|
|
#2551 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Jeśli chodzi o przytycie to pewnie kilka z was pamięta moja wagę sprzed ponad dwóch miesięcy... 44 kg, to na prawdę niewiele. Próbowałam przytyć jak tylko mogłam, na początku musiałam troche się zmuszać do jedzenia, z czasem zaczęłam jeść tłuściej, frytki i te sprawy. Któregoś dnia obudziłam się z okropnym bólem w brzuchu, szybko doszłam do wniosku że to jelita, nic przyjemnego:/. Na szczęście po kilku dniach było już ok. Dziwiło mnie tylko to, że nie tyłam po tym tlustym jedzeniu, jedynie czułam sie źle i bolał mnie brzuch.
Teraz jem normalnie, ale częściej i przede wszystkie nie jem np. 5 kanapek, tylko dwie-trzy plus platki plus jablko plus jogurt plus batonik. Urozmaicona dieta to podstawa. Moja obecna waga to okolo 49 kg, wieczorem jest ponad 50, dla mnie to wielki sukces, ostatnio ważyłam 50 kg (nawet wieczorem) jakieś 4 lata temu . Wszystkim chudzielcom radze jeśc często (niekoniecznie bardzo dużo)i zdrowo, nie zapominac o owocach i jogurtach, nie zapychać sie fast foodami . To takie moje sprzestrzeżenia po walce o przytycie, ktora trwa juz 2 lata .Tak w ogóle dostałam dzisiaj od kolegi z roku mega słodkie życzenia plus wierszyk z okazj dnia kobiet i buzia strasznie mi sie cieszy .
|
|
|
|
#2552 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ja (pomijając, że mi w ogóle nie wolno jeść tłusto i fastfoodowo) też próbowałam jadać po dwa obiady (ale za to mniejsze) tłuste i bardzo kaloryczne. Ale to było bez sensu, jak zjadłam w jakiejś restauracji kawał mięcha, talerz frytek i co tam jeszcze, to potem przez 2 dni czułam się, jakbym ważyła ze 100kg, takie to było ciężkie. Najadłam się na 2 dni i nie mogłam patrzeć na jedzenie. Pomijam fakt, że nie wiem jak dziękować niebiosom, że nie dostałam po tym zaostrzenia mojego pier***ca jelita.
To już wolę zjeść coś mniej kalorycznego, ale za jakiś czas znowu zgłodnieć. siaaaa - ja obecnie w porywach sukcesu dobijam do 52kg, ale najczęściej też pokazuje mi 50. Ostatnio dużo imprezowałam i jestem na wielu zdjęciach, jak porównuję siebie teraz i siebie na początku roku, to niebo a ziemia. Choć i tak wciąż jestem bardzo szczupła i szczerze mówiąc nie lubię jeść ![]() W ogóle polecam Wam wątek o dolegliwościach fizjologicznych u TŻ - dziewczyny są boskie, uśmiałam się do łez Edytowane przez Fubizka Czas edycji: 2011-03-08 o 01:35 |
|
|
|
#2553 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dziewczynyyy... czeeść.
Dzisiaj taki śliczny dzień, słoneczko i jeszcze taki jakby milszy .. datowo. A ja ledwo otworzyłam oczy i zły humor.. Co ja poradzę że obudziłam się taka? jest tyle powodów żeby się cieszyć a ja nie umiem..w ogóle od kilku dni w ogóle nie śpię.. tak jak kiedyś tylko się położyłam i już spałam a teraz godzina.. dwie.. miną zanim zasnę, a za chwilę już muszę wstać. To też jest chyba powodem tego humoru mojego. miłego.. a on mógłby chociaż smsa napisać, niech go szlag.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#2554 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
bejbe
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO BABECZKI!!!
DZIś NASZE śWIęTO ![]()
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
|
|
|
#2555 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Wszystkie najlepszego, Kobietki, a przede wszystkim Beatki!
PS. Ciekawe, ile z nas dostanie życzenia od eksów?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2011-03-08 o 09:35 |
|
|
|
#2556 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
. Ja też dalej jestem bardzo chuda, ale nawet babcia mi mówi, że poprawiłam się już trochę . A jeść bardzo lubie, jak nie mam na nic ochoty to włączam sobie kanał na youtube kotlet.tv, albo coś innego i od razu chce wszystko zjeść. Jak przeczytałam o domowym tłumiku na bąki robionym z papieru toaletowego to padłam .Cytat:
Ja to bym chyba była jakaś głupia gdybym czekała dzisiaj na życzenia od eksa. Rok temu mi nie złożył w kwiecie naszego związku, to teraz nagle by się obudził? ![]() Wszystkiego najlepszego dziewczynki, trzymajmy się razem |
||
|
|
|
#2557 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Kochane kobietki wszystkiego najlepszego!!!
Kimi Malla Zjedzmniebejbe Lilly Martuska Dolcevita Fubizka Ilona Siaaa ver_million Duszek Ofelia Juniorka Kopamatakawa Dla tych które pominęłam też
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-08 o 10:43 |
|
|
|
#2558 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
4 lata temu nie dostałam życzeń od eksa, z którym mieszkałam. Za to dostała je pewna panna, której potem zmieniłam życie w koszmarek...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2559 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
A na życzenia od eksa nie liczę, na urodziny się nie wysilił to i w dzień kobiet też nic nie wymyśli
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#2560 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
ja nawet bym nie chciala zyczen od eksa.. po tym co sie stalo ![]() Niech sie wali.
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#2561 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
już od podstawówki, i nie mogę schudnąć (ani przytyć też na szczęście). Chociaż przy tym, jak bardzo lubię jeść i co lubię jeść, to i tak jest jakiś cud, że nie zmieniłam się jeszcze w ogromną kulę . Gotować też uwielbiam, na szczęście teraz nie mam dla kogo, bo przecież sama dla siebie nie będę - później bym musiała to jeść przez kilka dni. Ach, no i blogi kulinarne, uwielbiam czytać. Może raczej oglądać .zjedzmniebejbe, jest ładna pogoda, jest NASZ dzień - same pozytywy. A po co Ci życzenia od eksa? Przecież to już eks! Lepiej od kogoś nowego .Cytat:
A dzisiaj dostałam kwiaty od współlokatorów, czym zrobili mi miłą niespodziankę. Wyszłam rano do sklepu i przechodziłam obok kwiaciarni, z której wypadali coraz to nowi panowie z kwiatami, więc humor mi się nieco popsuł, aż tu nagle słyszę: "Proszę pani, proszę pani! Proszę się zatrzymać!" po czym mnie dogonili i wręczyli kwiatki . Fajnie, tyle że teraz czeka mnie cały dzień na uczelni...No to dziewczyny: WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! |
||
|
|
|
#2562 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Rozważam opcję założenie osobnego tematu opisującego moją historię. Tylko nie wiem czy jest sens. Pewnie już każdy tutaj czytał miliony takich historii... poza tym boję się ataku, bo mam świadomość, że wszystko co było złe w naszym związku to moja wina. Z drugiej strony może taka "spowiedź" byłaby dla mnie formą teriapii... |
|
|
|
|
#2563 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Wszystkiego Najlepszego Piękne Kwiatuszki-
![]() Nad Wisłą zagościło słoneczko, tylko pewnie zimno.. Dziewczyny mam nadzieje, że ten dzień spędzimy wszystkie z uśmiechem na buźkach.
|
|
|
|
#2564 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dearlie - na czym polegała Twoja wina?
Duszek - faktycznie zimno, nawet smok leży pod pierzyną
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2565 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
To ja staram się podobnie jak Ty... Staram się przede wszystkim nie męczyć go i nie wydzwaniać, ani nie smsować co minute, kiedyś tak było i nic dobrego to nie przyniosło. Czekam bardziej jak on sam z ucieszoną mordką zadzwoni Rozmawiały o tym co u nas sie dzieje w danym dniu, co go własnie zdenerwowałao albo mnie, żartujemy. Ogolnie bardzo podobnie do Ciebie z tym, że również boję się żeby byle głupota nas nie poróżniła...
|
|
|
|
|
#2566 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 462
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
He, wszystkiego najlepszego dziewuszki ;*
U mnie humor kiepski. Choć powinnam się cieszyć, bo znalazłam pracę, przez 5 dni zapieprzałam jak mały robocik, a od wczoraj mam wolne 4 dni. Spotykałam się z eksem, jak wiecie, nie byliśmy razem, ale było miło. Gdzieś tam robił mi nadzieję, że wróci, ale nie łudziłam się, w sobotę wracałam z pracy z kolegą, a on przyjeżdżał samochodem, nawyzywał mnie itd. Dziś o północy wysłał mi "wszystkiego najlepszego", a po10 zadzwonił, że przyjedzie po swoją bluzę. Wiedziałam przecież, że kiedyś do tego dojdzie, a boli, cholernie boli. Miał mnie zabrać dziś na kolację, nawet się pytał, co bym chciała na dzień kobiet i jak zwykle zrobił wszystko, abyśmy się pokłócili. Beczę od wczoraj. Siedzę w jego bluzie, jaram szlugi, słucham w kółko Kasi Kowalskiej- Bezpowrotnie i beczę. Muszę to jakoś przetrwać. Przeczekać. Przecież to już ponad 3 miesiące...
__________________
Będę mamą! Maj 2017! Kiedy poznajesz kogoś, kto ci się podoba i spotykasz się z nim, powinnaś czuć się lepiej, a nie gorzej. |
|
|
|
#2567 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Malla- haha, pewnie sobie jeszcze troche poleży zanim nadejdą takie prawdziwe wiosenne dni.
Tak myślałam, że te słońce jest zdradliwe i tak naprawdę zimno jest
|
|
|
|
#2568 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
nie smuć się, przecież w końcu musi być lepiej. Dlaczego my takie silne kobietki musimy tyle cierpieć przez tych facetów Wyłącz tę piosenkę bo ona tylko jeszcze więcej łez wywołuje zamuliłam się i ja![]() Przytulam i wierzę że się uśmiechniesz
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#2569 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Niczego nie musisz przeczekiwać biernie, musisz po prostu działać! - Zdejmij jego bluzę, oddaj mu ją jak przyjedzie. Po kiego grzyba w niej siedzisz? Mało Ci chodzenia po bagnie? - Zmień piosenkę na coś wesołego, może być Gloria Gaynor "I will survive", poskacz sobie, potańcz, poruszaj się, wyjdź z domu. Ja właśnie uwielbiam taką pogodę, jest sucho i słonecznie, a na zimno pomaga ciepłe ubranie. Jak zrobi się ciepło, to przyjdzie deszcz i plucha zwane wiosną
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#2570 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
W ogole to nigdy w Krakowie nie bylam.. (a chcialabym pojechac...) Dostalam zyczenia i to takie mile od 2 panów z ktorymi jestem w kontakcie.1 napisal ze niestety kwiatka mi nie moze dac ale dostane cos w weekend. ![]() A eks(rok temu) - nic nie dostalam..para bylismy m-c i wtedy bylam u niego w mieszkaniu.. palant (nawet zyczen)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
#2571 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Mi nie zależy na kwiatkach, czuję się niezręcznie dostając kwiaty, ale kurde życzenia dostaję nawet od brata i wypadałoby je otrzymać od własnego faceta...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2572 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Uwaga, dostałam życzenia! :O
Co prawda.. eh.. w liczbie mnogiej nie musi do mnie mówić, daję stówę, że te życzenia były skierowane bezpośrednio do mnie czyt. " więcej blasku, tajemniczości, otwartego umysłu i szczerości wobec siebie a potem bla bla.. " Zal.pl Oho, to ja! Też już dostałam kilka ![]() Kupiłam sobie śliczne buty Najlepszego kochane
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-03-08 o 11:21 |
|
|
|
#2573 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Jakie butki?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2574 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
zjedzmnie:
No widzisz, narzekasz narzekasz a dostałaś od tego co chciałaś i kilka innych a do wieczora pewnie jeszcze będzie ich więcej ![]() Ja od wiadomego pana na pewno nie dostanę. Też na urodziny nie dostałam więc teraz? tym bardziej jak taki zakochany. Przykre. No to wszystkiego najlepszego nam |
|
|
|
#2575 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
No moj eks rok temu(bylismy para) totalnie mnie zlał .. A od taty z mama dostalam fajny torcik czekoladowy ![]() ![]() ( a po eksie schudlam dokladnie 7kg i teraz waga w gore ehh )
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
|
#2576 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 6 326
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
o, a ja nie dostalam zadnych zyczen od nikogo, i nie dostane pewnie
niby to nic, ale troche mi smutnou mnie sie trche dzialo przez ostatnie dni, tzn wczraj w sumie, sama juz nie wiem czy to dobrze czy nie, hmm ale swieci ladne slodko wiec co ma byc to bedzie ![]() i wszystkiego najlepszego
|
|
|
|
#2577 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Fajowe, zamszowe szare na koturnie takiej 6cm do śmigania na uczelnię
I tanie jak barszcz, wygodne, ale jeszcze nie czas Może za 2-3tyg w nich wyskoczę. Dzisiaj na wykłady polecę w obcasach, a co sobie będę żałować. Nie szkodzi że mam w nich 183cm ![]() Wiesz, to niby życzenia są, ale zaczął 'drogie panie, w dniu waszego święta' -> więc typowa opcja 'wyślij do wielu' ![]() Aha jeszcze na uczelni, chłopcy, kochani są! Dostałyśmy cukierkii od grupy pierwszej, a nasi chłopcy, czyli gr 3 dali nam po muffince. Mówię sobie co tam, zjem to pewnie ze 100kcal tylko.
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2011-03-08 o 11:27 |
|
|
|
#2578 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ile Ty masz wzrostu?
![]() Wow ![]() W ogole podziwiam Cie za te smiganie na obcasach.. Ja jakos nie kobieca jestem bo porzadnych obcasow to ani 1 pary u mnie w szafie... jakies male obcasiki(3 cm) to jedne.. A zaluje.. ale zas bym pewnie w tym chodzic nie umiala
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
#2579 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Założyłam wątek, tutaj można poczytać:
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post25586179 Z tym, że dla wytrwałych, bo się "trochę" rozpisałam. Ja zamiast życzeń dostałam kolejne potwierdzenie, że nie zmieni swojej decyzji. |
|
|
|
#2580 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Wszystkiego najlepszego z okazji naszego święta!
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:49.



. Wszystkim chudzielcom radze jeśc często (niekoniecznie bardzo dużo)i zdrowo, nie zapominac o owocach i jogurtach, nie zapychać sie fast foodami
. To takie moje sprzestrzeżenia po walce o przytycie, ktora trwa juz 2 lata
.
.




. Ja też dalej jestem bardzo chuda, ale nawet babcia mi mówi, że poprawiłam się już trochę




.

Także teraz do roboty, poradzisz sobie na pewno bez niego
nie smuć się, przecież w końcu musi być lepiej. Dlaczego my takie silne kobietki musimy tyle cierpieć przez tych facetów



