mamusie listopad/grudzień 2011 - Strona 112 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-18, 21:32   #3331
Tincia
Wtajemniczenie
 
Avatar Tincia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 2 155
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
A ile dalas za truskawki? Ja sobie obiecywalam, ze czekam na gruntowe, ale znowu kupilam hiszpanskie. Twarde, ale na koktajl sie nadaja.
Za nasze dziś dałam 13,99kg
__________________
szczęśliwa żonka od
14 sierpnia 2010



szczęśliwa mamusia od
4 listopada 2011



Tincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-18, 22:02   #3332
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez janeczka7891 Pokaż wiadomość
Witam
Dziewczyny byłam dziś na 2 wizycie u gin i miałam takiego stracha czy wszystko ok, czy serduszko bije itd ......
Nawet po wyniki krwi i moczu poszłam godz przed wizyta żeby je "samemu" szybko ocenic chociaz za wiele i tak nie wiedzialam o co kaman

Jednak jeśli chodzi o sny to dosłownie dziś w nocy mi sie snily 2 jajka jak je podrzucałam, jedno wielkie a drugie ciut mniejsze i spr w senniku a to oznacza :zapowiedź korzystnego wydarzenia;

no i ? byłam u tego lekarza no i podczas usg lekarka mowi do mnie : Mamo, ale dziś to ja już jestem wielka dzidzia hehe i jak zobaczyłam moje maleństwo i usłyszałam bijące serduszko tak się wzruszyłam ;( ohhh co za uczucie nie do opisania
To dopiero 9 tydz i 2 dni a już takie przeżycia, a co będzie dalej hehe
Pozdrawiam wszystkie mamusie.
A dalej bedzie juz tylko piekniej Gratuluje udanej wizyty

Tinciu to juz nie taka straszna cena. Tylko patrzec jak bedzie na dniach wiecej i taniej
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx

Edytowane przez muffinka90
Czas edycji: 2011-05-18 o 22:04
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-18, 22:46   #3333
nikaa2
Wtajemniczenie
 
Avatar nikaa2
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Pczno
Wiadomości: 2 268
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

dzisiaj robiłam te cholerne uszka i tak mnie bolał brzuch, że się musiałam położyĆ.... przeszło po jakieś pół godzinie.... ale już nie robię żadnych pierogów do końca ciąży...:m ur:
to pewnie od wałkowania
ide wcześniej spaĆ
dobrej nocki wszystkim mamuśkom
nikaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-18, 23:27   #3334
agnieszka09
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka09
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 389
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

w koncu skonczylam szorowac kuchnie,wykapalam sie i chwilke mam na nadrobienie



GOSIACZEK sukienka piekna i musisz koniecznie jakas foteczke nam tu wrzucic jak w niej wygladasz




MAGOLINA super,ze juz lepiej i wszystko z dzidzia w porzadku buziak duzy w brzusio i wypoczywaj nam mamusiu




WISZKA za udana wizyte...a co sie dzieje,ze chcial Cie wczesniej do szpitala ginek wyslac



ANIA21 pogratulowac glupoty i brak taktu kolezance
niesadze aby ona za to byla idealna...





MUFFINKA a nie kumam z tym nowym watkiem co napisalas




SEONA witaj ojej a co u Ciebie sie dzieje...po 12 tygodniu niby ryzyko poronienia zmniejsza sie i to o wiele..bedzie dobrze,musi by




ELA toz to nie sen tylko jakis hardcore
ja chodze z mala do parku zamknietego i malutkiego wiec mala lata bez ograniczen
a co do energii to ja mam jej mnustwo wogole nie czuje sie jakbym byla w ciazy...



TINCIA gratuluje a co sie szmutasku dzieje,co to za nastruj
kazdy brzusio ciazowy jest sliczny ...wiec dawaj szybko fotkeczke





GOLDIKA lal ciekawy kieruneka mozesz cos wiecej napisac na temat tego kierunku




JANECZKA za wizyte udana




NIKA smacznej nocy tylko tam grzecznie





a ja juz przytylam 5 kg ale teraz staram sie duzo byc w ruchu i gubic te duze ilosci jedzenia i slodyczy
__________________
MOJA PRINCESSA 26.03.2010

http://s6.suwaczek.com/201003261565.png



ADRIANEK 11.10.2011



NASZ SLUB 11.08.2012
agnieszka09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 08:05   #3335
pluusia21
Raczkowanie
 
Avatar pluusia21
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 75
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Podaję swoje dane: pluusia21 (Paulina) lat 24 przewidywany termin porodu 01.12.2011 pierwsza ciąża

pozdrowionka brzuszki sliczn też dodam swój aktualny w 12 tygodniu
pluusia21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 08:53   #3336
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
mój stał się bardziej opiekuńczy i taki ma słodki wzrok gdy patrzy na brzuszek...ostatnio obdzwonił caaałą swoją rodzinę, opowiadajac jaki mam brzuch... nie powiem średnio mi sie podobało- ale wiem ze on to z radości robił
a jeżlei chodzi o libido- to powiem, ze takie samo- czy większe? hmmm... chyba nie (chociaż żałuję, ze już nie można tak ostro poszaleĆ )

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------


yyy chyba zakład pracy???? o qrcze teraz mi stresa zrobiłaś, bo ja sama niczego nie załatwiałam


heh... wszystkie znajome w ciąży miały tak maksymalne libido ze szok.... a mnie opadlo do zera

---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------

Cytat:
Napisane przez joamic1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak to jest z płaceniem wypłaty przez ZUS to zakład pracy to zgłasza czy ja muszę itd.
zanosisz 1wsze zwolnienie do pracy i oni zglaszaja, a przedluzenia sama dostarczasz do Zusu

---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:49 ----------

Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam dziewczyny za słowa otuchy
Mąż to się dziś tak wściekł jak do niego zadzwoniłam zaryczana, że kazał mi iść do domu i od jutra L4. Nie co, że od początku mam jakieś problemy w ciąży, to jednak chodzę do pracy, ale widać co niektórzy tego nie doceniają
Ale macie rację ... zdrowie moje i maleństwa najważniejsze!!!!
Jeszcze raz Wam dziękuję

świetna decyzja !!!! gratuluje

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Seona Pokaż wiadomość
Puk, puk, można zapisać się na wątek?:0

Dzisiaj wróciłam od gin. i jest 12 tc. Tp. na 28.11.11.

To moja druga ciąża, trochę z problemami Nie podczytywałam nawet, bo bałam się zapeszyć Jest 12 tydz. i wierzę, że będzie ok, chociaż wiem, że 12 tygodni to żadna 100 % pewność Do tej pory miałam 6 usg (od 6-9 tyg. tylko 5), zjadłam tyle Duphastonu i globulek, że nie zliczę

Trochę poczytałam, ale całego wątku nie nadrobię Kkkasik, strasznego masz szefa. Qrcze, tak zestresować kobietę w ciąży.

Ja nie wiem jak moja szefowa jutro zareaguje, ale chce już powiedzieć. W piątek mamy wycieczkę dla pracowników, ale chyba nie pojadę. Miałam jechać, ale chyba zrezygnuję. Wciąż nie czuję się pewnie w tej ciąży i na nic nie mam ochoty.

Doczytałam o problemach z toxo Goldki, na szczęście badania wychodzą dalej dobrze.

witam trzymam kciuki by wszystko bylo super, extra, swietnie

---------- Dopisano o 08:53 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Aniolina Pokaż wiadomość
Witam w naszym gronie
W podpisie Ani21_21 jest podpis z rozpiska rozpakowan, sama tam czesto zagladam jak czytam watek

Ja mysle, ze te truskawki krajowe to i tak pewnie nie do konca jeszcze naturalne, bo na "normalnych ogrodkach" przeciez jeszcze nie sezon. Choc w tym roku to przez weekend majowy i tak maja byc drogie podobno

kkkasikkk wspolczuje szefostwa, i tak sobie mysle, ze co by zlego nie mowic o korporacjach to tutaj ciezarne maja chyba jednak najlepiej. Przynajmniej z tego co widzialam. Oni nie moga sobie pozwolic na takie jawne lamanie prawa pracy.

Tu jest kalkulator powrotu do pracy, dolicza takze urlop, fajna sprawa http://www.bebilon.com.pl/Mama-wraca...wrotu-do-pracy

ania21_21 biedactwo, czasem po prostu nie ma sie szczescia, ale pomysl, ze pech tez sie musi wyczerpac

Zalaczam skany z usg, pierwsze jest z 8 tygodnia, pozostale 3 z ostatniej wizyty czyli 12/13 tygodnia

świetne fotki booooska dzidzia
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 08:57   #3337
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

ja po wczorajszej wizycie wniebowzieta jestem

dostałam ok 12 fotek z zaznaczonymi częściami ciała, rączki, nóżki, główka, pęcherz, żołądek

pani dr pow ze wszystko super, serduszko bije stabilinie (161).... pani doszukala sie ze miedzy nozkami cos wystaje, ale pow. ze a. za wczesnie na stwierdzenie płci, b. to wszystko moze odpasc


teraz niecierpliwie czekam do 14.06 na kolejną wizytę
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 09:00   #3338
dominej
Raczkowanie
 
Avatar dominej
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 470
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dzień dobry wszystkim,
Jutro mam wolne, bo idę do gina, więc już się nie mogę doczekać końca dzisiejszego dnia w pracy...
Skoro tylko jedna z Was odpowiedziałą na mój wczorajszy post dot. sączenia się z piersi, to widocznie tak nie macie... No ale w sumie poczytałam trochę w necie - i niby tak może być. A jutro jeszcze powiem lekarzowi na wizycie i mam nadzieję, że mnie uspokoi, że to normalne

Podaję swoje dane:
dominej; wiek 32 lata(rocznikowo), wyznaczony termin porodu: 13.11.20q1r.
Miłego dnia życzę

P.S. - u mnie zanosi się dzisiaj na upał - a ja średnio je znoszę :/
__________________
Szukam swojego miejsca na ziemi....


Sens mojego życia - Dobrusia (12.10.2011r.)
dominej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 09:08   #3339
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość

zanosisz 1wsze zwolnienie do pracy i oni zglaszaja, a przedluzenia sama dostarczasz do Zusu
To już moje 3 L4 i nic do zusu nie zanosiłam osobiście, a kasę normalnie dostawałam. Wiem że lekarz też wysyła zwolnienie do Zus'u
Muszę zadzwonić do firmy i się dowiedzieć.

Kurcze już od 4 dni codziennie rano wymiotuje, myślałam że już się skończy a to nadal trwa.
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 09:08   #3340
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witam z rana Lece zaraz na uczelnie, ale musialam wpasc,wizaz wciaga

Agnieszko chodzilo mi o to, ze wpadlam na chwile na watek mam wzresien pazdziernik i sie zszokowalam ich tempem ze 2 tyg temu zalozyly watek a juz do 5000 postow dobijaja

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
ja po wczorajszej wizycie wniebowzieta jestem

dostałam ok 12 fotek z zaznaczonymi częściami ciała, rączki, nóżki, główka, pęcherz, żołądek

pani dr pow ze wszystko super, serduszko bije stabilinie (161).... pani doszukala sie ze miedzy nozkami cos wystaje, ale pow. ze a. za wczesnie na stwierdzenie płci, b. to wszystko moze odpasc


teraz niecierpliwie czekam do 14.06 na kolejną wizytę
GRATULEJSZYN a z tym wystajacym, to fajnie chociaz miec jakies podejrzenia moj smierdziel maly nawet tylka nie chcial pokazac i nici nawet z mglistych przypuszczen
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 09:13   #3341
Tincia
Wtajemniczenie
 
Avatar Tincia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 2 155
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dominej Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim,
Jutro mam wolne, bo idę do gina, więc już się nie mogę doczekać końca dzisiejszego dnia w pracy...
Skoro tylko jedna z Was odpowiedziałą na mój wczorajszy post dot. sączenia się z piersi, to widocznie tak nie macie... No ale w sumie poczytałam trochę w necie - i niby tak może być. A jutro jeszcze powiem lekarzowi na wizycie i mam nadzieję, że mnie uspokoi, że to normalne


P.S. - u mnie zanosi się dzisiaj na upał - a ja średnio je znoszę :/
Mi jeszcze nic sie nie sączy z piersi, ale myślę że to sprawa hormonalna. Poza tym moje nie tykane... może od "miętolenia" ? Nam nie można się miętolić wiesz... pobudzone gruczoły...

u nas też na upał się zapowiada mój termometr tyle jeszcze nie pokazywał, a tu mus do pracy A czwartki mam ciężkie i długie i strasznie mi się nie chce, bo najlepsze godziny w dniu właśnie tam poświęcam, a jak wracam to mam mega mdłości ściskam kibelek i mam wszystkiego dość

Może to był powód moich wczorajszych smutków- ogólne sampoczucie...
Dziś zaczynamy 16tydz. Za tydz. w środę wizyta- czeekaammm

No nic, lece do pracy...

Agnieszka- może wieczorkiem poprosze Tżta o pstryknięcie jakiejś fotki.
__________________
szczęśliwa żonka od
14 sierpnia 2010



szczęśliwa mamusia od
4 listopada 2011




Edytowane przez Tincia
Czas edycji: 2011-05-19 o 09:14
Tincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 09:38   #3342
dominej
Raczkowanie
 
Avatar dominej
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 470
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Aha!
Jeszcze tak sobie właśnie przypomniałam - czy Was też wszyscy pytają, czy już imię wybraliście? Bo nas ciągle ktoś o to pyta, a na nasze ewentualne porpozycje, każdy kręci nosem, przedstawia swoje - jako najlepsze... A już zwłaszcza jedna z babć... Oszaleć można. Ja się tym denerwuję, a mój TŻ stwierdził, że nie będzie sie przejmował opiniami innych bo to będzie nasze dziecko i nic nikomu do tego jak będzie miało na imię...
No to tyle - chciałam się tylko wyżalić.

Buziaki
__________________
Szukam swojego miejsca na ziemi....


Sens mojego życia - Dobrusia (12.10.2011r.)
dominej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 10:29   #3343
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dominej Pokaż wiadomość
Aha!
Jeszcze tak sobie właśnie przypomniałam - czy Was też wszyscy pytają, czy już imię wybraliście? Bo nas ciągle ktoś o to pyta, a na nasze ewentualne porpozycje, każdy kręci nosem, przedstawia swoje - jako najlepsze... A już zwłaszcza jedna z babć... Oszaleć można. Ja się tym denerwuję, a mój TŻ stwierdził, że nie będzie sie przejmował opiniami innych bo to będzie nasze dziecko i nic nikomu do tego jak będzie miało na imię...
No to tyle - chciałam się tylko wyżalić.

Buziaki
Część Mamusie
Oj nie przejmuj się rodzinką. Twój TŻ ma rację, to wasze dziecko i to wy wybieranie mu imię Nasz wybór też nie wszystkim się podoba, ale cóż nie mają wyboru, muszą go zaakceptować
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 10:50   #3344
kasiowa4
Raczkowanie
 
Avatar kasiowa4
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 88
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dziś coś mnie tknęło i zaczęłam zastanawiać się nad porodem rodzinnym tzn. żeby TŻ był przy mnie ale nie wiem czy to dobry pomysł. A Wy myślałyście już w tym kierunku?

Wszystko mnie ciekawi, wszystkich dookoła pytam bo tak naprawdę to mało wiem na temat ciąży a lekarz wiadomo że na wszystkie twoje pytania nie odpowie.

Od dwóch tygodni codziennie musiałam zjeść arbuza bo uwielbiam ale już mi się przejadł. A tak się naczytałam o tych opisywanych tu truskawkach że zaraz polecę kupić do warzywniaka

pozdrawiam Was wszystkie
__________________
Kocham Cię od pierwszego grama...




kasiowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 10:57   #3345
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez kasiowa4 Pokaż wiadomość
Dziś coś mnie tknęło i zaczęłam zastanawiać się nad porodem rodzinnym tzn. żeby TŻ był przy mnie ale nie wiem czy to dobry pomysł. A Wy myślałyście już w tym kierunku?

Wszystko mnie ciekawi, wszystkich dookoła pytam bo tak naprawdę to mało wiem na temat ciąży a lekarz wiadomo że na wszystkie twoje pytania nie odpowie.

Od dwóch tygodni codziennie musiałam zjeść arbuza bo uwielbiam ale już mi się przejadł. A tak się naczytałam o tych opisywanych tu truskawkach że zaraz polecę kupić do warzywniaka

pozdrawiam Was wszystkie
Oj ja jak poród, to tylko z TŻ No chyba, że będę musiała mieć cc. TŻ nie wyobraża sobie, że mogłoby go nie być przy mnie, ja w sumie myślę podobnie. Wiadomo, co się w Polsce wyprawia na porodówkach, wszyscy rodzącą mają w 4 literkach a tak jak będzie mężczyzna to będzie usilnie dążył do tego, żeby spełnili moją "zachciankę" Do tego TŻ to dla mnie najbliższa osoba, na prawdę nie wyobrażam sobie, że mogłoby go nie być przy mnie w takim momencie. Oczywiście TŻ troszkę przerażony, ale chyba bardziej tym, że nie da rady. Od sierpnia będziemy chodzić do szkoły rodzenia przygotowującej do porodów rodzinnych więc na pewno potem będzie nam łatwiej
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 11:03   #3346
kasiowa4
Raczkowanie
 
Avatar kasiowa4
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 88
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dominej Pokaż wiadomość
Aha!
Jeszcze tak sobie właśnie przypomniałam - czy Was też wszyscy pytają, czy już imię wybraliście? Bo nas ciągle ktoś o to pyta, a na nasze ewentualne porpozycje, każdy kręci nosem, przedstawia swoje - jako najlepsze... A już zwłaszcza jedna z babć... Oszaleć można. Ja się tym denerwuję, a mój TŻ stwierdził, że nie będzie sie przejmował opiniami innych bo to będzie nasze dziecko i nic nikomu do tego jak będzie miało na imię...
No to tyle - chciałam się tylko wyżalić.

Buziaki


Nas na szczęście nie pytają. I chwała im za to Wystarczy że przez prawie trzy lata słuchałam kiedy zrobimy dzidziusia a to tak bolało bo nie mogłam zajść.

A tak w ogóle to Twojego avatara bym pożarła
__________________
Kocham Cię od pierwszego grama...





Edytowane przez kasiowa4
Czas edycji: 2011-05-19 o 11:04
kasiowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 11:24   #3347
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

ja wlasnie mam 40min przerwy miedzy zajeciami na uczelni kolokwium juz za mna, o 14 pisze egzamin
co do mojego kierunku to psychologia kliniczna przygotowuje mnie do zawodu psychoterapeuty. Psychoterapeuci zazwyczaj wspolpracuja z psychiatrami. Tyle, ze po 5latach moich studiow musze zrobic jeszcze 5lat czegos tam i generalnie teraz zeby zostac psychoterapeuta trzeba 10lat sie uczyc. Ale po 5latach studiow moge juz uderzac na zwyklego psychologa co do tych 10lat to uwazam ze to dobre jest, bo z tego co juz widze to wiele mozna ludziom naszkodzic terapia a nie pomoc wiec lepiej doksztalcic sie solidnie i odbyc wszystkie praktyki, staze i przejsc superwizje. No i mnie czeka moja wlasna psychoterapia najpierw

ja chce miec porod rodzinny! najpierw nie chcialam ale teraz doszlam do wniosku ze bedzie mi milej z ukochanym. A do tego dla niego to bedzie wyjatkowe zdarzenie, bedzie mial pewnosc, ze dziecko NA PEWNO wyszlo ze mnie
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 11:30   #3348
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

u Nas też będzie poród rodzinny. Mój TŻ nie widzi inaczej ja się śmieje że zamiast tlenu mi podawać będą jemu hehe.

Ale pogoda się super zrobiła tylko siedzieć w cieniu w ogrodzie. Ale niestety nie na dłuższą metę, bo robi mi się słabo i wracam do domu. Czyli coś czuje że upały nie są dla mnie teraz.
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 11:33   #3349
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witajcie kochane! Wczoraj wrocilam o 22 i padlam na twarz ze zmecznia. Pogrzeb sie udal- o ile mozna tak wogole mowic. Odbylo sie bez zadnych skandali czy nieporozumien ( tesciowa ma 4 siostry i cala piatka chce rzadzic).
No a dzis powrot do normalnosci, czyli sprzatanie i gotowanie.

Kurde, nadrobic wasze tempo to szok, tak piszecie szybko
Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
tez mi się sniło, że Tż mnie zdradził potem pol dnia bylam obrazona na niego kurde jak zwykly sen moze tak mnie wkurzyc to nie wyobrazam sobie co bym zrobila jakby to bylo na faktach
No ja nie wiem co z tymi snami, bo dzis mialam tez taki sen!!! Tż mnie zdradzil, bylismy wogole na rosyjskim lotnisku i wracalismy do pl i jego kochanka tam byla i on byl pijany i kpil przy niej do mnie i sypal teksty, ze teraz ma w domu swinie - pokazujac na moj zaokraglony brzuch i powiedzial, ze to nie jest jego dziecko!!...sie wybudzilam to nie wiedzialam gdzie jestem!!! I tez blondynka z krotkimi wlosami to byla!!!!


Cytat:
Napisane przez joamic1 Pokaż wiadomość
Nie wiem jak to napisać tak jak porządnie wzieliśmy się do roboty przy okazji o tym nie myśląc do za PIERWSZYM RAZEM

Jeszcze pod koniec roku mieliśmy mały kryzys w małżeństwie - prawie rozwód
Mąż się wyprowadził zabierając wszystkie rzeczy do mamy do Poznania(mieszkam pod Wawą)
Udało się Nam ponownie i z jakim efektem
To podobnie jak u nas- z koncem roku mielismy taki kryzys, ze bylam bliska rozwodu. W styczniu wyladowalam jeszcze w szpitalu na zakazenie bakteryjne....a po szpitalu byly walentynki i magia zadzialala

Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam dziewczyny za słowa otuchy
Mąż to się dziś tak wściekł jak do niego zadzwoniłam zaryczana, że kazał mi iść do domu i od jutra L4. Nie co, że od początku mam jakieś problemy w ciąży, to jednak chodzę do pracy, ale widać co niektórzy tego nie doceniają
Ale macie rację ... zdrowie moje i maleństwa najważniejsze!!!!
Jeszcze raz Wam dziękuję
Natychmiast idz na l4!!! Ten szef to jakis cham bez skrupolow! Ty sie poswiecasz dla niego a on ma cie gleboko w dupie... tylko, ze jak cos sie stanie dzidzi to on umyje rece od wszystkiego!

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
mój stał się bardziej opiekuńczy i taki ma słodki wzrok gdy patrzy na brzuszek...ostatnio obdzwonił caaałą swoją rodzinę, opowiadajac jaki mam brzuch... nie powiem średnio mi sie podobało- ale wiem ze on to z radości robił
a jeżlei chodzi o libido- to powiem, ze takie samo- czy większe? hmmm... chyba nie (chociaż żałuję, ze już nie można tak ostro poszaleĆ )
Moj nie stal sie wcale bardziej opiekunczy...ale juz obydwoje wiemy czemu...kilka dni temu znalazl sam przycyzne sowjego zachowania. Okreslil sie mianem socjopaty i musze ze smutkiem przyznac, ze naprawde nim jest:/ Chyba on sam sie zdziwili, ze smierc jego babci nie wywarla na nim duzych emocji i zaczal analizowac swoja psychike. Szkoda tylko, ze wszedzie pisza, ze nie da sie zyc z socjopata i jedynym ratunkiem dla parntera jest uciekac heheh. PRzezylam z nim 10 lat to i pewnie kolejen 50 mi sie uda- ale naprawde, czasem jest bardzo trudno i ciezko.

Co do libido- u mnie iddzie w gore,ale narazie nicic z przytulanka, bo stres z pracy zzera tżta , wiec nie ma okazji....a jak juz byla to babcia zmarla i o!

Cytat:
Napisane przez kasiowa4 Pokaż wiadomość
Nas na szczęście nie pytają. I chwała im za to Wystarczy że przez prawie trzy lata słuchałam kiedy zrobimy dzidziusia a to tak bolało bo nie mogłam zajść.
No u mnie wczoraj na kolacji byla rozmowa odnosnie imienia no i plci....ale podchodze do tego spokojnie... Przez pierwsze 8 lat malzenstwa nam truli o dziecku, wiec teraz jakos mi nie zalezy na ich dociekaniach o imiona czy plec...

Drazni mnie tylko jedno- co to za mania podchodzic i macac po brzuchu??? Na stypie ( a bylo 90 osob) , co chwile macanie, dotykanie, glaskanie i teksty- moge potrzymac ??? JASNE -ZARAZ ZDEJME BRZUCH I CI DAM.... buractwo... ogolnie nie lubie jak mnie dotykaja obcy ludzie , a brzuch traktuje teraz jako czesc wyjatkowo prywatna heheh.

No dobra, nadrobilam, napisalam, zjadlam paroweczki a teraz ide prac posciel, w taki dzien to szybko wyschnie.Buzka

---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Cytat:
Napisane przez joamic1 Pokaż wiadomość
u Nas też będzie poród rodzinny. Mój TŻ nie widzi inaczej ja się śmieje że zamiast tlenu mi podawać będą jemu hehe.
No ja tez nie widze innej opcji! Byl na pierwszym i ma byc na rugim- choc w nerwach mu gadam, ze nie zasluguje i se wezme kogos innego hehe..
Ale skoro mialm przyjemnosc tworzenia to niech cierpi ze mna przy porodzie!
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 11:43   #3350
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

ja też nienawidzę tego macania! A niektórzy to już łapy pchali jak byłam w 8tyg i niczego nie było widać. Ogólnie nienawidzę jak ktoś mnie dotyka, ociera się... dlatego jazda tramwajem jest dla mnie męczarnią Jedyną osobą której dotyk toleruję a nawet lubię jest Tż. Ja nawet ręki nie lubię ludziom podawać co czasami niegrzecznie wygląda.

A co do imion to mówimy, że chłopiec Aleksander, a na dziewczynkę będziemy wołać Dziewczynka wtedy nikt już nie komentuje i mamy spokój.

Mój Tż zaczął intensywnie poszukiwać rzeczy dla dziecka. OStatnio rozmawiał ze swoją mamą przez tel i słyszałam jak gadali o ubrankach, fotelikach, mówił w jakich kolorach chce żeby wszystko było. Potem w necie oglądał maty edukacyjne, karuzele, foteliki, kołyski... a następnie pokazywał mi co trzeba będzie kupić myślę więc, że w naszym wziązku to on mi [rzyniesie listę niezbędnych zakupów dla malucha
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 13:05   #3351
sozaa
Rozeznanie
 
Avatar sozaa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

rany!! jak gdzies tutaj przeczytałam cenę 26.00 za truskawki, to mi kopara opadła! Ja kupuję za 14.99 kg, niby hiszpańskie, ale baaardzo dobre!

Goldika, widzę, że wybrałyśmy te samą drogę edukacyjną. Ja tez na psychologii, ale ja robię ją w 3,5 roku (mgr), bu już mam dyplom jednych studiow o profilu społecznym, a potem specjlaizacja, własna psychoterapia, superwizje.... tylko u nas chyba to wychodzi 4 lata... A SPSS też mnie czeka, za miesiąc mam zaliczenie z tego!
Ogólnie wkurza mnie statystyka, bo facet nudzi na tych wykładach, a i tak z nich nic nie wynoszę, wolę ćwiczenia, tam są bardziej "życiowe" rzeczy, no i SPSS

Co do snów, to może ja nie mam jakiś dziwnych, ale mieszają mi się z rzeczywistością, np. mój sąsiad robi nową elewację na domu i śniło mi się, że już jest skończona, jakież było moje zdziwinie gdy wczoraj na jego domu zobaczyłam tylko styropian

ja też nie lubię macania po brzuchu, i też nie lubię być dotykana przez innych, tylko TŻ i kilka koleżanek mają przyzwolenie

Ja wolę porod rodzinny, zresztą, wstyd się przyznać - bo zostane wyzwana od wyrodnej matki- ale to mój TŻ bardziej chciał dzidziusia więc teraz bardzo się angażuje i przy porodzie też chce być!
Nawet jak ostatnio mówiłam, że chciałabym wrócic szybko do pracy i że trzeba będzie szukać opiekunki do dziecka, on powiedział, że narazie żadnej opiekunki, bo skoro on pracuje w domu to się dzieckiem zajmie. Ale on chyba myśli, że takie dziecko się przewinie, nakarmi i 4 godziny bedzie spało Więc ja wolalabym opiekunkę, choc na 4 godziny dziennie. Coprawda rodzice mieszkają blisko i czekaja na swojego pierwszego wnuka, ale nie chciałabym ich wykorzystywać.

Ide na obiadek, mam makaron z sosoem serwoym, ale jakoś brak ochoty na niego. Wolałabym ziemniaczki z mizerią albo młoda kapustką
sozaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 14:27   #3352
janeczka7891
Zadomowienie
 
Avatar janeczka7891
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 292
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
A co do imion to mówimy, że chłopiec Aleksander, a na dziewczynkę będziemy wołać Dziewczynka wtedy nikt już nie komentuje i mamy spokój.
Bardzo fajne rozwiązanie hehe. Dobry sposób aby nikomu nie mówić imion wybranych a potem niech to będzie niespodzianka Ja co prawda imionka w sumie mam upatrzone od dłuższego czasu ale konkretnie jeszcze nie jestem pewna i w sumie nie rozmawialismy z mężem na ten temat.


Jeśli chodzi o poród rodzinny to ja też nie widzę innej opcji, że nie będzie przy mnie mojego TŻ chociaż czas pokaże bo jak będzie w pracy (za granicą) to nie wiem heh zostanie mi przyjaciółka
Jednak mam nadzieje, że dostanie wyjątkowo dużo urlopu i nie będziemy się tym teraz przejmować

Pozdrawiam wszystkie Mamusie
janeczka7891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 14:48   #3353
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Ja dziś gotuje Penne z kurczakiem w śmietanie z dużą ilością czosnku mniam już mi ślinka cieknie na samą myśl...A ja dziś 2 razy wymiotowałam :/ jakoś kiepsko się czuje upały.

Co do truskawek to jeszcze w tym roku nie jadłam aż wstyd się przyznać
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 14:51   #3354
gosiaczekkk85
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczekkk85
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 423
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć Dziewczynki

Odnośnie libido, to na razie u mnie jest mniej niż zero, ale to wina strachu, bo po przytulankach boli mnie brzuch niestety i wolę do końca I trymestru ograniczyć.

Innej opcji niż poród rodzinny nie biorę pod uwagę. Zmajstrował to niech stoi obok i w razie czego patrzy na ręce lekarzom.

Dziękuję za komplementy sukienki
Agnieszka
pokaże zdjęcie, ale to za 2 tygodnie z wesela, to może już brzuszkiem będę mogła się pochwalić

Mama zrobiła mi niespodziankę i kupiła pudełko polskich truskawek. U nas są po 16 zł. A odnośnie polskich, to są tak wcześnie bo ze szklarni, te gruntowe kwitną dopiero.

Sozaa a ten sos serowy robisz sama?? Zdradzisz jak? Ja umiem tylko z paczki
__________________
Filip 05.12.2011
gosiaczekkk85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 14:52   #3355
janeczka7891
Zadomowienie
 
Avatar janeczka7891
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 292
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez joamic1 Pokaż wiadomość
Ja dziś gotuje Penne z kurczakiem w śmietanie z dużą ilością czosnku mniam już mi ślinka cieknie na samą myśl...A ja dziś 2 razy wymiotowałam :/ jakoś kiepsko się czuje upały.

Co do truskawek to jeszcze w tym roku nie jadłam aż wstyd się przyznać
heh ja dziś robię zupkę z cukini jakos tak mam smaka

Jeśli chodzi o truskawki to ja się też przyznaję, że też jeszcze w tym roku nie jadłam
janeczka7891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 15:19   #3356
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witam w ten duszny i upalny dzien. Nie wiem jak ja przezyje lato, jesli juz teraz ledwo wczlapuje sie na te moje zasrane czwarte pietro

Cytat:
Napisane przez dominej Pokaż wiadomość
Aha!
Jeszcze tak sobie właśnie przypomniałam - czy Was też wszyscy pytają, czy już imię wybraliście? Bo nas ciągle ktoś o to pyta, a na nasze ewentualne porpozycje, każdy kręci nosem, przedstawia swoje - jako najlepsze... A już zwłaszcza jedna z babć... Oszaleć można. Ja się tym denerwuję, a mój TŻ stwierdził, że nie będzie sie przejmował opiniami innych bo to będzie nasze dziecko i nic nikomu do tego jak będzie miało na imię...
No to tyle - chciałam się tylko wyżalić.

Buziaki
O imiona to nie tak czesto, ale codzien slysze ''a to chlopczyk czy dziewczynka'' i juz powoli cos mnie trafia od tego, wrrr...

Cytat:
Napisane przez kasiowa4 Pokaż wiadomość
Dziś coś mnie tknęło i zaczęłam zastanawiać się nad porodem rodzinnym tzn. żeby TŻ był przy mnie ale nie wiem czy to dobry pomysł. A Wy myślałyście już w tym kierunku?

Wszystko mnie ciekawi, wszystkich dookoła pytam bo tak naprawdę to mało wiem na temat ciąży a lekarz wiadomo że na wszystkie twoje pytania nie odpowie.

Od dwóch tygodni codziennie musiałam zjeść arbuza bo uwielbiam ale już mi się przejadł. A tak się naczytałam o tych opisywanych tu truskawkach że zaraz polecę kupić do warzywniaka

pozdrawiam Was wszystkie
Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
Oj ja jak poród, to tylko z TŻ No chyba, że będę musiała mieć cc. TŻ nie wyobraża sobie, że mogłoby go nie być przy mnie, ja w sumie myślę podobnie. Wiadomo, co się w Polsce wyprawia na porodówkach, wszyscy rodzącą mają w 4 literkach a tak jak będzie mężczyzna to będzie usilnie dążył do tego, żeby spełnili moją "zachciankę" Do tego TŻ to dla mnie najbliższa osoba, na prawdę nie wyobrażam sobie, że mogłoby go nie być przy mnie w takim momencie. Oczywiście TŻ troszkę przerażony, ale chyba bardziej tym, że nie da rady. Od sierpnia będziemy chodzić do szkoły rodzenia przygotowującej do porodów rodzinnych więc na pewno potem będzie nam łatwiej
Podpisuje sie rekami i nogami pod wypowiedzia kkkasikkka. Na poczatku jednak staralam sie dosc szczegolowo i drastycznie naswietlic TZ-towi jak porod wyglada, i ze to nie jest tak ladnie i szybko jak na filmach, ale widze, ze nie podjal pochopnej decyzji i nic go nie odstraszy, z czego bardzo sie ciesze. Nie chcialabym byc w takiej chwili sama, tym bardziej, ze moja mama mieszka 500km ode mnie i nie bedzie jej przy mnie.

Cytat:
Napisane przez joamic1 Pokaż wiadomość
Ja dziś gotuje Penne z kurczakiem w śmietanie z dużą ilością czosnku mniam już mi ślinka cieknie na samą myśl...A ja dziś 2 razy wymiotowałam :/ jakoś kiepsko się czuje upały.

Co do truskawek to jeszcze w tym roku nie jadłam aż wstyd się przyznać
Iiii, czosnek mam po nim masakryczna zgage
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 15:33   #3357
sozaa
Rozeznanie
 
Avatar sozaa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Ten sos serowy to zrobił TZ, ale widziałam, że miał trochę serka topionego, dużo parmezanu i to roztopił w maśle i zalał smiatną, dodał zioła..... i pewnie coś jeszcze co mi umknęło. Brokuły tam były na bank w tym sosie Ja niestety serowego tez jeszcze nigdy sama nie robiłam, tylko z paczki .

Ja jutro mam wizyte u gina, tzn. idę wymusic USG pomiarowe, zobaczymy co z tego wyjdzie, ale łatwo się nie poddam, płace trochę z pensji za ten Medicover, więc niech odpala ten swój cudowny sprzęd i mi dzidzię zmierzą!

Jeszcze pół godzinki i do domu.... Fanty bym sie napiła!
A ja raczej nie jestem z tych co lubią pić kolorowe i gazowane
sozaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 16:03   #3358
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dominej Pokaż wiadomość
Aha!
Jeszcze tak sobie właśnie przypomniałam - czy Was też wszyscy pytają, czy już imię wybraliście? Bo nas ciągle ktoś o to pyta, a na nasze ewentualne porpozycje, każdy kręci nosem, przedstawia swoje - jako najlepsze... A już zwłaszcza jedna z babć... Oszaleć można. Ja się tym denerwuję, a mój TŻ stwierdził, że nie będzie sie przejmował opiniami innych bo to będzie nasze dziecko i nic nikomu do tego jak będzie miało na imię...
No to tyle - chciałam się tylko wyżalić.

Buziaki
No i Twój tż dobrze stwierdził, a powiedz jakie macie imiona upolowane, ze nie chcą ich zaakceptować, my sami z tz wybraliśmy imiona i po prostu oznajmiliśmy że takie mamy imiona dla dziecka i nawet sie nie zastanawialiśmy czy się innym podobają

U nas też raczej będzie poród rodzinny. Chociaż zanim zaszłam w ciążę to tż mówił, ze nigdy nie będzie przy porodzie bo sie od kolegów nasłuchał, to jak tylko zaszłam w ciążę to od razu oznajmił, że będziemy rodzic razem.

Jejku jak za mną chodzi mizeria...
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 16:06   #3359
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć mamuśki
Ja już w domku wszystko jest ok, badania też mi wyszły super brzuch nadal boli, ale zdecydowanie mniej, lekarz stwierdził, że mogę mieć ,,twardą i sztywną" macicę i podczas rozciągania jej przez dzidzie może mnie bardziej boleć niż inne kobiety, ot taki mój urok. To może się i zgadzać, bo moja sister rodzona calutką ciążę miała bóle brzucha, i przeszło jej dopiero jak wyskoczył siostrzeniec, także może to i rodzinne?

A wiecie co jest ciekawe?? w poniedziałek jak się ważyłam u gina to okazało się ,że od ostatniej wizyty schudłam 1,5 kg czyli generalnie wazę mniej niż przed ciążą

Wczoraj dołączyła do mojej sali w której leżałam dziewczyna w moim wieku (26 lat) która ma już dwóch synów (7 i 4 lata) a teraz spodziewa się bliźniaków jest w 9 tyg i tez wylądowała z bólami brzucha i silnymi wymiotami, ale z fasolkami podobno ok

Ja dalej mam ostrą awersję do mięsa generalnie jest problem, bo na nic nie mam ochoty a muszę coś jeść bo w końcu przydałoby się coś przytyć

Co do porodu to ja też bym chciała z Tżtem i On też chce, tylko ciekawa jestem jak to u nas jest, bo chyba trzeba mieć odbębnioną szkołę rodzenia,a z tego co się dowiadywałam to u nas jest we wtorki a Tż pracuje w delegacji więc nie będziemy mogli razem chodzić, chyba że uda się coś załatwić na lewo

My mamy problem z imieniem męskim - jak mi się jakieś imię podoba to Tżtowi nie, i na odwrót, w końcu Tż stwierdził, że nazwiemy Go po prostu Junior
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-19, 16:08   #3360
fatal21
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 729
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Widzę, że nie jestem osamotniona z 000 Libido Poczekam na 2 trymestr może mi powróci.
Co do porodu to na pewno mam CC więc rodzinny odpada. Zresztą studiowałam kiedyś położnictwo i troszkę się napatrzyłam i wiem , że Tż nie jest odpowiednią osobą żeby mnie oglądać w takim stanie.Aczkolwiek znam takich, którzy to uwielbialiGdyby poród był normalny to przyjaciółka lub siostra.Mam ten fart, ze jedna jest położną, a druga lekarzem
fatal21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.