|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Tytuł kolejnej części naszego wątku | |||
| Czerwiec szybko w dal odleci, na świat przyjdą nasze dzieci! |
|
9 | 13,24% |
| Porodówki coraz bliżej, na świat idą letnie dzidzie! |
|
4 | 5,88% |
| Czeka babcia, czeka dziadek, aż urodzi się nasz szkrabek. |
|
0 | 0% |
| W końcu brzuszki opadają, letnie dzieci się pojawiają. |
|
1 | 1,47% |
| Maluszku co siedzisz u mamy w brzuszku słyszysz co się tu dzieje świat na twym punkcie szaleje. |
|
3 | 4,41% |
| Jesteś już częścią mnie -choć nie ma jeszcze Cię, kontakt ze sobą mamy i mentalnie się wyczuwamy. |
|
1 | 1,47% |
| Czas w kolejce się ustawić i na poród się nastawić! Lipcówko-sierpniówki 2011. |
|
28 | 41,18% |
| Czopy wychodzą i maluchy się rodzą Wakacyjne mamusie 2011. |
|
1 | 1,47% |
| W kolejce na porodówkę się ustawiamy. W tej części zostaniemy mamusiami. |
|
1 | 1,47% |
| Brzuszki Nam opadają, dzieciątka Nasze powoli Nas witają.Lipiec/Sierpień 2011. |
|
0 | 0% |
| Mamo, mamo torbę spakuj, bo Ja już nie chcę być w dwupaku! - Lipiec/Sierpień 2011. |
|
14 | 20,59% |
| Czy córeczke czy synka na świat wydamy bedą z nas fajowe mamy. |
|
0 | 0% |
| Lipcowo sierpniowe dwupaki- akcja ROZPAKOWYWANIE oficjalnie rozpoczęta. |
|
6 | 8,82% |
| Głosujący: 68. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1591 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
jej kobiety Was nadrobić...to wyczyn godny Nobla!! i sama go chętnie sobie wręczę, bo dałam radę mimo, że niemalże oslepłam przed kompem
![]() i tak po krótce co pamiętam: zmalowana no faktycznie brzusio jakby niżej ![]() nerola no cieszę się, że lepiej tam u Was, ale zaproszenie aktualne nawet jak doliny nie będziesz już miała (czego osobiście życzę - precz deprecho!!) marina i brunetka za zaliczone sesje!!!a ja dzisiaj miałam mega męczący dzień... miałam dzisiaj wizytę w Szczecinie u mojej dr od borelki... Boże co tam się działo dzisiaj!!!! kolejka oczywiście gigantyczna (pani dr tylko raz w tyg przyjmuje), ale stwierdziłam, że mam czas, mogę sobie poczekać, zwłaszcza, że nikt się kulturą nie wykazał i nie zaproponował ciężarnej, że ją przepuści pognałam męża, żeby pojechał się rozejrzeć po sklepach (czegoś tam szukał) sam bo troche potrwa zanim wejdę... to jak tylko on pojechał to przyszła jakaś kobieta z córuniami (córeczki około mojego wieku, czyli już stare baby) i się zaczęły wykłocać z ludźmi, że jak to tak można sobie wchodzic "byle jak" , bo one na godzine konkretna maja i nie beda dluzej czekac niz to konieczne...ja sie nie wtracalam bo ja akurat bylam spoza tych na godzine...ale jak wyjechala do takich staruszkow (babcia z dziadkiem tacy juz pod 80 - jedynie ten pan mnie spytal czy mam ochote usiasc na krzeselku, a sam ledwo na nogach sie trzymajacy..) ze oni jej maja pokazac kartke jak sa zarejestrowani bo ona wie, ze sa ludzie co nie maja wyznaczonej godziny to nie wytrzymalam i powiedzialam (ale nie podnoszac glosu) zeby sobie wlazla o tej swojej wyznaczonej godz tylko niech przestanie na ludzi krzyczec!! i tak zaczeli wszyscy nagle jeden przez drugiego krzyczec, ze pielegniarka z recepcj straszyla ze ochrone wezwie, a na koniec stwierdzila, ze pani w ciazy to wejdzie 1 i tyle (to sie dzialo jak jeszcze na lekarke czekalismy bo miala prawie godzinne spoznienie w dotarciu)... no i faktycznie spytala jak sie nazywam i jak doktor przyszla to mnie 1 wywolala a pani co sie tak wyklocala to pewnie weszla na koncu bo lekarka stwierdzila ze jak ktos kultury nie ma to sobie teraz poczeka i wywolywala zgodnie z kolejnoscia przyjscia ![]() a w ogole to w drodze powrotnej do domu sie zywcem ugotowalam w samochodzie - a to tylko 100 km w jedna strone...takze tej z was - chyba madziulka, ale nie pamietam dokladnie- ktora chce po meza jechac na lotnisko odradzam podroz tak daeko w ten upal..ja prawie zdechlam... |
|
|
|
#1592 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
Dzięki pieleszka Oj to faktycznie sajgon musiał być na tej poczekalni. Juz sobie wyobrażam te rozdarte paniusie...Wrrr ![]() Dobrze, że końcem końcow weszłaś pierwsza
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
|
|
|
|
|
#1593 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Pochwalę się moimi ostatnimi zakupami dla małej.
Część jest nowa (pierwsze 6 zdjęć), a część z lumpka i powiem Wam, że te ciuszki kupione w lumpku jakoś więcej radości mi sprawiają- w końcu upolowane. ![]() Jako bonus mój wielorybi brzuch ( waga pokazuje 13 kg na plus, powoli zaczynam się bać na nią wchodzić... )Zdjęcia będą w dwóch postach, bo w jednym się wszystko nie mieści. |
|
|
|
#1594 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Reszta zdjęć:
|
|
|
|
#1595 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Helloł,
Jak jak zwykle witam wieczorową porą. Marina, Brunetka gratuluje zdanych egzaminów. Pieleszka, ja po części rozumiem takich zirytowanych ludzi w kolejce do lekarza. Nie dość, że człowiek miesiącami czeka na termin do specjalisty (a składki płaci, często słone), to jeszcze jak się już umówi, to cały dzień stracony, bo NIGDY nie wejdzie o tej godzinie co jest zarejestrowany, bo zawsze tabun babć "tylko po receptę", albo chce się dostać bez numerku, bo najbliższy wolny termin za pół roku. Nie winie ludzi, bo to chory system. Ja też się zawsze denerwuję u mojej rodzinnej, że tam obowiązuje kolejność przyjścia pod gabinet, a nie godziny rejestracji, a człowiek zwalnia się z pracy specjalnie i jeszcze dodatkowo 2 godziny musi wysiadywać, albo stać pod samym gabinetem. Wiem, wiem, przydałoby się trochę kultury osobistej, ale czasem zwyczajnie nerwy ludziom puszczają. Pochwalę się jeszcze, że wczoraj zaczęłyśmy 36 tydzień, czyli 9 miesiąc Gdyby nie ten nieskończony remont, to chyba łapałabym się każdego ludowego sposobu na przyśpieszenie porodu.A i jeszcze chciałam zapytać jak to z tymi kosmetykami Nivea jest? Nigdzie na nich nie jest napisane od jakiego okresu życia malucha można je stosować, skąd wiecie, że od 1 miesiąca? Marzena - ładna wyprawka
Edytowane przez CrazyMachine Czas edycji: 2011-06-03 o 23:11 |
|
|
|
#1596 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Dzięki dziewczyny za odpowiedzi. Zdania są podzielone także jeszcze pomyślę
A teraz uciekam do łóżka. Dobranoc
__________________
Szymon ' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym ' http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html |
|
|
|
#1597 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
.A tak na marginesie, to gdzie zakupiłaś te zestawy body, bo one są u nas w Primark'u ?
|
|
|
|
|
#1598 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
ja tez ide juz spac dobranoc
__________________
|
|
|
|
#1599 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
DaKaro, one są właśnie z Primarku- przywiozła je moja przyjaciółka z Anglii.
|
|
|
|
#1600 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
. A myślałam, że może w Polsce są gdzieś dostępne.Dobranoc, już mi się okropnie ziewa .
|
|
|
|
|
#1601 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Kajool to się pewnie wystraszyłas, że już rodzisz
Odpoczywaj i poczekajcie jeszcze chwilkę ![]() Marina gratuluję zakończonej sesji Ja dopiero zaczynam. Zazdroszczę Wam, że macie już za sobą. Też bardzo bym chciała zdążyć przed rozwiązaniem!Madziulka to wszystko zależy od Ciebie czy dasz radę wysiedzieć. Tu dziewczyny piszą, że jeżdżą cały czas i nic się nie dzieje, ja zreszta też codziennie w samochodzie spędzam jakis czas i nic się nie dzieje. Jednak skoro Ty nieprzyzwyczajona to niekoniecznie zapuszczałabym się w taką podróż, bo najzwyczajniej w świecie może Ci być niewygodnie Do tego ten upał, bez klimy-może być ciężko. Decyzja należy do Ciebie. Poczekaj, zobaczysz jak będziesz się czuła i czy w ogóle będziesz się czuła na siłach, żeby się w taką podróż wybrać.---------- Dopisano o 23:38 ---------- Poprzedni post napisano o 23:36 ---------- Marzenko bardzo ładne ubranka, brzuszek oczywiście też śliczny
|
|
|
|
#1602 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
__________________
........................ |
|
|
|
|
#1603 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
ale skleroza mnie dopadła
miałam napisac Wam od razu jak wpadłam wieczorem i zapomniałam.. a potem kąpiel, ja padłąm ze zmęczenia po całym dniu i nie miałam siły wchodzić na wizaż.. dobrze mi poszło ale wyniki w pon mają być z tego zaliczenia, ale ogólnie łatwe babeczka dała i powinno byc ok. Jeszcze tylko 2 egzaminy zostały - 9 i 17 czerwca ![]() ---------- Dopisano o 07:39 ---------- Poprzedni post napisano o 07:39 ---------- mysle że powinno być do przodu dzięki że pamiętałyście o mnie ---------- Dopisano o 07:41 ---------- Poprzedni post napisano o 07:39 ---------- Cytat:
nawet podgladające z innych wątków się zastanawiaja jak to mozliwe że W Twoim brzuszku już taki duży mężczyzna siedzi ![]() ---------- Dopisano o 07:42 ---------- Poprzedni post napisano o 07:41 ---------- Cytat:
![]() Nerola ma racje, już tak bardziej wisi i pępek "patrzy" w dół a nie do góry jak to świetnie określiła szykuj się na rozpakowanie ![]() ---------- Dopisano o 07:58 ---------- Poprzedni post napisano o 07:42 ---------- Brumek znowu czaruje Zmalowana - teraz to ja już bym się na poważnie pakowac do wyjscia zaczęła bo jak osoba z taaką intuicją przepowiada że za tydzień - półtora urodzisz to bankowo tak będzie Brumek się chyba jeszcze nigdy nie pomyliła ze swoimi przeczuciami ![]() ---------- Dopisano o 08:18 ---------- Poprzedni post napisano o 07:58 ---------- Ja tu z rana wpadam żeby zaległości nadrobić zanim ruszy nowa produkcja postów a Wy wszytskie śpicie jeszcze, ja od 6 nie śpię bo tż pojechał na giełde do Sandomierza pooglądać auta bo chcą coś teściowej upatrzeć, chociaż ciekawa jestem za co ona chce je kupić jak za tamto co rozbiła zostało jej jeszcze do płacenia ponad 4 lata kredytu bo bank jej rozłożył to aż na 5 lat z powodu niskich dochodów na poziomie najniższej krajowej i raty ma małe bo coś około 160zł no ale jakby nie patrzeć prawie 4,5 roku jeszcze płacenia chociaż auto już skasowane... no ale mnie to nie interesuje akurat za co kupi nowe, przypuszczam że jej córeczka kupi.. a ta ostatnio tak mi działa na nerwy jak nie wiem, nie dość że w ogóle traktuje mnie tak jak obcą osobę a nie bratową bo nawet jak dzwoni prawie codziennie z Madrytu to tylko umie powiedziec - "Daj mame" i tyle - jak jej mówię że n. jej nie ma to rozłącza się bez słowa, przez całą ciąże nawet raz nie zapytała jak tam się czuję, co słychać - nic! nie mówiąć nawet o tym że mogłaby zapytać grzecznościwo czy czegoś nam nie potrzeba... nie chcę nic od niej ale samo to że przez grzeczność pasowałoby zapytać tak po prostu.. Obcy ludzie pytają mnie jak się czuje, jak dziecko, itp a tu osoba z rodziny traktuje mnie jak kogoś obcego. ech.. po prostu mi przykro czasami że ze strony siostry tż spotyka mnie taka totalna ignorancja... czasem czuje sie jak jakiś intruz tu.. Kiedyś nawet myślałam że ona się może tak zachowywać przez to że moja teściowa naciska na nią coraz częściej o to kiedy zjeżdżają na stałe, kiedy dzieci się u nich doczeka - bo wiadomo jak my z tz-tem bedziemy mieć dzieciątko to automatycznie się jej taki temat nasuwa tym bardziej że to jedyna i ukochana córeczka mamusi która ma już 32 lata i poraz żeby z mężem zaczęli myśleć o dziecku.. w ogóle wczoraj jakiegoś doła miałam.. nie wiem czemu chciało mi się płakać bez powodu, bałam się że nie zdążymy z czymś do porodu, że znowu coś wypadnie że się nie przeprowadzimy, że mi duszno w pokoju, że gorąco, że mi ciężko, że mnie boli pod żebrami, że ciężko mi się oddycha, że brzuch twardy i w ogóle jakiś humor do d*py miałam wczoraj wieczorem... dobrze że tż spał to sobie mogłam pochlipać cichutko i mi trochę ulzyło. Ma mi kupić młoda kapustkę to zrobię na jutro do obiadu
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
Edytowane przez beata_1988 Czas edycji: 2011-06-04 o 08:27 |
||
|
|
|
#1604 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
![]() ![]() ![]() może zmalowana takie lubi, skąd wiesz? he? Cytat:
Cytat:
taka rzeczywistość jest u nas w słżubie zdrowia..ale koniec końców weszłas pierwsza i dobrze ze lekarz z kulturą. Idę na 10 dzisiaj do endo, niby pierwsza jestem, zobaczymy czy wejdę ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Kolejna noc do bani, pogryzły mnie meszki, jakieś mikroskopijnych rozmiarów jak przez moskitierę przelatują..swędzi mnie wszystko. Jak wstaje do wc w nocy, albo rano to czuje się jak połamana, boli mnie kośc w pochwie jakby..i chodzić nie mogę. nie wiem jak to wytłumaczyć..też tak macie? może mała już się główką pcha i wszystko się rozchodzi? ---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:24 ---------- Beata ja Cię doskonale rozumiem...napisałabym więcej, ale mam obawy że ktoś mnie podczytuje ze znajomych i mnie rozszyfrował że ja to ja(pewna nie jestem). wczoraj mój humor był taki sam..powyłam się na koniec nie mogłam się uspokoić, miałam pretensje do całego swiata o wszystko a na końcu do siebie że się źle zachowuje w stosunku do niektórych, nagadałam tztowi ze ze mną nie rozmawia, nie ma go w domu ciągle, a jak jest to nos w tv a ja w kompie.. Najważniejsze że już za 2 tyg będziesz u siebie wśród życzliwych ludzi. Edytowane przez patik87 Czas edycji: 2011-06-04 o 08:26 |
|||||
|
|
|
#1605 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 407
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
__________________
Tomek urodził się 8 lipca
|
|
|
|
|
#1606 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Dzień dobry,
Beatko, nie wszyscy śpią,ja tylko popijam kawkę i nadrabiam z wczoraj. to coś musi byc z hormonami, bo ja też jakoś źle się czuję. szczerze zaczynam miec już tego wszystkiego dośc. a mój T. mówi: jeszcze 59 dni, musisz byc silna. Więc ja mu na to: a może na te 59 dni zamienimy się? Wszystko mnie wkurza, czuję się jak niepełnosprawna. przewracanie się z boku na bok to wielki wyczyn, dobrze że łóżko mamy wysokie, to przynajmniej wstawac jest łatwiej. Boję się porodu, boję się, że dziecko urodzi sie zdrowe, po czym wykryją u niego coś złego. no tragedia. czy można się tak cały czas bac? a potem dochodzę do wniosku, że walę to co będzie to będzie (ale to już po kubku melisy). Też macie takie rozterki?
|
|
|
|
#1607 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Witam wszystkich w sobotni poranek
__________________
|
|
|
|
#1608 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
![]() wczoraj miałam dokłądnie taki dół żal o wszystko do wszystkich, i do tż-ta też że nie mamy czasu nawet spokojnie pogadać, bo on zmęczony po całym dniu to kapiel od razu i pada, nawet wczoraj specjalnie narzekałam jak już drzemał trochę że boli mnie brzuch i ciągnie i że źle się czuje to było kompletnie zero reakcji - no kurde powiedział tylko: "to się ułóż wygodniej" i zasnął! a jakby faktycznie się coś działo i trzeba by było jechać na IP to bym chyba megafonem musiała trąbić żeby zajarzył o co chodzi.. ech.. na szczęście powstrzymałam nerwy i nie wygarnęłam mu bo nie chciałam się denerwować na noc przez kłótnię bo i tak doła miałam.. może i trochę go rozumiem że jest przemęczony bo ostatnio pracuje po 10-12 godzin, potem jeszcze w domu robota jakaś zawsze się znajdzie i jest zmęczony.. a mnie i tak źle bo hormony robią swoje.. jak ja już chce żeby był koniec czerwca.... niech się czerwiec kończy szybciej bo ja tu jajko zniosę zaraz
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|
|
|
|
#1609 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
nie wytrzymam matka dała mi 500 zl po czym powiedziala "dorzucam sie do wyprawki "
nie wytrzymam
__________________
Edytowane przez moniczka2123 Czas edycji: 2011-06-04 o 08:54 |
|
|
|
#1610 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
Dodatkowo zaczynam miewać dziwne sny. Śniło mi się, że mała była już z nami, a ja o niej zapomniałam, na noc zostawiłam ją w foteliku na piętrze i rano biegłam bo myślałam, że ją zagłodziłam, bo dziecko powinno jeść do 3-4 godziny... no schiz totalny. |
|
|
|
|
#1611 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Dzień dobry
![]() Kajool, Zmalowana, wiecie że został nam planowo równy miesiąc??? ![]() Ja nie wiem kiedy to zleciało... Wstałam już jakiś czas temu, a dobudzić się nie mogę... w nocy myślałam że płuca wypluję przez ten kaszel...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... " |
|
|
|
#1612 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
ech... wy tak na mnie z biczykiem... ech, jak fajnie
(ja tez celibatuje...)dziś zapowiada sie znowu ppiękna pogoda. dziecko po mnie (dborze czytacie) jezdzi samochodzikami,. zamowilam ksiazki w bibliotece (pratchetta jakas, o rywalizacji poradnik i cos tam jeszcze wyszperałam), doczytamDzieciozmagania bo zostalo 30 stron i pewnie maż sie obudzi (siedzial do nocy) i pojedziemy nad morze bo dzieć widział we wtorek lunapark i od tego czsu chce jechać. obiecalismy ze jak bedzie ładnie to pojedziemy więc nie ma wyboru. 44 dni do porodu... jak ten czas leci... a my nadal w remoncie, znowu elektryk nie przyszedl a mial cos poprawiac... podobno do piatku załatwi wszystki i mąż wchodzi z farbą i wałkiem na pokoje
Edytowane przez 83monia Czas edycji: 2011-06-04 o 09:03 |
|
|
|
#1613 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
Cytat:
Dołączam do was
__________________
|
||
|
|
|
#1614 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Ja tylko się witam i uciekam na zakupy z meżulkiem
|
|
|
|
#1615 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
.Za to faceci, nie mają problemu depilacji... Monia, skoro faceta nie ma przy Tobie, to ja Ci powiem, że z pewnością wyglądasz pięknie. A cellulit ciążowy minie razem z samą ciążą. Poruszasz się trochę, spalisz zapasy, wody ubędzie w organizmie i będzie git. Szkoda tylko, że nie ma sposobu na te rozstępy.... |
|
|
|
|
#1616 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1617 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Udanych zakupów
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 09:15 ---------- Poprzedni post napisano o 09:14 ---------- Cytat:
Czy ktoras z was moze mi jakas drogerie polecic internetowa?? sprawdzona??
__________________
|
||
|
|
|
#1618 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
od kilku dni niemalże codziennie co kilka dni przygadywałam tż-towi o przeprowadzce, on na to żebym już tak nie nudziła o to bo się na pewno przeprowadzimy, ale ja staram się mu uświadomić że z każdym dniem jest mi coraz ciężej, chodzić, wstawać, przekręcać się.Każdy dzien mnie coraz bardziej spowalnia a już tydzień robi kolosalną różnicę - nie odpuszczę na pewno i za tydzień o tej porze będę pakowac manatki. Nie popuszcze bo chce jeszcze mieć siłe samodzielnie się rozpakować, urządzić itd Moim argumentem dla tż-ta jest to że mogę urodzić nawet w ostatnim tygodniu czerwca już - i że nie chce co noc myslec i martwić się czy zdążymy. Dla niego tydzień w te czy w te stronę nie robi żadnej różnicy a dla mnie tydzien czasu robi ogromną różnicę. ---------- Dopisano o 09:23 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ---------- Cytat:
super, chyba coś ją ruszyło w końcu
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
||
|
|
|
#1619 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
|
|
|
|
|
#1620 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Halo halo jestem w drodze, już niebawem się urodzę. Lipiec-sierpień 2011
Cytat:
coś za coś ![]() ---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:25 ---------- miłych zakupów ![]() ---------- Dopisano o 09:26 ---------- Poprzedni post napisano o 09:25 ---------- Cytat:
ja kosmetyki często na all kupuje, a właśnie, podkład revlona musze zamówić bo mi się kończy... ![]() ---------- Dopisano o 09:31 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ---------- Cytat:
![]() Niech tylko spróbuje zacząć odwlekać jeszcze o tydzień przeprowadzkę to już mu stracha napedzę postanowiłam sobie że nie popuszczę ani jednego dnia
__________________
Dwa serca po raz drugi :heart:
|
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:25.





za zaliczone sesje!!!
pognałam męża, żeby pojechał się rozejrzeć po sklepach (czegoś tam szukał) sam bo troche potrwa zanim wejdę... to jak tylko on pojechał to przyszła jakaś kobieta z córuniami (córeczki około mojego wieku, czyli już stare baby) i się zaczęły wykłocać z ludźmi, że jak to tak można sobie wchodzic "byle jak" , bo one na godzine konkretna maja i nie beda dluzej czekac niz to konieczne...ja sie nie wtracalam bo ja akurat bylam spoza tych na godzine...ale jak wyjechala do takich staruszkow (babcia z dziadkiem tacy juz pod 80 - jedynie ten pan mnie spytal czy mam ochote usiasc na krzeselku, a sam ledwo na nogach sie trzymajacy..) ze oni jej maja pokazac kartke jak sa zarejestrowani bo ona wie, ze sa ludzie co nie maja wyznaczonej godziny to nie wytrzymalam i powiedzialam (ale nie podnoszac glosu) zeby sobie wlazla o tej swojej wyznaczonej godz tylko niech przestanie na ludzi krzyczec!! i tak zaczeli wszyscy nagle jeden przez drugiego krzyczec, ze pielegniarka z recepcj straszyla ze ochrone wezwie, a na koniec stwierdzila, ze pani w ciazy to wejdzie 1 i tyle (to sie dzialo jak jeszcze na lekarke czekalismy bo miala prawie godzinne spoznienie w dotarciu)... no i faktycznie spytala jak sie nazywam i jak doktor przyszla to mnie 1 wywolala
a pani co sie tak wyklocala to pewnie weszla na koncu bo lekarka stwierdzila ze jak ktos kultury nie ma to sobie teraz poczeka i wywolywala zgodnie z kolejnoscia przyjscia 



)
Gdyby nie ten nieskończony remont, to chyba łapałabym się każdego ludowego sposobu na przyśpieszenie porodu.
?





.


nawet podgladające z innych wątków się zastanawiaja jak to mozliwe że W Twoim brzuszku już taki duży mężczyzna siedzi
Jego przyjaciel jest taki sam malutki jak on
zębole
ja kosmetyki często na all kupuje, a właśnie, podkład revlona musze zamówić bo mi się kończy... 

