Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-06, 16:34   #691
kmat
Rozeznanie
 
Avatar kmat
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 984
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

ponawiam dziewczyny czy którejś z Was sie sączyły wody? Mam ciągle wilgotną wkładkę i nie wiem co to jest. Na pewno nic nie chlusło tylko mam delikatnie wilgotne, cholera już panikuję i nie wiem co robić. Jak się sączą wody to trzeba jechać do szpitala czy można czekać? Podpowiedzcie proszę
kmat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 16:35   #692
AgaGuernsey
Wtajemniczenie
 
Avatar AgaGuernsey
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 923
GG do AgaGuernsey
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
Oby Zmalowana, oby...bede trzymac kciuki!
AgaGuernsey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 16:36   #693
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez editka2022 Pokaż wiadomość
kolina,wodaqua,zapaleczka[/B],no nic trzeba jakos przetrwac ale czasem ponarzekac trzeba
Oj trzeba, trzeba, nawet w próżnię

Marina, super że idziecie na to weselicho! Igorek, jak zwykle - przystojniacha

Żanetka, duży, ale czy opada? Nie wiem...

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
wiesz co zrozumialam - że kot nazywa sie TÓJ i zastanawialam sie co to za dziwne imie... mi chyba mózg dzis wyprało
Eeee, blondyna....

Cytat:
Napisane przez editka2022 Pokaż wiadomość
a ja odkrylam ze mam uczulenie od kremu nivea dla dzieci tego sos i tak sie zastanawiam czy mala tez na nivea bedzie uczulona,czy to jedno z drugim ma cos wspolnego?
Ponoc można po rodzicach skłonnośc do alergii odziedziczyć...

---------- Dopisano o 16:36 ---------- Poprzedni post napisano o 16:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 16:36   #694
editka2022
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
Thumbs up Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
zacisniete,niech sie dzieje
editka2022 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 16:39   #695
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
ponawiam dziewczyny czy którejś z Was sie sączyły wody? Mam ciągle wilgotną wkładkę i nie wiem co to jest. Na pewno nic nie chlusło tylko mam delikatnie wilgotne, cholera już panikuję i nie wiem co robić. Jak się sączą wody to trzeba jechać do szpitala czy można czekać? Podpowiedzcie proszę
Nie pomogę, bo jeszcze wody mi nie odchodziły, ale wkładkę mam notorycznie mokrą z powodu leczenia grzyba i nie jest to tylko wydzielająca się tabletka, ale tak ot mokra wkładka, jakbym się spociła. Może warto byłoy dla Twojego spokoju pojechać do IP albo do gina zadzwonić...
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 16:59   #696
Stapelka
Rozeznanie
 
Avatar Stapelka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 536
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

ja też mam permanentnie mokrą wkładkę, ale jakoś nie sądzę żeby to były wody. W ciąży jest nadprodukcja śluzu różnego sortu

Morka chciała popełnić samobójstwo rano obejrzałam ten stanik i stwierdziłam, że spokojnie można zrobić z niego taki normalny, więc go pozszywałam i jest git. Weszłam na górę a ta wcina szpulkę nici z wbitą igłą

Ploter nigdy w życiu nic nie zniszczył, a tej to wolę nawet nie podsumowywać
__________________
Pozdrawiam
Agnieszka
www.chorobytarczycy.eu
Stapelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:01   #697
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
Filip sio z brzucha! Mama czeka!
Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
ponawiam dziewczyny czy którejś z Was sie sączyły wody? Mam ciągle wilgotną wkładkę i nie wiem co to jest. Na pewno nic nie chlusło tylko mam delikatnie wilgotne, cholera już panikuję i nie wiem co robić. Jak się sączą wody to trzeba jechać do szpitala czy można czekać? Podpowiedzcie proszę
Kochana nie pomogę.... ja mam czasem mokro, ale z tego powodu co Wodaqua - z grzybka... poza tym jakiś śluz. Zadzwoń do gina albo jedź na IP - na pewno nie zaszkodzi...
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:03   #698
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
jestem okropna wiem ale też tak uważam hihihi jest śliczny
Dlaczego okropna?!? Prawdę mówisz


Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
witajcie,

ja wpadam tylko na chwile bo robota goni. u mnie znowu pojawiło się plamienie nie wiem skąd , dzwoniłam do gina i powiedział żeby obserwować, znowu się wystrzaszyłam nie wiem co to za dziadostwo. Do tego całą noc nie spałam mały przyjął jakąś dziwna pozycję że myślałam że mi z brzucha wyskoczy, cały czas jest w tej pozycji. No nic mam nadzieje ze to nic złego.

Miłego dnia
Oj, żeby plamienia szybko przeszły

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
sms od Bartessa:
Karol urodził się o 10:50 wazy 4200 i mierzy 60.

Jest przy mnie ale nie mogę go wziąć jeszcze. Tak sobie słodko skomli. Znieczulenie powoli puszcza i już brzuch boli, ale przez 12 godzin nie mogę do niego wstać Ale na szczęście wszystko poszło dobrze. Przez 2 godziny to tak mnie rzucało, że nawet ciśnienia nie mogli mi zmierzyć. Taka reakcja na znieczulenie. Teraz są jeszcze praktykantki to się opiekują nim.
Gratki!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Duży chłopaczyna

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Wieści od LadyInBlack:
o 5 rano urodził się Tymonek.
Rodziła SN-CC bo poród ciężki,w ogólnym znieczuleniu.
Jeszcze Go nie widziała,nie wie ile wazy i dochodzi do siebie.
I następna!!!!!!!!!!!!!!k laski:


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Jadę do dermatologa, trzymajcie kciuki żeby miała dla mnie jakąś poradę Bo męczy mnie ta wysypka strasznie, moje dobre samopoczucie jest w rozsypce (wiem, że to daremny powód, ale to tak swędzi )...


Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
my po wczorajszej wizycie i ktg. Zuzka ok, jakieś tam pojedyncze skurcze są, szyjka długa zamknięta choć lekko miękka, ale panna wysoko jeszcze.
Miała śmieszną czkawkę na ktg - niezłe odgłosy odchodziły

Niby jeszcze w przyszłym tygodniu widzimy się na wizycie, ale 100% pewności brak.

poinformowałam położną i też mówiła że spokojnie czekamy - no to czekamy choć zaczęły mi się włączać mini lęki przed wywoływaniem porodu. No ale trochę czasu jeszcze jest.

ważyła się przy mnie jakaś dziewczyna i położna się krzywiła strasznie, ze przytyła 6 kg w miesiąc. Ta zdziwiona, ze ona same owoce - arbuzy i truskawki. I położna mówiła, że to najgorsza rzecz, bo ma duużo cukru i pięknie się na tym tyje.
to dla arbuzomaniaczek do których sama należę
Za wizytę

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
a i jeszcze muszę poskarżyć na mojego psa)
cała ciążę kupowałam używane rzeczy (allegro, lumpki itp.) no i jak wam pisałam kupiłam sobie do karmienia triumpha mamabel.
i co? i franca zeżarła wczoraj plastikowe sprzączki normalnie wlazła na stół, wzięła sobie leżący tam stanik, zabrała na swoje legowisko i pożarła plastiki....
Oj, też bym się wkurzyła

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
no rozważaliśmy wsadzenie jej do piekarnika, przywiązanie do samochodu i wyjazd na spacer i inne takie

no ale jak się długo gniewać na śmietnikową sierotę
No nie dziwię się śliczne ślepka ma myślę, że wiele serc mogą zmiękczyć

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Dziękuje Ci za tego posta Bo ostatnio czuje się niewidzialna. Niby wiem, ze jestem na troche innym etapie, ale smutno mi, ze moje posty przechodzą bez echa, a chciałam się wyżalić.

Nie smutaj Scio tutaj tak już jest, że czasami jedne posty się zauważa, inne jakoś przemykają niezauważone jest nas dużo, dużo też piszemy, dlatego sporo z Nas pewnie i po łebkach nadrabia później (mi też się czasami to zdarza) i sporo postów po prostu omija. Ja też nie raz się żaliłam, a żadna nawet tego nie zauważyła, mimo, że pocieszała inną z tego samego powodu i też się czułam troszkę odrzucona, ale wiem, że nikt tu specjalnie tego nie robi

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane ale się za Wami stęskniłam!!!!!!!!!!!!!
od godziny jestem w domku w końcu wyniki Szymka się poprawiły i nas wypuścili
teraz dopiero się zacznie

buziaki dla Was , tych co urodziły i tych co jeszcze w dwu paku

nie wiem kiedy nadrobię, teraz siedzę z Szymkiem przy lapku bo o leżeniu w łóżeczku możemy zapomnieć
Witamy!!!! Witamy!!!!!



A ja się wku...m na maksa. Dziś znajoma przywiozła nam wózek który zamówiliśmy w Olsztynie, bo akurat była przelotem w Warszawie. I co się okazało??? Centralnie na środku rączki, która jest obszyta taką a la skórą jest przecięcie tak na ok. 1 cm. Rodzice niby wózek oglądali w sklepie, nic nie zauważyli takiego i teraz nie wiem, czy w transporcie się to stało, czy jednak taki egzemplarz nam wcisnęli najgorsze jest to, że pewnie nie ma sensu nawet tego reklamować, bo powiedzą, że to uszkodzenie mechaniczne wiem, że to tylko wózek, ale tak długo na niego czekaliśmy i się cieszyłam, że już jest na miejscu a teraz patrze na niego i ta szrama gryzie mnie po prostu w oczy!!!!!!!!!

Wyżaliłam się, nawet jeśli nikt nie zauważy - jest mi juz trochę lepiej. Ale nadal nie wiem co z tym fantem wózkowym zrobić:noniewie m:
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:06   #699
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
dla ciebie zawsze
Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
ponawiam dziewczyny czy którejś z Was sie sączyły wody? Mam ciągle wilgotną wkładkę i nie wiem co to jest. Na pewno nic nie chlusło tylko mam delikatnie wilgotne, cholera już panikuję i nie wiem co robić. Jak się sączą wody to trzeba jechać do szpitala czy można czekać? Podpowiedzcie proszę
Ja nie pomogę, ale powiem ci, że ja też noszę wkładkę bo pod koniec ciąży zwiększają się upławy i też odczuwam mokrość. W szpitalu jak ostatnio leżałam to mówiłam lekarzom i mi sprawdzali, czy to nie wody i wyszło wszytko dobrze ph miałam 4
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:08   #700
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane ale się za Wami stęskniłam!!!!!!!!!!!!!
od godziny jestem w domku w końcu wyniki Szymka się poprawiły i nas wypuścili
teraz dopiero się zacznie

buziaki dla Was , tych co urodziły i tych co jeszcze w dwu paku

nie wiem kiedy nadrobię, teraz siedzę z Szymkiem przy lapku bo o leżeniu w łóżeczku możemy zapomnieć
witaj w domku jak się ogarniesz czekamy na sprawozdanie

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
to powinien sie nazywac TENIŻADENINNY moje dziecko np; twierdzi ze istnieje wyraz PADADESZCZ np. mamo, a na dworzu jest padadeszcz?
moja za to lubi jeździć na rowerku nabiegowym

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...


Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
ponawiam dziewczyny czy którejś z Was sie sączyły wody? Mam ciągle wilgotną wkładkę i nie wiem co to jest. Na pewno nic nie chlusło tylko mam delikatnie wilgotne, cholera już panikuję i nie wiem co robić. Jak się sączą wody to trzeba jechać do szpitala czy można czekać? Podpowiedzcie proszę
yyyy powiem tak, w pierwszej ciąży wody mi odeszły bez mojej wiedzy, sama nie wiem jak to się stało, ale może właśnie skubane się sączyły. Na pewno dla spokoju wizyta na IP by się przydała. Mi teraz też czasami włącza się paranoja odchodzących wód i w nocy za każdym razem jak wstaję do łazienki to sprawdzam czy to na pewno siusiu (którać dziewczyna pisała, że jak się siusia to można wstrzymać, a jak wody to nie) bo czasami takie siusianie to trwa i trwa...
pewnie zamiast pomóc to zamieszałam
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:08   #701
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
A ja się wku...m na maksa. Dziś znajoma przywiozła nam wózek który zamówiliśmy w Olsztynie, bo akurat była przelotem w Warszawie. I co się okazało??? Centralnie na środku rączki, która jest obszyta taką a la skórą jest przecięcie tak na ok. 1 cm. Rodzice niby wózek oglądali w sklepie, nic nie zauważyli takiego i teraz nie wiem, czy w transporcie się to stało, czy jednak taki egzemplarz nam wcisnęli najgorsze jest to, że pewnie nie ma sensu nawet tego reklamować, bo powiedzą, że to uszkodzenie mechaniczne wiem, że to tylko wózek, ale tak długo na niego czekaliśmy i się cieszyłam, że już jest na miejscu a teraz patrze na niego i ta szrama gryzie mnie po prostu w oczy!!!!!!!!!

Wyżaliłam się, nawet jeśli nikt nie zauważy - jest mi juz trochę lepiej. Ale nadal nie wiem co z tym fantem wózkowym zrobić:noniewie m:
A nie można dokupić takiej osłonki na rączkę ??? A może jakaś inna się nada, poszukaj na allegro

Ja to chyba pożyczę sobie dojarkę od cioci, która mieszka na wsi. Moje piersi niedługo wybuchną Tylko co to będzie po porodzie

Edytowane przez brunetka2000
Czas edycji: 2011-07-06 o 17:11
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:14   #702
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
A ja się wku...m na maksa. Dziś znajoma przywiozła nam wózek który zamówiliśmy w Olsztynie, bo akurat była przelotem w Warszawie. I co się okazało??? Centralnie na środku rączki, która jest obszyta taką a la skórą jest przecięcie tak na ok. 1 cm. Rodzice niby wózek oglądali w sklepie, nic nie zauważyli takiego i teraz nie wiem, czy w transporcie się to stało, czy jednak taki egzemplarz nam wcisnęli najgorsze jest to, że pewnie nie ma sensu nawet tego reklamować, bo powiedzą, że to uszkodzenie mechaniczne wiem, że to tylko wózek, ale tak długo na niego czekaliśmy i się cieszyłam, że już jest na miejscu a teraz patrze na niego i ta szrama gryzie mnie po prostu w oczy!!!!!!!!!

Wyżaliłam się, nawet jeśli nikt nie zauważy - jest mi juz trochę lepiej. Ale nadal nie wiem co z tym fantem wózkowym zrobić:noniewie m:
doskonale rozumiem co czujesz, bo miałam bardzo podobną sytuację. Dla Mai kupiliśmy wózek Graco, który szedł a właściwie płynął ze Stanów i jak w końcu do nas dotarł to się okazało, że ma dziurę w materiale, niby z tyłu ale też się wtedy nieźle wku... bo odesłać nie bardzo było jak, bo już do porodu było blisko, koleś z allegro nie poczuwał się do winy i w ogóle miałam taki niesmak. Zamiast się cieszyć wyczekiwanym zakupem, mogłam myśleć tylko o tej strasznej dziurze. Na szczęście potem mi przeszło.
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:16   #703
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość


Nadrabiam po spotkaniu z koleżanką Wiecie co, chyba i od Was trzeba czasami odpocząć
Po porannych żalach, które na nikim nie zrobiły wrażenia, oczyściłam w sobie atmosferę i humorek wrócił Chyba czasami w próżnie można coś napisać/powiedziec i od razu człowiekowi lepiej

Ciekawa jestem co z Bartessą.... Zmalowaną....
Wodaqua na mnie zrobiły wrażenie tylko nie bardzo wiem co ci napisać, bo ja nie mam takiej sytuacji U mnie ciąża przebiega prawidłowo, w życiu nie miałam żadnych problemów zdrowotnych poza alergią, mąż jest cudowny i wspaniały. Dlatego też czytam zazwyczaj, raz na jakiś czas się odezwę, ale staram się nie żalić bo właśnie przy takich problemach jak twoje czy Eli moje nic nie znaczą. Co z tego że czasem zaboli, jak czytam o niektórych waszych problemach to mogę tylko dziękować Bogu, że ja takich nie mam.
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:16   #704
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Gratuluje wszystkim dziewczynom które dzis urodziły Ja miałąm tą przyjemnośc 4 lata temu w najgorsze upały
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:19   #705
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
dziewczyny czy którejś z Was sie sączyły wody? Mam ciągle wilgotną wkładkę i nie wiem co to jest. Na pewno nic nie chlusło tylko mam delikatnie wilgotne, cholera już panikuję i nie wiem co robić. Jak się sączą wody to trzeba jechać do szpitala czy można czekać? Podpowiedzcie proszę
Nie pomogę niestety u mnie nic takiego się nie dzieje, tzn. wyciek jest ale to przez luteinę ale myślę, że możesz pojechać na IP, najwyżej powiedzą, że panikara jesteś, najważniejsze, że Ty będziesz spokojna

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Agulkaaa tak
Powiedziałam, że brakuje mi ludzi, wyjścia jakiegoś, i w ogóle rozrywki. I chciałabym sie w jeden dzień zmienić z Kopciucha w Księżniczkę, jak w tej bajce
I że idziemy i nie ma innej opcji. Że i on się rozerwie, napije ( bo ja niepijąca jestem od zawsze ). I TEN argument podziałał na niego chyba najbardziej
Dziś ma zadzwonić do swojego kolegi, że jednak będziemy
Cieszę się, a do mamy mam zaufanie jak do nikogo i wiem, że dzidzio będzie zadowolony, bo widzę, że mama ma więcej cierpliwości do niego niż ja
Super, że idziecie na to wesele! Przyda Ci się taka odskocznia A Igorek zachwycający!!!!!!!


Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
A to My

Opada Nam brzuszek ?!
( więcej zdjęć w klubie)
Brzusio śliczny, ale wydaje mi się, że nie opada


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja bym się wcale nie zdziwiła, bo pies mojej mamy nazywa się Ten

(Nie ten od "dziesięć" tylko od tego, że jak go brała ze schroniska, to wskazała palcem i powiedziała "ten i żaden inny )
Dobre

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
i krotkie sprawpozdanie od nas
Dzisiaj byla polozna i maly ladnie przybral na wadze!!! Zdziwilabym sie jakby nie przybral, bo non stop wisi na cycu. Czasami mam wrazenie, ze wypija ze mnie wszystko. Moje krocze tez juz sie zagoilo i mimo rozpuszczalnych szwow, polozna poobcinala je. Bo stwierdzila, ze tak bedzie lepiej. Z cyckow nadal fontanna mi tryska, normalnie moglabym chyba dwoch takich chlopakow wykarmic, chociaz czasami padam na pysk po tym moim jednym.
Za super wieści

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
Proszę bardzo może coś się w końcu ruszy...

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
A nie można dokupić takiej osłonki na rączkę ??? A może jakaś inna się nada, poszukaj na allegro
Nie wiem poszperam na all. Bo tak czy inaczej muszę coś z tym zrobić, żeby ten materiał nie zaczął się rozjeżdżać

---------- Dopisano o 17:19 ---------- Poprzedni post napisano o 17:16 ----------

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
doskonale rozumiem co czujesz, bo miałam bardzo podobną sytuację. Dla Mai kupiliśmy wózek Graco, który szedł a właściwie płynął ze Stanów i jak w końcu do nas dotarł to się okazało, że ma dziurę w materiale, niby z tyłu ale też się wtedy nieźle wku... bo odesłać nie bardzo było jak, bo już do porodu było blisko, koleś z allegro nie poczuwał się do winy i w ogóle miałam taki niesmak. Zamiast się cieszyć wyczekiwanym zakupem, mogłam myśleć tylko o tej strasznej dziurze. Na szczęście potem mi przeszło.
Ooo! Dokładnie tak się czuję - przejdzie mi ale i tak muszę coś z tym zrobić, bo jest to niestety widoczne i obawiam się, że może pruć się dalej
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:23   #706
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
my po wczorajszej wizycie i ktg. Zuzka ok, jakieś tam pojedyncze skurcze są, szyjka długa zamknięta choć lekko miękka, ale panna wysoko jeszcze.
Miała śmieszną czkawkę na ktg - niezłe odgłosy odchodziły
No, więc dobre wieści z wizyty przyniosłaś, takie lubimy

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
a i jeszcze muszę poskarżyć na mojego psa)
cała ciążę kupowałam używane rzeczy (allegro, lumpki itp.) no i jak wam pisałam kupiłam sobie do karmienia triumpha mamabel.
i co? i franca zeżarła wczoraj plastikowe sprzączki normalnie wlazła na stół, wzięła sobie leżący tam stanik, zabrała na swoje legowisko i pożarła plastiki
A to niedobra psinka

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane ale się za Wami stęskniłam!!!!!!!!!!!!!
od godziny jestem w domku w końcu wyniki Szymka się poprawiły i nas wypuścili
teraz dopiero się zacznie

buziaki dla Was , tych co urodziły i tych co jeszcze w dwu paku

nie wiem kiedy nadrobię, teraz siedzę z Szymkiem przy lapku bo o leżeniu w łóżeczku możemy zapomnieć
Witajcie w domku Jka znjadziesz chwilkę to baaaaardzo prosimy o opis porodu


Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Nie mam paciora



A brzuszek nie opadł

Marina to pierwsze zdjęcie jest najlepsze
Dobrze, że udało Ci się męża namówić na wesele! Przynajmniej się rozerwiesz troszkę

Scio ten Twój kot jest niemożliwy
Właśnie! Pokaż nam Agatkę

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja bym się wcale nie zdziwiła, bo pies mojej mamy nazywa się Ten

(Nie ten od "dziesięć" tylko od tego, że jak go brała ze schroniska, to wskazała palcem i powiedziała "ten i żaden inny )
Ooo cóż za oryginalne imię

Kmat ja nie pomogę, ale są takie paski w aptece do kupinia, które pokazują czy to wody czy nie. Napewno warto to sprawdzić...

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
i krotkie sprawpozdanie od nas
Dzisiaj byla polozna i maly ladnie przybral na wadze!!! Zdziwilabym sie jakby nie przybral, bo non stop wisi na cycu. Czasami mam wrazenie, ze wypija ze mnie wszystko. Moje krocze tez juz sie zagoilo i mimo rozpuszczalnych szwow, polozna poobcinala je. Bo stwierdzila, ze tak bedzie lepiej. Z cyckow nadal fontanna mi tryska, normalnie moglabym chyba dwoch takich chlopakow wykarmic, chociaz czasami padam na pysk po tym moim jednym.
że Mały przybiera na wadze
A mleka to Ci może niejedna pozazdrościć

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
!!

A ja po wizycie u dermatologa. Pani powiedziała, że na końcówce ciąży (głównie jeśli chodzi o chłopczyka) organizm wytwarza jakieś hormony, które własnie moga powodować taki wysyp... Pocieszyła, że po porodzie może być jeszcze gorzej
Przepisała jakiś żel z antybiotykiem, coś do przemywania twarzy i jakiś krem, zobaczymy czy pomoże.
Ja nigdy w życiu nie miałam takich problemów z cerą a tu takie coś...
Kazała unikać kwaśnych rzeczy.


Rozmawiałam z tą koleżanką, która dzisiaj urodziła. Podobno wczoraj napiła się lampki wina i o 1 w nocy przyszły już skurcze
Jutro jadę ją odwiedzić

---------- Dopisano o 17:23 ---------- Poprzedni post napisano o 17:21 ----------

Karoline a próbowałaś dzownić do sklepu, może akurat?
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:25   #707
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Karolinee obawiam się że mogło zostać uszkodzone podczas przelotu
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:26   #708
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość


Nadrabiam po spotkaniu z koleżanką Wiecie co, chyba i od Was trzeba czasami odpocząć
Po porannych żalach, które na nikim nie zrobiły wrażenia, oczyściłam w sobie atmosferę i humorek wrócił Chyba czasami w próżnie można coś napisać/powiedziec i od razu człowiekowi lepiej

Ciekawa jestem co z Bartessą.... Zmalowaną....


Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane ale się za Wami stęskniłam!!!!!!!!!!!!!
od godziny jestem w domku w końcu wyniki Szymka się poprawiły i nas wypuścili
teraz dopiero się zacznie

buziaki dla Was , tych co urodziły i tych co jeszcze w dwu paku

nie wiem kiedy nadrobię, teraz siedzę z Szymkiem przy lapku bo o leżeniu w łóżeczku możemy zapomnieć
hellloł Dziubku, witamy

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Agulkaaa tak
Powiedziałam, że brakuje mi ludzi, wyjścia jakiegoś, i w ogóle rozrywki. I chciałabym sie w jeden dzień zmienić z Kopciucha w Księżniczkę, jak w tej bajce
I że idziemy i nie ma innej opcji. Że i on się rozerwie, napije ( bo ja niepijąca jestem od zawsze ). I TEN argument podziałał na niego chyba najbardziej
Dziś ma zadzwonić do swojego kolegi, że jednak będziemy
Cieszę się, a do mamy mam zaufanie jak do nikogo i wiem, że dzidzio będzie zadowolony, bo widzę, że mama ma więcej cierpliwości do niego niż ja

Scio pokaż nam Agatkę pewnie pszczółka urosła już

No i mały bąbel z wczoraj
Marina masz pięknego synka, duży chłopisko z niego, a pierwsza fotka- bezcenna, słodziak
Pomoc mamy też nieoceniona, super, że na wesele pójdziesz się odbić.

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
A to My

Opada Nam brzuszek ?!
( więcej zdjęć w klubie)
nie znam się, ale chyba niet

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
dla Ciebie milion kciuków. Może nie idź tylko pobiegnij, to się mości Pan Filip ruszy

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
ponawiam dziewczyny czy którejś z Was sie sączyły wody? Mam ciągle wilgotną wkładkę i nie wiem co to jest. Na pewno nic nie chlusło tylko mam delikatnie wilgotne, cholera już panikuję i nie wiem co robić. Jak się sączą wody to trzeba jechać do szpitala czy można czekać? Podpowiedzcie proszę
rano tez miałam paranoję, że wody, ale to chyba śluz wodnisty. Tylko u mnie nie jest ciągle. Dla świętego spokoju może sprawdź, tym bardziej że masz plamienia..

Scio dobrze, że masz z głowy obiady i gotowanie, a to kilkadziesiąt bezcennych minut które możesz przeznaczyć na odpoczynek.

Stapelka Twoja psinka
Aaa truskawki to jedne najmniej kaloryczne z owoców, jak już to te 6 kg od arbuza, bo cukru dużo.

Najwazniejsze: GRATULACJE DLA BARTESSY I LADY


: jupi:

Nie było mnie kilka godzinek i takie wieści, nie spodziewałam się że u Lady coś ruszy. Na kiedy miała termin? 7.07?


Taka ze mnie gospodyni, że przypaliłam garnek z gotującymi się kluskami.
Nie mogę go doszorować.
Talent ze mnie.

Edytowane przez patik87
Czas edycji: 2011-07-06 o 17:28
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:34   #709
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
Już teraz mocno zaciskam

---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ----------

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
ponawiam dziewczyny czy którejś z Was sie sączyły wody? Mam ciągle wilgotną wkładkę i nie wiem co to jest. Na pewno nic nie chlusło tylko mam delikatnie wilgotne, cholera już panikuję i nie wiem co robić. Jak się sączą wody to trzeba jechać do szpitala czy można czekać? Podpowiedzcie proszę
Ja też mam non stop prawie wilgotną wkładkę, ale to raczej śluz niż wody (chociaż bardzo wodnisty). Pisałam już dzisiaj, że wody mają zdaniem mojej położnej z SR słony smak. Tylko jakoś obrzydzałoby mnie polizanie takiej wkładki... Ale jak się martwisz to może jedź na IP i tam ci powiedzą co to
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:39   #710
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Nie żartuj, zaglądaj - kogo ja o kota wypytam? Swoja droga, nie wiem jak ja przed swoim pochowam te wszystkie gadżety mamino-dziecięce, a skoro Tój tak żre wszystko to i mój się weźmie - wczoraj łóżeczko z każdej strony obskoczył...
Zapytam jeszcze, czy ze szpitala przynosiliscie ciuchy dziecka i dawaliście je mu obwąchac? Zaleca się to przy psach i kotach, żeby z nowym członkiem rodziny się oswajały... Ja sie boję, że do łóżeczka będzie lazł, ale on ogólnie boi się małych ludzików i podejrzewam, ze będzie na razie reagował na dziecko tak jak Twój. No i jeszcze jedno pytanie: sierść nie lepi się do małego - ja boję się, ze wpadnie mu do gardła i będzie ciężkostrawny taki włos... Ale z 2 str to nieuniknione...
jakos tak szybko się wszytsko rozkręciło, ze nie było kiedy, nawet nie pomyślałam. Na razie nic złego się nie dzieje, poza tym, ze nasz kot wredny nie chce w nocy spać i lata po mieszkaniu, wczoraj M. zamknął ją w szafce na buty bo nie dało się wytrzymać. Zagląda do wózka, ale wie, ze nie wolno, więc czeka na moment, żebym nie patrzyła. A siersc jest wszędzie, staram się pilnować, zeby się nie przyczepiały, nie zostawiam kocyków na wierzchu itd.

Aga mamy jeszcze psiaka, ale to taka stara psina, ma 13 lat i w sumie oprócz leżenia i jedzenia to nie wiele mu się już chce.

Karolinko wiem wiem ale mam dziś dzień pod tytułem "smutno mi, niech mnie ktoś przytuli "

Zmalowana

Kmat ja miałam wiecznie mokrą wkłądkę, ale to nie było owdy, może się przejedź na IP tam chyba takim papierkiem sprawdzają.

Agatkę zaraz pokaze
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:43   #711
kalinkap13
Rozeznanie
 
Avatar kalinkap13
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 809
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

szok.ciezko Was nadrobic

mnie na szczescie brzuch przestal bolec i nie latam tak do wc..chociaz wcz juz powoli sie nastawialam ze to 'juz'

bylismy dzis z tz na zakupach,i ciesze sie ze zakupy dla Maluszka robilismy wczesniej bo teraz jakos tak srednio mi sie chce chodzic i ogladac a dzis bylismy AZ od 9 do ok 15 na zakupach (spozywka, ciuchy dla tz i prezenty,prezenty...)


Carmela wspaniale ze w koncu w domku!!! pewnie jestescie przeszczesliwi!!!


Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
My po wizycie Z Krystiankiem wszystko w porządku z mamusia tez
Szyjka miekka ale rozwarcia jeszcze nie ma główka napiera na ujście wg gin nie donosze do 16.07 ale nie wiem co synek na to Dziękuje za kciuki
za wizyte!

Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
u mnie ok, usg piątkowe wzorowo poza info, że na wcześniejszy poród raczej nie mam co liczyć. Maja waży 2800gr, łozysko 1 gryupa... jak nic będę przeterminowana;(((
z jednej strony niech maleńka sobie siedzi jak najdłużej, z drugiej już mi egoistycznie ciężko i chciałabym ją mieć przy sobie...

no i nie wiem co z badanioami, bo paciorkowca mam już tygodniowego. ile jest ważny? może któraś wie?
nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo ale moze Majeczka szykuje mamie niespodzianke i jednak zdecyduje sie wczesniej wyjsc

badanie na paciorka wazne chyba 4 tyg (ehh,moje juz dawno nie wazne...)

Bartessa, LadyInBlack GRATULACJE!!!!!!


Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane ale się za Wami stęskniłam!!!!!!!!!!!!!
od godziny jestem w domku w końcu wyniki Szymka się poprawiły i nas wypuścili
teraz dopiero się zacznie
wspaniale!!!
ajj,jak Ci zazdroszcze ze masz juz Malego przy sobie

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
No i mały bąbel z wczoraj
i bardzo dobrze ze jednak idziecie!

slicznego masz synka! a to pierwsze zdjecie...zakochac sie mozna, tak slodziutko wyglada,kruszynka mala


Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
A to My


Opada Nam brzuszek ?!
chyba

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
mocno zacisniete!!:kciu ki:

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
A ja się wku...m na maksa. Dziś znajoma przywiozła nam wózek który zamówiliśmy w Olsztynie, bo akurat była przelotem w Warszawie. I co się okazało??? Centralnie na środku rączki, która jest obszyta taką a la skórą jest przecięcie tak na ok. 1 cm. Rodzice niby wózek oglądali w sklepie, nic nie zauważyli takiego i teraz nie wiem, czy w transporcie się to stało, czy jednak taki egzemplarz nam wcisnęli najgorsze jest to, że pewnie nie ma sensu nawet tego reklamować, bo powiedzą, że to uszkodzenie mechaniczne wiem, że to tylko wózek, ale tak długo na niego czekaliśmy i się cieszyłam, że już jest na miejscu a teraz patrze na niego i ta szrama gryzie mnie po prostu w oczy!!!!!!!!!
tez bym sie zdenerwowala...
a nie mozesz chociaz sprobowac zareklamowac?
__________________
nasz ślub

nasze dwa szczęścia - Filipek i Fabianek
kalinkap13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:44   #712
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
yyyy powiem tak, w pierwszej ciąży wody mi odeszły bez mojej wiedzy, sama nie wiem jak to się stało, ale może właśnie skubane się sączyły. Na pewno dla spokoju wizyta na IP by się przydała. Mi teraz też czasami włącza się paranoja odchodzących wód i w nocy za każdym razem jak wstaję do łazienki to sprawdzam czy to na pewno siusiu (którać dziewczyna pisała, że jak się siusia to można wstrzymać, a jak wody to nie) bo czasami takie siusianie to trwa i trwa...
pewnie zamiast pomóc to zamieszałam
No ja właśnie przez to że sikanie można powstrzymać a wód nie to ostatnio sobie schizy narobiłam. Dość mocno chciało mi się sikać i poszłam do wc, no i trzeba poćwiczyć mięsnie kegla więc powstrzymuję, a tu nic - nadal leci. Już się wystraszyłam, że to wody, a ja po prostu miałam takie parcie na pęcherz, że dopiero po chwili mięśnie zareagowały

A co do zwierzaków, to mnie dzisiaj kot szwagierki chciał z łóżka zepchnąć Ja wiem że ta małpa mnie nie lubi i schodzimy sobie z drogi, ale dzisiaj coś jej się nagle odmieniło i przyszła do nas do pokoju. Po inspekcji robotniczo-chłopskiej wskoczyła na tapczan na którym leżałam. Odsunęłam jej się żeby miała z tyłu miejsce. Zaczęła się mościć a po chwili łapami i pyskiem zaczęła pchać mi plecy żebym jej zeszła. Usiadłam i zrobiłam jej miejsce, to wstała i poszła do szafy spać na kocu
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:46   #713
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
A ja się wku...m na maksa. Dziś znajoma przywiozła nam wózek który zamówiliśmy w Olsztynie, bo akurat była przelotem w Warszawie. I co się okazało??? Centralnie na środku rączki, która jest obszyta taką a la skórą jest przecięcie tak na ok. 1 cm. Rodzice niby wózek oglądali w sklepie, nic nie zauważyli takiego i teraz nie wiem, czy w transporcie się to stało, czy jednak taki egzemplarz nam wcisnęli najgorsze jest to, że pewnie nie ma sensu nawet tego reklamować, bo powiedzą, że to uszkodzenie mechaniczne wiem, że to tylko wózek, ale tak długo na niego czekaliśmy i się cieszyłam, że już jest na miejscu a teraz patrze na niego i ta szrama gryzie mnie po prostu w oczy!!!!!!!!!
Ja bym spróbowała mimo wszystko zadzwonić do tego sklepu i zapytac co w tej sytuacji zrobić... wiadomo że wózek nie byl jeszcze używany, a ręki też nie dasz sobie uciąc czy nie wcisneli uszkodzonego

Jejku jak mi ten brzuch twardnieje... normalnie się spina... okropne uczucie chyba koniec prac na dziś
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:47   #714
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Lady miała termin na 13.07
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:47   #715
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość


Karoline a próbowałaś dzownić do sklepu, może akurat?

na razie jestem taka wkurzona, że muszę to przetrawić i pomyśleć co robić dalej

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Karolinee obawiam się że mogło zostać uszkodzone podczas przelotu

Przelotu nie, ale przewozu już tak i szczerze mówiąc to wydaje mi się, że jak rodzice pakowali go do bagażnika to to się właśnie stało wtedy swoja drogą - jaki to musi być delikutaśny materiał skoro już się rozszedł przy jakimś tam niewielkim uderzeniu (najprawdopodobniej) - wielki minus dla tako
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 17:48   #716
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
o właśnie - może Ty mi doradzisz co można kupić 2 letniemu chłopczykowi na urodziny? bo wybieramy się do kuzyna tz-ta na urodziny małego i mam za zadanie dziś obmyślić prezent jaki kupimy i kompletnie nie wiem co by tu wymyśleć
kurcze trudno mi doradzić
ale może klocki megabloks mój je b.lubi, albo jakiś rowerek, czy jakieś duże auta mój b.lubi auta, lubi też wszelkie gadżety z Tomkiem tą ciuchcią z bajki,albo matę wodą do rysowania, albo jakiś zestaw do majsterkowania żeby jakieś młotki, śrubokręty były, gadające wiertarkę, tablice do rysowania
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 18:02   #717
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość



Przelotu nie, ale przewozu już tak i szczerze mówiąc to wydaje mi się, że jak rodzice pakowali go do bagażnika to to się właśnie stało wtedy swoja drogą - jaki to musi być delikutaśny materiał skoro już się rozszedł przy jakimś tam niewielkim uderzeniu (najprawdopodobniej) - wielki minus dla tako
Przeczytałam że leciała
Ja przy tako nie mam tego uchwytu z pianki tylko niby z jakiejś skóry choć szczerze mówiąc nie daje ręki ściąć że tak jest jakąś kokardeczkę daj, wstążkę i będzie ładnie wyglądało
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 18:03   #718
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
dzień dobry kochane ale się za Wami stęskniłam!!!!!!!!!!!!!
od godziny jestem w domku w końcu wyniki Szymka się poprawiły i nas wypuścili
teraz dopiero się zacznie

buziaki dla Was , tych co urodziły i tych co jeszcze w dwu paku

nie wiem kiedy nadrobię, teraz siedzę z Szymkiem przy lapku bo o leżeniu w łóżeczku możemy zapomnieć
super że już w domku jesteście
Wasz syneczek śliczny

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Nie mam paciora
super

Cytat:
Napisane przez editka2022 Pokaż wiadomość
beatka az ci zazdroszcze ze maz sam sobie rano sniadanko szukuje,moj to kompletny lewus do takich rzeczy jak mu niezrobie to nic niewezmie do pracy,caly dzien nic nie zje,ale kupi jakas slodka bulke.ponad rok po slubie a on tylko raz zrobil sobie sam kolacje kanapi z pomidorem
Wiem że mam dobrze - mój robi sobie sam śniadanka bo ma baardzo duże "wymagania sniadaniowe" - ja np. moge zjeść kanapkę z samą wędliną albo dżemem a on musi mieć bardziej wypasione: z pomidorkiem, serkiem, cebulką, zieloną sałatką jak jest, jajkiem, białym serkiem , jajecznice jak mu zrobię to przeważnie kręci noskiem że cebulka za bardzo przyrumieniona a on lubi taką prawie jeszcze twardą i jajka ledwie ścięte - a ja nie przełknę takiej ciapkowatej jajecznicy więc sobie sam robi taką jak lubi i wszyscy są zadowoleni.

I często mnie robił kanapki na drugie śniadania jak jeździłam rano na uczelnię bo nigdy się wyrobić nie mogę i twierdził że gdyby on mi nie zrobił to bym nic nie wzięła do jedzenia i na szczęście po jego robieniu śniadania nie mam sprzątania na pół dnia - bo umie ładnie pouprzątać po sobie wszystko ach, skarb po prostu! ale w kwestii obiadków to ja rządzę

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Agulkaaa tak
Powiedziałam, że brakuje mi ludzi, wyjścia jakiegoś, i w ogóle rozrywki. I chciałabym sie w jeden dzień zmienić z Kopciucha w Księżniczkę, jak w tej bajce
I że idziemy i nie ma innej opcji. Że i on się rozerwie, napije ( bo ja niepijąca jestem od zawsze ). I TEN argument podziałał na niego chyba najbardziej
Dziś ma zadzwonić do swojego kolegi, że jednak będziemy
Cieszę się, a do mamy mam zaufanie jak do nikogo i wiem, że dzidzio będzie zadowolony, bo widzę, że mama ma więcej cierpliwości do niego niż ja
No i mały bąbel z wczoraj
Igorek przecudny

super że się wyrwiecie na wesele - udanej zabawy Ci zyczę - A w kwestiii argumentów to przeważnie ten właśnie który na twojego podziałał jest najbardziej przekonujący dla facetów
Fajnie że mama Ci pomoże - masz małego brata w sumie więc mama jeszcze nie zdążyła zapomnieć jeszcze insrtukcji obsługi maleństw
Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
ja tez doradze - kopara, wywrota, ścigacz... jakikolwiek samochod! chłopaki to uwielbiaja!!! ew jakas ksiazeczka ... o samochodach, bobie budowniczym itp.
dziękuje - pomyślę i poszukam
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja bym się wcale nie zdziwiła, bo pies mojej mamy nazywa się Ten
fajne imię
Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość

moje dziecko np; twierdzi ze istnieje wyraz PADADESZCZ np. mamo, a na dworzu jest padadeszcz?
świetny ten Twój synek
Cytat:
Napisane przez editka2022 Pokaż wiadomość
haha dworzanie to mi sie spodobalomoj jest dobry w zamawianiu pizzya jeszcze lepsze jet to ze potrafi wrocic z pracy i po 23 i tez musze wstac robic jesc teraz nieam problemu bo i tak niespie,ale wczesniej mi to niepasowalo
o matko - mój jak wraca z pracy po 2-giej zmianie a ja czekam na niego to się złości jeszcze na mnie dlaczego czekam a nie śpię. Czasem tam coś pogmera po lodówce, albo sobie coś odgrzeje ale ja mu raczej nie szykuje - jest "samoobsługowy"
Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
za KTG - żeby coś ruszyło
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-07-06 o 18:14
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 18:04   #719
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
A ja się wku...m na maksa. Dziś znajoma przywiozła nam wózek który zamówiliśmy w Olsztynie, bo akurat była przelotem w Warszawie. I co się okazało??? Centralnie na środku rączki, która jest obszyta taką a la skórą jest przecięcie tak na ok. 1 cm. Rodzice niby wózek oglądali w sklepie, nic nie zauważyli takiego i teraz nie wiem, czy w transporcie się to stało, czy jednak taki egzemplarz nam wcisnęli najgorsze jest to, że pewnie nie ma sensu nawet tego reklamować, bo powiedzą, że to uszkodzenie mechaniczne
Ale posłuchaj, warto spróbować zareklamować. Nawet jeśli to się stało w transporcie albo będą się wypierać, to nic nie masz do stracenia A nóż sie uda Zadzwoń i spróbuj

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
A ja po wizycie u dermatologa. Pani powiedziała, że na końcówce ciąży (głównie jeśli chodzi o chłopczyka) organizm wytwarza jakieś hormony, które własnie moga powodować taki wysyp... Pocieszyła, że po porodzie może być jeszcze gorzej


Rozmawiałam z tą koleżanką, która dzisiaj urodziła. Podobno wczoraj napiła się lampki wina i o 1 w nocy przyszły już skurcze
Jutro jadę ją odwiedzić
A, to już niedługo swędzenie przejdzie Jak urodzisz

A a propos Twojej koleżanki, to myślałam, że napiszesz, że od dzisiejszego wieczora pijesz wino

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Dzisiaj idę na KTG i USG na 18.30 więc trzymajcie kciuki, może akurat...
Trzymam
A może już nie wrócisz? Tzn. wrócisz, ale za 3 dni i z małym przy sobie a nie w sobie
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-06, 18:18   #720
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Ale masz z tym mezem... moj na szczescie samowystarczalny w kwestii jedzenia, a i poprasowac tez umie...
mój samowystarczalny w kwestii jedzenia ale do prasowania się nie rwie - tzn jakby musiał to by uprasował ale nie lubi tego

Cytat:
Napisane przez Stapelka Pokaż wiadomość
Morka chciała popełnić samobójstwo Weszłam na górę a ta wcina szpulkę nici z wbitą igłą
się przejęła biedaczka tym pogryzionym stanikiem
Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
kurcze trudno mi doradzić
ale może klocki megabloks mój je b.lubi, albo jakiś rowerek, czy jakieś duże auta mój b.lubi auta, lubi też wszelkie gadżety z Tomkiem tą ciuchcią z bajki,albo matę wodą do rysowania, albo jakiś zestaw do majsterkowania żeby jakieś młotki, śrubokręty były, gadające wiertarkę, tablice do rysowania
dziękuje - przeanalizuję
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.