Rozstanie z facetem, cz. XVIII - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-09, 18:47   #1141
musztarda z keczupem
Raczkowanie
 
Avatar musztarda z keczupem
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Oj, ja sie ucze prezentacji i Was doglądam!
Prezentacji... akurat... może jeszcze powiesz, że maturalnej??
Pewnie leżysz w łóżku i beczysz, bo w naszym stanie przecież nic innego nie można robić!
__________________

musztarda z keczupem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 18:53   #1142
harvvey
Zadomowienie
 
Avatar harvvey
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 120
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
nie chcę mieszać w to mojej rodziny, jego rodziny czy znajomych. nie wiem dlaczego ale poprostu to nie w moim stylu. chciałam to załatwić w normalny sposób ale się nie dało. wysyłam paczkę i to już niedługo
chyba faktycznie bez sensu mieszać w to kogoś trzeciego. jeżeli nie chce tego załatwić po ludzku, to co zrobić, może coś do niego dotrze jak zobaczy paczkę od Ciebie..

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
jeśli chodzi o twoją sprawę to chyba najlepiej pogadać o co chodzi. przemysl każdą ewentualność i porozmawiajcie. długo tak nie pociągniecie ani ty w niewiedzy o co chodzi ani on niewiedząc do czego to zmierza. takie moje zdanie
Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
No i mogłam trwać w tej próżni, spotykać się, czekać na smsy, na telefony, nie odzywać się pierwsza itp itd. Ale zdecydowałam, że koniec tego chcę zacząć normalne życie, bez tej patologii wokół :/

więc dla wszystkich tych, które ciągną różne dziwne sprawy ze swoimi eksami (przyjaźń, łóżko, cokolwiek) - zastanówcie się czy warto sobie babrać w życiu.
macie racje, nie ma co się tak zwodzić, łudzić, zadręczać. najważniejsze to wiedzieć na czym się stoi - potem już będzie coraz lepiej. ja od trzech dni nie do końca chyba wiem i mi z tym źle, nie mam zamiaru spędzić tak kilka następnych tygodni, więc liczę, że wszystko szybko się wyjaśni. ale mam hamulce przed inicjowaniem kontaktu, poczekam na jeszcze jeden jego krok, bo to on chce o czymś rozmawiać..
__________________
"Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą. Nieważne, gdzie jesteśmy, ten cień ma nieodmiennie cztery łapy."
harvvey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 18:58   #1143
musztarda z keczupem
Raczkowanie
 
Avatar musztarda z keczupem
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
i mi właśnie dlatego ten wątek pomaga radząc wam nie mogę odbiegać za bardzo od moich rad, bo będę po prostu hipokrytką. Poza tym czytając to wszystko widzę że tu się dużo rzeczy powtarza i tylko uświadamia to mi moją wcześniejszą głupotę. I przede wszystkim daje mi to siłę, żeby trwać przy moim postanowieniu o definitywnym zakończeniu sprawy.

i będę dalej wam radzić i wałkować, bo po co powtarzać czyjeś głupie błędy?
Wszystkie tu jesteśmy trochę porąbane, bo raz gadamy, że 'jestem wolna, taka szczęśliwa, mogę wszystko, tralala! ', a za chwilę 'łomatko, ale mam doła, wszystko jest bez sensu i w ogóle żyć mi się nie chceeee... '. Ale, cholera, w takim jesteśmy stanie, że to jest całkowicie zrozumiałe! Dobrze, że jest ten wątek Inaczej całe forum byłoby tym zaśmiecone. A tak mamy siebie, wszystkie się doskonale rozumiemy i to nam pomaga. Gdyby nie pomagało, to przecież by nas tu nie było!

A to, że radzimy innym co mają robić, chociaż same tego nie robimy - norma
To, że ktoś się stara tak właśnie robić jak radzi innym - .

A co do tych błędów - każda z nas może wałkować je godzinami, mówić o swoich, przestrzegać inne dziewczyny... A każdy człowiek i tak musi przeżyć sam swoje życie, więc jakich rad byśmy nie dostały, i tak popełnimy błędy.

No cóż, czasem są one potrzebne, żeby sobie uświadomić wiele rzeczy.

---------- Dopisano o 18:58 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

Napiszę wam jeszcze, co powiedziała mi moja mama. I myślę, że będzie to też dobre dla was.
Mianowicie, moja mamuśka, jak się dowiedziała o wszystkim, ze stoickim spokojem podsumowała to w ten sposób:

To on będzie żałował. Nie ty.

Dziewczyny, zapamiętajcie sobie to zdanie!
__________________

musztarda z keczupem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:00   #1144
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez nikolite Pokaż wiadomość
Nie wiem co mysleć o tej rozmowie. Jak mam sie do tego odnieść. Proszę napiszcie co myslałybyście będąc na moim miejscu?
Dostawałam podobne wiadomości po rozstaniu, ktoś się włamał na moją pocztę i gg. Przez chwilę nawet myślałam, że to on pisał, żeby mi było łatwiej się odciąć.
Cytat:
Napisane przez harvvey Pokaż wiadomość
mój eks się odzywa.. dziwnie się zrobiło. mieliśmy się zobaczyć, żeby pogadać o rozstaniu, ale jego smsy raczej tak nie wyglądają - czule się do mnie zwraca (dosłownie jak na początku ), tu jakieś komplementy, tu miłe wiadomości o niczym (z czym u niego ciężko, bo zawsze było min. trści, max. informacji). chciał się zobaczyć, ale akurat nie było mnie w mieście. dziewczyny, czy on może chcieć wrócić..?
Może odczuwa odstawienie? Nikt się nim nie zajmuje, nikt go nie chce... Biedny miś Trzymaj rękę na pulsie.
Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
czasami sie zastanawiam czy to moze ja nie przesadzam i nie wyolbrzymiam, zlać olać i tyle.
I zamierzasz się z nim "spotykać"?
Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie, ale wpadłam tylko zameldować Wam, że żyję
Heeej Jak terapia?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:01   #1145
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez musztarda z keczupem Pokaż wiadomość
Prezentacji... akurat... może jeszcze powiesz, że maturalnej??
Pewnie leżysz w łóżku i beczysz, bo w naszym stanie przecież nic innego nie można robić!
Ano leże, przejrzałaś mnie!

Ale nie becze!

http://www.youtube.com/watch?v=2Dl9VA0kZtE tym się katuje!
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:08   #1146
Lemalia
Raczkowanie
 
Avatar Lemalia
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 94
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Witajcie, choć na tym wątku to bardzo smutne witać nową osobę.

Dołączam do rozmowy, bo stałam się jedną z tych nieszczęśliwie porzuconych, co łudzą się nadzieją na jego powrót. On wyprowadził się tydzień temu, w niezwykle trudnym dla mnie momencie życia. Nie umieliśmy się komunikować. Byliśmy razem ponad dwa lata.

To były piękne lata, w czasie których się zaręczyliśmy. Przeżyliśmy razem wiele cudownych, ale też smutnych chwil. Najtrudniejszy był dla Nas konflikt z jego rodziną, która nie akceptowała, że żyjemy w nieformalnym związku. Mój eks (Boże, jak to brzmi, skoro niedawno był TŻtem!) był naciskany przez rodzinę, że ma się ożenić (i to tylko ślub kościelny), a oprócz tego, że ma opiekować się gospodarstwem i rodzicami, jako najmłodszy z rodzeństwa. Pisałam o tym już kiedyś na Wizażu, jego rodzina potrafiła traktować mnie okropnie. Eks zawsze stawał po mojej stronie, choć nie było to nic radykalnego.

Ostatnio znowu pokłóciliśmy się o jego rodzinę, wcześniej już powoli oddalaliśmy się od siebie. Padło wiele niemiłych słów, także z mojej strony. Przepraszałam za to, ale nie chciał mnie słuchać, nie chciał wybaczyć. Spakował swoje rzeczy i zastanawiał się 7 godzin zanim zdecydował się mnie opuścić, pozwoliłam mu na to spokojnie. Ale kiedy wyszedł wpadłam w rozpacz, dzwoniłam, prosiłam, żeby wrócił... Tego samego dnia przyjechał z siostrą i bez słowa spakował resztę rzeczy. Nie reagował na łzy, prośby i błagania.

Najokrutniejsze jest to, że czuję się winna rozpadowi tego związku. Nie potrafiłam zrozumieć jego rozbicia między mną, a jego rodziną. Nie potrafiliśmy rozmawiać. Czuję się odpowiedzialna za to, że odszedł, wszak i ja wcześniej mówiłam o rozstaniu, ale nie traktowałam tego poważnie... Po prostu czułam, że nie możemy ciągnąć dalej w takiej atmosferze. Urządzałam awantury o byle co. Kiedy odszedł, zrozumiałam, że straciłam wszystko. Próbuję przypominać sobie te złe chwile, kiedy mnie wyzywał, zostawiał samą... ale wszystko sprowadza się do tego, że to ja go sprowokowałam do takiego zachowania, tak czuję.

Jestem bardzo wrażliwa i na wszystko wokół mnie reaguję emocjonalnie. Ta miłość była dla mnie niezwykle ważna, tak trudno mi się pogodzić z jej utratą.

Nie wiem, jak dalej żyć. Łudzę się potwornie zabijającą nadzieją. Z drugiej strony on mi mówił, że to już koniec, że mnie nie chce, żebym mu pozwoliła być szczęśliwym. Nagle po dwóch latach udanego związku okazało się, że cały czas się męczył.

Zastanawiam się, jak go odzyskać?? Ciągle go kocham, ale nie wyobrażam sobie, jak mielibyśmy żyć razem, czy da się ratować ten związek... Na pewno musi tego chcieć dwoje ludzi. Mam mętlik w głowie.

Nie wiem, jak żyć......
__________________
"Mógłbyś przysiąc, że widziałeś wczoraj skrzydła jej, jak je chowała pod sukienką, lecz ona to nie ptak czy nie widzisz?"

Lemalia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:10   #1147
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

I zamierzasz się z nim "spotykać"?
narazie zamierzam się nie odzywać jak mu żekomo zależy zna nr tel adres i całą resztę. Nie będę za nim latac, wrzucam totalnie na luz. jak udaje takiego zakochanego to niech się wykaze, a jak nie to spadówa na drzewo.
chyba czasami tez wyolbrzymiam. zauwazylam.
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:12   #1148
musztarda z keczupem
Raczkowanie
 
Avatar musztarda z keczupem
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Nie katuj się!
Posłuchaj sobie tego:
http://www.youtube.com/watch?v=bmIeTtU1h3M

A z ciekawości, jaki masz temat prezentacji?
__________________

musztarda z keczupem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:19   #1149
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

harvvey on niczego nie zrozumie bo już dawno o mnie zapomniał i ułożył sobie życie. trochę to przykre że po 3 latach związku, zaręczynach, wyznaniach dozgonnej miłości i zapewnieniach ze chce dzielić ze mną życie tak szybko zapomniał i ma mnie w d***e ale trudno, ja teraz też go mam w d***e. pokazał tylko jakim dupkiem jest i tyle.
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:21   #1150
musztarda z keczupem
Raczkowanie
 
Avatar musztarda z keczupem
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Lemalia - kto jak kto, ale my doskonale wiemy, jak się czujesz.
Ale pamiętaj, że nie jesteś winna temu, że się rozpadło!! Nie możesz obwiniać siebie!! Jeżeli już to oboje jesteście winni w jakiejś części. Na pewno nie tylko Ty!
Być może jeszcze oboje zrozumiecie co się stało, wyciągniecie wnioski i być może uda wam się z nowym podejściem spróbować jeszcze raz.
Takie rzeczy się zdarzają i często kończą się dobrze
Ale do tego potrzeba czasu.
Wykorzystaj czas, który dostałaś, dla siebie.
Pod żadnym pozorem nie szukaj z nim kontaktu! Nie pisz, nie dzwoń. Poczytaj, co tu dziewczyny pisały (i, o zgrozo, nadal piszą, mimo doświadczenia innych koleżanek!) o poniżaniu się (bo inaczej tego nazwać nie można - mam nadzieję, że nikogo tym nie uraziłam!) błaganiem o kontakt... Nigdy się to nie kończyło dobrze.
Daj mu spokój i zajmij się sobą. Zacznij żyć swoim życiem. I spróbuj być w nim szczęśliwa.

Zostań z nami, jeśli tego potrzebujesz, tutaj Ci dziewczyny pomogą!
__________________


Edytowane przez musztarda z keczupem
Czas edycji: 2011-05-09 o 19:22
musztarda z keczupem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:29   #1151
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Lemalia - pamiętam Twoje posty opisujące sytuację, nie wytrzymałabym nerwowo... Pozostaw dalszy los Waszego związku czasowi. Może on zobaczy, że więzy krwi to nie wszystko i jeszcze będzie Cię błagał. A może nie i wtedy będziesz mogła związać się z kimś bez ogonka w postaci chorych rodzinnych relacji
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:33   #1152
alka132
Zadomowienie
 
Avatar alka132
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pń
Wiadomości: 1 678
GG do alka132
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

musztarda z keczupem (uwielbiam pisać Twój nick ), lily - dziękuję za dobre piosenki

Lemalia - wydaje mi się, że macie bardzo duże szanse na obrócenie tego w doświadczenie, które będzie ostatecznie dobre dla waszego związku. Niemniej jednak musisz się liczyć z faktem, że może się tak nie stać. Najpierw zastanów się nad sobą i swoim postępowaniem, nad tym czego chcesz od życia, czego chcesz od eksa, pomyśl o tym co robiliście źle, a później oczywiście ROZMOWA. wierzę, że oboje dacie radę
alka132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:36   #1153
harvvey
Zadomowienie
 
Avatar harvvey
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 120
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Może odczuwa odstawienie? Nikt się nim nie zajmuje, nikt go nie chce... Biedny miś Trzymaj rękę na pulsie.
pewnie tak jest, bo tydzień milczeliśmy i sądzę, że liczył na jakiś odzew z mojej strony, ale cóż, nie doczekał się.. chociaż przyznam, że się tego nie spodziewałam po nim, bo to taki typ samotnika, wydawało mi się, że rozstania go za bardzo nie ruszają, nie ogląda się za siebie, tylko dalej do przodu. zawsze grał takiego dumnego i obojętnego
oj trzymam rękę na pulsie. i doszłam do wniosku, że nadal jestem przecież wolna, a jeżeli jemu naprawdę zależy, to doprowadzi do tego spotkania, pogadamy i wtedy się zobaczy.
jakbym robiła głupie rzeczy, to poproszę kopa!

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
harvvey on niczego nie zrozumie bo już dawno o mnie zapomniał i ułożył sobie życie. trochę to przykre że po 3 latach związku, zaręczynach, wyznaniach dozgonnej miłości i zapewnieniach ze chce dzielić ze mną życie tak szybko zapomniał i ma mnie w d***e ale trudno, ja teraz też go mam w d***e. pokazał tylko jakim dupkiem jest i tyle.
im szybciej wyślesz te rzeczy i odetniesz się od niego, tym będzie lepiej, najwyraźniej to nie ten. osobiście wierzę, że każdy ma na świecie więcej niż tylko jedną połówkę jabłka
__________________
"Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą. Nieważne, gdzie jesteśmy, ten cień ma nieodmiennie cztery łapy."
harvvey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:39   #1154
musztarda z keczupem
Raczkowanie
 
Avatar musztarda z keczupem
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
musztarda z keczupem (uwielbiam pisać Twój nick )
Ach, dziękuję!
Tym bardziej, że zazwyczaj jak już ktoś wysili się, żeby wystukać mój nick na klawiaturze, to pisze samo 'musztarda'.
Keczup czuje się pominięty i pokrzywdzony!

---------- Dopisano o 19:39 ---------- Poprzedni post napisano o 19:39 ----------

Jak macie jeszcze jakieś propozycje piosenek pasujących do naszych nastrojów, to podrzućcie!
__________________

musztarda z keczupem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:45   #1155
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez harvvey Pokaż wiadomość

im szybciej wyślesz te rzeczy i odetniesz się od niego, tym będzie lepiej, najwyraźniej to nie ten. osobiście wierzę, że każdy ma na świecie więcej niż tylko jedną połówkę jabłka
mam nadzieję ze ją zanjdę tylko jak tu nie stracić wiary w facetów jak trafia się na takie egzemplarze jak ja? życzę mu żeby kiedyś baaaardzo pozałował tego co zrobił!!!! ojjj bardzo mu tego życze.... wiem wredna sucz ze mnie
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:46   #1156
niquolle
Rozeznanie
 
Avatar niquolle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Discover _The_Truth - w tym przypadku to ja randkuję, nie on. Jemu nie wyszło.
jesteś kołem zapasowym ?

Cytat:
Napisane przez ver_million Pokaż wiadomość
czaicie, ze zdalam ustny polski 17/20
gratuluję...

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
http://kwejk.pl/obrazek/75820/..html To właśnie dedykuje eksowi!
dobre dobre...

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
pojechanie do niego odpada te rzeczy ktore sa u mnie ma gleboko w d***e. chyba bardziej go męczą moje szpargały u niego bo to są takie różne rzeczy do mieszkania w którym mielismy zamieszkać. ja juz zrobilam pierwszy krok dwa niesiace temu, ale brako mu odwagi, dlatego kusi mnie zeby zmusic go do spotkania bo to pewnie bedzie dla niego trudne z drugiej strony jak wyśle mu pocztą to on
a) zrobi to samo choć to małoprawdopodobne
b) odezwie sie i bedzie chcial to zalatwic
c) nie zrobi nic
d)albo wymyśli coś czego ja niejestem w stanie nawet sobie wyobrazić
Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość

ja tak sobie teraz myślałam, że chyba nie odeślę - książki leżą u mnie już prawie 3 lata, więc nie będę właśnie robić tego co napisałam wyżej, czyli wielkiego halo. nie potrzebuje ani mnie ani ich w swoim życiu i muszę się z tym pogodzić. A na szklankach - jestem pewna -jego codzienność też nie ucierpi

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
nie mialam zamiaru sie go prosic,raczej dosadnie powiedziec że ma mi je przywiźć do domu, no ale chyba masz racje, skłaniam się do poczty ale wiadomości nie będę mu wkładać w paczkę. co on dalej zrobi to jego sprawa, ja ze swojej będę miała załatwione wszystko
dziewczyny... nie kombinujcie.. po co??!!!
spakujcie rzeczy, wyślijcie i heja!!
katujecie się niepotrzebnie... na własne życzenie... bez sensu..
mój eks nawet się nie zastanawia, czy może wysłać mi moje rzeczy, a trochę tego jest.. wali mnie to! niech je nawet spali, jak mu przeszkadzają.. nawet już ich nie chce..

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość

sranie w banie ze mam sie tylko z nim spotykac nie z innymi, nie mówił związek tylko 'spotykanie'
o matko..
masz godność?? szanujesz siebie??

Cytat:
Napisane przez nikolite Pokaż wiadomość
Dziewczyny pisałam kilka dni temu że rozstałam się z moim chłopakiem z którym byłam 4 lata.

Nie wiem co mysleć o tej rozmowie. Jak mam sie do tego odnieść. Proszę napiszcie co myslałybyście będąc na moim miejscu?
a po co myśleć, zastanawiać się ??
nie jesteście już razem...

http://data.whicdn.com/images/931465...jpg?1304164939


Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Idzcie sobie gdzieś, co? Na jakiś spacer czy rower!
ja właśnie wróciłam..
czeka mnie zrobienie projektu kampanii reklamowej...
[ale tak mi się nie chce!]


co do piosenek : [wiem wiem, powtarzam się, ale zapodaję znów, bo uwielbiam]

http://www.youtube.com/watch?v=A4gBzUwo6Iw
__________________

Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola..


Edytowane przez niquolle
Czas edycji: 2011-05-09 o 19:50
niquolle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:50   #1157
musztarda z keczupem
Raczkowanie
 
Avatar musztarda z keczupem
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Przypomniała mi się jedna:

http://www.youtube.com/watch?v=vP1KNAG_njs



---------- Dopisano o 19:50 ---------- Poprzedni post napisano o 19:48 ----------



I jeszcze to co lily podrzuciła było dobre
__________________

musztarda z keczupem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 19:58   #1158
niquolle
Rozeznanie
 
Avatar niquolle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez musztarda z keczupem Pokaż wiadomość
Przypomniała mi się jedna:

http://www.youtube.com/watch?v=vP1KNAG_njs


no ja właśnie dodałam kilka chwil temu - tą samą piosenkę
mamy podobny gust muzyczny..
a właśnie słucham tej piosenki w wersji Placebo... ale jednak Archive - the best
__________________

Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola..

niquolle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 20:02   #1159
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez niquolle Pokaż wiadomość
j
o matko..
masz godność?? szanujesz siebie?
o ja to chodzi o spotykanie się, zeby zobaczyc co w ogole z tego wyjdzie, bron boze sex bo nigdy go nie bylo jestem stara mam stare zasady jak jakis cos ode mnei chce musi ostro sie postarac i dlugooo poczekac
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 20:03   #1160
musztarda z keczupem
Raczkowanie
 
Avatar musztarda z keczupem
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez niquolle Pokaż wiadomość
no ja właśnie dodałam kilka chwil temu - tą samą piosenkę
mamy podobny gust muzyczny..
a właśnie słucham tej piosenki w wersji Placebo... ale jednak Archive - the best
O popatrz, nie doczytałam...
__________________

musztarda z keczupem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 20:09   #1161
niquolle
Rozeznanie
 
Avatar niquolle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
o ja to chodzi o spotykanie się, zeby zobaczyc co w ogole z tego wyjdzie, bron boze sex bo nigdy go nie bylo jestem stara mam stare zasady jak jakis cos ode mnei chce musi ostro sie postarac i dlugooo poczekac
ale mi nie chodziło o sex.. chodziło mi o całokształt.. czytałam Twoje poprzednie posty i naprawdę dziwi mnie fakt, że pozwalasz się tak traktować.. niby starasz się być oschła, bezczelna, jak piszesz, ale odnoszę wrażenie, że Twoje zachowanie wobec Niego - nie do końca o tym świadczy..
brak szacunku wobec siebie samej - odzwierciedla się również w tym, że pozwalasz Mu na takie Jego "gierki"..
ja bym tak nie mogła.. dla mnie to krótka piłka.. ale to moje zdanie
__________________

Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola..


Edytowane przez niquolle
Czas edycji: 2011-05-09 o 20:11
niquolle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 20:47   #1162
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez niquolle Pokaż wiadomość

dziewczyny... nie kombinujcie.. po co??!!!
spakujcie rzeczy, wyślijcie i heja!!
katujecie się niepotrzebnie... na własne życzenie... bez sensu..
mój eks nawet się nie zastanawia, czy może wysłać mi moje rzeczy, a trochę tego jest.. wali mnie to! niech je nawet spali, jak mu przeszkadzają.. nawet już ich nie chce..

wiesz, gdyby on nie miał moich rzeczy to tez by mi to latało koło d***, ale problem tkwi w tym, że to co on ma u siebie chciałabym odzyskać bo to dla mnie ważne i potrzebne. zresztą nie mam zamiaru jemu i jego nowej pannie wyposazać mieszkania za swoje pieniądze. wiem, dziwnie to brzmi ale tak jest. boje sie ze nie wywolam w nim reakcji odsylajac jego rzeczy pocztą, a wtedy albo bede musiała wykonać do niego niemiły telefon albo o nich zapomnieć i żyć ze świadomością, że właśnie korzystają z nich w najlepsze
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 21:04   #1163
musztarda z keczupem
Raczkowanie
 
Avatar musztarda z keczupem
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
wiesz, gdyby on nie miał moich rzeczy to tez by mi to latało koło d***, ale problem tkwi w tym, że to co on ma u siebie chciałabym odzyskać bo to dla mnie ważne i potrzebne.
No właśnie... Jak to mądrze zrobić, żeby oddać mu jego rzeczy i odzyskać swoje?
Część jest u niego w domu tutaj, a część u jego rodziców w innym mieście, więc musielibyśmy się spotkać dwa razy.
No i w sumie... Mógłby sobie coś mojego niekoniecznie potrzebnego zachować, tak żeby mu przypominało... ;>
__________________

musztarda z keczupem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 21:12   #1164
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Kurczę dziewczyny wy tu sobie posty stukacie a ja zakuwam cały dzień..


No przyznam, że przez te zamieszanie, sprawy z eksem totalnie olałam naukę. Nie miałam głowy na nic. I w dodatku wyczerpujące wystepy ktore niegdyś mnie tak jarały mnie męcza...

Więc co - edukuję się od 15. Znowu zaczęłam palić

Dzisiaj byłam z koleżanką na lodach i widziałam eksa jak wracał z praktyk tak się kurczę zapatrzałam, że mi się lód stopił... ahh cholercia szkoda bluzki
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 21:15   #1165
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cześć dziewczyny,

Czuję, że powinnam do Was dołączyć. Mój związek aktualnie to jakiś żal.pl, a ja durna pała po prostu boję się rozstać... Szkoda mi tych cholernych dwóch lat, tego wszystkiego, coś trzyma mnie przy nim, jakaś niewyobrazalna sila. A tak naprawde to doskonale wiem, ze powinnam odejsc

__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 21:19   #1166
niquolle
Rozeznanie
 
Avatar niquolle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
wiesz, gdyby on nie miał moich rzeczy to tez by mi to latało koło d***, ale problem tkwi w tym, że to co on ma u siebie chciałabym odzyskać bo to dla mnie ważne i potrzebne. zresztą nie mam zamiaru jemu i jego nowej pannie wyposazać mieszkania za swoje pieniądze. wiem, dziwnie to brzmi ale tak jest. boje sie ze nie wywolam w nim reakcji odsylajac jego rzeczy pocztą, a wtedy albo bede musiała wykonać do niego niemiły telefon albo o nich zapomnieć i żyć ze świadomością, że właśnie korzystają z nich w najlepsze
ah soo.. to rozumiem..
w takim razie, skoro piszesz, że zależy Ci na odebraniu swoich rzeczy to ja bym zadzwoniła do Niego i powiedziała wprost, że albo On sam mi je zwróci albo Ty jedziesz do Niego po odbiór tych rzeczy.. i tyle.. zabierasz co swoje i tyle..
chyba, że On nie ma ochoty Ci tego zwrócić - to jest świnią [bez urazy].. ale w takim wypadku żadna szarpanina nie ma sensu..
__________________

Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola..

niquolle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 21:34   #1167
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Yuuka Pokaż wiadomość
Kurczę dziewczyny wy tu sobie posty stukacie a ja zakuwam cały dzień..


No przyznam, że przez te zamieszanie, sprawy z eksem totalnie olałam naukę. Nie miałam głowy na nic. I w dodatku wyczerpujące wystepy ktore niegdyś mnie tak jarały mnie męcza...

Więc co - edukuję się od 15. Znowu zaczęłam palić

Dzisiaj byłam z koleżanką na lodach i widziałam eksa jak wracał z praktyk tak się kurczę zapatrzałam, że mi się lód stopił... ahh cholercia szkoda bluzki
dobre z tą bluzką.

ja mam fure nauki i nic nie mogę ogarnąć. jutro cos tam mam na uzelni nic nie robie NICC sie nie ucze bo siedze i dumam, sufituje jak się zabrałas do nauki?
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 21:37   #1168
Dearlie
Zakorzenienie
 
Avatar Dearlie
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Heeej Jak terapia?
Na tę chwilę poprzestałam na psychiatrze. Na ostatniej wizycie byłam w czwartek. Pani doktor powiedziała mi w czwartek wiele mądrych rzeczy, które skłoniły mnie do takiej ogólnej refleksji nad tym wszystkim z zupełnie innej perspektywy. Zamierzam kontynuowac terapię u psychologa, ale teraz nie jestem w stanie. Powoli interes mi się rozkręca, a on przyjmuje w takich godzinach, że musiałabym na pół dnia zamknąc gabinet, bo tak jak mówiłam dojeżdżam na wizyty do innego miasta oddalonego prawie 40km. Mam wiele finansowych zobowiązań, więc na tę chwilę moje klientki są dla mnie piorytetem, gdyż dzięki nim moje problemy finansowe są znacznie mniejsze niż jeszcze jakiś czas temu. Jak wyjdę na prostą, to wtedy zabiorę się za siebie. Mam nadzieję, że nie będzie za późno. Poza tym leki od psychiatry bardzo mi pomagają... normalnie tego nie dostrzegałam do czasu aż mi się nie skończyły... przez 5 dni bez nich byłam potworem Niestety 2 z tych dni spędziłam z eksem i on zobaczył mnie taką, jaką mnie zostawił.
Dearlie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 21:40   #1169
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez niquolle Pokaż wiadomość
jesteś kołem zapasowym ?
Tak. On moim, ja jego. Tylko że w moim życiu ktoś już się pojawił i jestem rozbita, bo powtarza się historia sprzed roku, kiedy to niewystarczająco odcięłam się od eksa...
Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Szkoda mi tych cholernych dwóch lat, tego wszystkiego, coś trzyma mnie przy nim, jakaś niewyobrazalna sila. A tak naprawde to doskonale wiem, ze powinnam odejsc
Ta siła to nie wielka miłość, tylko przyzwyczajenie. To TYLKO 2 lata.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 21:40   #1170
Jacqueline__
Zakorzenienie
 
Avatar Jacqueline__
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 544
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez musztarda z keczupem Pokaż wiadomość
Wszystkie tu jesteśmy trochę porąbane, bo raz gadamy, że 'jestem wolna, taka szczęśliwa, mogę wszystko, tralala! ', a za chwilę 'łomatko, ale mam doła, wszystko jest bez sensu i w ogóle żyć mi się nie chceeee... '. Ale, cholera, w takim jesteśmy stanie, że to jest całkowicie zrozumiałe! Dobrze, że jest ten wątek Inaczej całe forum byłoby tym zaśmiecone. A tak mamy siebie, wszystkie się doskonale rozumiemy i to nam pomaga. Gdyby nie pomagało, to przecież by nas tu nie było!

A to, że radzimy innym co mają robić, chociaż same tego nie robimy - norma
To, że ktoś się stara tak właśnie robić jak radzi innym - .

A co do tych błędów - każda z nas może wałkować je godzinami, mówić o swoich, przestrzegać inne dziewczyny... A każdy człowiek i tak musi przeżyć sam swoje życie, więc jakich rad byśmy nie dostały, i tak popełnimy błędy.

No cóż, czasem są one potrzebne, żeby sobie uświadomić wiele rzeczy.

---------- Dopisano o 18:58 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

Napiszę wam jeszcze, co powiedziała mi moja mama. I myślę, że będzie to też dobre dla was.
Mianowicie, moja mamuśka, jak się dowiedziała o wszystkim, ze stoickim spokojem podsumowała to w ten sposób:

To on będzie żałował. Nie ty.

Dziewczyny, zapamiętajcie sobie to zdanie!

idealne słowa.

Cytat:
Napisane przez musztarda z keczupem Pokaż wiadomość


Jak macie jeszcze jakieś propozycje piosenek pasujących do naszych nastrojów, to podrzućcie!

z tych meeega zamulastych i dołujących to słucham w kółko:

http://www.youtube.com/watch?v=U29W1ljYPuA

http://www.youtube.com/watch?v=hcMmJoYDGYc

http://www.youtube.com/watch?v=FL2kcA2X_CQ

http://www.youtube.com/watch?v=t42DX...eature=related

http://www.youtube.com/watch?v=Y55iRAKqphg

http://www.youtube.com/watch?v=15uFb2wjxjg ( przy tej jak śpiewają `staaaayyy` to jak jechaliśmy kiedyś do znajomej i leciała to mocniej ściskał mnie za rękę, tak jakby nie chciał żebym mu uciekła kiedykolwiek uciekł sam.. )

i maaasę innych, jakby któraś chciała to niech piszę.

a na poprawę humoru to :

http://www.dailymotion.pl/video/xguoph_rihanna-sm_music od razu nogi się rwią do tańca.

http://www.youtube.com/watch?v=aDGqHBZLDiw taka trochę 'chamska'


a wiecie kochane co mi powiedziała koleżanka na uczelni dziś? że byli w barze bo mieli takie licealne spotkanie, no i '(nie)mój M' był tam na chwilę. i ona go tam zje.bała delikatnie i się kłócili. i On powiedział że ja powiedziałam że coś się psuje i to po mału traci sens i rozpadłoby się prędzej czy później. ! szkoda że nigdy nic takiego nie padło z moich ust. jedne na co zwróciłam uwagę kilka tygodni temu to że robi się trochę monotonnie i moglibyśmy wyjśc gdzies do ludzi. ale pewnie, lepiej wyrwac coś z kontekstu sprzed iluś tam, powiedzieć tak i zabrać du.pę. no tak się wkurzyłam.. ale mimo to nie obeszło się bez łez. mialyśmy okienko na zajęciach, poszłyśmy do parku i płakałam im trochę jeszcze.. cóż. nie widzimy się już 11 dzień. rozwaliło się 14 dni temu.. rycze prawie cały czas, ale im szybciej się wezmę za siebie tym lepiej. szukam pracy, wysłałam dziś cv. musze coś robic bo oszaleje, nie chcę myśleć o tym - o NIM ciągle.. jutro czeka mnie zamknięcie w pudle pamiątek. heh..
__________________
carpe diem



Edytowane przez Jacqueline__
Czas edycji: 2011-05-09 o 21:41
Jacqueline__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.