|
|
#2521 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
A to akurat takie proste nie jest...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2522 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Ojciec mojego kuzyna nigdy się nim nie interesował, ale też na szczęście nie uprzykrzał mu życia, choć to kawał chama. Ale taką opcję też trzeba niestety wziąć pod uwagę... W końcu częściej dziecko wyjeżdża za granicę niż potrzebuje transfuzji. Wpis w papierach "ojciec nieznany" nie może wynikać z "nie, bo jest głupi", to musi być przemyślana decyzja. AguŚ87 - ale Ty masz problemy... :P Jeśli zaiskrzy, to będzie Ci wszystko jedno, czy blondyn, czy brunet. Przez moją historię przewinęli się faceci: - bardzo wysoki, skóra i kości, chomicza twarz - z nadwagą, brodą i w okularach - ciacho o ciele olimpijczyka - niski aniołek Blondyn, brunet, rudy. W każdym byłam zakochana. Wygląd liczy się w pewnym stopniu jako pierwsze wrażenie, ale najważniejsza jest i tak rozmowa, spotkanie, ogół - chemia, która nie opiera się tylko na fizyczności. Nie wiem jak Ciebie, ale mnie zdobywa się słowem, nie wyglądem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2523 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ---------- I o to przede wszystkim chodzi.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#2524 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
dzięks
![]() tak, bo w sumie pytałyście z elve o to samo. Malla, nie kontaktuj się z byłym, nie odpisuj, zrób to dla siebie. Niech się chlop wreszcie ogarnie, bo aż wstyd ![]() Cytat:
związki się rozlatują?proszę Pani, trochę pokory
|
|
|
|
|
#2525 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
za miesiące, nie za lata...więc albo niech dorasta już w trymiga, albo niech spada na drzewo...na cholere matce taki pseudo-tatuś, który za np. 10 lat pojawi sie z czekoladkami na komunii, da zegarek i siup! znów go nie ma... uważam, że własnie dlatego, ze dziecko to największa z odpowiedzialności jaka spada na ludzi w życiu, dlatego własnie trzeba sie kierować tym co jasnie pan robi teraz, bo teraz go ta sytuacja dopadła, a nie za 5,10 czy 15 lat...nie można mu popuścić i dać czas na to zeby dojrzał przez 10 lat do bycia tatusiem..sorry dziecko wtedy będzie miało 10 lat i wiesz co?! to matka bedzie do niego wstawać w nocy, matka będzie sobie odmawiać ciucha, lepszego jedzenia, wyjścia z koleżankami, to matka będzie dosłownie robić wszystko zeby dziecku zapewnić godziwe życie...a pseud0 tatuś co?! ano nic...niech sobie przez 10 lat dojrzewa do bycia ojcem...spoko, niech dojrzewa, ale nie dla tego dziecka, bo to dziecko jest już i on powinien już teraz sie nim interesowac. a co do pozbawienia praw- nie nie można ot tak sobie pozbawić go praw rodzicielskich...musiałby się ostro znęcac nad dzieckiem zeby go pozbawić tych praw, inaczej nawet jesli się dzieckiem zupełnie nie interesuje- prawa do decydowania o nim bedzie miał i jeszcze jedno- równie ważne- co będzie gdy np HOWDOI zechce sobie zycie ułożyć z nowopoznanym gościem, który będzie odpowiedzialny, porządny, zaradny, ect...może zechce jej dziecko przysposobić (adoptować)...a pan pseudo-tatuś będzie miał prawa do decydowania o dziecku i nie zgodzi się na to?! hę ??? co wtedy? uważam, ze w tej sytuacji w której znalazła się HOWDOI nie powinno się w ogóle zastanawiać nad sensem wpisywania danych tego człowieka w akt urodzenia. Zdecydowanie lepszym pomysłem jest samodzielne wychowanie dziecka, a ten palant- nawet jeśli dojrzeje do bycia ojcem, niech wie co stracił
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
|
|
|
|
|
#2526 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]()
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#2527 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dla mnie zawsze najważniejsze było to porozumienie, bo odróżniało gościa od kolegi.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#2528 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
howdoi, jak dla mnie to to zdecydowanie zależy od tego jaką masz sytuację finansową w domu. Bo jeśli nie jest wcale kolorowo to nie powinnaś z powodu dumy rezygnować z alimentów. Ale jeśli rzeczywiście możesz sobie pozwolić na samotne wychowywanie dziecka to lambria ma dużo racji w tym co mówi. Musisz się zainteresować jak to wygląda ze strony prawnej, udaj się do kogoś, zorientuj się do czego i na ile byłby upoważniony... Unoszenie się honorem w tej sytuacji na pewno nie jest dobrym rozwiązaniem. Musisz to dokładnie przemyśleć, a nie z góry zakładać że NIE i koniec.
---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ---------- Malla, dałaś czadu. I od razu sobie pomyślałam co by było gdyby... nawet nie chodzi o kwestie finansowe, ale... pewnie byłabym skazana na eksa do końca życia (w moim przypadku tak by było, bo przypuszczam jakie byłoby jego zachowanie), nici ze studiów takich jakimi je sobie wymarzyłam, nie mogłabym zrealizować swoich planów, brak tej "dojrzałej" młodości.A okres mi się spóźnia... okresie, przybywaj
|
|
|
|
#2529 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
kumpela miała 1 rozprawe w sądzie
musiała mieć tylko świadkaCytat:
zawsze umawiam się tyylko z tymi co mi się spodobaja wizualnie ![]() a co do wysokosci alimentów , ja mialam ok 400zł mimo iz ojciec zarabiał 1500 sędzina powiedziała, że ją to nie interesuje ze ja mam potrzeby itp i ma płacić
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
|
|
|
|
|
#2530 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
A okres przybył spóźniony.Przy czym dla mnie wpadka nie byłaby jakimś wielkim dramatem. Dużym, ale akceptowalnym. Mam swoje lata, pracuję. Na hasło "wtedy bym się do Ciebie wprowadził i bylibyśmy szczęśliwą rodzinką" padłam ze śmiechu.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2531 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
|
|
|
|
#2532 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Poznałam 2 ostatnich facetów w necie, ale zanim się spotkaliśmy, przegadaliśmy parę nocy. Widziałam ich zdjęcia, nie miałam kisielu w majtkach, ale nie brzydzili mnie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2533 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#2534 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
na początku jakoś w to nie wierzylam, ale z jednym bylam 3 lata z innym 2, czyli źle nie było. Oczywiscie zrobiłam wywiad środowiskowy i się okazało, że ktos tam skądś ich 'znał' więc źle nie bylo. chociaż na początku wydawalo mi się to dziwne.---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ---------- No właśnie nie bardziej na mózg zawsze uciekałam od takich babiarzy lansiarzy a teraz nie wiem co mi strzeliło, ma dobrą bajere pewnie tylko tylke i mnie zbałamucił psychicznie. ![]() Normalnie klapki na oczach jak nic. właśnie patrze na jego jakieś foto, on jest naprawdę tragiczny nie czaje siebie... <ściana>
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
Edytowane przez AguŚ87 Czas edycji: 2011-05-24 o 12:45 |
|
|
|
|
#2535 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
właśnie tych różnic, które wg mnie budzą respekt, wprowadzają ciutkę tajemniczości i oddalają na bezpieczną odległość a zarazem łączą. Chyba dojrzałam i pojawiła sie potrzeba równego sobie partnera, a nie chłopca do niańczenia i tłumaczenia go ze wszystkiego. Potrzebowałam kogoś, kto zobaczy we mnie głownie kobietę, a nie głównie powiernika.
|
|
|
|
#2536 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Ale cyrk, mój eks wypytywał się mojego brata o mnie. Czyżby mu się nudziło podczas miesiąca miodowego?
__________________
![]() |
|
|
|
#2537 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Serio fajnie usłyszeć to od osoby, która już ma takie doświadczenie...
|
|
|
|
|
#2538 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() A czego on szukał w Tobie? Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#2539 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Malla. ja niestety lat na dziecko to nie mam
![]() u mnie właśnie ta majówka jest powodem stresu. ja od mojego (w majówkę) usłyszałam coś podobnego: jak wpadniemy to się przecież nic nie stanie, będę kochał tego dzidziusia i będziemy szczęśliwą rodziną swoją drogą uważam to za chore, że zachowujemy się jak para, nadal ze sobą rozmawiamy, rozumiemy się i ani w lewo, ani w prawo, bo on nie może zapomnieć. Ale dziwne, że jakoś jak ze mną się kocha to łatwo zapomina a co do pisania - u mnie tak samo.. wie jak reaguję na jego odzywanie się, ale pisze. Myślałam, że w niedzielę wszystko zakończyliśmy i tylko do mnie należy inicjatywa spotkań, odzywania się. A już rano dostałam smsa. I jak mam się zachowywać gdy się odezwie? Ignorując go wychodzę na głupią, bo w końcu i tak się odzywam, a z drugiej strony wkurza mnie to że muszę odpisywać na śmieszne żarty, przez które tak naprawdę ma mi się tylko na ryk. Edytowane przez alka132 Czas edycji: 2011-05-24 o 13:34 |
|
|
|
#2540 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
alka132 - musisz być stanowcza i pokazać jaja, bo inaczej będzie tak samo przez lata. A jak on pozna inną, to - uwierz mi - zapomni w 5 minut.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2541 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
aj, to było tak dawno temu, że juz nawet nie wiem, nie pamiętam
pewnie szukał miłości, ale też i leku na swoje kompleksy...nieważne. wystarczy, że nie czułam się kobietą w tamtym związku, to ja tam nosiłam spodnie, byłam bardziej konkretna-przy całej swojej emocjonalno-marzycielskiej naturze. Zamarzył mi się ktoś bardzo logiczny, jakiś ścisły umysł czy coś w tym stylu.
|
|
|
|
#2542 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
I tak chciałabym aby było. Może poznam kogoś kto to zaakceptuje, może już poznałam lecz na takie stwierdzenia jeszcze za wcześnie. |
|
|
|
|
#2543 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Portal społecznościowy
Dzisiaj drugie spotkanie ![]() W sumie jest ok, dużo wspólnych tematów, buzie nam się nie zamykają Totalne przeciw stawieństwo exa 188 cm, brunecik o niesamowitym uśmiechu ![]() ![]() ![]() ![]() Amazing ;] Cytat:
Dzięki Ci łaskawy lekarzu za tabletki anty ![]() dewastacja - miałam iść z kwiatami
__________________
Edytowane przez juniorka89 Czas edycji: 2011-05-24 o 14:06 |
|
|
|
|
#2544 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Zapomniałam na śmierć, wybacz
__________________
![]() |
|
|
|
#2545 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() nakręca mnie to.. jest to dla mnie tajemnicą, zagadką i przez to sprawia, że mnie ciągnie do tej osoby.. a jak bym wszystko wiedziała - i czytała, jak z otwartej ksiazki - nie byłoby tego dreszczyka emocji, tego podniecenia.. fajna jest świadomość, że nawet po dłuższym okresie bycia ze sobą - jest coś niejasnego, co intryguje.. no przynajmniej ja tak mam.. bo sama też tak trochę się zachowuję.. a poza tym rozmawiałam ostatnio z bliskim mi znajomym, który stwierdził, że faceci nie zawsze mówią, czy zachowują się tak, jak czują i nasze analizowanie to takie szukanie igły w stogu siana - dlatego odpuszczam! Cytat:
* * * * * a tak trochę z innej beczki : http://www.youtube.com/watch?v=3lzgqBaeOko
__________________
Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola.. Edytowane przez niquolle Czas edycji: 2011-05-24 o 14:30 |
||
|
|
|
#2546 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
__________________
|
|
|
|
#2547 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
__________________
![]() |
|
|
|
#2548 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
__________________
|
|
|
|
#2549 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Rozgryzanie dopada mnie, gdy jesteśmy osobno.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#2550 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Ale dla dziecka może keidys byc inny. Moze kiedys zrozumiec, że popełnił bląd. A najwazniejsze jest żedby dla dziecka byl moze kiedyz dobry. Ty sobie ułożysz zycie. Nie musisz sie z nim spotykac, ale tak jak dizewczyny mowia pieniadze przydadza sie małemu-małej ![]() Wydaje mi sie, ze jest ci ciezko w tej sytuacji z pieniedzmi bo nie chcesz sie o nic prosic-wiem , ze to trudne. Trudno jest po czyms tkaim kogos o cos prosic. Ale tez zgadzam sie z tym, ze nie moze sobie tka bezkarnie teraz chodzic po swiecie, za wszystko trzeba zaołacic( niekoniecznie pieniężnie) A jesli boisz sie tez, że on prze to wszystko bedzie uwazal badz tez juz uwaza ze ty to specjalnie zrobilas zeby go na cos złapac to powiedz mu stanowczo, że ty nic do niego nie masz i dla siebie nic nie chcesz. Ty juz dawno nie chcesz z nim byc i niech nie bedzie taki pewny siebie ze to dizecko to poto ze cches zz nim byc-nie nie chcesz go. Tylko chcesz dobrze dla sowjego dziecka chocby to była mała kwota odłorzysz na konto bedize miał na studia i niech mały zdecyduje jak dorosnie czy che te pieniadze- no nie wiem. Skup ise na zdrowiu, jesli masz mozliwosci materialne to spoko, ale zawsze cos sie przyda. A on nie bedzie tkai bezkarny Jednak to ciezka sprawa i ciezko doradzac jak sie nie przezylo tego Zdrówka Edytowane przez Duszek2 Czas edycji: 2011-05-24 o 14:38 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:18.






związki się rozlatują?
A ja nie lubię nie wiedzieć 
jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...





musiała mieć tylko świadka
sędzina powiedziała, że ją to nie interesuje ze ja mam potrzeby itp i ma płacić





