Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII - Strona 21 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-04-13, 10:04   #601
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Agatka współczuję
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:10   #602
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Też sobie współczuję, bo czuję, że skończy się to dla mnie jakimś choróbskiem
Zaproszeń jeszcze nie wybraliśmy...jakoś nie mamy do tego głowy...Teściu ma jakieś pomysły na zaproszenia, więc pozostawiam mu pole do popisu
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:10   #603
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

agatka ja bym na Twoim miejscu kupila farelke-wentylator. w domu zawsze sie przyda a przynajmniej Cie pogrzeje w pracy ciepelkiem
ja tak zrobilam w pracy jak siedzialysmy na poddaszu. tez mialysmy zimno, zwlaszcza jak sie ciagle siedzii sie nie rusza
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:13   #604
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Rybulka Pokaż wiadomość
Aaaaa, widzę, widzę
Piękny! Zazdroszczę Kiedy jak zaś taki będę miała?

(...)
Dziękuję bardzo Ja na tą chwilę zazdroszczę wszystkim, którzy mają już zawartość brzuszka na zewnątrz, bo ja już się nie mogę doczekać. Ale potem pewnie będę tęsknić za brzucholem I zrozum tu kobietę

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
u mnie pięknie na dworze to nie jest domyślam się że pada, bo i kot mokry wrócił i słychać po jeżdżących autach że po mokrym jeżdżą...ja mam tyle do zrobienia dzisiaj że masakra, a mam takiego lenia że..no nic mi się nie chce. Zjadłam śniadanie, wypiłam kawkę i siedzę zamiast się zebrać.
Wczoraj wysprzątałam kuchnię ale jeszcze trochę tam do zrobienia jest, muszę powyrzucać niektóre rzeczy z szuflad i zrobić porządek w szafce, ale z tym mi się nie spieszy więc może poczekać, ważniejsze jest zrobienie prania i posprzątanie przedpokoju z farb jeszcze. Pralka to nam w tym tyodniu chyba padnie z wycieńczenia kolejny dzień z rzędu prać będzie a jeszcze tyle przed nią no nic...nie nudzę już
pracusiu, tylko się nie przeforsuj.
Ehh jak ja bym chciała móc wszystko robić, mam tyle spraw do załatwienia, tyle rzeczy do przygotowania i co... Mąż i tak robi dużo, a ja nie chcę go obarczać następnymi obowiązkami. Dołek

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
(...)

Wakacje- tez chciałabym się wybrać, może w końcu się coś uda, bo po ślubie nie wyjechaliśmy-bo remont, w zeszłym roku non stop wesela i byliśmy spłukani, może w tym roku się odkujemy
Trzymam kciuki, żeby udało Wam się wyjechać gdzieś w tym roku, chociaż na kilka dni.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:17   #605
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

martucha84 drogie są te plastry? może sami kupcie je kupcie w razie "w" i jak znowu zapomni to jej dacie...

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny
wklejam fotki naszego koloru w dużym pokoju. Na zdjęciach wydaje mi sie trochę jaśniejszy. Oczywiście nie patrzcie na bałagan bo jeszcze nie skończone, brakuje jeszcze listew przypodłogowych i listew koło drzwi i karnisza ale pokazuje kolor bo obiecałam. takie plamki na zdjęciach to od mojego aparatu.
Fajny kolorek

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Zaproszenie na 18-stke

jakis tam wierszyk, gdzie i kiedy

i PS. Tylko kasa!
ha ha śmiechu warte

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
to do mnie to troszkę z opóźnieniem przyszło hehe
Odpoczywałaś

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
A ja zaraz do dentysty
Powodzenia.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Scio, ta Twoja ciąża mi tak leci, że nawet nie wiem kiedy. Mam wrażenie, że kilka dni temu pokazywałaś nam test....a Ty w 3trymestrze. szok!
Mam dokładnie takie samo odczucie, jakby z bicza strzelił!

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej
A ja zamarzam. Mamy awarię pieca w firmie i od poniedziałku siedzimy w kurtkach. Jest gorzej niż na zewnątrz. Od siedzenia w tym zimnie tak mnie gardło boli Maskara.
Może herbatka z imbirem? ma właściwości rozgrzewające

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
agatka ja bym na Twoim miejscu kupila farelke-wentylator. w domu zawsze sie przyda a przynajmniej Cie pogrzeje w pracy ciepelkiem
ja tak zrobilam w pracy jak siedzialysmy na poddaszu. tez mialysmy zimno, zwlaszcza jak sie ciagle siedzii sie nie rusza
Też taka chciałam zrobić, ale mi powiedzieli, że nie będą dodatkowo płacić za prąd
generalnie tamta praca to porażka...

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2011-04-13 o 10:39
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:19   #606
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:20   #607
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

ana buahahaha dobre, to niech sobie siedza w zimnym generalnie chyba minum 18stopni ma byc w biurze
a jesli w firmie calkiem nie ma ogrzewania to pracodawca powinien zapewnic cos zastepczego wg mnie
Ale wiesz ja pracowalam w urzedzie to u nas farelki nawet byly w niektorych biurach na wyposazeniu
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:32   #608
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Marta poluj, poluj. ja ją na studiach czytałam do egzaminu z ped. specjalnej

ja się teraz mam zamiar wziąć za "Dziewczynę z zapałkami" Ale to pewnie w weekend, bo sie kurde za te świadectwa muszę wziąć w końcu i pomyśleć nad jakimś scenariuszem na dzień matki Mój mąż się śmiał ze mnie bo w tym miesiącu już 4 książki przeczytałam nadrabiam chyba zaległości z poprzednich lat
dziewczyna jest hmm smutna? ciężka? przygnębiająca? ale mimo wszystko bardzo mi się podobała...

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
A ja zaraz do dentysty
kciuki

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
:
Wakacje- tez chciałabym się wybrać, może w końcu się coś uda, bo po ślubie nie wyjechaliśmy-bo remont, w zeszłym roku non stop wesela i byliśmy spłukani, może w tym roku się odkujemy
oj skąd ja to znam...

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Hej
A ja zamarzam. Mamy awarię pieca w firmie i od poniedziałku siedzimy w kurtkach. Jest gorzej niż na zewnątrz. Od siedzenia w tym zimnie tak mnie gardło boli Maskara.
ciepło przesyłam

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
martucha84 drogie są te plastry? może sami kupcie je kupcie w razie "w" i jak znowu zapomni to jej dacie...
powiedziała że naszych nam nie założy - a za te od niej i tak płacimy

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
ja musze sie zapisać tu gdzieś bliżej bo nie uśmiecha mi się na moje osiedle stare po książkę...
i jak dziewczyna? mocno specyficzna dla mnie..


Rybulko wykrakałyśmy - od twojego wyjazdu Pat już nie śpi 3 raz w dzień a raz.. ahahaha wu się śmieje że wziął przykład z Miłka... skończyła się sielanka..
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:41   #609
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:43   #610
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
ana buahahaha dobre, to niech sobie siedza w zimnym generalnie chyba minum 18stopni ma byc w biurze
a jesli w firmie calkiem nie ma ogrzewania to pracodawca powinien zapewnic cos zastepczego wg mnie
Ale wiesz ja pracowalam w urzedzie to u nas farelki nawet byly w niektorych biurach na wyposazeniu
no jak mierzyłam to u mnie niby było 17 stopni, ale zimno jak pierun ale to dlatego, że siedziałam na przeciwko drzwi i co ktoś wchodził to tak piździło, że głowa mała
a drzwi otwierały się bardzo często, ponieważ w tym samym budynku było jeszcze 4 inne firmy...

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
powiedziała że naszych nam nie założy - a za te od niej i tak płacimy
co za babsztyl
to zapytajcie jakiej firmy kupuje i kupcie to będa te same o ile powie
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:50   #611
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Guciu wiesz co...mnie ta pogoda nie przeszkadza kot tylko chodzi po mieszkaniu i miejsca sobie szuka, najchętniej to by się wpakowała do sypiali na naszą świeżutką pościel...ale nieeee tż dał szlaban na kota w sypialni i musi sobie futro znaleźć inne miejsce wszystko co na stojąco mogę robić, ale gorzej mi idzie mycie listew przy podłodze, bo nie mam jak się ułożyć z tym moim brzucholem troszkę mi wadzi

Ktosiu na pewno się nie przepracuję robię sobie częst przerwy, o np teraz posprzątałam w trzech szufladach i przerwa. Pranie się samo robi, a ja muszę tylko zdjąć to co już wyschło z suszarki i znowu będzie przerwa

Malutka się wypycha, chyba jej już ciasno u mamy, ale niech siedzi jeszcze chociaż 2-3 tygodnie. W ogóle to jestem niesamowicie spokojna, wiecie...nie przeraża mnie ani poród, ani pojawienie się na świecie naszego dziecięcia...najbardziej przerażają mnie braki w zakupach aż dziwne Tato odnawia kołyskę do salonu bo w sypialni łóżeczko będzie. Nawet kot się inaczej zachowuje...chyba wyczuwa że to już niedługo i że nie będzie oczkiem w naszych głowach ostatnio uwala mi się na brzuchu i nie przeszkadza jej nawet kopiąca Lilka, a kopie ją porządnie jakby jej mówiła "złaź ze mnie, no słyszysz złaź! " .
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 10:50   #612
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
no właśnie niby smutna niby przygnębiająca ale... specyficzna to chyba najlepsze słowo, no i bardzoooo podobał mi się jej język - tzn jak jest napisana bo niby Janko jest poetką a to jej prozatorski debiut - jakoś tak mi się o uszy obiło.. książka mi się podobała, muszę ją nabyć do swojej biblioteczki - ostatnio mam manię kupowania tych książek które mnie urzekły a czytałam je pożyczone od znajomych czy z biblioteki..

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość

co za babsztyl
to zapytajcie jakiej firmy kupuje i kupcie to będa te same o ile powie
nie mam ochoty już tego ciągnąć
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 11:47   #613
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Guciu wiesz co...mnie ta pogoda nie przeszkadza kot tylko chodzi po mieszkaniu i miejsca sobie szuka, najchętniej to by się wpakowała do sypiali na naszą świeżutką pościel...ale nieeee tż dał szlaban na kota w sypialni i musi sobie futro znaleźć inne miejsce wszystko co na stojąco mogę robić, ale gorzej mi idzie mycie listew przy podłodze, bo nie mam jak się ułożyć z tym moim brzucholem troszkę mi wadzi

Ktosiu na pewno się nie przepracuję robię sobie częst przerwy, o np teraz posprzątałam w trzech szufladach i przerwa. Pranie się samo robi, a ja muszę tylko zdjąć to co już wyschło z suszarki i znowu będzie przerwa

Malutka się wypycha, chyba jej już ciasno u mamy, ale niech siedzi jeszcze chociaż 2-3 tygodnie. W ogóle to jestem niesamowicie spokojna, wiecie...nie przeraża mnie ani poród, ani pojawienie się na świecie naszego dziecięcia...najbardziej przerażają mnie braki w zakupach aż dziwne Tato odnawia kołyskę do salonu bo w sypialni łóżeczko będzie. Nawet kot się inaczej zachowuje...chyba wyczuwa że to już niedługo i że nie będzie oczkiem w naszych głowach ostatnio uwala mi się na brzuchu i nie przeszkadza jej nawet kopiąca Lilka, a kopie ją porządnie jakby jej mówiła "złaź ze mnie, no słyszysz złaź! " .
Pozazdrościć można takiego spokoju i opanowania, szczególnie że to już tak blisko
Bzyczko Ty rodzisz z tż?
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 12:00   #614
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Ana mamy w planach wspólny poród, ale czy tż nie zrezygnuje w ostatniej chwili to nie wiem, albo czy nie będzie komplikacji żadnych które by stanowiły przeszkodę nie będę zmuszać tż jeżeli nie będzie chciał
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 12:01   #615
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cześć!
Brrr jak ja nie lubie takiej pogody, zaraz sie otule w koc bo ja starszny zmarzluch jestem, chociaz w domu mamy temp pokojową.

Stokrotka ciekawie pomalowany pokój, ładnie wygladają kąty ścian na biało

Ja się wczoraj pokłóciłam z tżem i spałam w salonie na sofie, czasem to mnie tak denerwuje że mam ochotę wyjść byle jak najdalej od niego! Dziś już jest spokojnie, nie przeprosił ale stara sie być miły.

Bzyczka rozwalił mnie tekst jak Lilka kopie kota
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 12:15   #616
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Guciu wiesz co...mnie ta pogoda nie przeszkadza kot tylko chodzi po mieszkaniu i miejsca sobie szuka, najchętniej to by się wpakowała do sypiali na naszą świeżutką pościel...ale nieeee tż dał szlaban na kota w sypialni i musi sobie futro znaleźć inne miejsce wszystko co na stojąco mogę robić, ale gorzej mi idzie mycie listew przy podłodze, bo nie mam jak się ułożyć z tym moim brzucholem troszkę mi wadzi

Ktosiu na pewno się nie przepracuję robię sobie częst przerwy, o np teraz posprzątałam w trzech szufladach i przerwa. Pranie się samo robi, a ja muszę tylko zdjąć to co już wyschło z suszarki i znowu będzie przerwa

Malutka się wypycha, chyba jej już ciasno u mamy, ale niech siedzi jeszcze chociaż 2-3 tygodnie. W ogóle to jestem niesamowicie spokojna, wiecie...nie przeraża mnie ani poród, ani pojawienie się na świecie naszego dziecięcia...najbardziej przerażają mnie braki w zakupach aż dziwne Tato odnawia kołyskę do salonu bo w sypialni łóżeczko będzie. Nawet kot się inaczej zachowuje...chyba wyczuwa że to już niedługo i że nie będzie oczkiem w naszych głowach ostatnio uwala mi się na brzuchu i nie przeszkadza jej nawet kopiąca Lilka, a kopie ją porządnie jakby jej mówiła "złaź ze mnie, no słyszysz złaź! " .
Pranie to jedyna codzienna czynność jaką mogę wykonać
za spokój. Ja też póki co nie stresuję się kompletnie, choć mnie zostały 3 tyg więcej niż Tobie. A czego Ci jeszcze brakuje z zakupów?
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 12:37   #617
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Byłam dzielna
ale nie lubie lizaków
moge zamienic na coś innego

Spadam do mamy zobaczyc jak tam moj brat po egzaminach
A potem na małe zakupki mężowi spodnie musimy kupić i do szkoły rodzenia

Guciu ja mam takie same wrazenie, dopiero co nasikałam na test, a tu dwa i pół miesiąca zostało
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 12:41   #618
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Brakuje mi głównie rzeczy dla mnie (podkłady, wkładki laktacyjne, kapcie, podkłady na łóżko no jednym słowem torby do szpitala) i parę dla Lilki m.in. pieluchy tetrowe i flanelowe, nie mamy jeszcze fotelika (ale ten kupimy od znajomego więc się nie spieszy), ręczniki dla małej, kremu do pupy...to tle z rzeczy o których wiem, a pewnie jeszcze wyjdzie w praniu wiele innych najważniejsze teraz dla mnie to skompletować torbę do szpitala.


Ehh wiecie co..dzwonił tż i wiem że czeka nas ciężka rozmowa po pracy. Jak co święta mama tż stwierdziła że przyjeżdża do nas, bez pytania czy mamy jakieś plany, czy my mamy gdzie pójść, no nic. Stwierdził i powiadomiła nas o fakcie że przyjeżdża i tyle. Na śniadanie pójdziemy do moich rodziców, no ale wiadomo trzeba się dorzucić do zakupów, tym bardziej że nie będzie nas dwójka a trójka. A mama tż nie poczuwa się ani do pomocy ani do sfinansowania chociaż części, a my kasy nie mamy. Tż wymyślił że może w takim razie pojedziemy do jego mamy i tyle, ale ja jakoś nie mam na to ochoty siądziemy przy stoliku, ona zrobi kanapki i jajko w majonezie i tak całe święta, bo ona nie ma kasy a po południu na sępa do ciotki tż. A do tego wszystkiego mama tż jest straszną marudą jeżeli chodzi o jedzenie, wymyśla że tak to ona nie je, tego nie je bo ma zgagę, tego nie bo ją czyści (tak przy stole takie rzeczy opowiada) a moja mama się tym przejmuje i psuje jej to humor, bo wiemy że jak zadzwoni siostra tż to powie jak kiedyś :a tam, nic takiego nie ma (no sorry, jest tylko ona tego nie je). I mojej mamie jest przykro i od razu głupio się czuje, bo teściowa przedstawia tak a nie inaczej sprawę. Eh.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 12:51   #619
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 12:56   #620
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Ana mamy w planach wspólny poród, ale czy tż nie zrezygnuje w ostatniej chwili to nie wiem, albo czy nie będzie komplikacji żadnych które by stanowiły przeszkodę nie będę zmuszać tż jeżeli nie będzie chciał
Aha
Ja tam nie wyobrażam sobie, żeby tż przy mnie nie było. Jeśli dziecka chcemy oboje, a ja mam rodzić to on niech przy mnie będzie
Wiem, że niektórzy tu mają inne zdanie na ten temat, ale to jest moje
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 12:56   #621
Maja102
Zakorzenienie
 
Avatar Maja102
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 053
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Ja ostatnio sobie perfumy (DKNY) kupiłam, bo likwidowali jeden ze sklepów i zamiast ponad 300zł dałam 150zł za 125ml.
no to ładnie
mogliby w moich perfumeriach jakieś promocje zrobić
__________________
Ubieram się na czarno, bo jestem z Nilfgaardu

Edytowane przez Maja102
Czas edycji: 2011-04-13 o 13:02
Maja102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 13:00   #622
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Bzyczko przydałoby Ci się już tą torbę przygotować, także trzymam kciuki, żeby w najbliższym czasie udało wam się wybrać na zakupy a potem już spokojnie czekać na Lilkę
A co do teściowej... tak jak Rosi napisała - umie się kobieta zachować Nieładnie z jej strony, że nie zapytała w ogóle o wasze plany, tylko postawiła przed faktem dokonanym. Ja bym postarała się jakoś wymigać, choć wiem, że to nie będzie proste.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 13:02   #623
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Ana no ja też tak uważam, ale u nas sukcesem jest to, że tż się zgodził tż się bał że będa mu kazali zaglądać i w ogóle ale mu wytłumaczyłam że nikt mu nigdzie nie będzie kazał zaglądać itd. Wyjaśniłam wszystkie jego wątpliwości i na koniec stwierdził że w takim razie to on będzie ze mną. No ale jak już pisałam, nie wiadomo jak się sprawy potoczą i czy będzie możliwość aby tż uczestniczył w porodzie.


A co do teściowej...to wiecie, ona w Polsce nie ma nikogo bliższego poza tż, siostra tż we Włoszech a brat na Mazurach...może to niegrzeczne ale ja z każdym jej telefonem mam nadzieję że powie że jedzie do Włoch albo coś innego. Wiecie, gdyby ona zapytała o nasze plany to byśmy powiedzieli że mamy zaproszenie od moich rodziców, a tak to ona stwierdza że przyjeżdża i tyle :/ Zresztą myślę że by się nie domyśliła o co chodzi, jakby się jej powiedziało że mamy zaproszenie do kogoś, bo dla niej to nie przeszkoda. Na poniedziałek pewnie zaprosi nas babcia albo któraś z sióstr taty, no ale nie pójdziemy bo nie będziemy się z teściową wozić po gościach.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb

Edytowane przez bzyczka1
Czas edycji: 2011-04-13 o 13:09
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 13:13   #624
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
ej ej dla mnie zawsze jestes tu mile widziana
no wiem wiem kochana




jak tam nasza Aga? ktoś wie?
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 13:15   #625
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 13:32   #626
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Ehh wiecie co..dzwonił tż i wiem że czeka nas ciężka rozmowa po pracy. Jak co święta mama tż stwierdziła że przyjeżdża do nas, bez pytania czy mamy jakieś plany, czy my mamy gdzie pójść, no nic. Stwierdził i powiadomiła nas o fakcie że przyjeżdża i tyle. Na śniadanie pójdziemy do moich rodziców, no ale wiadomo trzeba się dorzucić do zakupów, tym bardziej że nie będzie nas dwójka a trójka. A mama tż nie poczuwa się ani do pomocy ani do sfinansowania chociaż części, a my kasy nie mamy. Tż wymyślił że może w takim razie pojedziemy do jego mamy i tyle, ale ja jakoś nie mam na to ochoty siądziemy przy stoliku, ona zrobi kanapki i jajko w majonezie i tak całe święta, bo ona nie ma kasy a po południu na sępa do ciotki tż. A do tego wszystkiego mama tż jest straszną marudą jeżeli chodzi o jedzenie, wymyśla że tak to ona nie je, tego nie je bo ma zgagę, tego nie bo ją czyści (tak przy stole takie rzeczy opowiada) a moja mama się tym przejmuje i psuje jej to humor, bo wiemy że jak zadzwoni siostra tż to powie jak kiedyś :a tam, nic takiego nie ma (no sorry, jest tylko ona tego nie je). I mojej mamie jest przykro i od razu głupio się czuje, bo teściowa przedstawia tak a nie inaczej sprawę. Eh.
Owocnej rozmowy z mężem.

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Ana no ja też tak uważam, ale u nas sukcesem jest to, że tż się zgodził tż się bał że będa mu kazali zaglądać i w ogóle ale mu wytłumaczyłam że nikt mu nigdzie nie będzie kazał zaglądać itd. Wyjaśniłam wszystkie jego wątpliwości i na koniec stwierdził że w takim razie to on będzie ze mną. No ale jak już pisałam, nie wiadomo jak się sprawy potoczą i czy będzie możliwość aby tż uczestniczył w porodzie.
Chyba, że tak

Cytat:
Napisane przez strippi Pokaż wiadomość
no wiem wiem kochana




jak tam nasza Aga? ktoś wie?
Też o Niej dzisiaj myslałam

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
A no chyba że tak
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 13:35   #627
strippi
Zakorzenienie
 
Avatar strippi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Jaroszówka
Wiadomości: 9 888
GG do strippi
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość


Też o Niej dzisiaj myslałam
każdy czeka na wiadomość
__________________
Wielu ludzi powie Ci, że nie dasz rady, a Ty po prostu odwróć się i powiedz - no to patrz
strippi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 13:54   #628
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

bzyczko aż nie wiem co powiedzieć odnośnie teściowej ... ja chyba bym nie wytrzymała i kazałabym Tż powiedzieć że mamy inne plany, bo niby dlaczego liczyć się z kimś kto sam z nami się zupełnie nie liczy.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 14:22   #629
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

bzyczko - a ze sie tak zapytam, tych rzeczy nie masz kupionych bo kasy nie ma ? wy macie teraz tylko wyplate tz ?
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-04-13, 14:32   #630
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Katunia kasa jest, ale czekamy na dodatkową a tej jak na złość nie ma jak nie przyjdzie w tym tygodniu to kupimy z tej kasy co mamy. A u nas od początku tylko tż zarabia, bo jak zaczęliśmy razem mieszkać ja jeszcze studiowałam a później nie było pracy, mimo mojego zaangażowania w szukanie przez rok żadnej oferty nie dostałam a później ciąża to już nie szukałam bo jaki sens szukać skoro i tak by mnie nikt nie zatrudnił.

Klion no dzisiaj powiem tż że może niech mama zostanie w niedzielę u siebie (nie obchodzi mnie co zrobi, niech się gdzieś wprosi tak jak do nas) a my pojedziemy do niej w poniedziałek. A jak ona nie będzie tak chciała to powiem tż żeby z nią pogadał odnośnie jej marudzenia chociaż. Bo ona przywiezie kawałek upieczonego mięsa (z 1kg surowego kiedyś przywiozła na święta swój wkład, no to to mięso po upieczeniu miało jakieś 15 cm, a w dodatku było strasznie suche, jak to pieczone bez przykrycia, woreczka czy czegoś w piekarniku) i tyle, a mojej mamie przed śniadaniem wielkanocnym kiedyś powiedziała, jak moja mama wyjmowała schab z woreczka (robiła z knorra) że ona tej chemii nie używa, bo to nie dobre i nie zdrowe. No to moja mama poczuła się tak jakby była byle jaką gospodynią przez to i całą niedzielę miała zepsutą.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.