Rozstanie z facetem, cz. XVIII - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-24, 11:58   #2521
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
a praw do dziecka zawsze ojca mozna pozbawić.
A to akurat takie proste nie jest...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:01   #2522
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
a alimenty- nooo sorry 300pln miesięcznie to strasznie mało, a tyle by dostała na zdrowe dziecko uważam, że spokój ducha jest znacznie cenniejszy niż te trzy stówki
Pracuję w banku, codziennie mam dostęp do rachunków klientów i nie spotkałam się ostatnio z tak niskimi alimentami. Polecam zatrudnienie prawnika.

Ojciec mojego kuzyna nigdy się nim nie interesował, ale też na szczęście nie uprzykrzał mu życia, choć to kawał chama. Ale taką opcję też trzeba niestety wziąć pod uwagę... W końcu częściej dziecko wyjeżdża za granicę niż potrzebuje transfuzji.

Wpis w papierach "ojciec nieznany" nie może wynikać z "nie, bo jest głupi", to musi być przemyślana decyzja.



AguŚ87 - ale Ty masz problemy... :P Jeśli zaiskrzy, to będzie Ci wszystko jedno, czy blondyn, czy brunet.
Przez moją historię przewinęli się faceci:
- bardzo wysoki, skóra i kości, chomicza twarz
- z nadwagą, brodą i w okularach
- ciacho o ciele olimpijczyka
- niski aniołek
Blondyn, brunet, rudy. W każdym byłam zakochana.
Wygląd liczy się w pewnym stopniu jako pierwsze wrażenie, ale najważniejsza jest i tak rozmowa, spotkanie, ogół - chemia, która nie opiera się tylko na fizyczności.
Nie wiem jak Ciebie, ale mnie zdobywa się słowem, nie wyglądem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:03   #2523
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
jak dla mnie bez sensu ten argument, bo niby kto bedzie tak mówił?!
pan i pani urzędniczka? hehe
czy koledzy? skąd się dowiedzą niby?
Oj, ja mam u siebie w pracy akurat taką sytuację, rok temu, druga klasa podstawówki, kłótnia między dzieciakami "a ty to nawet nie wiesz kim był twój prawdziwy ojciec!!!" - niezapomniane chwile.

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Wpis w papierach "ojciec nieznany" nie może wynikać z "nie, bo jest głupi", to musi być przemyślana decyzja.
I o to przede wszystkim chodzi.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:07   #2524
wandaweranda
Zakorzenienie
 
Avatar wandaweranda
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
Ale ładnie napisane Aż sobie zapiszę.
dzięks
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
O, to przy okazji odpowiedziałaś na moje pytanie...
tak, bo w sumie pytałyście z elve o to samo.
Malla, nie kontaktuj się z byłym, nie odpisuj, zrób to dla siebie. Niech się chlop wreszcie ogarnie, bo aż wstyd
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Wierzę Po prostu jestem przyzwyczajona do innego modelu układów damsko-męskich, zawsze szukałam tej "magii", zgodności emocji...(z eksem z okresu podstawówki do dziś się porozumiewamy w pół gestu, mimo że widzimy się raz na kilka lat)
wiele lat temu, jak byłam młodziutka od związku oczekiwałam przede wszystkim porozumienia dusz, przyjaźni. Ale potem zrozumiałam, że takie coś jest fajne tylko na pewnym etapie życia. Zaczęłam potzrebowac czegoś więcej, coś czego chłopak, który jest niczym moja najlepsza przyjaciólka, czy brat, nie jest mi w stanie zapewnić. Może zbyt dużo podobieństw powoduje, ze takie przyjacielskie, magiczno-karmiczne związki się rozlatują?

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A ja nie lubię nie wiedzieć
proszę Pani, trochę pokory
wandaweranda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:08   #2525
la'Mbria
Zakorzenienie
 
Avatar la'Mbria
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 6 977
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
nie dorósł teraz a skąd wie co będzie za 5lat, 10, 15, 20 ? moze się wszystko znienic i moze załowac swojej deycjzi, a praw do dziecka zawsze ojca mozna pozbawić.
a skąd wie ile pozyją jej rodzice jaką będą mieli sytuacje finansową za X lat? nie zapominajmu ze przed nia KILKANASCIE lat wychowywania dziecka nie mozna sie kierować tym co teraz ten czhłopak robi i mysli,,, wiem nic nie robi i nie mysli

kieruje sie przykładem mojej kuzynki miała DOKŁADNIE to samo,. jednak wpisala dane ojca w akcie urodzenia, mówiła ze mały jak dorosnei sam zadecyduje do kogo będze sie zwracał tato i czy będzie chciał mieć kontakt z bioligocznym, alimenty dostaje mimo iz zyją osobno.
nie dorósł teraz, ale dziecka nie będzie miał za 5, 10 czy 15 lat- bedzie je miał JUZ!
za miesiące, nie za lata...więc albo niech dorasta już w trymiga, albo niech spada na drzewo...na cholere matce taki pseudo-tatuś, który za np. 10 lat pojawi sie z czekoladkami na komunii, da zegarek i siup! znów go nie ma...
uważam, że własnie dlatego, ze dziecko to największa z odpowiedzialności jaka spada na ludzi w życiu, dlatego własnie trzeba sie kierować tym co jasnie pan robi teraz, bo teraz go ta sytuacja dopadła, a nie za 5,10 czy 15 lat...nie można mu popuścić i dać czas na to zeby dojrzał przez 10 lat do bycia tatusiem..sorry dziecko wtedy będzie miało 10 lat i wiesz co?!
to matka bedzie do niego wstawać w nocy, matka będzie sobie odmawiać ciucha, lepszego jedzenia, wyjścia z koleżankami, to matka będzie dosłownie robić wszystko zeby dziecku zapewnić godziwe życie...a pseud0 tatuś co?!
ano nic...niech sobie przez 10 lat dojrzewa do bycia ojcem...spoko, niech dojrzewa, ale nie dla tego dziecka, bo to dziecko jest już i on powinien już teraz sie nim interesowac.
a co do pozbawienia praw- nie nie można ot tak sobie pozbawić go praw rodzicielskich...musiałby się ostro znęcac nad dzieckiem zeby go pozbawić tych praw, inaczej nawet jesli się dzieckiem zupełnie nie interesuje- prawa do decydowania o nim bedzie miał
i jeszcze jedno- równie ważne- co będzie gdy np HOWDOI zechce sobie zycie ułożyć z nowopoznanym gościem, który będzie odpowiedzialny, porządny, zaradny, ect...może zechce jej dziecko przysposobić (adoptować)...a pan pseudo-tatuś będzie miał prawa do decydowania o dziecku i nie zgodzi się na to?!
hę ??? co wtedy?
uważam, ze w tej sytuacji w której znalazła się HOWDOI nie powinno się w ogóle zastanawiać nad sensem wpisywania danych tego człowieka w akt urodzenia.
Zdecydowanie lepszym pomysłem jest samodzielne wychowanie dziecka, a ten palant- nawet jeśli dojrzeje do bycia ojcem, niech wie co stracił
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik

jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować...
la'Mbria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:11   #2526
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez wandaweranda Pokaż wiadomość
Może zbyt dużo podobieństw powoduje, ze takie przyjacielskie, magiczno-karmiczne związki się rozlatują?
Przebiegło mi to przez myśl

Cytat:
Napisane przez wandaweranda Pokaż wiadomość
proszę Pani, trochę pokory
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:17   #2527
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Oj, ja mam u siebie w pracy akurat taką sytuację, rok temu, druga klasa podstawówki, kłótnia między dzieciakami "a ty to nawet nie wiesz kim był twój prawdziwy ojciec!!!" - niezapomniane chwile.
Dzieci bywają okrutne, a większość kompleksów i nerwic ma początek właśnie w tym okresie.
Cytat:
Napisane przez wandaweranda Pokaż wiadomość
Malla, nie kontaktuj się z byłym, nie odpisuj, zrób to dla siebie. Niech się chlop wreszcie ogarnie, bo aż wstyd
Napisał, że będzie pisał i muszę to zaakceptować :P
Cytat:
Napisane przez wandaweranda Pokaż wiadomość
wiele lat temu, jak byłam młodziutka od związku oczekiwałam przede wszystkim porozumienia dusz, przyjaźni. Ale potem zrozumiałam, że takie coś jest fajne tylko na pewnym etapie życia. Zaczęłam potzrebowac czegoś więcej, coś czego chłopak, który jest niczym moja najlepsza przyjaciólka, czy brat, nie jest mi w stanie zapewnić.
Czegoś więcej, czyli czego?
Dla mnie zawsze najważniejsze było to porozumienie, bo odróżniało gościa od kolegi.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:26   #2528
alka132
Zadomowienie
 
Avatar alka132
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pń
Wiadomości: 1 678
GG do alka132
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

howdoi, jak dla mnie to to zdecydowanie zależy od tego jaką masz sytuację finansową w domu. Bo jeśli nie jest wcale kolorowo to nie powinnaś z powodu dumy rezygnować z alimentów. Ale jeśli rzeczywiście możesz sobie pozwolić na samotne wychowywanie dziecka to lambria ma dużo racji w tym co mówi. Musisz się zainteresować jak to wygląda ze strony prawnej, udaj się do kogoś, zorientuj się do czego i na ile byłby upoważniony... Unoszenie się honorem w tej sytuacji na pewno nie jest dobrym rozwiązaniem. Musisz to dokładnie przemyśleć, a nie z góry zakładać że NIE i koniec.

---------- Dopisano o 12:26 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Niech każda z tu zgromadzonych wie, czym się kończy seks z eks
Malla, dałaś czadu. I od razu sobie pomyślałam co by było gdyby... nawet nie chodzi o kwestie finansowe, ale... pewnie byłabym skazana na eksa do końca życia (w moim przypadku tak by było, bo przypuszczam jakie byłoby jego zachowanie), nici ze studiów takich jakimi je sobie wymarzyłam, nie mogłabym zrealizować swoich planów, brak tej "dojrzałej" młodości.

A okres mi się spóźnia... okresie, przybywaj
alka132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:30   #2529
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A to akurat takie proste nie jest...
kumpela miała 1 rozprawe w sądzie musiała mieć tylko świadka
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Pracuję w banku, codziennie mam dostęp do rachunków klientów i nie spotkałam się ostatnio z tak niskimi alimentami. Polecam zatrudnienie prawnika.

Ojciec mojego kuzyna nigdy się nim nie interesował, ale też na szczęście nie uprzykrzał mu życia, choć to kawał chama. Ale taką opcję też trzeba niestety wziąć pod uwagę... W końcu częściej dziecko wyjeżdża za granicę niż potrzebuje transfuzji.

Wpis w papierach "ojciec nieznany" nie może wynikać z "nie, bo jest głupi", to musi być przemyślana decyzja.



AguŚ87 - ale Ty masz problemy... :P Jeśli zaiskrzy, to będzie Ci wszystko jedno, czy blondyn, czy brunet.
Przez moją historię przewinęli się faceci:
- bardzo wysoki, skóra i kości, chomicza twarz
- z nadwagą, brodą i w okularach
- ciacho o ciele olimpijczyka
- niski aniołek
Blondyn, brunet, rudy. W każdym byłam zakochana.
Wygląd liczy się w pewnym stopniu jako pierwsze wrażenie, ale najważniejsza jest i tak rozmowa, spotkanie, ogół - chemia, która nie opiera się tylko na fizyczności.
Nie wiem jak Ciebie, ale mnie zdobywa się słowem, nie wyglądem.
a no mam problemy heh zawsze umawiam się tyylko z tymi co mi się spodobaja wizualnie

a co do wysokosci alimentów , ja mialam ok 400zł mimo iz ojciec zarabiał 1500 sędzina powiedziała, że ją to nie interesuje ze ja mam potrzeby itp i ma płacić
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:30   #2530
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
Malla, dałaś czadu. I od razu sobie pomyślałam co by było gdyby... nawet nie chodzi o kwestie finansowe, ale... pewnie byłabym skazana na eksa do końca życia (w moim przypadku tak by było, bo przypuszczam jakie byłoby jego zachowanie), nici ze studiów takich jakimi je sobie wymarzyłam, nie mogłabym zrealizować swoich planów, brak tej "dojrzałej" młodości.
A okres mi się spóźnia... okresie, przybywaj
Czadu to dałam z eksem w majówkę A okres przybył spóźniony.
Przy czym dla mnie wpadka nie byłaby jakimś wielkim dramatem. Dużym, ale akceptowalnym. Mam swoje lata, pracuję.
Na hasło "wtedy bym się do Ciebie wprowadził i bylibyśmy szczęśliwą rodzinką" padłam ze śmiechu.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:32   #2531
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość

A okres mi się spóźnia... okresie, przybywaj
Przybywaj !
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:34   #2532
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
a no mam problemy heh zawsze umawiam się tyylko z tymi co mi się spodobaja wizualnie
Może dlatego tak mam, że nigdy w życiu nie umówiłam się na randkę w ciemno.
Poznałam 2 ostatnich facetów w necie, ale zanim się spotkaliśmy, przegadaliśmy parę nocy. Widziałam ich zdjęcia, nie miałam kisielu w majtkach, ale nie brzydzili mnie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:40   #2533
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
a no mam problemy heh zawsze umawiam się tyylko z tymi co mi się spodobaja wizualnie
Naprawdę lecisz na gel a la "piorun trzasnął"?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:44   #2534
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Może dlatego tak mam, że nigdy w życiu nie umówiłam się na randkę w ciemno.
Poznałam 2 ostatnich facetów w necie, ale zanim się spotkaliśmy, przegadaliśmy parę nocy. Widziałam ich zdjęcia, nie miałam kisielu w majtkach, ale nie brzydzili mnie.
Też miałam 2 z neta. na początku jakoś w to nie wierzylam, ale z jednym bylam 3 lata z innym 2, czyli źle nie było. Oczywiscie zrobiłam wywiad środowiskowy i się okazało, że ktos tam skądś ich 'znał' więc źle nie bylo. chociaż na początku wydawalo mi się to dziwne.

---------- Dopisano o 12:44 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Naprawdę lecisz na gel a la "piorun trzasnął"?
No właśnie nie bardziej na mózg wczoraj jak nowego pokazałam koleżance była przerażona, że jak on wyglada, że w ógole do mnie nie pasuje. Miłość jest ślepa, ale żeby aż tak. zawsze uciekałam od takich babiarzy lansiarzy a teraz nie wiem co mi strzeliło, ma dobrą bajere pewnie tylko tylke i mnie zbałamucił psychicznie.
Normalnie klapki na oczach jak nic. właśnie patrze na jego jakieś foto, on jest naprawdę tragiczny nie czaje siebie... <ściana>
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !

Edytowane przez AguŚ87
Czas edycji: 2011-05-24 o 12:45
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 12:56   #2535
wandaweranda
Zakorzenienie
 
Avatar wandaweranda
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Napisał, że będzie pisał i muszę to zaakceptować :P
to przestaje być zabawne. Oczywiście wg mnie, osoby patrzącej z boku. Nie odpisuj, on to musi zaakceptować. W końcu mu się znudzi.
Czegoś więcej, czyli czego?
właśnie tych różnic, które wg mnie budzą respekt, wprowadzają ciutkę tajemniczości i oddalają na bezpieczną odległość a zarazem łączą. Chyba dojrzałam i pojawiła sie potrzeba równego sobie partnera, a nie chłopca do niańczenia i tłumaczenia go ze wszystkiego. Potrzebowałam kogoś, kto zobaczy we mnie głownie kobietę, a nie głównie powiernika.
wandaweranda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 13:23   #2536
dewastacja
Raczkowanie
 
Avatar dewastacja
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Ale cyrk, mój eks wypytywał się mojego brata o mnie. Czyżby mu się nudziło podczas miesiąca miodowego?
__________________

dewastacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 13:24   #2537
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
Malla uważam, ze nie masz racji.
Niech taki pan 'prawie tatuś' albo lepiej "dawca spermy" się wiecej nie pokazuje- ja bym w życiu nie pozwoliła żeby taki ktoś był choc raz nazwany ojcem mojego dziecka i tu nie chodzi o honor czy dumę...no może o to też, ale w dalszej kolejności
Przede wszystkim chodzi o bezpieczeństwo matki i przyszłość dziecka
ten facet nie dorósł żeby być ojcem, a to, ze co miesiąc prześle jakieś sorry gówniane pieniądze, to niby ta jego odpowiedzialność?!
hehe...wiesz co a jak dziecko będzie chore, to kto będzie przy dziecku siedział?
a jak będzie ząbkować? mieć z nauczeniem czystości? ulewać i budzić w nocy co godzinę...jak bedzie mieć kolki i zaparcia i ryczeć całymi dniami i nocami?
to niby jak się będą miały te wspaniałe alimenty do tego wszystkiego?

wiesz ile moja znajoma dostała ailmentów zasądzonych?
na jedno zdrowe dziecko..dokładnie 260pln!
super dużo nieprawdaż?!

a facet który jest wpisany jako ojciec ma władzę rodzicielską- nie zapominaj o tym...i np. jak sobie matka jego dziecka zechce życie z innym mężczyzną ułożyć, to on może jej wiecznie mieszac w życiu
także może niech on juz nie bierze tej odpowiedzialności (której i tak de facto by nie wziął na siebie, bo co to za odpowiedzialność zrobić przelew raz w miesiacu?! prawdziwa odpowiedzialność to BYĆ RODZICEM, a do tego gość ani się nie spieszy ani nie nadaje!) niech dziewczyna ma święty spokój i dziecko niech ma szanse wychować się w normalnej rodzinie a nie żyć w wiecznej przepychance
a rodzice widać trochę na świecie już żyją i chcą dla córki jak najlepiej- może troche bardziej długofalowo patrzą na sytuację

---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------


o taaak...bezpieczna przyszłość za 300 pln miesięcznie
ma rodziców (w sensie dziadków dziecko będzie miało)- jeśli córkę kochają, a raczej tak jest, to staną na głowie a jej i dziecku pomogą

i nie rozumiem tego sloganu 'dziecko ma prawo znać ojca"...owszem- ojca tak, a dawce spermy niekoniecznie...ten pan nawet nie startuje na ojca, więc z defaultu powinien być jedynie dawcą nasienia i tyle...matką kobieta się staje w momencie gdy nosi w sobie nowe życie- ona już to dziecko kocha...ale ojcem żeby się stać trzeba się troszkę postarać- tutaj widzę jedynie obrzydliwego typa, który nie dorasta do poziomu bycia ojcem- nie ma po co go na siłę w to wciągać

Serio fajnie usłyszeć to od osoby, która już ma takie doświadczenie...
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 13:27   #2538
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez wandaweranda Pokaż wiadomość
Potrzebowałam kogoś, kto zobaczy we mnie głownie kobietę, a nie głównie powiernika.

A czego on szukał w Tobie?
Cytat:
Napisane przez dewastacja Pokaż wiadomość
Ale cyrk, mój eks wypytywał się mojego brata o mnie. Czyżby mu się nudziło podczas miesiąca miodowego?
Może małżonka już poobcierana...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 13:33   #2539
alka132
Zadomowienie
 
Avatar alka132
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pń
Wiadomości: 1 678
GG do alka132
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Malla. ja niestety lat na dziecko to nie mam
u mnie właśnie ta majówka jest powodem stresu.

ja od mojego (w majówkę) usłyszałam coś podobnego: jak wpadniemy to się przecież nic nie stanie, będę kochał tego dzidziusia i będziemy szczęśliwą rodziną szkoda tylko że nie pomyślał, że ja też chcę skończyć studia i mieć swoje życie, a nie prać mu skarpetki podczas gdy on będzie robił"karierę"

swoją drogą uważam to za chore, że zachowujemy się jak para, nadal ze sobą rozmawiamy, rozumiemy się i ani w lewo, ani w prawo, bo on nie może zapomnieć. Ale dziwne, że jakoś jak ze mną się kocha to łatwo zapomina

a co do pisania - u mnie tak samo.. wie jak reaguję na jego odzywanie się, ale pisze. Myślałam, że w niedzielę wszystko zakończyliśmy i tylko do mnie należy inicjatywa spotkań, odzywania się. A już rano dostałam smsa. I jak mam się zachowywać gdy się odezwie? Ignorując go wychodzę na głupią, bo w końcu i tak się odzywam, a z drugiej strony wkurza mnie to że muszę odpisywać na śmieszne żarty, przez które tak naprawdę ma mi się tylko na ryk.

Edytowane przez alka132
Czas edycji: 2011-05-24 o 13:34
alka132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 13:41   #2540
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

alka132 - musisz być stanowcza i pokazać jaja, bo inaczej będzie tak samo przez lata. A jak on pozna inną, to - uwierz mi - zapomni w 5 minut.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 13:51   #2541
wandaweranda
Zakorzenienie
 
Avatar wandaweranda
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość

A czego on szukał w Tobie?
aj, to było tak dawno temu, że juz nawet nie wiem, nie pamiętam pewnie szukał miłości, ale też i leku na swoje kompleksy...nieważne.
wystarczy, że nie czułam się kobietą w tamtym związku, to ja tam nosiłam spodnie, byłam bardziej konkretna-przy całej swojej emocjonalno-marzycielskiej naturze. Zamarzył mi się ktoś bardzo logiczny, jakiś ścisły umysł czy coś w tym stylu.
wandaweranda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 13:56   #2542
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez monilkaa Pokaż wiadomość
A gdzie ja napisałam, że chciałaś go złapać na dziecko? Myślę, że Twoja mama się myli. Facet jest szczytem nieodpowiedzialności i idiotyzmu.

Ojca na pełen etat zawsze możesz poznać. Ojca, który pokocha też Ciebie.
A biologiczny niech daje kasę. Tyle z mojej strony, więcej do dodania już nie mam.
Nigdzie nie napisałaś. Napisałam tylko i wyłącznie swoje osobiste odczucia.

I tak chciałabym aby było. Może poznam kogoś kto to zaakceptuje, może już poznałam lecz na takie stwierdzenia jeszcze za wcześnie.
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:02   #2543
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Kto, co, jak, spowiadaj się

Skądś to znam
Portal społecznościowy Dzisiaj drugie spotkanie
W sumie jest ok, dużo wspólnych tematów, buzie nam się nie zamykają Totalne przeciw stawieństwo exa 188 cm, brunecik o niesamowitym uśmiechu
Amazing ;]


Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
Malla. ja niestety lat na dziecko to nie mam
u mnie właśnie ta majówka jest powodem stresu.

ja od mojego (w majówkę) usłyszałam coś podobnego: jak wpadniemy to się przecież nic nie stanie, będę kochał tego dzidziusia i będziemy szczęśliwą rodziną szkoda tylko że nie pomyślał, że ja też chcę skończyć studia i mieć swoje życie, a nie prać mu skarpetki podczas gdy on będzie robił"karierę"

swoją drogą uważam to za chore, że zachowujemy się jak para, nadal ze sobą rozmawiamy, rozumiemy się i ani w lewo, ani w prawo, bo on nie może zapomnieć. Ale dziwne, że jakoś jak ze mną się kocha to łatwo zapomina

a co do pisania - u mnie tak samo.. wie jak reaguję na jego odzywanie się, ale pisze. Myślałam, że w niedzielę wszystko zakończyliśmy i tylko do mnie należy inicjatywa spotkań, odzywania się. A już rano dostałam smsa. I jak mam się zachowywać gdy się odezwie? Ignorując go wychodzę na głupią, bo w końcu i tak się odzywam, a z drugiej strony wkurza mnie to że muszę odpisywać na śmieszne żarty, przez które tak naprawdę ma mi się tylko na ryk.
Dzięki Ci łaskawy lekarzu za tabletki anty



dewastacja - miałam iść z kwiatami co nic nie pisałaś
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy

Edytowane przez juniorka89
Czas edycji: 2011-05-24 o 14:06
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:12   #2544
dewastacja
Raczkowanie
 
Avatar dewastacja
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
dewastacja - miałam iść z kwiatami co nic nie pisałaś
Zapomniałam na śmierć, wybacz
__________________

dewastacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:14   #2545
niquolle
Rozeznanie
 
Avatar niquolle
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Wierzę Po prostu jestem przyzwyczajona do innego modelu układów damsko-męskich, zawsze szukałam tej "magii", zgodności emocji...(z eksem z okresu podstawówki do dziś się porozumiewamy w pół gestu, mimo że widzimy się raz na kilka lat) a tu mnie coś ciągnie i nie wiem co A ja nie lubię nie wiedzieć
a ja lubię nie wiedzieć..
nakręca mnie to.. jest to dla mnie tajemnicą, zagadką i przez to sprawia, że mnie ciągnie do tej osoby.. a jak bym wszystko wiedziała - i czytała, jak z otwartej ksiazki - nie byłoby tego dreszczyka emocji, tego podniecenia..
fajna jest świadomość, że nawet po dłuższym okresie bycia ze sobą - jest coś niejasnego, co intryguje.. no przynajmniej ja tak mam.. bo sama też tak trochę się zachowuję..
a poza tym rozmawiałam ostatnio z bliskim mi znajomym, który stwierdził, że faceci nie zawsze mówią, czy zachowują się tak, jak czują i nasze analizowanie to takie szukanie igły w stogu siana - dlatego odpuszczam!

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A Słodziaka rozgryźć nie mogę i raz mnie to do niego ciągnie, a raz odpycha.
po co rozgryzać ? spotykać się, spędzać miło czas, skupiać się na "tu i teraz" i tyle..

* * * * *

a tak trochę z innej beczki : http://www.youtube.com/watch?v=3lzgqBaeOko
__________________

Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola..


Edytowane przez niquolle
Czas edycji: 2011-05-24 o 14:30
niquolle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:22   #2546
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez dewastacja Pokaż wiadomość
Zapomniałam na śmierć, wybacz
Jak mogłaś o mnie zapomnieć
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:26   #2547
dewastacja
Raczkowanie
 
Avatar dewastacja
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 177
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez juniorka89 Pokaż wiadomość
Jak mogłaś o mnie zapomnieć
Nie o Tobie o ślubie
__________________

dewastacja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:32   #2548
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez dewastacja Pokaż wiadomość
Nie o Tobie o ślubie
To jeszcze gorzej
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:35   #2549
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez niquolle Pokaż wiadomość
po co rozgryzać ? spotykać się, spędzać miło czas, skupiać się na "tu i teraz" i tyle..
Rozgryzanie dopada mnie, gdy jesteśmy osobno.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 14:36   #2550
Duszek2
Raczkowanie
 
Avatar Duszek2
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Nigdzie nie napisałaś. Napisałam tylko i wyłącznie swoje osobiste odczucia.

I tak chciałabym aby było. Może poznam kogoś kto to zaakceptuje, może już poznałam lecz na takie stwierdzenia jeszcze za wcześnie.
howdoi- rozumiem, ze nie chcesz znać swojego byłego, ze masz mu za złe, bo nie interesuje się Tobą i dzieckiem. Tobą już pewnie nigdy nie bedzie-bo po tym co opisujesz to on dawno juz cie nie kocha.
Ale dla dziecka może keidys byc inny. Moze kiedys zrozumiec, że popełnił bląd.
A najwazniejsze jest żedby dla dziecka byl moze kiedyz dobry. Ty sobie ułożysz zycie.
Nie musisz sie z nim spotykac, ale tak jak dizewczyny mowia pieniadze przydadza sie małemu-małej
Wydaje mi sie, ze jest ci ciezko w tej sytuacji z pieniedzmi bo nie chcesz sie o nic prosic-wiem , ze to trudne. Trudno jest po czyms tkaim kogos o cos prosic.
Ale tez zgadzam sie z tym, ze nie moze sobie tka bezkarnie teraz chodzic po swiecie, za wszystko trzeba zaołacic( niekoniecznie pieniężnie)
A jesli boisz sie tez, że on prze to wszystko bedzie uwazal badz tez juz uwaza ze ty to specjalnie zrobilas zeby go na cos złapac to powiedz mu stanowczo, że ty nic do niego nie masz i dla siebie nic nie chcesz. Ty juz dawno nie chcesz z nim byc i niech nie bedzie taki pewny siebie ze to dizecko to poto ze cches zz nim byc-nie nie chcesz go. Tylko chcesz dobrze dla sowjego dziecka chocby to była mała kwota odłorzysz na konto bedize miał na studia i niech mały zdecyduje jak dorosnie czy che te pieniadze- no nie wiem. Skup ise na zdrowiu, jesli masz mozliwosci materialne to spoko, ale zawsze cos sie przyda. A on nie bedzie tkai bezkarny
Jednak to ciezka sprawa i ciezko doradzac jak sie nie przezylo tego
Zdrówka

Edytowane przez Duszek2
Czas edycji: 2011-05-24 o 14:38
Duszek2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.