Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później... - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-28, 15:34   #1801
smieszka250
Zakorzenienie
 
Avatar smieszka250
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 538
GG do smieszka250
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Polecam

__________________


P U L L
Y O U R S E L F
T O G E T H E R

Edytowane przez smieszka250
Czas edycji: 2011-05-28 o 15:40
smieszka250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 16:11   #1802
Coffee With Milk
Zadomowienie
 
Avatar Coffee With Milk
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
polecam pycha! Chociaz ja robilam z suchych drozdzy. I mam wrazenie, ze niektore za szybko sie zarumienily i w srodku minimalnie sa niedopieczone - ale pewnie za duze porcje do smazenia bralam. Sa super i szybko sie robi

drobna radostka w zyciu....
Cieszę się, że smakują

Teraz mam ochotę na tiramisu, za dwa tygodnie może zrobię, bo za tydzień weselicho

---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:07 ----------

Tak się objadłam, że najchętniej ucięłabym sobie drzemkę Ale muszę pojeździć na rowerku Miałam iść na dwór pojeździć, ale dzisiaj zimno, więc wolę na stacjonarnym
Coffee With Milk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 16:28   #1803
rozrabiara
Zadomowienie
 
Avatar rozrabiara
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 1 092
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Ja na dziś:
- pouczyć się na portugalską gramatykę
- powtórzyć administrację
- hula-hop + brzuszki - jakieś 20 minut
- wysłać koleżance maila
- zrobić zakupy, bo w lodówce niemal pusto
- posprzątać


Dziewczyny, Patri, dacie radę, wiem, że nieraz bywa ciężko, ja też, jak każda z nas, przechodzę raz na jakiś czas okres zwątpienia we wszystko (miałam niedawno w związku ze studiami, podejrzewam, że ten tydzień będzie jeszcze gorszy ze względu na jakieś 10 zaliczeń i egzaminów, które mnie czekają), ale muszę sobie powtarzać, że dam radę, że mam na to siłę i że jestem w stanie to zrobić. Mam do tego małą pomoc, ostatnio odkryłam, że to chociaż w niewielkim stopniu sprawia, że bardziej w siebie wierzę w chwilach zwątpienia. Chodzi o karteczki (ja wydrukowałam sobie kilka) ze zdaniami, które motywują i podnoszą na duchu. Mam je powieszone obok biurka, gdy nie idzie mi nauka i mam wrażenie, że za nic w świecie nie dam sobie rady, patrzę na nie i to czasami naprawdę daje mi kopniaka.
Podrzucę Wam przykładowe, może którejś z Was taki sposób się spodoba i chociaż odrobinę pomoże. Moje ulubione to: "it always seems impossible until it's done" i "the minute you think of giving up, think of the reason why you held so long"
to niby tylko zwykłe sentencje, ale dla mnie mają jakąś moc w chwilach, gdy nie wierzę, że coś może się udać; przypominają mi chwile, kiedy wątpiłam i nie wierzyłam, że jestem w stanie coś zrobić a jednak się udawało
Patri, trzymam kciuki, żebyś odzyskała wiarę w siebie i znalazła nowe pokłady energii
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 6770657_5JqTbdbN_c.jpg (17,7 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 14155998_IOZWAboC_c.jpg (37,3 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 14154949_40rRSeZz_c.jpg (18,0 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 14110001_ynN8Jny5_c.jpg (21,3 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 14117526_UMLbP33T_c.jpg (27,6 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 14118745_Jm1HSnZ8_c.jpg (14,9 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 217178_178526418863765_100001192246753_385765_392994_n.jpg (26,8 KB, 16 załadowań)
rozrabiara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:20   #1804
ziazik
Rozeznanie
 
Avatar ziazik
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 697
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Rozrabiara, dzięki za te złote myśli
ziazik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:43   #1805
Coffee With Milk
Zadomowienie
 
Avatar Coffee With Milk
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Moja lista na dziś:
- zrobić zakupy na obiad ZROBIONE
- iść na solarium ZROBIONE
- zrobić obiad ZROBIONE

- uczyć się z organizacji rachunkowości (WAŻNE ) - trochę poczytałam tylko
- umyć głowę (nawet taką prostą, podstawową czynność ciągle odkładam w czasie i cały czas muszę chodzić w kitce to jest niepoważne ) ZROBIONE
- pojeździć godzinę na rowerze - pojeździłam z 10 minut
- spotkać się z TŻ ZROBIONE
- zmyć paznokcie u stóp ZROBIONE
- zmyć paznokcie u rąk ZROBIONE


---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ----------

Zadania na jutro:
- UCZYĆ SIĘ Z ORGANIZACJI!!!!
- pomalować paznokcie u stóp
- pomalować paznokcie u rąk
- spakować się
- iść do kościoła
- spotkać się z TŻ
Coffee With Milk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 10:53   #1806
anoska
Zakorzenienie
 
Avatar anoska
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 6 401
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

można dołączyć?

niestety ten problem również dotyczy mnie.
Zbliża się sesja, dyplom, rekrutacja na mgr, a ja w lesie ze wszystkim...

dziś chyba pierwszy raz w życiu postaram się zrobić wszystko to co zaplanuję, a będzie to nauka:
- 3 zagadnienia z dysfunkcji,
- 12 zagadnień z kinezy
- 3 choroby z interny

oprócz tego:
- porozmawiać z tż o wczorajszej sytuacji,
- pomalować paznokcie
- nałożyć na noc oliwę na włosy
- zrobić przelew koleżance za koszulkę, zapłacić za akademik i dyplom

trzymam kciuki sama za siebie, żeby się udało

do boju!
__________________

Edytowane przez anoska
Czas edycji: 2011-05-29 o 10:54
anoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 11:07   #1807
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez anoska Pokaż wiadomość
można dołączyć?
trzymam kciuki sama za siebie, żeby się udało
do boju!
Cześć anoska , trzymam kciuki , do boju!!!
Cytat:
Napisane przez rozrabiara Pokaż wiadomość
Chodzi o karteczki (ja wydrukowałam sobie kilka) ze zdaniami, które motywują i podnoszą na duchu. Mam je powieszone obok biurka, gdy nie idzie mi nauka i mam wrażenie, że za nic w świecie nie dam sobie rady, patrzę na nie i to czasami naprawdę daje mi kopniaka.
Podrzucę Wam przykładowe, może którejś z Was taki sposób się spodoba i chociaż odrobinę pomoże. Moje ulubione to: "it always seems impossible until it's done" i "the minute you think of giving up, think of the reason why you held so long"
to niby tylko zwykłe sentencje, ale dla mnie mają jakąś moc w chwilach, gdy nie wierzę, że coś może się udać; przypominają mi chwile, kiedy wątpiłam i nie wierzyłam, że jestem w stanie coś zrobić a jednak się udawało
Patri, trzymam kciuki, żebyś odzyskała wiarę w siebie i znalazła nowe pokłady energii
Super te karteczki!! Niesamowite!!! Energetyczne!! Dzięki, że sie tym podzieliłaś!!

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2011-05-29 o 11:08
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 11:11   #1808
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez rozrabiara Pokaż wiadomość
Chodzi o karteczki (ja wydrukowałam sobie kilka) ze zdaniami, które motywują i podnoszą na duchu. Mam je powieszone obok biurka, gdy nie idzie mi nauka i mam wrażenie, że za nic w świecie nie dam sobie rady, patrzę na nie i to czasami naprawdę daje mi kopniaka.
Podrzucę Wam przykładowe, może którejś z Was taki sposób się spodoba i chociaż odrobinę pomoże. Moje ulubione to: "it always seems impossible until it's done" i "the minute you think of giving up, think of the reason why you held so long"
to niby tylko zwykłe sentencje, ale dla mnie mają jakąś moc w chwilach, gdy nie wierzę, że coś może się udać; przypominają mi chwile, kiedy wątpiłam i nie wierzyłam, że jestem w stanie coś zrobić a jednak się udawało
Patri, trzymam kciuki, żebyś odzyskała wiarę w siebie i znalazła nowe pokłady energii
Najbardziej do mnie przemawia:
"it always seems impossible until it's done"

Fajne
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 11:19   #1809
Pati1991
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

zadania z wczoraj:
nauka wykładu (4/10)
wykłady z nauk
zrobić brwi
eko.
bio.

zadania na dzisiaj:
-nauka wykładu (5/10)
-opracować jeden wykład z nauk
-iść do kościoła na 20.00
-poczytać 1 prezentację z eko.
Pati1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 11:30   #1810
Addicted to love
Rozeznanie
 
Avatar Addicted to love
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Moja lista :
kilka rozdzialow
wypisac slowka
zrobic sciage x 2
korepetycje
spotkac sie z Tż
isc do kosiola ?

Edytowane przez Addicted to love
Czas edycji: 2011-05-30 o 11:48
Addicted to love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 12:26   #1811
smieszka250
Zakorzenienie
 
Avatar smieszka250
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 538
GG do smieszka250
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Plan na dziś:
-nauczyć się z wosu!!!
-poskładać ciuchy i schować do szafy
-wyczyścić torbę - done
-poukładać na pólce -done
-spakować paczki
-obrobić zdjęcia
-dokończyć pewną rzecz (hobby)
-pójść na godzinę na rolki lub biegać

__________________


P U L L
Y O U R S E L F
T O G E T H E R

Edytowane przez smieszka250
Czas edycji: 2011-05-29 o 12:56
smieszka250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 18:33   #1812
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Ajwaj, ciężki, szkoleniowo-projektowo-imprezowy weekend

Ale dziś już:

Złożony raport ze szkolenia
Rozesłany mailing z kwestionariuszem ról do uczestników szkolenia
Wysłany mail do Padre

A jeszcze:

Jechać zapłacić rachunki
Zrobić sobie buły na parze
Zabrać się za zamówienie figurkowe!
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 08:51   #1813
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Czesc dziewczyny
Ja sie nie trzymam w kupie zupelnie. Nic nie robie...jest mi bardzo zle. Stracilam ducha walki. Zadnych 20, 30 minut, nic. dzis przyszlam do pracy - sukces...
czuje sie jakbym miala olow zamiast krwi...
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 08:56   #1814
dagienka
Zadomowienie
 
Avatar dagienka
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 185
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Moje zadania na dziś. Ponieważ jestem strasznie chora, to spokojnie.
  • wysłać maile do ćwiczeniowców
  • wysłać mailem rzeczy do drukowania
  • poodwieszać ubrania do szafy
  • ogarnąć pokój
  • "zajmę się tym tylko przez chwilę" czyli otworzayć plik z mgr i liczyć na flow
  • ułożyć w kalendarzu plan na następny dzień


---------- Dopisano o 08:56 ---------- Poprzedni post napisano o 08:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny
Ja sie nie trzymam w kupie zupelnie. Nic nie robie...jest mi bardzo zle. Stracilam ducha walki. Zadnych 20, 30 minut, nic. dzis przyszlam do pracy - sukces...
czuje sie jakbym miala olow zamiast krwi...
Nabula
Nie potrafię Ci nic pomocnego doradzić, ale nie poddawaj się!
__________________
ZaTrollowana
31 Troli
dagienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 09:21   #1815
Coffee With Milk
Zadomowienie
 
Avatar Coffee With Milk
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cześć
Ja też sobie nie radzę, jutro mam mega ważne zaliczenie, a nie mogę zebrać się do nauki Mam kryzys z TŻ, przedwczoraj rozstaliśmy się, żeby zrobić sobie przerwę i wszystko przemyśleć, bo bardzo źle się między nami działo, a ja tęsknię jak nie wiem
Nie wiem czy ja jutro zaliczę to kolokwium, jak nie, to czeka mnie powtarzanie i kolejna kasa w plecy
Coffee With Milk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 09:25   #1816
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Miałam masakryczny weekend na uczelni, ale dwie kolejne "czwórki" mam już w indeksie. Nawiasem mówiąc, jestem jakaś nienormalna - idąc na zaliczenie myślałam sobie "żeby tylko zdać, jakkolwiek" - a teraz z tych czwórek wcale się tak nie cieszę. Dziś z kolei mam tylko jedne zajęcia, do których przygotowanie zajmie mi kilka minut - więc mam mnóstwo czasu, żeby coś sensownego i rozwojowego zrobić i wpadam w panikę - uczyć się na egzamin, który jest za 2 tygodnie? Uczyć się do CPE które chcę zrobić w grudniu? Oddać zaległe ksiązki do biblioteki? Odpocząć przy kawce i książce? Pozwolić sobie na internet? Poćwiczyć? Zrobić maseczkę i manicure? Pojechać na zakupy? Zaraz normalnie zwariuję od nadmiaru opcji, a na koniec dnia będę sobie pluć w brodę, że znów zmarnowałam czas
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 09:56   #1817
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

czy ktos zna jakiegos profesora w Cambridge?
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 10:32   #1818
Atka87
Zadomowienie
 
Avatar Atka87
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 290
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Przez weekend jakoś mi się posypało planowanie ale czas się ogarnąć.
Lista na dziś:
- prasowanie,
- poprawić bibliografię,
- skończyć rozdział pracy,
- nieszczęsne zagraniczne artykuły - szukać nadal!
- nauka na zaliczenie,
- 2 prania,
- ogarnąć trochę mieszkanie, ile zdążę...
__________________

Atka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 11:17   #1819
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cześć!
Przede mną ciężki tydzień, w weekend nie odpoczęłam, ale skończyłam projekt, co mnie cieszy.


QUOTE=Nebula;27199468]Czesc dziewczyny
Ja sie nie trzymam w kupie zupelnie. Nic nie robie...jest mi bardzo zle. Stracilam ducha walki. Zadnych 20, 30 minut, nic. dzis przyszlam do pracy - sukces...
czuje sie jakbym miala olow zamiast krwi...[/QUOTE]

Wiem, że najłatwiej się mówi, ale trzeba się wziąć w garść. Pamiętaj o uczciwej pracy - tego się trzeba trzymać. Bądź "tu i teraz" - trochę jak robot, żeby przetrwać ten czas dołka.
Dopinguję Ci


Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Miałam masakryczny weekend na uczelni, ale dwie kolejne "czwórki" mam już w indeksie. Nawiasem mówiąc, jestem jakaś nienormalna - idąc na zaliczenie myślałam sobie "żeby tylko zdać, jakkolwiek" - a teraz z tych czwórek wcale się tak nie cieszę. Dziś z kolei mam tylko jedne zajęcia, do których przygotowanie zajmie mi kilka minut - więc mam mnóstwo czasu, żeby coś sensownego i rozwojowego zrobić i wpadam w panikę - uczyć się na egzamin, który jest za 2 tygodnie? Uczyć się do CPE które chcę zrobić w grudniu? Oddać zaległe ksiązki do biblioteki? Odpocząć przy kawce i książce? Pozwolić sobie na internet? Poćwiczyć? Zrobić maseczkę i manicure? Pojechać na zakupy? Zaraz normalnie zwariuję od nadmiaru opcji, a na koniec dnia będę sobie pluć w brodę, że znów zmarnowałam czas
Bierz pierwszą lepszą czynność z listy i działaj

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
czy ktos zna jakiegos profesora w Cambridge?
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 11:22   #1820
Coffee With Milk
Zadomowienie
 
Avatar Coffee With Milk
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Potrzebuję kopa w ten mój leniwy zad! Jestem 3 godziny na nogach i nie zrobiłam NIC, po prostu NIC!
Coffee With Milk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 11:26   #1821
Ankalime
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z jaskini
Wiadomości: 1 791
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny
Ja sie nie trzymam w kupie zupelnie. Nic nie robie...jest mi bardzo zle. Stracilam ducha walki. Zadnych 20, 30 minut, nic. dzis przyszlam do pracy - sukces...
czuje sie jakbym miala olow zamiast krwi...
doskonale Cie rozumiem... rownia pochyla, u mnie to po prostu pikowanie w kierunku dna rozpaczy ale nie poddawaj sie! z tego co zdazylam juz sie dowiedziec z watku, jestes prze inteligentna dziewczyna, ktora posiada swoje pasje i wie co chce robic. chcialabym byc taka jak ty chociaz w 1/10...

co do mnie, w piatek zdazylam wydepilowac nogi depilatorem - co to byl za bol... prawie 5h wyjetych z zyciorysu, potem pojechalam na impreze colonocna, wrocilam w sb. spedzilam weekend z TZ, wczoraj zaczelam ksiazke dzis rano ja skonczylam. i co? w srode mam 2 kolokwia (w tym oczywiscie jedno zalegle; tj. nie zdane...). strasznie mnie to martwi, dobija. najgorsze jest to, ze nie wiem czy sie wyrobie... a w drugim tygodniu czerwca jest z tego zerowka, do ktorej bym chciala podejsc. a pewnie sie nie uda wiec po co sie uczyc? nie mam ochoty i checi...
dobila mnie jeszcze moja mama... zadzwonilam do niej, ze obronilam licencjat na 5, ale nie wyrozniono mi mojej pracy (opowiedzialam jej ze wyrozniono prace dyplomowa mojego kolegi). od razu padlo pytanie: "dlaczego TOBIE nie wyrozniono? byla KIEPSKA?". moze, to dziecinne, ale przestalam sie cieszyc tym "sukcesem", stal sie taki... niepelny. chyba dochodze do wniosku, ze moje problemy wynikaja nie tylko z mojej ambicji - potrafie niespac ze 3 dni byleby tylko zrobic cos perfekt- ale z podejscia mojej mamy, co za tym idzie z jej ambicji. mam naprawde dosyc traktowania mnie jak pieska na pokazie. naprawde coraz bardziej zastanawiam sie nad wizyta u psychologa. gdzie sie udac? nigdy nie korzystalam z tego typu uslug/lekarzy (?).
praktycznie od wczorajszego wieczora placze, jest mi smutno. jestem dobita. zycie powoli traci dla mnie sens.... najgorsze jest to, ze wole sie przy innych usmiechac, machnac reka - udac ze jest wszystko dobrze. jestem juz zmeczona zyciem
Ankalime jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 11:51   #1822
Addicted to love
Rozeznanie
 
Avatar Addicted to love
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Ankalime, skad ja to znam...tez staram sie wszystko zrobic jak najlepiej. mialam trudnego kolosa uczylam sie sporo. niestety porobilam glupie bledy i pradopodobnie dostane "tylko" 4. na co moja mama : trzeba bylo sie wiecej uczyc.
no rece opadaja.

a co do depilatora. to czemu az tyle czasu Ci to zajmuje? u mnie maksymalnie godzina, a bolu tez prawie nie ma ( tylko pod kolanami, tam gdzie taka miekka skora jest )
Addicted to love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 12:06   #1823
Ankalime
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: z jaskini
Wiadomości: 1 791
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Addicted to love Pokaż wiadomość
Ankalime, skad ja to znam...tez staram sie wszystko zrobic jak najlepiej. mialam trudnego kolosa uczylam sie sporo. niestety porobilam glupie bledy i pradopodobnie dostane "tylko" 4. na co moja mama : trzeba bylo sie wiecej uczyc.
no rece opadaja.

a co do depilatora. to czemu az tyle czasu Ci to zajmuje? u mnie maksymalnie godzina, a bolu tez prawie nie ma ( tylko pod kolanami, tam gdzie taka miekka skora jest )
depilator: to bylo moje pierwsze podejscie od roku, tak to sobie lezal i sie kurzyl... stad tyle czasu mi to zajelo. a mam mimo jasnych wlosow na glowie, mocne owlosienie na nogach. a ze stwierdzilam, ze bede robic cale nogi (lacznie z bikini) to stad tyle czasu. nawet do tego zbieralam sie jak pies do jeza no ale ciesze sie ze ten "pierwszy raz" za mna. jak depilowalam dluzej nogi, to szlo mi to naprawde krociotko - chyba z 15 min na jedna noge co tydzien. maszynka mnie zaczela wkurzac

postanowilam dzisiaj ze sie przyloze do tych kolosow, moze malo czasu, trudno, zrobie tyle ile moge. ksiazki na zaliczenie musza poczekac. sa rzeczy wazne i wazniejsze.
Ankalime jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 12:08   #1824
lasubmersion
Rozeznanie
 
Avatar lasubmersion
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 854
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Grrrr!!
Wczorajszy weekend spędziłam w szkole i żałuję.
Chodzę do szkoły policealnej w której jest głupi zwyczaj ''długich pogaduszek''.
Siedziałam przez 6 godzin lekcyjnych(!!!) gapiąc się w sufit bo prowadząca w tym czasie sprawdzała prace kontrolne i zajmowała się papierkową robotą.
Równie dobrze mogłabym siedzieć w domu i czytać książkę.Efekt byłby taki sam.
Czeka mnie poprawka w sierpniu z finansów,ale mam to w nosie.
Po wczorajszych zajęciach odechciało mi się szkoły policealnej.
Doszłam do wniosku,że jak ktoś jest prostakiem to nawet z mgr czy tytułem technika przed nazwiskiem nim pozostanie.
W tej szkole zajęcia odbywają się na 6 i 7 piętrze.
Na korytarzach nie wolno palić, ale i tak wszyscy palą.
Oczywiście powietrze można by kroić siekierą.
Kiedy wychodzę ze szkoły to cała śmierdzę dymem.
Ale jeszcze semestr i zakończę ten ponury etap edukacyjny w moim życiu.

Ostatnio na gruponie była fajna oferta wakacyjnego kursu językowego, więc wykupiłam sobie.
32 godziny języka hiszpańskiego w sierpniu.
Mój cel to 100% frekwencja i wyniesienie z niego jak najwięcej bo w październiku chcę podejść do DELE A1(Chyba dobrze napisałam.Jesli nie to proszę poprawić mnie).
Równo za 2 tygodnie zamawiam książki do CAE.Do tego czasu chcę jak najwięcej zrobić z dwóch książek(kolokacja i phrasal verbs), więc ideałem byłyby 3 tematy dzienne z każdej z tych książek.

Wakacje będą bardzo chudziutkie.
Nie wyjeżdżam nigdzie na dalekie wakacje(oprócz weekendowych wycieczek).
We wrześniu czekają mnie poważne wydatki, więc zaciskam pasa.
Ale też zaczynam odkrywać,że wiele ofert kultualnych nie wymaga dużego zaplecza finansowego.

Tż jest pierwszy dzień w nowej pracy.Cieszę się bardzo bo jego praca jest 3 przystanki ode mnie(poprzednia była oddalona o 35 minut jazdy tramwajem).Fantastycznie: jupi:

Trzymam kciuki za wszystkie wizażanki które wciąż się uczą/piszą pracę/zaliczają egzaminy.
Wierzę w Was dziewczyny i naprawdę się cieszę,że ten wątek jest tworzone przez tak ambitne i twórcze kobietki.
lasubmersion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 12:43   #1825
Addicted to love
Rozeznanie
 
Avatar Addicted to love
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Ankalime, to jak pierwszy raz od roku to rozumiem

To do :
kilka rozdzialow
napisac ogloszenie
ogarnac pier*&nik
Addicted to love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 16:44   #1826
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

sprawa wyglada tak:
znalazlam temat w Cambridge, Oxford i Kings College. Niestety we Francji na razie niewiele ciekawego. Ale mam czas....

Niedlugo wysle aplikacje. Do tego czasu pilnie sie ucze do wyjazdu do Rouen. A potem do prezentacji, zeby portki wszystkim opadly.

Nie urywam ze w srodku placze jak dziecko, boje sie straszliwie i mam ochote schowac glowe w piasek...ale nie moge. Bo chce wyjsc wkrotce za maz, chce miec dzieci, musze zapewnic sobie (nam) i im szanse na przetrwanie. Po prostu. Nie moge sie mazac i uciekac caly czas. A po drodze, jeszcze bardzo szczerze z moja szefowa porozmawiam. ale to nastapi 22.06.

Pociesza mnie fakt, ze jak wroce do Polski, bo nic mi sie nie uda - mam prace. DOstalam odpowiedz z jednej firmy. Bardzo mnie to cieszy i pozwala minimalnie sie uspokoic.

dzieki ze moge sie Wam wygadac...napisac co mi lezy na sercu.

---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 15:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Ankalime Pokaż wiadomość
doskonale Cie rozumiem... rownia pochyla, u mnie to po prostu pikowanie w kierunku dna rozpaczy ale nie poddawaj sie! z tego co zdazylam juz sie dowiedziec z watku, jestes prze inteligentna dziewczyna, ktora posiada swoje pasje i wie co chce robic. chcialabym byc taka jak ty chociaz w 1/10...
aa teraz dotyczalam... naprawde - do bycia statystycznie inteligentniejsza niz srednia osoba, potrzeba znacznie wiecej niz ja soba reprezentuje. Nie wyrozniam sie niczym, jestem po prostu uparta. Ale tak naprawde nic ciekawego czasem nie mam do powiedzenia...
ale odnalazlam wczoraj rubryke na polityka.pl ktora sie nazywa 'niezbednik inteligenta' :d sa tam artykuly na rozne tematy. doloze to do swoich rutynowcow. Jeden dziennie...

kazdy jest unikalny na swoj sposob i nauczylam sie juz, ze nie nalezy sie porownywac z innymi, bo zawsze znajdzie sie ktos lepszy i gorszy. bynajmniej! ja nie jestem kims kto moze wyznaczac kto jest lepszy a kto gorszy dla Ciebie: ) na pewno jestes w wielu rzeczach lepsza ode mnie. ale o nich wiesz tylko Ty
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 18:30   #1827
smieszka250
Zakorzenienie
 
Avatar smieszka250
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 538
GG do smieszka250
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Plan na dziś:
-nauczyć się z wosu!!! - napisałam sprawdzian, chyba całkiem nieźle mi poszedł
-poskładać ciuchy i schować do szafy - częściowo
-wyczyścić torbę - done
-poukładać na pólce -done
-spakować paczki - done
-obrobić zdjęcia
-dokończyć pewną rzecz (hobby) ale zrobiłam to dzisiaj
-pójść na godzinę na rolki lub biegać - ale była za to 2godz na nauce jazdy z tatem
Na swoje usprawiedliwienie dodam, że miał pewną przykrą sytuację, przez którą 2 godziny biegałam po domu klnąc, płacząc i w ogóle, załamanie kompletne. Na szczęście dobrze się skończyło

Na dzisiaj:
-umyć buty
-spakować paczkę
-wydepilować nogi (właśnie to robię)
-pomalować paznokcie
-pojechać rolkami do sklepu
__________________


P U L L
Y O U R S E L F
T O G E T H E R
smieszka250 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 22:12   #1828
Bear_in_a_Suit
Przyczajenie
 
Avatar Bear_in_a_Suit
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 7
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Zajrzałem niniejszym się pochwalić, że udało się po wielu bojach zamienić samochód na rower (a rzeczony rower wcześniej odremontować). Okupione cierpieniem zwycięstwo Teraz tylko się tego trzymać..
Kolejne dwa dni wolnego, więc pora na kolejną listę:

- poprawki do piekarzynka - priorytet na jutro, cośtam podziałane, ale pora wreszcie porządnie przysiąść nad tym;
- nadrobić trochę zaległości z elektroniki - też już czeka trochę na swoją kolej..
- doregulować rower;
- wykąpać szczura;
- zrobić robota

No i zobaczymy, co też nam z tego wyjdzie
Bear_in_a_Suit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 22:17   #1829
Addicted to love
Rozeznanie
 
Avatar Addicted to love
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Bear, masz szczura? zawsze chcialam chociaz poglaskac, ale niestety boje sie nawet chomika
To do :
kilka rozdzialow
napisac ogloszenie
/ ogarnac pier*&nik
napisac sciage

Lista na jutro :
wstac o 6 ( wstalam o 6.45 ale skoro sie wyrobilam to chyba tez sie liczy ? )
napisac ogloszenie
isc na wf
nie zapomniec indeksu i innych kartek
spotkac sie z Tż
ogarnac sciagi na kolosa
sprzatnac ubrania
przeczytac notatki
depilacja

Edytowane przez Addicted to love
Czas edycji: 2011-05-31 o 11:36
Addicted to love jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 23:24   #1830
Bear_in_a_Suit
Przyczajenie
 
Avatar Bear_in_a_Suit
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 7
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...

Cytat:
Napisane przez Addicted to love Pokaż wiadomość
Bear, masz szczura? zawsze chcialam chociaz poglaskac, ale niestety boje sie nawet chomika
Przygarnąłem go niedawno, od brata, który nie miał go jak trzymać, bo nie socjalizował się z pozostałymi bestiami.
Specyficzne zwierzaczki, ale nie ma się czego bać zwykle Są całkiem bystre i strasznie ciekawskie. Tego czeka jeszcze trochę wychowywania, ale wspomniany brat swoje potrafi zabierać np w kieszeni na miasto
Bear_in_a_Suit jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.