Rozstanie z facetem, cz. XVIII - Strona 94 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-25, 20:50   #2791
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Duszek2 Pokaż wiadomość
Znamy, prawda ale obiecuje sobie, ze jak bede nauczycielka to bede mam nadzieje w miare normalna :P
Też miałam taką nadzieję wyszło jak wyszło

Ta druga strona biurka BARDZO zmienia punkt widzenia na wiele spraw
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 20:50   #2792
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

kurcze, jeden dzień mnie nie było a wy tyle stron natrzepałyście, że ledwo ogarniam. zainteresował mnie temat kontaktów z rodziną eksa po rozstaniu. napiszę tak - z jego siostro utrzymuję kontakt, czasami się widujemy na kawce, nawet o eksie nie rozmawiamy. nie wiem dlaczego, ale jakoś oddzielam byłego od jego rodziny, może dlatego że on okazał się dupkiem a oni naprawdę super się zachowali. z jego mamą gadałm kilka razy przez telefon, raz się z nią widziałam. powiedziała, że bardzo jej mnie brakuje. spotkania z nimi nie wywołują we mnie negatywnych odczuć, wręcz przeciwnie, cieszę się że ich widzę. oni chyba też, zawsze miałam z nimi świetny kontakt. ale jak poczytałam wasze zdania na ten temat to zaczęłam się zastanawiać czy to przypadkiem nie jest jakaś patologiczna sytuacja?
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 20:54   #2793
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

pika87 - patologiczna może nie, ale ja bym sobie jednak ograniczyła się do spotkania z siostrą eksa jak już
Wyobraź sobie, że wpadasz do nowego lubego, a tam jego eks z jego mamą kawkę w kuchni piją i wszystko będzie jasne
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 20:55   #2794
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Kochana...ale Twoja wina, że dajesz się szybciutko wmanewrować w bliskość fizyczną. I nie pitol, że takaś niewinna jak ta lilijka biała

No nic, pozostaje mieć nadzieję, że ten okaz jest wyjątkowy Zresztą już na dzień dobry jest - wyższy od Ciebie
Ależ ja nawet tak nie powiedziałam :P
Bo nie jestem niewinna nie wiem skąd się to bierze Eksa przetrzymałam długi czas przed pierwszym razem a potem...no cóż

Też mam taką nadzieję chociaż nieogarnięta ciekawość każe mi spytać ile jest sam będę wiedziała czy na spotkania habit zakładać

Taaaaak to jest ewidentna nowość w moim życiu


Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość
masz dziwne podejscie


wg mnie moj byly nalezy bardziej do mnie niz do jakies nowo poznanej laski, ja go znam a ona nie, ze mna cos przezyl a nie z nia
jezeli ze soba sypiaja to co to za zwiazek, skoro na poczatku ja zdradza, wspolczuje laska ktore spotykaja kolesi takich swiezo po zwiazku badz zakochanych jeszcze, nigdy nie mozna byc szczesliwym w zastepstwie za kogos
Ma bardzo dobre podejście Albo sypiasz z kimś bo obydwoje jesteście samotni i nie chcecie związku albo sypiasz z kimś z kim jesteś...Wyobraź sobie jak byś sie czuła jako nowa dziewczyna faceta a on nadal sypiał by ze swoją ex... A kto powiedział,że to zastępstwo jest? Rozstali się i mają prawo do nowych partnerów... Jestem w szoku,że ona zgodziła się na taki układ
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 20:55   #2795
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość
wierz boje sie, ze tak moze byc
boje sie ze moze sie cos stac i on mnie zostawi

spaliscie ze soba juz po rozstaniu?
boje sie ze musze odpuscic


tutaj tez jestem oceniana a to nie bylo tak ze mowilam ze go kocham ponad wszystko i zostawilam, nie ukladalo nam sie, on zerwal ze mna pierwszy i chcial wrocic ale wiedzialam ze bedzie olewal jak wczesniej, pojawil sie ktos inny, kto milam czas, byl kiedy potrzebowalam to uleglam, ale i tak bym z nim nie byla bo widze ze bylego mi brakuje, ze mi na nim zalezy, spotyka sie ze mna, a pozniej mowi ze sobie znjdzie inna, ze przespi sie z inna. sama nie wiem co mam robic ;(
tak, sypialiśmy...
kurcze rozpisałabym się bardziej ale nie chcę o tym myśleć.
Bo mnie to strasznie boli i drażni, od razu mam te sytuacje przed oczami.
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 20:57   #2796
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez adi89 Pokaż wiadomość
właśnie sobie uświadomiłam ze czytam ten wątek od 3ciej części kiedy to szanowny ex zostawił mnie na lodzie . aktualnie mam partnera ale naprawdę lubie tu do Was wracac i podczytywac
I jak Ci się układa z nowym partnerem ?
Akceptuje w pełni dziecko ? ;>
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 20:58   #2797
Duszek2
Raczkowanie
 
Avatar Duszek2
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Też miałam taką nadzieję wyszło jak wyszło

Ta druga strona biurka BARDZO zmienia punkt widzenia na wiele spraw
heh czyli nie ma sie co łudzić
Swoja droga pamietam jak ja stałam pierwszy raz po "tamtej" stronie biurka na praktykach- bardzo dziwne uczucie, ciezko ogarnac wszystko ech, a kiedys sie mowilo eee nauczyciel to ma fajnie
A tu jednak zależy gdzie się leży
Duszek2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 20:58   #2798
Discover _The_Truth
Raczkowanie
 
Avatar Discover _The_Truth
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kraina, gdzie dziewic już zabrakło.
Wiadomości: 217
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Na szczęście z FB można wywalić znajomych bez powiadamiania...
O co dokładnie jesteś zazdrosna?

PS. Mamy podobne avki
O to, że ma nową dziewczynę. Że spędza z nią czas.* Ze znajomych wyrzuciłam go już jakieś 3 miesiące temu, ale niestety mamy wspólnych znajomych całkiem sporo i niestety zdarzy się, że natknę się na jakiś jego komentarz pod postem mojego kumpla, czy kumpeli. Dziś tak się stało :/ Skomentował status mojego znajomego (nie będę drążyć o co chodzi), a komentarz ten brzmiał mniej więcej tak : "a mnie nie ma w domu i zaraz nie będę spał sam :P".

*W zasadzie nie wiem, czy jestem bardziej zazdrosna, czy zła. Zła, że życie jest takie niesprawiedliwe. Wyciął mi taki numer... Mi się wszystko wali, a on co? Bawi się w najlepsze i spłynęło to wszystko po nim jak po kaczce. Wkurza mnie to, że nigdy mu się już nie oberwie za to, ile przykrości mi narobił.


Rozumiem, że życie takie jest, i już. Nic nie poradzę... Ale w końcu mam prawo do tego, by odczuwać taką złość. Mam prawo się nie zgadzać z tym wszystkim. Myślałam, że jest już po prostu dobrze, a tymczasem jedne małe 'coś' burzy mój spokój, moją stabilność. Żeby nie myśleć od razu zajęłam się czymś. Na szczęście nie zadręczałam się cały dzień, lecz ta sprawa będzie mnie dręczyć, jak drzazga w palcu. Najlepszym sposobem jest się odciąć od tego wszystkiego, więc na jakiś czas zawiesiłam konto na fb. Boję się tylko, że jeśli taka drobnostka mnie wytrąciła z równowagi, to co będzie jeśli on zacznie się odzywać lub w jakiś sposób będzie próbował nawiązać kontakt. Boli mnie to, że ma mnie gdzieś, nie myśli o mnie, ma kogoś. Fatalne uczucie.

Cytat:
Napisane przez sylllvia89
wierz boje sie, ze tak moze byc
boje sie ze moze sie cos stac i on mnie zostawi

spaliscie ze soba juz po rozstaniu?
boje sie ze musze odpuscic


tutaj tez jestem oceniana a to nie bylo tak ze mowilam ze go kocham ponad wszystko i zostawilam, nie ukladalo nam sie, on zerwal ze mna pierwszy i chcial wrocic ale wiedzialam ze bedzie olewal jak wczesniej, pojawil sie ktos inny, kto milam czas, byl kiedy potrzebowalam to uleglam, ale i tak bym z nim nie byla bo widze ze bylego mi brakuje, ze mi na nim zalezy, spotyka sie ze mna, a pozniej mowi ze sobie znjdzie inna, ze przespi sie z inna. sama nie wiem co mam robic ;(
Sylwia, z moim eksem było podobnie, z tym, że on nie mówił, że mnie zostawi dla innej, czy coś. Był do bólu szczery, ale nigdy mi czegoś takiego nie powiedział. Po rozstaniu sypiałam z nim jakieś 3 miesiące, kiedy zerwałam całkiem kontakt, to po 4 czy 5 miesiącu chciał wrócić i takie tam... Starał się przez miesiąc, zgodziłam się, chociaż wiedziałam, że kawał z niego gnojka i się nie zmieni. Już nie traktował mnie tak dobrze jak kiedyś. Aż w końcu wyciął mi numer :/ Najgorsze jest to, że w ogóle bym się po nim nie spodziewała czegoś takiego... Po prostu to nie w jego stylu. I to jeszcze potraktować tak dziewczynę, którą kochał na życie?? Ciekawe. Nigdy go nie zrozumiem i nie wiem co nim kierowało. Albo jest on już jest takim potworem i udawał słodkiego misia przez pierwsze pół roku, albo ja tego nie widziałam wcześniej....

P.s Też przewidywałam rychły koniec naszego 'wspaniałego' związku.
__________________
And you must remember that :
There is
"lie" in believe,
"over" in lover,
"end" in friend,
"us" in trust,
"ex" in next
and "if" in life.

Edytowane przez Discover _The_Truth
Czas edycji: 2011-05-25 o 21:06
Discover _The_Truth jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 20:59   #2799
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
tak, sypialiśmy...
kurcze rozpisałabym się bardziej ale nie chcę o tym myśleć.
Bo mnie to strasznie boli i drażni, od razu mam te sytuacje przed oczami.


<przytul>


mnie tez to boli, ale masz chyba racje
musze odpuscic, nie wiem czy napisac tylko czy chce aby to byl juz koniec
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:03   #2800
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Discover _The_Truth Pokaż wiadomość
O to, że ma nową dziewczynę. Że spędza z nią czas.* Ze znajomych wyrzuciłam go już jakieś 3 miesiące temu, ale niestety mamy wspólnych znajomych całkiem sporo i niestety zdarzy się, że natknę się na jakiś jego komentarz pod postem mojego kumpla, czy kumpeli. Dziś tak się stało :/ Skomentował status mojego znajomego (nie będę drążyć o co chodzi), a komentarz ten brzmiał mniej więcej tak : "a mnie nie ma w domu i zaraz nie będę spał sam :P".

*W zasadzie nie wiem, czy jestem bardziej zazdrosna, czy zła. Zła, że życie jest takie niesprawiedliwe. Wyciął mi taki numer... Mi się wszystko wali, a on co? Bawi się w najlepsze i spłynęło to wszystko po nim jak po kaczce. Wkurza mnie to, że nigdy mu się już nie oberwie za to, ile przykrości mi narobił.


Rozumiem, że życie takie jest, i już. Nic nie poradzę... Ale w końcu mam prawo do tego, by odczuwać taką złość. Mam prawo się nie zgadzać z tym wszystkim. Myślałam, że jest już po prostu dobrze, a tymczasem jedne małe 'coś' burzy mój spokój, moją stabilność. Żeby nie myśleć od razu zajęłam się czymś. Na szczęście nie zadręczałam się cały dzień, lecz ta sprawa będzie mnie dręczyć, jak drzazga w palcu. Najlepszym sposobem jest się odciąć od tego wszystkiego, więc na jakiś czas zawiesiłam konto na fb. Boję się tylko, że jeśli taka drobnostka mnie wytrąciła z równowagi, to co będzie jeśli on zacznie się odzywać lub w jakiś sposób będzie próbował nawiązać kontakt. Boli mnie to, że ma mnie gdzieś, nie myśli o mnie, ma kogoś. Fatalne uczucie.

Wiem co czujesz.

długo, bardzo długo byłam rozżalona...

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość
<przytul>


mnie tez to boli, ale masz chyba racje
musze odpuscic, nie wiem czy napisac tylko czy chce aby to byl juz koniec
podam Ci jako przykład moją przyjaciółkę.
jest w związku 5 lat, od prawie roku zastanawia się nad tym czy to ma sens. Mówi, że uczucie się wypaliło i nie wie co czuje a nie potrafi zerwać...Ostatnio gdy się pokłócili nie odzywali 3 tygodnie ... A ona dalej nie potrafi tego zakończyć...

;/

Męczy się strasznie...

Może lepiej podjąć drastyczne kroki, pocierpieć gwałtownie lecz po jakimś czasie oddychać pełną piersią ?


......................... ..........

tak w ogóle złapałam chorobę, leżę już trzeci dzień w łóżku ... No i przyjechał mój opiekun ! robi mi właśnie kolacyjkę... Chyba przytyje w tej ciąży 20kg jak tak dalej pójdzie

Edytowane przez howdoi
Czas edycji: 2011-05-25 o 21:07
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:11   #2801
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Wiem co czujesz.

długo, bardzo długo byłam rozżalona...

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------



podam Ci jako przykład moją przyjaciółkę.
jest w związku 5 lat, od prawie roku zastanawia się nad tym czy to ma sens. Mówi, że uczucie się wypaliło i nie wie co czuje a nie potrafi zerwać...Ostatnio gdy się pokłócili nie odzywali 3 tygodnie ... A ona dalej nie potrafi tego zakończyć...

;/

Męczy się strasznie...

Może lepiej podjąć drastyczne kroki, pocierpieć gwałtownie lecz po jakimś czasie oddychać pełną piersią ?

tylko jak ja powiedzialm ze to juz koniec to on zostawil mi w mieszkaniu na dole karte ze nigdy
jestem w kropce bo nie wiem czego on chce
mowi, ze w nim to ciagle siedzi ze go zostawilam i sposob w jaki to zrobilam, ale jak mowie ze to koniec to on mowi ze mi nie da spokoju
juz mam dosyc tej niewiadomej, bede czekac i w koncu powie ze to koniec


o co mu chodzi?

---------- Dopisano o 21:11 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ----------

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Wiem co czujesz.

długo, bardzo długo byłam rozżalona...

---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------



podam Ci jako przykład moją przyjaciółkę.
jest w związku 5 lat, od prawie roku zastanawia się nad tym czy to ma sens. Mówi, że uczucie się wypaliło i nie wie co czuje a nie potrafi zerwać...Ostatnio gdy się pokłócili nie odzywali 3 tygodnie ... A ona dalej nie potrafi tego zakończyć...

;/

Męczy się strasznie...

Może lepiej podjąć drastyczne kroki, pocierpieć gwałtownie lecz po jakimś czasie oddychać pełną piersią ?


......................... ..........

tak w ogóle złapałam chorobę, leżę już trzeci dzień w łóżku ... No i przyjechał mój opiekun ! robi mi właśnie kolacyjkę... Chyba przytyje w tej ciąży 20kg jak tak dalej pójdzie


a slodko ze bedziesz miala kogos kto obdarzy cie bezinteresowna milosci, taki maly brzdac
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:12   #2802
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość






a slodko ze bedziesz miala kogos kto obdarzy cie bezinteresowna milosci, taki maly brzdac
Tak, tylko czeka mnie wiele, mega wiele poświęcenia w pierwszym roku... Boję się, że mnie to przerośnie...
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:15   #2803
alka132
Zadomowienie
 
Avatar alka132
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pń
Wiadomości: 1 678
GG do alka132
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ty NIE JESTEŚ jego koleżanką.

Rządzi Tobą swędzenie między nogami i dlatego sprowadzasz się do roli ulgi dla jego swędzącego fiutka.

I wszystko by było ok, gdyby nie to, że orze Ci to psychikę.
Dobitnie, ale niestety masz całkowitą rację. Tyle że ja już tyle razy próbowałam z tym skończyć. Jakieś kilkanaście razy miał być koniec, serio. A jakoś cały czas jestem w tym samym miejscu gdzie byłam wcześniej...

Cytat:
Napisane przez plu Pokaż wiadomość
w sumie to nie wiem też czy jesteśmy razem czy nie, niby się spotykamy ale żadnych oficjalnych deklaracji nie było
to ciesz się tą chwilą i nie rozkminiaj my mamy za bardzo rozwiniętą funkcję wyobraźni chyba.


Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
bedzie mu zalezalo to cos z tym zreobi dostał juz dosadnie do zrozumienai ze ja ZNIKNE. i mnie wiecej nie zobaczy.
mam nadzieję, że gości u Ciebie w sercu satysfakcja i poczucie, że teraz wszystko zależy od Ciebie.

Cytat:
Napisane przez Kwiat_Jednej_Nocy Pokaż wiadomość
Jak uważanie powinnam się spotykać z nowym?
Jeśli on wie o sytuacji, jesteś z nim szczera i nadal Cię zaprasza to czemu nie? Chyba że Ciebie to krępuje i wcale nie chcesz iść na tę kawę.

Cytat:
Napisane przez blair_r Pokaż wiadomość
w końcu się zapytałam, czy chce ze mną gadać, a on odpowiedział, że jakby chciał ze mną gadać to sam by zadzwonił.
łoł, ale pojechał. Miałaś zerwać kontakt, a przynajmniej sama go nie inicjować

Cytat:
Napisane przez jasmine23 Pokaż wiadomość
Uczucia już raczej się we mnie do niego wypaliły, ale nie mogę przestać o tym myśleć. Wiem, że to nic nie znaczyło, ale z drugiej strony gdyby nie znaczyło nic, to by nie miało miejsca. Wkurza mnie to, że on oszukuje mnie i nawet ją. Nie wiem jak to rozwiązać.
Jesteś pewna, że nie ma uczuć? Przecież właśnie teraz zastanawiasz się nad tym, analizujesz, próbujesz do tego dołożyć teorię. Jeśli nie chcesz się pakować w bagno to nie wchodź w to. Ja żałuję, że się na taki układ zgodziłam, bo on do żadnego związku nie prowadzi.
alka132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:16   #2804
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Tak, tylko czeka mnie wiele, mega wiele poświęcenia w pierwszym roku... Boję się, że mnie to przerośnie...

ale ile milosci w zamian
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:16   #2805
alka132
Zadomowienie
 
Avatar alka132
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Pń
Wiadomości: 1 678
GG do alka132
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

juniorka89, ile mierzysz? bo ja 179 i dla mnie wymarzony facet musi mieć 190. Niestety znaleźć takiego to istny cud. Pan od kurtki w szafie ma około tyle.. mam nadzieję, że jeszcze się z nim zobaczę ;]
alka132 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:17   #2806
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez sylllvia89 Pokaż wiadomość
ale ile milosci w zamian
sexy ciuszków, pierwszego kroku, pierwszego ząbka, słowa
przedszkole, szkoła , komunia, pierwsze kontakty z płcią przeciwną hoho nooooooo dużo mnie czeka !
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:19   #2807
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
pika87 - patologiczna może nie, ale ja bym sobie jednak ograniczyła się do spotkania z siostrą eksa jak już
Wyobraź sobie, że wpadasz do nowego lubego, a tam jego eks z jego mamą kawkę w kuchni piją i wszystko będzie jasne
z jego mamą nie spotykam się na kawce, to są raczej przypadkowe spotkania bo znają się z moimi rodzicami. z jego siostrą spotykamy się na neutralnym gruncie, napewno nie pójdę do ich domu. co do eksa to już napewno nie będziemy razem, ale jakoś tak przez te 3 lata zaprzyjaźniłam się z jego najbliższymi, oni dzwonia do mnie jak mają sprawę i odwrotnie. już sama nie wiem co o tym myśleć - przecież za jakiś czas sprawa ze mną i eksem umrze śmiercią naturalną
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:20   #2808
adi89
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 24
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
I jak Ci się układa z nowym partnerem ?
Akceptuje w pełni dziecko ? ;>


zaczęliśmy się spotykac jak dziub miał 7 miesiecy i na początku oswajali się ze sobą. ale po 1,5 roku jest już super. moje dziecko go uwielbia, zawsze pyta kiedy nastepnym razem przyjdzie sie z nim pobawic. on wpada bardzo czesto, zabiera nas na wycieczki, mase czasu spedzamy w 3. czasem czuje ze ma lekki dystans do dziecka ale moze to tylko moja nadwrazliwosc
__________________
'masz tylko jedno życie na spełnianie marzeń'
adi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:22   #2809
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez adi89 Pokaż wiadomość
zaczęliśmy się spotykac jak dziub miał 7 miesiecy i na początku oswajali się ze sobą. ale po 1,5 roku jest już super. moje dziecko go uwielbia, zawsze pyta kiedy nastepnym razem przyjdzie sie z nim pobawic. on wpada bardzo czesto, zabiera nas na wycieczki, mase czasu spedzamy w 3. czasem czuje ze ma lekki dystans do dziecka ale moze to tylko moja nadwrazliwosc

ja się bardzo boję, że nie znajdę nikogo odpowiedniego...
Myślę, że wszyscy będą uciekać gdy dowiedzą się, że będę miała dziecko ;/
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:23   #2810
sylllvia89
Wtajemniczenie
 
Avatar sylllvia89
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
sexy ciuszków, pierwszego kroku, pierwszego ząbka, słowa
przedszkole, szkoła , komunia, pierwsze kontakty z płcią przeciwną hoho nooooooo dużo mnie czeka !

o kochana nie jedna chcialaby miec Twoj brzuszek teraz bedzie dobrze, masz dla kogos teraz zyc, nie wolno Ci sie tylko zalamywac i myslec o tym dupku

---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------

Cytat:
Napisane przez adi89 Pokaż wiadomość
zaczęliśmy się spotykac jak dziub miał 7 miesiecy i na początku oswajali się ze sobą. ale po 1,5 roku jest już super. moje dziecko go uwielbia, zawsze pyta kiedy nastepnym razem przyjdzie sie z nim pobawic. on wpada bardzo czesto, zabiera nas na wycieczki, mase czasu spedzamy w 3. czasem czuje ze ma lekki dystans do dziecka ale moze to tylko moja nadwrazliwosc

adi89 widze ze o ile nick nie daje takiego wrazenia ten sam wiek i widze ze krakow tez
__________________
chudnę


POMÓŻ http://☠☠☠☠☠☠☠☠.pl/?ref=7683eef
sylllvia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:25   #2811
jasmine23
Rozeznanie
 
Avatar jasmine23
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 813
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
Jesteś pewna, że nie ma uczuć? Przecież właśnie teraz zastanawiasz się nad tym, analizujesz, próbujesz do tego dołożyć teorię. Jeśli nie chcesz się pakować w bagno to nie wchodź w to. Ja żałuję, że się na taki układ zgodziłam, bo on do żadnego związku nie prowadzi.
Przerabiałaś taki układ?
No wlasnie czuje to po sobie, że z tymi uczuciami to niejasna sytuacja... bo najbardziej zastanawia mnie to co on czuje, czemu on tak postępuje.. jakby miał tam inną to jakoś bym to przeżyła, tylko po jaka cholerę te gadki o tym, że myśli o mnie, po co mi zawraca głowę? Skoro sam sobie znalazł nową to czemu mi miesza i sobie pewnie też..
__________________
Mój blog [/CENTER]
jasmine23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:30   #2812
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
Dobitnie, ale niestety masz całkowitą rację. Tyle że ja już tyle razy próbowałam z tym skończyć. Jakieś kilkanaście razy miał być koniec, serio. A jakoś cały czas jestem w tym samym miejscu gdzie byłam wcześniej...
A bo ja już jestem takie dosadne stworzenie, a grzecznie i miło to się wypowiedziała reszta dziewczyn

Jesteś ciągle w tym samym miejscu, bo tego chcesz, po prostu. I nie ma tu sensu dorabiać innej ideologii...niestety. Jeśli naprawdę będziesz chciała się od niego uwolnić, to to zrobisz. To nie jest brak sił, tylko...nadzieja? wygoda? uczucie, z którym nie chcemy walczyć?
Tak czy siak jeśli nie będziesz chciała się od niego odciąć, to my Cię do tego nie zmusimy.

Tak samo nie zmusi się Aguś czy innych dziewczyn desperacko chwytających się eksów, jakby to były jedyne portki na świecie...

Człowiek najlepiej uczy się na własnej bolącej . A szkoda. Ile mniej smutku by było, gdybyśmy czerpali z doświadczeń innych...

---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ----------

Cytat:
Napisane przez pika87 Pokaż wiadomość
już sama nie wiem co o tym myśleć - przecież za jakiś czas sprawa ze mną i eksem umrze śmiercią naturalną
To nie myśl, dopóki nikogo to nie rani, to jest ok. Samo się rozwieje jak zaczniecie sobie układać życiorysy z kimś innym...

Ja uwielbiałam rodzinę eksa, szalałam za nimi bardziej niż za nim Po rozstaniu mieliśmy kontakt, zapierali się, że lubią mnie bez względu na wszystko i tak dalej i tak dalej...ale widziałam, że ten kontakt tylko odgrzebywał jakieś wspomnienia...na Wielkanoc w tym roku już życzenia nie poleciały, ani z ich ani z mojej strony.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:30   #2813
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez jasmine23 Pokaż wiadomość
Przerabiałaś taki układ?
No wlasnie czuje to po sobie, że z tymi uczuciami to niejasna sytuacja... bo najbardziej zastanawia mnie to co on czuje, czemu on tak postępuje.. jakby miał tam inną to jakoś bym to przeżyła, tylko po jaka cholerę te gadki o tym, że myśli o mnie, po co mi zawraca głowę? Skoro sam sobie znalazł nową to czemu mi miesza i sobie pewnie też..
Mój mieszał mi od stycznia do końca kwietnia...

Tak samo mówił, że mu zależy, że tęskni iiii co? działał na dwa fronty co mnie najbardziej boli i ciężko mi z tym się pogodzić... ;/

jeszcze niedawno mówił aaaaa jednak dalej mnie to boli gdy o tym myślę. po 4 dniach gdy powiedziałam , że jestem w ciązy już z nią był. Fajny cios nie?

Przynajmniej już mnie to tak nie rusza, nie płaczę z czego jestem dumna
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:36   #2814
juniorka89
Wtajemniczenie
 
Avatar juniorka89
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
juniorka89, ile mierzysz? bo ja 179 i dla mnie wymarzony facet musi mieć 190. Niestety znaleźć takiego to istny cud. Pan od kurtki w szafie ma około tyle.. mam nadzieję, że jeszcze się z nim zobaczę ;]
O_O a to zależy od dobrych prądów jakoś około 182-3 cm :P

Także do niziutkich nie należę
__________________
Cytat:
Napisane przez kopamatakawa Pokaż wiadomość
Teraz szukam wariata na przejażdżkę walcem dookoła świata
Cytat:
Napisane przez lala2506 Pokaż wiadomość
Jak nie wisisz Misiowi na szyi non stop, on z zachwytu nie wrzeszczy, że jest z Tobą szczęśliwy, to strzeż się! Zaraz się znajdzie podobna do Autorki On na pewno jest z Tobą nieszczęśliwy
juniorka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:40   #2815
pika87
Rozeznanie
 
Avatar pika87
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

To nie myśl, dopóki nikogo to nie rani, to jest ok. Samo się rozwieje jak zaczniecie sobie układać życiorysy z kimś innym...

Ja uwielbiałam rodzinę eksa, szalałam za nimi bardziej niż za nim Po rozstaniu mieliśmy kontakt, zapierali się, że lubią mnie bez względu na wszystko i tak dalej i tak dalej...ale widziałam, że ten kontakt tylko odgrzebywał jakieś wspomnienia...na Wielkanoc w tym roku już życzenia nie poleciały, ani z ich ani z mojej strony.
pewnie masz rację, a na przyszłość zapamiętam sobie zeby aż tak nie zbliżać się do rodziny mojego przyszłego mężczyzny. my już praktycznie traktowaliśmy się jak rodzina, jakieś dziwne i baaardzo fajne porozumienie, to są naprawdę świetni ludzie. niech sprawy biegną swoim torem, zobaczymy jak to będzie, ale napewno zawsze będę o nich miło myślała
pika87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:42   #2816
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez alka132 Pokaż wiadomość
juniorka89, ile mierzysz? bo ja 179 i dla mnie wymarzony facet musi mieć 190. Niestety znaleźć takiego to istny cud. Pan od kurtki w szafie ma około tyle.. mam nadzieję, że jeszcze się z nim zobaczę ;]
Ja mam 163 a przywoływany tu ExExEx 192. Śmiesznie wyglądaliśmy razem. Później byłam po jednej randce z dwoma ponad 2-metrowcami - zatem są tacy
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:46   #2817
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Tak samo nie zmusi się Aguś czy innych dziewczyn desperacko chwytających się eksów, jakby to były jedyne portki na świecie...
to nie jest exxx! i nigdy nie był spotykamy sie pol roku bodajze ale exem nie był
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:48   #2818
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
to nie jest exxx! i nigdy nie był spotykamy sie pol roku bodajze ale exem nie był
A to jakaś różnica? Tak czy siak przyklejona jesteś do niego jakby był jedynym posiadaczem penisa na planecie Ziemia. I jakby tylko od niego zależało przedłużenie gatunku.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:49   #2819
jasmine23
Rozeznanie
 
Avatar jasmine23
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 813
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez howdoi Pokaż wiadomość
Mój mieszał mi od stycznia do końca kwietnia...

Tak samo mówił, że mu zależy, że tęskni iiii co? działał na dwa fronty co mnie najbardziej boli i ciężko mi z tym się pogodzić... ;/

jeszcze niedawno mówił aaaaa jednak dalej mnie to boli gdy o tym myślę. po 4 dniach gdy powiedziałam , że jestem w ciązy już z nią był. Fajny cios nie?

Przynajmniej już mnie to tak nie rusza, nie płaczę z czego jestem dumna
ehhh czemu faceci są takimi świniami? czemu my takich spotykamy? nie pojmuje jak można lecieć na dwa fronty... ale ostatnio to zjawisko masowe (co chwile słyszę o tym od znajomych). Eks jeszcze mi wpierał ze ja się spotykam z kimś... tak, ja mam kolegów, on dziewczynę... ma mi co wypominać dupek! A gdzie jakieś wyrzuty sumienia? Ja takie mam choć nie powinnam. Zaczynam w tym wszystkim być po prostu zimna i obojętna...
Ale jesteś dzielna też bym chciała mieć tyle siły.. no i przytrafiło Ci się coś najwspanialszego z tego wszystkiego czyli dziecko też bym tak chciała hehe
__________________
Mój blog [/CENTER]
jasmine23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 21:51   #2820
howdoi
Zadomowienie
 
Avatar howdoi
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez jasmine23 Pokaż wiadomość
ehhh czemu faceci są takimi świniami? czemu my takich spotykamy? nie pojmuje jak można lecieć na dwa fronty... ale ostatnio to zjawisko masowe (co chwile słyszę o tym od znajomych). Eks jeszcze mi wpierał ze ja się spotykam z kimś... tak, ja mam kolegów, on dziewczynę... ma mi co wypominać dupek! A gdzie jakieś wyrzuty sumienia? Ja takie mam choć nie powinnam. Zaczynam w tym wszystkim być po prostu zimna i obojętna...
Ale jesteś dzielna też bym chciała mieć tyle siły.. no i przytrafiło Ci się coś najwspanialszego z tego wszystkiego czyli dziecko też bym tak chciała hehe

Ciężko mi będzie samej lecz on do żadnej pomocy się nie kwapi sam z siebie...
howdoi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.