Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 116 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-12, 22:40   #3451
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
2 tygodnie... a tydzień temu widziałam na dyskotece jak obściskuje jakiegoś krasnoludka, co wyglądała na 13 lat a Ty?? Dokładnie, istne huśtawki, raz jest okej, raz jest potwornie źle...

Ta i jeszcze nie daj Boże będą chcieli wrócić do nas, bo ich niedobre dziewczę nie doceniało
2 tyg to króciutko, nic dziwnego że przeżywasz...
No ja już prawie dwa miesiące, czas pomaga, bo ja patrzę już na to wszystko z jakimś dystansem którego nie było na przykład 2 tygodnie po rozstaniu...ale widuje go prawie codziennie...on widzi przecież, że nie jest mi obojętny, wydaje mi się że widać te wszystkie uczucia u mnie w sposobie w jaki się na niego patrzę...ale chociaż mam świadomość że sobie poradzę bez niego, bo na początku tej świadomości nie było, myślałam ze nie dam rady normalnie funkcjonować...
Pewnie robił Ci na złość na tej dyskotece...a jak nie to szuka dowartościowania
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 22:43   #3452
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
Totalnie nie. Ale myślę, że kiedyś trafi się im dziewczyna, która całe ich wysiłki będzie miała za nic...
Ja jestem ciekawa, która wytrzyma z moim eksem. Nic nie robił, a jak robił np. mył naczynia to tak, że nie dało się na to patrzeć. Obie lewe ręce. Zero ambicji, zero planów na przyszłość, strach przed usamodzielnieniem się, mieszkanie u mamusi całe życie. Zimno - źle, gorąco - źle. Rano wstać - koniec świata, wstać o 10 - tragedia, pójść wcześniej spać - nie da się, bo ma tyyyyle rzeczy do zrobienia. Czasu nie ma, oceny w szkole kiepskie, bo uczyć sie nie chce, kasy nie ma, bo pracować sie nie chce. Dziewczyna grzeczna i potulna jak baranek, ale co z tego skoro ona pewnie i tak się wkurza, wiec trzeba strzelić focha na zaś. No porażka jakaś:/.

Cytat:
Napisane przez triolka Pokaż wiadomość
Wiem że listy na facetów nie działają. Ale mam sytysfakcję że mu powiedziałam wszystko co chciałam...i się chyba lepiej z tą świadomością czuje

Kupiłam sobie dzisiaj balerinki nowe na wiosne i torebke i od razu homer lepszy
Zakupy to bardzo skuteczny porozstaniowy poprawiacz humoru. Odkąd jestem sama wpadają mi w oko coraz to fajniejsze kosmetyki i ciuszki. Wiele z nich kupuje bez wyrzutów sumienia. Nie muszę już myśleć co kupie eksowi na tą czy inną okazje, teraz sobie robie prezenty z okazji walentynek, dnia kobiet itp.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 22:51   #3453
wampir
Zakorzenienie
 
Avatar wampir
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: gdzie diabeł zamiata ogonem
Wiadomości: 18 619
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
A czy Twój jakoś zabiega o powrót, daje jakieś sygnały? Bo jeśli nie, to chyba też nie masz się nad czym zastanawiać i trzeba po prostu żyć dalej...
Powinnam żyć dalej i staram się. Ale ciągle patrzę wstecz a to rozprasza moją uwagę.
__________________
Nie podoba mi się świat,
gdzie "właściwe" zdarza się tak rzadko,
że uważamy je za "uprzejmość".

-J.C

31
/365
wampir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 22:55   #3454
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
2 tyg to króciutko, nic dziwnego że przeżywasz...
No ja już prawie dwa miesiące, czas pomaga, bo ja patrzę już na to wszystko z jakimś dystansem którego nie było na przykład 2 tygodnie po rozstaniu...ale widuje go prawie codziennie...on widzi przecież, że nie jest mi obojętny, wydaje mi się że widać te wszystkie uczucia u mnie w sposobie w jaki się na niego patrzę...ale chociaż mam świadomość że sobie poradzę bez niego, bo na początku tej świadomości nie było, myślałam ze nie dam rady normalnie funkcjonować...
Pewnie robił Ci na złość na tej dyskotece...a jak nie to szuka dowartościowania
Podziwiam... i jak sobie radzisz z tym, że widzisz go codziennie? Ja bym chyba nie dała rady...
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:02   #3455
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Podziwiam... i jak sobie radzisz z tym, że widzisz go codziennie? Ja bym chyba nie dała rady...
Jakoś sobie daję radę. Ale nie jest łatwo nie moge zapomnieć przez to... Ale jak go widzę to mi się nastrój pogarsza i między innymi dlatego zrezygnowałam z przyjaźni z nim.

Spadam już, pa wszystkim
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:04   #3456
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ja jestem ciekawa, która wytrzyma z moim eksem. Nic nie robił, a jak robił np. mył naczynia to tak, że nie dało się na to patrzeć. Obie lewe ręce. Zero ambicji, zero planów na przyszłość, strach przed usamodzielnieniem się, mieszkanie u mamusi całe życie. Zimno - źle, gorąco - źle. Rano wstać - koniec świata, wstać o 10 - tragedia, pójść wcześniej spać - nie da się, bo ma tyyyyle rzeczy do zrobienia. Czasu nie ma, oceny w szkole kiepskie, bo uczyć sie nie chce, kasy nie ma, bo pracować sie nie chce. Dziewczyna grzeczna i potulna jak baranek, ale co z tego skoro ona pewnie i tak się wkurza, wiec trzeba strzelić focha na zaś. No porażka jakaś:/.
Łoo... Ale zaraz, piszesz o swoim byłym czy o moim?
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:07   #3457
triolka
Zadomowienie
 
Avatar triolka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z laptopa
Wiadomości: 1 418
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ja jestem ciekawa, która wytrzyma z moim eksem. .
JA też tego jestem ciekawa czy mój sobie znajdzie "idealną żonę" której najprawdopodobniej szuka. A ma cieżki charakter, lubi narzucać swoje zdanie i podporządowywać sobie innych...mało która kobiety zaakceptuje takie wady....


W ogóle, zaprosiłam na facebooku jego kolege. który się z nami wiele razy spotykał.....i mnie jeszcze nie zaakceptował- chociaż dopeiro jden dzień minął Mam nadzieje ze mu coś były nei nagadał bo fajny chłopak bardzo i chciałabym mieć z nim kontakt i sie spotkać czasami......do tego przystojny mam nadzieje że sie odezwie...

Edytowane przez triolka
Czas edycji: 2011-03-12 o 23:08
triolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:08   #3458
gubiesie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 46
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Hej! Dlaczego się rozstaliście, opowiadaj! I przede wszystkim trzymaj się: będzie lepiej, musi być .



Och, widzisz - przynajmniej Twój były się starał. Mój nie za bardzo. Tzn. owszem, w naprawdę kryzysowych sytuacjach zazwyczaj mogłam na niego liczyć. Zazwyczaj, bo czasami dawał taką plamę, że aż szkoda gadać. U nas to niby były ostatecznie wszystko zakończył, ale tak naprawdę od października wszystko się sypało i z inicjatywą wyszłam ja. Zawsze to ja musiałam wychodzić z inicjatywą, on na wszystko mówił "nie". Ty straciłaś 4 lata, ja ponad 6. Chociaż... nie mogę napisać z czystym sumieniem, że to lata stracone.

Czemu nie masz z kim pogadać? Zresztą, ja dziś jestem niedysponowana z racji czego muszę siedzieć w domu, więc może chociaż komuś pomogę. Bo tak widzę, że w większości dziewczyny wybyły na imprezę . Dlaczego też nie wyjdziesz, nie zajmiesz się czymś? Tak jest łatwiej, naprawdę!
Nie mam z kim pogadać, bo moja przyjaciółka jest daleko, nikogo innego z kim mogłabym porozmawiać o moim związku po prostu nie mam, na imprezę też nie wyjdę bo jestem w domu a mieszkam na wsi i u nas blisko wszystkie kluby pozamykane do wielkanocy. Tak naprawdę to nie umiem w ogole funkcjonować teraz.
Naprawdę bardzo dobija mnie fakt, że on nawet nie zapyta czy jest dla nas szansa. Spotyka sie normalnie ze znajomymi i w ogóle.
Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Mam to samo... Czasem mam wrażenie, że on szalał ze szczęścia, gdy z nim zerwałam
No właśnie... Czy to tak wygląda? Ja mojemu zrywając powiedziałam, ze go kocham i tak naprawdę wcale tego nie chce kończyć. i co ? i nic... Tyle gadania jak mu zależy i na gadaniu się skończyło. Ani jednego pytania o to czy wrócę.
gubiesie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:20   #3459
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Łoo... Ale zaraz, piszesz o swoim byłym czy o moim?
Zaraz, zaraz... nie wiem Haha

Cytat:
Napisane przez triolka Pokaż wiadomość
JA też tego jestem ciekawa czy mój sobie znajdzie "idealną żonę" której najprawdopodobniej szuka. A ma cieżki charakter, lubi narzucać swoje zdanie i podporządowywać sobie innych...mało która kobiety zaakceptuje takie wady....
No widzisz. A niech sobie szukają tych idealnych.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:26   #3460
wampir
Zakorzenienie
 
Avatar wampir
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: gdzie diabeł zamiata ogonem
Wiadomości: 18 619
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez gubiesie Pokaż wiadomość
No właśnie... Czy to tak wygląda? Ja mojemu zrywając powiedziałam, ze go kocham i tak naprawdę wcale tego nie chce kończyć. i co ? i nic... Tyle gadania jak mu zależy i na gadaniu się skończyło. Ani jednego pytania o to czy wrócę.
Wiem coś o tym...
__________________
Nie podoba mi się świat,
gdzie "właściwe" zdarza się tak rzadko,
że uważamy je za "uprzejmość".

-J.C

31
/365
wampir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:38   #3461
triolka
Zadomowienie
 
Avatar triolka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z laptopa
Wiadomości: 1 418
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość

A niech sobie szukają tych idealnych.
ja mam nadzieję że mnie ktoś kiedyś znajdzie i będę dla niego może nie ideałem, bo nim nie jestem....ale będę dla niego całym światem
triolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:39   #3462
wampir
Zakorzenienie
 
Avatar wampir
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: gdzie diabeł zamiata ogonem
Wiadomości: 18 619
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Lecę spać, bo znowu mi się płakać chce
__________________
Nie podoba mi się świat,
gdzie "właściwe" zdarza się tak rzadko,
że uważamy je za "uprzejmość".

-J.C

31
/365
wampir jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:41   #3463
gubiesie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 46
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ja mojej kasy na oczy nie widziałam. Po rzeczy sama musiałam pojechać, bo uznałam że półtorej miesiąca błagań wystarczy. I on mi jeszcze będzie mówił, że zaskoczyło go moje zachowanie. Mnie zwyczajnie krew zalała, że byłam z czymś takim.

Głupoty tu piszesz... Masz nas. Nam zawsze możesz się wygadać. Pisz ile chcesz, to na prawdę pomaga. Gdyby nie ten wątek pewnie bym oszalała, bo moi znajomi nie wytrzymaliby tylu opowieści o eksie.

Dobrze to rozumiem.

Głowa do góry. Ja straciłam 2 lata z nierobem, Ty 4, inna 9, stało się, trudno. Ale przez nami całe życie, masa pięknych chwil. Ci faceci nie potrafili nas docenić, ale bez obaw - znajdą się inni którzy docenią.
Mam Was, ale Wy się tu wszystkie wspieracie, a ja póki co na razie tylko wsparcia oczekuje. Głupio mi, ale naprawdę jeszcze nie nadaje się żeby wsparcia udzielać.
Tylko że ja nie twierdze że straciłam czas z T, albo inaczej nie twierdziłabym że to był czas stracony jeśli teraz by się wykazał, jeśli pokazałby mi że jemu serio zależy, ze wszystko co mówił było prawdą, ale niestety nic z tego. Chyba mnie nie kochał tak jak mówił.
gubiesie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:44   #3464
triolka
Zadomowienie
 
Avatar triolka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z laptopa
Wiadomości: 1 418
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wampir Pokaż wiadomość
Lecę spać, bo znowu mi się płakać chce
to coś na uspokojenie i mleko z miodem do tego. Zaśniesz jak dziecko i będziesz spokoniejsza
triolka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:47   #3465
kasianiuniakotek
Raczkowanie
 
Avatar kasianiuniakotek
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 423
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Pisząc cokolwiek na wizażu zawsze mam pewność, że Kochane Wizażanki pomogą Tak więc kolejny raz zwracam się tu o poradę. Jestem od roku w związku. Nie kocham go i nigdy nie kochałam. Czemu z nim jestem? Nie wiem. Lubię go, przyjaźnimy się, lubię z nim spędzać czas, ale to wszystko. Od pewnego czasu bardzo irytuje mnie przebywanie z nim. Nie chcę spędzać z nim tyle czasu ile by chciał. Nie chcę go całować, przytulać. Jest dla mnie jak przyjaciel i tyle. Wiem, że go oszukuje, że to nie fair, bo on mnie kocha. Ale on wie jak to jest z mojej strony i to akceptuje. Z tym, że z każdym dniem czuję, że nie mogę tak dłużej żyć, że mnie to dusi, a będąc z nim tak naprawdę bardzo go krzywdzę. Wiem, że powinnam z nim zerwać, ale ja nie potrafię. Nie umiem podjąć decyzji i żyję w potrzasku. Na dodatek studiujemy na jednym roku, a teraz odbywamy razem praktyki spędzając od poniedziałku do czwartku po 6 godzin we wspólnej pracy. Gdy go zostawię będzie mu bardzo ciężko przebywać ze mną codziennie. Wiem jak to jest, bo mnie ktoś kiedyś zostawił i bardzo to przeżyłam. Dziewczyny jak wyjść z takiego potrzasku?
__________________
Bloga mam i ja
http://niusia89.blogspot.com
Zapraszam
kasianiuniakotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:51   #3466
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Wróciłam z pubu. Jestem nieszczęśliwa. Picie piwa po rozstaniu jest beznadziejne i nie wiem czemu do cholery nie umiem się naturalnie śmiać Jemy z psem na spółkę parówkę. End
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:53   #3467
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Wróciłam z kebaba i piwa Podoba mi się mój wolny stan, może to dziwne, bo mnie samą to dziwi, że jeszcze w sobotę wyłam jak głupia, a teraz jest mi tak dobrze
I miałam 2 chętnych na mój numer telefonu
Jak Ty to robisz?
Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
Potrzebna mi Wasza pomoc, przywołajcie mnie do porządku
Ciągle mam jakieś głupie przeczucie że mój eks podbija do kogoś, albo co gorsza ma kogoś nowego na korytarzu jak widzę że pisze jakieś smsy(a prawie ciągle to robi) to mi się włącza jakaś paranoja! Trochę się już pozbierałam, wiem że to nie powinna i nie jest już moja sprawa, ale same wiecie...naprawdę mocno bym to przeżyła. To tylko takie moje podejrzenia ale muszę komuś o tym powiedzieć bo wariuję! Z drugiej strony gdyby było coś na rzeczy to raczej bym o tym wiedziała...a może nie boję się tego
Prędzej czy później to się stanie, może już się dzieje. Zamiast wkręcać sobie, że może on nikogo nie znajdzie, zacznij sobie wyobrażać, że on już kogoś ma. Że jak pisze smsa, to do swojej dziewczyny. Uznaj, że tak jest i przestań się nad tym zastanawiać.


Cytat:
Napisane przez wampir Pokaż wiadomość
Usłyszałam wtedy, że zmieniłam się. Nie jestem już tą Magdą, która w liceum go tak fascynowała. Zaczął traktować mnie jak znajomą. Powiedziałam mu właściwie to samo. Zapytałam, czy nadal mnie kocha. Usłyszałam "chyba tak".
To w tym etapie życia jest normalne i jest częstym powodem rozstań. Ludzie około 20stki bardzo się zmieniają (niekoniecznie nagle, to jest proces). Dojrzewają. Nie zawsze obydwoje w tę samą stronę, czasami jedna osoba zmienia się w lewo, druga w prawo Zresztą Magda, która fascynowała 17latka nie musi już fascynować 20latka (czy ile on ma lat).

Cytat:
Zaczęłam opowiadać, jak to wygląda od mojej strony, że mam nowych dobrych znajomych, że tyle osób wysłało mi życzenia urodzinowe, że nawet się nie spodziewałam, że w końcu przestałam być sama. Powiedziałam, że jestem taka, jaką zawsze chciał mnie wiedzieć - silna, niezależna, pełna poczucia godności i lubiąca siebie.
To przecież duża zmiana. Oczywiście na korzyść. Ale może on wolał zagubioną dziewczynkę, którą byłaś? W takim wypadku nie pozostaje Ci nic innego, jak znaleźć kogoś, kogo stać na silną kobietę, którą się stałaś.

Cytat:
I wtedy powiedziałam, że najlepiej jest to przerwać, bo robimy sobie nawzajem krzywdę.
Przez dłuższą chwilę siedzieliśmy w milczeniu po czym on przytulił mnie i powiedział, że pasujemy do siebie idealnie, jesteśmy tacy sami i że mnie kocha i zawsze będzie mój. Że nie chce zrywać kontaktu i nadal będziemy się widywać.
I tak zostało. Kontaktujemy się codziennie. Mamy świetny kontakt. Mogę mu powiedzieć o wszystkim. Od czasu do czasu, kiedy mamy czas i chęć widujemy się.
To jest opis świetnej przyjaźni. Ale czy miłości takiej, jaka jest pomiędzy mężczyzną a kobietą? Czy może jesteście bratem i siostrą?
Cytat:
Po miesiącu od rozstania przyjechał do mnie do Torunia na dzień i noc. Wtedy naszedł na mnie pierwszy kryzys. Uświadomiłam sobie, że nie chcę innego.
Ten kryzys ciągnie się właściwie do dzisiaj, kiedy wcześniej myślałam, że podjęłam najlepszą decyzję w swoim życiu ratując naszą przyjaźń (chodziliśmy razem do klasy przez całe liceum i byliśmy bardzo dobrymi znajomymi). Teraz zaczynam żałować. Brakuje mi go. Brakuje mi ciepła jego ciała, sposobu w jaki przytula, szeptania na ucho, sposobu w jaki mnie irytuje, głupot jakie wygaduj czasami, wygłupów. Wszystkich jego wad i wszystkich jego zalet.
Jesteś pewna, że jest tak, bo rzeczywiście jest miłością Twojego życia, czy po prostu tęsknisz za dawnymi czasami? Pamiętaj, że dawne czasy nie wrócą i nawet jak będziecie znów razem, to już będzie zupełnie inny związek. Przede wszystkim obarczony rozstaniem, a to nie jest lekki ciężar.

Cytat:
Chciałabym przestać o tym mysleć. Iść dalej i nie myśleć o tym tylko pozwolić toczyć się temu wszystkiemu swoim torem. Przy rozstaniu powiedział mi, że 'jego serce chce, zebysmy kiedys znow byli razem'.
Wiem, że brzmi to jak melodramat. Od rozstania mineły 3 miesiące, w kwietniu stuknie nam rok wzajemnego wkurzania się.

Czyli chciałabyś o tym zapomnieć, ale serce nie sługa... A co podpowiada Ci rozum?

Dziewczyny, polecam Czarny Czwartek.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:54   #3468
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Wróciłam z pubu. Jestem nieszczęśliwa. Picie piwa po rozstaniu jest beznadziejne i nie wiem czemu do cholery nie umiem się naturalnie śmiać Jemy z psem na spółkę parówkę. End
Po pierwsze, nie mogę się zgodzić, że picie piwa po rozstaniu jest beznadziejne. Właściwie dopiero po rozstaniu nabrało dla mnie jakiegoś sensu, bo tak naprawdę to nawet nie lubię piwa . Po drugie, umiesz się naturalnie śmiać, co najwyżej dzisiaj nie było z czego lub z kim.

A po trzecie i najważniejsze - masz psa! Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, a ja bez swojego chyba bym już dawno się zapłakała po rozstaniu. Nic innego mnie tak nie rozśmiesza .

Edytowane przez Connff
Czas edycji: 2011-03-13 o 00:17
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-12, 23:57   #3469
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kasianiuniakotek Pokaż wiadomość
Pisząc cokolwiek na wizażu zawsze mam pewność, że Kochane Wizażanki pomogą Tak więc kolejny raz zwracam się tu o poradę. Jestem od roku w związku. Nie kocham go i nigdy nie kochałam.
Resztę przeczytałam jedynie dla formalności. Będąc z nim, robisz mu olbrzymią krzywdę, marnujesz mu szansę na znalezienie prawdziwej miłości, partnerki na całe życie. Zwyczajnie marnujesz jego czas. Nie tłumacz się, że będzie mu ciężko. Nie jesteś w porządku, nawet jak on zgadza się na taki układ. Rozumiem ludzi, którzy tkwią w związkach nie mających szans, bo kochają i to ich zaślepia. A co zaślepia Ciebie? To, co mu robisz jest niewybaczalne. A że marnujesz swoje życie, to już inna historia, ale powiedzmy, że swoje życie masz pełne prawo marnować. Czyjegoś - nie. Sad but true.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 00:00   #3470
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Po pierwsze, nie mogę się zgodzić, że picie piwa po rozstaniu jest beznadziejne. Właściwie dopiero po rozstaniu nabrało dla mnie jakiegoś sensu, bo tak naprawdę to nawet nie lubię piwa . Po drugie, umiesz się naturalnie śmiać, co najwyżej dzisiaj nie było z czego lub z kim.

A po trzecie i najważniejsze - masz psa! Piest to najlepszy przyjaciel człowieka, a ja bez swojego chyba bym już dawno się zapłakała po rozstaniu. Nic innego mnie tak nie rozśmiesza .
Było z kim, było z czego. Z bliskimi mi osobami, a ja ciągle wpadałam w zadumy. Chłopaki mnie z nich wyrywali. I tu nie chodzi nawet o rozstanie z tym konkretnym facetem. Po prostu łapie mnie dół. Przez niego czuje się nieatrakcyjna, gruba i że nikomu już się nie spodobam Przy nim cały czas się odchudzałam, na początku gdy tylko coś więcej zjadłam (więcej niż np. dwie kanapki dziennie) to zaczynał żartować żebym tyle nie żarła i że będę gruba (a on niecierpi grubych) Potem jak mu się rozpłakałam kiedyś to zaczął że to tylko żarty... ale od tego czasu mam mega problem z akceptacją swojego ciała, chociaż nie ważę dużo i nie mam nadprogramowych kilogramów to czuję się jak wieloryb. tak mi to w głowie utkwiło, że zamiast coś zjeść przy ludziach to ja się dopiero teraz opycham

Ja mam dwa piesy
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 00:04   #3471
kasianiuniakotek
Raczkowanie
 
Avatar kasianiuniakotek
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 423
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Resztę przeczytałam jedynie dla formalności. Będąc z nim, robisz mu olbrzymią krzywdę, marnujesz mu szansę na znalezienie prawdziwej miłości, partnerki na całe życie. Zwyczajnie marnujesz jego czas. Nie tłumacz się, że będzie mu ciężko. Nie jesteś w porządku, nawet jak on zgadza się na taki układ. Rozumiem ludzi, którzy tkwią w związkach nie mających szans, bo kochają i to ich zaślepia. A co zaślepia Ciebie? To, co mu robisz jest niewybaczalne. A że marnujesz swoje życie, to już inna historia, ale powiedzmy, że swoje życie masz pełne prawo marnować. Czyjegoś - nie. Sad but true.
Wiem masz ogromną rację. Muszę to zakończyć, ale tak, żeby nie zrobić mu jeszcze większej krzywdy i nie stracić jego przyjaźni. Boję się, że on sobie nie poradzi. Nie myśl, że jestem jakąś tam perfidną osobą. Był czas kiedy myślałam, że go kocham. Ale od kiedy widzę jak mnie irytuje jego osoba, wiem, że nie ma to sensu. Tylko bardzo się o niego boję.
__________________
Bloga mam i ja
http://niusia89.blogspot.com
Zapraszam
kasianiuniakotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 00:25   #3472
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kasianiuniakotek Pokaż wiadomość
Wiem masz ogromną rację. Muszę to zakończyć, ale tak, żeby nie zrobić mu jeszcze większej krzywdy i nie stracić jego przyjaźni. Boję się, że on sobie nie poradzi. Nie myśl, że jestem jakąś tam perfidną osobą. Był czas kiedy myślałam, że go kocham. Ale od kiedy widzę jak mnie irytuje jego osoba, wiem, że nie ma to sensu. Tylko bardzo się o niego boję.
Poradzi sobie. Byłam w podobnej sytuacji, bałam się, że chłopak popełni samobójstwo (była uzasadniona groźba, że tak się stanie), ale musiałam go zostawić, bo już nie kochałam. I tak kilka ostatnich miesięcy byłam z nim ze strachu, że coś mu się stanie. Ale zerwałam i wiem, że to była bardzo dobra decyzja. A on sobie poradził. Straciłam przyjaźń, bo nie miałam serca spotykać się z nim po koleżeńsku widząc, jak na mnie patrzy. Tęskniłam za nim bardzo, jak za przyjacielem, ale nie potrafiłam być na tyle egoistyczna, żeby zatrzymywać go przy sobie tylko po to, żeby mieć fajnego przyjaciela. To nieuczciwe.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 00:30   #3473
kasianiuniakotek
Raczkowanie
 
Avatar kasianiuniakotek
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 423
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Poradzi sobie. Byłam w podobnej sytuacji, bałam się, że chłopak popełni samobójstwo (była uzasadniona groźba, że tak się stanie), ale musiałam go zostawić, bo już nie kochałam. I tak kilka ostatnich miesięcy byłam z nim ze strachu, że coś mu się stanie. Ale zerwałam i wiem, że to była bardzo dobra decyzja. A on sobie poradził. Straciłam przyjaźń, bo nie miałam serca spotykać się z nim po koleżeńsku widząc, jak na mnie patrzy. Tęskniłam za nim bardzo, jak za przyjacielem, ale nie potrafiłam być na tyle egoistyczna, żeby zatrzymywać go przy sobie tylko po to, żeby mieć fajnego przyjaciela. To nieuczciwe.
Dziękuję Ci. Mam nadzieje, że sobie poradzi i że jakimś cudem da się ocalić przyjaźń. Tak czy inaczej jesteśmy na siebie skazani na praktykach do czerwca a to ogrom czasu.
__________________
Bloga mam i ja
http://niusia89.blogspot.com
Zapraszam
kasianiuniakotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 00:35   #3474
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kasianiuniakotek Pokaż wiadomość
Dziękuję Ci. Mam nadzieje, że sobie poradzi i że jakimś cudem da się ocalić przyjaźń. Tak czy inaczej jesteśmy na siebie skazani na praktykach do czerwca a to ogrom czasu.
Pamiętaj, że to Ty w tym układzie jesteś osobą, która nie jest zakochana, więc ciąży na Tobie odpowiedzialność zachowywania się tak, żeby mu to ułatwić. A więc nie dawania mu nadziei. Z tymi praktykami to kiepsko. Gdyby to były 2-3 tygodnie, to radziłabym Ci odczekać i zerwać wtedy, ale do czerwca... Nie wiem czy jest sens czekać. Ja tak czekałam i czekałam i zerwałam za późno. To nie było dobre rozwiązanie.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 00:39   #3475
kasianiuniakotek
Raczkowanie
 
Avatar kasianiuniakotek
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 423
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Pamiętaj, że to Ty w tym układzie jesteś osobą, która nie jest zakochana, więc ciąży na Tobie odpowiedzialność zachowywania się tak, żeby mu to ułatwić. A więc nie dawania mu nadziei. Z tymi praktykami to kiepsko. Gdyby to były 2-3 tygodnie, to radziłabym Ci odczekać i zerwać wtedy, ale do czerwca... Nie wiem czy jest sens czekać. Ja tak czekałam i czekałam i zerwałam za późno. To nie było dobre rozwiązanie.
To zbyt długo, żeby czekać i ranić dalej. W czerwcu koniec praktyk, ale później jeszcze pół roku wspólnych studiów. Za mocno jesteśmy powiązani, więc zdaje sobie sprawę jakie to będzie trudne.
__________________
Bloga mam i ja
http://niusia89.blogspot.com
Zapraszam
kasianiuniakotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 01:29   #3476
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kasianiuniakotek Pokaż wiadomość
To zbyt długo, żeby czekać i ranić dalej. W czerwcu koniec praktyk, ale później jeszcze pół roku wspólnych studiów. Za mocno jesteśmy powiązani, więc zdaje sobie sprawę jakie to będzie trudne.
W takim wypadku nie odkładaj tego, bo nie ma na co czekać.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 02:26   #3477
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez gubiesie Pokaż wiadomość
Mam Was, ale Wy się tu wszystkie wspieracie, a ja póki co na razie tylko wsparcia oczekuje. Głupio mi, ale naprawdę jeszcze nie nadaje się żeby wsparcia udzielać.
Tylko że ja nie twierdze że straciłam czas z T, albo inaczej nie twierdziłabym że to był czas stracony jeśli teraz by się wykazał, jeśli pokazałby mi że jemu serio zależy, ze wszystko co mówił było prawdą, ale niestety nic z tego. Chyba mnie nie kochał tak jak mówił.
Po to jest ten wątek, żeby wsparcie otrzymywać. Powinnaś teraz przeanalizować wszystko co sie stało, wyciągnąć wnioski i zacząć budować swój świat od nowa. Im szybciej zaczniesz - tym szybciej zbudujesz.

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Resztę przeczytałam jedynie dla formalności. Będąc z nim, robisz mu olbrzymią krzywdę, marnujesz mu szansę na znalezienie prawdziwej miłości, partnerki na całe życie. Zwyczajnie marnujesz jego czas. Nie tłumacz się, że będzie mu ciężko. Nie jesteś w porządku, nawet jak on zgadza się na taki układ. Rozumiem ludzi, którzy tkwią w związkach nie mających szans, bo kochają i to ich zaślepia. A co zaślepia Ciebie? To, co mu robisz jest niewybaczalne. A że marnujesz swoje życie, to już inna historia, ale powiedzmy, że swoje życie masz pełne prawo marnować. Czyjegoś - nie. Sad but true.
Podpisuje się pod tym rękami i nogami. Nikt nie ma prawa marnować czyjegoś życia, tego nie da się usprawiedliwić.

kasianiuniakotek, wg mnie po prostu boisz sie odpowiedzialności. Jaaasne, niech będzie tak jak jest, pomęczysz się z nim, jak z nim zerwiesz zaczniesz czuć się winna, będziesz musiała oglądać go smutnego, a tego nie chcesz, prawda?" Nie uciekniesz przed tym...

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Poradzi sobie. Byłam w podobnej sytuacji, bałam się, że chłopak popełni samobójstwo (była uzasadniona groźba, że tak się stanie), ale musiałam go zostawić, bo już nie kochałam. I tak kilka ostatnich miesięcy byłam z nim ze strachu, że coś mu się stanie. Ale zerwałam i wiem, że to była bardzo dobra decyzja. A on sobie poradził. Straciłam przyjaźń, bo nie miałam serca spotykać się z nim po koleżeńsku widząc, jak na mnie patrzy. Tęskniłam za nim bardzo, jak za przyjacielem, ale nie potrafiłam być na tyle egoistyczna, żeby zatrzymywać go przy sobie tylko po to, żeby mieć fajnego przyjaciela. To nieuczciwe.
Czy ja o czymś nie wiem? nie jesteś już ze swoim?...........
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 04:46   #3478
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez kasianiuniakotek Pokaż wiadomość
Wiem, że powinnam z nim zerwać, ale ja nie potrafię. Nie umiem podjąć decyzji i żyję w potrzasku.
Dorośnij i zerwij. On sobie poradzi, nie martw się. A przyjaźń możecie nawiązać jak zabliźnią się rany.
Szkoda jego czasu na ten związek bez przyszłości - nawet bez teraźniejszości.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 08:46   #3479
czarodziejka18
Raczkowanie
 
Avatar czarodziejka18
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 414
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Dziś mijają dokładnie 3 miesiące od rozstania.Jest mi nadal ciężko mimo że wiem doskonale że powinnam go olać i żyć swoim życiem,ale nie potrafię to chyba dowód na to że jest ze mną coś nie tak.Na dodatek weszłam na to głupie nk i zerknęłam na zdjęcia mojej dawnej najbliższej przyjaciółki. to jego była,przyjaźniliśmy się z nią oboje,ale potem strasznie się pokłóciliśmy,szczególnie my dwie.on mnie zawsze przed nią bronił gdy mówiła jakieś niemiłe teksty o mnie.obraziła się i na mnie i na niego. Mniejsza z tym, więc przeglądając te zdjęcia zobaczyłam że wszystkie są opatrzone cudnymi komentarzami mojego eksa a ona jak widać już nie jest ani trochę zła na niego.Wiem że nie będą razem bo ona ma chłopaka,ale denerwuje mnie i robi mi się smutno jak sobie pomyślę że pewnie znów wymyśla o mnie niestworzone historie i tak sobie gadają obrabiając mi tyłek.Przepraszam że wypisuję tutaj takie pierdoły.Musiałam się wygadać. Trzymam kciuki i wspieram w myślach wszystkie dziewczyny na forum które mają złamane serduszko i nadal bardzo cierpią z tego powodu.
__________________
D.

Blanka mój Aniołek
czarodziejka18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-13, 08:52   #3480
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez czarodziejka18 Pokaż wiadomość
Dziś mijają dokładnie 3 miesiące od rozstania.Jest mi nadal ciężko mimo że wiem doskonale że powinnam go olać i żyć swoim życiem,ale nie potrafię to chyba dowód na to że jest ze mną coś nie tak.Na dodatek weszłam na to głupie nk i zerknęłam na zdjęcia mojej dawnej najbliższej przyjaciółki. to jego była,przyjaźniliśmy się z nią oboje,ale potem strasznie się pokłóciliśmy,szczególnie my dwie.on mnie zawsze przed nią bronił gdy mówiła jakieś niemiłe teksty o mnie.obraziła się i na mnie i na niego. Mniejsza z tym, więc przeglądając te zdjęcia zobaczyłam że wszystkie są opatrzone cudnymi komentarzami mojego eksa a ona jak widać już nie jest ani trochę zła na niego.Wiem że nie będą razem bo ona ma chłopaka,ale denerwuje mnie i robi mi się smutno jak sobie pomyślę że pewnie znów wymyśla o mnie niestworzone historie i tak sobie gadają obrabiając mi tyłek.Przepraszam że wypisuję tutaj takie pierdoły.Musiałam się wygadać. Trzymam kciuki i wspieram w myślach wszystkie dziewczyny na forum które mają złamane serduszko i nadal bardzo cierpią z tego powodu.
U mnie 2 miesiące. Ale wydaje mi sie ,że to co do niego czuje to już tylko sentyment. W sumie on nawet na to nie zasługuje
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.