Rozstanie z facetem, cz. XVIII - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-09, 23:42   #1231
alka132
Zadomowienie
 
Avatar alka132
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pń
Wiadomości: 1 678
GG do alka132
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez musztarda z keczupem Pokaż wiadomość
Swoją drogą - co ci faceci w sobie mają, że nas zostawiają przed ważnymi wydarzeniami w naszym życiu??
Matura, licencjat, magister...
Chyba chcą nam pomóc stać się silniejszymi i bardziej odpornymi... Oni to dla naszego dobra robią...

Pamiętam jak kiedyś zażartowałam mojemu, żeby mnie tylko przed maturą nie zostawił, bo sobie nie poradzę.
No to mnie zostawił.
Trzy lata później, miesiąc przed obroną licencjatu.
bo oni chyba myślą, że skoro to inne sfery naszego życia (miłość / nauka) to można to rozgraniczyć.. mój kiedyś na me narzekanie, że nie wiedząc na czym stoję nie mogę się uczyć, bo cały czas myślę co jest między nami odpowiedział - to nie myśl tylko skup się na nauce. tak o - nie myśl i się skup. No rozbroiło mnie to wtedy !
alka132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 23:43   #1232
Duszek2
Raczkowanie
 
Avatar Duszek2
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
ej, ej, to ja tak samo myślę o moim eksie, że beze mnie to on już nie jest taki za✂✂✂isty! i co ? ja też szympans?
żarty żartami, więc trzeba sobie jakoś humor poprawiać
hahah ale nie no niezły jest ja bym takiego tekstu nie wymyśliła.

czas uderzyć w kimono dobranoc
Duszek2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 23:44   #1233
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
Bo to jest tak, że jak się człowiek podda i odpisze na jednego smsa to już jest po nim. Łatwiej urwać całkowicie kontakt niż próbować go mieć w ograniczonym wymiarze. Przynajmniej u mnie taka teoria występuje.

enjoy, jak raz go zlejesz to będziesz miała taką satysfakcję i radochę, że zapragniesz poczuć to jeszcze raz i jak napisze innym razem to zlejesz go znowu!
Macie rację, no następnym razem mu napewno nie odpiszę... mam nadzieję.

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Najlepszy kontakt to BRAK kontaktu po co Ty z nim w ogóle piszesz
Nie wiem

[1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;26823197]i dla Ciebie też: [/QUOTE]

ała ale zasłużone...

Właśnie mi pisze jak to sobie imprezował w weekend, jakby nigdy nic, a właśnie między innymi przez to się rozstaliśmy... no i po coooo....
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 23:44   #1234
alka132
Zadomowienie
 
Avatar alka132
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pń
Wiadomości: 1 678
GG do alka132
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez musztarda z keczupem Pokaż wiadomość
Dziewczyny kochane, chciałabym wam na dobranoc podziękować za wszystko
Gdyby nie wy, nie dałabym rady.
Dzięki wam jest coraz lepiej.
Pierwszy wieczór, w którym nie jest mi smutno!

Cieszę się, że jesteście!

A teraz idę spać.
Dobrej nocy wam życzę!
z takim samym uczuciem kładę się spać - też mi się poprawił humor, a co mi tam, maj jeeeest

dobranoc
alka132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 23:47   #1235
nikolite
Rozeznanie
 
Avatar nikolite
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Over the Rainbow
Wiadomości: 707
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Dostawałam podobne wiadomości po rozstaniu, ktoś się włamał na moją pocztę i gg. Przez chwilę nawet myślałam, że to on pisał, żeby mi było łatwiej się odciąć.

Poważnie? Czy mogę zapytać, czy sprawa się wyjaśniła? Kto to pisał i dlaczego?
__________________
Przepraszam za brak polskich znakow
nikolite jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 23:48   #1236
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Ja się zbieram do nauki ehhh... Dobranoc
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 23:50   #1237
da0d8bfe13c8e7b1f0a45039ef3ea24cd6d05a3f_5e6435942e329
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 585
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość

Właśnie mi pisze jak to sobie imprezował w weekend, jakby nigdy nic, a właśnie między innymi przez to się rozstaliśmy... no i po coooo....
wyłącz, odłóż telefon, cokolwiek nie szkoda marnowac Ci tego nad czym pracowałaś przez ostatnie dni? warto było odpisac?
da0d8bfe13c8e7b1f0a45039ef3ea24cd6d05a3f_5e6435942e329 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 00:09   #1238
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

[1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;26823356]wyłącz, odłóż telefon, cokolwiek nie szkoda marnowac Ci tego nad czym pracowałaś przez ostatnie dni? warto było odpisac?[/QUOTE]

Ech, no tak... szkoda. Odpisałam mu, że nie spodziewałam się niczego innego, i że w takim razie to dobrze, że miał dobry weekend. I chcąc zakończyć rozmowę, napisałam, że to miło, że sobie o mnie przypomniał, i że to dobrze, że wszystko u niego ok. I wiecie co napisał? Że to oczywiste, że o mnie pamiętał, że przecież jest moim przyjacielem i zawsze będzie i że nie pozbędę się go tak łatwo! Napisałam tylko dobranoc. Cholera, a mogłam zignorować, no macie rację już się tak nie dam podejść więcej... przyjaciel? Dobre sobie
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 00:24   #1239
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez nikolite Pokaż wiadomość
Poważnie? Czy mogę zapytać, czy sprawa się wyjaśniła? Kto to pisał i dlaczego?
Nie wyjaśniło się. Pozmieniałam hasła, wyczyściłam kompa czym się dało, skasowałam swoje dane publiczne z internetu... Minęło parę miesięcy i znowu mam nazwisko na portalach społecznościowych i nic się nie dzieje.
Schizowałam wtedy strasznie.
Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
I wiecie co napisał? Że to oczywiste, że o mnie pamiętał, że przecież jest moim przyjacielem i zawsze będzie i że nie pozbędę się go tak łatwo!
Pozbędziesz się go jak tylko znajdzie sobie inną... Jeśli chcesz go odzyskać, to nie rób z siebie jego koleżanki.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 00:26   #1240
nikolite
Rozeznanie
 
Avatar nikolite
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Over the Rainbow
Wiadomości: 707
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie wyjaśniło się. Pozmieniałam hasła, wyczyściłam kompa czym się dało, skasowałam swoje dane publiczne z internetu... Minęło parę miesięcy i znowu mam nazwisko na portalach społecznościowych i nic się nie dzieje.
Schizowałam wtedy strasznie.
nie chcę być niedelikatna( sama przechodzę przez to teraz), ale czy uwierzyłaś tej osobie, która Ci to pisała?
__________________
Przepraszam za brak polskich znakow

Edytowane przez nikolite
Czas edycji: 2011-05-10 o 00:38
nikolite jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 00:48   #1241
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

nikolite - nie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 00:59   #1242
nikolite
Rozeznanie
 
Avatar nikolite
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Over the Rainbow
Wiadomości: 707
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
nikolite - nie.

Ja również nie. Chociaż wątpliwości w pierwszym momencie były.
__________________
Przepraszam za brak polskich znakow
nikolite jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 00:59   #1243
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Ale mnie to wcale nie uspokoiło, wręcz przeciwnie...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 01:03   #1244
nikolite
Rozeznanie
 
Avatar nikolite
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Over the Rainbow
Wiadomości: 707
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Oczywiście że tak. Ja rownież mam podobne odczucia po tych "wiadomościach". Wiem że kimkolwiek jest ta osoba, zależało jej właśnie na tym aby na mnie tak zadziałać
__________________
Przepraszam za brak polskich znakow
nikolite jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 01:05   #1245
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Pozbędziesz się go jak tylko znajdzie sobie inną... Jeśli chcesz go odzyskać, to nie rób z siebie jego koleżanki.
Racja. Już wiem, że następnym razem nie odpiszę. Choćby nie wiem jak trudne to było dla mnie.
Na to żeby go odzyskać nie ma raczej szans. Zresztą sama nie wiem czy bym chciała. Po co mi facet, dla którego najważniejsze są imprezy? I wiem, że to się nie zmieni. Chociaż, może kiedyś wydorośleje (a dodam, że ma teraz 28 lat - no ale tu w UK trochę inne życie jest...).
Narazie to boli cholernie, ale choćby nie wiem co, nie chciałabym przechodzić jeszcze raz przez to samo i z tego samego powodu...
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 06:02   #1246
Lemalia
Raczkowanie
 
Avatar Lemalia
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 94
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Monikkad, dawno się rozstaliście?
Takie ograniczenie kłótni jest możliwe, ale wymaga pracy obojga partnerów i wiele poświęcenia z ich strony. Trzeba rozważyć, czy w ogóle jesteście do tego zdolni i czy chcecie się zmienić w imię miłości.

Wiecie, jak bardzo za nim tęsknię? Jak bardzo chciałabym go odzyskać? Miał sobie wszystko przemyśleć, choć tydzień temu mówił, że to naprawdę koniec. Jednak niedawno dowiedziałam się, że nadal podtrzymuje, że nie wróci do Naszego mieszkania. Że spotka się ze mną tylko dlatego, bo obiecał...
Dziś po południu włączam telefon, zobaczymy, co pisał. Na 90% nie spotkam się z nim. Nie chcę, żeby mi robił z tego powodu wielką łaskę, nie chcę bezbronnie czekać na wyrok, jak na skazanie.. Po to tylko, żeby usłyszeć, że naprawdę mnie już nie chcę, że nic dla niego nie znaczę... Nie potrafiłabym wysłuchać tego spokojnie, płakałabym na sam jego widok. Znów bym go prosiła...

Najsmutniejsze jest to, że ja już nie widzę dla Nas szans... a tak bardzo bym chciała odzyskać tę miłość!! ;(
__________________
"Mógłbyś przysiąc, że widziałeś wczoraj skrzydła jej, jak je chowała pod sukienką, lecz ona to nie ptak czy nie widzisz?"

Lemalia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 08:09   #1247
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Dziewczyny, jaka ja wsciekla jestem ;/
Wczoraj gadalam z kumpela i ona mowila mi ze moze wiedziec dlaczego moj Ex do mnie pisze. Noo to mowie zeby powiedziala. A ona do mnie: Bo on w weekend nie pamietam czy ten czy poprzedni, mowil ze "jak bedzie chcial to pstryknie palcem a ty do niego wrocisz" i ze moze pisze po to, zeby kolegom udowodnic ze faktycznie tak bd. Ja taka poryta mowie jej ze zadna desperatka nie jestem zeby drugi raz do tej samej rzeki wlazic i ze on nie jest nikim wyjatkowym zebym go kims zastapic nie mogla. I mam pomysl jak mu utrzec nosa
__________________
Zaczynam nowe życie... Ciebie w nim nie będzie- To tylko i wyłącznie Twój wybór był...

Zaczynam dbać o siebie. TYLKO O SIEBIE
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 08:22   #1248
alka132
Zadomowienie
 
Avatar alka132
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pń
Wiadomości: 1 678
GG do alka132
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Dziewczyny, jaka ja wsciekla jestem ;/
Wczoraj gadalam z kumpela i ona mowila mi ze moze wiedziec dlaczego moj Ex do mnie pisze. Noo to mowie zeby powiedziala. A ona do mnie: Bo on w weekend nie pamietam czy ten czy poprzedni, mowil ze "jak bedzie chcial to pstryknie palcem a ty do niego wrocisz" i ze moze pisze po to, zeby kolegom udowodnic ze faktycznie tak bd. Ja taka poryta mowie jej ze zadna desperatka nie jestem zeby drugi raz do tej samej rzeki wlazic i ze on nie jest nikim wyjatkowym zebym go kims zastapic nie mogla. I mam pomysl jak mu utrzec nosa
jak on pstryknie palcem to może co najwyżej Ci smsa wysłać, na którego Ty nie odpiszesz !

wstałam z dobrym humorem, jest dobrze, jest dobrze.... miłego dnia dziewczyny
alka132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 08:29   #1249
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
jak on pstryknie palcem to może co najwyżej Ci smsa wysłać, na którego Ty nie odpiszesz !

wstałam z dobrym humorem, jest dobrze, jest dobrze.... miłego dnia dziewczyny
ja tez wstalam z dobrym humorem bo mialam sen, ze moj ex chce tam mnie pocalowac i sie przymila a ja go zlewam totalnie Wiecie co chce zrobic?? Niedlugo urodziny mojej kumpeli. On byc moze bedzie w tym samym miejscu co my Zabiore ze soba tego chlopaka co do mnie bajeruje i kokodżambo Nie zrobie nic szczegolnego po prostu moj ex bedzie tam z tymi kolegami ktorrym mowil ten tekst i po prostu sobie popatrza jak sie caluje z tym nowym
Czy to nie bedzie dla niego przypadkiem obciach, ze koledzy zobaczyli ze sobie swietnie bez niego radze i ze faktycznie nie tak latwo ze mna jeest..???

Milego dnia tobie rowniez
__________________
Zaczynam nowe życie... Ciebie w nim nie będzie- To tylko i wyłącznie Twój wybór był...

Zaczynam dbać o siebie. TYLKO O SIEBIE
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:01   #1250
Jacqueline__
Zakorzenienie
 
Avatar Jacqueline__
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 544
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

dzień dobry kobietki. mnie też możecie kopnąć porządnie w tyłek- projekt w miejscu, ledwo zaczęty. w przyszłym tygodniu dwa kolokwia a ja leże i sufituje .

Cytat:
Napisane przez Lemalia Pokaż wiadomość
Nic dziwnego, w końcu na pewno wiele zainwestowałaś. Może widzisz jeszcze jakieś szanse na uratowanie tego związku, stąd też Twoje wahania? Ale jeśli rozum podpowiada Ci, że powinnaś odejść, zastanów się, czy nie ma racji. Skoro nachodzi Cię taka myśl z pewnością są powody.

Malla
, czegoś takiego naprawdę bym się po nim nie spodziewała. Wszystko to wydarzyło się tydzień temu i już potrafię spojrzeć choć odrobinę chłodniej... ale i tak targają mną silne emocje. Wściekłość, żal, przemieszane z rozpaczliwą tęsknotą.

Umówiliśmy się, że spotkamy się po tygodniu (mija jutro) i porozmawiamy. Dowiedziałam się, przez wspólnych znajomych, że on jednak nie wróci do Naszego wynajmowanego mieszkania, a ze mną się spotka "bo obiecał". Jakby robił wielką łaskę!! Za bardzo jednak boję się tego spotkania, boję się, że nie będę w stanie pohamować łez i znów będę błagać, by wrócił, więc nie zamierzam się z nim widzieć. Resztę jego rzeczy spakuję i oddam komuś, żeby mu odwiózł.
Telefon oddałam mojej mamie, u której aktualnie mieszkam. Oddałam, żeby jeszcze przez te trudne dni nikt nie zakłócał mi spokoju, a dokładniej on nie zakłócał swoimi durnymi smsami typu "przypomniało mi się, żebyś odłożyła gdzieś resztę moich rzeczy to zabiorę przy okazji"... Zero emocji, zero zaangażowania. Po dwóch latach wspólnego bycia, roku wspólnego mieszkania, zaręczynach i tysiącach obietnic...

A wiecie, czego jeszcze mi żal?? W tamtym mieszkaniu miałam dwa koty, w tym jeden niestety rodzący... Bardzo się z nimi zżyłam, a teraz muszę je oddać. I nie wiem, jak sobie z tym poradzę, ani komu oddam tyle kociaków... Jak sobie pomyślę o tym, że będę musiała rozstać się z moim Tadkiem i Maszkotką to pęka mi serce po raz drugi. Wiem, że to banał, a jednak... Tamto mieszkanie utrzymywaliśmy wspólnie, a sama nie dam rady tego zrobić, do mamy też nie mogę zabrać kotów. Wobec tego oddanie ich to jedyne wyjście... ;(
Żal mi, że zostawił mnie z tym wszystkim samą, ale na pewno, na pewno nie powierzę mu kotów. Za bardzo się na nim zawiodłam.

Musztardo z keczupem
! Dziękuję Ci za wsparcie. Na pewno będę tu jeszcze nie raz zaglądać. Teraz jestem po rozmowie z przyjaciółką i czuję się silniejsza, dzielniejsza, kiedy zaczynam uświadamiać sobie, że nie tylko ja odpowiadam za rozpad związku. Przecież przepraszałam i prosiłam, żeby się zastanowił. Nie mogę już więcej się poniżać. I nie zamierzam pierwsza dzwonić. Zna mój numer. Zna mój adres. Ma kontakt do wielu Naszych znajomych. Będzie mu zależało - na pewno mnie znajdzie.

PS Mam nadzieję, że będzie mu zależało! Po prostu dziką satysfakcję przyniesie mi, jeśli będzie się musiał napracować...

u mnie mijają dwa tygodnie. też mam mega huśtawkę emocjonalną. myślę i mówię do siebie- `ej! jesteś na prawdę świetną kobietą, przecież tyle osób Ci to powtarza- nie mogą się mylić, a M. tylko stracił. `, żeby za chwilę ryczeć jak nie wiem co, bo tak Go brak, tak tęsknie, tak kocham..

ja po piątkowym spotkaniu z jego mamą, napisałam że Go przepraszam, nie wiem po co. dla takiej głupiutkiej dziewczynki jak ja, słowa jego mamy to była odrobina nadziei, napisałam w niedzielę do niego to o czym z Nią gadałam i poczułam sie tak jakbym dostała z plaskacza- ` chcę zacząć od nowa.. ale SAM` ... i też trzymam się mocno tego już kolejny dzień żeby się nie odzywać, wychodzi mi to. przecież gdyby chciał to by napisał sam.

Cytat:
Napisane przez Lemalia Pokaż wiadomość
Monikkad, dawno się rozstaliście?
Takie ograniczenie kłótni jest możliwe, ale wymaga pracy obojga partnerów i wiele poświęcenia z ich strony. Trzeba rozważyć, czy w ogóle jesteście do tego zdolni i czy chcecie się zmienić w imię miłości.

Wiecie, jak bardzo za nim tęsknię? Jak bardzo chciałabym go odzyskać? Miał sobie wszystko przemyśleć, choć tydzień temu mówił, że to naprawdę koniec. Jednak niedawno dowiedziałam się, że nadal podtrzymuje, że nie wróci do Naszego mieszkania. Że spotka się ze mną tylko dlatego, bo obiecał...
Dziś po południu włączam telefon, zobaczymy, co pisał. Na 90% nie spotkam się z nim. Nie chcę, żeby mi robił z tego powodu wielką łaskę, nie chcę bezbronnie czekać na wyrok, jak na skazanie.. Po to tylko, żeby usłyszeć, że naprawdę mnie już nie chcę, że nic dla niego nie znaczę... Nie potrafiłabym wysłuchać tego spokojnie, płakałabym na sam jego widok. Znów bym go prosiła...

Najsmutniejsze jest to, że ja już nie widzę dla Nas szans... a tak bardzo bym chciała odzyskać tę miłość!! ;(

u Nas ja chciałam- On nie.

ja teraz już będę wiedziała że jak facet mówi coś o jakiś przemyśleniach, cholernych przerwach = koniec związku. sama nie odzyskasz, ja tez próbuje się z tym pogodzić.. najgorzej jak z dwojga kochających się ludzi, jedno przestaje kochać a ta druga osoba zostaje sama z tą całą miłością.. niestety. mi strasznie ciężko pożegnać się z rzeczami od Niego, ciągle są na półce. ale najtrudniejsze i najgorsze już zrobiłam- rozstałam się z rocznicową obrączką.. którą On podobno nadal nosi- nie wiem po co, jak chce zacząć sam wszystko od nowa.. zrozum faceta. ;|
__________________
carpe diem


Jacqueline__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:11   #1251
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Nuestro_dulce_amor Pokaż wiadomość
Czy to nie bedzie dla niego przypadkiem obciach, ze koledzy zobaczyli ze sobie swietnie bez niego radze i ze faktycznie nie tak latwo ze mna jeest..???
Obciachem jest, że zamierzasz całować się z byle chłopaczkiem po to tylko, by dopiec byłemu facetowi...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:18   #1252
Jacqueline__
Zakorzenienie
 
Avatar Jacqueline__
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 544
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

no, ja też bym tak nie zrobiła. tzn,- bawić się z ludźmi- ok, jak najbardziej. ale ja jednak nie dałabym rady. na samą myśl o dotyku innego mężczyzny dostaje gęsiej skórki i jakiegoś ataku paniki.
__________________
carpe diem


Jacqueline__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:24   #1253
blueania
Zakorzenienie
 
Avatar blueania
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 4 640
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Przepłakałam znów cała noc,wziełam wolny dzien w pracy bo nie jestem w stanie wyjsc do ludzi. Bylam zmuszona spac z nim w jednym mieszkaniu,a to jest najgorsze.Wszystko sie przypomina.
Po raz kolejny powiedzial,ze totalnie nic do mnie nie czuje.Nie potrafi mi oddac nawet czesci tego uczucia jakim ja go darze.
Poza tym wczoraj dowiedzialam sie,ze jego byla narzeczona ( i w sumie wielka milosc,mysle,ze po dzien dzisiejszy) rozstała sie z mezem i spotyka sie zjego dobrym kumplem....Zaczelam kojarzyc fakty i rzeczywiscie od kilku miesiecy ten kolega zniknal z zycia mojego ex,wczesniej spotykali sie,dzwonili do siebie,a od kilku miesiecy totalna cisza.
Zapytalam go czy to o nia chodzi,czy widzi ,ze ma jakies szanse u niej z racji tego,ze sie rozwiodla.Mowil niby,ze nie,ale widzialam zmieszanie i jakos nieprzekonujacao mowil.
Nawet nie macie pojecia jak fatalnie sie z tym czuje,mam ochote sie zabic. W zyciu nie spodziewałabym sie,ze uslysze od niego takie slowa ! I myslalam,ze etap z byla narzeczona jest juz dawno za nim
blueania jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:27   #1254
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Obciachem jest, że zamierzasz całować się z byle chłopaczkiem po to tylko, by dopiec byłemu facetowi...
To nie jest byle jaki... To ten o ktorym pisalam ze bajeruje do mnie i ze nie jest mi tak calkiem obojetny. A przy okazji chce mu utrzec nosa
__________________
Zaczynam nowe życie... Ciebie w nim nie będzie- To tylko i wyłącznie Twój wybór był...

Zaczynam dbać o siebie. TYLKO O SIEBIE
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:37   #1255
Jacqueline__
Zakorzenienie
 
Avatar Jacqueline__
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 544
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez blueania Pokaż wiadomość
Przepłakałam znów cała noc,wziełam wolny dzien w pracy bo nie jestem w stanie wyjsc do ludzi. Bylam zmuszona spac z nim w jednym mieszkaniu,a to jest najgorsze.Wszystko sie przypomina.
Po raz kolejny powiedzial,ze totalnie nic do mnie nie czuje.Nie potrafi mi oddac nawet czesci tego uczucia jakim ja go darze.
Poza tym wczoraj dowiedzialam sie,ze jego byla narzeczona ( i w sumie wielka milosc,mysle,ze po dzien dzisiejszy) rozstała sie z mezem i spotyka sie zjego dobrym kumplem....Zaczelam kojarzyc fakty i rzeczywiscie od kilku miesiecy ten kolega zniknal z zycia mojego ex,wczesniej spotykali sie,dzwonili do siebie,a od kilku miesiecy totalna cisza.
Zapytalam go czy to o nia chodzi,czy widzi ,ze ma jakies szanse u niej z racji tego,ze sie rozwiodla.Mowil niby,ze nie,ale widzialam zmieszanie i jakos nieprzekonujacao mowil.
Nawet nie macie pojecia jak fatalnie sie z tym czuje,mam ochote sie zabic. W zyciu nie spodziewałabym sie,ze uslysze od niego takie slowa ! I myslalam,ze etap z byla narzeczona jest juz dawno za nim

raaaany. ;| strasznie mi przykro. ale sytuacja..
__________________
carpe diem


Jacqueline__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:38   #1256
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez blueania Pokaż wiadomość
Przepłakałam znów cała noc,wziełam wolny dzien w pracy bo nie jestem w stanie wyjsc do ludzi. Bylam zmuszona spac z nim w jednym mieszkaniu,a to jest najgorsze.Wszystko sie przypomina.
Po raz kolejny powiedzial,ze totalnie nic do mnie nie czuje.Nie potrafi mi oddac nawet czesci tego uczucia jakim ja go darze.
Poza tym wczoraj dowiedzialam sie,ze jego byla narzeczona ( i w sumie wielka milosc,mysle,ze po dzien dzisiejszy) rozstała sie z mezem i spotyka sie zjego dobrym kumplem....Zaczelam kojarzyc fakty i rzeczywiscie od kilku miesiecy ten kolega zniknal z zycia mojego ex,wczesniej spotykali sie,dzwonili do siebie,a od kilku miesiecy totalna cisza.
Zapytalam go czy to o nia chodzi,czy widzi ,ze ma jakies szanse u niej z racji tego,ze sie rozwiodla.Mowil niby,ze nie,ale widzialam zmieszanie i jakos nieprzekonujacao mowil.
Nawet nie macie pojecia jak fatalnie sie z tym czuje,mam ochote sie zabic. W zyciu nie spodziewałabym sie,ze uslysze od niego takie slowa ! I myslalam,ze etap z byla narzeczona jest juz dawno za nim
wspolczuje
__________________
Zaczynam nowe życie... Ciebie w nim nie będzie- To tylko i wyłącznie Twój wybór był...

Zaczynam dbać o siebie. TYLKO O SIEBIE
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:40   #1257
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

blueania - przecież ona spotyka się z jego kumplem... Nie szukaj na siłę sensacji.

Nuestro_dulce_amor - jeśli nie jest Ci obojętny, to nie zrobisz mu tego, nie potraktujesz jako zabawkę.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:43   #1258
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez [B
Nuestro_dulce_amor[/B] - jeśli nie jest Ci obojętny, to nie zrobisz mu tego, nie potraktujesz jako zabawkę.
ale ja nikogo jak zabawke traktowac nie chce...
__________________
Zaczynam nowe życie... Ciebie w nim nie będzie- To tylko i wyłącznie Twój wybór był...

Zaczynam dbać o siebie. TYLKO O SIEBIE
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:49   #1259
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Nuestro - On i jego koledzy wezmą Ciebie pewnie za tą z tych szybkich, które dopiero co chłopakowi wyznawały miłosć a tuż po rozstaniu całują się z róznymi typami.

Chcesz mu utrzeć nosa? Utrzesz mu nosa dobrze się bawiąć , tańcząc z hollywodzkim uśmiechem na mordce, z biustem podniesionym w górę

Wdowa śpiewa"

Zanim znów go zapytasz, zanim znów uklękniesz
Pamiętaj by cierpieć z wdziękiem damy wielkiej
Nie jesteś dla niego zbyt dobra
To nie jesteś po prostu dla niego
Zanim znów go poprosisz, zanim pokażesz słabość
Pamiętaj, że jutro będzie tak samo
Nie jesteś dla niego zbyt dobra
To nie jesteś po prostu dla niego

Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-10, 09:52   #1260
Nuestro_dulce_amor
Raczkowanie
 
Avatar Nuestro_dulce_amor
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 194
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Yuuka Pokaż wiadomość
Nuestro - On i jego koledzy wezmą Ciebie pewnie za tą z tych szybkich, które dopiero co chłopakowi wyznawały miłosć a tuż po rozstaniu całują się z róznymi typami.

Chcesz mu utrzeć nosa? Utrzesz mu nosa dobrze się bawiąć , tańcząc z hollywodzkim uśmiechem na mordce, z biustem podniesionym w górę

Wdowa śpiewa"

Zanim znów go zapytasz, zanim znów uklękniesz
Pamiętaj by cierpieć z wdziękiem damy wielkiej
Nie jesteś dla niego zbyt dobra
To nie jesteś po prostu dla niego
Zanim znów go poprosisz, zanim pokażesz słabość
Pamiętaj, że jutro będzie tak samo
Nie jesteś dla niego zbyt dobra
To nie jesteś po prostu dla niego

On sam sie lizal z panienkami na balecie tuz po rozstaniu. od rozstania za kilka dni minie miesiac. Wiec ja odbylam swoja "zalobe". Nie bede za nim tesknic w nieskonczonosc i pokazywac mu ze wciaz czekam. Moze wtedy, jak wparuje na parkiet odwalona jak super ekstra laska, zobaczy ze stracil cos waznego i wyjatkowego.
__________________
Zaczynam nowe życie... Ciebie w nim nie będzie- To tylko i wyłącznie Twój wybór był...

Zaczynam dbać o siebie. TYLKO O SIEBIE
Nuestro_dulce_amor jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.