Rozstanie z facetem, cz. XVIII - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-28, 12:27   #3151
blueone
Rozeznanie
 
Avatar blueone
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 541
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Aguś87 ten koleś się zwyczajnie Tobą bawi, jak go olewałaś to poczuł instynkt łowcy, Ty się dałaś nabrać. to teraz masz. olej go w końcu raz, a porządnie i dokumentnie! przede wszystkim dla siebie. miej resztki szacunku do siebie...

DiscoverTheTruth zgadzam się, że się pastwi...albo jest takim kretynem, że uważa że nic sie tak naprawde nie stało i swoim "pachnieniem" Cię zmiękczy. niestety nauczyłam się, że opcja "idiota" jest najprostszą i najczęściej najwłaściwszą odpowiedzią...
__________________
Życie jest jak pudełko czekoladek...nigdy nie wiesz co Ci się trafi

Forrest Gump
blueone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 12:29   #3152
Bezwartosciowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 41
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez blueone Pokaż wiadomość
moi znajomi znają mnie i wielokrotnie źle się o nim wypowiadałam (potem było mi trochę głupio,ze tak jednostronnie to przedstawiałam), ale jako że mnie znają to wypracowali sobie właściwą, uśrednioną wersję wydarzeń ale poza tym to moi znajomi i trzymaja moją stronę, tym bardziej że ex nigdy jakos ich nie oczarował swoją osobą, zresztą nawet sie nie starał, tak samo z moimi rodzicami



duży błąd,ale sama go popełniłam...na szczęście okazało się, że znajomych i przyjaciół udało się z czasem odzyskać, za co jestem im wdzięczna, że dali mi szansę. Ty też spróbuj, nie wolno w takim stanie zamykać się na świat i ludzi, bo będziesz się tylko pogrążać, a rozmowa z innymi (niekoniecznie na temat rozstania) pomaga złapać trochę dystansu i perspektywę, uszy do góry może spróbuj się umówić na kawę/piwo z jakąś byłą dobrą koleżanką?może nie wszystko stracone? a co np. z rodziną, siostrą, mamą? może im/jej (bo nie wiem czy masz siostrę) mogłabys się wyżalić?

Nie jest tak ze nie mam w ogole znajomych...raczej zawsze byla osoba zamknieta w sobie i to ja wysluchiwalam zali innych anizeli sama sie zalilam...
Siostra rodzona za granica...mama pewnie powiem jak to sie skoczy al e raczej na zasadzie oznajmienia faktu a nie wygadania co mi lezy na sercu...zreszta chyab wiem jaka bedzie jej reakcja...

Poki co mam 7 odmian na minute i nie chhce sie nastawiac na nic w zasadzie...ciagle mam nadzieje i poki nie padlo ostatnie slowo nie zamierzam sie do nikogo zalic....na to bede jeszcze maial czas i mysle ze lez wystarczy eby sie nimi z im podzielic....

Dzięki za wsparcie GIRLS
Bezwartosciowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 12:30   #3153
LetMeBeYourFantasy_
Rozeznanie
 
Avatar LetMeBeYourFantasy_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

blueone Dziękuję Jak juz pisałam, chyba przed rozstaniem byłam pogodzona z sytuacją. Chociaż czekałam, aż on będzie próbował, naprawiał, obiecywał... I się nie doczekałam, widać to już było...
Nasz związek zaczął się w okresie nastoletnim i chyba on się na tym momencie zatrzymał, ja jednak chciałam więcej.

ehh piszecie, że przydałby się ktoś nowy, ale czy to nie będzie klin? Nie chciałabym się zapętlić w takie wieczne klinowanie, a z drugiej strony marzą mi się motylki...
LetMeBeYourFantasy_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 12:42   #3154
blueone
Rozeznanie
 
Avatar blueone
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 541
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez LetMeBeYourFantasy_ Pokaż wiadomość

ehh piszecie, że przydałby się ktoś nowy, ale czy to nie będzie klin? Nie chciałabym się zapętlić w takie wieczne klinowanie, a z drugiej strony marzą mi się motylki...
mam podobne, mieszane odczucia co do tzw. plasterków jakoś mi to nie leży, nie lubię bawić sie ludźmi i nie lubie jak oni bawią sie mną.

pogrubione - yhm

Bezwartościowa nie ma sprawy

Ok,pora zabrać się za magisterkę, chociaż po nocnym winkowaniu jestem nadal trochę trzepnięta
__________________
Życie jest jak pudełko czekoladek...nigdy nie wiesz co Ci się trafi

Forrest Gump
blueone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 12:50   #3155
krolowazimy
Wtajemniczenie
 
Avatar krolowazimy
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
hahahahahah magnez forte i zdrovit logic do uczenia się, wtedy ryje do rana albo w ciągu dnia jak łykne to ho ho ho
Magnez jest niesamowity. Naprawdę rzadko łykam jakiegolwiek apteczne specyfiki, dlatego nawet takie małe cuś działa na mnie naprawdę mocno.

Od jakiegoś czasu już go nie biorę; może to dlatego bywam taka zmęczona

(albo dlatego, że nie ma mnie poza domem po 12 godzin dziennie)


Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Potwierdzam, rok to strasznie długo
Rok temu o tej porze: ok 3,5 tygodnia znałam Exa, nie miałam pracy. A przez rok zdążyliśmy się rozstać 2 razy, znalazłam pracę, poznałam TŻ, zaręczyliśmy się, pozałatwialiśmy sporo spraw związanych ze ślubem (msza, sala, dj, kamerzysta, fotograf, suknia, nauki przedmałżeńskie). Czyż to nie jest optymistyczne?
Jest!

U mnie wszystko zmieniło się na plus. Wymarzona, dobra praca, prawo jazdy (wiem, że późno, ale jest ), wymarzony samochód,schyłek przedostatniego etapu edukacji. Noji w zeszłym roku byłam rozchiwanym emocjonalnie małym czymś. Teraz zdecydowanie nie.

Fajnie. Choć przyznam, że to wszystko wyżej rodziło się naprawdę w wielkich bólach.


Niezły grunt jest. Teraz trzeba powspinać się wyżej i najgorsze - zacząć pracę nad sobą


Cytat:
Napisane przez Dearlie Pokaż wiadomość
Teraz nie wyobrażam sobie, żebym miała pakować się w nowy związek. Nie wiem ile to porwa, ale chciałabym najpierw pokochać siebie, a dopiero później drugiego człowieka, bo aktualnie czuję do siebie nienawiść pod każdym względem.
No właśnie. Ja wciąż jestem podobnym etapie. Moje poczucie własnej wartości było po eksie i jego ekscesach z "koleżankami" mocno sponiewierane; może dlatego ten cały proces wychodzenia na prostą trwa tak długo.
Dearlie, wiesz co bardzo pomaga? Rozpieszczanie samej siebie, na każdym kroku

Cytat:
Napisane przez la'Mbria Pokaż wiadomość
taaa..wielki błąd popatrz może na sytuację szerzej
ciekawe jakby twoja rodzicielka postąpiła tak jakbyś ty tego chciała i dostała te 3 stowki, a razem z nimi w bonusie- upierdliwego faceta, który ma prawo decydować o twoim losie i robi wszsytko żeby matce (a więc i tobie) uprzykrzyć życie...i ciekawe jakbyś się czuła gdyby np. mama chciała z tobą wyjechac za granice na wakacje a ojciec by nie wyraził zgody na wywiezienie ciebie z kraju?!
niby 3 stówki piechotą nie chodzą, wiem...ale tu trzeba patrzeć przyszłościowo, szczególnie że ten cały pseudo tatuś nie dorósł do roli ojca i naprawdę moze krzywe numery odwalać
Nie rozumiesz. On (mój ojciec) jest moim ojcem, do dzisiaj jest mężem mojej matki. Tyle, że do obowiązku łożenia się na wychowanie córki nigdy się nie poczuwał. A moja mama była zbyt dumna, by prosić o pomoc i zbyt leniwa, żeby targać się po sądach.
Moim zdaniem to błąd.
Co więcej - swoim pobłażliwym zachowaniem rodzicielka nie kupiła sobie świętego spokoju, bynajmniej.


Ten pseudo tatuś od naszej koleżanki z forum jest zapewne młodym chłopakiem, który tak jak wielu z naszych eksów skorzystał z okazji i przespał się z byłą dziewczyną. I bęc - niewinny numerek, chwila przyjemności skończyła się, jak się skończyła.

Rozumiem, że jest zaskoczony, załamany, wściekły (na siebie, na autorkę, na dziecko). Szkopuł jednak w tym, że idąc z naszą koleżanką do łóżka, musiał liczyć się, że to skończy się, jak się skończyło.

Koleżankę z forum również rozumiem; że jest zła na ojca dziecka, że jest zażenowana jego zachowaniem, rozczarowana. I tu - szkopuł w tym, że idąc z nim do łóżka, musiała liczyć się z tym, że taka zabawa skończy się ciążą.

I jedno i drugie jest tak samo odpowiedzialne za swoją sytuację. Po równo. Dlaczego tylko Howdoi musi ponosić konsekwencje (przez całe życie!)?

Moim zdaniem Howdoi powinna udać się do prawnika, posłuchać o możliwych rozwiązaniach. Powinna też na spokojnie spotkać się z ojcem dziecka i porozmawiać, ustalić coś. Trzymać się tego, co się ustali.

Mam wrażenie, że w ich rozgrywkach to nie dziecko jest najważniejsze. Szkoda. Człowiekowi serce się łamie, jak widzi tak nieodpowiedzialne zachowanie.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Coraz częściej się przekonuję, że dziwna jestem. Albo jakaś nie z tej epoki...
E tam. Ja wcale się tak nie czuję, a mam tak samo jak Ty
krolowazimy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 12:56   #3156
Discover _The_Truth
Raczkowanie
 
Avatar Discover _The_Truth
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kraina, gdzie dziewic już zabrakło.
Wiadomości: 217
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez blueone Pokaż wiadomość

DiscoverTheTruth zgadzam się, że się pastwi...albo jest takim kretynem, że uważa że nic sie tak naprawde nie stało i swoim "pachnieniem" Cię zmiękczy. niestety nauczyłam się, że opcja "idiota" jest najprostszą i najczęściej najwłaściwszą odpowiedzią...
Już sama nie wiem. Też czuję, że się pastwi, ale czuje też, że właśnie próbuje za wszelką cenę zmienić to, co spieprzył. Chociaż to jest porąbany sposób :/ Niestety on taki jest, męska duma. Nie lubi przyznawać się do błędów i przepraszać. Pamiętam, że jak kiedyś dzwonił do mnie (2 lub 3 tyg temu) to miał skruszony głos i zachowywał się tak jakby chciał jeszcze porozmawiać, ale ja ucinałam jego zdania. Zawsze taki był, taki typ : inny przy mnie, inny przy kumplach. Tzn, kiedyś było inaczej......

Cytat:
Nie wiem czy to normalne, nie znam jefo iwec trudno mi powiedziec czy jego zachowanie to gra czy po prostu taki juz jest...

Wiem tylko ze jesli jestes chociaz troche podobna do mnie to rozpamietujesz wszystko. Kiedy jestem sama i cos jest zle mam za duzo czasu na myslenie i i ze wszsytkiego staram sie wyciagnac jakis glebszy sens, nawet jesli wcale go tam nie ma. Faceci chyba nie maja tak rozbudowanej psychiki bo dla niech nie wszystko ma jakies ukryte znaczenie.

Moze powiedzial Ci "czesc" bo nie chcial wyjsc na chama, moze stara sie jakos zatrzec po sobie zle wrazenie...albo tez nie umie sobie inaczej poradzic z problemami i udaje ze szczesliwy.
Właśnie rozpamiętuje, szukam w gestach, słowach, czynach tego, co bardzo bym chciała, a jednak nie dostaje... Czyli zwykłego "przepraszam", lub jakiejś skruchy, która go w jakiś sposób oczyści w moich oczach. Sprawi ulgę. Pokażę, że nie byłam z potworem

Aha i z tego co wiem ma dziewczynę... I chyba jest szczęśliwy.
__________________
And you must remember that :
There is
"lie" in believe,
"over" in lover,
"end" in friend,
"us" in trust,
"ex" in next
and "if" in life.

Edytowane przez Discover _The_Truth
Czas edycji: 2011-05-28 o 12:58
Discover _The_Truth jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 12:56   #3157
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Malla - w tym miasteczku ostatni autobus jest o 20.45 w soboty. A taksówki nie kursują w te strony, nie wiem dlaczego.

Więc mam dylemat. Jechać i kazać rozłożyć mu materac ?
Czy nie jechać i nie martwić się o nic

Podkręślę, że nie wiem jak zachowałabym się gdyby chciał się zbliżyć do mnie.

Chcę go troszkę przetrzymać ale z drugiej strony mam na niego wielką ochotę Nie wiem czy jest sens tuż po zejściu lądować w łóżku , lub nie lądować i "męczyć" się.
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:01   #3158
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez krolowazimy Pokaż wiadomość
E tam. Ja wcale się tak nie czuję, a mam tak samo jak Ty
Jak czytam jakie dziewczyny mają straszne parcie na seks, jak nie potrafią odmówić, powstrzymać się, poczekać i tak dalej, jak uzależniają swoje życie od tego, jak im się spieszy, jak opierają na tym znajomość...to oczy mi się robią jak spodki.

Temu taka trochę odizolowana się czuję
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:14   #3159
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Jak czytam jakie dziewczyny mają straszne parcie na seks, jak nie potrafią odmówić, powstrzymać się, poczekać i tak dalej, jak uzależniają swoje życie od tego, jak im się spieszy, jak opierają na tym znajomość...to oczy mi się robią jak spodki.

Temu taka trochę odizolowana się czuję
Elve, to się ciesz tym odizolowaniem
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:16   #3160
Bezwartosciowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 41
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Yuuka Pokaż wiadomość
Malla - w tym miasteczku ostatni autobus jest o 20.45 w soboty. A taksówki nie kursują w te strony, nie wiem dlaczego.

Więc mam dylemat. Jechać i kazać rozłożyć mu materac ?
Czy nie jechać i nie martwić się o nic

Podkręślę, że nie wiem jak zachowałabym się gdyby chciał się zbliżyć do mnie.

Chcę go troszkę przetrzymać ale z drugiej strony mam na niego wielką ochotę Nie wiem czy jest sens tuż po zejściu lądować w łóżku , lub nie lądować i "męczyć" się.
Ty chyba juz podjelas decyzje....
Ze chcesz u niego zostac...a to co sie wydarzy bedziesz mogla zgonic na alkoholalbo na moment...chyab ze uwazasz ze sex Was olaczy i potem nedzie juz dobrze...to inna sprawa...tylko jesli sie tak nie stanie czy nie bedzieszsie czuc powiedzmy "nienajlepiej".
Moze warto mu pokazac ze nie moze Cie tak po proatu miec i nie bedziesz biegac do niego na kazde jego zawolanie...

Twoj wybor.
Bezwartosciowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:19   #3161
LetMeBeYourFantasy_
Rozeznanie
 
Avatar LetMeBeYourFantasy_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

elve i ja jestem odizolowana
LetMeBeYourFantasy_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:26   #3162
Bezwartosciowa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 41
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość

czuje się jak bym miała zemdleć serce mi wali nic nie jadłam oczywiście..
a więc,.,. nie byłam na weekend u nowego bo zadzwonił.. ze idzie ze znajomymi na miasto i po mnie wpadnie. nie wpadł napisałam smsa.. a on z e autobus im nie przyjechał i siedza w domu i piją.. i nigdzie nie idą. moja kumpela mówila ze widziała go chyba w klubie

ja mam dosyc, mam tylko was nie mam z kim o tym gadać, serce mi wali jak nienormalne. CO TO MA BYĆ ZA ZWIAZEK !
znów mi wkręcił jakieś sciemy, ze samochód popsuty i autobus nie przyjechał no proszę.

nie wiem co mi jest od rana ze mi tak serce wali i az się w głowie kręci czuje sie fizycznie okropnie, tak jak by moj organizm wiedział ze to koniec i lepiej się nie odezwać do gnoja a cały tydzien przyjezdzał i taki słodziutki
Wiem co czujesz...tez tak amm ze serce mi momenatmi wali jak nie wiem co...nei wiem czym to wytluamczyc,...moze peka na pol (no i sie poryczalama)
tak wiec na razie tyle...
Bezwartosciowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:32   #3163
Duszek2
Raczkowanie
 
Avatar Duszek2
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Jak czytam jakie dziewczyny mają straszne parcie na seks, jak nie potrafią odmówić, powstrzymać się, poczekać i tak dalej, jak uzależniają swoje życie od tego, jak im się spieszy, jak opierają na tym znajomość...to oczy mi się robią jak spodki.

Temu taka trochę odizolowana się czuję
Dokładnie tak samo się czuje elve jak sobie czytam
Duszek2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:37   #3164
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Bezwartosciowa Pokaż wiadomość
Ty chyba juz podjelas decyzje....
Ze chcesz u niego zostac...a to co sie wydarzy bedziesz mogla zgonic na alkoholalbo na moment...chyab ze uwazasz ze sex Was olaczy i potem nedzie juz dobrze...to inna sprawa...tylko jesli sie tak nie stanie czy nie bedzieszsie czuc powiedzmy "nienajlepiej".
Moze warto mu pokazac ze nie moze Cie tak po proatu miec i nie bedziesz biegac do niego na kazde jego zawolanie...

Twoj wybor.

Oczywiście, chciałabym u niego zostać. Chciałbym porozmawiać, wyjść gdzieś. Alkohol nie wchodzi w grę. Mówisz " seks was połączy".
Nie wiem czy wiesz, ale wróciliśmy do siebie. Starał się , starał i się wystarał. Chodzi mi bardziej o to, że ja chcę iśc z nim do łóżka , kocham go. Ale rozum mi podpowiada, że może za szybko, że może warto zaczekać?
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:38   #3165
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Yuuka Pokaż wiadomość
Elve, to się ciesz tym odizolowaniem
Tu nie chodzi o to, żeby się cieszyć, tylko próbuję pewne rzeczy zrozumieć...i nie jestem w stanie.
Mam bardzo duży temperament, libido nie raz i nie dwa przebijało sufit, wiadomo że czasem aż szarpie, bo się chce, ale...jakoś nie mam problemów z powstrzymaniem się, jeśli wiem, że nie chcę, to nie chcę i koniec, nie będzie ciało mną rządziło, no kurna

Chcieć, ale nie móc wytrzymać nawet miesiąca z facetem, ale bez seksu...no rany boskie



Cytat:
Napisane przez LetMeBeYourFantasy_ Pokaż wiadomość
elve i ja jestem odizolowana
Cytat:
Napisane przez Duszek2 Pokaż wiadomość
Dokładnie tak samo się czuje elve jak sobie czytam
Uf
Ciekawe od czego to zależy...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:45   #3166
monikkad
Wtajemniczenie
 
Avatar monikkad
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Warto zaczekać, ale wiesz jak to jest. To jest chwila tak naprawdę. Możesz sobie mówić, że i tak nie pójdziesz z nim do łóżka, a koniec końców nie wytrzymasz. Ja tam mam przynajmniej. Mam nadzieję, że większość z Was jest bardziej ogarnięta ode mnie i że kiedyś też się ogarnę :P
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
monikkad jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:52   #3167
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez monikkad Pokaż wiadomość
Warto zaczekać, ale wiesz jak to jest. To jest chwila tak naprawdę. Możesz sobie mówić, że i tak nie pójdziesz z nim do łóżka, a koniec końców nie wytrzymasz.

No właśnie nie wiem


No widzisz, u mnie nie bywa tak, że "tak wyszło", "nie planowałam tego", "miało być inaczej, wyszło jak wyszło" - nie chcę to nie chcę i tyle...dlatego nie ogarniam trochę tego, co piszecie.
Milion razy zdarzyło mi się grzecznie spać z gościem, pół nocy się dobierał a ja nie bo nie i kropka


Owszem, bywało różnie, ekscesy spontaniczne też się przeżyło, ale w związku albo w kontaktach z eksem nie pozwalam sobie na szybkie siup do łóżka. Zresztą kilku odeszło właśnie z tego powodu

Nie wiem czy to kwestia wieku, panowania nad sobą, wychowania...ale bardzo mnie to ciekawi, jak to jest że wiele z nas robi się tak totalnie bezwolne wobec bliskości fizycznej...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:52   #3168
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość

czuje się jak bym miała zemdleć serce mi wali nic nie jadłam oczywiście..
a więc,.,. nie byłam na weekend u nowego bo zadzwonił.. ze idzie ze znajomymi na miasto i po mnie wpadnie. nie wpadł napisałam smsa.. a on z e autobus im nie przyjechał i siedza w domu i piją.. i nigdzie nie idą. moja kumpela mówila ze widziała go chyba w klubie

ja mam dosyc, mam tylko was nie mam z kim o tym gadać, serce mi wali jak nienormalne. CO TO MA BYĆ ZA ZWIAZEK !
znów mi wkręcił jakieś sciemy, ze samochód popsuty i autobus nie przyjechał no proszę.

nie wiem co mi jest od rana ze mi tak serce wali i az się w głowie kręci czuje sie fizycznie okropnie, tak jak by moj organizm wiedział ze to koniec i lepiej się nie odezwać do gnoja a cały tydzien przyjezdzał i taki słodziutki
Aguś gupolu Ty jeden To nie jest żaden zwiazek i sama dajesz się wodzić za nos temu pajacowi. Badź w końcu silną kobietą, którą wiem, że jesteś i jak następnym razem przyjedzie to nie otwórz mu drzwi, matce powiedz żeby też nie otwierała albo jeśli mu otworzy to go po prostu wywal. Szczerze to bym mu wylała przez okno na łeb kubeł zimnej wody jakby do niego nie dotarło. Nie dyskutuj z nim, nie pytaj, nie wysyłaj smsów, po prostu olej go totalnie i zajmij się w końcu swoim życiem i swoją nauką Facet się zachowuje jak rasowa świnia i nie ma co tu rozkminiać z jakiego powodu Kopnij go w końcu kobieto w d*pę tylko tak, żeby do niego dotarło. Jeszcze do niego piszesz czemu go nie ma. KOBIETKI nauczcie się w końcu że spotkanie nie umówione co do dnia, miejsca, godziny należy traktować jak NIEWAŻNE.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

No widzisz, u mnie nie bywa tak, że "tak wyszło", "nie planowałam tego", "miało być inaczej, wyszło jak wyszło" - nie chcę to nie chcę i tyle...dlatego nie ogarniam trochę tego, co piszecie.
Milion razy zdarzyło mi się grzecznie spać z gościem, pół nocy się dobierał a ja nie bo nie i kropka

.
Hihi, ja również, bezczelnie potrafię złapać faceta za ręce i podnieść je spowrotem nad kołderkę mówiąc 'nie' Gdybym była taka uległa to bym już kilka razy wylądowała na jakiejś imprezie w łóżku z facetem, a tak wylądowałam i jedyne co mógł... to trochę mnie pocałować i przytulić się do moich pleców Jak nie chcę seksu a trochę czułości to się zgadzam na czułości a nie na seks

Edytowane przez solideja
Czas edycji: 2011-05-28 o 13:55
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:53   #3169
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Dzizas, co za dzień! :/
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:54   #3170
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

[QUOTE=elvegirl;27168823]Tu nie chodzi o to, żeby się cieszyć, tylko próbuję pewne rzeczy zrozumieć...i nie jestem w stanie.
Mam bardzo duży temperament, libido nie raz i nie dwa przebijało sufit, wiadomo że czasem aż szarpie, bo się chce, ale...jakoś nie mam problemów z powstrzymaniem się, jeśli wiem, że nie chcę, to nie chcę i koniec, nie będzie ciało mną rządziło, no kurna

Chcieć, ale nie móc wytrzymać nawet miesiąca z facetem, ale bez seksu...no rany boskie

No ale sama mówisz - nie chcesz to nie. Na siłe sie nie zmuszasz.
Ja to mam ten problem, że nawet jak nie powinnam bo on nie zasłużył, bo niech se poczeka żeby nie myślał- to cięzko mi tego dotrzymać. Widzę, go jak taki podjarany, ciało me gorące ah! To dupa blada. Baraszkujemy a ja zapominam o swojej obietnicy. [QUOTE]
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 13:57   #3171
solideja
Zadomowienie
 
Avatar solideja
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 068
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez lily92920 Pokaż wiadomość
Dzizas, co za dzień! :/
Co się stało, Liluś?
solideja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:00   #3172
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Yuuka Pokaż wiadomość
No ale sama mówisz - nie chcesz to nie. Na siłe sie nie zmuszasz.
Ja to mam ten problem, że nawet jak nie powinnam bo on nie zasłużył, bo niech se poczeka żeby nie myślał- to cięzko mi tego dotrzymać. Widzę, go jak taki podjarany, ciało me gorące ah! To dupa blada. Baraszkujemy a ja zapominam o swojej obietnicy.
Ale ja właśnie piszę o sytuacji, kiedy rozum nie chce, a ciało ma ochotę...

No i tego nie ogarniam, serio.

Tak jak napisałam, ta totalna bezsilność, bezwolność, bezwład wobec fizyczności...przeraża trochę. Bo to tak jakby udowadnia, że nieważne czego chcemy, co postanowimy, czego pragniemy, wystarczy nas posmyrać tu i ówdzie i gadaj se dziewczyno, i tak będzie po mojemu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:05   #3173
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość

Milion razy zdarzyło mi się grzecznie spać z gościem, pół nocy się dobierał a ja nie bo nie i kropka ...
Jak bym spała i by się gościu do mnie dobierał to bym go jeszcze ochrzaniła , że mnie budzi. Bo takie coś to niee.

Ale co innego, jak leżę sobie w łóżku z nim, oglądam film ( akurat pikantna scena ) patrzy się na mnie tymi ślepiami, iskierki w oczach, bawi się paskiem moim od spodni i zaczyna głaskać po zewnętrznej stronie ud! Po mnie. Jeżeli dotknie moich ud, wymiękam..

Chyba muszę chodzić bez paska, oglądać tylko horrory i nosić jakiś kombinezon żeby nie miał styczności z moimi nogami

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Bo to tak jakby udowadnia, że nieważne czego chcemy, co postanowimy, czego pragniemy, wystarczy nas posmyrać tu i ówdzie i gadaj se dziewczyno, i tak będzie po mojemu.

O dokładnie.
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:06   #3174
lily92920
Zakorzenienie
 
Avatar lily92920
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Co się stało, Liluś?
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=2114
lily92920 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:07   #3175
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Yuuka Pokaż wiadomość
Jeżeli dotknie moich ud, wymiękam..
Serio nie potrafisz się powstrzymać? Nie wiem, wstać, po prostu powiedzieć "nie" ?

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Yuuka Pokaż wiadomość
O dokładnie.
W takich momentach zaczynam rozumieć sens dziewictwa do ślubu
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:07   #3176
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez solideja Pokaż wiadomość
Aguś spotkanie nie umówione co do dnia, miejsca, godziny należy traktować jak NIEWAŻNE.
dobre
a moja jasnie kochana kolezanka wlasnie oglądajac jego fotki stwierdziła, że ah to jednak nie on był wczoraj na mieście natomiast on się odezwał ze ponoc sie super bawilam z kolezankami w klubie a on siedział w domu i pił z kolegami bo ten autobus nie przyjechał upsss
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:09   #3177
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez AguŚ87 Pokaż wiadomość
upsss
Niby dlaczego ups?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:11   #3178
mp_84
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 283
GG do mp_84
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

klin-klinem- rzeczywiscie swietna sparwa bylam wczoraj na randce ...bylo suuuperfacet świetny!! nagle przstalam myslec o eks...a jak mysle to tylko negatywnie ...zaczelam etz myslec zeby sie czasem juz do mnei nei odzywal bo nic juz od niego nie chce....dzis ide na kolejne spotkanie z tym samym facetem

po jakiim czasie wy zaczelyscie sie umawiac/ weszlyscie w nowy zwiazek...? u mnie minely 4 miesiace...nie wiem czy to duzo czy malo, ale chyba pora ruszyc do przodu poki co niezobowiazujaco, na luzie, choc musze przyznac ze hormony buzuja, i to bardzo
mp_84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:11   #3179
Yuuka
Rozeznanie
 
Avatar Yuuka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubuskie ;)
Wiadomości: 592
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Serio nie potrafisz się powstrzymać? Nie wiem, wstać, po prostu powiedzieć "nie" ?

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------



W takich momentach zaczynam rozumieć sens dziewictwa do ślubu
Kilka razy mi się udało. Pamiętam, że byłam wtedy wsciekła na niego i obiecałam sobie , ze nic nie dostanie. Miałam sposób na to. Kiedy tylko się do mnie zbliżył, przypominałam sobie za co jestem wciekła, jego ton, słowa, mine. Skutkowało, ale już póżniej cały czas taka zmulona chodziłam... Tak zle, tak nie dobrze.
Yuuka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 14:13   #3180
AguŚ87
Zakorzenienie
 
Avatar AguŚ87
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 4 339
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Niby dlaczego ups?
bo myslalam ze jednak byli w klubie a sie pomyliłam
__________________
Marzenia się nie spełniają... Marzenia się spełnia !
AguŚ87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.