|
|
#1081 | |||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Sam nie chce, a innemu nie da... ![]() Cytat:
Po co się męczysz? On dla bluzy do Ciebie nie wróci. Dla faceta droga bluza to nic innego jak bitewna strata, materialna rzecz, którą można łatwo zastąpić inną. Może mu na niej w ogóle nie zależy, a może po prostu jest tchórzem i nie ma odwagi się po nią zjawić. Zostaw tę szmatę na portierni, absolutnie jej nie ubieraj! ![]() Cytat:
![]() Olej go tak jak on olewa Ciebie. Może do Ciebie jeszcze to nie do końca dociera, ale na pewno nie chcesz być z kimś takim Będzie się wymigiwał od spotkania, bo tak dla niego łatwiej i przyjemniej. Wie, że może stracić nerwy i skopiesz jego męskie ego. Bawi się Tobą jak mu się podoba ![]() Cytat:
Najważniejsze, że wiesz, że rozstanie było koniecznie.Wywaliłam eksa ze wspólnie wynajmowanego mieszkania. Niby czemu to ja miałam się wynosić? Uważaj tylko, byś kiedyś po powrocie nie ujrzała swoich rzeczy spakowanych przez niego w torby... Cytat:
Czasem się zastanawiam, czy on nie czekał na Twoją decyzję. Mogła być mu bardzo na rękę A Ty teraz się zadręczasz, że wszystko zepsułaś...Cytat:
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||||||
|
|
|
#1082 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Wiem wlasnie ja tylko chce wiedziec czego on ode mnie chce... Napewno nie wrocic. Nawt jesli by chcial nic by mu to nie ddalo
__________________
Zaczynam nowe życie... Ciebie w nim nie będzie- To tylko i wyłącznie Twój wybór był... Zaczynam dbać o siebie. TYLKO O SIEBIE |
|
|
|
#1083 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
3lata bylismy razem, zostawialam go poznalam innego ale zrozumialam ze kocham bylego on teraz nie umie mi wybaczyc ze go zostawialam, dwa miesiace temu to bylo
nie wiem co mam robic
|
|
|
|
#1084 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
A, myślałam, że coś nowego się wydarzyło... Mieliście jakiś kontakt ostatnio? Co u niego? Co robisz, by pokazać, że warto z Tobą być?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1085 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
nie wiem co mam robic, nic nir robie on mi tego raczej nie wybaczy |
|
|
|
|
#1086 | |||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
jeśli jesteś na tyle silna psychicznie żeby wytrzymać taki układ to tylko pozazdrościć, bo na pewno dla niejednej z nas (np. dla mnie ) taki układ okazał się zabójczy i tylko 'nerwo-szarpający'---------- Dopisano o 11:34 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ---------- Cytat:
w związku z pogrubionym napisz mu, że nie chcesz się z nim spotkać i tyle. zostaw, olej, niech Cię nie kusi dowiadywać się czego on chce, bo zazwyczaj jest tak że.. niczego. albo jednego
|
|||
|
|
|
#1087 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
To w ostatnich tygodniach tylko siedziałaś na tyłku i rozpaczałaś?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1088 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 640
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Czesc Dziewczyny
![]() Cały weekend spędzilam u rodziców i udało mi się jakoś trzymać,ani razu nie plakałam. Wieczorami bylo najgorzej gdy kładłam sie sama do łóżka i cała noc mi się śnil,ze robi mi świństwa,udaje że mnie nie zna,a później wysyła smsa,że wszystko przemyslał i chce pogadać...ehh wiem,że w realu nie ma szans na coś takiego. Wróciłam dziś rano i pojechałam prosto do pracy,gdzie oczywiście jestem zmuszona go ogladać. Odrazu rozbolał mnie brzuch i głowa w której kłębi sie tysiąc mysli. Boże jak dobrze mi było z dala od niego,zajełam sie innymi rzeczami. W ogóle sie do mnie nie odezwał,nawet czesc nie powiedział chociaż ostatni raz widział mnie w piątek i na dobrą sprawe nie wiedział gdzie jestem.Do rodziców pojechałam spontanicznie,nie zabieralam zadnych rzeczy. I ta obojetność mnie boli.Mieszkaliśmy ponad 2 lata razem a jego g**** obchodzi co sie ze mna działo. Pewnie moglabym tydzien nie wracac i by sie nie zainteresował. Dołujące. Dziś ogladam kolejne mieszkanie i zamierzam spedzic wieczor z kolezanka,aby jak najmniej czasu spedzac w mieszkaniu gdzie bedzie on.Choc znajac zycie pojdzie sie znow upic.Podobno caly weekend to robil. |
|
|
|
#1089 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Odpaliło mi się przypadkiem, no to skomentuję.
Dzień dobry, tu wasza ulubiona wątkowa jędza. Cytat:
Dziwisz mu się? Gdyby nie to, że ten Cię zostawił, to nie przyszłoby Ci do głowy, żeby myśleć o powrocie do eksa. Boi się chłop, że chcesz wrócić jako do bezpiecznej przystani - poszalałaś, poużywałaś życia, nie okazało się takie boskie jak myślałaś, to chcesz wrócić. Chłop się szanuje i tyle. A Ty zastanów się dobrze, czy to miłość, czy tęsknota za stabilizacją. Bo jak wywalczysz powrót a potem znowu pójdziesz w diabły za wielkim uczuciem, to się gość nie pozbiera... Jeśli Ci wyjdzie miłość, to walcz. Jeśli strach przed samotnością i wygoda, to daj mu spokój... Jesteś pewna, że Ty jego? ![]() Dziękuję za uwagę.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1090 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Nie. Chyba wzajemnie się wykorzystujemy.
Skoro już Cię nie chce w swoim życiu, to całkiem normalne... Zresztą mógł pomyśleć, że nieobecnością chcesz go sprowokować.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1091 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
widzielismy sie, raz mowi ze mu zalezy drugi raz ze mnie nienawidzi
a ja wiem teraz ze bylam idiotka, ze to byla najgorsza decyzja w moim zyciu, gdybym mogla cofnac czas w zyciu bym tak nie zrobila brakuje mi go w kazdym wymiarze, dopiero teraz gdy go stracilam wiem jak wiele dla mnie znaczyl, wiem ze byl moim calym swiatem, ale teraz jest za pozno stracilam milosc zycia Edytowane przez sylllvia89 Czas edycji: 2011-05-09 o 11:54 |
|
|
|
#1092 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
sylllvia89 - kiedy się widzieliście ostatnio? Jak chcesz walczyć, to nie płacz na forum, tylko pokaż mu, że będąc z Tobą będzie miał same korzyści. Nie płaszcz się przed nim.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1093 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
[QUOTE=Malla;26805825]sylllvia89 - kiedy się widzieliście ostatnio? Jak chcesz walczyć, to nie płacz na forum, tylko pokaż mu, że będąc z Tobą będzie miał same korzyści. Nie płaszcz się przed nim.[/QUOTE
w ubiegym tygodniu wlasnie sie nie plaszcze ale sama nie wiem co robic, nigdy sie tak nie zaglubilam |
|
|
|
#1094 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kraina, gdzie dziewic już zabrakło.
Wiadomości: 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
E tam, niektórzy do siebie wracają i jest całkiem dobrze ^^ Zależy chyba od ludzi po prostu :/ Jak facet jest w porządku to czemu nie ?? Gorzej jak facet to istny frajer i nie ma sensu z nim nawet kontaktu utrzymywać :/A jeszcze bardziej masakryczne jest to, kiedy tęsknisz do takiego i wspominasz -.- Chore.
|
|
|
|
#1095 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Zostawiłaś faceta, z którym planowaliście wspólną przyszłość, dla gościa, który się pojawił w Twoim życiu. Głupie hormony? Może. Ale moim zdaniem nie odeszłabyś gdyby Ci czegoś w związku nie brakowało. Nie odeszłabyś, gdybyś była szczęśliwa, spełniona. Nie odeszłabyś, gdybyś kochała. I możliwe, że tak właśnie myśli on. Udowodnij mu, że się myli. O ile jesteś pewna, że kochasz.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1096 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
dziekuje wam za rady, odskocz miesieczny do innego sama nie wiem juz po co, zaluje jak nie wiem
jak mam pokazac ze mi zalezy? za kazdym razem sobie mysle ze on mnie odrzuci bo sie narzucam, nie wiem jak robic tak aby tego zle nie odebral Edytowane przez sylllvia89 Czas edycji: 2011-05-09 o 12:05 |
|
|
|
#1097 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Pokaż mu, kim jesteś. Bądź tą, w której się zakochał. Nie płacz, nie biadol nad swoim losem, bo to wygląda desperacko. Pokaż mu, że wiesz, czego chcesz w życiu i chciałabyś to wszystko dzielić z nim.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1098 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:13 ---------- w takim razie uważaj, żebyś pewnego dnia tego nie żałowała... bo to jest cholernie ciężko wyrwać się z takiego łóżkowego "bagna" :| |
|
|
|
|
#1099 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kraina, gdzie dziewic już zabrakło.
Wiadomości: 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1100 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Malla żeby tylko nie okazało się, że twój klin zniknie jak się o tym dowie
|
|
|
|
#1101 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
abyś nie była "chwilowo na pocieszenie".. chociaż ja, jakbym miała "alternatywę" i kogoś innego na boku - olałabym eksa.. [ale wiadomo teoria-teorią, a praktyka...wiadomo] Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
chciałabym, aby to wszystko było takie czarno-białe.. kochasz - nie odchodzisz, nie popełniasz błędów, walczysz, starasz się.. nie zawsze tak jest, ale tak powinno być.. ja też bym miała problem z zaufaniem.. a u mnie to podstawa..
__________________
Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola.. |
||||
|
|
|
#1102 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Teoretycznie rozstałam się z chłopakiem.. Nie wiem, co robić. Tak bardzo z nim chce być, ale też tak bardzo nie chcę, nie wiem, co robić.. Niech mi ktoś pomoże, doradzi, bo nie mam nikogo takiego...
|
|
|
|
#1103 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Naprawde jest tak za✂✂✂isty w łóżku, że nie możesz mieć kogoś innego niż jego I w to wykorzystywanie też nie wierze, jakbyś chciała go tylko do łożka to by nigdy między wami nie było żadnych uczuć, a to był związek, z wyznaniami i miłością. Sama sobie robisz krzywde, On Cię rzucił a Ty cierpiałaś, ale jak tak chcesz to oszukuj się dalej, bo ja w to po prostu nie wierze.Mówisz, że nie wiesz czego on od Ciebie chce, a czego Ty od niego chcesz? Erotycznych doznań tylko i wyłącznie
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#1104 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() Tak, właśnie tego od niego chcę.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1105 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Nie wiem od czego zacząć.. Bywa naprawdę kochany, rzadko kiedy spotyka się takiego chłopaka jak on. a przynajmniej taki był, bo teraz się troche zmienił.
Mam wrażenie, że zawsze odstawia mnie na dalszy plan, choć on zaprzecza. Ale kto by tam nie zaprzeczał.. Za łatwo mu przychodzi rezygnowanie ze spotkania ze mną dla czegoś innego, wkurza mnie, kiedy udaje miłego wtedy, kiedy czegoś chce. Nawalił sobie tych wszystkich zajęć, więc kiedy wypadnie mu jakaś nauka na sprawdzian czy coś, to zawsze rezygnuje ze mnie, nigdy z czegoś innego.. Jest totalnym maminsynkiem, o wszystko musi pytać mamę. Ma te 17 lat-ok-nie jest jeszcze pełnoletni. Ale on pyta o najdrobniejsze rzeczy i jeśli rodzice się nie zgadzaja, a tak zazwyczaj jest, to on zawsze ich świetnie rozumie, nie potrafi zawalczyć o swoje. Zresztą jak będzie też miał te 18 lat, to mówił, że też będzie omawiał wszystko z mamą, a jak się nie zgodzi to on to zrozumie. Musiałabym napisać więcej, jak to wszystko wygląda, ale trochę dużo tego pisania.. Ale jak będzie trzeba to napiszę. Wiem, że mogłoby być bardzo dobrze, ale mam wrażenie, że nawet na najdrobniejsze rzeczy od niego nie mogę liczyć.. Tak bardzo mi na nim zależy, ale dosłownie wszystko mnie w nim denerwuje.. Zrobił się straszny, nie wiem co miało na to wpływ. |
|
|
|
#1106 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
właśnie przyszedł pocztą mój szalik, który zostawiłam u eksa w mieszkaniu.. a miałam taki dobry humor
![]() uważacie, że też powinnam mu wysłać książki? |
|
|
|
#1107 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kraina, gdzie dziewic już zabrakło.
Wiadomości: 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Wiecie co, z tym seksem 'porozstaniowym' to jest tak jak z ssaniem cukierka. Ssiesz dopóki jest. Potem się rozpuści i nic z niego nie pozostaje... Fajnie jest się kochać, bo czujesz tą bliskość, czujesz się tak jak kiedyś, jak gdyby nigdy nic się złego nie wydarzyło. Na chwilę się zapominasz... A potem każde wychodzi z łóżka w swoją stronę i zostaje tylko spełnione pragnienie i okropna myśl, że tak naprawdę nie jesteście już razem. Trudno sobie wyjaśnić, że to przecież seks bez zobowiązań :/
I jeszcze jedna myśl, że on tak naprawdę może sobie wyjść, przespać się też z inną, flirtować, randkować. Straszne są takie myśli i takie uczucie. Wiem, bo przerabiałam to przez 3 miesiące ponad. Nie wiem jak jest u Ciebie ^^ Może jesteś na tyle silna (jak tu już ktoś powiedział), jeśli tak, to gratuluje ![]() "Nie wiem od czego zacząć.. Bywa naprawdę kochany, rzadko kiedy spotyka się takiego chłopaka jak on. a przynajmniej taki był, bo teraz się troche zmienił. Mam wrażenie, że zawsze odstawia mnie na dalszy plan, choć on zaprzecza. Ale kto by tam nie zaprzeczał.. Za łatwo mu przychodzi rezygnowanie ze spotkania ze mną dla czegoś innego, wkurza mnie, kiedy udaje miłego wtedy, kiedy czegoś chce. Nawalił sobie tych wszystkich zajęć, więc kiedy wypadnie mu jakaś nauka na sprawdzian czy coś, to zawsze rezygnuje ze mnie, nigdy z czegoś innego.. Jest totalnym maminsynkiem, o wszystko musi pytać mamę. Ma te 17 lat-ok-nie jest jeszcze pełnoletni. Ale on pyta o najdrobniejsze rzeczy i jeśli rodzice się nie zgadzaja, a tak zazwyczaj jest, to on zawsze ich świetnie rozumie, nie potrafi zawalczyć o swoje. Zresztą jak będzie też miał te 18 lat, to mówił, że też będzie omawiał wszystko z mamą, a jak się nie zgodzi to on to zrozumie. Musiałabym napisać więcej, jak to wszystko wygląda, ale trochę dużo tego pisania.. Ale jak będzie trzeba to napiszę. Wiem, że mogłoby być bardzo dobrze, ale mam wrażenie, że nawet na najdrobniejsze rzeczy od niego nie mogę liczyć.. Tak bardzo mi na nim zależy, ale dosłownie wszystko mnie w nim denerwuje.. Zrobił się straszny, nie wiem co miało na to wpływ. " Kochana, przykro mi to mówić, ale to jest pierwszy symptom tego, że Wasz związek się rozpada. Koleś najwyraźniej stracił Tobą zainteresowanie :/ Prawda jest taka, że gdyby tak mu zależało i gdyby kochał, to by dokładał się do tego związku. Człowiek zakochany znajdzie czas dla swojej ukochanej choćby nie wiem co! Nie odstawia jej na dalszy plan. Niestety tak jest, bo sama przez to przeszłam. Też mnie zapewniał, że po prostu nie ma czasu i efekt był taki, ze widywaliśmy się raz w tygodniu :/ o ile w ogóle. Później już całkiem mnie olał. Nie chciał mi powiedzieć prosto w oczy, że ma ten związek w dupie. Zmył się, bo tak mu wygodniej było. Potem zobaczyłam u niego status na fb "w zawiązku" ... No ale to już moja historia, nie mówię, że tak stanie się u Ciebie Głowa do góry, porozmawiaj z nim. A jak się nic nie zmieni to lepiej zerwij z nim, bo co to za związek, w którym stara się tylko jedna osoba :/ Pomyśl czy więcej się przez niego martwisz, czy cieszysz. Mówisz, że "jest miły jak coś chce" - może ona nie dojrzał do związku, albo jest tak rozpuszczony, że myśli, że dostanie wszystko na złotej tacy bez kiwnięcia palcem? Nie znam go...
Edytowane przez Discover _The_Truth Czas edycji: 2011-05-09 o 14:32 |
|
|
|
#1108 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Discover _The_Truth - w tym przypadku to ja randkuję, nie on. Jemu nie wyszło.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1109 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: -.-
Wiadomości: 737
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
czaicie, ze zdalam ustny polski 17/20 ;> czas wywalic zeszyty
haaaaa! w koncu mam czas, by czytac to, co lubie!jeszcze tylko fizyka ![]() exio jest fu, nie lubie go juz, wkurza mnie jego bucowaty wyraz twarzy, a dzis widzialam go przedostatni raz w zyciu odczuwam wielka ulge i tego tez wam zycze... nie lubie juz chlopcow z cpunskimi zapedami ![]() fu fu fu! ![]() elve sliczne focie na fb, mrrr
__________________
She seems to be stronger, but what they want her to be is weak Edytowane przez ver_million Czas edycji: 2011-05-09 o 14:42 |
|
|
|
#1110 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
dziewczyny, orientujecie się może czy test zrobiony dzisiaj da mi jakąkolwiek gwarancję? - współżyłam w 7 dniu cyklu (mój trwa około 30 dni), bez skończenia w środku (może z 3 min, nie było żadnego finishu nawet poza), a eks mocno podchmielony... kupiłam test, ale tam jest napisane że najlepiej w 1. dzień przewidzianej miesiączki. A ja chyba zwariuję, bo jestem dopiero w 16 dniu cyklu...
edit: zrobiłam, wyszedł minus. Uspokoiłam się trochę.. bo przecież babka w aptece mówiła, że można po 7 dniach od stosunku i nie trzeba porannym moczem. Zrobię jeszcze jeden jak będzie mi się spóźniać okres dłużej niż tydzień (u mnie niestety do 7 dni to norma, nie mam regularnych cykli :/ ) i tak mi przykro przez ten szalik
Edytowane przez alka132 Czas edycji: 2011-05-09 o 15:04 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.





Sam nie chce, a innemu nie da... 


A Ty teraz się zadręczasz, że wszystko zepsułaś...








I w to wykorzystywanie też nie wierze, jakbyś chciała go tylko do łożka to by nigdy między wami nie było żadnych uczuć, a to był związek, z wyznaniami i miłością. Sama sobie robisz krzywde, On Cię rzucił a Ty cierpiałaś, ale jak tak chcesz to oszukuj się dalej, bo ja w to po prostu nie wierze.
haaaaa! w koncu mam czas, by czytac to, co lubie!
