Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011 - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł na nowy wątek podoba Wam się najbardziej?
Wiosna minęła, lato przed nami, jesienne mamuśki szaleją z wyprawkami. 18 29,51%
Wiosna minęła, lato przed nami, jesienne mamuśki szaleją z zakupami. 13 21,31%
Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. 6 9,84%
Mija czerwiec, czas szybko leci, mamusie czekają na swoje dzieci. 6 9,84%
Idzie lato, rosną brzuszki, jesienią wyskoczą maluszki. 1 1,64%
Idzie lato, rosną brzuszki, jesienią wyskoczą z nich maluszki. 6 9,84%
Brzuszki rosną, płeć już znamy, jesienią będziecie z nami. 0 0%
Brzuszki rosną, płeć już znamy, jesienią będziemy mamami. 11 18,03%
Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-02, 06:49   #1891
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
wiesz natka - właściwie nie wiem już czy ufam. Boję się, ze coś się stanie, bo on nie dopilnował i nie założył tego krażka... panikuje, wiem! ale nie mam pojęcia czemu inni go zakładaja, a on mówi że to nic nie daje chodze do niego prywatnie od 3 lat prawie, ale zawsze było wszystko ok u wypisywał mi tylko anty. Opinię lekarza ma w sumie dobrą, kolejki do gabinetu długaśne... ale np. nie dał mi jeszcze skierowania na glukozę, a o tokso sama musiałam prosić... więc mam mieszane uczycia...
3mam kciuki za jutro! a sama jedziesz tak daleko??? przecież tez masz sie oszczędzać
Kochana jeżeli uważasz że tak będzie najlepiej to idź na konsultacje do innego ginka Jeżeli mój lekarz by mi powiedział że krążek nic nie daje to bym mu uwierzyła. Będzie dobrze kochana Bratowej męża bardzo szybko zaczęła się szyjka skracać, miała leżeć a biegała do pracy bo twierdziła ze musi, jak nie pracowałą to tyrała w domu bo mieli remont a urodziła Dominisie 2 tygodnie po terminie
Dzidziolek urodzi się wtedy kiedy ma, zobaczysz
Jeżeli chodzi o badania to ja tokso nie robiłam w ogóle, glukoze mi dał tą krzywą cukrową a opróćz tego to tylko robie morfologie i mocz
Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Witajcie

Chciałam dołączyć do Was - termin mam na 25X
Będzie córcia


Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość

mam krostki takie wyglądające jak ugryzienie przez komara i swędzące, problem w tym że nie ma śladu ugryzienia ani nie ma u nas komarów ( słychać by było ich bzykanie poza tym tylko ja mam te krostki). I dziwne jest to że zaczyna mnie np noga swędzieć i w tym momencie nic nie ma, a później tam się pokazują krostki które się "rozmnażają", dzisiaj w ciągu dnia wyskoczyły mi 3 na nodze i ok 2 na lewej ręce i jedna straszna na kciuku. Pokaże wam zdjęcia - mam nadzieję że dobrze widoczne. Nie wiem co o tym myśleć, a nasz lekarz w naszej przychodni się nie zna (byłam już kiedyś z "kaszką manną" na twarzy) i wyśle mnie do dermatologa, a do dermatologa to są kolejki takie że prędzej urodzę niż się do niego dostanę ;/ zastanawiam się czy to może być uczulenie (nie mam zielonego pojęcia od czego) i czy mogę coś brać? chociaż krostki po paru dniach schodzą to chciałabym żeby się nie pokazywały więcej. Te krostki są na kończynach i brzuchu
POMOŻECIE?
ja byłam pierwsze co to wypiła calcium to na pewno nic groźnego i szybko przejdzie

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość

A ja na dzień dziecka dostałam ochrzan od mamy za złe wyniki morfologii że mam jeść normalnie i skoro jestem taka oczytana w internecie to poszukać tam co pomaga na złe wyniki morfologii I ogólnie mnie owarczała, że źle się odżywiam itd. No to ciekawe co ja mam jeść żeby było dobrze i na krew i na cukier i na wszystko Grrrr
kochana nie przejmuj się. Jak mamusia taka mądra to niech sama Ci robi takie okej posiłki moja też mi marudzi o tej anemii, stresuje sie tym bardziej niż ja i strasznie mnie tym denerwuje.
Trzymam kciuki za dzisiaj

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ale wypiłam pyszny koktajl z truskawek

Jutro już ślub a ja w
Zaraz po YCD biorę się za nadrabianie was
kochana czekamy na relacje i fotki!
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 06:52   #1892
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość

trzymajcie kciuki bo wystawiłam na aukcje blender który wygrałam, jak sprzedam kupie coś dzidziusiowi
jak myślicie ile mogę "wyciągnąć" za coś co jest warte wg netu od 220zl do nawet ponad 300?
ale aukcje masz czy kup teraz? Jak kup teraz to był dała z 190 a jeżeli masz aukcje to nie wiadomo do ilu cena dojdzie, trudno przewidzieć

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
a ja się nie pochwaliłam, że byłam dzis znowu na basenie - super było, taka zrelaksowana się czuję
zazdraszczam
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
No więc... Byłam dzisiaj u gina i jakoś tak, hmm, niedosyt czuję. Mocz nie wzbudził zainteresowania Badania na fotelu już ze trzy miesiące nie miałam, więc lekarz na swoje oko nie ocenił, czy infekcja sobie poszła czy nie (swędziało mnie ze dwa tygodnie temu, stosowałam domowe metody i przeszło, ale to tylko moje subiektywne odczucie). Monitor - podgląd na usg dla badanej był zepsuty, więc mało co widziałam mojego dzieciaka.
Były też plusy, żeby nie było, że tak kraczę tylko Lekarz badał bardzo dokładnie serce, bo dziecko się idealnie ustawiło, pokazywał, wyjaśniał, oglądał przepływy i to wszystko jest idealnie Kręgosłup, narządy w jamie brzusznej super. No i bardzo dokładnie obadał mi brzuch (jak na złość dziś był miękki, więc jak mu miałam pokazać o co chodzi). I teraz niezła heca - dowiedziałam się, że mam po prostu zbyt wyćwiczone mięśnie brzucha i mają ciężko się rozciągać Pytał mnie, czy coś ćwiczyłam przed ciążą - fakt, dużo ćwiczeń siłowych, mięśnie akurat mam (pod sporą warstwą tłuszczu, ale duże, wyćwiczone ).
No a teraz zonk Pyta nas, czy na ostatniej wizycie udało mu się określić płeć, mówimy że tak. A on na to "to dziewczynka była"? Dziś nie umiał jednonacznie określić, niby dziecko zakryło krocze udem, niby coś tam migało, ale jakieś toto małe i na męski członek ponoć nie bardzo No jak to tak, Benek nie ma małego? Jak ja się nastawiłam? No i nie wiem kogo tam mamy

Przynajmniej rano zrobiłam fajne zakupy ciuchowe dla siebie
no to w sumie dobre wieści pewnie na następnej wizycie dzidzia pokaże dokładnie co tam ma między nóżkami
Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
a dzis to róznie, w markecie kupowalismy jakies bluzki męzulowi bo mnie wczoraj z równowagi wyprowadził bo stekał ze nei ma w czym łazic ale jak mu mówie ze ma se cos kupic to on nie potrzebuje , potem bylismy po lapka no i potem sobie siedzielismy troszkę razem
hehhe choćbym swojego słyszała jak coś to marudzi że on nie ma w czym chodzić, ze nie ma jeansów pożądnych że adidasy zdarte a te które ma fajniste to jakoś strasznie stopy mu sie w nich pocą chociaż nie powinny w takich butacj a jak ostatnio byliśmy na mieście, był czas i chciałam zeby poszedł sobie adidasy zoabczyć to mu się nie chciało i jeszcze wymyślił że mu szkoda kasy na siebie wydawać


Byłam wczoraj u bratanka mały sie cieszył z prezentu jak oszalały rękawki do pływania założył na rączku i stwerdził, że to do boksowania na dmuchanej piłce zaczął skakać już nie mówie nawet co wyczyniał z materacykiem i kołem oj nie wiem czy ten zestaw wytrzyma do ich sierpniowych wakacji
w ogóle siostra bratowej ma termin na lipiec i ma taaaaaaaaaki ogromny brzuch aż w szoku byłam
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 07:46   #1893
SONIA004
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 254
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
Agi jak sie martwisz to idz na konsultacje-bedziesz spokojniejsza
a ciekawe jak nasza Sonia czy w końcu zamontowali jej ten krazek czy nie?
Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
A nie pamiętacie jaką Sonia miała długość szyjki? <zboczenie już mam>

a na konsultacje raczej pójde, ale dopiero za 2 tyg, bo u mojego gina mam wzyte w niedziele, a we wtorek jedziemy nad morze na 5 dni. Mam nadzieje tylko, że szyjka od ostatniej wizyty stoi w miejscu

Asia - a gdzie byłas dziś jak Cię nie było? Twojej siostry też nie widziałam, u Was to widzę rodzinne
Hejka!! Nie, nie zamontowali mi krążka i raczej nie będą mi montować, bo szyjka się nie skraca. I wytłumaczyla mi to trochę ginka jak to z tą szyjką jest... na ostatnim usg wyszło 4 cm, a podczas badań na fotelu ok 2,5... Bo usg pokazuje całą szyjkę, a lekarz zbada tylko tyle ile sięgnie paluszkiem (fe obrzydliwie brzmi). Najważniejsze, żeby się nie otwierała i nie skracała.
Byłam wczoraj na wizycie...i u mnie bez zmian..czyli ok. Leki dalej mam stosować (garściami), dostalam pozwolenie na mały wypad na wieś do rodziców (nie będzie mnie między 11 a 18 czerwca najprawdopodobniej...a nie wiem kiedy się spotykamy????)
Oczywiście usg nie było (bo było 1,5 tyg. temu no a poza tym moja ginka "ciężka" jest w tych sprawach), ale na podstawie raportu z usg prenatalnego "wywróżyła" mi 4800 na koniec
Agnysko u mojej koleżanki z pracy...identyczna sytuacja! Ona bardzo chciała dziewczynkę, bo ma już synusia. Tak w okolicach 18 tyg. wyszedł chłopczyk, po czym w okolicach 24tyg. "stracił ptaszka", a teraz koleżanka jest w 29 tyg i nadal nie bardzo widać.
Ja proponuję, jeśli chcesz koniecznie wiedzieć... wybrać się na konsultację do kogoś innego (chociaż raz, na samo usg)...inny sprzęt, inne oczy...
SONIA004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 08:03   #1894
Aiszka22
Raczkowanie
 
Avatar Aiszka22
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 250
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Agnieszko cały czas śledzę Twoje posty z informacjami na temat tej szyjki. Zazdroszczę Ci optymizmu, bo ja chyba strasznie słaba jestem i czuję, że wpadam w jakąś depresję. Przeraża mnie wizja leżenia w łóżku przez 4 miesiące, leżę dopiero 6 dni i świra dostaję. Czuję się bezużyteczna, brzydka, do niczego się nie nadaję i ciągle prześladuje mnie myśli, że to wszystko może być na nic, bo i tak mogę urodzić wcześniej
Wiem, że powinnam patrzeć bardziej opymistycznie na wszystko, ale nie potrafię.... Jeszcze TŻ w ogóle mnie nie rozumie, bo przecież leżenie i nic nie robienie jest luksusem.

Jeśli chodzi o krążek to bardzo mnie dziwi, że lekarz tak kategorycznie się temu sprzeciwił. Ja dzisiaj idę na kontrolę szyjki, zobaczymy czy się skraca (oby się nie skróciła) i na pewno mojego gina spytam o krążek. A na Twoim miejscu poszłabym na konsultację do innego lekarza, musimy być czujne.
Aiszka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 08:26   #1895
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

agnysko no to się porobiło, ale tak jak piszą dziewczyny , jeśli chcesz wiedzieć to może wybierz się do innego lekarza, inny sprzęt , inne spojrzenie, dzidzia się może rozłozy ładnie

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość
ale niespodzianka hehe
czyli sam lekarz nie jest pewien co tam nosisz w brzuśku?
w sumie usg ponoć nie można wierzyć, bo dzieciaszki czasem się tak układają że jedni widzą siusiaka a drudzy nie.
mojej kuzynce do 7miesiąca wmawiano, że będzie chłopak, a urodziła się dziewczynka.
ja mam ten plus, że sami widzimy na zdjęciach z usg siusiaka więc u mnie niespodzianki nie będzie chociaż nigdy nic nie wiadomo, może to co my uznajemy za interes małego okaże się czymś innym

co do brzucha ja mam dzisiaj jakiś taki "napięty" w sumie nie wiem czemu, mam nadzieję że minie
Moi bliscy znajomi mieli mieć synka do końca a urodziła się córa , a tatuś kilka razy zdażył opić synka pierwszego
Rozmawiałam ostatnio z położną , mówiła że cześciej jednak zdarza sie że dziewczynka jest chłopcem niż na odwrót, ale i tak nie umniejsza to faktu że jest najukochańszym dzidziakiem na świecie

U mnie już po 3 potwierdzeniach siusiaka, a zdjęć mam chyba z 5 , także myślę że pomyłki nie będzie

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Trzymajcie kciuki za jutro ok.17 przybywam z nowym nazwiskiem
To ja już zaciskam swe kciuki, niech Ci się wszystko uda! I wracaj do nas poplotkować już jako żonka

Cytat:
Napisane przez SONIA004 Pokaż wiadomość
Hejka!! Nie, nie zamontowali mi krążka i raczej nie będą mi montować, bo szyjka się nie skraca. I wytłumaczyla mi to trochę ginka jak to z tą szyjką jest... na ostatnim usg wyszło 4 cm, a podczas badań na fotelu ok 2,5... Bo usg pokazuje całą szyjkę, a lekarz zbada tylko tyle ile sięgnie paluszkiem (fe obrzydliwie brzmi). Najważniejsze, żeby się nie otwierała i nie skracała.
Byłam wczoraj na wizycie...i u mnie bez zmian..czyli ok. Leki dalej mam stosować (garściami), dostalam pozwolenie na mały wypad na wieś do rodziców (nie będzie mnie między 11 a 18 czerwca najprawdopodobniej...a nie wiem kiedy się spotykamy????)
Oczywiście usg nie było (bo było 1,5 tyg. temu no a poza tym moja ginka "ciężka" jest w tych sprawach), ale na podstawie raportu z usg prenatalnego "wywróżyła" mi 4800 na koniec
O matko 4800 na szczeście to tylko prognozy a rzeczywistość może być inna
Ostatnio lekarz też mi badał samymi paluszkami i mówił że ok, także się nie martwię na zapas

Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość
Wiem, że powinnam patrzeć bardziej opymistycznie na wszystko, ale nie potrafię.... Jeszcze TŻ w ogóle mnie nie rozumie, bo przecież leżenie i nic nie robienie jest luksusem. .
Mój mąż też długo tak myślał, że ciąża to takie jedno wielkie nic nie robienie, ale jak widzi mnie jak nie mogę wstać z łóżka rano, to mu się serce kroi, jeszcze ostatnio robi u małżeństwa takiego robotę, a kobitka jest w 8 mc, mówi że biedna nie może po schodach schodzić, bo ma coś z miednicą i szyjką i odczuwa cały czas ból także mówi że mnie rozumie.
Wczoraj był świadkiem jak mi strzeliło w miednicy , ale tak głośno, aż sie przestraszył, mnie to nie boli na szczęście, ale jego mina....
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 08:40   #1896
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
No więc... Byłam dzisiaj u gina i jakoś tak, hmm, niedosyt czuję. Mocz nie wzbudził zainteresowania Badania na fotelu już ze trzy miesiące nie miałam, więc lekarz na swoje oko nie ocenił, czy infekcja sobie poszła czy nie (swędziało mnie ze dwa tygodnie temu, stosowałam domowe metody i przeszło, ale to tylko moje subiektywne odczucie). Monitor - podgląd na usg dla badanej był zepsuty, więc mało co widziałam mojego dzieciaka.
Były też plusy, żeby nie było, że tak kraczę tylko Lekarz badał bardzo dokładnie serce, bo dziecko się idealnie ustawiło, pokazywał, wyjaśniał, oglądał przepływy i to wszystko jest idealnie Kręgosłup, narządy w jamie brzusznej super. No i bardzo dokładnie obadał mi brzuch (jak na złość dziś był miękki, więc jak mu miałam pokazać o co chodzi). I teraz niezła heca - dowiedziałam się, że mam po prostu zbyt wyćwiczone mięśnie brzucha i mają ciężko się rozciągać Pytał mnie, czy coś ćwiczyłam przed ciążą - fakt, dużo ćwiczeń siłowych, mięśnie akurat mam (pod sporą warstwą tłuszczu, ale duże, wyćwiczone ).
No a teraz zonk Pyta nas, czy na ostatniej wizycie udało mu się określić płeć, mówimy że tak. A on na to "to dziewczynka była"? Dziś nie umiał jednonacznie określić, niby dziecko zakryło krocze udem, niby coś tam migało, ale jakieś toto małe i na męski członek ponoć nie bardzo No jak to tak, Benek nie ma małego? Jak ja się nastawiłam? No i nie wiem kogo tam mamy

Przynajmniej rano zrobiłam fajne zakupy ciuchowe dla siebie
ale masakra z tym ginem z dziewczynki przestawiłas sie na chłopczyka a tu sie na nastepnej wizycie okaze ze jednak bedzie dziewczynka
moze lepiej bedzie jak pojdziesz gdzies na dodatkowe usg to moze sie czegos wiecej dowiesz

a ja sie dowiedziałam ze moj ginek woli nie mowic jaka płec bo uwaza ze lepiej sie nie nastawiac czy chłopak czy dziewczynka bo czasem niespodzinki wychodza

dobrze ze miałam te usg prenatalne 4D bo tez bym nie wiedziała
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 09:19   #1897
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

dzień dobry dzis sie melduje z domku

Sonia dawno cię nie widziałam, fajnie, że jesteś

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość
Agnieszko cały czas śledzę Twoje posty z informacjami na temat tej szyjki. Zazdroszczę Ci optymizmu, bo ja chyba strasznie słaba jestem i czuję, że wpadam w jakąś depresję. Przeraża mnie wizja leżenia w łóżku przez 4 miesiące, leżę dopiero 6 dni i świra dostaję. Czuję się bezużyteczna, brzydka, do niczego się nie nadaję i ciągle prześladuje mnie myśli, że to wszystko może być na nic, bo i tak mogę urodzić wcześniej
Wiem, że powinnam patrzeć bardziej opymistycznie na wszystko, ale nie potrafię.... Jeszcze TŻ w ogóle mnie nie rozumie, bo przecież leżenie i nic nie robienie jest luksusem.
współczuję...wiem, że to niełatwo, ale musisz myśleć pozytywnie może jak własnie trochę odpoczniesz to szyjka się wzmocni i nie bedziesz musiała leżeć do konca - mam nadzieje ze jak bedzie

a lezenie i nic nie robienie jest moze lukusem ale przez 2 dni a nie przez 4 miesiace...
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 09:32   #1898
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Dzien dobry mamunie
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 09:36   #1899
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

W końcu nadrobiłam dwie stronki =) witam Was =) u Mnie w nocy była burza, uwielbiam to =)))
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 09:40   #1900
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Dzięki za wszystkie pocieszenia, ale i tak mam dziś doła Zaraz jadę z kotką do weta, a potem napiszę Wam w wiadomym miejscu, bo już mnie nosi i wylewa się uszami Ogólna frustracja i niemoc...
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 09:43   #1901
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Hejka Mały tak szalał, że całą noc go czułam, a leżąc na plecach zarobiłam pierwszego kopniaka w żebra Średnio się wyspałam ale to nic

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
natka - nie [rzejmuj się! mama się po prostu martwi o ciebie i wyraziła to na swój sposób. W sumie to wolałabym tak niż jak np. mój tata, którego moja ciąża nic nie obchodzi, a teraz kiedy powinnam leżeć i leże to słysze komentarze, ze nic nie robie, że obiadu nie ma akurat na tę godzinę kiedy jest głodny... No przepraszam bardzo, ale nie będe nad nim skakać i mu usługiwać jeśli ma mnie gdzieś i nie rozumie sytuacji

Teściowie dzwonili z życzeniami - miło.... i dostaliśmy prezent z mężem (taki filtr do czyszczenia wody + pojemnik). A mój tata ... cóż, bez komentarza.
Mi wczoraj wszystko przeszkadzało - taki dzień. Ja wiem, że się martwi ale mogłaby to jakoś normalnie powiedzieć a nie mnie ochrzaniać A Twój tata to faktycznie nieładnie się zachowuje, może nie rozumie faktycznego zagrożenia dla ciebie i malucha jeśli nie będziesz się oszczędzać? Może trzebaby mu to jakoś obrazowo wytłumaczyć?

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Pomarudźmy sobie razem..
Jestem za

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
19natka88- natus - te mamy to takie już są- opieprzają z miłości.
Nie smutaj się- mam kij i podchodzę
heh pewnie sama będę tak robić

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Hej miśki
Ja dziś jak Natka, nie mam kolejny dzień nastroju...

No więc... Byłam dzisiaj u gina i jakoś tak...
Oj coś wisi w powietrzu i psuje humory chyba
Dobrze, że wszystko z maluszkiem w porządku A z płcią to niezła akcja Będziesz jeszcze się z kimś konsultować żeby się dowiedzieć?
Pokaż ciuszki


Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
Natka trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie tej sytuacji już do samego końca
Nie dziękuję

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Trzymajcie kciuki za jutro ok.17 przybywam z nowym nazwiskiem
To już dziś? Trzymam mocno kciuki

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
kochana nie przejmuj się. Jak mamusia taka mądra to niech sama Ci robi takie okej posiłki moja też mi marudzi o tej anemii, stresuje sie tym bardziej niż ja i strasznie mnie tym denerwuje.
Trzymam kciuki za dzisiaj
Hah mogłam jej tak powiedzieć Nie dziękuję
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 09:47   #1902
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

ide sprzątać bo dziś chłodniej to trzeba korzystać a potem przyjadą rodzice na kawkę
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 09:56   #1903
kaileight
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: piękne miasto
Wiadomości: 1 304
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Czytam, jestem na bieżaćo, ale mało pisze. Humor i nastrój ogólnie. Przyplątało się jeszcze jakieś fatalne zapalenie w obrębie jamy ustnej, nie moge żadnych leków, nic nie pomaga, leże i łzy same lecą. Więc nie fajnie. Napiszę coś więcej jak będą jakieś optymistyczne wnioski
__________________
Maluszek
kaileight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:05   #1904
pestka78
Rozeznanie
 
Avatar pestka78
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 734
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

łłłłłłłłaaaaaaaaaaaaaaaaa ...dzień dobry....ja dziś ostatni dzien w pracy jestem i jakos mi dziwnie....Wszystkie dzieci życzą mi szczęscia a mi się płakac chce.....ja pracoholiczka jestem :P

A tak w ogóle to dzień dobry....Zaraz Was doczytam..... COTKA trzymam kciuuuuki
pestka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:15   #1905
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie pocieszenia, ale i tak mam dziś doła Zaraz jadę z kotką do weta, a potem napiszę Wam w wiadomym miejscu, bo już mnie nosi i wylewa się uszami Ogólna frustracja i niemoc...
ojej głowa do góry


dziewczynki co się dzieje, słonko świeci a tu dół ogólny
Rozchmurzcie się
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:22   #1906
pestka78
Rozeznanie
 
Avatar pestka78
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 734
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Widzę, że pogoda chyba na nas brzuchatki nie działa dobrze i wszystkie jakies nie w sosie....ale bedzie lepiej
pestka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:24   #1907
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Dziewczyny puchną wam nogi/stopy? Ja mam jaką masakrę. Moje stopy są jak napompowane i takie babulinkowe ;-) i nie wiem czy się martwić czy to norma
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:25   #1908
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Witajcie

ide powoli nadrabiać
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:28   #1909
pestka78
Rozeznanie
 
Avatar pestka78
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 734
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Dziewczyny puchną wam nogi/stopy? Ja mam jaką masakrę. Moje stopy są jak napompowane i takie babulinkowe ;-) i nie wiem czy się martwić czy to norma
Cotka...to chyba norma....
Stresa juz masz czy nie????
pestka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:30   #1910
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

cotynato powodzenia na ślubie =)))

Mi akurat dzisiaj spuchły nogi i stopy =///
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:32   #1911
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie pocieszenia, ale i tak mam dziś doła Zaraz jadę z kotką do weta, a potem napiszę Wam w wiadomym miejscu, bo już mnie nosi i wylewa się uszami Ogólna frustracja i niemoc...


Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość
Czytam, jestem na bieżaćo, ale mało pisze. Humor i nastrój ogólnie. Przyplątało się jeszcze jakieś fatalne zapalenie w obrębie jamy ustnej, nie moge żadnych leków, nic nie pomaga, leże i łzy same lecą. Więc nie fajnie. Napiszę coś więcej jak będą jakieś optymistyczne wnioski
Biedna kuruj sie tam

Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
Widzę, że pogoda chyba na nas brzuchatki nie działa dobrze i wszystkie jakies nie w sosie....ale bedzie lepiej

Na mnie od wczoraj dziala fatalnie..
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:34   #1912
pestka78
Rozeznanie
 
Avatar pestka78
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 734
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

A oto ostatni mail z pracy......., Teraz uciekam na matme i bede wieczorkiem późnym, bo dzis jeszcze mam zebranie w szkole(
pestka78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:39   #1913
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
Cotka...to chyba norma....
Stresa juz masz czy nie????
Tak właśnie się waham, bo mi od początku ginka mówiła żeby mówić jak spuchną. A puchną o wczoraj tak , że nawet po nocy nie zeszło i takie baleronki, ledwo w budy wciskam.

Nie ma stresu. Jest wkur... . Smutno mi , bo źle się czuję w tej sukience, nie udało mi się załatwić tej makijażystki , nie mam marynarki do sukienki- zupełnie zapomniałam. Chciałabym pójść zakopać się w kołdrę i ryczeć.

Cytat:
Napisane przez DzastaW Pokaż wiadomość
cotynato powodzenia na ślubie =)))

Mi akurat dzisiaj spuchły nogi i stopy =///
dzięki
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:50   #1914
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
Hejka zanim Was nadrobię to się chwalę
Będziemy mieli synka
Jak to pani ginekolog powiedziała:" jest ogonek" i ewidentnie widać, że będzie chłopiecserduszko ładnie bije, dzidzia bardzo ruchliwa i mężuś był na usg i wszystko widział i bardzo wzruszony i szczęśliwy
i zaraz byliśmy w lidlu i kupiliśmy niebieski kocyk
Fajnie już widzieć co się tam w brzuszku kryje

gratuluję syneczka

a w załączniku zdjęcia sukienek dla mojej dzidzi, są sztruksowe i niestey zdjęcia nie oddają ich uroku
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0150.jpg (101,7 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0151.jpg (115,7 KB, 17 załadowań)
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:50   #1915
spray
KWC
 
Avatar spray
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 671
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość
Agnieszko cały czas śledzę Twoje posty z informacjami na temat tej szyjki. Zazdroszczę Ci optymizmu, bo ja chyba strasznie słaba jestem i czuję, że wpadam w jakąś depresję. Przeraża mnie wizja leżenia w łóżku przez 4 miesiące, leżę dopiero 6 dni i świra dostaję. Czuję się bezużyteczna, brzydka, do niczego się nie nadaję i ciągle prześladuje mnie myśli, że to wszystko może być na nic, bo i tak mogę urodzić wcześniej
Wiem, że powinnam patrzeć bardziej opymistycznie na wszystko, ale nie potrafię.... Jeszcze TŻ w ogóle mnie nie rozumie, bo przecież leżenie i nic nie robienie jest luksusem.
Współczuję Ci (Adze też, oczywiście) tej niepew

ności, dla mnie też byłoby nie do zniesienia leżeć plackiem tyle czasu - ale na pocieszenie dodam, że gdyby nie daj Boże, tfu tfu - to taki wcześniaczek ma ogromne szanse na przeżycie i pełne zdrowie. Moja koleżanka z pracy urodziła się w 7 miesiącu ciąży, a to było 30 lat temu, od tego czasu medycyna jest jeszcze bardziej do przodu

Wczoraj byłam w prywatnym labo zrobić badania i tak nieszczęśliwie wybrałam( z lenistwa, bo koło domu), że przepłaciłam jakieś 40zł Za 5 podstawowych badań zapłaciłam 95zł, a w laboratorium, które mam po sąsiedzku w pracy te same wyniki miałabym za 70 Nie chiało mi się sików wozić w tym słoiczku przez pół miasta i proszę, 25zł poszło w kosmos.

Agnyska81 jakby się teraz okazało, że mój dzieciak jest jednak kobietą to bym się podłamała, bo mam już całą szafkę odzieży męskiej w rozmiarze 58-62

Edytowane przez spray
Czas edycji: 2011-06-02 o 10:57
spray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:55   #1916
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Dzięki za wszystkie pocieszenia, ale i tak mam dziś doła Zaraz jadę z kotką do weta, a potem napiszę Wam w wiadomym miejscu, bo już mnie nosi i wylewa się uszami Ogólna frustracja i niemoc...
Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość
Czytam, jestem na bieżaćo, ale mało pisze. Humor i nastrój ogólnie. Przyplątało się jeszcze jakieś fatalne zapalenie w obrębie jamy ustnej, nie moge żadnych leków, nic nie pomaga, leże i łzy same lecą. Więc nie fajnie. Napiszę coś więcej jak będą jakieś optymistyczne wnioski
dziewczyny usmiech na twarz i nie martwic sie niczym
wiem wiem hormony ja tez tak miała od poniedziałku nie miałam humoru i nawet mi sie z nikim gadac nnie chciało ale dzis pomimo tego ze pogoda pochmurna to ja jakas taka spokojna jestem

Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
łłłłłłłłaaaaaaaaaaaaaaaaa ...dzień dobry....ja dziś ostatni dzien w pracy jestem i jakos mi dziwnie....Wszystkie dzieci życzą mi szczęscia a mi się płakac chce.....ja pracoholiczka jestem :P

A tak w ogóle to dzień dobry....Zaraz Was doczytam..... COTKA trzymam kciuuuuki
jescze troszke i bedziesz miała roboty a roboty przy maluszku tu pieluche zmienic tu nakarmic i tak dalej wiec teraz sobie odpocznij bo pozniej juz nie bedzie czasu

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Dziewczyny puchną wam nogi/stopy? Ja mam jaką masakrę. Moje stopy są jak napompowane i takie babulinkowe ;-) i nie wiem czy się martwić czy to norma
mi puchna jak jest upał w sumie to stopy tylko troche ale paluchy u rak masakra ciekawe jak to dalej bedzie bo cos tak czuje ze lato bedzie nieciekawe

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Tak właśnie się waham, bo mi od początku ginka mówiła żeby mówić jak spuchną. A puchną o wczoraj tak , że nawet po nocy nie zeszło i takie baleronki, ledwo w budy wciskam.

Nie ma stresu. Jest wkur... . Smutno mi , bo źle się czuję w tej sukience, nie udało mi się załatwić tej makijażystki , nie mam marynarki do sukienki- zupełnie zapomniałam. Chciałabym pójść zakopać się w kołdrę i ryczeć.


dzięki
w sukience napewno wygladasz pieknie zobaczysz jak juz cała bedziesz wyszykowana to napewno ci sie bedzie podobac trzymam kciuki no i wiecej usmiechu
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 10:57   #1917
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Tak właśnie się waham, bo mi od początku ginka mówiła żeby mówić jak spuchną. A puchną o wczoraj tak , że nawet po nocy nie zeszło i takie baleronki, ledwo w budy wciskam.

Nie ma stresu. Jest wkur... . Smutno mi , bo źle się czuję w tej sukience, nie udało mi się załatwić tej makijażystki , nie mam marynarki do sukienki- zupełnie zapomniałam. Chciałabym pójść zakopać się w kołdrę i ryczeć.


dzięki

Nie wiem czy to Cie rozbawi, ale zawsze jak moja kumpela miala takiego dola patrzylam na nia i mowilam:"nie maż sie, chlopaki nie placza.." chcialam Ci to napisac ale stwierdzilam ze mozesz to zle odebrac bedzie dobrze, pamietaj, no stres a makijaz sama sobie zrobisz.
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 11:00   #1918
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
No więc... Byłam dzisiaj u gina i jakoś tak, hmm, niedosyt czuję. Mocz nie wzbudził zainteresowania Badania na fotelu już ze trzy miesiące nie miałam, więc lekarz na swoje oko nie ocenił, czy infekcja sobie poszła czy nie (swędziało mnie ze dwa tygodnie temu, stosowałam domowe metody i przeszło, ale to tylko moje subiektywne odczucie). Monitor - podgląd na usg dla badanej był zepsuty, więc mało co widziałam mojego dzieciaka.
Były też plusy, żeby nie było, że tak kraczę tylko Lekarz badał bardzo dokładnie serce, bo dziecko się idealnie ustawiło, pokazywał, wyjaśniał, oglądał przepływy i to wszystko jest idealnie Kręgosłup, narządy w jamie brzusznej super. No i bardzo dokładnie obadał mi brzuch (jak na złość dziś był miękki, więc jak mu miałam pokazać o co chodzi). I teraz niezła heca - dowiedziałam się, że mam po prostu zbyt wyćwiczone mięśnie brzucha i mają ciężko się rozciągać Pytał mnie, czy coś ćwiczyłam przed ciążą - fakt, dużo ćwiczeń siłowych, mięśnie akurat mam (pod sporą warstwą tłuszczu, ale duże, wyćwiczone ).
No a teraz zonk Pyta nas, czy na ostatniej wizycie udało mu się określić płeć, mówimy że tak. A on na to "to dziewczynka była"? Dziś nie umiał jednonacznie określić, niby dziecko zakryło krocze udem, niby coś tam migało, ale jakieś toto małe i na męski członek ponoć nie bardzo No jak to tak, Benek nie ma małego? Jak ja się nastawiłam? No i nie wiem kogo tam mamy
no to nieźle ale jak dziewczyny pisały: zdarza się, moja kuzynka też miała mieć synka, tż prze szczęśliwy, pod koniec się okazało ze córunia -lekarz nawet za wyprawkę chciał oddać raczej tym nie pomogłam, ale trzymam kciuki że synek zostanie

Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
Fenistil - na meszki pomógł w 2 dni - rewelacja - nie wiem tylko czy można, ale po 2 dniach koszmarnego swędzenia nie miałam wyjścia. W sobotę będę na USG to zapytam gina, bo jak mnie pogryzą nad morzem to i tak będę musiała się smarować. Próbowałam wcześniej Clotrinazoum, bo zawsze na komary mi pomagał, ale na meszki za słaby.
Clotrimazolum? nie wiedziałam że ma też takie zastosowanie. Może powiem tż żeby kupił. A można w ciąży?
narazie mąż wczoraj posmarował mnie pastą do zębów- była ulga, i w czasie oglądania filmu doszły nowe krostki

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość

ja byłam pierwsze co to wypiła calcium to na pewno nic groźnego i szybko przejdzie
dzisiaj tż mi kupi to wapno, już mu mówiłam, bo nie mamy, w sumie i tak będzie potrzebne bo tż ma uczulenie na słońce . dzięki

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Tak właśnie się waham, bo mi od początku ginka mówiła żeby mówić jak spuchną. A puchną o wczoraj tak , że nawet po nocy nie zeszło i takie baleronki, ledwo w budy wciskam.

Nie ma stresu. Jest wkur... . Smutno mi , bo źle się czuję w tej sukience, nie udało mi się załatwić tej makijażystki , nie mam marynarki do sukienki- zupełnie zapomniałam. Chciałabym pójść zakopać się w kołdrę i ryczeć.


dzięki
Wszystko będzie dobrze, musi być ja nie miałam stresa przed, ale w urzędzie to masakra, a mój tż cały dzień chodził biały i jakby struty a na ceremonii pełen luzik. Trzymam kciuki mocno żeby wszystko dobrze poszło

Dziś w nocy złapał mnie skurcz nogi, pierwszy raz ale przeżywalny
może dzidziuś tak jakoś w biodra kopać że ma się takie dziwne uczucie właśnie w biodrach? dzisiaj maluch dokazuje

I uśmiechnąć się dziewczyny
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię



mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 11:09   #1919
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Ja jutro idę na obciążenie glukozą.....
Trzymajcie kciuki

kciuki za dzisiejszą glukozę i książkowy wynik


Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość
Witajcie

Chciałam dołączyć do Was - termin mam na 25X
Będzie córcia
witam nową mamusie
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-02, 11:15   #1920
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Tak właśnie się waham, bo mi od początku ginka mówiła żeby mówić jak spuchną. A puchną o wczoraj tak , że nawet po nocy nie zeszło i takie baleronki, ledwo w budy wciskam.

Nie ma stresu. Jest wkur... . Smutno mi , bo źle się czuję w tej sukience, nie udało mi się załatwić tej makijażystki , nie mam marynarki do sukienki- zupełnie zapomniałam. Chciałabym pójść zakopać się w kołdrę i ryczeć.


dzięki
Puchnięcie raczje normalne w ciąży, niestety :/

Cotka Ty się nie stresuj, brak marynarki no trudno, nie musi być, może jakieś bolerko masz ?

Poszukaj innej makijażystki, trzymam za to kciuki

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość
gratuluję syneczka

a w załączniku zdjęcia sukienek dla mojej dzidzi, są sztruksowe i niestey zdjęcia nie oddają ich uroku
Jakie sukienkeczki super

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość
kciuki za dzisiejszą glukozę i książkowy wynik
ja miałam dziś iść, ale rano tak mnie mały kopał i tak chcialo mi się jeść że pękłam po wstaniu i zjadłam bo aż mi kiszki wykręcało
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.