Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-05, 20:35   #2071
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Miałam okazję jechać dzisiaj na imprezę z kolegą z liceum i jego kumplami namawiał mnie ale wolałam zostać w domu
Nie ciągnie mnie na imprezy, nie potrzebuję tego. Może jestem dziwna ALE Nie chcę aby ktoś się do mnie podwalał ... ;/
mam tak samo

zreszta nie mam ochoty na takie wyjscia.. i nie rozumiem jak ON moze teraz nagle wszedzie wychodzic skoro zawsze wolal siedziec w domi pewnie sie z kims spotyka

eh ja to przestaje wierzyc ludziom!!


przestawilam sobie meble i mi lepiej :P
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 20:40   #2072
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

ckin2u pewnie łazi i 'zapija' smutki.
Woli iść gdzieś niż siedzieć w domu.
Tak mi się wydaje.

W ogóle waga dzisiaj pokazała kolejny 1kg w dół.
Nie ma się co cieszyć bo dzisiaj nadrobiłam..
Więc jutro będzie +2kg.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 20:47   #2073
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

watpiebo jemu juz najwyrazniej nie jest smutno co widac wszedzie :/

ja jestem tylko taka glupia ze siedze w domu i placze, ehh


gratuluje ja sie wole nie wazyc bo ciagle siedze i jem i wygladam juz jak 3 nieszczescia :p
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 20:50   #2074
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ckin2u Pokaż wiadomość
watpiebo jemu juz najwyrazniej nie jest smutno co widac wszedzie :/

ja jestem tylko taka glupia ze siedze w domu i placze, ehh



gratuluje ja sie wole nie wazyc bo ciagle siedze i jem i wygladam juz jak 3 nieszczescia :p

tak samo miałam gdy ze mną zerwał. Teraz już nie płaczę. Lecz wolę siedzieć w domu

Ja od momentu rozstania nie schudłam w ogóle z tego powodu ... dziwne mam ciało
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 20:51   #2075
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Nie martw się, mojemu eksowi też już nie ma smutno.
Przeszło mu, a mnie - nie.
Dalej siedzę i użalam się nad sobą, czekam aż mi chyba samo minie.

Ja też wyglądam jak siedem nieszczęść. Płakać się chce.
No ale chociaż spróbuje (znowu..) powalczyć o lepszą sylwetkę.



uhu, jutro jakże ważna data!
miesiąc od rozstania. A ja dalej czuję się jak pierwszego dnia, mmm, cudownie!
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-03-05 o 20:52
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 20:54   #2076
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

ah a mnie to wkurza ;/ ze mi jest smutno i siedze w domu z tym smutkiem a on ma to gdzies

kurde dostalam chwilowego powera bo wrecz zaczelam tanczyc po pokoju!! juz mi z tego smutku odbija calkowicie

mi humor poprawia ta lekka piosenka
http://www.youtube.com/watch?v=S4FuiZnQFfc
moze tez Wam poprawi


ja schudlam na poczatku.. przez tydzien nic nie jadlam wiec mi zlecialo.. ale eraz powrcilo ze zdwojona sila
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 20:56   #2077
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Uwaga, tylko dla masochistów..


"Ile razem dróg przebytych
ile ścieżek przedeptanych, [..]

.. i znów upór , żeby powstać
i znów iść i dojść do celu"

http://sewarkrk.wrzuta.pl/audio/7SYJ...pomnienia#none
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:06   #2078
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Miały być zakupy na poprawę humoru... Facet dobijał się na mój telefon, ponagrywał mi na pocztę głosową i zaspamował mi skrzynkę smsami "kocham Cię". Prosi o spotkanie i rozmowę w cztery oczy na spokojnie... Czyli znowu to samo po raz setny Nie wiem co mam robić, nie wiem co mam robić, nie wiem co mam robić!!! Jak się z nim spotkam to znowu uwierzę, znowu będzie 2 tygodnie dobrze i potem.... Pewnie jeszcze dziś przyjedzie i będzie wystawał znowu pod moim domem żebym wyszła Wiem, co by podziałało permamentnie - powiedzenie mu, że go nie kocham. To by załatwiło sprawę. Tylko mi to przez gardło przejść nie może, chce mi się wyć normalnie
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:12   #2079
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Miały być zakupy na poprawę humoru... Facet dobijał się na mój telefon, ponagrywał mi na pocztę głosową i zaspamował mi skrzynkę smsami "kocham Cię". Prosi o spotkanie i rozmowę w cztery oczy na spokojnie... Czyli znowu to samo po raz setny Nie wiem co mam robić, nie wiem co mam robić, nie wiem co mam robić!!! Jak się z nim spotkam to znowu uwierzę, znowu będzie 2 tygodnie dobrze i potem.... Pewnie jeszcze dziś przyjedzie i będzie wystawał znowu pod moim domem żebym wyszła Wiem, co by podziałało permamentnie - powiedzenie mu, że go nie kocham. To by załatwiło sprawę. Tylko mi to przez gardło przejść nie może, chce mi się wyć normalnie
Kochana.. zrób tak jak będzie najlepiej. Dla Ciebie, dla niego.. dla Was..
Jeśli wiesz że będziesz się z nim tylko męczyć to to wszystko nie ma sensu.. nie zrywaj i nie mów 'nie kocham' bez potwierdzenia.. bo możesz wyrządzić dużą krzywdę sobie i jemu.
Pamiętaj, że.. zrywając będziesz cierpieć nawet bardziej niż teraz. Sama widzisz jakie czasami dziewczyny (w tym bardzo często ja) mamy jazdy, zmiany humoru i w ogóle płacz, wycie i cięcie się łyżeczką..
Przemyśl to.. Jeśli tylko męczysz się i wiesz że będzie to samo i nie będziesz umiała sobie z tym poradzić to przerwij to..

Wszystkie doskonale wiemy jakie to trudne..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:28   #2080
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

dziewczyny, spotkalam sie znim dzis...na 20 minut
chcialam wiedziec o co naprawde chodzi jakie rznice charakterów po 3 latach okazały sie takie istotne.
odpowiedz mnie zszokowała, moze nie bede wszystkiego pisac bo za duzo tego, wymienie w punktach:
- nie podzielam jego zainteresowan
- nie zawsze mamy takie same poczucie humoru(niesmieje sie gdy pokazuje mi np smieszne filmiki)
- jestem dziewczyną która sie trzeba opiekowac aon tego nie potrafi(nie zauwazyłam) nie bedzie mnie ciagle prowadził za reke(nie wiem oco chodziło)
- nie mam charakteru? tzn ze on jest jakby bardziej rozrywkowy niz ja i ze ma wiekszy temperament
- kocha mnie ale milosc to nie wszystko
- rozejdzmy sie na miesiac a jesli mamy byc ze soba to bedziemy

tylko ze gdy poiwedziałam ze dla mnie bedzie to miesiac płaczu i liczenia dni i robienia sobie nadziej to powiedzial zebym nie siedziala w domu, zabawila sie
i znowu płacze
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:33   #2081
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Kochana.. zrób tak jak będzie najlepiej. Dla Ciebie, dla niego.. dla Was..
Jeśli wiesz że będziesz się z nim tylko męczyć to to wszystko nie ma sensu.. nie zrywaj i nie mów 'nie kocham' bez potwierdzenia.. bo możesz wyrządzić dużą krzywdę sobie i jemu.
Pamiętaj, że.. zrywając będziesz cierpieć nawet bardziej niż teraz. Sama widzisz jakie czasami dziewczyny (w tym bardzo często ja) mamy jazdy, zmiany humoru i w ogóle płacz, wycie i cięcie się łyżeczką..
Przemyśl to.. Jeśli tylko męczysz się i wiesz że będzie to samo i nie będziesz umiała sobie z tym poradzić to przerwij to..

Wszystkie doskonale wiemy jakie to trudne..
Największą krzywdę wyrządzę jemu, bo mnie kocha do szaleństwa (na swój sposób). Sobie pewnie też, ale ja odkąd on miał jazdy zaborczościowe - uciekałam z tego związku coraz więcej do znajomych, teraz też tak mogę zrobić. I nie chcę tu się robić na sex bombę, ale wiem, że faceta sobie jeszcze na pewno znajdę, z tym nie ma problemu, chociaż czasami gardło mi się ściska jak on mi wmawia że "nikt mnie nie będzie kochał tak jak on" - i zaczynam czasami w to wierzyć Przede wszystkim boli utrata przyjaciela, bo był w tym związku także przyjacielem... W ogóle mam taki natłok myśli agrh. Pomyślicie sobie o mnie że wariatka, ale odkąd tak zaczęło się psuć dostrzegłam też innych facetów, nagle pojawił się sentyment za byłym, pojawiły się wątpliwości. Dlatego piszę, że nie wiem czy kocham, ale nie wiem czy też nie kocham. Boję się to zakończyć najwyraźniej, bo może zachce mi się wrócić

A w ogóle to kiedyś przyczepiliśmy kłódeczkę na moście zakochanych we Wrocławiu, wyrzuciliśmy klucze do wody. Taki detal, a tak mnie to męczy, że pojawiają się myśli żeby tam pojechać i ją odpiłować

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
- kocha mnie ale milosc to nie wszystko
- rozejdzmy sie na miesiac a jesli mamy byc ze soba to bedziemy

tylko ze gdy poiwedziałam ze dla mnie bedzie to miesiac płaczu i liczenia dni i robienia sobie nadziej to powiedzial zebym nie siedziala w domu, zabawila sie
i znowu płacze
jakiś totalny absurd, jak kocha jak z wymienionych punktów właściwie nic mu w Tobie nie pasuje? I jakby kochał to tak na mój mały rozum nie miałby serca, żebyś się "zabawiła"

Edytowane przez solideja
Czas edycji: 2011-03-05 o 21:36
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:35   #2082
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

nie lubie jak ktos mowi 'rozstaniemy sie na chwile' 'zrobmy sobie przerwe' juz sam takie gadania nastawia mnie negatywnie
ja tez tak slyszalam ze jak ebdziemy mieli byc razem to bedziemy, fakt cos w tym jest, zycie pokaze


kurde leci mi z kranu brudna woda!! a ja musze sie wykapac, no bo inaczej nie zasne.. i co teraz?
ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:36   #2083
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość

A w ogóle to kiedyś przyczepiliśmy kłódeczkę na moście zakochanych we Wrocławiu, wyrzuciliśmy klucze do wody. Taki detal, a tak mnie to męczy, że pojawiają się myśli żeby tam pojechać i ją odpiłować
CO do tych klodeczek..mialam tam zawiesic swoja z eks..
Jezu jak dobrze ze nie zdazylismy przez rok
BO bym ja tam teraz pilowala..(albo odgryzala)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:43   #2084
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość



jakiś totalny absurd, jak kocha jak z wymienionych punktów właściwie nic mu w Tobie nie pasuje? I jakby kochał to tak na mój mały rozum nie miałby serca, żebyś się "zabawiła"
pytałam czemu po 3 latach sie zorientował powiedział ze jakos w ostatnim czasie przejrzał na oczy, ze miłosc to nie wszystko
normalnie wyc mi sie chce.
najgorsze jest to jak pamietam ze na poczatku jak sie spotykalismy to mowilam ze nie chce sie angazowac zzeby znowu mnie ktos nie zranił.
i znowu to samo
naprawde byłam z nim szczesliwa, kocham go jak nikogo na swiecie i on o tym wie
miałam wrazenie ze rozmawiam z obca osoba, a on mi powiedział ze postawa takiej "znieczulicy" to najlepszy sposob, ze mozna to w sobie wypracowac a skoro tego nie potrafie to widocznie nie jest tak jak mowilam(a zawsze twierdzilam ze mam mocny, ostry charakter) tylkoze co ma walka o wlasne zdanie, czy przebojowosc do tego ze go kocham
naprawde czuje ze to bedzie najgorszy miesiac w moim zyciu, bede sie łudzic ze nie wszystko stracone a pózniej dowiem sie ze jednak koniec ze nic sie nie zmieniło
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:44   #2085
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
CO do tych klodeczek..mialam tam zawiesic swoja z eks..
Jezu jak dobrze ze nie zdazylismy przez rok
BO bym ja tam teraz pilowala..(albo odgryzala)
Na całe szczęście dla Ciebie, bo ja ją chyba będę musiała pilnikiem odpiłować (a to nie kłódeczka tylko jakaś kłóda ), więcej się na żadne takie gesty w żadnym związku nie zgodzę

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
pytałam czemu po 3 latach sie zorientował powiedział ze jakos w ostatnim czasie przejrzał na oczy, ze miłosc to nie wszystko
normalnie wyc mi sie chce.
najgorsze jest to jak pamietam ze na poczatku jak sie spotykalismy to mowilam ze nie chce sie angazowac zzeby znowu mnie ktos nie zranił.
i znowu to samo
naprawde byłam z nim szczesliwa, kocham go jak nikogo na swiecie i on o tym wie
miałam wrazenie ze rozmawiam z obca osoba, a on mi powiedział ze postawa takiej "znieczulicy" to najlepszy sposob, ze mozna to w sobie wypracowac a skoro tego nie potrafie to widocznie nie jest tak jak mowilam(a zawsze twierdzilam ze mam mocny, ostry charakter) tylkoze co ma walka o wlasne zdanie, czy przebojowosc do tego ze go kocham
naprawde czuje ze to bedzie najgorszy miesiac w moim zyciu, bede sie łudzic ze nie wszystko stracone a pózniej dowiem sie ze jednak koniec ze nic sie nie zmieniło
Na Twoim miejscu poprosiłabym go o krótką decyzję: tak lub nie, bo takie czekanie Cię zniszczy a potem możesz dostać kopniaka w tyłek za naiwność. Jak teraz tak nie podoba mu się nagle Twój charakter to miesiąc raczej tego nie zmieni (szkoda wierzyć że nagle zatęskni). Nie śledziłam wątku, więc nie wiem jaka jest Twoja historia, ale czy on nie zmienił teraz np. środowiska, poszedł na studia, nowi koledzy, praca, czy coś? Wielu moich kolegów tak zaczęło postrzegać swoje "za mało przebojowe" dziewczyny właśnie po wpadnięciu w nowe "przebojowe" towarzystwo :|

Edytowane przez solideja
Czas edycji: 2011-03-05 o 21:47
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:47   #2086
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
dziewczyny, spotkalam sie znim dzis...na 20 minut
chcialam wiedziec o co naprawde chodzi jakie rznice charakterów po 3 latach okazały sie takie istotne.
odpowiedz mnie zszokowała, moze nie bede wszystkiego pisac bo za duzo tego, wymienie w punktach:
- nie podzielam jego zainteresowan
- nie zawsze mamy takie same poczucie humoru(niesmieje sie gdy pokazuje mi np smieszne filmiki)
- jestem dziewczyną która sie trzeba opiekowac aon tego nie potrafi(nie zauwazyłam) nie bedzie mnie ciagle prowadził za reke(nie wiem oco chodziło)
- nie mam charakteru? tzn ze on jest jakby bardziej rozrywkowy niz ja i ze ma wiekszy temperament
- kocha mnie ale milosc to nie wszystko
- rozejdzmy sie na miesiac a jesli mamy byc ze soba to bedziemy

tylko ze gdy poiwedziałam ze dla mnie bedzie to miesiac płaczu i liczenia dni i robienia sobie nadziej to powiedzial zebym nie siedziala w domu, zabawila sie
i znowu płacze
Co to w ogóle za głupi pomysł? Albo chce z Tobą być albo nie, co to znaczy "zobaczymy za miesiąc". Przez miesiąc sobie poszaleje a potem pewnie i tak do Ciebie nie wróci, a Ty będziesz czekać jak ta głupia, facet chce sobie zostawić furtkę.

Zgadzam się z tym, że miłość to nie wszystko i nie zawsze wystarczy do utrzymania zwiazku, ale reszta to jakiś śmiech
Ja też się nie interesuje tym co mój facet i bardzo dobrze, on ma swój świat pod tym względem ja mam swój, czasami sobie coś na ten temat opowiadamy, ale każdy ma własną przestrzeń, to normalne, że interesujecie się czymś innym.

Po drugie, mnie np też nie śmieszą te głupie filmiki gdzie ludzie robią durne rzeczy, skaczą z dachu, przewracają się, wywalają bez sensu itd. a chłopak mi je pokazuje i cóż, objerze, ale też mnie to nie smieszy i jakoś problemu w tym nie widze. Przecież filmik nie może być wyznacznikiem

Co do prowadzenia za rękę, sama nie wiesz o co w tym chodzi, wiec podejrzewam, że chłopak wymyślił sobie po prostu dodatkowy głupi argument, żeby było o jeden wiecej i tyle

Skoro nie pasuje mu twój charakter, czy temperament to po co ta miesięczna przerwa? Chyba nie sądzi, że w miesiąc przejdziesz niesamowitą przemiane itd.

Ja bym się na to nie zgodziła i to Ci też doradzam.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:48   #2087
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
dziewczyny, spotkalam sie znim dzis...na 20 minut
tylko ze gdy poiwedziałam ze dla mnie bedzie to miesiac płaczu i liczenia dni i robienia sobie nadziej to powiedzial zebym nie siedziala w domu, zabawila sie
i znowu płacze
Wiesz.. widać ewidentnie koleś chciał się zniechęcić, bo zaczął wymyślać durne argumenty. Po prostu nie chce z Tobą być, a te 'brak wspólnych zainteresowań' czy coś, są po prostu śmieszne. Pogódź się z tym, że on teraz nazmyślał kilka z tych rzeczy żeby lepiej wyglądało.. Albo po prostu koleś nie jest pewny swoich uczuć. Nie nabieraj się na te jego "poczekaj miesiąc" tylko zacznij żyć. A co jak on za miesiąc nie wróci? to byłby najgorszy miesiąc w Twoim życiu a jak okaże się że on dalej nie chce, to kolejne będą równie złe. Już teraz zerwij kontakt.

Niepotrzebnie mu to mówiłaś że będziesz płakać i czekać. Masz się bawić tak? W tym momencie on sobie sam pozwala na wyskoki, bo skoro Ty możesz coś robić to on też. Może po prostu mu się znudziłaś (ehh, wiem, to brutalne), może on chce sobie przez miesiąc poużywać a potem wrócić do ciepełka i wygodnych kapci ? NIE pozwól na to! Ty będziesz beczeć a on po kolei pił, zaliczał laski w klubie i czuł się wolny.

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Największą krzywdę wyrządzę jemu,

A w ogóle to kiedyś przyczepiliśmy kłódeczkę na moście zakochanych we Wrocławiu, wyrzuciliśmy klucze do wody. Taki detal, a tak mnie to męczy, że pojawiają się myśli żeby tam pojechać i ją odpiłować
Uważam, że w życiu trzeba być egoistą. Patrz najpierw na swoje dobro a potem na czyjeś.
Kłódeczka? no proszę Cię! to tylko głupi symbol, jak myślisz ile z tych par które tam to zawiesiły dalej są razem. Obstawiam 1/10000.

Cytat:
Napisane przez ckin2u Pokaż wiadomość
nie lubie jak ktos mowi 'rozstaniemy sie na chwile' 'zrobmy sobie przerwe' juz sam takie gadania nastawia mnie negatywnie
ja tez tak slyszalam ze jak ebdziemy mieli byc razem to bedziemy, fakt cos w tym jest, zycie pokaze
Na chwilę? Żeby on mógł się zabawić, my martwić a on potem wróci z podkulonym ogonem. O nie!

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
BO bym ja tam teraz pilowala..(albo odgryzala)
Hahhahaah, odgryzła
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:48   #2088
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

wlasnie pozbieralam rzeczy z pokojów które mi go przypominały i je schowałam gleboko miski, ramki, małe figurki które co roku mi kupował na kiermaszu swiatecznym jego perfumy pierwszy prezent na mikolajki
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:49   #2089
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

a ja kupilam wczoraj buty w ccc i chyba pojde je oddac, bo mi sie odwidzialy jakos... chodzilam po sklepach i tak wzielam na odwal sie, bo w sumie potrzebuje jakichs na wiosenke, podobaly mi sie jedne z deichmanna, ale nie chce czerwonych podeszw, i tak nie wygladalabym jak 'milion dolcow', dopoki nie zobaczylam tej podeszwy bylam szczesliwa i napalona, a teraaaaz kupilam te z ccc i chce oddac, jestem niezadowolona i niepocieszona wcale zakupami. ble.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:53   #2090
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Ofelia, zjedzmniebejbe,
tylko ze najgorsze jest to ze gdyby chcial wrócic to bym pewnie leciała jak na skrzydłąch prosiłam zeby dał nam szanse i nic;/ boje sie tego ze gdy wieczorem bede sama siedziec(dotychczas kazdy wieczór z nim) nie bede sie miala do kogo przytulic
narazie skasowalam archiwum gg z obu komputerów

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Na całe szczęście dla Ciebie, bo ja ją chyba będę musiała pilnikiem odpiłować (a to nie kłódeczka tylko jakaś kłóda ), więcej się na żadne takie gesty w żadnym związku nie zgodzę



Na Twoim miejscu poprosiłabym go o krótką decyzję: tak lub nie, bo takie czekanie Cię zniszczy a potem możesz dostać kopniaka w tyłek za naiwność. Jak teraz tak nie podoba mu się nagle Twój charakter to miesiąc raczej tego nie zmieni (szkoda wierzyć że nagle zatęskni). Nie śledziłam wątku, więc nie wiem jaka jest Twoja historia, ale czy on nie zmienił teraz np. środowiska, poszedł na studia, nowi koledzy, praca, czy coś? Wielu moich kolegów tak zaczęło postrzegać swoje "za mało przebojowe" dziewczyny właśnie po wpadnięciu w nowe "przebojowe" towarzystwo :|
nic sie nie zmieniło naprawde nie moge uwierzyc ze on ma 23 lata zachowuje sie jak chlopiec z gimnazjum
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:54   #2091
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
Ofelia, zjedzmniebejbe,
tylko ze najgorsze jest to ze gdyby chcial wrócic to bym pewnie leciała jak na skrzydłąch prosiłam zeby dał nam szanse i nic;/ boje sie tego ze gdy wieczorem bede sama siedziec(dotychczas kazdy wieczór z nim) nie bede sie miala do kogo przytulic
narazie skasowalam archiwum gg z obu komputerów

bardzo dobrze, ja zrobilam to zaraz po powrocie do domu z tego spazmatycznego zerwania. to jest dobry sposob,przynajmniej nie bedizesz rozgrzebywac tego, co bylo dobrze kiedys, bo bylo i nie wroci, nie ma do czego wracac!


a to dla was: http://www.youtube.com/watch?v=mfilqC3CSf0
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:58   #2092
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
bardzo dobrze, ja zrobilam to zaraz po powrocie do domu z tego spazmatycznego zerwania. to jest dobry sposob,przynajmniej nie bedizesz rozgrzebywac tego, co bylo dobrze kiedys, bo bylo i nie wroci, nie ma do czego wracac!


a to dla was: http://www.youtube.com/watch?v=mfilqC3CSf0
zostaje jeszcze fb
wogóle mam wrazenie ze jego jakos to rozstanie nie ruszyło, ze to co mi mowił ze jestem najpiekniejsza, najfajniejsza, najmadrzejsza dziewczyna z jaka był to tak na pokaz, ja sie tylko bardziej rozplakałam nie chcialam tego sluchac wogole mam nadzieje ze to zly sen i sie szybko obudze a jak wstane to do niego pobiegne sie przytulic

---------- Dopisano o 21:58 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ----------

myslalam ze po takim czasie ludzie sie rozchodza np z powodu zdrady jakiegos razacego zaniedbania, obustronnego znudzenia zwiazkiem a nie dlatego ze nie wszystko co jego bawi to mnie tez. mowił ze on jest "chlopcem" a ja szukam mezczyzny
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 21:59   #2093
ckin2u
Zakorzenienie
 
Avatar ckin2u
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

ja na szzcescie nie mam zbyt wielu pamiatek ktore mi o nim przypominaja, zreszta ja nie jestem zbytnio sentymentalna

teraz mi ogolnie trche lepiej, ale pewnie zaraz znowu zobacze cs dlujacego i przyjde Wam poplakac

antidotum89 to normalne ze bys leciala jak na skrzydlach, trudno jest powiedziec sobie 'nie' i sie tego trzymac aaa ratunku wlacyzlo mi sie pogrubienie grr jak sie to wylacza

ckin2u jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 22:00   #2094
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Uważam, że w życiu trzeba być egoistą. Patrz najpierw na swoje dobro a potem na czyjeś.
Kłódeczka? no proszę Cię! to tylko głupi symbol, jak myślisz ile z tych par które tam to zawiesiły dalej są razem. Obstawiam 1/10000.
No głupi symbol, ale symbol szczęścia. Wiadomo, że nie zostanę z nim przez kłódeczkę, ale tak jakoś. Eh, wtedy było pięknie i głupia pierwszy raz w życiu myślałam, że na zawsze Boję się z nim spotkać, boję się słów "zostańmy przyjaciółmi", ale boję się ciągnięcia tego dalej. Zaczęłam dopuszczać myśl, że może ja go nie kocham tylko kocham to co on mi daje (w sensie psychicznym), bo nikt mnie wcześniej z facetów nie kochał, nie było takich wyznań w związkach

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
mowił ze on jest "chlopcem" a ja szukam mezczyzny
O,o, w tym jednym miał 100% rację. Najwyraźniej jest chłopcem skoro tak się zachowuje ni z gruszki, ni z pietruszki. Bo tak nagle po 3 latach się ocknąć, że macie inne charaktery?

Edytowane przez solideja
Czas edycji: 2011-03-05 o 22:03
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 22:00   #2095
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
zostaje jeszcze fb
wogóle mam wrazenie ze jego jakos to rozstanie nie ruszyło, ze to co mi mowił ze jestem najpiekniejsza, najfajniejsza, najmadrzejsza dziewczyna z jaka był to tak na pokaz, ja sie tylko bardziej rozplakałam nie chcialam tego sluchac wogole mam nadzieje ze to zly sen i sie szybko obudze a jak wstane to do niego pobiegne sie przytulic
ja wiem, ze to malo pocieszajace w tym momencie,ale ja Cie moge przytulic ;* telepatycznie...
no tak czy owak, ja usunelam juz wszystko, archiwum, spakowalam zdjecia do pudeleczka, slodziutkie zawieszki z naszymi inicjalami, ktore dostalam miesiac przed rozstaniem na urodziny, zdjecia z kompa, fb nie ma, wiec problem z glowy, z gg tez go usunelam, nie blokowalam- ponoc najbardziej boli obojetnosc, to niech teraz ma, niech widzi, ze jestem ale mam go gdzies; usunelam nawet jego maila, zeby mi sie nie wyswietlalo w okienku czata na mailu, skype, WSZYSTKO! nawet numer telefonu... to, ze szybko go nie zapomne to swoja droga, ale nie mam...
a dopoki on nie poczuje, ze cos stracil, to nie bedize myslal o powrocie...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 22:01   #2096
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ckin2u Pokaż wiadomość
ja na szzcescie nie mam zbyt wielu pamiatek ktore mi o nim przypominaja, zreszta ja nie jestem zbytnio sentymentalna

teraz mi ogolnie trche lepiej, ale pewnie zaraz znowu zobacze cs dlujacego i przyjde Wam poplakac

antidotum89 to normalne ze bys leciala jak na skrzydlach, trudno jest powiedziec sobie 'nie' i sie tego trzymac aaa ratunku wlacyzlo mi sie pogrubienie grr jak sie to wylacza

no wlasnie ja nie umiem sie tak szybko jak on przelaczyc z trybu "kocham" na "zapomniałam"
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 22:01   #2097
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość

myslalam ze po takim czasie ludzie sie rozchodza np z powodu zdrady jakiegos razacego zaniedbania, obustronnego znudzenia zwiazkiem a nie dlatego ze nie wszystko co jego bawi to mnie tez. mowił ze on jest "chlopcem" a ja szukam mezczyzny
dobrze, ze chociaz sam sie do tego przyznal, moj byly to dzieciak... chociaz o tym nie wie, ale jak bedzie chcial kiedys uswiadomienia to mu bardzo chetnie w tym pomoge...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 22:03   #2098
antidotum89
Wtajemniczenie
 
Avatar antidotum89
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 2 734
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
ja wiem, ze to malo pocieszajace w tym momencie,ale ja Cie moge przytulic ;* telepatycznie...
no tak czy owak, ja usunelam juz wszystko, archiwum, spakowalam zdjecia do pudeleczka, slodziutkie zawieszki z naszymi inicjalami, ktore dostalam miesiac przed rozstaniem na urodziny, zdjecia z kompa, fb nie ma, wiec problem z glowy, z gg tez go usunelam, nie blokowalam- ponoc najbardziej boli obojetnosc, to niech teraz ma, niech widzi, ze jestem ale mam go gdzies; usunelam nawet jego maila, zeby mi sie nie wyswietlalo w okienku czata na mailu, skype, WSZYSTKO! nawet numer telefonu... to, ze szybko go nie zapomne to swoja droga, ale nie mam...
a dopoki on nie poczuje, ze cos stracil, to nie bedize myslal o powrocie...
zazdroszcze ja sie boje tego zrobic, ze juz nigdy nie bede miec z nim kontaktuboje sie tego strasznie
__________________




"Cause I may be bad but I'm perfectly good at it "




antidotum89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 22:11   #2099
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
Ofelia, zjedzmniebejbe,
tylko ze najgorsze jest to ze gdyby chcial wrócic to bym pewnie leciała jak na skrzydłąch prosiłam zeby dał nam szanse i nic;/ boje sie tego ze gdy wieczorem bede sama siedziec(dotychczas kazdy wieczór z nim) nie bede sie miala do kogo przytulic
narazie skasowalam archiwum gg z obu komputerów

---------- Dopisano o 21:53 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------


nic sie nie zmieniło naprawde nie moge uwierzyc ze on ma 23 lata zachowuje sie jak chlopiec z gimnazjum
Każda z nas to przechodziła, ja tu siedze już kilka miesięcy, a od 4 mam nowego chłopaka, mogę Cie tylko powiedzieć, że teraz jestem o wiele szczęśliwsza. A też były nieprzespane noce, niejedzenie, płacz, zero motywacji do nauki, pracy, czegokolwiek, było cieżko, ale później zawsze jest lepiej.

Poza tym ta sytuacja nie wygląda za dobrze, ja też się rozstałam a potem wróciłam do faceta, i tak się ostatecznie rozeszliśmy. Tak się niestety kończy większość podobnych historii. Jeszcze sama się przyznajesz, że poleciałabyś jak na skrzydłach, a to da mu do zrozumienia, że może robić z Tobą co chce.

---------- Dopisano o 22:11 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
no wlasnie ja nie umiem sie tak szybko jak on przelaczyc z trybu "kocham" na "zapomniałam"
Prawda znana od zawsze, nikomu miłość nie przechodzi z dnia na dzień, to zawsze jest dłuższy proces. Mógł tego po prostu nie okazywać, zachowywał się normalnie, ale nie wiesz co siedziało mu w głowie. Może po prostu sie wypaliło z jego strony a On teraz wymyśla jakieś dziwne argumenty. Błagam.... słyszałyście, żeby dorośli ludzie się rozstawali z tego powodu, że nie śmieszą ich te same filmiki
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-05, 22:11   #2100
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez antidotum89 Pokaż wiadomość
zazdroszcze ja sie boje tego zrobic, ze juz nigdy nie bede miec z nim kontaktuboje sie tego strasznie
ale gdzies tam czeka na Ciebie moze cos lepszego, tego nie wiesz, teraz jest ciezko, a kiedys mozesz powiedziec, ze naprawde to byla dobra decyzja, dopoki nie sprobujesz powoli wymazywac go ze swojej swiadomosci, nie dowiesz sie tego; ja teraz uwazam, ze jesli sie cos nie dzieje tak jak powinno miedzy dwojgiem ludzi, to po prostu nie sa dla siebie, skoro sie rozstaliscie i on teraz jakies furtki durne chce sobie zostawic... ja tego nie rozumiem, sama sobie nie zdawalam sprawy, ze moj ex tez chcial zostawic sobie furtke, i ja ciagle mialam nadzieje, ale tak sobie pomyslalam, ze jakie to jest wredne, to tak jakbym ja powiedziala 'wiesz co, ide sie bawic, za miesiac sie spotkamy i Ci powiem, czy chce nadal z Toba byc', nigdy nie zrozumiem tego mechanizmu, to jest strasznie nieuczciwe... i tak robia tchorze... moim zdaniem... bo on sobie mysli, ze jak mu sie zycie nie ulozy teraz to bedzie mogl sobie wracac do woli, krzywdzic, odchodzic, wracac, krzywdzic... i tak w kolko...
sorry za brak skladni, ale jakos ciezko mi sie dzisiaj ogarnia wszystko
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.