mamusie listopad/grudzień 2011 - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-05, 20:49   #2401
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Tincia Pokaż wiadomość
Ojjj ja też, JA TEŻ!!!




Myślisz, że to ma wpływ? Płeć dziecka?


A II trymest to nie od 14tyg? W sensie skończonego 13tego
(zależy jak liczyć


Ja to powiem tak, ile ciąz tyle objawów.
Ja mam za sobą już pare do 12 tygodnia i szczerze ta narazie jest najgorsza, chodzi mi o to ze jeżdzic autem nie mogę, co zjem jest mi niedobrze, ale naszczęście nie wymiotuje.

---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

Cytat:
Napisane przez dreamnes Pokaż wiadomość
Ja już po usg dziś mam wg nowego usg 14tydzien i temin na 3.listopada
miałam ugs genetyczne i z krwi wyszlo ze bardzo niskie prawdopodobienstwo jestem szczesliwa. reszty nie umiem odczyttac bo po ang chyba wezme slownik bo az musze wiedziec załączam fot mojej kruszynki

Zdjęcie cudowne.
Normalnie na medal. : love:
Tez już chce takie foto i dzidziolka
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 21:04   #2402
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

dreamnes przepiękna fotka
cieszę się, że wizyta jak najbardziej udana

Myszeczko mi od kilku dni też po wszystkim jest niedobrze. Dziś z 7razy wymiotowałam. Godzinę temu aż płakałam bo gardła już nie czuję, żołądek mnie boli od wymiotów.
Chcę mięc już dziecko przy sobie... nad drugim chyba jednak poważnie będę się zastanawiać zanim wyrażę zgodę na kolejną ciążę. Na chwilę obecną chociaż bardzo bym chciała to jestem na NIE. Nie myślałam, że jestem aż tak "miętka" ale wykańcza mnie wymiotowanie.
Sądzę, że rovamycyna też się do tego przyczynia. Teraz biorę ją bez przerwy ale pogadam z lekarzem czy będę mogła brać systemem 3t x 2t jak wyniki na toxo będą lepsze.
Idę się kąpać i spać.
Dobranoc
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 21:09   #2403
princessskaa
Wtajemniczenie
 
Avatar princessskaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 683
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

agnesuk cieszę się, że nie jestem odosobnionym przypadkiem

---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

Cytat:
Napisane przez dreamnes Pokaż wiadomość
Ja już po usg dziś mam wg nowego usg 14tydzien i temin na 3.listopada
miałam ugs genetyczne i z krwi wyszlo ze bardzo niskie prawdopodobienstwo jestem szczesliwa. reszty nie umiem odczyttac bo po ang chyba wezme slownik bo az musze wiedziec załączam fot mojej kruszynki
cudna Kruszynka

Edytowane przez princessskaa
Czas edycji: 2011-05-05 o 21:10
princessskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 21:14   #2404
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Współczuje ci i to bardzo.
MI naszczęście tylko w podrózy łapią
Ja przy porodzie powiedziałam że więcej nie będzie, a teraz chce i to bardzo hihiii
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 21:17   #2405
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dziewczyny musze sie wyzalic
Moj Tz zachowuje sie jak ostatni kretyn.... znow popsul mi nerwy. On uwaza, ze moje zle samopoczucie to tylko moj wymysl i tak tez sie zachowuje. Zero jakiejkolwiek pomocy. A jesli juz sie ruszy to z wielkim bolem i ma problem, ze siedze w domu na l4, bo wg niego to okradanie panstwa z pieniedzy ( skoro nie ma zagrozenia to powinnam pracowac do konca). Dzis mi powiedzial, ze ma dosc sluchania, ze sie codzien zle czuje ! Jakbym ja cos od niego chciala...no sorry, chcialam pomocy przy filipku. Wczoraj nie mialam sily posprzatac po obiedzie to dzis mi to wypominal,z e musial po mnie posprzatac. I ze se wkrecam jakies jazdy, bo polaczylam oslabienie z zajadem i ze nic tylko slyszy o moich dolegliwosciach i ze mam prawo narzekac tylko w dniu porodu.
Jest mi bardoz przykro, ze jestem zostawiona sama sobie z ta ciaza, ze nie mam troski i zainteresowania. Jestem wykonczona ciaglym zlym samopoczuciem, migrenami, zgaga, oslabieniem i cala reszta tych ''przyjemnosci''. A mimo wszystko jakos prowadze dom i opiekuje sie zbuntowanym dwulatkiem. A ON wroci z pracy ze swoja skrzywiona mina jaki to on zmeczony i albo sie uwali przed tv po obiedzie albo idzie spac ( bo uprzedniej nocy siedzial przed tv do 3 nad ranem, bo jak to on mowi- musi miec czas dla siebie aby odpoczac)... a wg niego ja siedze w domu cale dnie przed tv albo przed kompem i dlatego mnie boli glowa. I skoro nie przeszlo mi po tylu dniach to moze powinnam sie polozyc do szpitala bo mam raka mozgu.
Myslalam, ze ta ciaza bedzie radosna a on zabierami cala przyjemnosc z niej. Jeszczem i powiedzial, ze on sie nie cieszy z niej przeze mnie bo slyszy w kolko , ze mnie cos boli....

PRzepraszam, ze wam zasmiecam tym glowy,ale musze sie wyplakac komus
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 21:27   #2406
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
Dziewczyny musze sie wyzalic
Moj Tz zachowuje sie jak ostatni kretyn.... znow popsul mi nerwy. On uwaza, ze moje zle samopoczucie to tylko moj wymysl i tak tez sie zachowuje. Zero jakiejkolwiek pomocy. A jesli juz sie ruszy to z wielkim bolem i ma problem, ze siedze w domu na l4, bo wg niego to okradanie panstwa z pieniedzy ( skoro nie ma zagrozenia to powinnam pracowac do konca). Dzis mi powiedzial, ze ma dosc sluchania, ze sie codzien zle czuje ! Jakbym ja cos od niego chciala...no sorry, chcialam pomocy przy filipku. Wczoraj nie mialam sily posprzatac po obiedzie to dzis mi to wypominal,z e musial po mnie posprzatac. I ze se wkrecam jakies jazdy, bo polaczylam oslabienie z zajadem i ze nic tylko slyszy o moich dolegliwosciach i ze mam prawo narzekac tylko w dniu porodu.
Jest mi bardoz przykro, ze jestem zostawiona sama sobie z ta ciaza, ze nie mam troski i zainteresowania. Jestem wykonczona ciaglym zlym samopoczuciem, migrenami, zgaga, oslabieniem i cala reszta tych ''przyjemnosci''. A mimo wszystko jakos prowadze dom i opiekuje sie zbuntowanym dwulatkiem. A ON wroci z pracy ze swoja skrzywiona mina jaki to on zmeczony i albo sie uwali przed tv po obiedzie albo idzie spac ( bo uprzedniej nocy siedzial przed tv do 3 nad ranem, bo jak to on mowi- musi miec czas dla siebie aby odpoczac)... a wg niego ja siedze w domu cale dnie przed tv albo przed kompem i dlatego mnie boli glowa. I skoro nie przeszlo mi po tylu dniach to moze powinnam sie polozyc do szpitala bo mam raka mozgu.
Myslalam, ze ta ciaza bedzie radosna a on zabierami cala przyjemnosc z niej. Jeszczem i powiedzial, ze on sie nie cieszy z niej przeze mnie bo slyszy w kolko , ze mnie cos boli....

PRzepraszam, ze wam zasmiecam tym glowy,ale musze sie wyplakac komus

On chyba sam siebie nie słyszy, co do Ciebie mówi.
Ja niewiem, ale taki typek mnie tez by dobijał takimi głupimi tekstami.
Jak tak można.
Współczuje ci takiego TZ , ale skoro on jest zmęczony to niby czym. Ty tez masz prawo wkoncu to ty jestes z dzieckiem 24 na h , to ty zawsze mu sprzatasz, gotujesz. Czasem naprawde nierozumiem tych chłopów. Dlaczego to My tak zawsze musimy cierpiec, ok My mozemy chodzic z brzuszkami ale TZ niech wszystkie dolegliwości przechodzą i zobaczymy kto tu będzie bosem. Mi to czasem wypad do mamy poprawia nastrój np na 5 dni tak sie zrelaksować, a jego zostaw samego i zobaczysz moze wtedy cię doceni, jak sie starasz.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 21:35   #2407
agnesuk
Wtajemniczenie
 
Avatar agnesuk
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: DolnyŚląsk.
Wiadomości: 2 924
Wyślij wiadomość przez Yahoo do agnesuk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez marejta Pokaż wiadomość
Staram się odżywiać zdrowo, ale też nie daje się zwariować, jak mam na coś ochotę to po prostu to jem, we wtorek namówiłam tż na kebab bo za mną chodził, a ostatnio wypiłam cole bo mnie atakowała ze wszystkich stron a język uciekał mi .........
jakbym czytała o sobie

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
agnesuk to jak już się obrodzimy to może nawet spotkamy się na jakims wątku odchudzeniowym
myślę,że na pewno hehe

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
A mam takie inne pytanie czy wyobrazenia o pierwszych miesiacach ciazy pokrywaja sie w Waszym przypadku z rzeczywistoscia? Bo u mnie nie bardzo. Nie zdawalam sobie sprawy, ze te pierwsze miesiace beda takie ciezkie. Te godziny nad kibelkiem, mdlosci, zmiana smakow, zmeczenie. Mnie to kompletnie zaskoczylo, nie spodziewalam sie, ze akurat wszystkie zle strony ciazy mnie dopadna
moim jedynym objawem ciąży jest częste chodzenie do kibelka
żadnych wymiotów, zachcianek, nic.
no... może czasem zaboli głowa, ale to rzadko. baaardzo się ciesze,że ciąże znoszę tak łagodnie, bo nie zniosłabym porannych wymiotów i wszystkich innym objawów książkowych

Cytat:
Napisane przez Tincia Pokaż wiadomość
Ja z kolą nie daję się zwariować i raz na jakiś czas chlapnę sobie. Bąbelki dobrze mi robią, a kawki nie piję ani nic co "szkodzi" to myślę, że nie zaszkodzi... Poza tym my dziś zaczynamy 14 tydz. więc dzidziuś już ma co powinien :P
Ja też kawki nie piję, a trochę kofeinki z coli się przyda szczególnie przy bólu głowy pomaga.
Cytat:
Napisane przez dreamnes Pokaż wiadomość
Ja już po usg dziś mam wg nowego usg 14tydzien i temin na 3.listopada
miałam ugs genetyczne i z krwi wyszlo ze bardzo niskie prawdopodobienstwo jestem szczesliwa. reszty nie umiem odczyttac bo po ang chyba wezme slownik bo az musze wiedziec załączam fot mojej kruszynki
cudowny ten Twój skarbek! masz termin 4 dni po mnie
jak tak patrzę na to zdjęcie, to już chcę 24 maja i kolejne usg

Ggora - Tż to chyba oszalał co to w ogóle za myślenie?! grrrrrr
Może jakby On sam pobył z dzieckiem cały dzień, sprzątał, gotował, i na dodatek źle się czuł, to ciekawe czy by tak mówił... oczekiwał by pomocy i wsparcia,a nie jesze dobijania.
Kochana, bierz Tż na rozmowę i powiedz mu o tym co czujesz. Może chociaż to coś pomoże?
__________________
*ćwiczę
*ujędrniam ciało
*walczę o swoje marzenia!



Edytowane przez agnesuk
Czas edycji: 2011-05-05 o 21:47
agnesuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 21:44   #2408
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dreamnes Pokaż wiadomość
Ja już po usg dziś mam wg nowego usg 14tydzien i temin na 3.listopada
miałam ugs genetyczne i z krwi wyszlo ze bardzo niskie prawdopodobienstwo jestem szczesliwa. reszty nie umiem odczyttac bo po ang chyba wezme slownik bo az musze wiedziec załączam fot mojej kruszynki
Ale slicznosci i nosek widac i wszystko takie dokladne, ahhh... chcialabym juz zobaczyc moja niunie... Ale plci nie dalo sie jeszcze zobaczyc? W ogole to kiedy widac?

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
mi mój gin zalecił nawet wątróbkę bo mam bardzo niskie żelazo jak mu powiedziałam że słyszałam że nie powinno się jeść to powiedział że tak jak ktoś ma w normie badania[COLOR="Silver"]
Cytuje z materialow od poloznej: podczas ciazy nie jedz watrobki. Nie tylko ze wzgledu na duza zawartosc cholesterolu, ale takze nadmierna ilosc witaminy A, ktora moze zaburzyc rozwoj plodu. Ale mysle, ze jak zjadlo sie razczy dwa, to nic sie nie stanie

Cytat:
Napisane przez Tincia Pokaż wiadomość
Ojjj ja też, JA TEŻ!!!



A II trymest to nie od 14tyg? W sensie skończonego 13tego
(zależy jak liczyć
Tez tak myslalam, ale jak sie poszuka, to mozna znalezc rozny podzial na trymestry.

Agnesuk jakbys musiala, to bys zniosla, bo na to nie ma rady (chyba tylko nie zachodzic) Zreszta, czego bysmy nie zniosly dla naszych dzieciaczkow
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx

Edytowane przez muffinka90
Czas edycji: 2011-05-05 o 21:48
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 22:11   #2409
kropeczka27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 105
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
odnosnie coli to ja w swieta sobie pozwolilam dwa razy na szklaneczke
mi gin powiedzial ze najwazniejsze jest 10pierwszych tygodni ciazy, bo wtedy wyksztalcaja sie wszystkie narzady dzidziusia, a potem juz sie rozrastaja. i powiedzial wlasnie ze do 11tc mam unikac napojow barwionych i gazowanych.

Muffinko czytalam Twojego posta jedzac akurat kanapke z pasztetem zrobilam sobie z ogoreczkiem kiszonym do tego. Pycha! no ale teraz ogranicze.


A mam takie inne pytanie czy wyobrazenia o pierwszych miesiacach ciazy pokrywaja sie w Waszym przypadku z rzeczywistoscia? Bo u mnie nie bardzo. Nie zdawalam sobie sprawy, ze te pierwsze miesiace beda takie ciezkie. Te godziny nad kibelkiem, mdlosci, zmiana smakow, zmeczenie. Mnie to kompletnie zaskoczylo, nie spodziewalam sie, ze akurat wszystkie zle strony ciazy mnie dopadna
Ja czuję dokładnie to samo!
Myślałam, że będzie lżej,chociaż i tak nie powinnam narzeekać bo wiele kobiet przechodzi ciąże gorzej niż ja...ale niestety męczą mnie mdłości,kilka razy wymiotowalam,z jedzeniem też jakoś tak dziwnie niby jestem głodna ale jak otwieram lodówke to na nic nie mam ochoty...no i ciąłe zmęczenie..i humr też mam taki średni,myślałam że jak już będe w ciąży to będę fruwać 15 cm ponad chodnikami ze szczęścia..jestem bardzo szczęścliwa ale humora mam cały czas taki średni..nie wiem czemu tak jest..w ogóle czuję się tak inaczej, trochę nieswojo..
kropeczka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 00:39   #2410
dreamnes
Raczkowanie
 
Avatar dreamnes
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 401
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
Dziewczyny musze sie wyzalic
Moj Tz zachowuje sie jak ostatni kretyn.... znow popsul mi nerwy. On uwaza, ze moje zle samopoczucie to tylko moj wymysl i tak tez sie zachowuje. Zero jakiejkolwiek pomocy. A jesli juz sie ruszy to z wielkim bolem i ma problem, ze siedze w domu na l4, bo wg niego to okradanie panstwa z pieniedzy ( skoro nie ma zagrozenia to powinnam pracowac do konca). Dzis mi powiedzial, ze ma dosc sluchania, ze sie codzien zle czuje ! Jakbym ja cos od niego chciala...no sorry, chcialam pomocy przy filipku. Wczoraj nie mialam sily posprzatac po obiedzie to dzis mi to wypominal,z e musial po mnie posprzatac. I ze se wkrecam jakies jazdy, bo polaczylam oslabienie z zajadem i ze nic tylko slyszy o moich dolegliwosciach i ze mam prawo narzekac tylko w dniu porodu.
Jest mi bardoz przykro, ze jestem zostawiona sama sobie z ta ciaza, ze nie mam troski i zainteresowania. Jestem wykonczona ciaglym zlym samopoczuciem, migrenami, zgaga, oslabieniem i cala reszta tych ''przyjemnosci''. A mimo wszystko jakos prowadze dom i opiekuje sie zbuntowanym dwulatkiem. A ON wroci z pracy ze swoja skrzywiona mina jaki to on zmeczony i albo sie uwali przed tv po obiedzie albo idzie spac ( bo uprzedniej nocy siedzial przed tv do 3 nad ranem, bo jak to on mowi- musi miec czas dla siebie aby odpoczac)... a wg niego ja siedze w domu cale dnie przed tv albo przed kompem i dlatego mnie boli glowa. I skoro nie przeszlo mi po tylu dniach to moze powinnam sie polozyc do szpitala bo mam raka mozgu.
Myslalam, ze ta ciaza bedzie radosna a on zabierami cala przyjemnosc z niej. Jeszczem i powiedzial, ze on sie nie cieszy z niej przeze mnie bo slyszy w kolko , ze mnie cos boli....

PRzepraszam, ze wam zasmiecam tym glowy,ale musze sie wyplakac komus
moj tż tez czasem nie wie co mowi i mnie denerwuje a ostatnio jestem andwrażliwa. a dzieli nas odleglosc to co 2 dni pochlipuje mimo ze wiem ze nie chcial nic zlego powiedziec ;* wg mojego ja ciagle narzekam na cos a ja tylko opowiadam ze dzis mnie kuło cos itd bo myslalm ze chce wiedziec o wszystkim ttlko my sb razem mozemy zrozumiec bo oni nie maja przyplywów hormonow nie martw sie buzki

---------- Dopisano o 00:37 ---------- Poprzedni post napisano o 00:30 ----------

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
Gratulacje kruszyna śliczna
i jak duże twoje maleństwo?
dziś miało 80,3 mm ahhh szkoda że filmiku nie nagrałam

---------- Dopisano o 00:39 ---------- Poprzedni post napisano o 00:37 ----------

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
Ale slicznosci i nosek widac i wszystko takie dokladne, ahhh... chcialabym juz zobaczyc moja niunie... Ale plci nie dalo sie jeszcze zobaczyc? W ogole to kiedy widac?
mi powiedzieli że około 16-17tyg czyli mi za 2-3tyg bedzie wiadomo
__________________
marzenia się spełniają!

jestem szczęśliwą mamą
dreamnes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 07:01   #2411
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

mi tez hormony chyba świrują, dzisiaj dzie zaczrty od sprzeczki, wczoraj zakonczony sprzeczką....ehhhh.....
moj tz rozumie, umie posprzatac, ugotowac i zajac sie mala, pomaga jak umie jeszcze na budowie pracuje, ale czasami tez mam go dosc!
momentami mam wrazenie ze to w ogole nie ten czlowiek ktorym byl 5 lat temt, ale ja tez sie zmienilam...pewnie na gorsze jak to on mowi.... ale ja czasami sie zapominam i uzywam slow ktorych nie powinnam...eh...

ggora a gdybys tak nic nie robila? kiedy tz ma urlop? zostaw go na 3 doby w domku, wroc i zapytaj GDZIE OBIAD? czemu nie posprzatane( bo pewnie by nie bylo:p)
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 08:47   #2412
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Ggoraa ale wkurzył mnie Twój tż zakochuje sie jak moja matka momentami. Ona tez uwaza, ze przesadzam z przypadlosciami ciazowymi i tez twierdzi, ze zle sie czuje bo w domu siedzie.
Nie wiem co bym zrobila jakby moj Tz mi cos takiego powiedzial. Bardzo Ci współczuje ale wierze, ze poradzisz sobie. Musisz! A Tz'ta zjedza wyrzuty sumienia pewnie za jakis czas.
Ja zaluje, ze faceci nie moga poczuc tego co my czujemy w ciazy.

Darusia ja tez czasami mam za dlugi jezyk i pocisne cos Tż'towi. Ale on zawsze tez mi cos dowali w ramach odwetu. Tyle, ze my sie potem z tego smiejemy najczesciej. Fakt, ze z boku moze to wygladac nieprzyjemnie. A Tż to wcana bestia bo zawsze mi cos pocisnie tak zeby moja rodzina nie byla swiadkiem potem jest, ze ja jestem wredna a on taki biedny.

Miałam dziś kolejny cudowny sen śniło mi się, że miałam synka Olka i jeździłam z nim na spacerki w wózeczku. I nosiłam go na rękach. Tak realnego snu jeszcze nie miałam. Wczoraj w nocy jak płakałam z wykończenia to powiedziałam Tż, że jeszcze nie czuję miłości do naszego dziecka, że na razie sprawia mi tylko ból. A po tym śnie obudzilam się taka przepełniona miłością, że szok. I głupio mi, że mogłam wczoraj mieć pretensje do mojego dziecka o maltretowanie mnie fizyczne

Edytowane przez goldika
Czas edycji: 2011-05-06 o 08:50
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 10:03   #2413
princessskaa
Wtajemniczenie
 
Avatar princessskaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 683
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez ggoraa Pokaż wiadomość
Dziewczyny musze sie wyzalic
Moj Tz zachowuje sie jak ostatni kretyn.... znow popsul mi nerwy. On uwaza, ze moje zle samopoczucie to tylko moj wymysl i tak tez sie zachowuje. Zero jakiejkolwiek pomocy. A jesli juz sie ruszy to z wielkim bolem i ma problem, ze siedze w domu na l4, bo wg niego to okradanie panstwa z pieniedzy ( skoro nie ma zagrozenia to powinnam pracowac do konca). Dzis mi powiedzial, ze ma dosc sluchania, ze sie codzien zle czuje ! Jakbym ja cos od niego chciala...no sorry, chcialam pomocy przy filipku. Wczoraj nie mialam sily posprzatac po obiedzie to dzis mi to wypominal,z e musial po mnie posprzatac. I ze se wkrecam jakies jazdy, bo polaczylam oslabienie z zajadem i ze nic tylko slyszy o moich dolegliwosciach i ze mam prawo narzekac tylko w dniu porodu.
Jest mi bardoz przykro, ze jestem zostawiona sama sobie z ta ciaza, ze nie mam troski i zainteresowania. Jestem wykonczona ciaglym zlym samopoczuciem, migrenami, zgaga, oslabieniem i cala reszta tych ''przyjemnosci''. A mimo wszystko jakos prowadze dom i opiekuje sie zbuntowanym dwulatkiem. A ON wroci z pracy ze swoja skrzywiona mina jaki to on zmeczony i albo sie uwali przed tv po obiedzie albo idzie spac ( bo uprzedniej nocy siedzial przed tv do 3 nad ranem, bo jak to on mowi- musi miec czas dla siebie aby odpoczac)... a wg niego ja siedze w domu cale dnie przed tv albo przed kompem i dlatego mnie boli glowa. I skoro nie przeszlo mi po tylu dniach to moze powinnam sie polozyc do szpitala bo mam raka mozgu.
Myslalam, ze ta ciaza bedzie radosna a on zabierami cala przyjemnosc z niej. Jeszczem i powiedzial, ze on sie nie cieszy z niej przeze mnie bo slyszy w kolko , ze mnie cos boli....

PRzepraszam, ze wam zasmiecam tym glowy,ale musze sie wyplakac komus
Pewnie wina leży po obu stronach.. My babki w ciąży jesteśmy często przewrażliwione i wciąż na coś narzekamy.. A nasi mężczyźni muszą to cierpliwie znosić i czasami im też nerwy puszczają.. Ja też więcej się teraz sprzeczam, więcej płaczę i mam co raz jakieś pretensje.. Ale oczywiście faceci też potrafią powiedzieć coś głupiego bez przemyślenia, czasami zachowują się poprostu jak idioci Ale cóż, czas ciąży to burza hormonów i takie sprzeczki są nieuniknione...
Z przymrużeniem oka traktujmy te "wymiany zdań" i wrzućmy na luz Wiem, że czasami się nie da, ale chociaż się starajmy
princessskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 10:29   #2414
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witajcie


Czy u was tez tak od rana świeci słoneczko i chce ogrzać nasz w końcu ten zimny świat ???
Ja dzis ide na wizyte ale bez usg. Może mi karte założy wkońcu ???
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:00   #2415
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dreamnes Pokaż wiadomość

mi powiedzieli że około 16-17tyg czyli mi za 2-3tyg bedzie wiadomo
Ja mam teraz w 15tym tygodniu usg, wiec moze... ale i tak bym tego w 100% nie brala pod uwage
Tylko ta ciekawosc tak mnie zrzera Poza tym cala rodzina lacznie z TZ mowi, ze nie mam nic do gadania, bo to i tak dziewucha bedzie A my z babelkiem zrobimy im na zlosc i bedzie chlopak
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:05   #2416
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

u mnie też wszyscy z rodziny mówią, że dziewuszka będzie. Ale my z Tż obstawiamy chłopca i co najśmieszniejsze jak spotykałam w majówkę znajomych i większość wyskakiwała z tekstem: hmm pierwsze co sobie pomyślałem/am to, że będzie chłopak
co prawda nie wierzę we wszelkie podświadome odczuwanie co będzie ale chciałabym synka
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:13   #2417
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Z tym odczuwaniem, to u mnie bylo tak, ze czworo najmlodszych moich kuzynow od poczatku ''przepowiedzialam'' bez pudla, ale na swoja ciaze to chyba nie dziala W pierwszych tygodniach mialam takie przeswiadczenie, ze to dziewczynka, ale teraz ucieklo i nie wiem juz nic
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:21   #2418
princessskaa
Wtajemniczenie
 
Avatar princessskaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 683
Thumbs down Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

cześć Mamusie!
jetsem załamana... Właśnie dostałam wiadomość od swojej szefowej, że jednak mi nie da umowy o pracę, ale jedynie przedłuży mi umowę na jeszcze jeden miesiąc nadal na umowę zlecenie . Oszukała mnie, bo pierwszy miesiąc miał być jako próbny na umowę zlecenie, a potem umowa o pracę. Nie wie jeszcze, że jestem w 3 miesiącu ciąży, ale po umowie zlecenie nic mi nie przysługuje... Co teraz?????????????????
Mieszkam na stancji, za miesiąc nie będę miała pracy.... a dzidzia za pół roku będzie na świecie
princessskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:35   #2419
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Princesska a może jakbyś powiedziała jej o ciązy to wtedy by ci przedłużyła chociaż do końca ciązy ???

Co do płci dziecka to Ja z Julą to od samego początku jak jeszcze była w planach to wiedziałam że to będzie córcia noi jest a teraz to jak narazie to myśle ze chłopczyk to będzie i myślę że juz tak zostanie może Marcel by to był mmmmm
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:43   #2420
princessskaa
Wtajemniczenie
 
Avatar princessskaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 683
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
Princesska a może jakbyś powiedziała jej o ciązy to wtedy by ci przedłużyła chociaż do końca ciązy ???

Co do płci dziecka to Ja z Julą to od samego początku jak jeszcze była w planach to wiedziałam że to będzie córcia noi jest a teraz to jak narazie to myśle ze chłopczyk to będzie i myślę że juz tak zostanie może Marcel by to był mmmmm
niestety, ale na moje miejsce mają pracownika z urzędu pracy czyli za darmo. Mi wprost szefowa powiedziała, że jestem bardzo dobrym pracownikiem, ale nie stać ich na płacenie mi pencji (ćwierć etatu 600zł) i wolą mieć na darmo kogoś pf
princessskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:45   #2421
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez princessskaa Pokaż wiadomość
niestety, ale na moje miejsce mają pracownika z urzędu pracy czyli za darmo. Mi wprost szefowa powiedziała, że jestem bardzo dobrym pracownikiem, ale nie stać ich na płacenie mi pencji (ćwierć etatu 600zł) i wolą mieć na darmo kogoś pf


No to współczuje
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:49   #2422
princessskaa
Wtajemniczenie
 
Avatar princessskaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 683
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
No to współczuje
dzięki...
eh okres ciąży powinien być przepełniony szczęściem, a tu takie nerwy nagle, jak grom z jasnego nieba... I weź się tu nie denerwuj! Wiem, że to szkodzi dzieciaczkowi, ale ledwo powstrzymuję się od płaczu..
princessskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:53   #2423
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

a gdybys szczerze z nia pogadala, powiedziala ze jestes w ciazy, niech da ci te umowe, najwyzej zus pierwszy miesiac sama oplacisz?
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 11:56   #2424
princessskaa
Wtajemniczenie
 
Avatar princessskaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 683
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
a gdybys szczerze z nia pogadala, powiedziala ze jestes w ciazy, niech da ci te umowe, najwyzej zus pierwszy miesiac sama oplacisz?
też już mi to do głowy przyszło.. Ale składke ZUS sama bym opłaciła przez miesiąc, a potem musiałabym iść na zwolnienie lekarskie aż do porodu?
princessskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 12:04   #2425
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

no wtedy tak, skoro ona kasy nie ma, chyba ze bys caly czas placila sobie zus i pracowala ale to sie mija troche z celem....charytatywnym pracownikiem przeciez nie jestes...
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 12:09   #2426
ona24
Zadomowienie
 
Avatar ona24
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 256
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dreamnes Pokaż wiadomość
Ja już po usg dziś mam wg nowego usg 14tydzien i temin na 3.listopada
miałam ugs genetyczne i z krwi wyszlo ze bardzo niskie prawdopodobienstwo jestem szczesliwa. reszty nie umiem odczyttac bo po ang chyba wezme slownik bo az musze wiedziec załączam fot mojej kruszynki

dreamnes śliczna, wyraźna fotka
Ja też jestem zadowolona z wczorajszej wizyty. Z maleństwem wszystko ok, widziałam dokładnie nóżki, rączki i słuchałam bicia serduszka . Wyniki badań mam dobre poza toxo IgG- wyszło mi dodatnie 65,0 i mam je powtórzyć za 3 tygodnie czy się nie zwiekszą, bo jak sie powiększy trzykrotnie to będzie oznaczało, że zachorowałam będąc juz w ciązy i trzeba zacząć leczenie.
Kolejną wizytę mam 6.06 i być może uda się zobaczyć płeć
ona24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 12:12   #2427
princessskaa
Wtajemniczenie
 
Avatar princessskaa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 683
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
no wtedy tak, skoro ona kasy nie ma, chyba ze bys caly czas placila sobie zus i pracowala ale to sie mija troche z celem....charytatywnym pracownikiem przeciez nie jestes...
dzięki za radę... Chociaż jakaś mała iskierka nadzieji się pojawiła...

Jeżeli ktoś był w takiej sytuacji bądź wie, jak zrobić w tej sytuacji żeby było dobrze, bardzo proszę o rady i z góry dziękuję!

Tylko proszę, niech nikt nie myśli, że ja chcę oszukać państwo (bo i takie rzeczy ludzie wypisują na forach). Ja poprostu muszę zabezpieczyć przyszłość swojego dzidziusia i ono jest dla mnie najważniejsze...
princessskaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 12:21   #2428
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez ona24 Pokaż wiadomość
dreamnes śliczna, wyraźna fotka
Ja też jestem zadowolona z wczorajszej wizyty. Z maleństwem wszystko ok, widziałam dokładnie nóżki, rączki i słuchałam bicia serduszka . Wyniki badań mam dobre poza toxo IgG- wyszło mi dodatnie 65,0 i mam je powtórzyć za 3 tygodnie czy się nie zwiekszą, bo jak sie powiększy trzykrotnie to będzie oznaczało, że zachorowałam będąc juz w ciązy i trzeba zacząć leczenie.
Kolejną wizytę mam 6.06 i być może uda się zobaczyć płeć
gratuluje udanej wizyty! masz fotke maluszka?
toxo masz wynik tylko IGG, czy IGM też masz? Bo to IGM jest wyznacznikiem choroby trwającej.

Princesska przykro mi z powodu pracy. Niestety nic Ci nie doradze bo nie pracuje. Chociaz coraz bardziej tesknie za moim kelnerowaniem i coraz czesciej do mnie dzwonia czy przyjde do pracy, a ja odmawiam. Powiedzialam szefowi, ze powod moich odmow moge podac dopiero po 9maja a kurcze dobrze tam placili...
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 12:32   #2429
ona24
Zadomowienie
 
Avatar ona24
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 256
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
gratuluje udanej wizyty! masz fotke maluszka?
toxo masz wynik tylko IGG, czy IGM też masz? Bo to IGM jest wyznacznikiem choroby trwającej.

Princesska przykro mi z powodu pracy. Niestety nic Ci nie doradze bo nie pracuje. Chociaz coraz bardziej tesknie za moim kelnerowaniem i coraz czesciej do mnie dzwonia czy przyjde do pracy, a ja odmawiam. Powiedzialam szefowi, ze powod moich odmow moge podac dopiero po 9maja a kurcze dobrze tam placili...
IgM wyszło mi ujemne, fotki mam ale nie mam w tej chwili skanera, żeby je załączyć na forum
ona24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-06, 12:36   #2430
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

IGG dodatnie oznacza, ze kiedys chorowalas na toksoplazmoze.
IGM dodatnie oznacza, ze obecnie chorujesz.
Czyli skoro masz IGG+ i IGM- to jestes w najlepszej sytuacji poniewaz chorobe przebylas i nie zagraza Ci w ciazy.
W przypadki IGG- i IGM- trzeba uwazac bo z choroba nie mialo sie do czynienia i mozna sie zarazic w czasie ciazy.
IGG+ i IGM+ oznacza trwajaca infekcje
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.