrafi(nie zauwazyłam) nie bedzie mnie ciagle prowadził za reke(nie wiem oco chodziło) - nie mam charakteru? tzn ze on jest jakby bardziej rozrywkowy niz ja i ze ma wiekszy temperament - kocha mnie ale milosc to nie wszystko - rozejdzmy sie na miesiac a jesli mamy byc ze soba to bedziemy tylko ze gdy poiwedziałam ze dla mnie bedzie to miesiac płaczu i liczenia dni i robienia sobie nadziej to powiedzial zebym nie siedziala w domu, zabawila sie ![]() i znowu płacze
__________________
"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it " |
|
|
|
#2081 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Przede wszystkim boli utrata przyjaciela, bo był w tym związku także przyjacielem... W ogóle mam taki natłok myśli agrh. Pomyślicie sobie o mnie że wariatka, ale odkąd tak zaczęło się psuć dostrzegłam też innych facetów, nagle pojawił się sentyment za byłym, pojawiły się wątpliwości. Dlatego piszę, że nie wiem czy kocham, ale nie wiem czy też nie kocham. Boję się to zakończyć najwyraźniej, bo może zachce mi się wrócić ![]() A w ogóle to kiedyś przyczepiliśmy kłódeczkę na moście zakochanych we Wrocławiu, wyrzuciliśmy klucze do wody. Taki detal, a tak mnie to męczy, że pojawiają się myśli żeby tam pojechać i ją odpiłować ![]() Cytat:
I jakby kochał to tak na mój mały rozum nie miałby serca, żebyś się "zabawiła"
Edytowane przez solideja Czas edycji: 2011-03-05 o 21:36 |
||
|
|
|
#2082 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
nie lubie jak ktos mowi 'rozstaniemy sie na chwile' 'zrobmy sobie przerwe' juz sam takie gadania nastawia mnie negatywnie
![]() ja tez tak slyszalam ze jak ebdziemy mieli byc razem to bedziemy, fakt cos w tym jest, zycie pokaze ![]() kurde leci mi z kranu brudna woda!! a ja musze sie wykapac, no bo inaczej nie zasne.. i co teraz? |
|
|
|
#2083 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Jezu jak dobrze ze nie zdazylismy przez rok ![]() BO bym ja tam teraz pilowala..(albo odgryzala)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#2084 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
powiedział ze jakos w ostatnim czasie przejrzał na oczy, ze miłosc to nie wszystko![]() normalnie wyc mi sie chce. najgorsze jest to jak pamietam ze na poczatku jak sie spotykalismy to mowilam ze nie chce sie angazowac zzeby znowu mnie ktos nie zranił. i znowu to samo ![]() naprawde byłam z nim szczesliwa, kocham go jak nikogo na swiecie i on o tym wie ![]() miałam wrazenie ze rozmawiam z obca osoba, a on mi powiedział ze postawa takiej "znieczulicy" to najlepszy sposob, ze mozna to w sobie wypracowac a skoro tego nie potrafie to widocznie nie jest tak jak mowilam(a zawsze twierdzilam ze mam mocny, ostry charakter) tylkoze co ma walka o wlasne zdanie, czy przebojowosc do tego ze go kocham ![]() naprawde czuje ze to bedzie najgorszy miesiac w moim zyciu, bede sie łudzic ze nie wszystko stracone a pózniej dowiem sie ze jednak koniec ze nic sie nie zmieniło
__________________
"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it " |
|
|
|
|
#2085 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
), więcej się na żadne takie gesty w żadnym związku nie zgodzę Cytat:
Edytowane przez solideja Czas edycji: 2011-03-05 o 21:47 |
||
|
|
|
#2086 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Zgadzam się z tym, że miłość to nie wszystko i nie zawsze wystarczy do utrzymania zwiazku, ale reszta to jakiś śmiech ![]() Ja też się nie interesuje tym co mój facet i bardzo dobrze, on ma swój świat pod tym względem ja mam swój, czasami sobie coś na ten temat opowiadamy, ale każdy ma własną przestrzeń, to normalne, że interesujecie się czymś innym. Po drugie, mnie np też nie śmieszą te głupie filmiki gdzie ludzie robią durne rzeczy, skaczą z dachu, przewracają się, wywalają bez sensu itd. a chłopak mi je pokazuje i cóż, objerze , ale też mnie to nie smieszy i jakoś problemu w tym nie widze. Przecież filmik nie może być wyznacznikiem![]() Co do prowadzenia za rękę, sama nie wiesz o co w tym chodzi, wiec podejrzewam, że chłopak wymyślił sobie po prostu dodatkowy głupi argument, żeby było o jeden wiecej i tyle ![]() Skoro nie pasuje mu twój charakter, czy temperament to po co ta miesięczna przerwa? Chyba nie sądzi, że w miesiąc przejdziesz niesamowitą przemiane itd. ![]() Ja bym się na to nie zgodziła i to Ci też doradzam.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#2087 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Niepotrzebnie mu to mówiłaś że będziesz płakać i czekać. Masz się bawić tak? W tym momencie on sobie sam pozwala na wyskoki, bo skoro Ty możesz coś robić to on też. Może po prostu mu się znudziłaś (ehh, wiem, to brutalne), może on chce sobie przez miesiąc poużywać a potem wrócić do ciepełka i wygodnych kapci ? NIE pozwól na to! Ty będziesz beczeć a on po kolei pił, zaliczał laski w klubie i czuł się wolny. Cytat:
Kłódeczka? no proszę Cię! to tylko głupi symbol, jak myślisz ile z tych par które tam to zawiesiły dalej są razem. Obstawiam 1/10000. Cytat:
Hahhahaah, odgryzła
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|||
|
|
|
#2088 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
wlasnie pozbieralam rzeczy z pokojów które mi go przypominały i je schowałam gleboko
miski, ramki, małe figurki które co roku mi kupował na kiermaszu swiatecznym jego perfumy pierwszy prezent na mikolajki
__________________
"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it " |
|
|
|
#2089 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
a ja kupilam wczoraj buty w ccc i chyba pojde je oddac, bo mi sie odwidzialy jakos... chodzilam po sklepach i tak wzielam na odwal sie, bo w sumie potrzebuje jakichs na wiosenke, podobaly mi sie jedne z deichmanna, ale nie chce czerwonych podeszw, i tak nie wygladalabym jak 'milion dolcow', dopoki nie zobaczylam tej podeszwy bylam szczesliwa i napalona, a teraaaaz kupilam te z ccc i chce oddac, jestem niezadowolona i niepocieszona wcale zakupami. ble.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#2090 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ofelia, zjedzmniebejbe,
tylko ze najgorsze jest to ze gdyby chcial wrócic to bym pewnie leciała jak na skrzydłąch prosiłam zeby dał nam szanse i nic;/ boje sie tego ze gdy wieczorem bede sama siedziec(dotychczas kazdy wieczór z nim) nie bede sie miala do kogo przytulic![]() narazie skasowalam archiwum gg z obu komputerów ![]() ---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ---------- Cytat:
naprawde nie moge uwierzyc ze on ma 23 lata zachowuje sie jak chlopiec z gimnazjum
__________________
"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it " |
|
|
|
|
#2091 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
bardzo dobrze, ja zrobilam to zaraz po powrocie do domu z tego spazmatycznego zerwania. to jest dobry sposob,przynajmniej nie bedizesz rozgrzebywac tego, co bylo dobrze kiedys, bo bylo i nie wroci, nie ma do czego wracac! a to dla was: http://www.youtube.com/watch?v=mfilqC3CSf0
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#2092 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() wogóle mam wrazenie ze jego jakos to rozstanie nie ruszyło, ze to co mi mowił ze jestem najpiekniejsza, najfajniejsza, najmadrzejsza dziewczyna z jaka był to tak na pokaz, ja sie tylko bardziej rozplakałam nie chcialam tego sluchac wogole mam nadzieje ze to zly sen i sie szybko obudze a jak wstane to do niego pobiegne sie przytulic![]() ---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ---------- myslalam ze po takim czasie ludzie sie rozchodza np z powodu zdrady jakiegos razacego zaniedbania, obustronnego znudzenia zwiazkiem a nie dlatego ze nie wszystko co jego bawi to mnie tez. mowił ze on jest "chlopcem" a ja szukam mezczyzny
__________________
"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it " |
|
|
|
|
#2093 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
ja na szzcescie nie mam zbyt wielu pamiatek ktore mi o nim przypominaja, zreszta ja nie jestem zbytnio sentymentalna
teraz mi ogolnie trche lepiej, ale pewnie zaraz znowu zobacze cs dlujacego i przyjde Wam poplakac ![]() antidotum89 to normalne ze bys leciala jak na skrzydlach, trudno jest powiedziec sobie 'nie' i sie tego trzymac aaa ratunku wlacyzlo mi sie pogrubienie grr jak sie to wylacza |
|
|
|
#2094 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Boję się z nim spotkać, boję się słów "zostańmy przyjaciółmi", ale boję się ciągnięcia tego dalej. Zaczęłam dopuszczać myśl, że może ja go nie kocham tylko kocham to co on mi daje (w sensie psychicznym), bo nikt mnie wcześniej z facetów nie kochał, nie było takich wyznań w związkach ![]() O,o, w tym jednym miał 100% rację. Najwyraźniej jest chłopcem skoro tak się zachowuje ni z gruszki, ni z pietruszki. Bo tak nagle po 3 latach się ocknąć, że macie inne charaktery?
Edytowane przez solideja Czas edycji: 2011-03-05 o 22:03 |
|
|
|
|
#2095 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
no tak czy owak, ja usunelam juz wszystko, archiwum, spakowalam zdjecia do pudeleczka, slodziutkie zawieszki z naszymi inicjalami, ktore dostalam miesiac przed rozstaniem na urodziny, zdjecia z kompa, fb nie ma, wiec problem z glowy, z gg tez go usunelam, nie blokowalam- ponoc najbardziej boli obojetnosc, to niech teraz ma, niech widzi, ze jestem ale mam go gdzies; usunelam nawet jego maila, zeby mi sie nie wyswietlalo w okienku czata na mailu, skype, WSZYSTKO! nawet numer telefonu... to, ze szybko go nie zapomne to swoja droga, ale nie mam... a dopoki on nie poczuje, ze cos stracil, to nie bedize myslal o powrocie...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#2096 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it " |
|
|
|
|
#2097 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
dobrze, ze chociaz sam sie do tego przyznal, moj byly to dzieciak... chociaz o tym nie wie, ale jak bedzie chcial kiedys uswiadomienia to mu bardzo chetnie w tym pomoge...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#2098 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
ja sie boje tego zrobic, ze juz nigdy nie bede miec z nim kontaktu boje sie tego strasznie
__________________
"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it " |
|
|
|
|
#2099 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Poza tym ta sytuacja nie wygląda za dobrze, ja też się rozstałam a potem wróciłam do faceta, i tak się ostatecznie rozeszliśmy. Tak się niestety kończy większość podobnych historii. Jeszcze sama się przyznajesz, że poleciałabyś jak na skrzydłach, a to da mu do zrozumienia, że może robić z Tobą co chce. ---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ---------- Cytat:
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
||
|
|
|
#2100 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
sorry za brak skladni, ale jakos ciezko mi sie dzisiaj ogarnia wszystko
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:29.




namawiał mnie ale wolałam zostać w domu
pewnie sie z kims spotyka






Przede wszystkim boli utrata przyjaciela, bo był w tym związku także przyjacielem... W ogóle mam taki natłok myśli agrh. Pomyślicie sobie o mnie że wariatka, ale odkąd tak zaczęło się psuć dostrzegłam też innych facetów, nagle pojawił się sentyment za byłym, pojawiły się wątpliwości. Dlatego piszę, że nie wiem czy kocham, ale nie wiem czy też nie kocham. Boję się to zakończyć najwyraźniej, bo może zachce mi się wrócić 


Boję się z nim spotkać, boję się słów "zostańmy przyjaciółmi", ale boję się ciągnięcia tego dalej. Zaczęłam dopuszczać myśl, że może ja go nie kocham tylko kocham to co on mi daje (w sensie psychicznym), bo nikt mnie wcześniej z facetów nie kochał, nie było takich wyznań w związkach 
