Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-15, 21:50   #3931
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Myślę, że tak na Wielkanoc jak wszyscy będą sobie składali życzenia, to możesz wykonać taki gest W końcu oprócz tego, że byliście razem, to spędziliście 2 lata (nie mylę się tym razem?) w jednej klasie. Ale na tym geście bym poprzestała
no dwa beda, niecaly rok razem w sumie... ale i tak mi swinstwa robil, wiec nie rozumiem teraz skad ta 'asienka' ;o
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 21:50   #3932
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

W ogóle to poza tematem ale mam do was pytanie

Jak już powszechnie wiadomo dostałam niedawno "awans" o ile w ogóle mozna to tak nazwać ale cóż...
Kolega z którym pracuje od roku zmienił się od tego czasu diametralnie i szczerze powiedziawszy trochę się rozkokosił...Nie mówię już nawet o tym,że non stop chodzi do kierus i obrabia mi tyłek ale sam sposób jego odnoszenia się do mnie jest poniżej poziomu podłogi...

Jestem strasznym nerwusem ale i tak wiem,ze krzykiem,bluzganiem i innymi sprawy nie załatwię...
Wiec ogólnie zamiast się uczyć na nowym stanowisku zostałam ściągnięta dzieki "życzliwości: na poziom "murzyna" z którego niedawno się właśnie wybiłam zostawiając swoje stare stanowisko dalej robię to co robiłam !!

Kurde w ogóle jak można być tak zawistnym człowiekiem??!!

Ba to nie wszystko...
Dzisiaj leciały takie chamówy,że ja sama nadal nie mogę dojść do tego w jaki sposób pohamowałam się prze podejściem i przydzwonieniem komuś w lampe....
No sorki...Wiem kiedy ktoś mnie obgaduje...Nie jestem głupia i palcem mnie nie robili...A jeszcze bardziej nienawidzę tego,że ktoś mi w żywe oczy kłamie i jeszcze bezczelnie wymądrzając się ocenia mnie...Na jakiej podstawie??!!
Pracuje w tej firmie od ponad roku i szczerze powiedziawszy z dnia na dzień rozważam opcje rzucenia wszystkiego ale wiem,że za dużą satysfakcję bym sprawiła tym którzy tylko na to liczą...

Mam swoje zasady,nie płacą mi za bycie murzynem więc kiedy mnie ktoś bezczelnie wykorzystuje mówię o tym głośno...
I co ost.usłyszałam?? Że tylko siedzę i marudzę i że jak mi sie nie podoba to mogę sobie pracę zmienić bo nikt mnie tu nie trzyma !!
I usłyszałam to od osoby która pracuje w tej firmie zaledwie "chwilę"...

Muszę sobie chyba nervosol kupić bo obawiam się że jak cały tydzień taki będzie to zabiję parę osób

za przeczytanie mojego offtopu
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 21:56   #3933
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Czy za dziećmi nie wiem, ta jego koleżanka z pracy jest w moim wieku, czyli dwa lata starsza od niego. Dziwna ta sytuacja Z jednej strony je rozumiem, bo martwią się o niego i chcą dla niego jak najlepiej (jednak byłam zaje.ista) ale z drugiej strony nie pomyślały o tym jak ja się czuję, że stawiają mnie w dziwnej sytuacji.

Tak masz rację, daje spokój z eksem nie mam zamiaru go naprawiać, nie umiem czarować później znowu usłyszę, "zmieniłem się o 360 stopni"
Właśnie u mnie na mieście same małe ludzie, chyba za dużo palą
Może matka na to nie patrzy, nigdy nie miałam dzieci, ani instynktu nawet (), ale pewnie dla syna zrobiłaby dużo... Jak każda


Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
wiecie jak sie o mnie wypowiada? wymawia moje imie najzdrobnialej jak sie da i wcale nie jest to z ironia...

w ogole mam do was pytanie.
bedac w mojej sytuacji, za miesiac koniec roku, mimo tego, co mu powiedzialam, ze go nie chce znac, nie szanuje go, ze jest falszywy... znacie historie zreszta, ale nie chce konczyc szkoly w takim powiedzmy nastroju wojny. bedzie klasowe 'jajeczko', wiec zastanawiam sie nad podejsciem do niego, zeby zaproponowac rozejm i tyle... glupio bedzie jak sie kiedys na ulicy spotkamy... nie wiem, co myslicie...
czesto czytalam tutaj, ze niektorzy w pewnym momencie sie przestaja przyznawac. nie wiem, nie chodzi o to, ze ja tam gdzies bede na niego czekac, bo nie, ze sobie robie nadzieje, bo tez nie... po prostu chyba nie chce konczyc szkoly sklocona z kimkolwiek...
co myslicie?

Zależy od charakteru, ja mam na przykład na tyle głupi, że nie potrafię się długo gniewać i nie lubię być z kimś na wojennej ścieżce.. Więc ja na przykład bym się godziła, ale to już zależy czy jesteś w stanie się z nim pogodzić...


Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Ty sobie możesz pozwolić na wysoooki obcas, a ja się głupio w obcasach czuję


Mi też, ale niczego zrobić się nie da, każdy z nas ma wolną wolę...

Magdalenabellacoza, Solideja śliczne jesteście zresztą jak my wszystkie
To na razie mniejszy obcasik dla oswojenia się

Dziękuję, zarumieniłam się na serio Ty również Widziałam już dwie twarze i stwierdzam, że Wasi eksowie to idioci Ja bym takie laski na rękach nosiła
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 21:58   #3934
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
no dwa beda, niecaly rok razem w sumie... ale i tak mi swinstwa robil, wiec nie rozumiem teraz skad ta 'asienka' ;o
Może już ta długonoga go olała?

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość

Muszę sobie chyba nervosol kupić bo obawiam się że jak cały tydzień taki będzie to zabiję parę osób

za przeczytanie mojego offtopu
Kup, kup i się nie denerwuj
Może warto zacząć się rozglądać za jakaś lepszą pracą?
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 21:59   #3935
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
W ogóle to poza tematem ale mam do was pytanie

Jak już powszechnie wiadomo dostałam niedawno "awans" o ile w ogóle mozna to tak nazwać ale cóż...
Kolega z którym pracuje od roku zmienił się od tego czasu diametralnie i szczerze powiedziawszy trochę się rozkokosił...Nie mówię już nawet o tym,że non stop chodzi do kierus i obrabia mi tyłek ale sam sposób jego odnoszenia się do mnie jest poniżej poziomu podłogi...

Jestem strasznym nerwusem ale i tak wiem,ze krzykiem,bluzganiem i innymi sprawy nie załatwię...
Wiec ogólnie zamiast się uczyć na nowym stanowisku zostałam ściągnięta dzieki "życzliwości: na poziom "murzyna" z którego niedawno się właśnie wybiłam zostawiając swoje stare stanowisko dalej robię to co robiłam !!

Kurde w ogóle jak można być tak zawistnym człowiekiem??!!

Ba to nie wszystko...
Dzisiaj leciały takie chamówy,że ja sama nadal nie mogę dojść do tego w jaki sposób pohamowałam się prze podejściem i przydzwonieniem komuś w lampe....
No sorki...Wiem kiedy ktoś mnie obgaduje...Nie jestem głupia i palcem mnie nie robili...A jeszcze bardziej nienawidzę tego,że ktoś mi w żywe oczy kłamie i jeszcze bezczelnie wymądrzając się ocenia mnie...Na jakiej podstawie??!!
Pracuje w tej firmie od ponad roku i szczerze powiedziawszy z dnia na dzień rozważam opcje rzucenia wszystkiego ale wiem,że za dużą satysfakcję bym sprawiła tym którzy tylko na to liczą...

Mam swoje zasady,nie płacą mi za bycie murzynem więc kiedy mnie ktoś bezczelnie wykorzystuje mówię o tym głośno...
I co ost.usłyszałam?? Że tylko siedzę i marudzę i że jak mi sie nie podoba to mogę sobie pracę zmienić bo nikt mnie tu nie trzyma !!
I usłyszałam to od osoby która pracuje w tej firmie zaledwie "chwilę"...

Muszę sobie chyba nervosol kupić bo obawiam się że jak cały tydzień taki będzie to zabiję parę osób

za przeczytanie mojego offtopu
Możesz być z siebie dumna, że nie dałaś się sprowokować i nikomu nie zasadziłaś, tam gdzie trzeba Lizusów nie brakuje, są wszędzie, wiesz jak to jest jeśli się nie ma w głowie to trzeba się ratować kopaniem dołków pod kimś mądrzejszym Ten życzliwy po prostu Ci zazdrości że nie jest taki zaj.bisty jak Ty A może on się w Tobie kocha a że go nie chcesz mści się na Tobie
Głowa do góry będzie dobrze kup sobie melisę i popijaj jak Cię będą wkur.iać
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:00   #3936
ktosinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Ehhh już sama nie wiem, trudne to wszystko

---------- Dopisano o 21:00 ---------- Poprzedni post napisano o 20:59 ----------


Też sprawdziłam
Ja również sprawdziłam i młodsi są do bani... faceci ogólnie są parę lat za nami, a młodsi to już w ogóle chyba...

Wypalona -to też miałaś nieciekawie jak poleciał za inną teraz chociaż wiesz, że dla niego nie była to nic warta przygoda i teraz tęskni i brakuje mu ciebie... a mój po prostu zaczął układać sobie nowy związek... nie wiem już co gorsze

ver_milion - myślę, że powinnaś po prostu zacząć go normalnie traktować, normalnie się odzywać ale też nie wylatywać z jakimiś wielkimi deklaracjami, chyba że będzie sposobność żeby mu to powiedzieć to powiedz, że pomimo tego co się miedzy wami wydarzyło chcesz żebyście się traktowali jak zwykli znajomi... i żółwik i heja :P
ktosinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:04   #3937
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość


Zależy od charakteru, ja mam na przykład na tyle głupi, że nie potrafię się długo gniewać i nie lubię być z kimś na wojennej ścieżce.. Więc ja na przykład bym się godziła, ale to już zależy czy jesteś w stanie się z nim pogodzić...

nie no pogodzic sie bym chciala, ale takie piwo nawarzyl, ze teraz niech je wypija. wydaje mi sie, ze uzywa mojego imienia tak, jak nigdy w stosunku do mnie nie uzyl, bo chyba w koncu zobaczyl jak to jest, jak mnie nie ma, i go chyba boli moj szyderczy usmiech, generalnie od 3 tygodni slowem sie nie odezwalam, poza tymi szczegolnymi przypadkami, kiedy mnie wyprowadzil z rownowagi.
nie wiem czy on zasluguje, wiecie czego sie boje? ze on wyskoczy, ze mnie kocha, bo byc moze sobie zaczal cos uswiadamiac, nie wyglada teraz na kogos tak do konca pewnego, chyba dotarlo, ze mam go za frajera, nie wiem- boje sie, ze zwyczajnie zmiekne, a tego nie chce... nie wiem czy go nienawidze, to takie dziwne uczucie... nie wiem co w stosunku do niego czuje... dziwne...
ni to milosc, ni nienawisc, takie cos pomiedzy... nie podoba mi sie to szczerze... a on... wodzi wzrokiem... nie wiem po co... niech sobie je wzrokiem ta dlugonozna... i wlasnie dlatego mam takie rozterki...
w ogole mialam opuscic watek... ale chyba emocje uspokoilam, to w sumie moge zostac ;*
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:05   #3938
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Dziękuję, zarumieniłam się na serio Ty również Widziałam już dwie twarze i stwierdzam, że Wasi eksowie to idioci Ja bym takie laski na rękach nosiła
No ja też chcę zobaczyć nosz!

wypalona - ja? ja czternastka jestem, ale dziękuję ^^
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:08   #3939
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Może już ta długonoga go olała?

ona go nawet nie widzi, dzisiaj cala przerwe sie z niego smialam, ze stala pare metrow od naszej klasy i nawet sie przez chwile nie odwrocila w jego kierunku, moze sobie czesc pozniej powiedzieli, moze nie, ale nie wyglada na kogos zainteresowanego nim, bo wiem jak ja patrze jak jestem zainteresowana i to jednak widac po dziewczynie, ze sie ktos jej podoba, a tu niestety... a on jak zobaczyl moj usmiech to nie wiedzial gdzie wzrok spuscic ale sie nie odzywam... wiecie- mozecie mowic nie patrz, ale mi to jakos pomaga, bo patrze- a on nawet sie odezwac nie moze... zmieszany jest. widac. troche go znam jednak.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:10   #3940
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Ale ładna jesteś

Ja też lubię widzieć ludzi wyższych od siebie Jakaś dziwna może jestem, ale lubię czuć się mała
Nie przestaje się rumienić Dziękuję, Ty też, a te oczy! i podtrzymuję moją poprzednią wypowiedź, wasi eksowie to ślepi idioci

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że to nie jest ogólnie podzielana przez społeczeństwo opinia




Hm, to o piwie nawet nie myślę Jak na razie i tak mam już paru w kolejce, którzy chcą uzdrowić me serce , a młody zawsze tu był, to nie ucieknie



też chcę zobaczyć
W szpilkach każdy wygląda super
i już wysyłam

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
W ogóle to poza tematem ale mam do was pytanie

Jak już powszechnie wiadomo dostałam niedawno "awans" o ile w ogóle mozna to tak nazwać ale cóż...
Kolega z którym pracuje od roku zmienił się od tego czasu diametralnie i szczerze powiedziawszy trochę się rozkokosił...Nie mówię już nawet o tym,że non stop chodzi do kierus i obrabia mi tyłek ale sam sposób jego odnoszenia się do mnie jest poniżej poziomu podłogi...

Jestem strasznym nerwusem ale i tak wiem,ze krzykiem,bluzganiem i innymi sprawy nie załatwię...
Wiec ogólnie zamiast się uczyć na nowym stanowisku zostałam ściągnięta dzieki "życzliwości: na poziom "murzyna" z którego niedawno się właśnie wybiłam zostawiając swoje stare stanowisko dalej robię to co robiłam !!

Kurde w ogóle jak można być tak zawistnym człowiekiem??!!

Ba to nie wszystko...
Dzisiaj leciały takie chamówy,że ja sama nadal nie mogę dojść do tego w jaki sposób pohamowałam się prze podejściem i przydzwonieniem komuś w lampe....
No sorki...Wiem kiedy ktoś mnie obgaduje...Nie jestem głupia i palcem mnie nie robili...A jeszcze bardziej nienawidzę tego,że ktoś mi w żywe oczy kłamie i jeszcze bezczelnie wymądrzając się ocenia mnie...Na jakiej podstawie??!!
Pracuje w tej firmie od ponad roku i szczerze powiedziawszy z dnia na dzień rozważam opcje rzucenia wszystkiego ale wiem,że za dużą satysfakcję bym sprawiła tym którzy tylko na to liczą...

Mam swoje zasady,nie płacą mi za bycie murzynem więc kiedy mnie ktoś bezczelnie wykorzystuje mówię o tym głośno...
I co ost.usłyszałam?? Że tylko siedzę i marudzę i że jak mi sie nie podoba to mogę sobie pracę zmienić bo nikt mnie tu nie trzyma !!
I usłyszałam to od osoby która pracuje w tej firmie zaledwie "chwilę"...

Muszę sobie chyba nervosol kupić bo obawiam się że jak cały tydzień taki będzie to zabiję parę osób

za przeczytanie mojego offtopu

<parzy melise> Spokojnie, przede wszystkim nie daj się sprowokować zakompleksionemu gamoniowi
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:12   #3941
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]


To ja nieśmiało posłałam zaproszenie
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:12   #3942
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
Ja również sprawdziłam i młodsi są do bani... faceci ogólnie są parę lat za nami, a młodsi to już w ogóle chyba...

Wypalona -to też miałaś nieciekawie jak poleciał za inną teraz chociaż wiesz, że dla niego nie była to nic warta przygoda i teraz tęskni i brakuje mu ciebie... a mój po prostu zaczął układać sobie nowy związek... nie wiem już co gorsze
Oj są za nami i chyba nigdy nas nie dogonią
Poleciał za inną, skoro tak słodko go zachęcała, to jakby mógł nie skorzystać. Ale wiesz jak to się mówi: "jak suka nie da, to pies nie weźmie"
I Ty sobie ułożysz życie bez niego. A ile byliście razem i kiedy to się skończyło? Bo chyba nie doczytałam
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:13   #3943
mrytka
Wtajemniczenie
 
Avatar mrytka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
ona go nawet nie widzi, dzisiaj cala przerwe sie z niego smialam, ze stala pare metrow od naszej klasy i nawet sie przez chwile nie odwrocila w jego kierunku, moze sobie czesc pozniej powiedzieli, moze nie, ale nie wyglada na kogos zainteresowanego nim, bo wiem jak ja patrze jak jestem zainteresowana i to jednak widac po dziewczynie, ze sie ktos jej podoba, a tu niestety... a on jak zobaczyl moj usmiech to nie wiedzial gdzie wzrok spuscic ale sie nie odzywam... wiecie- mozecie mowic nie patrz, ale mi to jakos pomaga, bo patrze- a on nawet sie odezwac nie moze... zmieszany jest. widac. troche go znam jednak.
Czyli wiadomo skąd te zdrobnienia Tamta ma go gdzieś, ego mu zmalało, to się potulny jak baranek zrobił
__________________
.

"Pragnienia łamią nam serce, męczą nas.
Pożądanie rujnuje nam życie.
Ale jeśli chodzi o pragnienia,
najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą."


.
mrytka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:14   #3944
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
No ja też chcę zobaczyć nosz!

wypalona - ja? ja czternastka jestem, ale dziękuję ^^
Ty, Ty
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:16   #3945
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Może już ta długonoga go olała?

Kup, kup i się nie denerwuj
Może warto zacząć się rozglądać za jakaś lepszą pracą?
Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Możesz być z siebie dumna, że nie dałaś się sprowokować i nikomu nie zasadziłaś, tam gdzie trzeba Lizusów nie brakuje, są wszędzie, wiesz jak to jest jeśli się nie ma w głowie to trzeba się ratować kopaniem dołków pod kimś mądrzejszym Ten życzliwy po prostu Ci zazdrości że nie jest taki zaj.bisty jak Ty A może on się w Tobie kocha a że go nie chcesz mści się na Tobie
Głowa do góry będzie dobrze kup sobie melisę i popijaj jak Cię będą wkur.iać
W sumie to całkiem dobre rozwiązanie:P
Bo jak mnie sprowokują przy kierusie to mze być kruche jak moje usteczka powiedzą pare nie parlamentarnych słów

Ogólnie to nie...Pytałam osła i tłumaczyłam,ze to nie mój wybór tylko jego i że widocznie dał mi kredyt zaufania bo chyba jako jedyna z naszej pozostałej trójki pracowałam najdłużej i w sumie najwięcej rzeczy się nauczyłam bo wszyscy którzy robili krócej dostali szybko awanse...

Ale nie wytłumaczysz bo przecież on nie ma mi tego za złe...
Własnie widać,że jednak ma....

Kolega który siedzi obok mnie stw.żebym sie wyłączyła bo coś mu się wydaje,że jak nasze pozostałej czwórce braknie nerw to szybko się kokosze uspokoją...
Najmłodsi a w dupach sie przewróciło
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:17   #3946
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Czyli wiadomo skąd te zdrobnienia Tamta ma go gdzieś, ego mu zmalało, to się potulny jak baranek zrobił
albo po prostu mnie dobrze wspomina, jako ta, ktora chciala go wyciagnac z przebrzydlego narkomanstwa... i glupoty...

od paru dni chce mi sie tanczyc...


poza tym, co- tak szybko by umarla ich znajomosc? ;> nawetsie dobrze nie poznali ale potwierdza sie teoria- dostala kwiatka, podziekowala i to chyba tyle
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy

Edytowane przez ver_million
Czas edycji: 2011-03-15 o 22:20
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:19   #3947
ktosinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Dysia1990 Pokaż wiadomość
Witam Kobietki i przepraszam, że przeszkodzę w dyskusji na temat najeczek.
Mam mały problem i nie wiem gdzie go opisać, dawno już się nie udzielałam w wątku "rozstaniowym". Nie chcę zakładać nowego wątku więc opiszę moją sytuację tutaj. Może któraś z Was mi pomoże, da wskazówkę co zrobić.


Otóż myślałam, że już zapomniałam o moim ex, ale ostatnio jakoś tak często myślę o nim i o tym jak to było jak jeździłam z nim, do niego, do jego rodziny, chodziłam na wesela, których on miał zawsze dużo u swoich znajomych i w rodzinie... Za często o tym myślę! O tym, jaką byliśmy dobraną parą.

No i pomimo tego, że mam teraz wspaniałego chłopaka, którego kocham i z którym jestem szczęśliwa, wciąż wspominam ex i tęsknię za nim i za tym co było.

Czasem czuję się strasznie zagubiona... Kocham mojego wspaniałego chłopaka i nie chcę go stracić, ale z drugiej strony dlaczego wciąż tak tęsknię za ex?

Można kochać dwie osoby tak samo mocno jednocześnie?

Minął już rok odkąd tamten mnie zostawił, a ja czuję jakby z mojej strony to uczucie się w ogóle nie wypaliło, a z drugiej kocham mojego obecnego TŻ, którego poznałam niespodziewanie i to uczucie samo tak jakoś na nas spadło...

Jak zapomnieć o exie?
nie strasz mnie
nie chcę nawet myśleć o tym, że będę z kimś innym, a w głowie nadal wspomnienia o byłym... nigdy nie przypuszczałam, że tak będę musiała się o nim odnosić...
najgorsze jest to, że wszystkie najszczęśliwsze i najpiękniejsze momenty swojego życia przeżyłam właśnie z nim i to będzie wracać i wracać... on był tym pierwszym i miał być tym jedynym...
ktosinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:23   #3948
sylwusia9135
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: trn.
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
nie strasz mnie
nie chcę nawet myśleć o tym, że będę z kimś innym, a w głowie nadal wspomnienia o byłym... nigdy nie przypuszczałam, że tak będę musiała się o nim odnosić...
najgorsze jest to, że wszystkie najszczęśliwsze i najpiękniejsze momenty swojego życia przeżyłam właśnie z nim i to będzie wracać i wracać... on był tym pierwszym i miał być tym jedynym...
Właśnie to jest najgorsze.. Też tak myślałam i szczerze to nie wyobrażam sobie bycia z kimś innym...
sylwusia9135 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:26   #3949
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
albo po prostu mnie dobrze wspomina, jako ta, ktora chciala go wyciagnac z przebrzydlego narkomanstwa... i glupoty...

od paru dni chce mi sie tanczyc...
Ja miałam ochotę na dancing w ten weekend...Ale niestety zjazd jest nieubłagalnie przesądzony i kiszę się na uczelni po 12 godz

magdalenabellacoza żeby nie było to ja Cię zaprosiłam
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:27   #3950
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez sylwusia9135 Pokaż wiadomość
Właśnie to jest najgorsze.. Też tak myślałam i szczerze to nie wyobrażam sobie bycia z kimś innym...
Teraz tak myślicie, bo minęło niewiele czasu od rozstania, ale musicie uwierzyć w to że będzie lepiej Skoro nie jesteście już z tamtymi facetami to na pewno nie oni byli Wam pisani
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:29   #3951
karmadlakota
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 69
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

hej dziewczyny
odnosnie mojego postu ostatniego z zapytaniem o Wasze pasje, chcialam podziekowac za odpowiedzi
i powiem Wam co mi sie jakos dzis nasunelo(caly czas cos wymyslam)

byla taka sytuacja ze siedzialam z mama i pokazalam jej na kompie w internecie strone z jakimis wyprawami typu 'na koniec swiata' gdzies indie peru itp wiem ze to moze brzmi smiesznie ale ja mam swoje marzenia i mam jakas iskierke nadziei ze sie spelnia, pisalam wam ostatnio ze nie mam jakis pasji, a czuje jakos podswiadomie ze to podroze moga byc moja pasja. no i komu zabrania sie marzy co?
a jak na to moja mama zareagowala: ooo jejku gdzie ty chcesz jechac! ciebie jeszcze tam nie bylo! czy polska jest brzydka taka? ja to bym sie bala tym samolotem leciec, i w ogole nie wiadomo co ci sie moze tam stac i bla bla bla.
Ale to nie bylo tylko w tej sytuacji. Chodzi mi ogolnie o moje pomysly na zycie np jesli wsykocze z pomyslem ze chcialabym nauczyc sie grac np na skrzypcach (tak przykladowo) to reakcja mojej mamy, bliskiej rodziny jest taka "::co nfused:", albo wyskocze z jakims innym 'niecodziennym pomyslem' to jest podobnie, czuje ze ktos mi podcina skrzydla bo w moi rodzice np nie podrozowali wiec i ja nie musze albo chce isc na impreze to reakcja mojej mamy jest 'oj ale nie mozesz zostac, co ty tak lubisz te imprezy? przeciez twoja siostra nie chodzila na imprezy, nie lubila' ( a wcale nie chodze tak czesto).
podsumowujac chodzi mi o to ze czuje sie jakas inna. ze mojej rodzinie wystarcza siedzienie w weekend przed telewizorem, a ja odczuwam pustke-mam wrazenie ze w moim zyciu nic sie nie dzieje, ze jest ono nuuudne, potrzebuje podrozy(ale to za jakis czas), pasji(nie umiem ich znalezc), emocji...

dodam ze jestem trzezwa piszac to
karmadlakota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:31   #3952
sylwusia9135
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: trn.
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Teraz tak myślicie, bo minęło niewiele czasu od rozstania, ale musicie uwierzyć w to że będzie lepiej Skoro nie jesteście już z tamtymi facetami to na pewno nie oni byli Wam pisani
Mam nadzieję, że masz racje bo czasem to już oszaleć można przez to wszystko ;/ Tym bardziej, że nawet nie ma z kim o tym pogadać... Ehhh...
sylwusia9135 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:33   #3953
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
W ogóle to poza tematem ale mam do was pytanie
Nie zauważyłam pytania, ale proszę Cię, zapisz się na sztuki walki
Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Ale ładna jesteś
A ja nie widzę
Jakby co, to ja to ta, która ma zdjęcie główne na molo, made by Zakalec i w profilowych zdjęcie zimowe w Tatrach Niskich, made by Eks i parę innych, ale one pojawiają się i znikają, jakiegoś buga mam w profilu
Cytat:
Napisane przez mrytka Pokaż wiadomość
Ja też lubię widzieć ludzi wyższych od siebie Jakaś dziwna może jestem, ale lubię czuć się mała
Ja od zawsze byłam traktowana jak maleństwo i nie potrafię inaczej. Jestem kruszynką z jajami.
Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że to nie jest ogólnie podzielana przez społeczeństwo opinia
Spotkałam się z tym, niestety, ale mi to nie przeszkadza.
Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Mówww (pisz) mi tak jeszcze
Zarzucę starym przysłowiem:
My, góralki, mamy wysokie obcasy i równie wysokie wymagania
Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Wniosek jeden: ciacho i kawa, nie zawsze do siebie pasują
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:35   #3954
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Zapomniałam
Tylko nie bić....
Mój ex jakże na złość losowi kiedy ja jechałam w jego kierunku on jakże cudownym trafem jechał do mnie do miasta bo mu się kebabu w stolycy zachciało
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:35   #3955
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Jakby co, to ja to ta, która ma zdjęcie główne na molo, made by Zakalec i w profilowych zdjęcie zimowe w Tatrach Niskich, made by Eks i parę innych, ale one pojawiają się i znikają, jakiegoś buga mam w profilu
No to teraz jestem pewien kto mnie zaprosił
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:36   #3956
ktosinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Cześć dziewuszki ja znowu tak z doskoku, ale ostatnio brakuje mi na wszystko czasu


Byliśmy razem trzy lata, zdradził mnie z nią dokładnie nie wiem kiedy, ale wiem że do zdrady doszło. Ta dziewczyna z nim pracuje, od stycznia mieszała nam w związku, pisała do niego słodkie smsy, on mi twierdził że jej nie odpisuje, ale było zupełnie inaczej w lutym powiedziałam że to koniec, wtedy wydawało mi się że mu na mnie zależy i że naprawdę kocha, ale to było tylko mydlenie mi oczu. Przyprawiał mi rogi, a ja naiwna wierzyłam że nic go z nią nie łączy. Pod koniec maja zostawił mnie, poniżałam się błagałam o powrót, żenada. Później odpuściłam, on w grudniu się obudził przepraszał prosił o powrót, ale ja nie chciałam, chociaż kocham go nadal. Nie wiem ile są razem i czy są naprawdę czy tylko do łóżka scenka, której byłam świadkiem zapewne była na pokaz, ale jednak zabolało A ja szłam z uśmiechem na twarzy, dopiero w domu popłakałam, jestem silna i takie dwa imbecyle mi życia nie zrujnują
A Twój też Cię zdradził?
mnie mój "chyba" nie zdradził lub "chyba" zdradził bo on nie uważa że sex jak się nie jest ze sobą to zdrada... tydzień po rozstaniu latał z inną za rękę, potem przyznał mi się że z nią się przespał, ale jednocześnie wydzwaniał do mnie codziennie i mówił że żałuje rozstania... chciałam mu to wybaczyć, też się płaszczyłam strasznie... w moich oczach przedstawiał ją jako tę do zabawy, ale znajomi widzieli ich razem na mieście za rączki... wiem, że to głupie ale bardziej mnie zabolało niż ich fizyczne zbliżenie ;/ tym bardziej że on mówił, że dla niego takie to nic... po zerwaniu kontaktu z moich przyczyn emocjonalnych poczucia się i błaganiu mnie żebym tego nie robiła, że on mnie kocha itd postanowił się jednak z nią związać, mimo że ja go potem prosiłam by tego nie robił... a daj spokój jak w telenoweli brazylijskiej... po tym wszystkim kontakt wrócił na tydzień a potem mu powiedziałam, że jednak mi to objętne czy dzwoni czy nie i życzyłam mu szczęścia jak się dowiedziałam postanowił z nią być... super nie?
ktosinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:41   #3957
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

[QUOTE=Malla;25744525
A wiesz, co jest najgorsze? Że one tego nie widzą i na ten brak szacunku sobie pozwalają, bo loffciają misia!!!
To jest tak demotywujące, że zaczynam rozumieć tekst Happysad, zespołu dla dzieci
"cały ten świat, cały mój kraj potrzebuje psychologa"

Musiały być zdesperowane. To smutne, szkoda człowieka. Ale cóż, każdy na własny rachunek psuje sobie życie.[/QUOTE]

Tak, i jeszcze się obrażają, że Wizażanki je atakują, jak one chciały tylko się pożlić i misiaczek wcale nie taki zły

Ostatnio często słucham happysadu.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Karzełek śmiesznie wygląda na obcasach, a Ty będziesz jak modelka
Ile masz wzrostu?

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Wniosek jeden: ciacho i kawa, nie zawsze do siebie pasują
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:47   #3958
sylwusia9135
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: trn.
Wiadomości: 62
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
mnie mój "chyba" nie zdradził lub "chyba" zdradził bo on nie uważa że sex jak się nie jest ze sobą to zdrada... tydzień po rozstaniu latał z inną za rękę, potem przyznał mi się że z nią się przespał, ale jednocześnie wydzwaniał do mnie codziennie i mówił że żałuje rozstania... chciałam mu to wybaczyć, też się płaszczyłam strasznie... w moich oczach przedstawiał ją jako tę do zabawy, ale znajomi widzieli ich razem na mieście za rączki... wiem, że to głupie ale bardziej mnie zabolało niż ich fizyczne zbliżenie ;/ tym bardziej że on mówił, że dla niego takie to nic... po zerwaniu kontaktu z moich przyczyn emocjonalnych poczucia się i błaganiu mnie żebym tego nie robiła, że on mnie kocha itd postanowił się jednak z nią związać, mimo że ja go potem prosiłam by tego nie robił... a daj spokój jak w telenoweli brazylijskiej... po tym wszystkim kontakt wrócił na tydzień a potem mu powiedziałam, że jednak mi to objętne czy dzwoni czy nie i życzyłam mu szczęścia jak się dowiedziałam postanowił z nią być... super nie?
Jeśli mogę... Heh byliśmy ponad 4 lata. Fakt na początku to była tylko zabawa.. On zdradzał ja spotykałam się z innymi.. On lóżko traktuje jak coś normalnego, heh jak śniadanie rano ;/ No ale od ok 2 lat było już normalnie, na poważnie.. Niby nie jesteśmy od grudnia już razem ale od tamtej pory ciągle utrzymywaliśmy kontakt i wgl.. Ostatnio tak jakoś ciągle się kłócimy w sumie niewiadomo o co.. Ale w końcu nie wytrzymałam, on też nie. Powiedział, że od początku byłam tylko zabawką żeby się nie nudził i zdradzał mnie na każdym kroku.. Ma gdzieś to co ja czuje... Ehhh to straszne uczucie.. Ale teraz już sama nie wiem czy to nie było tylko przywiązanie.. Dziwna akcja.
sylwusia9135 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:47   #3959
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
albo po prostu mnie dobrze wspomina, jako ta, ktora chciala go wyciagnac z przebrzydlego narkomanstwa... i glupoty...

od paru dni chce mi sie tanczyc...


poza tym, co- tak szybko by umarla ich znajomosc? ;> nawetsie dobrze nie poznali ale potwierdza sie teoria- dostala kwiatka, podziekowala i to chyba tyle
Albo dopiero teraz docenił co stracił... Wydaje mi się, że Mrytka moze mieć rację
A długonożna to kolekcjonerka kwiatków?



Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Ja miałam ochotę na dancing w ten weekend...Ale niestety zjazd jest nieubłagalnie przesądzony i kiszę się na uczelni po 12 godz

magdalenabellacoza żeby nie było to ja Cię zaprosiłam
Wiem, wiem, przyjęłam Wreszcie zobaczyłam właścicielkę słynnej czerwonej sukienki i nóg do nieba!



Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
Teraz tak myślicie, bo minęło niewiele czasu od rozstania, ale musicie uwierzyć w to że będzie lepiej Skoro nie jesteście już z tamtymi facetami to na pewno nie oni byli Wam pisani
Dokładnie, później będziecie się śmiały z tego życzę Wam tego

Cytat:
Napisane przez karmadlakota Pokaż wiadomość
hej dziewczyny
odnosnie mojego postu ostatniego z zapytaniem o Wasze pasje, chcialam podziekowac za odpowiedzi
i powiem Wam co mi sie jakos dzis nasunelo(caly czas cos wymyslam)

byla taka sytuacja ze siedzialam z mama i pokazalam jej na kompie w internecie strone z jakimis wyprawami typu 'na koniec swiata' gdzies indie peru itp wiem ze to moze brzmi smiesznie ale ja mam swoje marzenia i mam jakas iskierke nadziei ze sie spelnia, pisalam wam ostatnio ze nie mam jakis pasji, a czuje jakos podswiadomie ze to podroze moga byc moja pasja. no i komu zabrania sie marzy co?
a jak na to moja mama zareagowala: ooo jejku gdzie ty chcesz jechac! ciebie jeszcze tam nie bylo! czy polska jest brzydka taka? ja to bym sie bala tym samolotem leciec, i w ogole nie wiadomo co ci sie moze tam stac i bla bla bla.
Ale to nie bylo tylko w tej sytuacji. Chodzi mi ogolnie o moje pomysly na zycie np jesli wsykocze z pomyslem ze chcialabym nauczyc sie grac np na skrzypcach (tak przykladowo) to reakcja mojej mamy, bliskiej rodziny jest taka "::co nfused:", albo wyskocze z jakims innym 'niecodziennym pomyslem' to jest podobnie, czuje ze ktos mi podcina skrzydla bo w moi rodzice np nie podrozowali wiec i ja nie musze albo chce isc na impreze to reakcja mojej mamy jest 'oj ale nie mozesz zostac, co ty tak lubisz te imprezy? przeciez twoja siostra nie chodzila na imprezy, nie lubila' ( a wcale nie chodze tak czesto).
podsumowujac chodzi mi o to ze czuje sie jakas inna. ze mojej rodzinie wystarcza siedzienie w weekend przed telewizorem, a ja odczuwam pustke-mam wrazenie ze w moim zyciu nic sie nie dzieje, ze jest ono nuuudne, potrzebuje podrozy(ale to za jakis czas), pasji(nie umiem ich znalezc), emocji...

dodam ze jestem trzezwa piszac to
Nie przejmuj się rodzicami, jeśli Ci na czymś bardzo zależy, to rób to i nie patrz na nich

Malla, Kruszynko z jajami, znajdę Cię!
Genialne określenie
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-15, 22:47   #3960
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

magdalenabellacoza - Mam długi zapłon, ale matko, jesteś śliczna

Ej, baby, nie płakać, nie marudzić. Eks to eks, czyli to nie był ten jedyny Nie nadążam pisać, bo mi psy rozrabiają, jeden wlazł pod stolik do kawy (wczołgał się) i a drugi próbuje mu wepchnąć piłkę do mordy i mi cały stolik chodzi

eh, właśnie się eks odezwał
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.