Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz. III. - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-03-26, 09:58   #4141
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz



Cytat:
Napisane przez NightButterflyVIP Pokaż wiadomość
Ufff nadrobiłam

A ja myślałam, że mój TŻ to taki WYJĄTEK, że Mu się tak w tej bieli podobam A tu proszę
Co do pokazywania (się w) sukni...Hmmm mój TŻ Sam, wcale o nic nie pytany, zaznaczył kiedyś, że On mnie nie chce widzieć w sukni przed ślubem Więc spoko- sprawa jasna, bo ja wcale nie chcę się Mu w niej pokazywać Ale co innego wiedzieć, czy dana suknia, sama w sobie, się Mu spodoba.......i mam mieszane uczucia związane z pokazywaniem Mu jej choćby na zdjęciu....Mówisz, że pokażesz TŻtowi suknię w katalogu? A nie wolisz żeby od początku do końca była ona niespodzianką?
ja chyba wcale nie będę TŻtowi pokazywać sukni, nawet w katalogu - teraz pokazuje mu takie, które mniej więcej mi się podobają, ale TEJ nie zobaczy raczej... Nie ze względu na przesądy, ale na to, że mamy różny gust co do ubrań. TŻ chciałby mnie widzieć w bluzeczkach polo i adidasach - cały czas, a ja mam zupełnie inny styl. Także jakbym mu pokazała a on by powiedział, że mu się nie podoba to bym go
Tym bardziej, że na wieszaku one często smętnie wyglądają, za to na modelkach w katalogu wszystko super lezy. A tak w całości, na mnie, z fryzurą itd będzie też inaczej, zresztą wtedy to już nie będzie miał wyboru, będzie musiała mu się podobać

Cytat:
Napisane przez NightButterflyVIP Pokaż wiadomość
PORODU???????? Ostrrrooooo..........
Ja ostatnio w radio słuchałam dyskusji na temat zapraszania znajomych do siebie na tzw. seans, z tym, że film, który ma się oglądać, to nie żaden inny jak ten, z porodu gospodarzy "imprezy"!!!!!! Jak to było jak ona rodziła, a on był przy niej...........i na świat przyszła mała X/mały Y....
Masakra, co?
czego to człowiek w czasie sesji nie wymyśli

ale one nie były takie drastyczne jak to co opisujesz Niektóre były nawet zabawne
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 10:33   #4142
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Heej

Poczytałam Was z leksza. Kurka miałam jechać dzisiaj na uczelnię i se wagary zrobiłam. I to na tych zajęciach na których powinnam być, ale wolę się jutro do prowadzenia zajęć przygotować.

Teraz idę dalej się edukować, więc miłej soboty Kochane!!!!
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 10:35   #4143
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Uwaga! Normalnie od kilku dni się motywowałam do sprzątania i w końcu się za to zabrałam zostało mi tylko odkurzyć ;p
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 10:45   #4144
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

hej wszystkim! U mnie za oknem dzisiaj tez brzydka pogoda. Aż z wyrka ruszać mi się nie chce

MAM NADZIEJE ŻE ŻADNA Z WAS NIE OPUŚCI TEGO WĄTKU PRZED 31.GRUDNIEM. 2012 !!!
Bo ja we wrześniu nie chce zostać na tym wątku sama
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego ! A jak!


Dzisiaj jedziemy zaklepać fotografa około 18:00. W końcu będę miała go z głowy


Gosza_m- Wiesz że na razie jesteś pierwsza do zdania nam relacji weselnej ??
__________________


Edytowane przez melod_y
Czas edycji: 2011-03-26 o 10:47
melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 10:50   #4145
biedroneczek
Raczkowanie
 
Avatar biedroneczek
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Melody i na kogo się zdecydowaliście w końcu??

Edytowane przez biedroneczek
Czas edycji: 2011-03-26 o 11:03
biedroneczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 10:50   #4146
evoonia86
Zakorzenienie
 
Avatar evoonia86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 589
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

halo
obudziłam się rano a tu śnieg za oknem

lecę teraz odebrać siostrę z dworca i pędzimy na jakieś małe zakupy, a później imprezka ze znajomymi

odezwę się jutro, wszystko przeczytam i napisze coś więcej (jak dojdę do siebie )

miłego dzionka i wieczorku
__________________
Jako mąż i żona
evoonia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 10:54   #4147
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
hej wszystkim! U mnie za oknem dzisiaj tez brzydka pogoda. Aż z wyrka ruszać mi się nie chce

MAM NADZIEJE ŻE ŻADNA Z WAS NIE OPUŚCI TEGO WĄTKU PRZED 31.GRUDNIEM. 2012 !!!
Bo ja we wrześniu nie chce zostać na tym wątku sama
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego ! A jak!


Dzisiaj jedziemy zaklepać fotografa około 18:00. W końcu będę miała go z głowy


Gosza_m- Wiesz że na razie jesteś pierwsza do zdania nam relacji weselnej ??
No pewnie, że zostaniemy

A pierwsza jest Seagirl - już w lutym
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 10:57   #4148
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez niut0 Pokaż wiadomość

A pierwsza jest Seagirl - już w lutym
moje niedopatrzenie
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 11:01   #4149
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość

MAM NADZIEJE ŻE ŻADNA Z WAS NIE OPUŚCI TEGO WĄTKU PRZED 31.GRUDNIEM. 2012 !!!
Bo ja we wrześniu nie chce zostać na tym wątku sama
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego ! A jak!
Nie martw się przecież nie zostawimy Cie w końcu potem będziemy już żonami 2012 gadającymi o planowaniu dzieci kupnie mieszkania i itp itd więc po 31 grudnia 2012 nastąpi ciąg dalszy
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 11:16   #4150
bahari
Raczkowanie
 
Avatar bahari
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 215
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez joanna1133 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!

Nie wiem czy był poruszany taki temat, ale chciałabym poznać wasze opinie na temat mieszkania razem z teściami.. wiem napewno duża większość z Was nie wyobrażą sobie tego. Lecz nie mam innego wyjścia... wychodzę za rolnika, który nie może zmienić miejsca zamieszkania. Lubię moich pszyszłych teściów, Są mili, chyba mnie lubią. Wiem z doświadczenia (moja mama i jej synowa), że to się zmienia po ślubie.
No i włąśnie nie wiem co mam o tym myśleć. LUbie moich przyszłych teściów, ale boje się, że to się szybko zmieni... W sumie nie mam innego wyjśćia będę musiała się nauczyć z nimi żyć.

Chciałabym poznać Wasze zdanie
Pozdrawiam
Już parę lat chodzę po tym świecie i mam nawet pewne przemyślenia na ten temat To nie jest do końca tak, że przed ślubem lubią a po ślubie nie.

Chodzi raczej o takie praktyczne sprawy, dzięki którym ludzie lubią ze sobą mieszkać albo nie lubią. Nie wiem czy kiedyś dzieliłaś z obcą lub prawie obcą osobą mieszkanie czy pokój, ale to jest coś podobnego. Po prostu wszystko zależy od tego, jak wam się układa współmieszkanie każdego, pojedynczego dnia, godzina po godzinie. Jeśli np. masz zwyczaj zsypywania do zlewu okruszków po chlebie z deski do krojenia, a u nich w domu był zawsze zwyczaj zsypywania do kosza na śmieci, to będą się wściekać że zasyfiasz zlew. Najprostszy sposób to rozmawiać o takich rzeczach otwarcie, ale niestety nie z każdym się da. Dlatego jedne osoby dogadują się z teściami, a inne nie. Nie należy na siłę próbować, bo z niektórymi osobami po prostu jest to niemożliwe, za skarby świata ci nie powiedzą, że coś je w tobie wkurza, choćbyś ich błagała na kolanach. Stąd wynika dużo konfliktów, bo zamiast od razu powiedzieć "nie trzaskaj drzwiczkami od piekarnika, bo boję się że się stłuką" to w ludziach przez lata kumuluje się pretensja o taką pierdołę, i przez to będą się na Ciebie boczyć, a Ty nie będziesz wiedziała o co kaman

Oprócz tego mogą występować konflikty na tle finansowym. Np. mogą uważać, że zużywasz za dużo wody albo prądu. Trudno jest te koszty sprawiedliwie podzielić, jeśli macie wspólny licznik, no ale jakoś trzeba będzie to tak rozegrać, żeby nie mieli poczucia, że narażasz ich na jakieś kosmiczne koszty. Szczególnie dotyczy to włączonego komputera, włączonego światła, długich kąpieli. Wtedy warto np. pokazać im, że komputer to laptop z włączoną opcją oszczędzania energii, że żarówki macie energooszczędne, a prysznic trwa tak długo bo masz długie włosy.

Do tego dochodzi kwestia własności mieszkania i tego kto tam "rządzi". Teściowie prawie na pewno będą Cię traktować jak osobę, która nie ma w domu nic do powiedzenia, no bo w końcu to ich dom. Będą Cię ignorować gdy poprosisz o więcej miejsca w szafie, bo "przecież muszę gdzieś trzymać pamiątki rodzinne", i nie dadzą Ci miejsca żeby postawić rowerek stacjonarny, bo "kłóci się z wystrojem pokoju". Nie będą mili dla Twoich gości. I tu niestety nie ma dobrej rady. Bo to rzeczywiście ich dom. Idealny scenariusz byłby taki, że macie wydzielone piętro czy część mieszkania, i jak ktoś chce wejść do nie swojej części, to puka i pyta czy może. Czyli ogólnie tak, że oni oddają Wam część mieszkania i już uważają to za Wasze, i muszą szanować Wasze decyzje w tym zakresie.

No i jeszcze jedno: kwestia związków TŻ z rodzicami. Niedobrze byłoby, gdyby po kłótni z Tobą szedł się wyżalić do rodziców, albo żeby decyzje związane z Waszym życiem omawiał z nimi za twoimi plecami. Uważam że na początku małżeństwa nie da się tego uniknąć, ale z czasem, jeśli będziecie o tym rozmawiać, to na pewno zrozumie, że teraz to Wy jesteście, że tak powiem, podstawową jednostką organizacyjną a nie on+rodzice.

Nie napisałam tego ogromniastego posta, żeby Cię zniechęcić, wręcz przeciwnie, moim zdaniem warto wiedzieć co nas czeka, żeby na bieżąco reagować. A wtedy wszystko jakoś się ułoży.

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ----------

Aha, to co napisałam to jest z doświadczenia paru znajomych osób, z których jedna jest właśnie żoną rolnika i mieszka z jego matką. Teraz już dobudowali sobie własną część do domu mamy, z osobnym wejściem, i relacje bardzo się poprawiły. Wy też moglibyście tak zrobić jak zbierzecie trochę pieniędzy.
bahari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 11:22   #4151
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez bahari Pokaż wiadomość
Już parę lat chodzę po tym świecie i mam nawet pewne przemyślenia na ten temat To nie jest do końca tak, że przed ślubem lubią a po ślubie nie.

Chodzi raczej o takie praktyczne sprawy, dzięki którym ludzie lubią ze sobą mieszkać albo nie lubią. Nie wiem czy kiedyś dzieliłaś z obcą lub prawie obcą osobą mieszkanie czy pokój, ale to jest coś podobnego. Po prostu wszystko zależy od tego, jak wam się układa współmieszkanie każdego, pojedynczego dnia, godzina po godzinie. Jeśli np. masz zwyczaj zsypywania do zlewu okruszków po chlebie z deski do krojenia, a u nich w domu był zawsze zwyczaj zsypywania do kosza na śmieci, to będą się wściekać że zasyfiasz zlew. Najprostszy sposób to rozmawiać o takich rzeczach otwarcie, ale niestety nie z każdym się da. Dlatego jedne osoby dogadują się z teściami, a inne nie. Nie należy na siłę próbować, bo z niektórymi osobami po prostu jest to niemożliwe, za skarby świata ci nie powiedzą, że coś je w tobie wkurza, choćbyś ich błagała na kolanach. Stąd wynika dużo konfliktów, bo zamiast od razu powiedzieć "nie trzaskaj drzwiczkami od piekarnika, bo boję się że się stłuką" to w ludziach przez lata kumuluje się pretensja o taką pierdołę, i przez to będą się na Ciebie boczyć, a Ty nie będziesz wiedziała o co kaman

Oprócz tego mogą występować konflikty na tle finansowym. Np. mogą uważać, że zużywasz za dużo wody albo prądu. Trudno jest te koszty sprawiedliwie podzielić, jeśli macie wspólny licznik, no ale jakoś trzeba będzie to tak rozegrać, żeby nie mieli poczucia, że narażasz ich na jakieś kosmiczne koszty. Szczególnie dotyczy to włączonego komputera, włączonego światła, długich kąpieli. Wtedy warto np. pokazać im, że komputer to laptop z włączoną opcją oszczędzania energii, że żarówki macie energooszczędne, a prysznic trwa tak długo bo masz długie włosy.

Do tego dochodzi kwestia własności mieszkania i tego kto tam "rządzi". Teściowie prawie na pewno będą Cię traktować jak osobę, która nie ma w domu nic do powiedzenia, no bo w końcu to ich dom. Będą Cię ignorować gdy poprosisz o więcej miejsca w szafie, bo "przecież muszę gdzieś trzymać pamiątki rodzinne", i nie dadzą Ci miejsca żeby postawić rowerek stacjonarny, bo "kłóci się z wystrojem pokoju". Nie będą mili dla Twoich gości. I tu niestety nie ma dobrej rady. Bo to rzeczywiście ich dom. Idealny scenariusz byłby taki, że macie wydzielone piętro czy część mieszkania, i jak ktoś chce wejść do nie swojej części, to puka i pyta czy może. Czyli ogólnie tak, że oni oddają Wam część mieszkania i już uważają to za Wasze, i muszą szanować Wasze decyzje w tym zakresie.

No i jeszcze jedno: kwestia związków TŻ z rodzicami. Niedobrze byłoby, gdyby po kłótni z Tobą szedł się wyżalić do rodziców, albo żeby decyzje związane z Waszym życiem omawiał z nimi za twoimi plecami. Uważam że na początku małżeństwa nie da się tego uniknąć, ale z czasem, jeśli będziecie o tym rozmawiać, to na pewno zrozumie, że teraz to Wy jesteście, że tak powiem, podstawową jednostką organizacyjną a nie on+rodzice.

Nie napisałam tego ogromniastego posta, żeby Cię zniechęcić, wręcz przeciwnie, moim zdaniem warto wiedzieć co nas czeka, żeby na bieżąco reagować. A wtedy wszystko jakoś się ułoży.

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ----------

Aha, to co napisałam to jest z doświadczenia paru znajomych osób, z których jedna jest właśnie żoną rolnika i mieszka z jego matką. Teraz już dobudowali sobie własną część do domu mamy, z osobnym wejściem, i relacje bardzo się poprawiły. Wy też moglibyście tak zrobić jak zbierzecie trochę pieniędzy.
wyjęłaś mi to z ust... ja naprzykład też się boję mieszkania z teściami głupi przykład:posiłki. U mnie w domu inaczej się gotuje mniej rozrzutnie a u nich też inaczej. I np. poproszą zrób obiad ja zrobię po swojemu a oni że nie dobry albo że zbyt kaloryczny. Moja teściowa jest bezpośrednia nie owija w bawełnę.Nawet jak jesteśmy w restauracji na obiadku to potrafi odkroić kawałek mojego kotleta (bo zazwyczaj każdy zamawia co innego) czy tam czego z mojego talerza żeby spróbować jak smakuje, zero krępacji.
Także od razu zapowiadam TŻtowi że wolę wynająć pokój czy tam mieszkanko nawet na 1 czy 2 przed wyjazdem żeby problemów nie było.
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 11:31   #4152
joanna1133
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 22
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Najbardziej się boję tego że po kłótni będzie siężąlił rodzicom... bo jeśli chodzi o resztę-jestem bardzo ugodową osobą (nie to, że dam sobą pomiatać tylko nie zabiegam żeby było coś po mojemu). Ogólnie jestem na razie dobrej myśli... ciekawe jak długo
__________________
Wybrałam pielęgnację ciała z marką Braun
joanna1133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 11:36   #4153
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Bahari

świetnie to ujęłaś
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 11:47   #4154
biedroneczek
Raczkowanie
 
Avatar biedroneczek
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 402
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Według mnie lepiej układa się też, gdy mieszka się u rodziców kobiety. Zawsze lepiej dogadać się z matką niż obcą kobietą. Zazwyczaj konflikty występują w związku z gotowaniem i sprzataniem, a tu mimo wszystkoprym wiodą kobiety. Mój Tż nie odcina się od prac domowych, ale wszystko co robi to według pewnego schematu, który kiedyś mu nakreśliłam.
Teściowa jest przemiłą kobietą ale ma zupełnie inny styl życia niż ja i pewnie miesiaca bym tam nie wytrzymała. Prosta sytuacja: po obiedzie ja rzucam się do sprzątania, jak wszystko błyszczy wtedy mogę odpoczywać. U niej w domu najpierw się odpoczywa później pracuje. Pewnie początkowo robiłabym wszystko sama, czułabym się wykorzystywana, nieszczęśliwa, aż w końcu wybuchłaby straszna kłótnia.
My zamierzamy mieszkać z moimi rodzicami, ale mieszkaniem do końca nazwać tego nie można. Po ślubie wyjeżdżamy za granicę, więc będziemy tam trzymać tylko rzeczy i pomieszkiwać gdy zjedziemy na urlop.


Melody no chwal się tym fotografem, bo z tego co pamiętam to jesteśmy z jednego regionu. Ciekawa jestem kogo wybrałaś, odnośnie zespołu tez możemy porozmawiać jeśli Cię to interesuje
biedroneczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 12:01   #4155
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Dzień dobry. U mnie też pogoda za oknem do kitu. Śnieg z deszczem pada, nawet mi się nie chce z psem na dwór wyjść, a TŻ śpi po nocce więc będę musiała wskoczyć w kalosze
Co do pokazywania się TŻtowi w sukni, ja nie widzę przeciwskazań, chociaż mój powiedział, że wolałby mieć niespodziankę i zobaczyć mnie dopiero w dniu ślubu, więc proszę bardzo Po suknie będę jeździć z mamą ona mi świetnie doradzi, zresztą ma podobny gust i podoba jej się mniej więcej to samo. Może zabierze się z nami świadkowa, ale ma 1,5 roczne dziecko i nie ma go z kim zostawiać więc raczej odpada.
Zamierzam za to TŻtowi suknie pokazywać w katalogach. Jak już wybiorę kilka chciałabym mu pokazać, żeby doradził która jemu bardziej się podoba i wtedy zobaczymy ...

Dzisiaj jakiś ciężki ten dzień. Mieliśmy robić pierwszego grilla a tu dupa. Także wszystko będzie musiało się robić w piekarniku, a to nie to samo ... Na szczęście znajomi wymagający nie są, a jak impreza nam się rokręci to wszystkim i tak będzie wszystko jedno

Aha, ciągle jestem na etapie szukania nowego fotografa i natrafiłam na stronę takiego pana http://bartekwyrobek.pl/v2/#/pl/Phot...eroweulubione/
Jakby robił zdjęcia na wyjazdach to chyba się zdecydujemy - chociaż nawet nie wiem ile bierze Ale strasznie spodobały mi się zdjęcia z kościoła, więc zobaczymy.
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 12:06   #4156
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Wkońcu nadrobiłam zaległości
Co do mieszkania z tesciami....my napewno narazie nie będziemy mieszkać sami.....brak finansow. To czy bedziemy mieszkać z moją mamą czy z rodzicami TŻ zalezy gdzie ja znade prace. TŻ ma zarówno odemnie jak i od siebie podobną odległosc. Nie ukrywam wole z moja mamą w mieszkaniu niż z tesciami TŻ. No ale trudno będzie trzeba się dostosowac. Najbardziej nie mrtwi mnie fakt, że u TŻ wszyscy pala papierosy wiec jak będziemy tam mieszkać na wstępnie będę musiala sobie zastrzec, że na pietrze domu ( tam gdzie byśmy mieli mieszkac) się nie pali inaczej się wyrowadzam o czym już wie TŻ.
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 12:22   #4157
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Ależ mam dzis kaca ...ale tak to jest jak się popija trójniaka dwójniakiem

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja się zaraz załamie. U mnie pada śnieg a zaznaczam że jestem w Polsce.
Masakra. Zamiast iść na wiosenny spacer jak to mieliśmy w planach pójdziemy rzucać się śnieżkami.
Mam to samo, myślałam że widok za oknem to tylko sen....ja chcę wiosny!!!!!!! Za tydzien jade do krakowa na jak zwykle comiesięczne szkolenie i NA PEWNO nie biorę kozaków/płaszczy i grubych skarpet

Cytat:
Napisane przez jagodzia133 Pokaż wiadomość
dziewczyno ja też się pokłóciłam wczoraj ostro z TŻtem. On zawsze sobie coś w głowie uroi. Coś powiem on sobie dopisze swoją hisorię i wojna, albo on myśli że ja coś tam myślę i też wojna. I Kur....a tyle razy mu mówiłam weź ty się lecz człowieku coś sobie w tej głowie upier.....isz a ja potem cierpię i sam się nakręcasz. Co adrenaliny ci brak?? A moze masz ze mną za dobrze?? Może wolał bys być dalej z Patrycją albo Olą (jego ex) chodziły gdzie chciały bez ciebie robiły co chciały a ty za nimi latałeś ja pies. A teraz ja przez te szmaty muszę cierpieć. I powiedziałam że albo się zmieni albo..... A poszło o to że ja go proszę (według niego zmuszam) do zaczęcia pisania magisteri. Kurcze kończy się marzec a on nic! I proszę go proszę a on nic brak mu motywacji nie chce mu się itd. Wiem że on jest ambitny studiuje marketing i zarządzanie chodził na dodatkowe kursy z uni jara go ten temat a on twierdzi że nie da rady. I się wścieka że na jego uczelni wymyśli że magisterska praca musi mieć min.100stron. I jęczy że na innych trzeba 20,50 a nie sto. I tak chce dobrze a ten mi wojnę robi. eh....
Ale nie jest tak źle już go przytemperowałam na swój sposób tylko jeszcze to zostało zmienić.
Wiesz co, oni (w sensie mężczyźni) tak potrafią czasem wyprowadzić z równowagi, że doskonale Cię rozumiem. Najgorsze że nie prosisz go aby posprzątał czy coś tam, ale robisz to dla jego dobra...ja z moim miałam podobne przeżycia jak mój analfabeta nie mógł po czterech latach nauki angielskiego w liceum i potem na studiach odmienić "TO BE". I też codziennie go katowałam tym angielskim, najpierw odzywałam się do niego tylko w tym języku...więc doszło do tego że prawie przestaliśmy rozmawiać, ale po wielkich trudach jakoś zdał na 3 Dobrze będzie, minie mu jak zrozumie że chcesz dla niego tylko tego co najlepsze


Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
A tamten kolo od mebli obraził się na amen. Wkońcu mamy spokój i ciszę nikt nam nie przeszkadza
On naprawdę powinien się leczyć. Tyle w temacie


Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
MAM NADZIEJE ŻE ŻADNA Z WAS NIE OPUŚCI TEGO WĄTKU PRZED 31.GRUDNIEM. 2012 !!!
Bo ja we wrześniu nie chce zostać na tym wątku sama
Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego ! A jak!


Dzisiaj jedziemy zaklepać fotografa około 18:00. W końcu będę miała go z głowy
No co Ty - jasne że będziemy, wogóle wiecie co wam powiem, ja się chyba uzalezniłam od tego wątku...dziś miałam się pouczyć na egzamin, który mam za tydzień, a n tygodniu nie ma szans na jakąkolwiek naukę a tak siedzę na wizażu



Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość

Aha, ciągle jestem na etapie szukania nowego fotografa i natrafiłam na stronę takiego pana http://bartekwyrobek.pl/v2/#/pl/Phot...eroweulubione/
Jakby robił zdjęcia na wyjazdach to chyba się zdecydujemy - chociaż nawet nie wiem ile bierze Ale strasznie spodobały mi się zdjęcia z kościoła, więc zobaczymy.
Piękne te zdjęcia, bardzo klimatyczne. Mi najbardziej utkwiło to zdjęcie z płaczącą panną młodą. Może nie jest jakieś mega wyjatkowe pod kątem technicznym, ale tyle na nim emocji... No i to zdjecie z małym chłopczykiem - boskie. Bierzcie w ciemno!
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 12:25   #4158
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

nena a Ty Ty pijaczynko zartuje :P

ja dzisiaj z TŻ sobie urządzamy taki relaksujący wiczorek winko świece jakiś film

a zauważyłyście że dawno sztuczki nie było na wątku?? ciekawe co się u niej dzieje
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 12:26   #4159
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
Ależ mam dzis kaca ...ale tak to jest jak się popija trójniaka dwójniakiem



Mam to samo, myślałam że widok za oknem to tylko sen....ja chcę wiosny!!!!!!! Za tydzien jade do krakowa na jak zwykle comiesięczne szkolenie i NA PEWNO nie biorę kozaków/płaszczy i grubych skarpet



Wiesz co, oni (w sensie mężczyźni) tak potrafią czasem wyprowadzić z równowagi, że doskonale Cię rozumiem. Najgorsze że nie prosisz go aby posprzątał czy coś tam, ale robisz to dla jego dobra...ja z moim miałam podobne przeżycia jak mój analfabeta nie mógł po czterech latach nauki angielskiego w liceum i potem na studiach odmienić "TO BE". I też codziennie go katowałam tym angielskim, najpierw odzywałam się do niego tylko w tym języku...więc doszło do tego że prawie przestaliśmy rozmawiać, ale po wielkich trudach jakoś zdał na 3 Dobrze będzie, minie mu jak zrozumie że chcesz dla niego tylko tego co najlepsze




On naprawdę powinien się leczyć. Tyle w temacie




No co Ty - jasne że będziemy, wogóle wiecie co wam powiem, ja się chyba uzalezniłam od tego wątku...dziś miałam się pouczyć na egzamin, który mam za tydzień, a n tygodniu nie ma szans na jakąkolwiek naukę a tak siedzę na wizażu





Piękne te zdjęcia, bardzo klimatyczne. Mi najbardziej utkwiło to zdjęcie z płaczącą panną młodą. Może nie jest jakieś mega wyjatkowe pod kątem technicznym, ale tyle na nim emocji... No i to zdjecie z małym chłopczykiem - boskie. Bierzcie w ciemno!
to dobrze wiedzieć że niektóre z was też tak mają albo miały.... już myślałam że ............ oj szkoda gadać dobra dziewczynki szykuję się i jadę z mamą do ciotki także buziaczki kochaniutkie moje
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 12:32   #4160
D0tk4
Zadomowienie
 
Avatar D0tk4
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 957
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez joanna1133 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!

Nie wiem czy był poruszany taki temat, ale chciałabym poznać wasze opinie na temat mieszkania razem z teściami.. wiem napewno duża większość z Was nie wyobrażą sobie tego. Lecz nie mam innego wyjścia... wychodzę za rolnika, który nie może zmienić miejsca zamieszkania. Lubię moich pszyszłych teściów, Są mili, chyba mnie lubią. Wiem z doświadczenia (moja mama i jej synowa), że to się zmienia po ślubie.
No i włąśnie nie wiem co mam o tym myśleć. LUbie moich przyszłych teściów, ale boje się, że to się szybko zmieni... W sumie nie mam innego wyjśćia będę musiała się nauczyć z nimi żyć.

Chciałabym poznać Wasze zdanie
Pozdrawiam
Ja mieszkałam już z TZ i jego tatą prawie półtora roku, jak on też był a Wyspach i NIE POLECAM! Jak go lubiłam dopóki widywałam go okazjonalnie to było ok, ale jak z nami zamieszkał .. Czepiał się, że za dużo grzejemy, że po co kupujemy jakieś super rzeczy do jedzenia, jak można cos podobnego kupić taniej .. Takie tam pierdoły, ale ile można?! Dzieki temu doswiadczeniu wiem, ze na pewno za nic w swiecie nie zmieszkamy z jego rodzicami Moja Mama tez otwarcie mówi, ze ona nam nie pozwala z nia i moim tata mieszkac, bo najgorsze co moze sie przydazyc młodemu małżeństwu to mieszkanie z rodzicami/teściami. Ciesze sie, ze mamy podobne zdanie w tym temacie Krótko mówiąc, mieszkaniu z rodzicami po ślubie mówię NIE!


ps. która dziś ogląda Adasia? Chyba będę płakać
D0tk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 12:38   #4161
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
nena
ja dzisiaj z TŻ sobie urządzamy taki relaksujący wiczorek winko świece jakiś film

a zauważyłyście że dawno sztuczki nie było na wątku?? ciekawe co się u niej dzieje
oooo no właśnie dzisiaj Seks w wielkim mieście na TVN
a Sztuczka jakiś czas temu pisała że bardzo zajęta jest ostatnio

Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
ps. która dziś ogląda Adasia? Chyba będę płakać
To chyba koniec pewnej epoki
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 13:25   #4162
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Zmykam do TŻ. Miłego popołudnia
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 13:55   #4163
bahari
Raczkowanie
 
Avatar bahari
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 215
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

niuto i jagodzia133: dzięki za miłe słowa

Cytat:
Napisane przez D0tk4 Pokaż wiadomość
Ja mieszkałam już z TZ i jego tatą prawie półtora roku, jak on też był a Wyspach i NIE POLECAM! Jak go lubiłam dopóki widywałam go okazjonalnie to było ok, ale jak z nami zamieszkał .. Czepiał się, że za dużo grzejemy, że po co kupujemy jakieś super rzeczy do jedzenia, jak można cos podobnego kupić taniej .. Takie tam pierdoły, ale ile można?! Dzieki temu doswiadczeniu wiem, ze na pewno za nic w swiecie nie zmieszkamy z jego rodzicami Moja Mama tez otwarcie mówi, ze ona nam nie pozwala z nia i moim tata mieszkac, bo najgorsze co moze sie przydazyc młodemu małżeństwu to mieszkanie z rodzicami/teściami. Ciesze sie, ze mamy podobne zdanie w tym temacie Krótko mówiąc, mieszkaniu z rodzicami po ślubie mówię NIE!
Boże, skąd ja to znam. Naprawdę często ludzie wyjeżdżający tam do pracy przesadzają z oszczędzaniem na jedzeniu, żywią się baked beansami i udają że czują się świetnie. Ja rozumiem że jedzenie jest tam drogie, ale ja już wolę wydać kasę na zróżnicowane posiłki niż potem bulić za szpital i leki jak gdzieś padnę wyczerpana brakiem jakiegoś składnika w diecie
bahari jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 14:01   #4164
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez biedroneczek Pokaż wiadomość
Według mnie lepiej układa się też, gdy mieszka się u rodziców kobiety. Zawsze lepiej dogadać się z matką niż obcą kobietą. Zazwyczaj konflikty występują w związku z gotowaniem i sprzataniem, a tu mimo wszystkoprym wiodą kobiety. Mój Tż nie odcina się od prac domowych, ale wszystko co robi to według pewnego schematu, który kiedyś mu nakreśliłam.
Teściowa jest przemiłą kobietą ale ma zupełnie inny styl życia niż ja i pewnie miesiaca bym tam nie wytrzymała. Prosta sytuacja: po obiedzie ja rzucam się do sprzątania, jak wszystko błyszczy wtedy mogę odpoczywać. U niej w domu najpierw się odpoczywa później pracuje. Pewnie początkowo robiłabym wszystko sama, czułabym się wykorzystywana, nieszczęśliwa, aż w końcu wybuchłaby straszna kłótnia.
My zamierzamy mieszkać z moimi rodzicami, ale mieszkaniem do końca nazwać tego nie można. Po ślubie wyjeżdżamy za granicę, więc będziemy tam trzymać tylko rzeczy i pomieszkiwać gdy zjedziemy na urlop.


Melody no chwal się tym fotografem, bo z tego co pamiętam to jesteśmy z jednego regionu. Ciekawa jestem kogo wybrałaś, odnośnie zespołu tez możemy porozmawiać jeśli Cię to interesuje
kamerzyste mamy- pamar studio. Super filmiki robi. I w miedzy czasie zapytał kogo chcemy jako fotografa. Powiedzieliśmy że zastanawiamy się nad Pania Moniką Kwiatkowską. Co się okazało Oni często współpracują i z ręką na sercu polecał. No i fajnie bo Oni się znają i dobrze im się współpracuje, więc na plenerze nikt nikomu nie będzie przeszkadzał
a orkiestra- Eden z Limanowej, babiorze,
Orkiestra to największy kłopot. Bo TZ nie chce aby kobieta śpiewała i chce saksofon. No i ciężko jest nam znaleźć.
Szukałam tych Grześków co ich wszyscy polecają a nikt nie widział (z okolic nawojowej ) Ale niestety nie doszukałam się żadnej ich piosenki


A Ty pisałaś jaką masz orkiestre? Bo o fotografie wspominałeś(bajeczny skansen i bociany chyba )
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 14:20   #4165
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

melod_y póki co druga będę i nie cieszy mnie to wcale ale za pewne do 2012 jeszcze się parę "zimowych" kobitek nazbiera

Bahari w 1000% podzielam Twoje zdanie. Każdy ma swoje przyzwyczajenia, nawyki, z tym trudno walczyć. My mieszkać będziemy u mnie, wstępnie do 5 lat, ale i tak kuchnię sobie muszę swoją zrobić i do swojej lodówki będę zaglądała. I sama nie wiem jak kosztami się podzielimy ale trzeba będzie i już!!!

Dotk4 ja bankowo będę ryczeć dzisiaj!!!!!!!! I komu będę dmuchać w telewizor???
Ale jestem mu mega wdzięczna za wszystkie emocje, za promowanie Polski i za to, że zawsze był i jest skromnym kolesiem z Wisły
Najwyższy czas, żeby odpoczął.

Skończyłam opracowywać zagadnienia na jutro teraz sprzątanie. a i zaraz Wam coś wyślę
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 14:38   #4166
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Zrobiłam Marysi tort z pampersów Jutro wraca do domku
Na samym czubku ma świeczkę "0" tak symbolicznie.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (17,3 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (24,8 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (16,8 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 4.jpg (14,6 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 6.jpg (16,5 KB, 12 załadowań)
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 14:45   #4167
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Zrobiłam Marysi tort z pampersów Jutro wraca do domku
Na samym czubku ma świeczkę "0" tak symbolicznie.
o WOW!!!!
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 14:45   #4168
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Zrobiłam Marysi tort z pampersów Jutro wraca do domku
Na samym czubku ma świeczkę "0" tak symbolicznie.
Bardzo dobry pomysł na przywitanie bobaska
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 14:50   #4169
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Zrobiłam Marysi tort z pampersów Jutro wraca do domku
Na samym czubku ma świeczkę "0" tak symbolicznie.
świetny!
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-03-26, 14:51   #4170
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Nasze śluby w przyszłym roku, a przygotowania w toku :) - Panny Młode 2012, cz

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Zrobiłam Marysi tort z pampersów Jutro wraca do domku
Na samym czubku ma świeczkę "0" tak symbolicznie.
Super pomysł

A czemu nie cieszysz się że będziesz druga
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.