|
|
#3061 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Tak nie do końca dom Prowadzę gabinet kosmetyczny z punktem sprzedaży kosmetyków i akcesoriów i to tutaj spędzam większą część dnia, więc to tutaj będzie zdecydowanie lśniło Niestety domu unikam ja ognia... zaraz po pracy chodzę do mamy i moment wrócenia do siebie odwlekam w nieskończoność. Tak naprawdę tylko tam sypiam, bo każdy głupi kąt tego mieszkania, każdy przedmiot budzi we mnie cholerne wspomnienia.
|
|
|
|
|
#3062 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() Ja też
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3063 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kraina, gdzie dziewic już zabrakło.
Wiadomości: 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Przerwa to nic..... Tak dla pośmiania się to coś Wam powiem ![]() Mój ex ex ex z dawnych czasów (2 lub 3 lata temu) dawał mi SZLABANY NA SPOTKANIA ZA KARĘ Bo nie zrobiłam tam czegoś co on chciał, albo zrobiłam coś bez jego woli... Chory palant Był chorobliwie zazdrosny, nie mogłam mieć kumpli, nie mogłam nigdzie wychodzić, bo twierdził, że ktoś mnie poderwie, albo ja kogoś...... Hahahaha Związek ten trwał miesiąc :P Ale nieźle zrył mi beret
__________________
And you must remember that : There is "lie" in believe, "over" in lover, "end" in friend, "us" in trust, "ex" in next and "if" in life. |
|
|
|
|
#3064 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 41
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
[QUOTE=
Przykro mi, ale nie wygląda to dobrze. Po wspólnych 6 latach (!!!) powinniście być na etapie stabilizacji i wicia wspólnego gniazdka, a nie przerw i wątpliwości. Jak wygląda w ostatnim czasie Wasz związek, czego takiego on "dłużej nie może"? [/QUOTE] Tez tak myslalam...ale on jest chyab troche jak wieczne dziecko...nie lubi planowac...zawsze "jakos to bedzie" A czgo dluzej nie moze to sama nie wiem///moze tego ze juz kilka razy bylo zle miedzy nami bo ja nie czulam sie dla niego najwazniejsza a on nie wiem jak ma sie zachowywac zeby tak nie bylo i meczy go to ze przez niego jestem nieszczesliwa... Cytat:
Ja tez pisze...ale poki co nie zamierzam mu nic wysylac...moze jak juz sie definitywnie rozstaniemy to wtedy...chociaz wtedy pewnie nie bede miec na to sily.... |
|
|
|
|
#3065 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
nie uważam, aby to było coś dobrego, ani też złego.. wszystko zależy od ludzi.. i chociaż tutaj wypowiadają się dziewczyny, które takowe przerwy miały i zakończyły się one rozstaniem - to nie generalizujmy! [są też te, które nie wiedzą o wizażu czy choćby tym wątku i im przerwa dobrze zrobiła..] chciałabym, aby świat uczuć, związków był właśnie taki czarno-biały.. kocha albo nie kocha.. my kobiety tak byśmy właśnie chciały, ale kurcze nie zawsze tak jest! Cytat:
okazuje się w takich przypadkach kto ma strusie, a kto przepiórcze jaja! Cytat:
* * * * * * jak tam piątek mija ? u mnie ciąg dalszy siedzenia nad wstępem i zakończeniem - nie byłabym sobą, gdybym nie zostawiała wszystkiego na ostatnią chwilę [żal.pl]
__________________
Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola.. |
|||
|
|
|
#3066 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 41
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Nawet sie usmiechnetla ![]() dzieki ![]() ---------- Dopisano o 13:48 ---------- Poprzedni post napisano o 13:40 ---------- Oj dziewczyny..chcialalbym miec wasza madrosc i zastosowac ja w praktyce... -----> niquolle: nie jestes sama...ja prace msuze oddac w pon a to jeszcze baaaaardzo daleko do konca ;( |
|
|
|
|
#3067 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Bezwartościowa - to nie mądrość, tylko świadomość własnej wartości i odrobina woli przetrwania
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3068 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Tak tylko kochana moja z tego co pamiętasz to on mnie zostawił (nie informujac mnie co prawda o tym) zaraz po fakcie dokonanym
![]() Btw. spotkałam kolegę z którym nie widziałam się juz długi czas Jego mina jak mnie zobaczył...Bezcenna![]() A najśmieszniejsze jest to,że umówiliśmy się dziś na piwo wieczorem ;]
__________________
Edytowane przez juniorka89 Czas edycji: 2011-05-27 o 14:00 |
|
|
|
#3069 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cześć,
dawno się tu nie udzielałam. Ale śledziłam Was na bieżąco. Narobiłam trochę głupot w międzyczasie. Nie było to aż tak bardzo żałosne i desperackie (a może było, tylko się pocieszam?), ale nie sprawiło to, że mi lepiej. Wręcz przeciwnie. Zazdroszczę dziewczynom, które teraz mają szansę wyjechać do innego miasta i zmienić całkowicie życie. Ja dostałam taką szanse rok temu, wyjechałam... minął miesiąc w nowym miejscu i byłam wyleczona z eksa nr 1. Teraz jest trudniej, bo cały czas go spotykam (eksa nr 2). Mieszkamy rzut beretem od siebie :< plus wspólni znajomi. Dwa dni temu kontakt urwał nam się DEFINITYWNIE. Takie urwanie kontaktu powinno nastąpić półtora miesiąca temu, kiedy mnie rzucił, no ale ja byłam na tyle głupia, że nie potrafiłam go zignorować, kiedy do mnie dzwonił. Powiem Wam dziewczyny, które JESZCZE się łudzą, żee trzeba słuchać wszystkich rad na wątku. I nie wolno sobie myśleć, żee mój eks jest inny, że on tak nie zrobi bla bla, że skoro po rozstaniu pisze/dzwoni/przytula/całuje to znaczy, że mu zależy. Znaczy to tylko tyle, że chce się przelizać lub sobie zamoczyć, a po co startować do jakiejś nowej laski i się wysilać, skoro eks jest pod ręką. Nie przespałam się z eksem, ale niewiele brakowało. Nie wiem jak to możliwe, że będąc taka stęskniona i pijana (i to dość -.-) dałam radę mu odmówić i wrócić na noc do siebie. Ciężko mi jak cholera, ale brak kontaktu to podstawa niestety. Pamiętajcie dziewczyny, że gdyby chciał wrócić to by zaczął od właściwej strony, a nie od dobierania się do majtek. Pozdrawiam P.S. Malla, Cieszę się, że kogoś poznałaś. Trzymam kciuki, żeby wszystko się udało P.S2 Czy któraś dziewczyna rozważa wyjazd za granice do pracy na wakacje? |
|
|
|
#3070 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Dżuniora - pamiętam, pamiętam... Dlatego nie ma co się spieszyć.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3071 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
A ja właśnie popisałam z pewnym "sympatycznym" panem i tak jakoś humor mi się poprawił
Jestem w ciężkim szoku, że kilka wymienionych wiadomości z obcym facetem może wywołać u mnie uśmiech na twarzy!
|
|
|
|
#3072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
|
|
|
|
#3073 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
No wiec właśnie dlatego się obawiam tej jego chęci do całowania
__________________
|
|
|
|
#3074 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() a ja szykuję się i wybywam do miasta. Piratów sobie chyba obejrzę, połażę. Nie chcę siedzieć w domu. Jutro od rana zajęcia z ang, później imieniny małych kuzynek... Będę musiała się trzymać w ryzach, krótko mówiąc ![]() trzymajcie się dziewczyny Edytowane przez alka132 Czas edycji: 2011-05-27 o 14:23 |
|
|
|
|
#3075 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3076 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Może nawet odstawić przede mną nago taniec godowy szympansa. i tak nic nie wskór,a bo akurat jezeli chodzi o to jak się uprę i postanowię to tak jest. nie łapię faceta na dupę wole na charakter.
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
|
|
|
|
#3077 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 41
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
ja od wtorku wracam do pracy i nie wiem czy wytzrymam 6h bez chlipania.... |
||
|
|
|
#3078 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Coraz częściej się przekonuję, że dziwna jestem. Albo jakaś nie z tej epoki...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#3079 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
I tak trzymaj!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3080 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 813
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Strasznie mnie dzisiaj korci żeby zadzwonić do niego
|
|
|
|
#3081 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 862
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
a ja polecam :
http://kominek.blox.pl/2008/02/PIEC-...ORZUCANIA.html [jednak proszę trochę z przymrużeniem oka na tego pana, co pisze podchodzić i jego tekstów.. jednak coś w tym jest, co napisał ]"Nie ma nic głupszego i upodlającego niż walka o czyjąś miłość."
__________________
Quando c'è il buon motivo la forza viene da sola.. |
|
|
|
#3082 | |||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 541
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
a potem wielki come back, i wszystko ma być jak dawniej, nic się nie stało, nowopoznane koleżanki jednak są żałosne i/albo dupy tak łatwo nie dają...jak ja czekająca z otwartymi ramionami. sama go rozbestwiłam to teraz mam, o.Cytat:
boże Bezwarościowa...jakbym czytała swoją historię chociaż muszę się jeszcze cofnąć o stronę, żeby prześledzić dokładnie Twoją...nie czuj się tak "bezwartościowa" bo skończysz jak ja, wieczne powroty, rozstania, strata czasu i własnej dumy...musisz znaleźć w sobie siłę, wściekłość żeby to skończyć. jak się koleś nie może zdecydować to niech wypieprza z Twojego życia w podskokach! Cytat:
Po tym jak ostatnio mnie potraktował nie mamy już o czym rozmawiać. Niech najpierw dorośnie,zastanowi się czego chce,a dopiero potem zawraca komuś dupę. Ale tym kimś nigdy więcej nie będę już ja. Obrażanie się i "przerwy" nie są metodą na rozwiązywanie problemów. Bo jak się kogoś kocha to się siedzi i rozmawia i pracuje aż się problem rozwiąże, jeśli się nie da - to uczciwie rozstaje. I jeśli bez kogoś nie można żyć - to się z nim jest bez względu na wszystko, a nie na zasadzie powrotu z ograniczoną odpowiedzialnością - jak będziesz grzeczna i miła to będę z Tobą, a jak nie to biedny niuniuś tego już więcej nie zniesie i "musi" uciekać. Więc niech już nie wraca. Jako,ze perspektywy na dorośnięcie tego chłopca nie widzę - jedyne co moge mu poradzić to znaleźć następną naiwną i życzyć powodzenia. I'm done. Napisałam to, żeby móc sobie w razie czego przypomnieć,jakby mnie sentymenty naszły ![]() a poza tym, poczułam po tym NIESAMOWITĄ ulgę. byłam pobiegać rano (o12 ) w parku i czuję się o niebo lepiej, wysiłek fizyczny naprawdę wydziela endorfiny, polecam na chwile załamania,jako lekarstwo ale i prewencję.Cytat:
Cytat:
). z kimkolwiek.Cytat:
![]() Cytat:
a z chlipaniem cóż mogę Ci poradzić...mi pomaga gniew, jak pomyslę o tych wszystkich gówniarkich numerach jakie mi robił i jaką ja z siebie idiotkę robiłam pozwalając na to. ale koniec tego ![]() a tak poza tym to stwierdzam, ze ta rozmowa w głowie (której mozliwe, ze nigdy nie przeprowadzę w rzeczywistości) pomogła mi, postawic kreskę. myżlę że to jest najwazniejsze - psychicznie sobie powiedzieć, ze oddzielasz sie od tego wszystkiego. jasne sentymenty bedą mnie pewnie nachodzić - ale mam nadzieję ze w miarę szybko mi bedą przechodzić. a jeśli szanowny kolega bedzie naprawdę miał szaloną ochotę ze mną porozmawiać, to proszę bardzo, wyrzucę mu to w twarz i niech spada na drzewo! fajnie, ze pogoda sie skiepścila, bedę siedzieć i pisać magisterkę. taki jest plan na dziś a wieczorem pobiegać i jakis dobry film, ew winko.fundnęłam sobie wczoraj kupon z grupona na przedłużanie rzęs w ramach poprawiania samooceny
__________________
Życie jest jak pudełko czekoladek...nigdy nie wiesz co Ci się trafi
Forrest Gump |
|||||||
|
|
|
#3083 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3084 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 541
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Ty prawda cos chyba się wcześniej naczytałam...Cytat:
![]() Cytat:
). nic dziwnego, że chłoptaś wracał...a ja się cieszyłam jak durna,aż nie moge uwierzyć, ze tak mi spadła samoocena w trakcie trwania tego "związku". nigdy więcej.
__________________
Życie jest jak pudełko czekoladek...nigdy nie wiesz co Ci się trafi
Forrest Gump |
|||
|
|
|
#3085 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 41
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Nie daj sie !!! (wiem ze latwo powiedziec...mnie tez korci) ----> Blueone: Ja tez przeprowadzam sobie taka rozmowe...a raczje monolog...nie wiem czy dojdzie do rozmowy ale w poniedzialek zamierzam sie odezwac (mimo ze tydzien przerwy mija w czwartek) jeli nie bedzie chcial sie spotkac to zapytam czy chce uslyszec co mam mu do powiedzenia... Te nastroje mnie wyczerpia...czyje sie jak schizofrenik... |
|
|
|
|
#3086 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 201
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Tak pisałyście o tych portalach, że założyłam sobie konto na sympati..
.. ale humor poprawiają niesamowicie.
|
|
|
|
#3087 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 689
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ---------- Identycznie. Chociaż nie, wyrobił sie ostatnio - zakonczył sprawę przez smsa ![]() No ja jeszcze nie dostałam sms i pewnie nie dostane Ale nie czekam, nie liczę tylko cieszę się życiem
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i czasem jestem trudna do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to CHOLERNIE pewne, że nie zasługujesz na mnie kiedy jestem najlepsza." MM. |
|
|
|
|
#3088 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
Umarłam
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3089 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Cytat:
.Piątek średnio na razie, rano zaspałam, po pracy byłam u przyjaciela pogadać (i zostałam nakarmiona ), jestem padnięta, a zaraz muszę się zbierać na koncert. A jutro od rana pracy magisterska, aaaaaaaa!! ;(Cytat:
Cytat:
.
|
|||
|
|
|
#3090 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII
Bardzo optymistyczne jest to co piszecie o nowych związakch...
Ja potrzebuje chyba jeszcze trochę czasu, ale przynajmniej, wiem, że to mozliwe
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:34.





Tak nie do końca dom
Prowadzę gabinet kosmetyczny z punktem sprzedaży kosmetyków i akcesoriów i to tutaj spędzam większą część dnia, więc to tutaj będzie zdecydowanie lśniło 

Wybijcie mi to proszę z głowy 











