Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 84 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-07, 20:34   #2491
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez tuppence__ Pokaż wiadomość
Jeśli serio 'kocha' mnie tak jak mówi to pewnie nie chce. Tylko ja jakoś tego nie umiem pojąć ani zrozumieć, bo byliśmy sobie naprawdę bliscy i zawsze mogliśmy na siebie liczyć, więc nie czaje jak jakieś drobne kłótnie mogą to tak diametralnie zmienić... Może faktycznie się nie dobraliśmy, ja nerwowa, on nerwowy. Pewnie każdą miłość da się zepsuć...
Jak drobne kłótnie to nie rozumiem, ale jeśli było ich dużo i częste, o wszystko to tak... Ja zauważyłam u siebie zmęczenie i brak nadziei na to, że będzie lepiej. Każda kolejna kłótnia była jak gwóźdź do trumny, w której ta nadzieja że będzie lepiej siedziała. Mam wrażenie, że wtedy faktycznie da się miłość zabić... Ale nie w takim sensie, że się nie kocha (zawsze coś jest w sercu - jakieś uczucie, z dnia na dzień to nie znika) tylko że już ta miłość jest za słaba żeby to znieść.

Ogólnie ciężko mi zrozumieć jak piszecie, że faceci tak nagle ni z tego ni z owego rzucili i nie kochają, to chyba zawsze jest jakiś proces, że coś przestaje grać...

Mój ex widział jak mnie traci już od dawna i nie zmobilizowało go to na tyle, żeby coś zmieniać. Jedynie w krytycznych sytuacjach (szpital), ale i wtedy musiał coś takiego odwalić, że witki opadały

Edytowane przez solideja
Czas edycji: 2011-03-07 o 20:35
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 20:40   #2492
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Ale ten wątek czasami sprawia, że zaczynam myśleć... jak sobie poczytam te wszystkie historie, było pięknie, nagle się znudziło, zmieniło, odwidziało... wiem, że u mnie nie musi tak być, ale biorąc pod uwagę statystyki .....
Zakalec mi ciągle powtarzał, żebym tu nie siedziała, bo mnie strasznie ten wątek dołuje. Jak mu opowiadałam, co się tu działo, to biła ode mnie niewiara w związki.
Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
On dokładnie wie co robić, ehh. Nie dość, że świetnie zna psychikę kobiet to i mnie porządnie poznał (szczególnie w kwestii jak mnie skrzywdzić i jak udobruchać żeby sobie po******)
Zostaw już ten biedny mur Widzisz jak działa, możesz przewidzieć jego kolejny ruch i przygotować się. Nie daj się.
Cytat:
Napisane przez tuppence__ Pokaż wiadomość
mieliśmy się przyjaźnić i normalnie z sobą gadać, a jest jakoś tak sztucznie.
To akurat normalne po tak krótkim czasie...
Cytat:
Napisane przez tuppence__ Pokaż wiadomość
W dodatku zapytałam go wtedy czy już mnie nie kocha a on odp "coraz mniej" i że musi odpocząć bo już ma tego dość i stracił przez ten czas szacunek do siebie i do mnie (ale ja raczej żadnego braku szacunku nie zauważyłam).
Doceń szczerość. Ale tego z szacunkiem nie rozumiem...
Cytat:
Napisane przez tuppence__ Pokaż wiadomość
Nie wiem, w którym momencie i co zepsuliśmy i nie wiem czy w razie czego będę jeszcze po tych słowach potrafiła z nim być
Nie po takich słowach pary się schodzą Nie powiedział, że się Ciebie brzydzi i nie ma w nim żadnych uczuć do Ciebie...
Nie rozkminiaj tego teraz - jak nadejdzie taki czas, to wsłuchaj się w siebie. Teraz to nie ma sensu.
Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
on uparcie twierdził, że nic się nie zmieniło tylko chce swoje rzeczy no i przy okazji dał mi moje (chociaż nie wszystkie) Mi się to zachowanie nie podobało i drążyłam temat, a on nie umiał mi nic powiedzieć i to mnie zdenerwowało, więc powiedziałam, że w takim razie to koniec.
Ja Ci się nie dziwię, bo nie rozumiem tej akcji z rzeczami. Sprowokował Cię, żebyś to Ty była tą gorszą, rzucającą. Tą, która nie powinna mieć pretensji, bo rzuciła.
Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Teraz chciał się spotkać pogadać, bo głupio mu było, że tak się zachował (że dał mi powód do myślenia, że to się całkiem rozsypało i nie chciał/nie umiał ze mną pogadać i to tuż przed tymi egzaminami). Stwierdził, że jednak te przeprosiny nie zmienią wiele, ale chciał to po prostu zrobić.
Zamiast przepraszać, porozmawiajcie o tym, co Was doprowadziło do takiej sytuacji. Najłatwiej jest zwinąć manatki. Jak w podstawówce.
Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że wtedy faktycznie da się miłość zabić... Ale nie w takim sensie, że się nie kocha (zawsze coś jest w sercu - jakieś uczucie, z dnia na dzień to nie znika) tylko że już ta miłość jest za słaba żeby to znieść.

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Ogólnie ciężko mi zrozumieć jak piszecie, że faceci tak nagle ni z tego ni z owego rzucili i nie kochają, to chyba zawsze jest jakiś proces, że coś przestaje grać...
Tak, ale faceci najczęściej to kryją w sobie i ujawniają się po ptokach.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:01   #2493
Miviki666
Zadomowienie
 
Avatar Miviki666
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Heaven...
Wiadomości: 1 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Duszek2 Pokaż wiadomość
Wiesz, jak czytam to co napisałaś to się zastanawiam czy ludzie nie mają w sobie ani grama pokory,szacunku i wdzięczności. Może się powtarzam ale świat schodzi na psy.( nie obrażając tych stworzonek)

Musisz się czuć wykorzystana i to bardzo boli. Mogę zapytać w jakim jesteś wieku?
A co do kolesia to szybko się mu przypomni kto tak naprawdę zrobił dla niego wiele.

Tak w ogóle to witajcie Dawno mnie nie było bo dwa tyg chorowałam dopiero wracam do codzienności. Chłopak chciał ze mną zerwać jak pisałam wcześniej ale porozmawiałam z nim ze swoimi rodzicami i jakoś "wypychałam" go z depresji. Tylko i tak nie jest za dobrze...ale cóż...

Malla- jak tam koncert? Też miałam się wybrać na niego no ale choroba
Niedługo skącze 21 lat. Ehhh wiem dziewczyny ,że może to i dobrze się stało, ale jednak to było 5 lat;( A miłość i przyzwyczajenie to bardzo silna mikstura Mam takie dni ,że jestem wesoła nie myśle o nim i jest dobrze, i są takie jak dzisiaj...Mam nową fryzure, kupiłam nową kurtkę a nawet nie cieszy mnie to...Tęsknie za tym cholernym bałwanem on ma 23 lata a jego smark ma 16....Nie wiem może dlatego ,że ja się nigdy tak sexy nie ubierałam? Nie malowałam się tak mocno jak ona Ehhhh....
__________________
Postawiłam przed soba ciężką poprzeczkę....Nowy ,ważny i wymarzony cel...
Miviki666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:06   #2494
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Miviki666 - nie będzie łatwo, to kupa czasu. Pamiętaj, że każdy związek nas bardzo dużo uczy i koniec końców rozstania wychodzą nam na dobre
Popraw błąd w podpisie, bo zaraz zaczną się czepiać
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:15   #2495
Miviki666
Zadomowienie
 
Avatar Miviki666
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Heaven...
Wiadomości: 1 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nikt tak pięknie nie mówił, ŻE SIĘ BOI miłości.

Uwielbiam PP i Strachy na Lachy!

Hmm... przelotne znajomości nie robią Ci dobrej opinii.

Czas zacząć ŻYĆ!

I jak jego matka zareagowała?

Słuchaj, z jednej strony wziął sobie lalę, którą ustawi jak chce. Z drugiej, nie wykluczaj wielkiej miłości wobec niej. Z tego co piszesz, on nigdy nie traktował Cię jako Tę Właściwą. Dobrze, że to się skończyło, szkoda więcej tracić ze sobą czasu.

Super, poznałam panów z zespołu przy piwie Grali prawie 3 godziny...

On serio ma depresję?
Jego mama była bardzo uśmniechnięta i sympatyczna. Podejrzewam ,że nawet nie wiedziała ,że nie jesteśmy już razem....Najbardziej jest mi przykro ,że moja mam widziała ich razem....To jak on ją zobaczył to prawie by się przewrócił ze strachu i nie odrywał od niej wzroku...Mamie było bardzo przykro bo też do niego była przyzwyczajona...Szybko się pocieszył....
__________________
Postawiłam przed soba ciężką poprzeczkę....Nowy ,ważny i wymarzony cel...
Miviki666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:15   #2496
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Zakalec mi ciągle powtarzał, żebym tu nie siedziała, bo mnie strasznie ten wątek dołuje. Jak mu opowiadałam, co się tu działo, to biła ode mnie niewiara w związki.
Może cos w tym jest. Ja i tak nie udzielam się tak czynnie jak kiedyś, w sierpniu czy październiku, no teraz duzo czytam bo wolne po sesji ale nie chce opuszczać wątku, na pewno jak przyjdzie coś do roboty to i tak go zaniedbam
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:17   #2497
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ja Ci się nie dziwię, bo nie rozumiem tej akcji z rzeczami. Sprowokował Cię, żebyś to Ty była tą gorszą, rzucającą. Tą, która nie powinna mieć pretensji, bo rzuciła.
Jak tak teraz siedzę i o tym myślę, to dochodzę do wniosku, że może faktycznie to wszystko było specjalnie, całkiem to logicznie brzmi. Nie stać go było na męską decyzję, to tak zagrał, żebym ja to załatwiła Ech, już nic z tego nie rozumiem
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Zamiast przepraszać, porozmawiajcie o tym, co Was doprowadziło do takiej sytuacji. Najłatwiej jest zwinąć manatki. Jak w podstawówce.
Racja
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:17   #2498
tuppence__
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 21
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Jak drobne kłótnie to nie rozumiem, ale jeśli było ich dużo i częste, o wszystko to tak... Ja zauważyłam u siebie zmęczenie i brak nadziei na to, że będzie lepiej. Każda kolejna kłótnia była jak gwóźdź do trumny, w której ta nadzieja że będzie lepiej siedziała. Mam wrażenie, że wtedy faktycznie da się miłość zabić... Ale nie w takim sensie, że się nie kocha (zawsze coś jest w sercu - jakieś uczucie, z dnia na dzień to nie znika) tylko że już ta miłość jest za słaba żeby to znieść.
Nie często, nie duże, ale jednak to nie to co kiedyś, próbuję zrozumieć co się w nas przez ten czas zmieniło i po prostu nie wiem Raczej nie był to długotrwały proces, jego plany na najbliższy tydzień, miesiąc, rok i dziesięciolecie ze mną były dość jasne. Chociaż... Wiem, że chciał żeby było dobrze, starał się, ale mieliśmy już kilka kłótni, w których stwierdzał, że to dalej chyba nie ma sensu, później jednak godziliśmy się i było po staremu, aż do czasu.


Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
To akurat normalne po tak krótkim czasie...

Doceń szczerość. Ale tego z szacunkiem nie rozumiem...

Nie po takich słowach pary się schodzą Nie powiedział, że się Ciebie brzydzi i nie ma w nim żadnych uczuć do Ciebie...
Nie rozkminiaj tego teraz - jak nadejdzie taki czas, to wsłuchaj się w siebie. Teraz to nie ma sensu.
Dzięki Malla, mądrze mówisz

To chyba jeszcze nie czas, żeby to rozumieć i być pewną co dalej, w końcu minęło zaledwie parę dni. Im więcej czasu sobie damy, tym pewnie lepiej. Poczekam, przemyślę i jeszcze trochę poczekam

Szczerość doceniam, ale jakoś tak zrobiło mi się przykro
tuppence__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:26   #2499
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Miviki666 Pokaż wiadomość
Szybko się pocieszył....
Jeśli zostawił Cię dla kogoś, to nie było szybkie pocieszenie, to przemyślana decyzja.
Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Ech, już nic z tego nie rozumiem
Ja też nie. A co mu wyłożyłaś, jakie przyczyny jego zachowania mu zasugerowałaś?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:36   #2500
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Jutro kupię sobię buuuty, odżywkę do paznokci, lakier.. hm.. coś jeszcze.. słodycze nie, bo unikam póki co ;>

a Wy?
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2011-03-07 o 21:38
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:36   #2501
Miviki666
Zadomowienie
 
Avatar Miviki666
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Heaven...
Wiadomości: 1 345
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Jeśli zostawił Cię dla kogoś, to nie było szybkie pocieszenie, to przemyślana decyzja.

Ja też nie. A co mu wyłożyłaś, jakie przyczyny jego zachowania mu zasugerowałaś?
Wiesz on twierdzi ,że nie zostawił mnie dla niej....Nawet gadał tak mojej koleżance....Ale ja mu nie wierze. No bo po co po tylu latach z dnai na dzien miałby zmienic nr z orange na plusa? To chyba mówi samo za siebie...
__________________
Postawiłam przed soba ciężką poprzeczkę....Nowy ,ważny i wymarzony cel...
Miviki666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:37   #2502
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Miviki666 Pokaż wiadomość
on ma 23 lata a jego smark ma 16....Nie wiem może dlatego ,że ja się nigdy tak sexy nie ubierałam? Nie malowałam się tak mocno jak ona Ehhhh....
Nie, dlatego że niektórzy faceci w tym wieku cierpią na jakiś kryzys nastkowy. Mój ex też się umawiał z takimi smarkami (nie obrażając tu młodszych wizażanek), po prostu nie rozumiem co praktycznie już dorosłych facetów kręci w dziewczynach z gimnazjum. A nie, wiem. Takie dziewczyny często patrzą na np. studentów jak na ósmy cud świata, adorują i są po prostu zachwycone, że jakikolwiek starszy gość zwrócił na nie uwagę. Oh i ah.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Jutro kupię sobię buuuty, odżywkę do paznokci, lakier.. hm.. coś jeszcze.. słodycze nie, bo unikam póki co ;>
U mnie dzisiaj poszło zamówienie na dwie pary butów, hihi. Przynajmniej mam jakiś pretekst do zakupów
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:41   #2503
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Nie, dlatego że niektórzy faceci w tym wieku cierpią na jakiś kryzys nastkowy. Mój ex też się umawiał z takimi smarkami (nie obrażając tu młodszych wizażanek), po prostu nie rozumiem co praktycznie już dorosłych facetów kręci w dziewczynach z gimnazjum. A nie, wiem. Takie dziewczyny często patrzą na np. studentów jak na ósmy cud świata, adorują i są po prostu zachwycone, że jakikolwiek starszy gość zwrócił na nie uwagę. Oh i ah.

a ja bym chciala studenta... takiego 22 lata na przyklad, 3 lata roznicy to tak w miare dobrze...
ale dzisiaj gadalam z kolezanka i ona mowi, ze na politechnike ida przychlasty, obrzydliwi okularnicy, lata 80, sweterek kononowicza i te sprawy...
teraz to juz nie wiem komu wierzyc, tak sie cieszylam, ze bedzie w czym przebierac

i w ogole to czesc!!!

moj dzien byl wporzo, bylego nie bylo w szkole, jutro dzien kobiet, chlopaki cos kminia,podejrzewam, ze zostana nam rozdane piwa pod lawka, albo ze pojdziemy po lekcjach na piwko jakies tak czy owak mam nadzieje, ze sie szarpna na kwiatka...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:42   #2504
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Nie, dlatego że niektórzy faceci w tym wieku cierpią na jakiś kryzys nastkowy. Mój ex też się umawiał z takimi smarkami (nie obrażając tu młodszych wizażanek), po prostu nie rozumiem co praktycznie już dorosłych facetów kręci w dziewczynach z gimnazjum. A nie, wiem. Takie dziewczyny często patrzą na np. studentów jak na ósmy cud świata, adorują i są po prostu zachwycone, że jakikolwiek starszy gość zwrócił na nie uwagę. Oh i ah.
Wiesz, chyba coś w tym jest.. że młodsze lecą na starsze.

Ja się czasami "wyśmiewałam" z mojego exa (przy okazji z jego byłej) że był pedofilem, z takim dzieciaczkiem się zadawał. Zawsze grzecznie mi przyznawał racje a teraz prawdopodobnie z nią jest. Nie wiem tego na pewno, ale mam złe przeczucia.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:44   #2505
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Dziewczyny!

Znowu płakałam!

Siedziałam, gapiłam się na eksowego misia, wzięłam go, zaczęłam go głaskać, gadać do niego i... nie wytrzymałam łzy leciały mi jak groch...

Aż wzięłam się za angielski, bo jeszcze chwila i zaczęłabym szukać mojej różowej zyletki
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:48   #2506
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Dziewczyny!

Znowu płakałam!

Siedziałam, gapiłam się na eksowego misia, wzięłam go, zaczęłam go głaskać, gadać do niego i... nie wytrzymałam łzy leciały mi jak groch...

Aż wzięłam się za angielski, bo jeszcze chwila i zaczęłabym szukać mojej różowej zyletki
Liiiilek, schowaj go!
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:49   #2507
olala80
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Witajcie jestem tutaj pierwszy raz wiec z gory wybaczcie za "niedoinformowanie" i jak komus cos napisze prywatnie zamiast na ogole lub wykombinuje inna gafe to "nieszczescie poczatkujacego"hihihi a tak na temat to miesiac temu zaczelam wspominac mojego ex bardzo ciepl po .......4 latach rozstania i co..... dzisiaj dowiedzialam sie ze w sierpniu sie zeni nie powiem ze serce mi stanelo tym bardziej ze zawsze o nim cieplo myslalam i uwazalam go ze "idealnego " pana dla mnie teraz hmmm tylko sie pogodzic ale powiedzcie jaka intuicja hmmm .....
olala80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 21:55   #2508
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
a ja bym chciala studenta... takiego 22 lata na przyklad, 3 lata roznicy to tak w miare dobrze...
ale dzisiaj gadalam z kolezanka i ona mowi, ze na politechnike ida przychlasty, obrzydliwi okularnicy, lata 80, sweterek kononowicza i te sprawy...
teraz to juz nie wiem komu wierzyc, tak sie cieszylam, ze bedzie w czym przebierac
A na politechnikę w którym mieście? Bo z doświadczenia wiem, że na polibudzie i niezłe ciacha się trafiają Zależy też na jakim wydziale, ale no, nie jest aż tak źle. 3 lata różnicy to nie dużo, ale jak 23 latek ma 16 latkę to jest już 7 lat. Nie wiem o czym oni rozmawiają??? Bo mój exio sam stwierdzał, że one są jeszcze dziecinne i nie ma z nimi o czym pogadać, ale na buziaczki i łapki w ekhem to za dziecinne nie były

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Dziewczyny!

Znowu płakałam!

Siedziałam, gapiłam się na eksowego misia, wzięłam go, zaczęłam go głaskać, gadać do niego i... nie wytrzymałam łzy leciały mi jak groch...

Aż wzięłam się za angielski, bo jeszcze chwila i zaczęłabym szukać mojej różowej zyletki
Zamknij tego miśka w jakimś ciemnym pudle, niech cierpi
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:00   #2509
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cholera! Zacytowałam chyba z 10 postów, żeby Wam odpowiedzieć i coś mi zamknęło przeglądarkę, DWA RAZY!

mrytka - wydaje mi się, że on kombinował, żeby ktoś inny podjął za niego decyzję (w tym wypadku Ty). Coś jakby sam nie był pewien, nie miał odwagi skończyć, ale jednocześnie nie chciałby już być z Tobą. Takie zachowanie w zasadzie niewiele więcej Ci pozostawiło do zrobienia, niż to co rzeczywiście zrobiłaś. Nie podoba mi się za to jego zachowanie - nie miał jaj i tyle.

lily - Ty jeszcze ryczysz? To już o masochizm zahacza...

zjedzmniebejbe - a ja sobie nic nie kupię i nie pójdę na paintballa, bo mój pracodawca nie zrobił mi przelewu (trzeci raz przekłada termin) a wisi mi już za cztery zlecenia, dzisiaj wysłał kolejne. Ale chyba w ogóle nie zacznę go robić, dopóki nie dostanę przelewu za poprzednie, choć to może bardzo popsuć nasze relacje, ale z drugiej strony on się nie przejmuje, że jego brak płatności może je popsuć. Jeśli chodzi o pracę, to w 100% zawsze trafiam na idiotów Jestem wściekła przez niego

Cytat:
Napisane przez olala80 Pokaż wiadomość
Witajcie jestem tutaj pierwszy raz wiec z gory wybaczcie za "niedoinformowanie" i jak komus cos napisze prywatnie zamiast na ogole lub wykombinuje inna gafe to "nieszczescie poczatkujacego"hihihi a tak na temat to miesiac temu zaczelam wspominac mojego ex bardzo ciepl po .......4 latach rozstania i co..... dzisiaj dowiedzialam sie ze w sierpniu sie zeni nie powiem ze serce mi stanelo tym bardziej ze zawsze o nim cieplo myslalam i uwazalam go ze "idealnego " pana dla mnie teraz hmmm tylko sie pogodzic ale powiedzcie jaka intuicja hmmm .....
Szczerze mówiąc też jestem ciekawa jaka będzie reakcja, jak mój były się ożeni. Tylko, że ja nie chcę powrotu, ale ciekawa jestem czy jakieś ukłucie w sercu poczuję

W ogóle dziewczyny, często tu piszecie, że jakiś facet Was skomplementował i daje Wam to uśmiech na cały dzień, przyjemność itd. Ja tak nie mam. Tzn komplementy od mężczyzn zawsze powodują mój uśmiech, ale radość z tego trwa tak do 15 sekund i tyle. A dzisiaj usłyszałam jednej z fajniejszych komplementów od nie wiem kiedy!
Powiedziała mi go dziewczynka, na oko z 3 może 4 klasy podstawówki, która czekała ze mną obok czegoś tam. Podeszła, powiedziała dzień dobry, potem puściłam ją w drzwiach a ona do mnie "Bardzo ładnie pani wygląda!" No niby nic a ja się prawie poryczałam z radości, serio
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:01   #2510
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ja też nie. A co mu wyłożyłaś, jakie przyczyny jego zachowania mu zasugerowałaś?
Dzisiaj to nie miałam siły na wypytywanie się, więc tylko słuchałam co on mi powie.
A przed rozstaniem, to pytałam się czy to o szkołę chodzi, czy może coś mu we mnie nie pasuje, czy może się pospieszyliśmy z powrotem do siebie. Wszystko było nie, raczej nie, on sam nie wie co się z nim dzieje, że popracować możemy nad tym, ale na razie on się chce sam ogarnąć. Potem mu opowiedziałam, że mi też nie jest łatwo, że możemy razem spróbować nad tym popracować, ale musi mi konkretnie powiedzieć o co chodzi. No ale on nie wie co m powiedzieć, no nie wieeee. I już nie wytrzymałam.
Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Siedziałam, gapiłam się na eksowego misia, wzięłam go, zaczęłam go głaskać, gadać do niego i... nie wytrzymałam łzy leciały mi jak groch...
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:02   #2511
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

A co do chłopaków na polibudach, to nie jest tak źle, jeszcze zależy jaki wydział
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:02   #2512
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
ale dzisiaj gadalam z kolezanka i ona mowi, ze na politechnike ida przychlasty, obrzydliwi okularnicy, lata 80, sweterek kononowicza i te sprawy...
Czy ona tam studiuje, czy tylko powtarza opinie z PRL-u?
Nie ma żadnej wizualnej różnicy.

Fubizka - słodkie
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:05   #2513
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
A na politechnikę w którym mieście? Bo z doświadczenia wiem, że na polibudzie i niezłe ciacha się trafiają Zależy też na jakim wydziale, ale no, nie jest aż tak źle. 3 lata różnicy to nie dużo, ale jak 23 latek ma 16 latkę to jest już 7 lat. Nie wiem o czym oni rozmawiają??? Bo mój exio sam stwierdzał, że one są jeszcze dziecinne i nie ma z nimi o czym pogadać, ale na buziaczki i łapki w ekhem to za dziecinne nie były
lubelska... na inne miasto mnie niestety stac nie bedzie, zwlaszcza, ze na dzienne chcialabym i w czasie studiow juz kombinowac na wszystkie mozliwe sposoby, zeby prace w zawodzie miec... na budownictwo sie wybieram...
pocieszam sie tym, ze na budownictwo ida faceci, ktorych architektura nie ciagnie, nie maja talentu artystycznego, za to maja duzo fajniejszych umiejetnosci
tylko niech nie wygladaja jak kononowicz ;(


nie studiuja, zaslyszane to informacje raczej sa... oby oby... bo ja mam chrapke
moze gdzies tam wsrod nich bedzie przyszly maz ojciec moich dzieci ;pp
wiecie te sprawy- mama bylaby szczesliwa... bo i prace taki znajdzie i fach jakis...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy

Edytowane przez ver_million
Czas edycji: 2011-03-07 o 22:08
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:05   #2514
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Oho, mówiąc o komplementach - usłyszałam dzisiaj z podziwem w głosie : "To twoje paznokcie czy sztuczne? :O" miło mi było

Aha, i jeszcze radość mi sprawia chociaż kilka gramów mniej na wadzę. Staram się ważyć jak najrzadziej, żeby nie popaść w paranoję
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:07   #2515
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Kurde, właśnie mi sklep wysłał wiadomość, że mimo mojego zamówienia towaru już nie ma i mi go nie wyślą Taka głupota a dobija mnie to na resztę wieczoru, cholera jasna Grrr ana ich stronie jest że jest :|

Edytowane przez solideja
Czas edycji: 2011-03-07 o 22:24
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:07   #2516
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
W ogóle to was powinnam szurnąć

Tak żeście gadały o tych eksowych rozkminach,ze mi się załączyło pod koniec mszy...
Nie specjalnie ale momentalnie do głowy wpadł mi obraz seksu z eksem...
Nie ma chyba nic gorszego
Haha, widze, że nie tylko ja snułam wczoraj takie wizje

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Kiedyś od starego księdza u Salezjan usłyszałam na cały głos "jesteś łatwa!" i od tego czasu już nie

Jest taki odrębny wątek
Łoo, no ja oczywiście też u Salezjanów wtedy dostałam zje*kę... :/

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Liiiilek, schowaj go!
No do szafy poszedł...

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość


Zamknij tego miśka w jakimś ciemnym pudle, niech cierpi
Ale co on winny, że sie narodził w takiej patologicznej rodzinie, że matka musi go samego wychowywać, bo ojciec tylko chleje i gada głupoty, w szkole też go dawno nie widziałam... całe szczęście, dla mnie to dobrze, że go nie ma!

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
A co do chłopaków na polibudach, to nie jest tak źle, jeszcze zależy jaki wydział
Ja tam się chce wprowadzić do kuzyna w przyszłym roku, studenta agh. Podejrzewam, że ma sporo kolegów
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:08   #2517
olala80
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez olala80 Pokaż wiadomość
Witajcie jestem tutaj pierwszy raz wiec z gory wybaczcie za "niedoinformowanie" i jak komus cos napisze prywatnie zamiast na ogole lub wykombinuje inna gafe to "nieszczescie poczatkujacego"hihihi a tak na temat to miesiac temu zaczelam wspominac mojego ex bardzo cieplo po .......4 latach rozstania i co..... dzisiaj dowiedzialam sie ze w sierpniu sie zeni nie powiem ze serce mi stanelo tym bardziej ze zawsze o nim cieplo myslalam i uwazalam go ze "idealnego " pana dla mnie teraz hmmm tylko sie pogodzic ale powiedzcie jaka intuicja hmmm .....


...wśród ciszy serca ukryte uczucia,
i w mroku duszy miłosne marzenia,
cierpiący samotnie w odosobnieniu,
czekając na chwilę prawdy spełnienia,
szukamy miłości, w strachu niepowodzenia...
olala80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:09   #2518
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
No ale on nie wie co m powiedzieć, no nie wieeee. I już nie wytrzymałam.
Rozumiem Cię doskonale!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:09   #2519
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
A na politechnikę w którym mieście? Bo z doświadczenia wiem, że na polibudzie i niezłe ciacha się trafiają Zależy też na jakim wydziale, ale no, nie jest aż tak źle. 3 lata różnicy to nie dużo, ale jak 23 latek ma 16 latkę to jest już 7 lat. Nie wiem o czym oni rozmawiają??? Bo mój exio sam stwierdzał, że one są jeszcze dziecinne i nie ma z nimi o czym pogadać, ale na buziaczki i łapki w ekhem to za dziecinne nie były
Mój ma 24, też kiedyś poruszyliśmy taki temat i tak samo stwierdził, że na tym etapie życia to jest za duża przepaść, ale wiesz na początku często patrzy się na inne rzeczy ale przychodzą sytuacje, kiedy to jest przeszkodą. Ja też miałam 16 lat i widze różnice miedzy sobą teraz a 5 lat temu, a uważam, że zawsze miałam w miarę dobrze poukładane w głowie. Przed nią liceum, pierwsze imprezy, potem bedzie szał osiemnastkowy itd Na pewno też na mniej jej wolno, rodzice mają dużo do powiedzenia, inaczej traktują. Chociaż z pewnością istnieją związki tego typu, które są udane.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-07, 22:12   #2520
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
lily - Ty jeszcze ryczysz? To już o masochizm zahacza...


No cholera, ja naprawde nie umiem się z tym pogodzić. Ciągle mi jego brakuje, ciagle za nim tęsknie...
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:41.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.