|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#451 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
ktosia Rosi Ana Gucia w skrócie... pani rehabilitantka leci w ciulki.. i po raz milion pięćdziesiąty piąty wyprowadziła mnie z równowagi.. i ubiegam pytania nie niemożemy jej zamienić na "lepszy model" jestem wściekła, ale mój poziom wściekłości mężowemu nie dorównuje..
india obejrzyj polecam bzyczka1 super gratuluje!! Cytat:
Cytat:
![]() widzę że u ciebie week udany ![]() ja czytałam - dla mnie super!!
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#452 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#453 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#454 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć
wyszłam rano i dopiero dotarłam do domu Tż ma za sobą pierwszy dzień pracy,ale jest zdołowany na maksa,musi zacząć szukać czegoś lepszego.Po podpisaniu umowy okazało się ,że ma dostać mniej kasy niż mu obiecano a resztę ma dostać w jakichś bonach czy coś Wkurzyłam się na maksa,bo wczoraj czytałam o tym ,ze ludzie nagminnie kłamią w CV ,żeby dostać pracę,a pracodawcy to niby tacy święci oni mogą kłamać ![]() Cytat:
Cytat:
Ja dziś dostałam kolejną odmowną odpowiedź babka powiedziała ,że byłam trzecia ,a szukają niestety dwóch osób...super...Ale to oznacza ,że nie jestem taka beznadziejna W środę mam kolejną rozmowęLustereczko gratulacje !!! Ksawery ślicznusi |
||
|
|
|
#455 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Atomufka, trzecia
Ale to znaczy, że byłaś dobra Oby następnym razem zaprocentowało ![]() Idę oglądać coś i spać
__________________
|
|
|
|
#456 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#457 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#458 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
super, ze juz dobrneliscie do konca ![]() Cytat:
![]() mile sa takie fajne weekendy, tez takie lubie ![]() powodzenia w pracy
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
||
|
|
|
#459 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Cytat:
Oby tylko Patryk na tym nie ucierpiał... Cytat:
No i mam nadzieje, że TŻ znajdzie coś lepszego, bo faktycznie średnio wygląda ta jego umowa... Mąż poszedł na kosza. A ja jestem dzisiaj zdecydowanie do d.py. Chyba nic mi nie zostało jak wziąć długą kąpiel i zejść wszystkim z oczu. W tym miesiącu chyba cały zespół napięcia przedmiesiączkowego przeniósł się na dzisiejszy dzień. Podziwiam męża, że wytrzymał ze mną.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|||
|
|
|
#460 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Obyście szybko od niej "uciekli".. Cytat:
![]() Jakie kolejne rozmowy przed Tobą?
__________________
Edytowane przez Ana*** Czas edycji: 2011-04-11 o 21:56 |
||
|
|
|
#461 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
haha rekord związkowy - a już jesteś mężatką - to dobrze wróży No i jakbym czytała o sobie
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#462 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
A PMS a współczuję Cytat:
|
||
|
|
|
#463 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
a tak poważnie, dobrze. niech zachowa Twoje cv, niech jest w obwodzie, może akurat znajdzie się jakieś stanowisko dla Ciebie.No i kiedy rozmowa w orange?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#464 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
bo facet prawie mnie zagadał na śmierć i to przez telefon prosił żebym wzięła świadectwa pracy...myślałam,że to dopiero przy podpisywaniu umowy,pewnie chcą sprawdzić czy faktczynie pracowałam w tych miejscach
|
|
|
|
|
#465 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#466 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#467 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() fajnie ze weekend udany
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
|
|
|
|
|
#468 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
kacyk, sahara i wszystko na raz i w kółko
![]() No ale nie uwierzę, że u Ciebie nie było
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#469 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() no u mnie troszke bylo w niedziele chlopaki pojechali na ten paintball od 9 rano do 6 wieczorem a ja z kolezanka pojechalysmy na zakupy a pozniej przy ploteczkac wypilysmy troszke za duzo wina ![]()
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
|
|
|
|
|
#470 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
jestem i ja w tym wątku
![]() widzę, że trochę dziewczyn usuniętych, no mnie już dawno nie ma więc nie muszę się martwić
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
|
|
|
|
#471 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
no wlasnie czemu Cie nie ma ![]() ktos tu chyba w pupe powinien dostac
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
|
|
|
|
|
#472 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
ktosia86 Rosette Gucia Ana ogólnie rzecz ujmując byliśmy z niej cholernie zadowoleni, jesteśmy jej bardzo wdzięczni bo szybko wyprowadziła Pata, i na prawdę robiła dużo, ale zauważyliśmy że jej przykładanie się do pracy zmniejsza się wraz z poprawą Pata. A jak zauważyła że już z Patem ok to zaczęła go olewać, ja naprawdę wiem że miejsce przydało by się innemu dziecko ale skoro neurolog zaleciła plastry na te stopy - umówiła nas na kolejne wizyty z nią to nie moge se przestać chodzić i potem jak gdyby nigdy nic iść tylko do neurologa... no a pani rehabilitantka zaczęła już to totalnie olewać. Z półgodzinnych zajęć zrobiły się 15 minutowe bo notorycznie się spóźnia, podważała decyzję neurologa - nie chciała zakładać tych plastrów wymyślała bzdurne powody - bo stopy mu się pocą (bo zaciska palce więc jak przestanie tak robić to przestaną się pocić - a przestanie jak dostanie plastry) bo on jest ruchliwy nie wiem co to ma do rzeczy - jak już w końcu się zdecydowała to robiła problemy że my sami mamy ich nie kupowac ona kupi - że to specjalne z Japonii - jasssne na każdej stronie sklepu ze sprzętem rehabilitacyjnym kupisz.. potem nie zakładała bo mamy basen i trzeba przełożyć wizyty na poniedziałek, a teraz zapomniała ich i dale dupa to ja się pytam po co ona ma kalendarz z nazwiskami dzieci? skoro zapomniała? a rzekomo woziła je cały tydzień i dziś nie wzięła- no i teraz wizyta w piątek - nie spoko basen już nie przeszkadza przecież to plastry wodoodporne (wowww a ostatnio basen przeszkadzał nawet kąpać go nie pozwoliła tylko przecierać co jest bzdurą) no i rzekomo teraz w piątek je założy...
ja rozumiem że można mieć gorszy dzień w pracy ale od 2 mce? takie olewactwo? od miesiac a Pat miał by już plastry założone i mięśnie by mu się nie nadwyrężąły a tak nadal ich nie ma... za to ciągle zakaz wstawania kiedyś do 9 mce potem - jeszcze 2 tygodnie teraz jeszcze miesiąc najlepiej do 11 mc życia... no sorry ale ta pani zmienia zdanie w tak podstawowych rzeczach co zajęcia - co zajęcia nagle daje nam inne sprzeczne informacje - jakby gadała to co w danym momencie jest wygodniejsze.. ja nie mam nic przeciwko wiem że ma dużo dzieci może non stop zadawać nam identyczne pytania pytać o to co ma w teczce Patryka no spoko ale chyba takie rzeczy jak woodoodpronosć się w przeciągu tygodnia nie zmienia? może to pierdoły ale jak stosunek pierdół do poważnych rzeczy jest mocno zaburzony to jednak zdanie o danej osobie diametralnie się zmienia. Wydaje mi się że jak ktoś wybiera specyficzny zawód to z całym szacunkiem wie z czym on się wiąże i nie powinien pozwalać sobie na "olewanie" ale jednak... ja nie uważam że powinna od dzwona do dzwona siedzieć i go masować - te przeklęte stopy - ale sorki te 15 minut chociaż, jak już prowadzi zajęcia to niech chociaż zgrywa pozory że coś robi - wcześniej jak widziała że kłopoty są z tymi stopami to potrafiła i półgodziny je masować przyginać itd że potem Pat fajnie układał te stopy a od czasu "plastrów" już totalnie to olała.. jakby je jeszcze założyła.. ale nie... po co... Ja jestem jej wdzięczna za pomoc Patowi, bo postępy są ogromne, ale cholera teraz to co wyczynia to już przechodzi ludzkie pojęcia... a to tylko kropla w morzu bo mogłabym wymieniać odkrywcze teksty w stylu " on ma obniżone napięcie w twarzy" (neurologopeda nic nie stwierdziła wg niej jest ok) i naciskanie na inne terapie... już powoli mam tego dość.. zobaczymy w piątek to się wygadałam... atomufka nie fajnie ma ten twój mąż, trzymam kciuki za twoją środową rozmowę mam nadzieję że coś znajdziesz
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-04-12 o 07:24 |
|
|
|
#473 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
atomufka to najwyzej spotkanie bedzie na miescie w dzien kiedy nie bedziesz pracowac
co do reszty wspolczuje. i sciskam
|
|
|
|
#474 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Martucha, a nie wydaje Ci się, ze ta pani rehabilitantka dostosowyje tempo ćwiczeń do rozwoju Pata? Moze patrzysz na nią zbyt krytycznym okiem. Rozumiem, że Towoja wiedza jest zaczerpnieta z internetu, ale moze jednak doświdczenie rehabilitantki jest ważne. Moja szwagierka też jest rehablitantką i wyobraź sobie, ze ona nie pozwalała w ogóle na nóżki stawiać małego, nawet jak miał roczek i jeszcze sam nie chodził. Rehabilitacja po prostu musi isć swoim tokiem i mimo tego, ze by się chciało przyśpieszyc postęp, to po prostu tego sie nie przeskoczy. Poproś ją może żeby Ci pokazała jakieś ćwiczenia z małym, które możesz w domu ćwiczyć. Jeśłi jej nie mozesz zmienić, to prostu musisz z nia wytrwać i być cierpliwa. Edytowane przez kolanka Czas edycji: 2011-04-12 o 07:47 |
|
|
|
|
#475 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
cześć
![]() Anika ![]() Cytat:
Kolanko mi absolutnie nie chodzi o studia jakie wybierze. Tu można zmieniań, przenosić się. Ja mu się tylko staram wytłumaczyć aby coś jeszcze zdał na maturze, bo jeśli nie zda, to za kilka lat może niestety mieć problem aby się gdzieś dostać, gdzie będzie mu wtedy zleżało. I co?? Będzie maturę poprawiał?? teraz nie ma już egzaminów na studia, tylko konkursy świadectw i niestety tak jak zdasz maturę i to co na niej zdasz rzutuje potem na Twoją przyszłość i potrafi zamknąć drogę na niektóre uczelnie czy kierunki. Tylko o to mi chodzi. Z tym programowaniem to tylko tak pisałam jako przykład, bo to akurat go bardzo interesuje, bo już teraz sobie to jako hobby robi w domu, korzystając z programów, z których ludzie uczą na studiach. Atomufka ech... to trzymam kciuki. Myslałam, ze mąż będzie zadowolony. Na szczęście ma pracę i choć troszkę kasy . Zawsze łatwiej teraz szukać. |
|
|
|
|
#476 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Mój brat też w szkole średniej nie przejawiał ambicji, zresztą ja też nie. Poszliśmy na byle jakie uczelnie żeby rodzice nie narzekali, ale po jakimś czasie się opamiętaliśmy. Cytat:
aaaaa i marzyłoby mi się jeszcze żebym umiała się temu komuś/czemuś podporządkować Cytat:
![]() Cytat:
Martucha w takich sytuacjach ja nigdy nie wiem jak postąpić, bo z jednej strony chciałabym ustawić ją do pionu, a z drugiej strony bałabym się, że przez to jeszcze bardziej olewałaby rehabilitację Pata. Tak niestety jest gdy jesteśmy zdani na czyjąś łaske bądź nie łaskę. Uważam podobnie jak Kolanka, żebyś spróbowała nauczyć się tych elementów rehabilitacji które mogłabyś robić w domu sama.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ... |
||||||
|
|
|
#477 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
nie da się go zatrzymać bo przykleić go do podłogi nie zamierzam, każdy kto widział dziecko raczkujące - wstające wie ile one mają energii i wstają w każdym możliwym miejscu - ja musiałabym go trzymać non stop na siedząco co jest niemożliwe.... jakby miał plastry to spowolnić by go nie trzeba było -a ich nie ma z powodu opieszałości i olewactwa pani... p.s nauczyć się nie mogę bo ona twierdzi - i słusznie - że rodzic może zrobić masażem większą krzywdę
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-04-12 o 08:35 |
|
|
|
|
#478 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Dzięki dziewczyny
Cytat:
więc chyba nieciekawie tam jest....Cytat:
ale szkoda mi ,bo potrzebuję pracy obojętnie jakiej.kliwia wolałabym Was ugościć w naszych skromnych progach no ale jeśli nie da rady to nawet w mieście będzie fajnie
|
||
|
|
|
#479 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
dokładnie Guciu, jest jak mówisz mnie nikt nie zapytał o studia, raz dostałam pytanie odnośnie studium policealnego, które robiłam a tak... najważniejsze jest doświadczenie... ---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ---------- Dziewczyny, ja dziś jadę do sklepu na jeden dzień do pracy, niby mam tam zacząć pracę w maju. Nie rezygnuję z tego bo jeszcze nie wiem co się wydarzy więc jadę... Miłego dnia
__________________
|
|
|
|
|
#480 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
A co na tych zakupach sobie kupiłaś?![]() Martucha, mocno przytulam bo cóż mi innego pozostaje zrobić. Faktycznie kobieta się nie poważnie zachowuje. I jak wnerwia nas kiedy my zostajemy olani w sklepie, u lekarza, gdziekolwiek - tak wyobrażam sobie Waszą frustrację, gdzie po raz któryś z kolei jest olany Wasz syn. Mam nadzieje, że w piątek założy te plastry.
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:02.



polecam 



wyszłam rano i dopiero dotarłam do domu

Dobrze byłoby jakby się odezwali. Jest też szansa, że dostanie staż z UP ale wtedy trzeba by czekać miesiąc na decyzję UP...
babka powiedziała ,że byłam trzecia ,a szukają niestety dwóch osób...super...Ale to oznacza ,że nie jestem taka beznadziejna 
Ale to znaczy, że byłaś dobra




super, ze juz dobrneliscie do konca 



