Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011 - Strona 73 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł na nowy wątek podoba Wam się najbardziej?
Wiosna minęła, lato przed nami, jesienne mamuśki szaleją z wyprawkami. 18 29,51%
Wiosna minęła, lato przed nami, jesienne mamuśki szaleją z zakupami. 13 21,31%
Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. 6 9,84%
Mija czerwiec, czas szybko leci, mamusie czekają na swoje dzieci. 6 9,84%
Idzie lato, rosną brzuszki, jesienią wyskoczą maluszki. 1 1,64%
Idzie lato, rosną brzuszki, jesienią wyskoczą z nich maluszki. 6 9,84%
Brzuszki rosną, płeć już znamy, jesienią będziecie z nami. 0 0%
Brzuszki rosną, płeć już znamy, jesienią będziemy mamami. 11 18,03%
Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-04, 15:16   #2161
lausanne
Wtajemniczenie
 
Avatar lausanne
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Lula bliźniaczko moja - tez nie znoszę kotow (ale nie lubię kiedy im się cokolwiek dzieje, bo przecież stworzonko czuje - więc Agnyska za kocicę żeby szybko doszła do siebie), ale nie lubię mowić tego na głos bo dziwnie wszyscy reagują Ograniczam się tez do tego, że koty moich przyjaciół toleruję - o ile na mnie nie siadają i mnie nie drapią

Ja chcę nad jeziorko a mały spi juz od 12 - no jak zwykle tyle nie śpi to akurat dziś tak

Edytowane przez lausanne
Czas edycji: 2011-06-04 o 15:18
lausanne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 15:26   #2162
Ellabailasola
Raczkowanie
 
Avatar Ellabailasola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Niemcy(wczesniej Zabrze)
Wiadomości: 302
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Dziewczynki, dziekuje za ciepłe słówka
Postaram sie wytrwać i wierzę, że się uda.
Najgorsze znów to czekanie w niepewości do następnej wizyty. Mam nadzieję, że to rozwarcie nie będzie postępować...
Najchętniej to nakopałabym sobie do tyłka, bo korci mnie znów gdzieś na wizytę iść w tym tygodniu.
Mój Tż mówi tylko "keep cool" i każe nie panikować. Jak mu powiem, że może by się jeszcze gdzieś wybrać, to chyba mnie udusi... Ma dołączyć tu do mnie we wtorek.
eeeehhhhh...tak naprawdę to mi wcale nie do śmiechu, ale cóż zrobic...

aa2 - byłam u doca na Dworcowej (M.T.). Sprawił na mnie dobre wrażenie. Dokładnie mi wszystko wytłumaczył, poopowiadał o szyjkach jakie ich typy są, jakie kształty, zdjęcie dokładnie wyjaśnił itd itp Dziś z kolei przyszła sąsiadka (pielęgniarka) i pytała u kogo byłam. Jak powiedziałam, machnęła tylko ręką i przewróciła oczami
i bądź tu człowieku mądrym...

Agnysko, lousanne - tak, normalnie pracuję, bo jak to tej pory było wszystko ok....

Aiszka22 - no tę Nospę dał mi na twardnienie brzucha, bo stwierdził, że to nawet widoczne u mnie gołym okiem jaki twardy ten brzuchol. Mam nadzieję, że pomoże. Do teraz myślałam, że to w miarę normalne, że brzuch napięty...Nic nie bolało, góry mogłabym przenosić....
Jak Ci leki nie pomagają na to twardnienie, to jak można temu zaradzić jeszcze?

..acha, jestem dziś w 23+4 tc.


Wszystkim solenizantkom STO LAT w szczęsciu, zdrowiu i miłości

i życzę wam wszystkim miłego sobotniego popołudnia! Cieszcie się słoneczkiem
__________________
...ze wszystkim sobie poradze, ale, k...a, sama sie nie przytule!
Ellabailasola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 15:30   #2163
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość
Byłam na zakupkach w małym "mieście" koło naszej wsi i masakra, nie było rozmiarów stanika dla mnie nigdzie ale nawet jestem zadowolona
kupiłam sobie japonki bardzo wygodne (moje ostatnie najwygodniejsze japonki pożyczyła szwagierka i zaginęły ) kupiłam sobie super krótkie spodenki ale nie miałam jak przymierzyć i się okazały za małe ale poproszę teściową żeby mi wymieniła na większe jak będzie w "mieście"
i mam zakup dla dzidziusia - kupiłam taki cienki ciepły kocyk żółty ale na pewno kupię jeszcze jeden taki tylko kiedy ja tam będę

ps skończyłam dzisiaj 23 tydzień
za zakupy, grunt to kupić coś wygodnego i w czym będziemy się czuć dobrze
Cytat:
Napisane przez No air Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny.
Nie pisałam długo, bo miałam kłopoty z TŻ, o których nie chciałam pisać, a tylko to zaprzątało mi myśli...

Wczoraj byłam na pogotowiu bo od kilku dni ruchy dzidziusia były prawie wogóle niewyczuwalne (w porównaniu z tym, co działo się w moim brzuchu od 18 tc.), a wczoraj nie czułam zupełnie nic. Oczywiście zaczęłam snuć w głowie czarne scenariusze i wpadłam w panikę.

Na szczęście wszystko jest w porządku z moim dzidziusiem, bije mu serduszko i się ruszało... Gdy to zobaczyłam na usg cały stres i te złe emocje uszły ze mnie w sekundę, momentalnie uspokoiłam się tak, że nie mogłam wstać z kozetki... Lekarz mnie oczywiście zrugał z góry na dół, że tak późno przychodzę, ale było mi już wszystko jedno, bo wiedziałam, że wszystko jest w porządku...
oj kochana współczuję tych nerwów mam nadzieje, że z Tż sobie wyjaśnicie wszystko, powiedz mu, że nie możesz się denerwować. I dobrze, że pojechałaś do lekarza, jesteś spokojniejszadbaj o siebie i odpoczywaj
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Dzięki za kciuki dla kotki Zawsze mam potwornego stresa, jak z którymś zwierzakiem coś się dzieje, nie raz zdarzyło mi się poryczeć u weta No ale mam takie przykre doświadczenie, bo mój kocurek bardzo chorował i niestety skończyło się źle. Od tamtego czasu panika mnie ogarnia, jak widzę że z kotką czy pieską coś się dzieje niestandardowego. A jeszcze do tego muszę się za każdym razem prosić kogoś z rodziny, żeby mnie do weta podrzucił, bo my bez transportu własnego, a do mojego zaufanego weta nie da się niestety dojechać autobusem.

Danika - kotka oczywiście obrażona, ale u niej to z pół dnia max trwa
Dobrze, że z kotką już lepieji Tobie kochana dobrego samopoczucia

Asiu
a dzisiaj imprezka dla męża?? Co upichciłaś ciekawego??udanej imprezy

Miłego popołudnia mamuśki
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 15:35   #2164
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość
Lula bliźniaczko moja - tez nie znoszę kotow (ale nie lubię kiedy im się cokolwiek dzieje, bo przecież stworzonko czuje - więc Agnyska za kocicę żeby szybko doszła do siebie), ale nie lubię mowić tego na głos bo dziwnie wszyscy reagują Ograniczam się tez do tego, że koty moich przyjaciół toleruję - o ile na mnie nie siadają i mnie nie drapią

Ja chcę nad jeziorko a mały spi juz od 12 - no jak zwykle tyle nie śpi to akurat dziś tak

Nie no tolerancja musi byc a maluch pewnie zmeczony ta pogoda, u nas jest rzeźnia na dworze a na 18 mykamy na grilla do sasiadow i juz sie boje tego goraca
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 16:26   #2165
gerda
Zadomowienie
 
Avatar gerda
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 464
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

witajcie

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
Sałatka buraczana:

-słoik buraczków, ale nie wiórki tylko w kawałkach albo w całości
-ogórki konserwowe
-puszka czerwonej fasoli
-majonez, jogurt naturalny, czosnek

Buraczki i ogórki kroimy w kosteczkę. Dodajemy czerwoną fasolę i sosik z majonezu, jogurtu i czosnku. Naprawdę pyszna
dziękuje na pewno spróbuję
__________________

gerda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 17:37   #2166
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Hejka Wróciłam, ze szkoły padnięta Oczywiście miałam przeboje z panią profesor... zażyczyła sobie kwiatków w ramach podziękowania I generalnie powinna mi nie zaliczyć tego i liczyła, ze kobieta w ciąży poważnie podejdzie do tej sprawy (a co ma ciąża do studiów?) ale suma sumarum zaliczyła - chociaż nie bardzo wiem co bo egzamin już dawno zdany był

lullaby_ml dobrze, że wizyta udana i o skurczach ta sama opinia co mojego gina

agnyska81 mam nadzieję, że węzeł życiowy niedługo się rozplącze No i zdrówka dla koty

cotynato na pewno jest co opowiadać A bukiet śliczny

acelinka gratulacje 28tc

spray faktycznie nie wpadłabym na to żeby plamę potraktować wrzątkiem No i gratulacje zakupu łóżeczka

Ellabailasola biedna trzymam kciuki żeby wszystko było ok

No air najważniejsze, że wszystko ok z maluchem
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 17:43   #2167
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Jenyy wchodzę tu co chwilę ale jednak nie mam sił nadrabiać.
Weźcie coś zróbcie żeby było po sesji.

W ogóle noszę mokry zimny stanik. Ponoć dobre na jędrny biust. Mój już oklapnął lekko od ciężaru więc czas na reanimację
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 18:05   #2168
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Wszystko jest dla ludzi ale w bardzo rozsądnych ilosciach, zwlaszcza w naszym stanie ale raz na jakis czas mozna sobie zaszalec nie mow nic o nadwadze, nie ma tu chyba jeszcze zadnej ktora by przytyla 10 kg jak ja
te te nie jesteś sama w gronie foczek też mam plus 10


Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Zrobilismy rundke wokol osiedla i na tym koniec, komary mnie zeżarły jaki kurdupel, przestan, ja tez nie grzesze wzrostem a dooopsko mi rosnie i rosnie i w ogole zauwazylam jedna rzecz-mam lustrzycę - zeby zobaczyc swoja brzoskwinke musze podejsc do lustra albo wziac lusterko, zeby sobie przypomniec jak wyglada
hahah też tak mam, nawet nie próbuje brzucha odchylić bo nie da rady po porodzie się obejrzę

Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość
a o brzoskwinkach i innych nie będę z Wami dzis dyskutować Najchętniej dziś bym swoją amputowała albo nawet i wyrwała zębami. Byle nie swedziało
a moja nie ciągneła naszczęście istnieje masaż

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
Dopiero dzisiaj zatrybiłam że od wczoraj leci 28 tydzień na suwaczku napisali że powinnam zacząć liczyć ruchy dziecka i że w godzine aktywności dzidziusa powinno ich być 10 na godzinie to Natalka w 10 minut niekiedy wyrabia norme chyba z 3 godzinną, moja kochana tancerka
to tak jak mój mały Ronaldinio dzis mi brzuch falował tak się wiercił jeszcze fajne uczucie, ale coś czuje że nie długo jak mi przywali z kopniaka to łezka w oku się pojawi

Cytat:
Napisane przez KarlaM Pokaż wiadomość
Redakcja M jak Mama chyba śledzi nasze problemy na forum. Napadłam rano kiosk i co widzą moje oczy? Artykuł o krążku na kłopoty z szyjką oraz przegląd kostiumów kąpielowych dla cieżarnych.
też to widziałam ale fajnie że jest taki magazyn , można sobie poczytać

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Jenyy wchodzę tu co chwilę ale jednak nie mam sił nadrabiać.
Weźcie coś zróbcie żeby było po sesji.
też bym chciała....
a tak trafiłyśmy z dziewczynami na jakiegos durnego dziadka, który za każdym razem sprawdzajac nam projekt każe na wszsytko poprawiać ( a robimy wg jego wskazówek) i po kolei wszsytkim odrzuca projekty... ble
Po szkole dziś jestem wypruta.. wróciłam to się położyłam bo mnie brzuch bolał...
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 18:22   #2169
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
też bym chciała....
a tak trafiłyśmy z dziewczynami na jakiegos durnego dziadka, który za każdym razem sprawdzajac nam projekt każe na wszsytko poprawiać ( a robimy wg jego wskazówek) i po kolei wszsytkim odrzuca projekty... ble
Po szkole dziś jestem wypruta.. wróciłam to się położyłam bo mnie brzuch bolał...
Nic mi nie mów o takich "perełkach".
Ja mam młodego informatyka który jest beznadziejny. Muszę przez niego przedłużać sesję. Nigdy mu się nic nie podoba a jak już widzi jakiś zalążek dobrego pomysłu to każe poprawiać poprawiać aż w efekcie nosi się cały rok i ciągle mu czegoś brakuje.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 19:07   #2170
kapka
Zadomowienie
 
Avatar kapka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 230
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

..ale mi się zaczął dzisiaj paskudnie dzień, od rana boli mnie brzuch, z 3 razy miałam skurcze, ale plamień nie miałam a maleństwo sie rusza, więc może to od żołądka(lub nerwy)??Starałam się dzisiaj mało ruszać, jak jutro mi nie przejdzie to pojade na pogotowie.
__________________
powrót do zdrowia..marzenia zaczekają


LIVE,LOVE,LIFT.

:5
kapka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 19:21   #2171
kaileight
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: piękne miasto
Wiadomości: 1 304
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość

kaileight- i jak z wózeczkiem?



Ha! dobrze pamiętałam że macie kupowac Tako Jamperapisałam wczoraj o tym wózku ale mi posty wcieło. My też mamy zamiar kupowac Tako tylko WARRIOR 3 w 1 , a opinie też sa różne.
Chyba kupimy Mutsy Urban Rider, spacerówka srebrna, gondola pomarańczowa i fotelik do samochodu. Na razie cena stanęła na 1500 Ja nie widziałam go, ale ufam mężowi. I w końcu będę miała poczucie, że moje dziecko naprawdę coś ma. Po za tym ten wózek jest taki ładny

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość


uuuuuuu- robisz jakieś płukanki?
Tak, płukałam i szałwią i dentoseptem, ale pod wieczór ból nasilił się tak, że łzy same ciekły z oczu, gorączka skoczyła mi do 40 stopni, dołączyło się podwójne widzenie i wymioty z bólu. Zaczekałam na tż-eta i pojechaliśmy na pogotowie stomatologiczne. O 22 I okazało się, że jakbym potrzymała to choć dzień dłużej to by mogło być bardzo źle, bo zrobiła się zgorzel pod zębem, a bakterie hasały wesoło. Ząb kompletnie martwy, usunięto resztkę nerwów, ropę i założyli mi lekarstwo. Niestety zabieg miałam w znieczuleniu, ale inaczej się nie dało. Jak wyszłam to odetchnęłam z ulgą. Trafiłam na dobrego lekarza, ale jeszcze ze 3 wizyty przede mną. Jak wróciłam od razu poszłam spać, taka byłąm padnięta. Dziś jak wstałam jest lepiej, nawet coś w końcu mogłam zjeść, bo od 3 dni nic nie mogłam, tylko jak mocniej ścisnę zęby to boli. W poniedziałek kolejna wizyta. Ale dobrze, że nie boli aż tak i założyli jakiś antybiotyk.. A ja akurat bardzo dbam o zęby, nie wiem skąd takie coś się przyplątało

agnyska81

Też mam ostatnio jakieś takie podłe dni. Glowa do góry


Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość

Chyba u mnie zaczął się na dobre okres złego spania Dziś znowu przewracałam się z boku na bok, zgrzałam się nieprzytomnie, potem mąż wrócił z nocki, otwarł okno, żeby można było oddychać. A że okno sypialni wychodzi na drogę krajową, to nad ranem zaczął się ruch i niby spałam, a tak naprawdę wszystko słyszałam. Obudziłam się niewyspana i z bolącym kręgosłupem.

Od paru dni mam też atrakcję w postaci bólu stóp, takiego, jakbym kilometry robiła
a dziś pobiłam rekord, wstałam w nocy do toalety 11 razy!!!



Archinta, Lausanne - z tego wszytskiego nie złożyłam życzeń!!! wszystkiego najnajnaj, uśmiechu, słonecznych dni i tego co tylko sobie życzycie
__________________
Maluszek

Edytowane przez kaileight
Czas edycji: 2011-06-04 o 19:23
kaileight jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 19:36   #2172
lausanne
Wtajemniczenie
 
Avatar lausanne
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

no wiecie - wrociłam znad jeziorka a tu tylko kilka postów. Normalnie zaniedbanie

kaileight ale przygoda Bardzo, bardzo współczuję, dobrze że to już za Tobą A o znieczulenie sie nie martw, już dziewczyny rozmawiały o tym i w drugim trymestrze na pewno wolno znieczulić zęba I dziękuje za życzenia

kapka skurcze brrr po co one są mnie lekarz kazał leżec i brac nospę od razu przy skurczach. Odpoczywaj kochana jak najwięcej. Trzymam żeby jutro juz było dobrze
lausanne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 21:34   #2173
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

ale miałam dziś fatalny dzień...

Mąż pojechał na ryby , wziął mój samochód, bo ma klimę i mi swój zostawił, pojechałam na chwilkę do sklepu 2 km dalej, wracając owczarek niemiecki taki duży dorosły mi pod machę wyskoczył uderzenie było, jechałam bez pasów, przecież to koło domu...
Wyleciałam z samochodu, nie wiem czy to było pęknięte czy nie , gościo mnie zobaczył to chciał odrazu spisywać umowę o szkodę, ale nie wiem czy coś się zrobiło :/ dał mi numer do siebie, jutro mąż zobaczy autko to oceni.
Ja się przetraszyłam a gościo to już totalnie... szczególnie pytał czy aby napewno dobrze się czuję...

Już jestem spokojna, jest oki
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 21:54   #2174
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość
przede wszystkim

kochana Archinto nasza wspaniala z okazji urodzinek które jak wszyscy wiemy przypadają na 4-ego czerwca żyj nam 100 lat a nawet dłuzej, niech dzidziuś rośnie sobie w brzuszku zdrowy i szczęśliwy, niech urodzi się szybko i łatwo, niech nie ma żadnych koleczek po porodzie, niech dużo spi i ladnie je... i niech da Ci się wyspać bez meliski dzisiaj i całe noce po porodzie Życzę Ci też żeby małż okazał Ci wreszcie swoją ogromną radość i zaangazowanie teraz w ciąży i później po porodzie, żeby miał dla Was dużo czasu oraz żeby sytuacja z Babcią się rozwiązała jak najspokojniej, najszczęśliwiej i najlepiej dla Was i dla Babci




a co do stroju kapielowego - wczoraj bylam nad jeziorkiem w dwuczęściowym, za małym oczywiście, bo mi piersi chciały koniecznie wyskoczyć i obejrzec widoczki, ale co tam... jakos nikt na nie nie patrzył. Najwidoczniej kobieta ciężarna nie jest obiektem seksualnym
dzięki kochana

Co do naszej seksowności- mówię dziś małżowi, ze mam zamiar na basen chodzić- to zaraz powiedział, ze taki jeden kumpel, który mieszka blisko nas też na basen śmiga to mogłabym z nim- bo miałabym transport. A to taki kolega co to wiecie- żadnej nie przepuści. Rok temu w życiu by mnie nie puścił jakbym np. sama na coś takiego wpadła- a teraz chce nas umówić
Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość
jeżeli się już systematycznie czuje ruchy (codziennie) to jeżeli przez cały dzień się nie czuło to trzeba to zgłosić, w późniejszym okresie ciąży wystarczy że dziecko nie kopie parę godzin i żadne "wywoływacze" kopnięć nie dają skutku (wypić coś gorącego/zimnego słodkiego, chodzenie jak piesek -ponoć najskuteczniejsze, szturchanie brzuszka).
(mam pewien uraz po tym jak leżałam w szpitalu z plamieniami i dziewczyny z sali puściły jakiś serial gdzie była dziewczyna która rano czuła ruchy potem nic i na drugi dzień poszła do szpitala i się okazało że dziecko nie żyje i musiała jeszcze to dziecko urodzić (nie pamiętam dlaczego) ) smutne to było
ale film
no na pewno chciałabym taki w szpitalu oglądać...
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Archinta - kotka ma zapalenie pęcherza. Jest już zdecydowanie lepiej - porcje siuśków objętościowo normalne i widzę, że już się tak maniakalnie nie liże

Dzięki za kciuki dla kotki Zawsze mam potwornego stresa, jak z którymś zwierzakiem coś się dzieje, nie raz zdarzyło mi się poryczeć u weta No ale mam takie przykre doświadczenie, bo mój kocurek bardzo chorował i niestety skończyło się źle. Od tamtego czasu panika mnie ogarnia, jak widzę że z kotką czy pieską coś się dzieje niestandardowego. A jeszcze do tego muszę się za każdym razem prosić kogoś z rodziny, żeby mnie do weta podrzucił, bo my bez transportu własnego, a do mojego zaufanego weta nie da się niestety dojechać autobusem.
aaa- no tak

Ja mojej ostatnio robiłam bad. krwi i usg pęcherza i nerek (z badaniem przepływów) bo kocica ma już prawie 10 lat i bardzo częste problemy z pęcherzem. NA usg kiepściutko- nerki już mocno dystroficzne ale za to badanie krwi ok- wiec widać organizm sobie radzi.
Powiem Ci, że ja też się bardzo przejmuję zwierzakami- były okresy gdzie badałam jej mocz co miesiąc. Teraz standardowo raz na pół roku (jak się nic nie dzieje, bo jak cos wyjdzie to częściej) no i raz do roku krew.
Cytat:
Napisane przez Ellabailasola Pokaż wiadomość
Wszystkim solenizantkom STO LAT w szczęsciu, zdrowiu i miłości

i życzę wam wszystkim miłego sobotniego popołudnia! Cieszcie się słoneczkiem
dz za życzenia

I się kochana tak nie stresuj
Nie ma co tak latać co chwile po lekarzach- odpoczywaj- i zobaczysz będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Jenyy wchodzę tu co chwilę ale jednak nie mam sił nadrabiać.
Weźcie coś zróbcie żeby było po sesji.

W ogóle noszę mokry zimny stanik. Ponoć dobre na jędrny biust. Mój już oklapnął lekko od ciężaru więc czas na reanimację
Nie masz siły nadrabiać?? Przecież prawie nic nie piszemy

co do reanimacji- padłam
Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
..ale mi się zaczął dzisiaj paskudnie dzień, od rana boli mnie brzuch, z 3 razy miałam skurcze, ale plamień nie miałam a maleństwo sie rusza, więc może to od żołądka(lub nerwy)??Starałam się dzisiaj mało ruszać, jak jutro mi nie przejdzie to pojade na pogotowie.
Weź sobie nospę i leżakuj
Mam nadzieję,że minie
Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość
Tak, płukałam i szałwią i dentoseptem, ale pod wieczór ból nasilił się tak, że łzy same ciekły z oczu, gorączka skoczyła mi do 40 stopni, dołączyło się podwójne widzenie i wymioty z bólu. Zaczekałam na tż-eta i pojechaliśmy na pogotowie stomatologiczne. O 22 I okazało się, że jakbym potrzymała to choć dzień dłużej to by mogło być bardzo źle, bo zrobiła się zgorzel pod zębem, a bakterie hasały wesoło. Ząb kompletnie martwy, usunięto resztkę nerwów, ropę i założyli mi lekarstwo. Niestety zabieg miałam w znieczuleniu, ale inaczej się nie dało. Jak wyszłam to odetchnęłam z ulgą. Trafiłam na dobrego lekarza, ale jeszcze ze 3 wizyty przede mną. Jak wróciłam od razu poszłam spać, taka byłąm padnięta. Dziś jak wstałam jest lepiej, nawet coś w końcu mogłam zjeść, bo od 3 dni nic nie mogłam, tylko jak mocniej ścisnę zęby to boli. W poniedziałek kolejna wizyta. Ale dobrze, że nie boli aż tak i założyli jakiś antybiotyk.. A ja akurat bardzo dbam o zęby, nie wiem skąd takie coś się przyplątało

Archinta, Lausanne - z tego wszytskiego nie złożyłam życzeń!!! wszystkiego najnajnaj, uśmiechu, słonecznych dni i tego co tylko sobie życzycie
A to grubsza sprawa - myślałam,że po prostu przypałetało sie zapal. dziąseł.
zdrówka kochana

i dzięki za życzonka
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
ale miałam dziś fatalny dzień...

Mąż pojechał na ryby , wziął mój samochód, bo ma klimę i mi swój zostawił, pojechałam na chwilkę do sklepu 2 km dalej, wracając owczarek niemiecki taki duży dorosły mi pod machę wyskoczył uderzenie było, jechałam bez pasów, przecież to koło domu...
Wyleciałam z samochodu, nie wiem czy to było pęknięte czy nie , gościo mnie zobaczył to chciał odrazu spisywać umowę o szkodę, ale nie wiem czy coś się zrobiło :/ dał mi numer do siebie, jutro mąż zobaczy autko to oceni.
Ja się przetraszyłam a gościo to już totalnie... szczególnie pytał czy aby napewno dobrze się czuję...

Już jestem spokojna, jest oki
o maj , to się musiałaś strachu najeść
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 22:23   #2175
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
ale miałam dziś fatalny dzień...

Mąż pojechał na ryby , wziął mój samochód, bo ma klimę i mi swój zostawił, pojechałam na chwilkę do sklepu 2 km dalej, wracając owczarek niemiecki taki duży dorosły mi pod machę wyskoczył uderzenie było, jechałam bez pasów, przecież to koło domu...
Wyleciałam z samochodu, nie wiem czy to było pęknięte czy nie , gościo mnie zobaczył to chciał odrazu spisywać umowę o szkodę, ale nie wiem czy coś się zrobiło :/ dał mi numer do siebie, jutro mąż zobaczy autko to oceni.
Ja się przetraszyłam a gościo to już totalnie... szczególnie pytał czy aby napewno dobrze się czuję...

Już jestem spokojna, jest oki
Masakra, jak to czytałam to normalnie wstrzymałam oddech . Dobrze, że jest ok.


Archinta, nawet tak mało to dużo. Aktualnie rozliczałam zamówienia i pół dnia mi zeszło. A jeszcze na przyglądy i pokaz sę szykuję to już w ogole masakra
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 23:06   #2176
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Małgosia jeju! ja to czytałam i się bałam czytać dalej , dobrze że już dobrze

dzisiaj jakaś masakra mi się dzieje z piersiami
siedzę na łóżku przy kompie, pisał kolega na gg i tak się przechyliłam do przodu i oparłam o rękę, nagle czuję że jakoś mi w tą rękę mokro ja patrzę a tu taka plama na niej i koszulce mokra tak mi wyciekło z piersi, jeszcze takich wycieków nie miałam
teraz czytałam wizaż, siedzę po turecku i jestem przechylona do przodu, a coś znowu zaczęła przemakać koszulka to ją tak podwinęłam do góry, a piersi były gołe, nagle patrze a tu mi kapie z jednego sutka na nogę
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię



mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 23:21   #2177
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Dziś byliśmy na USG połówkowym
Dzidzia zdrowa. Wszystko w najlepszym porządku.
Zapomniałam tylko zapytać czemu jeszcze nie kopie.
Pomachała nam łapką, a potem chyba stwierdziła "no sio mi już stąd"
Pan doktor szukał i szukał i się nie doszukał... DZIEWCZYNKA
moja torbiel zniknęła

Powiedzcie mi jakim cudem wam tak skacze termin porodu. Ja mam niezmienny od początku. Nawet dziś jak wpisał w komputer datę ost @ to też w dokumentach mam to samo co zawsze.

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
a co do brzuszka - jak chodzę na basen to tam jest taki trener, który ma zajęcia z dziećmi i on się zawsze patrzy na mnie, ale nie tak miło, tylko z jakims takim oburzeniem. Przynajmniej mam wrażenie, ze nie podoba mu sie cieżarówa na basenie, w dodatku w dwuczęsciowym stroju
Ja tam chodzę w 2 częściowym i nie zauważyłam żeby ktoś się krzywo patrzył, albo po prostu nie zwracam uwagi. Do kompletu jak idę pływać a nie na aerobik, to wybieram tor gdzie pływają takie maluchy z początku podstawówki. Po pierwsze zawsze pływają jedno za drugim i teraz są nie wiele wolniejsze ode mnie, po drugie ratownik jest zawsze obok a ja jakaś ryba nie jestem. Boje się chodzić na inne tory jak widzę jak wysportowani faceci zasuwają kraulem, w tempie motorówki. wolę żeby mi któryś nie przywalił. Do kompletu po prysznicem ściągam wszystko, żeby się dokładnie umyć. Rozbrajają mnie dziewczyny które manewrują rękami pod kostiumem jednoczęściowym starając się umyć i zwykle kończy się u nich na biuście i brzuchun
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 00:39   #2178
kellysss
Zakorzenienie
 
Avatar kellysss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

hej kochane...

Czytam Was czytam ale jakos czasu wiecej na odpisywanie brak..
Mielismy wreszcie dwa dni słoneczka to spiekłam sie jak burak

Jestem dalej na antybiotyku i juz sie lepiej czuje...
Alan tez dostał antybiotyk bo go zaraziłam
8 czerwca wylot do Włoch i mam nadzieje ze sie wykurujemy na dobre...

aaa.....Kupiłam sobie strój kapielowy.. Dwuczesciowy oczywiscie
(klasyczny, niebieski-moj ulubiony kolor)
Mnie tam nigdy nie obchodzilo czy ktos sie na mnie bedzie
gapił i czy innym przeszkadza w co sie ubieram


81 gosia...Gratuluje panienki

mucka... Chyba musisz sie zaczac przezwyczajac do
uzywania non stop biustonosza i wkładeczek

MałgosiaM8..Dobrze ze nic powaznego sie nie stalo..

kaileight ..Widze ze nieciekawie sie narobiło z tym zabkiem...
Ale dobrze ze juz nie cierpisz...

Ella
... Chyba nie bede orginalana ale tez powiem Ci zebys odpoczywala jak najwiecej
i zobaczysz ze musi byc dobrze....

Archinta, Laussane... Sto lat kobiety !!!

No air... Mam nadzieje ze u Ciebie tez w koncu bedzie lepiej

Postaram sie do Was zajrzec przed wylotem ale teraz czeka mnie
szykowanie
Nienawidze pakowc walizek Zawsze ja musze spakowac wszystkich
I wcale to nie jest takie proste biorac pod uwage ze sa ograniczenia
co do wagi walizki..........

Buziaczki kochane i nie piszcie za duzo
__________________
ALAN
KIARA

______________

Edytowane przez kellysss
Czas edycji: 2011-06-05 o 00:40
kellysss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 08:31   #2179
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Dzień dobry mamusie
Nie mam siły ani czasu Was nadrabiać od rana do wieczora siedzę z Filipem na balkonie, czy też nad jeziorkiem w cieniu
Matko czy Wy też czujecie się jak takie słoniątka??? Nie przytyłam przecież wiele (na mojej wadze góra 3kg) a tak mi ciężko... po zakupach czuję się wypompowana ale po krótkim odpoczynku nabieram znów siły...
Widziałam jak coś pisałyście o ruchach... ja też właśnie niekiedy bardzo się zamartwiam, bo są dni kiedy Amela mało się rusza No i jak na 23tydz - licząc od OM słabo ją czuję (?) raz czy dwa mi się zdarzyło że brzuch mi skakał a tak czuję tylko puknięcia
Jutro wizyta mam nadzieję, że wszystko jest ok.! 3majcie kciuki bo jak zwykle chodzę już z duszą na ramieniu...
Miłego dnia

---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------

Właśnie spostrzegłam się że zaczęłam już 6miesiąc
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 08:32   #2180
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
ale miałam dziś fatalny dzień...

Mąż pojechał na ryby , wziął mój samochód, bo ma klimę i mi swój zostawił, pojechałam na chwilkę do sklepu 2 km dalej, wracając owczarek niemiecki taki duży dorosły mi pod machę wyskoczył uderzenie było, jechałam bez pasów, przecież to koło domu...
Wyleciałam z samochodu, nie wiem czy to było pęknięte czy nie , gościo mnie zobaczył to chciał odrazu spisywać umowę o szkodę, ale nie wiem czy coś się zrobiło :/ dał mi numer do siebie, jutro mąż zobaczy autko to oceni.
Ja się przetraszyłam a gościo to już totalnie... szczególnie pytał czy aby napewno dobrze się czuję...

Już jestem spokojna, jest oki
Masakra!!! Biedactwoale musiałaś się stresu najeśćdobrze, że nic się poważnego nie stało i tylko tak to się zakończyłoodpoczywa j kochana i nie myśl już o tym
Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
hej kochane...

Czytam Was czytam ale jakos czasu wiecej na odpisywanie brak..
Mielismy wreszcie dwa dni słoneczka to spiekłam sie jak burak

Jestem dalej na antybiotyku i juz sie lepiej czuje...
Alan tez dostał antybiotyk bo go zaraziłam
8 czerwca wylot do Włoch i mam nadzieje ze sie wykurujemy na dobre...

aaa.....Kupiłam sobie strój kapielowy.. Dwuczesciowy oczywiscie
(klasyczny, niebieski-moj ulubiony kolor)
Mnie tam nigdy nie obchodzilo czy ktos sie na mnie bedzie
gapił i czy innym przeszkadza w co sie ubieram


81 gosia...Gratuluje panienki

mucka... Chyba musisz sie zaczac przezwyczajac do
uzywania non stop biustonosza i wkładeczek

MałgosiaM8..Dobrze ze nic powaznego sie nie stalo..

kaileight ..Widze ze nieciekawie sie narobiło z tym zabkiem...
Ale dobrze ze juz nie cierpisz...

Ella
... Chyba nie bede orginalana ale tez powiem Ci zebys odpoczywala jak najwiecej
i zobaczysz ze musi byc dobrze....

Archinta, Laussane... Sto lat kobiety !!!

No air... Mam nadzieje ze u Ciebie tez w koncu bedzie lepiej

Postaram sie do Was zajrzec przed wylotem ale teraz czeka mnie
szykowanie
Nienawidze pakowc walizek Zawsze ja musze spakowac wszystkich
I wcale to nie jest takie proste biorac pod uwage ze sa ograniczenia
co do wagi walizki..........

Buziaczki kochane i nie piszcie za duzo
Spokojnego pakowania walizek kochana i miłego wypoczynku
Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzień dobry mamusie
Nie mam siły ani czasu Was nadrabiać od rana do wieczora siedzę z Filipem na balkonie, czy też nad jeziorkiem w cieniu
Matko czy Wy też czujecie się jak takie słoniątka??? Nie przytyłam przecież wiele (na mojej wadze góra 3kg) a tak mi ciężko... po zakupach czuję się wypompowana ale po krótkim odpoczynku nabieram znów siły...
Widziałam jak coś pisałyście o ruchach... ja też właśnie niekiedy bardzo się zamartwiam, bo są dni kiedy Amela mało się rusza No i jak na 23tydz - licząc od OM słabo ją czuję (?) raz czy dwa mi się zdarzyło że brzuch mi skakał a tak czuję tylko puknięcia
Jutro wizyta mam nadzieję, że wszystko jest ok.! 3majcie kciuki bo jak zwykle chodzę już z duszą na ramieniu...
Miłego dnia
Witaj Kasiulka dawno cie u nas nie było, super że napisałaś Nie martw się ja też czuje się jak słoniątko, albo kaczka na spacerze, a też niby około 3 kg dopiero na plusietakie widać uroki ciąży
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 08:36   #2181
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Wogóle to dzień dobry wszystkim

Wczoraj wróciłam wieczorem padnieta z grilla, że nawet nie siadałam do kompa ale oglądałam za to ciekawy filmek "Kwiat pustyni", super
Zrobiłam sobie jednak dziś wolne od szkoły, a co cholera przez dwa semestry jeździłam prawie na wszystko, wiec teraz jako ciężarna moge troche odpuścić prawda Zresztą po 9 lece na jednodniową obniżkę bucikoów i myślę, że coś mi wpadnie nowego hihi Będę się dziś lenić cały dzionek, kawka u mamuśki, lody i spacerek z psiapsiółą...nie ma TŻ bo na służbie, to sobie trochę odpocznę
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 08:50   #2182
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cześć
Ja już od 7 na nogach. W Warszawie piękna pogoda.
Dziś do 12:30 okupuję balkon nareszcie chwila wolnego
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 08:54   #2183
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Hej Malutko napisałyście Zakończyliśmy dzisiaj 27tc Mały tak się wczoraj kręcił, że aż mnie wszystko bolało, dzisiaj od rana to samo
Mój mąż jest okropny, obudził się o 7 i nie chciało mu się spać to mnie drażnił - wkładał mi paluchy do ucha i łaskotał po nosie

Aa i chyba wybraliśmy imię i chyba będzie Michaś

kaileight biedaczysko, ważne, że już Ci lepiej Czekam na fotki wózka jak kupicie

kapka mam nadzieję, że dzisiaj jest ok

MalgosiaM8 współczuję przeżyć Mam nadzieję, że się "tylko" zdenerwowałaś? Ja teraz zawsze zapinam pasy

mucka21 nieźle masz U mnie wycieki zatrzymały się na pewnym etapie jakiś czas temu i narazie jest bez zmian.

81gosia gratulacje córeczki Termin chyba skacze w zależności od wielkości dziecka Bo do tej pory u mnie, termin z usg zawsze był idealnie z terminem z @, a teraz mały jest spory i termin się przesunął.

kasiuleczkakuleczka gratulacje 6 mc no i za jutrzejszą wizytę Też nie przytyłam dużo ale czuć już wagę brzuszka
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 09:31   #2184
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość
dzisiaj jakaś masakra mi się dzieje z piersiami
siedzę na łóżku przy kompie, pisał kolega na gg i tak się przechyliłam do przodu i oparłam o rękę, nagle czuję że jakoś mi w tą rękę mokro ja patrzę a tu taka plama na niej i koszulce mokra tak mi wyciekło z piersi, jeszcze takich wycieków nie miałam
teraz czytałam wizaż, siedzę po turecku i jestem przechylona do przodu, a coś znowu zaczęła przemakać koszulka to ją tak podwinęłam do góry, a piersi były gołe, nagle patrze a tu mi kapie z jednego sutka na nogę
też mi się tak zaczynało, teraz jak by mniej, już sama siara wycieka, ale tylko troszkę nie robiac ogromnych plam tylko małe i to głównie z jednej piersi

Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
Dziś byliśmy na USG połówkowym
Dzidzia zdrowa. Wszystko w najlepszym porządku.
Zapomniałam tylko zapytać czemu jeszcze nie kopie.
Pomachała nam łapką, a potem chyba stwierdziła "no sio mi już stąd"
Pan doktor szukał i szukał i się nie doszukał... DZIEWCZYNKA
moja torbiel zniknęła

Powiedzcie mi jakim cudem wam tak skacze termin porodu. Ja mam niezmienny od początku. Nawet dziś jak wpisał w komputer datę ost @ to też w dokumentach mam to samo co zawsze.
Gratulację dziewczynki

Skacze bo po USg jest kalkulacja, czy dziecko jest mniejsze większe, w stosunku do rozwoju (obliczanym na podstawie OM), mi ostatnio coś wyszło że jest delikatnie większy, czyli na 23 tyg było 53% a w danym czasie powinnam mieć 50%, jakoś tak mi tłumaczyła ale i tak nie bardzi rozumiałam ale to przesunięcie dosłownie o 2 dni. A dziecko i takk zrobi co zechce

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Aa i chyba wybraliśmy imię i chyba będzie Michaś

MalgosiaM8 współczuję przeżyć Mam nadzieję, że się "tylko" zdenerwowałaś? Ja teraz zawsze zapinam pasy
Michaś hihi podoba się mnie

Ja już tak obmyślam te imiona i już chwilę siedzą u mnie dwa amian, Daniel

Dzięki za wsparcie dziewczynki morał z tego że nawet koło domu nie można czuć się bezpiecznym ..
Tak tylko i wyłącznie się zdenerwowałam
Mąż wrócił wcześniej nad jakieś jeziorko wyskoczymy dziś na pocieszenie
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 09:36   #2185
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
Michaś hihi podoba się mnie

Ja już tak obmyślam te imiona i już chwilę siedzą u mnie dwa amian, Daniel

Dzięki za wsparcie dziewczynki morał z tego że nawet koło domu nie można czuć się bezpiecznym ..
Tak tylko i wyłącznie się zdenerwowałam
Mąż wrócił wcześniej nad jakieś jeziorko wyskoczymy dziś na pocieszenie
Dobrze, że nic się nie stało
Daniel też mi się podoba tylko tż ma wujka o takim imieniu a Michaś w naszej rodzinie i to dalszej jest jeden i ładnie pasuje do naszego nazwiska i wszystkim się podoba

Pierwszy raz w ciąży wstałam rano i mam spuchnięte kostki
I nie wiem czy wam pisałam ale zostaliśmy zaproszeni na wesele na 13 sierpnia Mama się śmieje, że mam sobie spakować torbę do szpitala do bagażnika i spokojnie iść się bawić
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 09:39   #2186
kapka
Zadomowienie
 
Avatar kapka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 230
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

..ale dzisiaj pieknie, nóżki powysatwiam i poopale .

Brzuchatki: dziekuje, dzisiaj już sie lepiej czuje
..obiecywałam sobie że już będe o sobie pamietać i troszeczke się sobą zajme, bo do tej pory starałam się normalnie funkcjonować i dopiero jak coć zapiekło , zabolało "przypominałam" sobie że przecież jestem w ciąży wiec powinnam delikatnie przystopować.


kaileight-oj biedna dla mnie pójście do dentysty jest wyzwaniem , a co dopiero pogotowie stoamtologiczne..ważne że już lepiej sie czujesz!!
11 razy w nocy w łazience !!!!to kiedy Ty sie wyspałas?Ja do łazienki mam schody i korytarz, czasami masakrycznie się nie chce iść, a w szczególności w nocy



Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
ale miałam dziś fatalny dzień...

Mąż pojechał na ryby , wziął mój samochód, bo ma klimę i mi swój zostawił, pojechałam na chwilkę do sklepu 2 km dalej, wracając owczarek niemiecki taki duży dorosły mi pod machę wyskoczył uderzenie było, jechałam bez pasów, przecież to koło domu...
Wyleciałam z samochodu, nie wiem czy to było pęknięte czy nie , gościo mnie zobaczył to chciał odrazu spisywać umowę o szkodę, ale nie wiem czy coś się zrobiło :/ dał mi numer do siebie, jutro mąż zobaczy autko to oceni.
Ja się przetraszyłam a gościo to już totalnie... szczególnie pytał czy aby napewno dobrze się czuję...

Już jestem spokojna, jest oki
Oj ale sie musiałaś najeść strachudobrze że Wam się nic nie stało



Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzień dobry mamusie
Nie mam siły ani czasu Was nadrabiać od rana do wieczora siedzę z Filipem na balkonie, czy też nad jeziorkiem w cieniu
Matko czy Wy też czujecie się jak takie słoniątka??? Nie przytyłam przecież wiele (na mojej wadze góra 3kg) a tak mi ciężko... po zakupach czuję się wypompowana ale po krótkim odpoczynku nabieram znów siły...
Widziałam jak coś pisałyście o ruchach... ja też właśnie niekiedy bardzo się zamartwiam, bo są dni kiedy Amela mało się rusza No i jak na 23tydz - licząc od OM słabo ją czuję (?) raz czy dwa mi się zdarzyło że brzuch mi skakał a tak czuję tylko puknięcia
Jutro wizyta mam nadzieję, że wszystko jest ok.! 3majcie kciuki bo jak zwykle chodzę już z duszą na ramieniu...
Miłego dnia

---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:00 ----------

Właśnie spostrzegłam się że zaczęłam już 6miesiąc

Gratuluje 6 miesiąca i trzymam kciuki za jutrzejszą wizyte, musi być dobrze


Natka-gratuluje 28 tygodnia co to 12 tygodni do końca, dopiero widziałyśmy 2 kreseczki a tu już praktycznie III trymetr

Mucka -musisz się już zaprzyjaźnić z wkładkami laktacyjnymi.



A co do zakupów, bo mi sie instynkt planowania gniazda(czy jakoś tak ) włączył, czy któraś z Was kupowała już zestawy pościeli do łóżeczka lub koszule do karmienia??
To mój faworyt, zamawiam w najbliższych dniach:
http://allegro.pl/11-el-posciel-120x...591478035.html

jak Wam sie podoba?


miłej niedzieliodpoczywaj cie
__________________
powrót do zdrowia..marzenia zaczekają


LIVE,LOVE,LIFT.

:5
kapka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 09:40   #2187
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

dziewczyny czy któraś wie jak zamieścić zdjęcie na forum pomiędzy tekstem posta?
2 lata temu umiałam, a teraz nie

udało mi się
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.

Edytowane przez 81gosia
Czas edycji: 2011-06-05 o 09:49
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 09:56   #2188
kasiuleczkakuleczka
Rozeznanie
 
Avatar kasiuleczkakuleczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 687
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Dzięki dziewczyny za gratki i kciukasy
Natka gratuluję 28tc i zazdroszczę jesteś miesiąc więcej w ciąży ode mnie (zerknęłam, że termin masz na 4września) to masz jeszcze szanse urodzić w sierpniu Zabierz tę torbę z wyprawką na wesele hehe. A Michaś bardzo mi się podoba (Miałam kuzyna Michała -śliczny, cudowny chłopak... )

---------- Dopisano o 09:53 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ----------

Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
dziewczyny czy któraś wie jak zamieścić zdjęcie na forum pomiędzy tekstem posta?
2 lata temu umiałam, a teraz nie

udało mi się
zdolna jesteś - ja na niczym się nie znam wciąż Was pytam o poradę...

---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------

A wiecie co z mamą zastanawiamy się nad założeniem sklepu internetowego... moja koleżanka parę miesięcy temu dostała dotację z UP na założenie sklepu internetowego... Siedzę teraz z mamą wieczorami i czytamy... Natknęłam się nawet na wizażu na wątek o zakładaniu firmy w ciąży, że macierzyński duży się dostaje czy coś... Och że też niektórzy mają taką wiedzę i smykałkę do interesów... nie to co ja ciemnotka
__________________
A dziś KOCHAM Cię bardziej niż wczoraj
ale mniej niż jutro!


KOPNIACZKI AMELECZKI
kasiuleczkakuleczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 09:59   #2189
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
Natka-gratuluje 28 tygodnia co to 12 tygodni do końca, dopiero widziałyśmy 2 kreseczki a tu już praktycznie III trymetr

A co do zakupów, bo mi sie instynkt planowania gniazda(czy jakoś tak ) włączył, czy któraś z Was kupowała już zestawy pościeli do łóżeczka lub koszule do karmienia??
To mój faworyt, zamawiam w najbliższych dniach:
http://allegro.pl/11-el-posciel-120x...591478035.html

jak Wam sie podoba?


miłej niedzieliodpoczywaj cie
Dziękuję Właśnie tak myślałam, że jeszcze 10 tygodni i mogę spokojnie rodzić
Ładna pościel Ja mam upatrzony ten zestaw i w przyszłym tygodniu zamawiam (babcia się w większości dorzuci)

Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za gratki i kciukasy
Natka gratuluję 28tc i zazdroszczę jesteś miesiąc więcej w ciąży ode mnie (zerknęłam, że termin masz na 4września) to masz jeszcze szanse urodzić w sierpniu Zabierz tę torbę z wyprawką na wesele hehe. A Michaś bardzo mi się podoba (Miałam kuzyna Michała -śliczny, cudowny chłopak... )
Dziękuję Termin z usg przesunął się na 26 sierpnia Też się coraz bardziej przekonuję do tego imienia
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 10:13   #2190
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Maj się kończy, czerwiec idzie, kopią nas już nasze dzidzie - mamy IX/X 2011

Cytat:
Napisane przez kasiuleczkakuleczka Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za gratki i kciukasy
Natka gratuluję 28tc i zazdroszczę jesteś miesiąc więcej w ciąży ode mnie (zerknęłam, że termin masz na 4września) to masz jeszcze szanse urodzić w sierpniu Zabierz tę torbę z wyprawką na wesele hehe. A Michaś bardzo mi się podoba (Miałam kuzyna Michała -śliczny, cudowny chłopak... )

---------- Dopisano o 09:53 ---------- Poprzedni post napisano o 09:52 ----------



zdolna jesteś - ja na niczym się nie znam wciąż Was pytam o poradę...

---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:53 ----------

A wiecie co z mamą zastanawiamy się nad założeniem sklepu internetowego... moja koleżanka parę miesięcy temu dostała dotację z UP na założenie sklepu internetowego... Siedzę teraz z mamą wieczorami i czytamy... Natknęłam się nawet na wizażu na wątek o zakładaniu firmy w ciąży, że macierzyński duży się dostaje czy coś... Och że też niektórzy mają taką wiedzę i smykałkę do interesów... nie to co ja ciemnotka
No pewnie Kasiu spróbować można Tylko powyliczaj wszystko, przekalkuluj czy będzie to dochodowy interes Ja otworzyłam sklep stacjonarny, ale też z dotacją. I niestety zamknęłam po ponad roku Odzoeż miałam super, duńska marka Vila, gatunkowo bez zarzutu. Niestety u mnie w miście miałam za mało, że tak powiem stylowych klientek U nas mają powodzenie tylko chińskie tandetne ciuchy

---------- Dopisano o 10:13 ---------- Poprzedni post napisano o 10:12 ----------

Słuchajcie ja już po łupach butowych Kupiłam sobie sandałki za aż 17 zł i klapki na basen za 6 hihihTo się nazywają dobre zakupki A teraz wcinam loda śmietankowego w wafelku mniaaami
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.