|
|
#4321 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Przy mnie mówił że jej nienawidzi a jak się skończyła historia? pewnie do siebie wrócili, jajo mnie to obchodzi, wiem że na pewno u3mują kontakt. Wredne babsko, niech jej.. a zresztą, nie warto się denerwować.
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
|
#4322 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
E, jakaś epidemia znowu :/ Ano, mam na to w**ebane... On chyba jednak nic nie robi, koleżanka mi zdała relacje z wczorajszego karaoke, eks był spokojny, spiewał coś (żal.ru). Szkoda, bo już myślałam, że beda sweet fociaszki, ale eks po pijaku nie bedzie do mnie dzwonił bo nie ma z czego
|
|
|
|
|
#4323 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 32
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() A to ona się do niego odezwała, czy on do niej? I to ona zakończyła związek? Właśnie boje się takiego scenariusza... |
|
|
|
|
#4324 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Masz rację, gdyby nie chciał mieć kontaktu z eks, to by jej to jasno zakomunikował, a ona nie pisałaby dniami i nocami. Ktoś musi być mężczyzną w tym związku.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4325 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
jedyny sposób to ćwiczenia na mięśnie, bo żarcie więcej nic nie daje.TEŻ CHCĘ NA ROLKI!!! ![]() http://resources.shopstyle.com/sim/d...dals-balaz.jpg ---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:42 ---------- secret admirer - bardzo duże prawdopodobieństwo, że jesteś tylko kartą przetargową w jego rozgrywkach z eks. Może masz wzbudzić w niej zazdrość, może on wcale nie chce powrotu do niej, ale wygląda na to, że Ty jesteś po to, żeby jej dosrać "zobacz, mam dziewczynę, o Tobie zapomniałem suko". Albo jesteś tam po to, żeby ona zobaczyła co straciła i wróciła łkając na jego warunkach. Tak czy inaczej - ewakuuj się jak najszybciej, będzie bolało, ale jak się w to wplączesz, to za 3 miesiące będzie bolało jeszcze bardziej. No i zmarnujesz 3 wiosenne miesiące. |
|
|
|
|
#4326 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 32
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Bo udzielałam się w tym wątku przez trzy części. Półtora roku się zbierałam. I w końcu z eksem mi przeszło. A teraz znowu nie wychodzi. Co byś zrobiła na moim miejscu? Czekać na rozwój sytuacji niczego nie zmieniając, czy się wycofać już teraz? Albo może zostać przy tej znajomości, ale się zdystansować? |
|
|
|
|
#4327 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 487
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
W dodatku po raz 3 mi się śniło w ostatnim czasie, że spowodowałam stłuczkę samochodową. Aż nie wiem czy się odważę wsiąść za kierownicę przy najbliższej okazji ![]() I dobrze ![]() O nie... Nie będzie foć? I bezsensownych super przezabawnych tekstów z tego wieczora pod zdjęciem? Fubizka, śliczne są
__________________
. "Pragnienia łamią nam serce, męczą nas. Pożądanie rujnuje nam życie. Ale jeśli chodzi o pragnienia, najbardziej cierpią ci, którzy nie wiedzą, czego chcą." . |
|
|
|
|
#4328 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Powiedzcie mi że jestem mega beznadziejna..
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4329 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Dla mnie to nie ma różnicy, to tylko kwestia nazewnictwa. Ale dalej uważam, że miłość nie istnieje Cytat:
Cytat:
![]() Nie sądzę, żeby wysłanie listu do 18 latka i to jeszcze z takim podejściem pomogło.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
|||
|
|
|
#4330 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dzień dobry kochane
Ja tylko na chwilkę wpadłam, bo mam cały dzień zawalony. Muzę się Wam pochwalić że kupiłam kurtkę, za która goniłam od miesiąca i cudowne buty ![]() Malla w avatarze najwyższy "szczyt" w mojej miejscowości przeglądałam wczoraj zdjęcia i cholera chcę w góry już teraz![]() Miłego dzionka dla wszystkich ![]() ---------- Dopisano o 13:06 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ---------- Bejbe bo Cię strugne ![]() Fubizka buty cudne
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-19 o 13:08 |
|
|
|
#4331 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
no ja to czuje w sumie wewnetrznie, jeszcze chcialam mu glupia pomagac... pocieszam sie tym, ze w koncu pan narkoman i poligamista oberwie jeszcze mocniej... ani to atrakcyjne, ani nie ma ladnego ciala, a jak zacznie gadac, to ja osobiscie ziewam, po co tyle slow, jak mozna powiedziec cos prosciej... chyba tylko chce sprawiac wrazenie takiego oczytanego... oj tam oj tam ja tam mam swoj nowy obiekt westchnien i sie do siebie usmiechamy na fb narazie mi to wystarcza a tamtemu mam ochote poprawic jeszcze... ale tym razem juz nie w twarz... ale sie nie ebde zatruwala wlasnym jadem ![]() ide dzis na basen, ale nie umiem plywac ;d to sobie posiedze w jacuziiiii
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#4332 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Hej dziewczyny. Opisywałam wcześniej moją sytuację. Pewnie część z Was wie, o co chodzi. No więc tak... Postanowiliśmy zostać przyjaciółmi. Ostatni tydzień prawie codziennie się widywaliśmy, ale może rzeczywiście jak przyjaciele. Jest mi z tym cholernie trudno i nie wiem, co ja najlepszego robię, ale tak potrzebuję jego bliskości, że mu na to pozwalam... Któregoś dnia z nim rozmawiałam. Powiedział, że przerosło go wszystko, że to że się oświadczył, że myślał, że oczekuje od niego wyprowadzki, znalezienia mieszkania i w ogóle dorosłego życia. I nie wiedział, czy jest na to gotowy. No ale zamiast ze mną o tym porozmawiać, to on to dusił w sobie, unikał ze mną kontaktu po to, żeby o tym nie rozmawiać. Wytłumaczyłam mu, że nie tego oczekiwałam, że chciałam, żeby po prostu przy mnie był i mnie kochał. Stwierdził, że teraz to on już to wie. Ale nie wie, czy chce ze mną być, czy będzie potrafił mnie pokochać na nowo. Kumacie? I z jednej strony jestem tak na niego wściekła, a z drugiej mam nadzieję, że się ogarnie w końcu. A i jeszcze powiedział, że nawet jeśli zmienię numer telefonu i się stąd wyprowadzę (mieszkamy w jednej miejscowości - jakieś 800 m od siebie) to on i tak znajdzie sposób, żeby mnie znaleźć, że będzie pisał, przyjeżdżał. Powiedział jeszcze, że to nie koniec, że on zrozumie kiedyś jaki błąd popełnił, ale nie wie, kiedy to będzie. I że wie, że ja mogę już wtedy się z kimś spotykać i w ogóle, że nie będzie łatwo... Ale że on tego wszystkiego nie przekreśla. Nie omieszkał mi jeszcze powiedzieć, że coraz bardziej utwierdził się w przekonaniu, że dobrze zrobił, że się ze mną rozstał, ale wie też, że im dłużej mnie nie ma, tym jemu bardziej mnie brakuje. Jakaś masakra w ogóle.
No i ja z jednej strony wiem, że najlepiej byłoby temu panu powiedzieć "pieprz yourself", ale z drugiej po tym co mi powiedział jakoś nie mogę. Pisze codziennie, pyta co u mnie a ja głupia mam nadzieję, że się ogarnie w końcu i zrozumie, co stracił. Nie wiem, co mam robić. Mam ochotę mu wykrzyczeć prosto w twarz co o tym sądze i jakim jest tchórzem, ale nie wiem czy jest sens. I że to przez niego się wszystko rozwaliło i że bał się spróbować. Ale po co? Co Wy dziewczyny o tym sądzicie?? |
|
|
|
#4333 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 32
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Myślicie, że gdybym teraz zaczęła być baaardzo na dystans i już nie byłby mnie taki pewny to coś by to poskutkowało? Chyba się strasznie uczepiłam tej znajomości i szukam ratunku, a to chyba nie ma sensu. W pojedynkę nic nie zdziałam. |
|
|
|
|
#4334 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Fubizka - śliczne są... czemu akurat te buty? Słyną z wygody?
Cytat:
Cytat:
Ucz się na swoich błędach. Cytat:
Z kimś rzeczowym i w stabilnej sytuacji życiowej, ale wypalonym uczuciowo można stworzyć ciekawy trwały związek, bez tej beznadziejnej romantycznej otoczki, która ulatuje z czasem. Z kimś takim mogłabym mieć dom i dziecko. Gdybym tylko czuła pociąg fizyczny do eksa, moglibyśmy w czymś takim trwać, bo się lubimy, szanujemy i ufamy sobie. Tak, wiem, jestem bez uczuć. No właśnie pytałam, jaki :P bo kształt mi się nieśmiało kojarzy...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#4335 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Oznacza to, że Były chłopak - Tęsknisz za swoją dawną ukochaną osobą i pragniesz ją zobaczyć. Pociag - Pociąg lub kolej żelazna to jeden z najważniejszych symboli sennych, w którym odzwierciedla się przede wszystkim nastawienie do życia, doświadczenia, motywacje, wartości i cele. Sugeruje to lepsze poznanie siebie. No, faktycznie szkoda straszna Spadaj! Ja Ci tego nie powiem, nie bede kłamać publicznie
|
|
|
|
|
#4336 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Klasyczny przykład niezamykania furtki, gdy mu z inną nie wyjdzie. On doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że Ty będziesz na niego czekać. Cytat:
Niech on wie, że nie jesteś bezwolną owieczką, która żuje trawę w kącie zagrody czekając aż ktoś ją przegoni. Bądź sobą i bądź zadowolona ze swojego życia, prowadź je tak jak Ty chcesz, nie pozwalając facetom na dominację. Jesteś wyjątkowa, niech kawałek świata to zobaczy, a nie tylko jeden palant...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#4337 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Mój też nieźle skrywa pod swoim nowym płaszczyskiem to, że kawał z niego gnoja! Tu niby taki intelidżent, a tu, jak coś powie to żal dupę ściska! I pewnie żal mu siebie, że nic w konkursie nie osiagnął, a ja, taka Justyna Bogutówna (jak mnie nazwał po rozstaniu tłumacząc, że to troche jak Zenon i Justyna, że go pociagam, bla bla... Takie lektury powinny być wycofane! ) jeszcze coś osiagne i co wtedy biedaczyna pocznie...?! Cytat:
|
||
|
|
|
#4338 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Lily - to czemu o nim myślisz, tęsknisz, cieszysz się z zagubienia telefonu...? Nie okłamuj nas, zależy Ci na nim i czekasz na jego wielką przemianę, dlatego tkwisz w tym bagnie, wąchasz misie i w ogóle fuj
Jeszcze Cię tak okręci, że zamieszkacie razem na studiach. Albo na sąsiedniej ulicy.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4339 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
|
|
|
|
|
#4340 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
nigdy wiecej nie tkne czlowieka, ktory cpa. wyjatek stanowi trawa- ja pale raz na dwa miesiace, aktualnie nie palilam nic od ferii zimowych, a wiec od moich urodzin- 2 miesiace... i pewnie nie zdarzy sie okazja, bo nie mam na to pieniedzy i nie potrzebuje tego... ale z kims, kto pali dzien w dzien, polyka tzw. wiadra, to nienie... nie wyobrazam sobie
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
|
#4341 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Nie chce z nim być, nie mam do niego zaufania i czuje ogromny żal. Nie wybaczyłabym mu już. Wczoraj słyszałam, jak to bardzo mnie kocha, ale mimo to nie zrobiło to na mnie wrażenia... Cytat:
Eks o tym doskonale wiedział i mówił, że nie tknie nigdy narkotyków. Obiecywał mi to. Dopiero 2 miechy po zerwaniu wyszło, że palił trawe. Niby wiem, że tylko raz i to 2 buchy, ale jaka była prawda tego nie wie nikt. Nie interesuje mnie teraz czy to robi, lanserek zasrany... Nigdy już mu nie zaufam. |
||
|
|
|
#4342 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
ver_million - kodeinę mam teraz od lekarza...
lallcia - upierasz się przy tym tak jak i ja przy ostatnim facecie, ale spójrz prawdzie w oczy, to uczucie jest jednostronnie - on wcale nie sądzi, że bylibyście zarąbistą parą, że jesteś dla niego idealna. Może kiedyś tak pomyśli, ale skup się na tym, co jest teraz, czyli teraz Cię nie chce. Facetom żal budzi się, gdy ich była staje się atrakcyjna dla innych i gdy widzą, że dobrze sobie radzi bez nich. Wykorzystaj to.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4343 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
|
|
|
|
#4344 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
|
|
|
|
|
#4345 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 59
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
lallcia - nie,nie jesteś głupia!bo ja mam podobnie.Uważam nadal,że pasujemy do siebie (tyle wspólnych pasji,zainteresowań,podob ne spojrzenie na świat i przyszłość!) fakt,flirtuje z inną ale ja wciąż mam złudzenia,że poprzez to zrozumie ile dla Niego znaczę,odnajdzie się i ułoży się...ech Edytowane przez noooka Czas edycji: 2011-03-19 o 14:08 Powód: dopisek |
|
|
|
|
#4346 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Witam! Nie wiem jak zaczac, nawet nie jestem pewna czy wpisuje sie z odpowiednim miejscu. Pomyslalam ze moze tutaj znajde jakas rade bo teraz nie mam nikogo. Bylam z chlopakiem przez 3 lata, rozstalismy sie 2 miesiace temu i z czasem czuje sie gorzej. Jestem tez swiadoma tego ze moge do niego wrocic ale nie chce, bo nie bylam szczesliwa... Przez caly ten czas jak bylismy razem potrafilam wszystko wybaczac i czekalam z mysla ze on sie zmienil, ze bedzie dojrzalym facetem jednak sie nie doczekalam bo musialam zakonczyc to wszystko... Teraz moze jestem przyzwyczajon, ale czasem czuje sie jakbym nie mogla zyc bez niego, wszystko powraca, jednak nie potrafie mu wybaczyc tego jak sie zachowywal, imprezy, kumple a pozniej ja-nie mialam nic do gadania bo on sie swietnie bawil, a ja potrafilam zeregnowac z dnia na dzien ze wszystkiego i tak stracilam nawet przyjaciol, teraz wiem ze jestem sama, nie mam checi do zycia... Do konca nie bylam szczesliwa bo roznie mnie traktowal, rozne byly jego odzywki typu: "po✂✂✂alo Cie?" "jestes nie do zycia" i rozne przeklenstwa padaly... Bez niego tez nie jestem szczesliwa,ale w srodku czuje ze musze sobie poradzic i zapomniec... A moze ja za duzo wymagam? Prosze o pomoc
|
|
|
|
#4347 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Ej no, każda się z kimś umawia, z kimś pisze, do kogoś wzdycha.
Ło matko, czy ja na prawdę jestem taka odrażająca że nikt nie raczy nawet na mnie spojrzeć? ![]() to jest kurde smutne. Tak, smutne. :/
__________________
plecaczkiem: 7250 km |
|
|
|
#4348 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
kodeina jest chyba przecikaszlowa
![]() tak czy owak no przyglup- lyknac pare tabletek i byc na fazie. on myslal, ze ja tego nie wyczaje, ale kiedys przegladalam zdjecia w telefonie to mial- bo ja wiem ile paczek - moze ze 20, rozlozonych na biurku THICODINU, a jak pytalam co to jest, to powiedzial, ze dla kolezanki na urodziny... niech inna wacha jego smrodki. przystawia sie do tej punkowy, a od dwoch tygodni, albo nawet od trzech chodzi non stop w jednych spodniach i jednej bluzie, jedyne co zmienia to koszulki... pewnie mamusia mu pierze te rzeczy, ale no tak czy owak, dobrego wrazenia to nie robi... zwlaszcza te brudne zasyfione buty...
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak |
|
|
|
#4349 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 59
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
zjedzmniebejbe - ja z nikim się nie umawiam
jeśli chodzi o płeć,przeciwną za to idę na kawę z dobrą koleżanką,bo dawno się nie widziałyśmy (może mi ulży?)
|
|
|
|
#4350 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
zjedzmniebejbe - dałabym się pokroić za taką śliczną buzię, jaką masz
![]() A dziś umawiam się z Wizażankami, o! Kij facetom w d... Albo i nie, za dobrze by im było ![]() lallcia - pokazując mu, że nic się nie zmieniło, choć nie jesteście w związku, tylko go utwierdzasz w przekonaniu, że dobrze zrobił - ma ciastko i zjada ciastko. To Ci nie pomoże odzyskać jego uczuć. Rozumiem Cię doskonale, bo mam tak samo, ale mój skonkretyzował pod moim naciskiem, że mnie już nie kocha i nie potrafi wzbudzić w sobie tych wyjątkowych uczuć... że już nie czuje, aby był mój, że nie jestem tą jedyną, nie takiej szuka, a ze mną mu się po prostu świetnie rozmawia i sypia. Mi do udanego związku wystarczy porozumienie ciał i ducha, wspólne cele, podobne poglądy na przyszłość, bliskość i rozmowy. Ale widocznie to nie o to chodzi Najważniejsze jest to, by obydwie osoby uważały tak samo. Uszanuj więc jego prawo do odrębnych poglądów na miłość, choćby miały być jego życiowym błędem.U nas minęło parę tygodni i mamy codzienny, przyjacielski kontakt. Trzymam się go jak tonący brzytwy, a przecież nie daje mi żadnej fałszywej nadziei, żadnych sygnałów. Widzę, jak mnie to niszczy. Ale już tak się przy nim poniżyłam, że nie potrafię urwać kontaktu, aby nie zatrzeć szczątków dobrego wrażenia, które mogę pozostawić. W Twoim przypadku jest inaczej - ruch należy do Ciebie. Wykorzystaj to i pokaż mu, co potrafisz. Pokaż, jak cieszysz się swoim życiem. Obudź w nim łowcę, ale nie bądź ofiarą.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2011-03-19 o 14:17 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:23.








w koncu nie mam brzucha! i czekam az przestanie padac i wylecze zatoki, bo chyba nadszedl dobry czas na wyjecie rolek
jedyny sposób to ćwiczenia na mięśnie, bo żarcie więcej nic nie daje.

Albo jesteś tam po to, żeby ona zobaczyła co straciła i wróciła łkając na jego warunkach. 












Jeszcze Cię tak okręci, że zamieszkacie razem na studiach. Albo na sąsiedniej ulicy.


