|
|
#2791 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
wyszło jak wyszło ![]() Ta druga strona biurka BARDZO zmienia punkt widzenia na wiele spraw
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#2792 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
kurcze, jeden dzień mnie nie było a wy tyle stron natrzepałyście, że ledwo ogarniam. zainteresował mnie temat kontaktów z rodziną eksa po rozstaniu. napiszę tak - z jego siostro utrzymuję kontakt, czasami się widujemy na kawce, nawet o eksie nie rozmawiamy. nie wiem dlaczego, ale jakoś oddzielam byłego od jego rodziny, może dlatego że on okazał się dupkiem a oni naprawdę super się zachowali. z jego mamą gadałm kilka razy przez telefon, raz się z nią widziałam. powiedziała, że bardzo jej mnie brakuje. spotkania z nimi nie wywołują we mnie negatywnych odczuć, wręcz przeciwnie, cieszę się że ich widzę. oni chyba też, zawsze miałam z nimi świetny kontakt. ale jak poczytałam wasze zdania na ten temat to zaczęłam się zastanawiać czy to przypadkiem nie jest jakaś patologiczna sytuacja?
|
|
|
|
#2793 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
pika87 - patologiczna może nie, ale ja bym sobie jednak ograniczyła się do spotkania z siostrą eksa jak już
Wyobraź sobie, że wpadasz do nowego lubego, a tam jego eks z jego mamą kawkę w kuchni piją i wszystko będzie jasne
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2794 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Bo nie jestem niewinna nie wiem skąd się to bierze Eksa przetrzymałam długi czas przed pierwszym razem a potem...no cóż ![]() Też mam taką nadzieję chociaż nieogarnięta ciekawość każe mi spytać ile jest sam będę wiedziała czy na spotkania habit zakładać![]() Taaaaak to jest ewidentna nowość w moim życiu ![]() Cytat:
Albo sypiasz z kimś bo obydwoje jesteście samotni i nie chcecie związku albo sypiasz z kimś z kim jesteś...Wyobraź sobie jak byś sie czuła jako nowa dziewczyna faceta a on nadal sypiał by ze swoją ex... A kto powiedział,że to zastępstwo jest? Rozstali się i mają prawo do nowych partnerów... Jestem w szoku,że ona zgodziła się na taki układ
__________________
|
||
|
|
|
#2795 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
kurcze rozpisałabym się bardziej ale nie chcę o tym myśleć. Bo mnie to strasznie boli i drażni, od razu mam te sytuacje przed oczami. |
|
|
|
|
#2796 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#2797 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Swoja droga pamietam jak ja stałam pierwszy raz po "tamtej" stronie biurka na praktykach- bardzo dziwne uczucie, ciezko ogarnac wszystko ech, a kiedys sie mowilo eee nauczyciel to ma fajnie ![]() A tu jednak zależy gdzie się leży
|
|
|
|
|
#2798 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kraina, gdzie dziewic już zabrakło.
Wiadomości: 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
*W zasadzie nie wiem, czy jestem bardziej zazdrosna, czy zła. Zła, że życie jest takie niesprawiedliwe. Wyciął mi taki numer... Mi się wszystko wali, a on co? Bawi się w najlepsze i spłynęło to wszystko po nim jak po kaczce. Wkurza mnie to, że nigdy mu się już nie oberwie za to, ile przykrości mi narobił. Rozumiem, że życie takie jest, i już. Nic nie poradzę... Ale w końcu mam prawo do tego, by odczuwać taką złość. Mam prawo się nie zgadzać z tym wszystkim. Myślałam, że jest już po prostu dobrze, a tymczasem jedne małe 'coś' burzy mój spokój, moją stabilność. Żeby nie myśleć od razu zajęłam się czymś. Na szczęście nie zadręczałam się cały dzień, lecz ta sprawa będzie mnie dręczyć, jak drzazga w palcu. Najlepszym sposobem jest się odciąć od tego wszystkiego, więc na jakiś czas zawiesiłam konto na fb. Boję się tylko, że jeśli taka drobnostka mnie wytrąciła z równowagi, to co będzie jeśli on zacznie się odzywać lub w jakiś sposób będzie próbował nawiązać kontakt. Boli mnie to, że ma mnie gdzieś, nie myśli o mnie, ma kogoś. Fatalne uczucie. Cytat:
P.s Też przewidywałam rychły koniec naszego 'wspaniałego' związku.
__________________
And you must remember that : There is "lie" in believe, "over" in lover, "end" in friend, "us" in trust, "ex" in next and "if" in life. Edytowane przez Discover _The_Truth Czas edycji: 2011-05-25 o 21:06 |
|
|
|
|
#2799 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
<przytul> mnie tez to boli, ale masz chyba racje musze odpuscic, nie wiem czy napisac tylko czy chce aby to byl juz koniec |
|
|
|
|
#2800 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Wiem co czujesz. długo, bardzo długo byłam rozżalona... ---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ---------- Cytat:
jest w związku 5 lat, od prawie roku zastanawia się nad tym czy to ma sens. Mówi, że uczucie się wypaliło i nie wie co czuje a nie potrafi zerwać...Ostatnio gdy się pokłócili nie odzywali 3 tygodnie ... A ona dalej nie potrafi tego zakończyć... ;/ Męczy się strasznie... Może lepiej podjąć drastyczne kroki, pocierpieć gwałtownie lecz po jakimś czasie oddychać pełną piersią ? ......................... .......... tak w ogóle złapałam chorobę, leżę już trzeci dzień w łóżku ... No i przyjechał mój opiekun ! robi mi właśnie kolacyjkę... Chyba przytyje w tej ciąży 20kg jak tak dalej pójdzie
Edytowane przez howdoi Czas edycji: 2011-05-25 o 21:07 |
||
|
|
|
#2801 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
tylko jak ja powiedzialm ze to juz koniec to on zostawil mi w mieszkaniu na dole karte ze nigdy jestem w kropce bo nie wiem czego on chce mowi, ze w nim to ciagle siedzi ze go zostawilam i sposob w jaki to zrobilam, ale jak mowie ze to koniec to on mowi ze mi nie da spokoju juz mam dosyc tej niewiadomej, bede czekac i w koncu powie ze to koniec o co mu chodzi? ---------- Dopisano o 21:11 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ---------- Cytat:
a slodko ze bedziesz miala kogos kto obdarzy cie bezinteresowna milosci, taki maly brzdac |
||
|
|
|
#2802 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#2803 | ||||
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
my mamy za bardzo rozwiniętą funkcję wyobraźni chyba. Cytat:
mam nadzieję, że gości u Ciebie w sercu satysfakcja i poczucie, że teraz wszystko zależy od Ciebie.Jeśli on wie o sytuacji, jesteś z nim szczera i nadal Cię zaprasza to czemu nie? Chyba że Ciebie to krępuje i wcale nie chcesz iść na tę kawę. Cytat:
![]() Jesteś pewna, że nie ma uczuć? Przecież właśnie teraz zastanawiasz się nad tym, analizujesz, próbujesz do tego dołożyć teorię. Jeśli nie chcesz się pakować w bagno to nie wchodź w to. Ja żałuję, że się na taki układ zgodziłam, bo on do żadnego związku nie prowadzi. |
||||
|
|
|
#2804 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
ale ile milosci w zamian
|
|
|
|
|
#2805 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
juniorka89, ile mierzysz?
bo ja 179 i dla mnie wymarzony facet musi mieć 190. Niestety znaleźć takiego to istny cud. Pan od kurtki w szafie ma około tyle.. mam nadzieję, że jeszcze się z nim zobaczę ;]
|
|
|
|
#2806 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#2807 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
z jego mamą nie spotykam się na kawce, to są raczej przypadkowe spotkania bo znają się z moimi rodzicami. z jego siostrą spotykamy się na neutralnym gruncie, napewno nie pójdę do ich domu. co do eksa to już napewno nie będziemy razem, ale jakoś tak przez te 3 lata zaprzyjaźniłam się z jego najbliższymi, oni dzwonia do mnie jak mają sprawę i odwrotnie. już sama nie wiem co o tym myśleć - przecież za jakiś czas sprawa ze mną i eksem umrze śmiercią naturalną
|
|
|
|
#2808 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
zaczęliśmy się spotykac jak dziub miał 7 miesiecy i na początku oswajali się ze sobą. ale po 1,5 roku jest już super. moje dziecko go uwielbia, zawsze pyta kiedy nastepnym razem przyjdzie sie z nim pobawic. on wpada bardzo czesto, zabiera nas na wycieczki, mase czasu spedzamy w 3. czasem czuje ze ma lekki dystans do dziecka ale moze to tylko moja nadwrazliwosc
__________________
'masz tylko jedno życie na spełnianie marzeń'
|
|
|
|
#2809 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
ja się bardzo boję, że nie znajdę nikogo odpowiedniego... Myślę, że wszyscy będą uciekać gdy dowiedzą się, że będę miała dziecko ;/ |
|
|
|
|
#2810 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
o kochana nie jedna chcialaby miec Twoj brzuszek teraz bedzie dobrze, masz dla kogos teraz zyc, nie wolno Ci sie tylko zalamywac i myslec o tym dupku---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ---------- Cytat:
adi89 widze ze o ile nick nie daje takiego wrazenia ten sam wiek i widze ze krakow tez
|
||
|
|
|
#2811 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 813
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
No wlasnie czuje to po sobie, że z tymi uczuciami to niejasna sytuacja... bo najbardziej zastanawia mnie to co on czuje, czemu on tak postępuje.. jakby miał tam inną to jakoś bym to przeżyła, tylko po jaka cholerę te gadki o tym, że myśli o mnie, po co mi zawraca głowę? Skoro sam sobie znalazł nową to czemu mi miesza i sobie pewnie też..
|
|
|
|
|
#2812 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() Jesteś ciągle w tym samym miejscu, bo tego chcesz, po prostu. I nie ma tu sensu dorabiać innej ideologii...niestety. Jeśli naprawdę będziesz chciała się od niego uwolnić, to to zrobisz. To nie jest brak sił, tylko...nadzieja? wygoda? uczucie, z którym nie chcemy walczyć? Tak czy siak jeśli nie będziesz chciała się od niego odciąć, to my Cię do tego nie zmusimy. Tak samo nie zmusi się Aguś czy innych dziewczyn desperacko chwytających się eksów, jakby to były jedyne portki na świecie... Człowiek najlepiej uczy się na własnej bolącej ---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 21:27 ---------- Cytat:
Ja uwielbiałam rodzinę eksa, szalałam za nimi bardziej niż za nim Po rozstaniu mieliśmy kontakt, zapierali się, że lubią mnie bez względu na wszystko i tak dalej i tak dalej...ale widziałam, że ten kontakt tylko odgrzebywał jakieś wspomnienia...na Wielkanoc w tym roku już życzenia nie poleciały, ani z ich ani z mojej strony.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#2813 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Tak samo mówił, że mu zależy, że tęskni iiii co? działał na dwa fronty co mnie najbardziej boli i ciężko mi z tym się pogodzić... ;/ jeszcze niedawno mówił aaaaa jednak dalej mnie to boli gdy o tym myślę. po 4 dniach gdy powiedziałam , że jestem w ciązy już z nią był. Fajny cios nie? Przynajmniej już mnie to tak nie rusza, nie płaczę z czego jestem dumna
|
|
|
|
|
#2814 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
jakoś około 182-3 cm :PTakże do niziutkich nie należę
__________________
|
|
|
|
|
#2815 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#2816 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
a przywoływany tu ExExEx 192. Śmiesznie wyglądaliśmy razem. Później byłam po jednej randce z dwoma ponad 2-metrowcami - zatem są tacy
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#2817 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
spotykamy sie pol roku bodajze ale exem nie był
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
|
|
|
|
|
#2818 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
A to jakaś różnica? Tak czy siak przyklejona jesteś do niego jakby był jedynym posiadaczem penisa na planecie Ziemia. I jakby tylko od niego zależało przedłużenie gatunku.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#2819 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 813
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Ale jesteś dzielna też bym tak chciała hehe
|
|
|
|
|
#2820 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Ciężko mi będzie samej lecz on do żadnej pomocy się nie kwapi sam z siebie... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:56.




wyszło jak wyszło

Eksa przetrzymałam długi czas przed pierwszym razem a potem...no cóż
. aktualnie mam partnera ale naprawdę lubie tu do Was wracac i podczytywac







mam nadzieję, że gości u Ciebie w sercu satysfakcja i poczucie, że teraz wszystko zależy od Ciebie.
bedzie dobrze, masz dla kogos teraz zyc, nie wolno Ci sie tylko zalamywac i myslec o tym dupku
spotykamy sie pol roku bodajze ale exem nie był 
