Rozstanie z facetem - część 16 ;] - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-16, 16:24   #4021
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

mikrodermabrazja na grouponie... A ja jak podlotek - i chciałabym i boję się.
Mam trochę problem z pryszczami i podobno ten zabieg nie jest wskazany... z drugiej strony wielu osobom przepisują lekarze na wyrównanie kolorytu skóry trądzikowej. To ja już sama nie wiem, brać, nie brać
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 16:26   #4022
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
Śliczna pogoda dzisiaj i wioosna już
W Krk ponuro...
Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
Opadła mi już trochę złość na niego i teraz czuję coś o wiele, wiele gorszego, bo tesknie no jak cholera tęsknię
Zajmij się czymś. Proste, ale skuteczne. Mi dziś słabo od gorączki, ale jako że dopadły mnie też głupie tęsknoty, to starłam kurze, poodkurzałam dywany i umyłam łazienkę.
Cytat:
Napisane przez mp_84 Pokaż wiadomość
podziwiam niektore z was za to jak radzicie sobei po rzostaniu. u mnei minelo jzu tyle czasu i nadal nie moge sobie poradzic
Bo nie zaczęłaś sobie jeszcze próbować radzić, do tej pory żyjąc złudną nadzieją. To tak, jakbyście dopiero dziś się rozstali.
Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
nie umiem powiedzieć czy go kocham po prawie 3 miesiącach nie bycia ze sobą, ale umiem powiedzieć że tęsknię i że mi go brakuje i że kochałam go jak nikogo... czy kocham teraz? nie wiem. kochałam osobę która już nie istnieje.
Mam tak samo i wiesz co? To zdrowa świadomość. Świadczy o tym, że Czas działa.
Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
Malla - tego nikt niestety nie wie i nikt się nie dowie już, a mnie to już zawsze będzie męczyć... Ona przypuściła to na podstawie tego jak się zachowywał, co mówił, ona go znała dłużej ode mnie i obserwowała nasz związek od początku aż do samego końca... Wiedziała o wszystkim, stąd wysnuła takie przypuszczenia, które oczywiście nie muszą właśnie być takie jak powiedziała...
Dla własnego zdrowia psychicznego lepiej o tym nie rozmyślać, tylko zostawić za sobą. Nigdy do końca nie zrozumiemy drugiego człowieka.
Mój związek z eksem z zewnątrz był postrzegany jako idealny, tyle lat ze sobą, nieme porozumienie... Jego najlepszy kumpel nie wiedział, że jest coś nie tak, zresztą kumpel kolejnego faceta też nic nie wiedział. Faceci są mistrzami w ukrywaniu emocji i jak nagle kończą związek, to wszyscy mówią "pogubił się, na pewno będzie żałował", podczas gdy kretynowi po prostu się znudziło i żal nawet mu przez główkę nie przeleci
Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Ja też to zauważyłam niezwykle wkurzające, użytkowniczki wizażu mają na wszystko jedną dobrą radę: NALEŻY SIĘ ROZSTAĆ.
Jeśli laska w sprawie głupot typu "misiu nie odkłada butów do szafki" zakłada wątek na forum zamiast pogadać z facetem, to też mam dla niej tylko taką radę.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 16:31   #4023
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Eeeeej Chcesz w tym wątku zostać na zawsze? Przecież wiadomo, że będziesz przez niego cierpieć, bo jak może być inaczej skoro
-nie przeszkadza mu posiadanie dziewczyny
-jest szowinistą
-typ casanovy
Mnie odrzucają tacy faceci, nie wiem dlaczego, ale NA SZCZĘŚCIE
Mnie niestety nie odrzucają, ale na szczęście potrafie zachować dystans. Oj długo minie zanim wpakuje się w nowy związek, bardzo ostrożna teraz jestem.

Cytat:
Napisane przez mp_84 Pokaż wiadomość
dziewczyny pisalam tu kilka razy...przez 1,5 miesiaca probowalam odzyskac eksa, stracilam go na wlasne zyczenie, chodzilismy na tance..zylam od wtorku do czwartku, od czwartku do wtorku. po kazdych tancach placz i depresja zprzez kolejne dni, czekanie na smsa, na jakikowliek kontakt. wczoraj zrezygnowalam z tancow, zrobilam jzu wszsytko aby go odzyskac, nie udalo sie a ja musze sie przestac katowac spotkaniami z eksem. bylo mi cholernie trudno podjac taka decyzje, ale nie ma co sie liudzic, zreszta wczoraj mi powiedzail ze jzu nei bedziemy razem. boli szkoda tez mi pol oku nauki tanca, ale nie mam wyboru...podziwiam niektore z was za to jak radzicie sobei po rzostaniu. u mnei minelo jzu tyle czasu i nadal nie moge sobie poradzic
Nie możesz sobie poradzić, bo cały czas walczysz o niego. Musisz przestać to robić, tylko tak się uwolnisz i stopniowo z każdym dniem zaczniesz coraz mniej o nim myśleć. Z tańca nie musisz rezygnować, nie jestem za bardzo w temacie, ale możesz przecież pójść na inny kurs. Ważne żebyś miała teraz ciekawe zajęcia, zbyt dużo wolnego czasu sprzyja rozmyślaniu o złych rzeczach i robieniu głupot.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 16:40   #4024
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
W Krk ponuro...

Zajmij się czymś. Proste, ale skuteczne. Mi dziś słabo od gorączki, ale jako że dopadły mnie też głupie tęsknoty, to starłam kurze, poodkurzałam dywany i umyłam łazienkę.

Dzisiaj się czymś zajmę ale jutro znowu będzie tak samo i pojutrze też...nie mogę zająć niczym myśli kiedy on jest w pobliżu.
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 16:44   #4025
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

To jutro i pojutrze też się czymś zajmiesz.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 16:52   #4026
ktosinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

Dla własnego zdrowia psychicznego lepiej o tym nie rozmyślać, tylko zostawić za sobą. Nigdy do końca nie zrozumiemy drugiego człowieka.
Mój związek z eksem z zewnątrz był postrzegany jako idealny, tyle lat ze sobą, nieme porozumienie... Jego najlepszy kumpel nie wiedział, że jest coś nie tak, zresztą kumpel kolejnego faceta też nic nie wiedział. Faceci są mistrzami w ukrywaniu emocji i jak nagle kończą związek, to wszyscy mówią "pogubił się, na pewno będzie żałował", podczas gdy kretynowi po prostu się znudziło i żal nawet mu przez główkę nie przeleci
Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze, a zarazem naprawdę żałosne - że ja jestem w pełni świadoma tego i wiem, że tak powinnam zrobić, że nie ma innego wyjścia, ale nadal katuję siebie tymi myślami. To mnie ciągle nachodzi i nie daje spokoju. Ciągle to rozstrząsam, ciągle mi się śni, zastanawiam się czy może ja gdzieś zrobiłam błąd, albo co bym mu teraz powiedziała gdybym go spotkała. Nie umiem się od tego odczepić. Boje się, że zmuszając siebie do nie analizowania tego więcej ja to w sobie zagłuszę, i że to wróci przy najbliższej okazji bo siedzi nadal w głębi mnie, ale wiem że ciągłe myślenie o tym też nie jest niczym dobrym. I jak tu sobie z tym poradzić?
ktosinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:10   #4027
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Jeśli laska w sprawie głupot typu "misiu nie odkłada butów do szafki" zakłada wątek na forum zamiast pogadać z facetem, to też mam dla niej tylko taką radę.
Ale nie chodzi mi o trole, które mają wymyślone problemy. Mam na myśli problemy, które dotyczą tak naprawdę wielu par, o błedy które mogą zdarzyć się każdemu człowiekowi, jakieś nieporozumienia. Zresztą to tylko moje zdanie, po prostu zauważyłam taka tendencje w każdym razie wiele uzytkowniczek musi mieć naprawdę idealnych facetów.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:10   #4028
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

nie wytrzymalam. chcialam pogadac i zarzadzic rozejm, powiedzialam, ze do mnie dotarly informacje na temat tego, co mowi o mnie, tak samo wiem, co mowie o nim, wiec zaproponowalam skonczenie z ta farsa, w ogole mowilam, ze ja mowie, on slucha, ale mi przerwal i z szyderstwem w glosie, ze on naprawde nie ma w tym celu cos tam cos tam... i dostal w twarz... bo nie moglam na niego patrzec, jak mowil do mnie z taka satysfakcja... powiedzialam mu, ze to za schizofrenie, a on 'dobrze'. mowcie co chcecie, nie mam wyrzutow sumienia.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:13   #4029
Reggaenator
Rozeznanie
 
Avatar Reggaenator
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
nie wytrzymalam. chcialam pogadac i zarzadzic rozejm, powiedzialam, ze do mnie dotarly informacje na temat tego, co mowi o mnie, tak samo wiem, co mowie o nim, wiec zaproponowalam skonczenie z ta farsa, w ogole mowilam, ze ja mowie, on slucha, ale mi przerwal i z szyderstwem w glosie, ze on naprawde nie ma w tym celu cos tam cos tam... i dostal w twarz... bo nie moglam na niego patrzec, jak mowil do mnie z taka satysfakcja... powiedzialam mu, ze to za schizofrenie, a on 'dobrze'. mowcie co chcecie, nie mam wyrzutow sumienia.
Uderzeniem go, też mu dałaś satysfakcje...niestety:ro lleyes:
Reggaenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:16   #4030
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

ver milion daj spokój, olewaj go, widzisz jak jest...
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:17   #4031
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Eeeeej Chcesz w tym wątku zostać na zawsze? Przecież wiadomo, że będziesz przez niego cierpieć, bo jak może być inaczej skoro
-nie przeszkadza mu posiadanie dziewczyny
-jest szowinistą
-typ casanovy
Mnie odrzucają tacy faceci, nie wiem dlaczego, ale NA SZCZĘŚCIE.
Spokojnie, mnie też odrzucają (na szczęście ), co nie przeszkadza mi stwierdzić, że i takie typy mają niestety często niewątpliwy urok osobisty. Ja może w życiu zasad mam niewiele, ale się ich trzymam, a jedną z nich jest to, że czyjegoś faceta kijem się nie tknę. Automatycznie zresztą zajęty facet przestaje mi się podobać, nawet jeśli wcześniej wydawał mi się fajny. No i bardzo dobrze, bo jak widzę niektóre koleżanki tkwiące w dziwnych układach z zajętymi facetami, to nie wiadomo, czy się śmiać czy płakać.

Inna sprawa że facetom dziewczyna zwykle nie przeszkadza w "podbojach". Mam kolegę, który od początku studiów do mnie startował. Najpierw ja miałam faceta, więc konsekwentnie starałam mu się wyjaśnić, że nic z tego nie będzie. Teraz kiedy jestem wolna pechowo on jest w związku, ale twierdzi że mu to nie przeszkadza. Na moją delikatną sugestię, że jego dziewczyna zapewne ma inne zdanie stwierdza że nieee, gdzie tam. Całe szczęście, że z nią jest bo też daje mi to jakąś wymówkę, jak się z nią rozstanie to już nie będę miała wyjścia i będę musiała powiedzieć mu wprost, że nie ma u mnie szans bo mi się po prostu nie podoba .

Poza tym hej, szowinista? Miałabym coś więcej mieć wspólnego z gościem, który twierdzi, że MUSZĘ rodzić dzieci? Pfff...

Edytowane przez Connff
Czas edycji: 2011-03-16 o 17:19
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:19   #4032
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Uderzeniem go, też mu dałaś satysfakcje...niestety:ro lleyes:
a niech sobie ma...
mysle jednak, ze w koncu do niego dotarlo... i nawet ni bedzie patrzyl w moim kierunku...
bo wlasnie do tego dazylam.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy

Edytowane przez ver_million
Czas edycji: 2011-03-16 o 17:29
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:30   #4033
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Ale nie chodzi mi o trole, które mają wymyślone problemy. Mam na myśli problemy, które dotyczą tak naprawdę wielu par, o błedy które mogą zdarzyć się każdemu człowiekowi, jakieś nieporozumienia.
Mówię o tym samym, nie o trollach. Nie rozumiem, jak można z byle problemem lecieć na forum zamiast o tym porozmawiać z partnerem. Rozbraja mnie, gdy między postami "rzuć go" pojawia się pytanie "a rozmawiałaś z nim o tym?" i odpowiedź autorek "nie".
Rzadko pojawiają się tu naprawdę trudne problemy i patowe sytuacje. Miałam dużo problemów w związkach i nigdy nie wpadłam na pomysł założenia o tym wątku, bo jeśli rozmowy i starania nic nie dawały, to takiego związku nie było sensu ciągnąć na siłę.
Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze, a zarazem naprawdę żałosne - że ja jestem w pełni świadoma tego i wiem, że tak powinnam zrobić, że nie ma innego wyjścia, ale nadal katuję siebie tymi myślami.
To jest normalne, bo walczysz z uzależnieniem. Aktualnie wiesz, że jesteś uzależniona, ale nadal Cię to trzyma. Musisz się za coś zabrać, zająć czymś swoje myśli, wypełnić czas do ostatniej minuty. Reszta przyjdzie z czasem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:40   #4034
Manna101
Raczkowanie
 
Avatar Manna101
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
a niech sobie ma...
mysle jednak, ze w koncu do niego dotarlo... i nawet ni bedzie patrzyl w moim kierunku...
bo wlasnie do tego dazylam.
a mi się jednak zdaje, że takim zachowaniem mogłaś go sprowokować to dalszego ciągnięcia sprawy..., ale w sumie to całkowicie nie znam człowieka...
__________________
Ludzie wybierają to co jest przyjemniejsze. Dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem i kochają ciałem, a nie sercem!
Manna101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:44   #4035
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Manna101 Pokaż wiadomość
a mi się jednak zdaje, że takim zachowaniem mogłaś go sprowokować to dalszego ciągnięcia sprawy..., ale w sumie to całkowicie nie znam człowieka...
ale ja juz mam go dosyc, wyrywa inna- a patrzy w moim kierunku non stop, wiec obserwuje reakcje, chyba go zabolalo, ze nie placze, i nie bede plakala, bo nie warto juz; a uderzylam go, bo po prostu juz nie moglam, nawet jak chce sie pogodzic to musi swoje gadki z tonem pt. 'jestem pan i wladca' wyglaszac, ja po prostu chcialam powiedziec mu juz dalej, ze chce rozejmu to ok, nie chce to trudno, ale skonczmy ta farse z gadaniem na siebie, bo jestesmy razem w klasie i juz naprawde niewiele zostalo; tak czy owak, dostal za caloksztalt.
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy

Edytowane przez ver_million
Czas edycji: 2011-03-16 o 18:18
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:52   #4036
qathe
Wtajemniczenie
 
Avatar qathe
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: o już byś chciała wiedzieć :)
Wiadomości: 2 002
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
mikrodermabrazja na grouponie... A ja jak podlotek - i chciałabym i boję się.
Mam trochę problem z pryszczami i podobno ten zabieg nie jest wskazany... z drugiej strony wielu osobom przepisują lekarze na wyrównanie kolorytu skóry trądzikowej. To ja już sama nie wiem, brać, nie brać
Przeciwskazaniem do tego zabiegu jest tradzik rozowaty i tradzik w stanie ropnym.
__________________
Jestesmy mlodzi,piekni,a kiedys bogaci



qathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:54   #4037
magdalenabellacoza
Raczkowanie
 
Avatar magdalenabellacoza
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
Dzisiaj się czymś zajmę ale jutro znowu będzie tak samo i pojutrze też...nie mogę zająć niczym myśli kiedy on jest w pobliżu.
Malla ma rację, postaraj się znaleźć coś co by całkowicie zajęło Twoje myśli Ja na przykład teraz obsesyjnie oglądam filmiki z tańcem dancehall, później się zdziwiłam, jak mogłam tyle nie myśleć o eksie Ale da się

Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze, a zarazem naprawdę żałosne - że ja jestem w pełni świadoma tego i wiem, że tak powinnam zrobić, że nie ma innego wyjścia, ale nadal katuję siebie tymi myślami. To mnie ciągle nachodzi i nie daje spokoju. Ciągle to rozstrząsam, ciągle mi się śni, zastanawiam się czy może ja gdzieś zrobiłam błąd, albo co bym mu teraz powiedziała gdybym go spotkała. Nie umiem się od tego odczepić. Boje się, że zmuszając siebie do nie analizowania tego więcej ja to w sobie zagłuszę, i że to wróci przy najbliższej okazji bo siedzi nadal w głębi mnie, ale wiem że ciągłe myślenie o tym też nie jest niczym dobrym. I jak tu sobie z tym poradzić?

Nie zadręczaj się myślami, nawet jeśli zrobiłaś gdzieś błąd to już stało się... Ja jak nie mogłam sobie poradzić z tęsknotą i ciągłym myśleniem o nim to przypomniałam sobie dlaczego doszło do rozstania i doszłam do wniosku, że choćbym nie wiem jak się starała, to by nic to nie dało... po za tym rada jak wyżej


Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Inna sprawa że facetom dziewczyna zwykle nie przeszkadza w "podbojach". Mam kolegę, który od początku studiów do mnie startował. Najpierw ja miałam faceta, więc konsekwentnie starałam mu się wyjaśnić, że nic z tego nie będzie. Teraz kiedy jestem wolna pechowo on jest w związku, ale twierdzi że mu to nie przeszkadza. Na moją delikatną sugestię, że jego dziewczyna zapewne ma inne zdanie stwierdza że nieee, gdzie tam. Całe szczęście, że z nią jest bo też daje mi to jakąś wymówkę, jak się z nią rozstanie to już nie będę miała wyjścia i będę musiała powiedzieć mu wprost, że nie ma u mnie szans bo mi się po prostu nie podoba .
Współczuję jego dziewczynie... Ciekawe, czy wie o podbojach swojego chłopaka
Lepiej mu nie mów, bo się chłopak załamie

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
a niech sobie ma...
mysle jednak, ze w koncu do niego dotarlo... i nawet ni bedzie patrzyl w moim kierunku...
bo wlasnie do tego dazylam.
A Tobie ulżyło chociaż?

Tak w ogóle to cześć Wszystkim
__________________


"
Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać"

magdalenabellacoza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 17:58   #4038
ver_million
Rozeznanie
 
Avatar ver_million
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość

A Tobie ulżyło chociaż?

tak, uwazam, ze to wcale nie okazalo mojej slabosc, braku inteligencji, czy klasy, po prostu nie bedzie mi nikt z kpina w glosie, nie pierwszy raz zreszta gadal takich rzeczy i robil ze mnie idiotki, bo wiem co mowil;
dzis doszlam do wniosku, ze on przestal mnie traktowac powaznie w momencie, kiedy zobaczyl, ze mam jakis problem, najlepiej bylo mu wytlumaczyc, ze jestem nienormalna, a nienormalna nie jestem, a o nawet w rozmowie ze mna mnie tak traktowal i dzisiaj tak samo, ja do niego mowie i prosilam, zeby nie przerywal... wiec dostal... za wszystko co mi nagadal... wczesniej. i on wie za co dostal, przynajmniej jak jest na tyle ogarniety to to przeanalizuje....
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak
She could play pretend, she could join the game, boy

Edytowane przez ver_million
Czas edycji: 2011-03-16 o 18:15
ver_million jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 18:05   #4039
dresden doll
Raczkowanie
 
Avatar dresden doll
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 99
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Hej. Mam nadzieję, że to będzie dobre miejsce na posta. Chciałam prosić o radę, bo ostatnio jest mi bardzo ciężko. Rozstałam się z chłopakiem parę tygodni temu, to ja go zostawiłam. Nie pasowaliśmy do siebie, sporo się kłóciliśmy, on ma inne podejście do życia niż ja, nie dogadalibyśmy się w przyszłości. Nie chcę wnikać w szczegóły.


Można powiedzieć, że on jest dość „depresyjnym” typem, bardzo się wszystkim przejmuje i między innymi dlatego długo się zastanawiałam nad tym rozstaniem. Wiadomo, wizja skrzywdzenia go była straszna. W końcu się zdecydowałam i tak, to było straszne.



Nie chciałam żeby urwał nam się kontakt, i on najwyraźniej też, bo zaczął pisać do mnie przez Internet. Nigdy nie prosił mnie, żebym do niego wróciła, ale w rozmowach przemycał różne aluzje – np. wspominał czasy kiedy się poznaliśmy, nawiązywał do rzeczy, które mieliśmy razem zrobić, ale nie zrobimy itp. Innym razem sugerował, że poznał miłą dziewczynę.



Dwa dni temu napisał mi, że ma problemy zdrowotne – miał w nocy jakiś atak, nie mógł złapać oddechu, serce mu waliło jak szalone (kiedyś też tak miał, i miał robione badania u kardiologa, które nic nie wykazały). Później bardzo źle się czuł i napisał do mnie, żeby się wyżalić, ze ogólnie ma różne lęki, jest mu źle, a teraz jeszcze to.
Odpisałam mu, żeby poszedł do lekarza, pocieszyłam go. Potem cały czas o tym myślałam i się martwiłam, więc następnego dnia zapytałam, jak się czuje i czy był u lekarza albo chociaż się zapisał. Nie poszedł, nie zapisał się (nigdy za bardzo nie dbał o swoje zdrowie…). Zamiast tego wpadł w stan depresyjny, pisał mi, że pewnie umrze, że wszystko jest bez sensu. Nic nie pomogły moje słowa.


Przyznam, że w naszym związku ja zawsze byłam silniejszą stroną, pomagałam mu we wszystkim, opiekowałam się nim, niekiedy przesadzałam, ale on bywał jak dziecko.



Teraz czuję się strasznie winna, wiem że nie jestem za niego odpowiedzialna, ale jestem załamana i cały czas o tym myślę. Nie wiem co robić, nie wrócę przecież z litości i żeby mu matkować. Wszyscy mi mówią, żebym z nim nie rozmawiała, że on mną manipuluje, ale nie wiem, co jak naprawdę jest chory, przeze mnie?
__________________
Cause it's my problem if I wanna pack up and run away, it's my business if I feel the need to smoke and drink and swear, it's my problem, it's my problem if I feel the need to hide it's my problem if I have no friends and feel I want to die.
dresden doll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 18:17   #4040
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez qathe Pokaż wiadomość
Przeciwskazaniem do tego zabiegu jest tradzik rozowaty i tradzik w stanie ropnym.
Ech no ja niestety nie wiem jaki mam trądzik i w jakim stanie, nie znam się na tym, więc lepiej sobie daruję
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 18:29   #4041
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

dresden doll - o, ja jestem dokładnie po tej drugiej stronie I tak, to jest manipulacja!

1. Jak będziesz wobec niego obojętna, to wreszcie mu się znudzi. Nie wspominaj z nim dobrych dziejów i nie inicjuj kontaktu, bo będzie mu to dawać fałszywą nadzieję. Rozmawiajcie tylko o konkretach i o normalnych porach.
2. Miał objaw nerwicowy, problem leży w jego głowie, nie sercu. Na depresję najbardziej pomoże mu terapia, spróbuj podstępnie go na nią namówić.
3. Przygotuj się, że jego nastroje będą zmieniać się jak w kalejdoskopie, od "jest pięknie, nie potrzebuję Cię" po "ale jestem biedny, Ty jedyna mnie rozumiesz". Nie daj mu się sprowokować.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 18:49   #4042
Duszek2
Raczkowanie
 
Avatar Duszek2
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Hej Kochane,
Wreszcie mama chwilke żeby was poczytać!!!
Padam po całym dniu od 7 do 18 na nogach właśnie usiadłam
Malla- okropna pogoda w Krakowie prawda? A wczoraj było tak fajnie
Czyżby miał spaść jeszcze śnieg? Przeczytałam, że masz facebooka oooo

---------- Dopisano o 18:49 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

Fubizka- ja chodziłam często na kwasy, więc jeśli zależy Ci na wyrównaniu cery, poprawieniu koloru i zmniejszenie przebarwień o kwasy najlepsze. Pani kosmetyczka powiedziała, że mikroderm. też jest dobra więc jeśli mas zjakąś fajną okazje to może spróbuj

Edytowane przez Duszek2
Czas edycji: 2011-03-16 o 18:40
Duszek2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 18:50   #4043
dresden doll
Raczkowanie
 
Avatar dresden doll
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 99
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
dresden doll - o, ja jestem dokładnie po tej drugiej stronie I tak, to jest manipulacja!

1. Jak będziesz wobec niego obojętna, to wreszcie mu się znudzi. Nie wspominaj z nim dobrych dziejów i nie inicjuj kontaktu, bo będzie mu to dawać fałszywą nadzieję. Rozmawiajcie tylko o konkretach i o normalnych porach.
2. Miał objaw nerwicowy, problem leży w jego głowie, nie sercu. Na depresję najbardziej pomoże mu terapia, spróbuj podstępnie go na nią namówić.
3. Przygotuj się, że jego nastroje będą zmieniać się jak w kalejdoskopie, od "jest pięknie, nie potrzebuję Cię" po "ale jestem biedny, Ty jedyna mnie rozumiesz". Nie daj mu się sprowokować.
Dzięki za pomoc. Skorzystam z Twoich rad i nie dam się. Pogadam o terapii jakoś. Wiem, że kiedyś miał problemy, był u psychiatry, który przepisał mu leki, ale przestał je brać, możliwe że pozostało trochę nierozwiązanych kwestii, co odbijało się też na całym związku.
__________________
Cause it's my problem if I wanna pack up and run away, it's my business if I feel the need to smoke and drink and swear, it's my problem, it's my problem if I feel the need to hide it's my problem if I have no friends and feel I want to die.
dresden doll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 18:53   #4044
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ja znowu odwrotnie, po pierwszy spotkaniu on był w skowronkach a ja pomyślałam 'co za niewychowany palant', byliśmy na piwie wtedy, taka luźna gadka, wypiłam jedno z sokiem a on chyba z pięć,
zero kultury.
OMG nieźle.
Ja bym się juz z takim typem więcej nie spotkała.

A wiecie, że ja miałam M na początku za taniego ściemniacza

Cytat:
Napisane przez wypalona Pokaż wiadomość
To zupełnie tak jak u mnie i pewnie większości dziewczyn z tego wątku miłość po grób, tyle planów, wspólne rzeczy miszkanie i pstryk koniec bajki
Co do pogrubionego, zadawałam sobie takie same pytania, wiesz oni nas NIE KOCHALI bo gdyby tak było, nie pozwoliliby żebyśmy przez nich cierpiały, płakały, chcieli by naszego szczęścia. Ja po pół roku od rozstania usłyszałam "ciebie chciałem na zawsze", jasne tak mnie chciał, że mnie zostawił, nie zawalczył, tylko potraktował jak szmatę
Też syszałąm takie teksty po rozstaniu, że miałąm byc na zawsze. Co nie przeszkadzało mu nazywać mnie, jak mnie nazywał. Dowiedziałam się niedawno od wspólnej koleżanki, że eks uważa, że ja do niego wrócę. Niby za mną tęskni, taaaa pewnie myśli, że wystarczy, jak posidzi z założonymi rękami, a ja do niego przybiegnę Co z tupet.

Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
O niczym nigdy bardziej nie marzyłam. Boję się jednak, że to jedno z tych marzeń nie do spełnienia. Mimo, że wiem, że nadal jestem dla niego kimś ważnym... wiem również to, że jest szczęśliwy beze mnie. Ze mną nie był, więc raczej nigdy nie da mi ponownej szansy. A ja stanęłabym na głowie, żeby go uszczęśliwiść... szkoda, że mogę to zrobić jedynie poprzez zniknięcie z jego życia. Tak cholernie go kocham... i tak bardzo tęsknię.
Pomyśl teraz o uszczęśliwianiu swojej osoby i spełnianiu swoich marzeń i zachcienek.

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Język sobie ćwiczę w chamskich dogadywaniach
A po dzisiejszej rozmowie z kierusem się towarzystwo uspokoiło...
To dobrze, mam nadzieję, że na dłużej. Mnie się język i gadka wyrobiła po przejściu licznych sporów z magazynami i spedycjami zagranicznymi. Ale i tak najbardziej wyrabia wizaz.

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
No ja wczoraj 700 zł z ręki oddałam mamie za mieszkanie i za to,że mi pożyczyła na chrzciny...
Nawet nie chcę wiedziec ile mi zostało...

Ale 30 zł za kieckę
Planuję na święta zakup lapka, więc liczę się z każdą złotówką.
Co to za kiecka, może wstawić jakieś zdjęcie, bo narobiłaś mi ochoty.

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Ja też to zauważyłam niezwykle wkurzające, użytkowniczki wizażu mają na wszystko jedną dobrą radę: NALEŻY SIĘ ROZSTAĆ. Spojrzał na inną=zdrada, nie wyrzucił śmieci=brak szacunku, poszedł na impreze z kolegami=na pewno zdradza, jak mógł Cię nie wziąć to niedopuszcalne, wrócił pijany=alkoholik i ma problem Wiadomo sytuacje są różne i czasami naprawdę trzeba się rozstać, ale nieraz to po prostu jest wielkie wyolbżymianie. Niestety nie ma ludzi idealnych, nie ma. Nawet najlepszy powie coś głupiego, przeklnie w nerwach, czy upije się na imprezie. Wiele rzeczy można wypracować rozmową itd. czasami mamy do czynienia z dobrym człowiekiem, który popełnia jakieś błedy, można spróbować go naprowadzić, kazdy zasługuje na szanse. Jak czytam niektóre wątki to śmiać mi sie chce, pewnie połowa nawet nie wie co robią ich faceci. Wiem jak to jest u niektórych moich kolegów, okłamują swoje dziewczyny (to złe wiadomo) w błahych sprawach, np nie przyznają sie, że idą z kolegami na piwo bo zaraz będzie awantura, że niewiadomo co tam robi, i takim sposobem chcą tego uniknąć. Kochają dziewczyny, chcą z nimi być ale nie chcą niepotrzebnych awantur. Niestety kłamstwo ma krotkie nogi, dziewczyny w końcu się dowiedzą i...... trzeba bedzie sie rozstać
No właśnie mnie zastanawia, że można był takim nie wiem, głupim, obłudnym. Kocham swojego misiaczka, ufam mu, ale na imprezę sam nie pójdzie. Mnie się ostatnio nie chciałosiedzieć w męskim gronie kumpli M, więc zostałąm w domu i nie było problemu. Nic, że mnie potem koleżaka wyciągnęła na inne dicho. Pobawilismy sie osobno, zdaliśmy sobie realacje nawzajem i wsio. Zawsze marzyłąm o takim związku.

Ja nie wiem, czy te laski uważają, że jak miś pójdzie sam na piwo, to juz jest brak szacunku, że je zdradzi? bosz...
Jednorazową niedyspozycję i niewyrzucenie śmieci można wytłumaczyć, że ktoś jest zmęczony, każdemu zdarza się upić. Problemem jest, jak facet pije codziennie, traktuje swoją dziewczyną jak sprzątaczkę. Nie wyobrażam sobie zakłądać wątku, bo mój facet nie wyniósł smieci. Przecież o tym się powinno rozmawiać z facetem. Istnieje cos takiego jak podział obowiązków.

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No oczywiście, niekiedy jest opisywana straszna patologia, ale zazwyczaj... no cóż, ja bym się nie rozstała po takich sytuacjach i w moim realnym życiu (pozawizazowym ) ludzie się też z takich powodów nie rozstają. Np obecnie mój ulubiony wątek - laska przytyła 10kg a facet raczył jej delikatnie uświadomić, że wcześniej była szczuplejsza, ale mimo to wciąż mu się podoba.
A 90% pisze - zostaw go! Ja się nie dziwię, że potem kobiety mają opinię histeryczek, którym nic nie można powiedzieć


Pamiętam, jak M był w szoku nad moim zdrowo rozsądkowym podejściem do związków, wzajemnych relacji. Zaczęłam się potem zastanawiać, z kim on się wcześniej zadawał, z jakimi kobietami, że normalne reakcje go tak dziwią.
Nie wyobrażam sobie funkcjonowac i w innym modelu związku, jak tylko zdroworozsądkowym, pod warunkiem, że partner ma takie samo podejście. Faceci kłamią, ale dziewczyny niestety same ich do tego zmuszają, no i potem mamy opinię histeryczek

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
mikrodermabrazja na grouponie... A ja jak podlotek - i chciałabym i boję się.
Mam trochę problem z pryszczami i podobno ten zabieg nie jest wskazany... z drugiej strony wielu osobom przepisują lekarze na wyrównanie kolorytu skóry trądzikowej. To ja już sama nie wiem, brać, nie brać
Mnie sypie na brodzi i za uszami, to jeszcze efekt zawirować hormonalnych chyba. Kupiłam dziś Visaxinum. M mi polecił hyhy.
Podobno działa.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Zajmij się czymś. Proste, ale skuteczne. Mi dziś słabo od gorączki, ale jako że dopadły mnie też głupie tęsknoty, to starłam kurze, poodkurzałam dywany i umyłam łazienkę.



Jeśli laska w sprawie głupot typu "misiu nie odkłada butów do szafki" zakłada wątek na forum zamiast pogadać z facetem, to też mam dla niej tylko taką radę.
Tak wtedy to mi faceta szkoda. Wciąż mnie dziwi takie podejście dziewczyn.

Malla racja - na głupie myśli najlepsze są jakies zajęcia. Ewentualnie z✂✂✂** od elve
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 19:01   #4045
mlko92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 185
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez magdalenabellacoza Pokaż wiadomość
Malla ma rację, postaraj się znaleźć coś co by całkowicie zajęło Twoje myśli Ja na przykład teraz obsesyjnie oglądam filmiki z tańcem dancehall, później się zdziwiłam, jak mogłam tyle nie myśleć o eksie Ale da się
Ma rację, wiem, że to najlepszy sposób. Ale nie zawsze możliwy do zrealizowania, bo te myśli tak jakoś same napływają i to akurat o nim
mlko92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 19:21   #4046
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez mlko92 Pokaż wiadomość
Ma rację, wiem, że to najlepszy sposób. Ale nie zawsze możliwy do zrealizowania, bo te myśli tak jakoś same napływają i to akurat o nim
Im bardziej będziesz miała zapełniony grafik zajęciami, to tych myśli będzie coraz mniej. Nie jest to łątwe, ale do zrealizowania.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 19:37   #4047
ktosinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 40
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

To jest normalne, bo walczysz z uzależnieniem. Aktualnie wiesz, że jesteś uzależniona, ale nadal Cię to trzyma. Musisz się za coś zabrać, zająć czymś swoje myśli, wypełnić czas do ostatniej minuty. Reszta przyjdzie z czasem.
mam nadzieję tylko, że nie będzie to trwało sto lat. nie chcę go całe życie opłakiwać, ani myśleć o nim będąc z kimś innym. chcę móc umieć pokochać kogoś tak samo mocno albo i mocniej i zapomnieć o nim... na razie wydaje mi się to niemożliwe...
to tak boli gdy odchodzi do innej i teraz dla niej jest taki jaki był dla mnie, teraz ona jest jego centrum, ona go dotyka, rozmawia z nim i spędza czas... czuję się przegrana...
ktosinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 19:44   #4048
wypalona
Rozeznanie
 
Avatar wypalona
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Góry
Wiadomości: 968
GG do wypalona
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ktosinka Pokaż wiadomość
mam nadzieję tylko, że nie będzie to trwało sto lat. nie chcę go całe życie opłakiwać, ani myśleć o nim będąc z kimś innym. chcę móc umieć pokochać kogoś tak samo mocno albo i mocniej i zapomnieć o nim... na razie wydaje mi się to niemożliwe...
to tak boli gdy odchodzi do innej i teraz dla niej jest taki jaki był dla mnie, teraz ona jest jego centrum, ona go dotyka, rozmawia z nim i spędza czas... czuję się przegrana...
Kiedyś wnukom opowiesz o swojej pierwszej miłości i wtedy będziesz go wspominać Na pewno całe życie go opłakiwać nie będziesz, spokojnie musisz dać sobie czas, a przy okazji nauczysz się trochę cierpliwości Potrafisz kochać i z tego się powinnaś cieszyć, bo nie każdy to potrafi. Jak zaczną Cię nachodzić te dziwne myśli o tym co on teraz z inną, postaraj się przypomnieć największe świństwo jakie Ci zrobił, powinno pomóc.

---------- Dopisano o 19:44 ---------- Poprzedni post napisano o 19:43 ----------

Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Im bardziej będziesz miała zapełniony grafik zajęciami, to tych myśli będzie coraz mniej. Nie jest to łątwe, ale do zrealizowania.
Racja
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
wypalona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 19:48   #4049
marchewa0007
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 224
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Poczytuję, podczytuję i jakoś nie piszę... Na wstepie to Was gorąco ściskam Nie wiem czemu nie piszę ale chyba nic nowego po prostu u mnie się nie dzieję Ale jest w porządku, tak mi się wydaje. Chodzę na ten aerobik, dodatkowo na latino solo się zapisałam, więc 3 razy w tygodniu mam jakieś konkretne zajęcie. Kurcze a nadrobić to mi się nie uda już na pewno, czasem tylko wejdę i poczytam co u Was, bo bardzo mnie to ciekawi zauważyłam, przyzwyczaiłam się do dzielenia się z Wami co u mnie i z chęcią czytam co u Was.
No i... zdecydowałam się jednak spróbować dostać się na AT Znalazłam osobe, która udzieli mi pewnych rad, pomoże się przygotować. Zobaczymy co z tego będzie. Tak więc od kilku dni intensywnie szukam tekstów na egzamin wstępny i coś jakoś kiepsko :/ Siedzę w ksiązkach i nie bardzo mogę znależć coś dla siebie... Może macie jakies pomysły? Jakiś ciekawy emocjonujący monolog, wiersz, fragment prozy? Takie wiecie, coś ekstra, coś gdzie jest dużo emocji, które można fajnie zaprezentować?
marchewa0007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-16, 19:55   #4050
Manna101
Raczkowanie
 
Avatar Manna101
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 60
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
tak, uwazam, ze to wcale nie okazalo mojej slabosc, braku inteligencji, czy klasy, po prostu nie bedzie mi nikt z kpina w glosie, nie pierwszy raz zreszta gadal takich rzeczy i robil ze mnie idiotki, bo wiem co mowil;
tak więc jeśłi tobie to pomogło, jeśli ci ulżyło, sprawiło ci to satysfakcje czy cokolwiek dobrego to myślę że dobrze zrobiłaś.

Pełny terminarz pomaga, potwierdzam! Na początku wiadomo, ze myśli wciąż sie ciebie trzymają, ale masz coraz mniej czasu na nie
__________________
Ludzie wybierają to co jest przyjemniejsze. Dlatego piją kawę z mlekiem, wódkę z sokiem i kochają ciałem, a nie sercem!
Manna101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.