|
|
#1291 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Aż normalnie się zupką zadławiłam
Dziwni ci ludzie.. Dobrze, że mnie nie pociagają trupy |
|
|
|
#1292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#1293 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Poszłabym się poopalać. Ale.. no właśnie - jak jest z tym opalaniem w czasie miesiączki? Można? Nie można?
|
|
|
|
#1294 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
No już się nie chwal, że masz okres, a my nie
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1295 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Niby nie można, jak mocno praży... ---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:54 ---------- Ja mam!
|
|
|
|
|
#1296 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
![]() ![]() ![]() A dajcie spokój z tym okresem, dostałam jak miałam prawie 13 lat! Grrrr! ---------- Dopisano o 14:57 ---------- Poprzedni post napisano o 14:55 ---------- Cytat:
No niby troszkę praży ale już mniej ![]() Pójdę, zobaczę. Jak będzie coś nie tak to wrócę
|
|
|
|
|
#1297 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#1298 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Ja okresu dziś nie mam , ale zrobiłam kolejny przełomowy krok,oby tym razem trafny.
Poprosiłam chłopaka by przyjechał.Powiedziałam jednoznacznie,jednym zdaniem,ze go nie kocham nie chce z nim byc ,byle by zrozumiał. Zrozumiał, zdjął obrączkę (oboje mielismy takie same) Chyba najbardziej mnie zabolał ślad na jego palcu po tej obrączce... Nie tylko mnie, Widziałam ,że to przeżywa,ale ja naprawde juz nie moge tak dłuzej.. Pojechał bez słowa, a ja nie wiem czy dobrze robię. |
|
|
|
#1299 | |||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 585
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
trochę mnie przejrzałaś! ale, żeby nie było- nie uroniłam ani jednej łzy na niego od ponad tygodnia, uważam to za sukces ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
na tapecie walnęłam sobie banalny cytat: 'Kiedy się ma dwadzieścia lat, cały świat u stóp, urodę i całą tę resztę nie rzuca się wszystkiego dla kogoś tak beznadziejnego, jak mężczyzna.' ![]() Cytat:
![]() który to już raz? |
|||||
|
|
|
#1300 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Bardzo dobrze!!! ![]() ![]() klask i: No w końcu zakończyłas to ![]() ---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ---------- [1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;26832190] trochę mnie przejrzałaś! ale, żeby nie było- nie uroniłam ani jednej łzy na niego od ponad tygodnia, uważam to za sukces [/QUOTE]A widzisz! Sukces jest Oby tak dalej. Nie siedz w domu!Ja jednak idę się poopalać Narazicho
|
|
|
|
|
#1301 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Zośka - dobrze robisz. Bardzo dobrze.
Cytat:
![]() Nie żebym chciała teraz dostać - jak się spóźni tydzień, a kolejne będą ok, to będę miała spokój na wyjeździe wakacyjnym. Uważaj na przebarwienia, nie słoneczkuj długo.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#1302 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Jade na egzamin. Trzymajcie kciuki!
Musi być 20/20, bo inaczej nici z Juwenaliów! :/ |
|
|
|
#1303 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Niby robię dobrze,ale mi jest jego tak szkoda. Wczoraj mi przyniósł kwiatki, ale na wieczór był na✂✂✂any... Niby sie stara ,widzę to ,a ja mu kopa w dupę daję. Może ja nie powinnam/ Ale ja do niego nic nie czuje, jeszcze kilka miesiecy wstecz dałabym sobie głowe za niego uciac,teraz dałabym jego glowe do ściecia.Zal mi go, jak widziałam jak te usta mimowolnie zrobił w podkówke... cholera jasna.
|
|
|
|
#1304 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 544
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
[1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;26832190] t
nie oglądam się za eksem na tapecie walnęłam sobie banalny cytat: 'Kiedy się ma dwadzieścia lat, cały świat u stóp, urodę i całą tę resztę nie rzuca się wszystkiego dla kogoś tak beznadziejnego, jak mężczyzna.' ![]() [/QUOTE] przepisałam do notatnika.! ![]() Cytat:
ja mam trzeci dzień i też się zwijam. i też doskonale pamiętam jak zawsze M. był obok całował i masował brzusio żeby nie bolało. taki czuły był wtedy i uroczy.
__________________
carpe diem ♥
|
|
|
|
|
#1305 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 94
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Jak dalej żyć?? Ktoś, kogo kochałam, kto kochał mnie, teraz już mnie nie chce. Tak bardzo boli... Nie mogę oddychać normalnie. Nie mogę jeść, nie mogę spać, ani przestać o nim myśleć... ;(
Tak bym chciała go odzyskać... Jak się wyplątać z tego destrukcyjnego dla mnie uczucia? Jak to przejść?? ;((
__________________
"Mógłbyś przysiąc, że widziałeś wczoraj skrzydła jej, jak je chowała pod sukienką, lecz ona to nie ptak czy nie widzisz?"
|
|
|
|
#1306 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
widziałam się z zakalcem pisał od rana, przyjechał zabrał na wycieczkie.
wszystko SAM nad wyraz miły i w ogóle się stara. zachowuej się jak by mu NIBy zależało, bo wiecie jak to z facetami kij wie. ![]() co ja mam robic olewac i obserwowac, też się starać, nie robić nic ? NIE WIEM ![]() naprawde nie wiem jak mam go traktować jakie mieć podejście
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
|
|
|
|
#1307 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 544
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Lemaila: przeczytaj kilka stron wstecz. prawie wszystkie o tym pisałyśmy.. wbrew pozorom - czas. czas. i jeszcze raz czas.
u mnie mijają 2 tygodnie odkąd zaczęło być nie tak, zaraz 'przerwa' aż w końcu że On chce zacząć od nowa ale sam. nikt nie użył słowa rozstanie ale przecież wiadomo o co chodzi.. http://www.mydwoje.pl/rozstanie - jak przeżyć rozstanie. pada tam bardzo mądre zdanie : Jedne drzwi się zamykają, byś mógł otworzyć inne.
__________________
carpe diem ♥
|
|
|
|
#1308 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
Rób coś koniecznie, nie siedź sama w domu - wychodź do ludzi, zmień coś w otoczeniu, DZIAŁAJ. I zrozum, że Życie jest Twoje i to Ty jesteś jego najwyższą wartością, mężczyzna może być co najwyżej miłym dodatkiem. Dystans i obserwacja.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#1309 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Chyba mu zależy.Cholera ale z jednej strony jak mu zalezy,to gdzie on teraz jest ? ... Ja juz sama nie wiem,zgubiłam się w tym wszystkim. Muszę sie do terapeutki wybrać,bo nie pociągne... |
|
|
|
|
#1310 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Zośka - to się wybierz, ale bądź świadoma, że póki on nie pójdzie na terapię, Ty będziesz jej potrzebować w każdym dniu spędzonym w tym pseudozwiązku.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1311 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() Komu jak komu, ale Tobie to się należy solidny kopniak w d.!
__________________
|
|
|
|
|
#1312 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ---------- Cytat:
Powiem Ci,ze dla mnie jest to o tyle trudne,ze to ja decyduję czy bedziemy razem czy nie. Zabolało mnie dzis bardzo jak sciagnał tą obrączkę,bo zrobił to pierwszy raz w życiu i mi ją jeszcze zostawił! Powiedział,że teraz mam komplet obrączek i mam dać mojemu następnemu chłopakowi... Zabolało. |
||
|
|
|
#1313 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Mój całe szczescie,nie ma ani gadu,ani facebboku,ani naszej klasy,na zadnym portalu nie jest zarejestrowany,Bogu dzięki! Ma tam na jakiejs niemieckiej stronie konto,ale ani na to nie wchodzi.
|
|
|
|
#1314 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Ze mną już było lepiej, ale dziś obudziłam się potwornym bólem gardła i chyba mnie jakieś choróbsko dopadło...
Do tego mam katar i głowa mnie boli. Chyba mam gorączkę...Do pełni szczęścia brakuje mi tylko okresu (a jakoś na dniach dostanę), wtedy to już w ogóle będę czuła się za✂✂✂iście... ![]() Patrzę na jego zdjęcie w moim portfelu, na telefon, w którym mam go zapisanego 'Kochanie '. Patrzę na jego opisy na gg. W ogóle, co za palant?? Po o mu te opisy?? Jakieś różne teksty piosenek, zazwyczaj po angielsku, o tym że trzeba zacząć nowe życie, iść naprzód, nie oglądać się za siebie i takie inne sraty taty. I jeszcze siedzi na tym gadu dostępny praktycznie cały czas. Nigdy mu się to nie zdarzało, ani jedno ani drugie. Zachowuje się jak szesnastolatek. Po co komu opisy na gadu po rozstaniu?? Bez sensu. A ja tylko patrzę, jak zmieni na jakiś inny to czytam i rozmyślam... ![]() ---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ---------- No kurdę, dziewczyno, ja wiem, że zabolało!! Wszystkie to wiemy, nas też boli!! Ale czasem trzeba pokonać ten ból i pójść swoją drogą. Dla własnego dobra. Jeśli nawet się teraz zejdziecie, to nic dobrego z tego nie wyjdzie. Tylko przedłużycie agonię tego związku... I po co? Po co marnować czas? Tu masz bata ode mnie: Mam nadzieję, że pomoże! Bądź twarda i trzymaj się!
__________________
|
|
|
|
#1315 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
I te kwiatki tak na mnie smętnie spoglądają,z dołączona karteczką od niego "I tak Cie kocham Skarbie" ...
Tak mi smutno,najchetniej bym do niego teraz pobiegła i powiedział jak mi go brakuje. Bedac z nim mam go dosyc,bez niego nie potrafię
Edytowane przez zoskasamoska Czas edycji: 2011-05-10 o 16:15 |
|
|
|
#1316 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
[1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;26832190]
jakie masz plany na weekend? pochwal się ![]() [/QUOTE] a czeka mnie wyjazd do stolicy i spotkanie z dawnym znajomym [a przy tym oczywiście mała impreza..]Cytat:
![]() ja w przyszły tydzień planuję "zaliczyć" dwa koncerty z ramach Juwenaliów.. jednym z nich będzie koncert - Czesław Śpiewa a póki co humor mi się znacznie polepszył... nawet wenę miałam do zrobienia placków ziemniaczanych po szwajcarsku.. szkoda tylko, że nie mam tej weny do pisania IV rozdziału pracy
__________________
Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola.. |
|
|
|
|
#1317 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Po co je tam trzymasz?
Czemu nie zmienisz opisu? Po co oglądasz jego opisy? Jeszcze nawet nie liznęłaś życia bez niego...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1318 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 222
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Nie potrafię się pogodzić z tym, że on nie jest już częścią mojego życia. Chyba potrzebuję do tego więcej czasu. Gdybym była na niego wściekła za to, że mnie zdradził, oszukał, etc. byłoby mi łatwiej. W szale pozmieniałabym wszystkie opisy i wyrzuciła wszystkie jego rzeczy. Ale rozstaliśmy się pokojowo, z nadzieją że jeszcze do siebie wrócimy, przytuliliśmy się na pożegnanie. On wciąż jest dla mnie przyjacielem. Wiem, że mogłabym na niego liczyć w każdej sytuacji. Tak jak on na mnie. Choć wiem też, że jeśli nic się w nas nie zmieni, nie będzie możliwości byśmy znów byli parą. Nie żywię do niego negatywnych uczuć (w przeciwieństwie do większości dziewczyn tutaj do swoich byłych), więc ciężko mi tak po prostu wykreślić go ze swojego życia... :/ Nie wiem dlaczego :/
__________________
|
|
|
|
|
#1319 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 120
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
[1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;26822977]
[/QUOTE]dzięki ![]() [1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;26832190]'Kiedy się ma dwadzieścia lat, cały świat u stóp, urodę i całą tę resztę nie rzuca się wszystkiego dla kogoś tak beznadziejnego, jak mężczyzna.' [/QUOTE] powieszę sobie to chyba na ścianie! ![]() dowiedziałam się od naszej wspólnej znajomej, dzięki której się poznaliśmy, że mój eks do niej dzwonił kilka dni temu, pytał co u niej, bo się trochę już nie widzieli, ona sama uznała, że to baaardzo miło z jego strony, jaki się kochany zrobił, no no no i ja czekam, aż zapyta co się stało, że się rozstaliśmy, a tu cisza.. nawet jej nie powiedział! ![]() i jestem taka głupia! bo cholera, chyba mi zależy na tym, żeby z nim porozmawiać. on chciał się spotkać, pogadać - i mam wrażenie, że raczej nie o rozstaniu, ale nie wyszło bo mnie nie było w mieście, i teraz tak siedzę i myślę, czy on się jeszcze odezwie, czy odpuści.. ach, zgubne to, jaka ja głupia noo
__________________
"Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą. Nieważne, gdzie jesteśmy, ten cień ma nieodmiennie cztery łapy." |
|
|
|
#1320 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Głupia jestem no ! Zadzwoniłam do niego,bo myślałam,ze pogadamy już bez pretensji,normalnie i co sie dowiedziałam? Że on na piwko sobie poszedł ! Chyba oblać nasze roztsanie ! Tfuu ja tu sie zamartwiam,a on na luziku na piwko sobie idzie
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:55.











trochę mnie przejrzałaś! ale, żeby nie było- nie uroniłam ani jednej łzy na niego od ponad tygodnia, uważam to za sukces 

klask i: No w końcu zakończyłas to
Sukces jest 

wszystko SAM

Do tego mam katar i głowa mnie boli. Chyba mam gorączkę...
'. Patrzę na jego opisy na gg. W ogóle, co za palant?? Po o mu te opisy?? Jakieś różne teksty piosenek, zazwyczaj po angielsku, o tym że trzeba zacząć nowe życie, iść naprzód, nie oglądać się za siebie i takie inne sraty taty.


