|
|
#4771 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Witam Was serdecznie 1 dnia wiosny.
Fubizka udało Ci się wstać skoro świt Mnie brutalnie obudzono o 7 rano, bo schody robią do klatki ;/N4TI nie pisz, nie dzwoń, nie kontaktuj się. Zrób dziś dla siebie coś miłego, zapakuj sobie dzień zajęciami. Wiem, że teraz Ci ciężko, ale dasz radę Dziewczyny, nie bawcie się w kontakt z eksami tak psychicznymi jak mój... Mija dzisiaj 9 miechów od rozstania, a przez to, że mieliśmy kontakt ja ciągle tkwię w martwym punkcie. Nie idźcie tą drogą co ja, bo to najgorsze co można zrobić. Po 9 miesiącach bez kontaktu już bym zapomniała kim ten człowiek był, a tak mam sieczkę w mózgu i musicie się tu ze mną użerać. Kontaktom z eksami (psychicznymi) mówimy stanowcze NIE!
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4772 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
wypalona - nie mam problemu z przestaniem na jakiś czas, ale to wraca przy każdym kolejnym stresie, więc smarowanie nic a nic nie pomaga
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4773 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Też obgryzam skórki i nie potrafię sobie z tym poradzić, a jak jestem zestresowana to moje palce są jedną wielką raną...
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4774 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
W I O S N A ![]() No to mamy wiosnę... ![]() Oj chciałabym aby razem z nią przyszedł spokój ducha i nowa miłość. I tego życzę każdej z Was. Bo zasługujemy na miłość!! W związu z tym wznoszę toast: Za facetów, którzy Nas zdobyli jełopów, którzy Nas stracili i farciarzy, którzy Nas poznają Muszę się zapisać na operację wymiany mózgu chyba, bo mój już się musiał zużyć. Wiem, że eks nie jest dla mnie, że znów nie będę szczęśliwa i mu nie zaufam. Więc czemu chciałabym móc się do niego przytulić i już tak zostać? No i same widzicie czas na wymiane narządu ![]() Tak jak wspominałam ostatnio w sobote spotkałam się z facetem, który przez długi czas (kiedy bylam jeszcze z eksem) mnie podrywał. Przyjechał do mnie w sobote ok 12 w południe, a siedział do 24. Powiem Wam, że czułam się już zmęczona jego wizytą. Obawiam się jednak, że z tej mąki chleba nie będzie. Kiedy mnie pocałował to właściwie nie czułam nic. Żadnej chemii Po drugim spotkaniu ustawił status na fb, że jest w związku. Zaznaczam, że takowych rozmów między nami nawet nie było. Coś chyba za szybkie tempo to nabrało. Ja to muszę trafiać
__________________
Za facetów, którzy Nas zdobyli jełopów, którzy Nas stracili i farciarzy, którzy Nas poznają |
|
|
|
#4775 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
To już nie wiem jak z tym obgryzaniem, można jeszcze walczyć
![]() Dorcia86 tak już jest wiemy że z tą osobą nie były byśmy szczęśliwe, a mimo wszystko tęsknimy chyba każdej z nas mózg takie psikusy płata ![]() Jeśli nie jesteś gotowa na nowy związek, to nie pakuj się w nic nowego. Na wszystko przyjdzie czas, nie trzeba się spieszyć
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-21 o 10:54 |
|
|
|
#4776 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
Za facetów, którzy Nas zdobyli jełopów, którzy Nas stracili i farciarzy, którzy Nas poznają |
|
|
|
|
#4777 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Próbowałam nawet sobie zaklejać tym plastrem takim w taśmie i to nic nie dało, bo po jakimś czasie mnie to denerwowało i odklejałam. Pazurki i inne nie pomagają. Jedynie nie obgryzałam skórek jak miałam tipsy żelowe założone. Wtedy były śliczne. Wystarczyło tylko, że je ściągnęłam i już zabrałam się do dzieła zniszczenia
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4778 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dziewczyny, a co myslicie o tym zebym spotkala sie z jego najlepszym przyjacielem i podpytala czy jest jeszcze jakas szansa? on zna go duzo dluzej niz ja....
__________________
|
|
|
|
#4779 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() N4TI i po co Ci to? Może i zna go najlepiej, ale nie wie co mu w głowie siedzi i nie zna jego myśli. A Twój eks o wszystkim mu mówić nie musi.
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-21 o 11:00 |
|
|
|
|
#4780 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Dzięki dziewczyny
![]() Powiem więcej, spełniłam obietnicę i byłam na rolkach! Sezon rolkowy rozpoczęty Chociaż kurde patrze na google maps to ledwie 6km zrobiłam Ale dobra, na pierwszy raz starczy Nie powiem, żebym się jakoś super dobrze czuła po tej porannej pobudce ale mam nadzieję, że jak organizm się przestawi, to będzie lepiej. Cytat:
Jak ja miałam kiedyś poważny problem, bo miałam mamę w szpitalu, to myślałam o tym dosłownie przez każdą sekundę non stop, jedyne co odwracało moją uwagę na kilkanaście minut to były.... zadania z mechaniki Robiłam je tylko i wyłącznie dlatego, że nie chciałam mieć nic do tyłu na uczelni, żeby mamy dodatkowo nie stresować i w pewnym momencie zauważyłam, że są tak cholernie skomplikowane, że pochłaniają 100% uwagi. Może też masz jakieś takie zajęcie? Btw mój chłopak mi powiedział, że właśnie dlatego mężczyźni tak często grają w gry. Bo to pochłania całą uwagę i to jest bardzo higieniczne dla umysłu się na jakiś czas odciąć od tego co nas trapi dzień i noc. |
|
|
|
|
#4781 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Jego najlepszy kumpel opowie mu o wszystkim i może jeszcze coś doda od siebie, wyjdzie na to samo jakbyś napisała do niego. Jeśli jest jakaś szansa to obojętność tylko Ci pomoże. Ona boli najbardziej i jest motorem do działania dla nich. Jednak na serio nie wiem, po co CI taki facet. Nie lepiej zainwestować w siebie, poczuć się wspaniała istotą i brać z życia garściami? On tylko Cię w dół ciągnął...
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
#4782 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Witam Wizażanki. Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie, bo dobre kilka dni się nie udzielałam
![]() Mimo mojego milczenia, ja nadal po cichutku cierpię. Ciągle bardzo boli i niesamowicie za nim tęsknię. Jednak staram się już o tym wszystkim co raz mniej myśleć. Niestety jeszcze kilka razy dziennie ni z gruszki, ni z pietruszki zdarza mi się wybuchnąć płaczem i rozpaczać kilka minut ( ale to już nie kilka godzin, więc jest postęp). No i nadal dałabym się pociąć za jeszcze jedną szansę... Poza tym jestem po wizycie u specjalisty. Od kilku dni biorę leki i myślę, że to one troszkę mnie wyciszyły... wkrótce zacznę psychoterapię, bo podobno bez tego się nie obędzie. Chyba rzeczywiście ktoś musi mi pomóc nauczyć się żyć z tym wszystkim. Edytowane przez Dearlie Czas edycji: 2011-03-21 o 11:03 |
|
|
|
#4783 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Kolega nie zmusi go do bycia z Tobą, jeśli tego nie chce. Z emocjonalnym popaprańcem nie wygrasz. Dearlie - jakie leki bierzesz?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2011-03-21 o 11:03 |
|
|
|
|
#4784 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
witam, nie jestem tu pierwszą taką osobą ale, czuje, że sama nie dam rady. Rozstałam się z chłopakiem z którym ma 2 dzieci. Nie potrafie sobie tego wytłumaczyć, nie potrafię bez niego żyć, mimo tego że mnie okłamywał, zostawiał sama na rzecz towarzystwa i alkoholu. Mimo to bardzo go kocham
|
|
|
|
#4785 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Przesadził chłop i to grubo. Ja też miałam kiedyś takiego absztyfikanta, który siedział u mnie godzinami i nijak nie mogłam mu dać do zrozumienia, że już pora na niego, nawet jak wychodziłam z pokoju i zaczynałam coś robić w kuchni, jak mówiłam, że ja już będę za chwilę wychodzić i czy sprawdzić mu o której ma tramwaj, to on mówi "a gdzie idziesz, to pójdę z tobą". Myślałam pod koniec 9 godziny jego wizyty, że tylko zabójstwo i ukrycie ciała rozwiąże sprawę. Ja Ci się nie dziwię, że nic nie zaiskrzyło, bo nie miało kiedy, skoro on nie dał Ci czasu zatęsknić tylko przegiął w drugą stronę. PS. Śliczny krokusik!!!! (to krokus, prawda? )
|
|
|
|
|
#4786 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
oddalabym wszystko zeby tak bylo...
__________________
|
|
|
|
|
#4787 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Zdiagnozowano u mnie cyklotymię. Przyjmuję lek przeciwpadaczkowy o nazwie Depakine Chrono 300. Ma wyrównać u mnie te skrajne skoki nastrojów. Powiem tak... nie wiem czy to jego wpływ czy upływu czasu, ale czuję się bardziej zobojętniała na to wszystko co się dzieje i co będzie się działo w przyszłości. To chyba nie do końca właściwa postawa. Dzisiaj umawiam się na wizytę do psychologa, zobaczymy co on na to.
|
|
|
|
#4788 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Wyobrażam sobie, że musi Ci być bardzo ciężko... Ale skoro, jak piszesz, w grę wchodziły kłamstwa, zabawa i alkohol, to musiałaś wybrać to co dobre dla Ciebie i dzieci. Jak długo jesteś po rozstaniu? |
|
|
|
|
#4789 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
|
|
|
|
|
#4790 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
|
|
|
|
|
#4791 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
![]() Dearlie mam nadzieję że terapia Ci pomoże
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
Edytowane przez wypalona Czas edycji: 2011-03-21 o 11:17 |
|
|
|
|
#4792 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
nawet ta wiosna mnie nie cieszy, co mi z niej jak nie mam nawet z kim isc na spacer.. chcialabym isc tylko z nim, cieszyc sie ta wiosna... pierwszy raz facet mnie odrzucil... zawsze to ja rzucalam, przestawalam kochac, chcialam byc sama.. a tu tak bardzo chcialam zeby sie nam udalo, robilam wszystko, chcialam miec nawet z nim dziecko.. juz, teraz, zaraz.. a teraz... nie ma juz nic
__________________
|
|
|
|
#4793 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
|
#4794 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 888
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
|
|
|
|
|
#4795 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
rozum mi mowi: on sie nie odezwie, jest zbyt dumny, to twardziel.. znajdzie sobie zajecie: kumple, imprezy, rower, multum kolezanek... a serce ma nadzieje, ze zrozumie i mimo wszystko bedzie chcial wrocic i zacznie sie starac.. tylko kiedy? no i na co nastawiac sie psychicznie... &#^(#(
__________________
|
|
|
|
#4796 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
"Don't hurry, there is whole life ahead of you!"
|
|
|
|
|
#4797 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Nastaw się psychicznie na to, że był palantem, skoro Cię stracił!! Naucz sie żyć sama ze sobą, postaraj się spędzać czas albo ze znajomymi, albo dostrzeż, że sama też możesz robic wiele rzeczy!! A już nigdy, przenigdy nie nastawiaj sie na to, że on wróci!! Bo może Cię zaboleć dwa razy bardziej. Bądź silna!
Ja czekałam miesiąc, żeby mój wspaniały sie ogarnął. W tym czasie mieliśmy ze sobą kontakt, może nawet trochę go za dużo było. Ale wiesz - Ty go już nie kochasz! Bo nie kocha się kogoś, kto CIę tak krzywdzi! Więc wstań, wyjdź na dwór, naciesz się słońcem. Świat nie kończy sie na jednym dupku! I wiem, że było fajnie i cudownie i tak mogło być! Ale to on nawalił, a skoro był taki głupi, żeby to zrobić, to jego strata, nie Twoja. znalazłam ostatnio fajnego demota na ten temat, patrz: http://demotywatory.pl/762791/Jesli-...lupi-by-odejsc Edytowane przez lallcia Czas edycji: 2011-03-21 o 11:27 |
|
|
|
#4798 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 953
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
__________________
Przegrywa ten, kto pozwoli narzucić sobie wizję lub świadomość klęski. |
|
|
|
|
#4799 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Tylko zwróć uwagę, że tam rozum zawsze dba o serce i je uspokaja, tłumaczy mu wszystko. Ty zrób to samo. Masz ochotę siedzieć i płakać, to daj sobie określony czas na wypłakanie się, np 15-20 min, po tym czasie przełam się i zajmij się czymś, idź na rower, na spacer, zrób cokolwiek. Cytat:
Może by mi się udało nieco więcej zrobić, ale za ciepło się ubrałam, bo myślałam, że nad morzem będzie wiało, a tutaj tropiki |
||
|
|
|
#4800 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem - część 16 ;]
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Można poznać nowych ludzi...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2011-03-21 o 11:31 |
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:58.



Mnie brutalnie obudzono o 7 rano, bo schody robią do klatki ;/


Po drugim spotkaniu ustawił status na fb, że jest w związku. Zaznaczam, że takowych rozmów między nami nawet nie było. Coś chyba za szybkie tempo to nabrało. Ja to muszę trafiać 







Chociaż kurde patrze na google maps to ledwie 6km zrobiłam 
Myślałam pod koniec 9 godziny jego wizyty, że tylko zabójstwo i ukrycie ciała rozwiąże sprawę. 

