Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 56 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-09, 12:13   #1651
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Brunetka za wózeczek. Najważniejsze, że z głowy i spokojnie stoi i czeka. Może do przyszłego tygodnia a kosztował rawie tyle co markowy. A co to za różnica, markowy, nie markowy...

Zmalowana ja też trochę popuchnięta, nie swędzi mnie, ale na brzuchu mam takie krostki czerwone, niby nie swędzą, ale nie wiem co to?
Boisz się już? ja narazie jakoś nie, dziwne to

jaciee ja swojej też nie mogę założyć bo paluchy też tłuszczu nabrały i pewnie trochę opuchlizna.

jestem taka rozdrażniona, nie wiem co mam ze sobą zrobić i z całym dniem obiadu nie robię, lodówka pusta, nie mam siły pojechać po zakupy.

Czy czop zawsze musi wyjść przed porodem? nie chodzi mi o termin, tylko o sam fakt wyjścia.
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 12:16   #1652
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Czy czop zawsze musi wyjść przed porodem? nie chodzi mi o termin, tylko o sam fakt wyjścia.
Hmm no raczej wyjść musi skoro to swego rodzaju korek. Tyle że mojej bratowej wyszedł jak już miała skurcze i szykowała się do szpitala na IP.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 12:20   #1653
Madziulka_17
Wtajemniczenie
 
Avatar Madziulka_17
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 260
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dzień dobry kochane,

U mnie dzisiaj piękna pogodna za oknem. Jak mąż wróci z pracy to gdzieś wyskoczymy

A tak poza tym to przysłali mi z zakładu pracy informację, że skończył mi się okres pobierania zasiłku chorobowego tj. 270 dni 30.06.11.
I mam teraz w pracy nieobecność usprawiedliwioną niepłatną...
Mam się starać w zusie o świadczenie rehabilitacyjne... Jak popatrzyłam ile to papierologii to mam dość Muszę jechać w poniedziałek do zusu i poskładać druki no i mam mieć od lekarza całą historię choroby z datami... Tylko jak ja mam to zrobić? Najpierw miałam zapalenie przydatków i L4 od ginekologa, później zapalenie pęcherza i L4 od lekarza rodzinnego, później ciążowe od ginekologa prywatnego, a teraz mam prowadzoną ciążę w poradni patologii ciąży i od 28 tc mam z poradni zwolnienia... Eh. Jak myślicie w poradni poprosić lekarza o wypełnienie tych papierów?
__________________
Szymon

' Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym '

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54402.png

http://kociewianka.w.interia.pl/mamy/dzieci2011.html
Madziulka_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 12:27   #1654
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
A ja już wczoraj myślałam że sie zaczyna
Dziś zamierzam wysprzątać mieszkanie może coś sie ruszy
to trzymam może w końcu chłopak się zdecyduje na wyjście, jak go popędzisz sprzątaniem

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
[B]
A ja mam zagwozdkę... od października chce iśc do szkoły... ale co z tego jak nie wiem czego chce się uczyć normalnie pustka w głowie... a nie chce żeby mi kolejny rok uciekł........... ajć jakiegoś dołka łapię... ide i nie smęce....
wcale nie smęcisz na siłę lepiej się nie decydować, ale pewnie jak się trochę dłużej zastanowisz, to pewnie w głębi wiesz dobrze czego byś chciała się uczyć.

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Youyou wielkie gratulacje kochana!

Brunetko i Sweet trzymam kciuki żeby wszystko było ok.

Brumku gratulacje za kolejny tydzień!

Moja mała przez ulewanie zaklepała sobie miejsce u nas w łóżku. Ale widzę że mniej ulewa i będe musiała ją eksmitować Paskuda też najchętniej na rękach. Szybko się te maluchy uczą. Zuzka ma czas aktywności od 24-1.30 a potem śpi z jedną przerwą do 9-10.

Mąż mówi, że wie w kogo się wdała . Nawet kuba ostatnio śpi dłużej. Pewnie jutro z okazji niedzieli będzie inaczej...
dzieciaki to zawsze sobie sposób znajdą, żeby się rodzicom do łóżka wpakować
moja w tygodniu jak ma iść do przedszkola do muszę ją po 8 zciągać z łóżka, a dziś oczywiście przed 7 już na nogach była

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Wiecie co - teściowa zabroniła mi rodzić w poniedziałek Powiedziała że w pracy dwie osoby mają urlop, więc ona potrzebuje mojego P. i nie będzie mogła mu dać urlopu Taaa już widzę jak ja bym miała rodzić a P. będzie w pracy siedział Niedoczekanie!!! A że ja z natury złośliwa potrafię być to tak sobie o tym poniedziałku myślę
no to rozumiem, że w poniedziałek rodzisz

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Zaczynam się stresować ((((

Swędzą mnie dłonie i stopy. To może być choleostaza ? (((
może po prostu z nerwów?

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Hej a u mnie nic nadal mam plamienie, ale chyba mniejsze bo na wkładce go nie ma tylko po wytarciu się
Jeszcze mają dyżur dwie takie pindy, na niczym się nie znają i każą mi leżeć!!! (chyba, żebym im nie urodziła na dyżurze )
taaa w weekend to już się pracować nie chce....

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
ha ja też jestem złośliwa mój teść powiedział że mam nie rodzić bo on jedzie na Litwę na 4dni on wyjechał o 24 ja o 2 w nocy zaczęłam rodzić hahaha to jest wredność do potęgi ale miałam satysfakcję

hihihi moja mama czyli babcia Krzysia przeszła chrzest bojowy pierwsze przewijanie jak ja byłam w sklepie wczoraj hahah owieczka z pampersa była na plecach śpiochy nie pozapinane bo za dużo tych guziczków mama powiązała go w pieluszynki i młody chrapał aż miło co tam ze pampek założony tyłem na przód brawa dla babci poradziła sobie
i oczywiście dla babci

ehhh ja obrączki tez już od jakiegoś czasu nie noszę, a stopy mam juz permanentnie spuchnięte i chyba się juz przyzwyczaiłam, choć na początku okropnie mnie to wkurzało
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 12:30   #1655
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

dziewczyny ja muszę trochę odpuścić wizaż.Strasznie się stresuje że tyle z Was jest w szpitalu i wogole.Nie chce się denerwować
jakby się coś działo u mnie to dam znać


we wtorek zaczynam 36tc a w pon mam wizytę
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 12:36   #1656
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Dzień dobry kochane,

U mnie dzisiaj piękna pogodna za oknem. Jak mąż wróci z pracy to gdzieś wyskoczymy

A tak poza tym to przysłali mi z zakładu pracy informację, że skończył mi się okres pobierania zasiłku chorobowego tj. 270 dni 30.06.11.
I mam teraz w pracy nieobecność usprawiedliwioną niepłatną...
Mam się starać w zusie o świadczenie rehabilitacyjne... Jak popatrzyłam ile to papierologii to mam dość Muszę jechać w poniedziałek do zusu i poskładać druki no i mam mieć od lekarza całą historię choroby z datami... Tylko jak ja mam to zrobić? Najpierw miałam zapalenie przydatków i L4 od ginekologa, później zapalenie pęcherza i L4 od lekarza rodzinnego, później ciążowe od ginekologa prywatnego, a teraz mam prowadzoną ciążę w poradni patologii ciąży i od 28 tc mam z poradni zwolnienia... Eh. Jak myślicie w poradni poprosić lekarza o wypełnienie tych papierów?
poprosić lekarza zawsze można , tyle czy bedzie na tyle życzliwy i chętny aby pomóc

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
dzieciaki to zawsze sobie sposób znajdą, żeby się rodzicom do łóżka
ehhh ja obrączki tez już od jakiegoś czasu nie noszę, a stopy mam juz permanentnie spuchnięte i chyba się juz przyzwyczaiłam, choć na początku okropnie mnie to wkurzało
z tym puchnięciem to jakas masakra
od kilku tygodni swoich kostek nie widziałam takie nóżki słonia

na szczesie wyniki nie wskazują na zatrucie, a z drugiej strony nie wiem jak sobie z tym radzić
lekarz kazał mi uważać a nie powiedział w sumie jak
codzinnie sie gimnastykuje, jem mniej soli, stosuje wieczorem chłodny prysznic na stopy i co? i
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 12:39   #1657
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Pokaże wam moją paskudę - wózek jaki wczoraj kupiliśmy
http://www.calineczka.pl/sklep/lonex...l?cPath=63_544
Bardzo ładny.
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Czy czop zawsze musi wyjść przed porodem? nie chodzi mi o termin, tylko o sam fakt wyjścia.
Pytałam o to dzisiaj rano mamę. Mówiła, że z żadnym z nas (mam siostrę i brata) czop jej nie odszedł, dopiero przy pęknięciu wód. Wygląda więc na to, że czop to nie reguła.

Kajool trzymam kciuki, żeby samopoczucie się poprawiło i sytuacja unormowała.
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 12:48   #1658
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Zaczynam się stresować ((((

Swędzą mnie dłonie i stopy. To może być choleostaza ? (((
moja koleżanka miała tak przed porodem. dostała jakiejś swędzącej wysypki.więc to chyba sprawa buszujących hormonów.
Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Hej a u mnie nic nadal mam plamienie, ale chyba mniejsze bo na wkładce go nie ma tylko po wytarciu się
Jeszcze mają dyżur dwie takie pindy, na niczym się nie znają i każą mi leżeć!!! (chyba, żebym im nie urodziła na dyżurze )
leż leż, na pewno Ci nie zaszkodzi. Będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Wózek jako taki, chodziło mi o pompowane koła i przyzwoitą wagę.
Wzięliśmy pieniądze na wózek, dołożyliśmy 90 zł. Nie chciałam też brać najtańszego i ciężkiego. Oj marki to on nie ma jakiejś znanej no ale trudno. Mała chyba się nie pogniewa, że nie jeździ w markowym wózku Łatwo się składa i najważniejsze, że nic nie muszę dokupować, bo wszystko było w zestawi tzn. moskitiera, parasolka, ochraniacze i ochronka przeciw deszczowa
a co ty chcesz od tego wózka - bardzo ładny.. na pewno Alicja będzie zadowolona.
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 13:01   #1659
agulaaabar
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaabar
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 4 979
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Hej a u mnie nic nadal mam plamienie, ale chyba mniejsze bo na wkładce go nie ma tylko po wytarciu się
Jeszcze mają dyżur dwie takie pindy, na niczym się nie znają i każą mi leżeć!!! (chyba, żebym im nie urodziła na dyżurze )
Najważniejsze, że już mniej a lekarze mówią coś o wyjściu do domku? bo chyba nie będą Cię trzymać do porodu co?
Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Pokaże wam moją paskudę - wózek jaki wczoraj kupiliśmy
http://www.calineczka.pl/sklep/lonex...l?cPath=63_544
Brunetka sliczny wózeczek! i co Ty chcesz wcale nie taki tani... czekamy na zdjecia na żywo
Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
pewnie po porodzie znowu ją żałożysz,
moja niestety tez leży miseczce i czeka na lepsze czasy

my własnie skonczyliśmy 33 tydzien

w koncu dostałam sie do lekarza w czwartek i Jasio wkoncu nadgonił troszkę wage, jest zdrowy, szyjka macicy pozamykana, wiec na razie wszystko zgodnie z planem


zmykam po mebelki
jak urządzimy pokoik to bede sie chwalić
A moja jak była lekko luźnawa tak nadal jest więc ją noszę nadal

Gratulacje 33 t! i brawa za wizytę

Czekamy na zdjęcia mebelków, miłych zakupow
Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
wcale nie smęcisz na siłę lepiej się nie decydować, ale pewnie jak się trochę dłużej zastanowisz, to pewnie w głębi wiesz dobrze czego byś chciała się uczyć.
Szkoda, ze nie jestem pewna co chce w życiu robić mam nadzieję, że w końcu coś mi "zaświta"


A nasz brzuchol znowu jak kamień
__________________
L i l i

Czas na zmiany !
25:0
30:12
Zakończone: 2
agulaaabar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 13:42   #1660
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Sorry dziewczynki, ja tak dziwnie odpisze, bo zaznaczałam od 2 dni i jakoś nie mogłam się ogarnąć, ciągle coś się działo a dziś już większość była do wywalenia,
Kurcze, ale tu się dzieje teraz - codziennie bobas, ciekawe na kogo dzisiaj padnie


Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja bym nie brała. Uniosłabym się honorem
Ale zupełnie nie sugeruj się tym, bo każda sytuacja jest inna i jeśli u Was się nie przelewa, to lepiej przełknąć gulę i wziąć niż potem się denerwować, że nie starcza na to czy tamto.
My na szczęście mamy dość komfortową sytuację finansową, więc nie musimy. Poza tym jak NIENAWIDZĘ czegoś komuś zawdzięczać (ale już tak skrajnie, u mnie to jakaś paranoja ). Chcę żeby nasze dziecko miał wszystko od nas. Dla mnie straszne ważne jest poczucie, że to my jesteśmy w stanie sami o nie zadbać. Poza tym nie znosłabym ewentualnego przypomnienia kiedyś, nawet tak ukradkiem niby, że to "babunia Ci kupiła wózeczek" albo że "to ja dałam, więc macie teraz się mnie w tym czy w tamtym słuchać! ".
Ale tak jak mówię to nie sytuacja biało-czarna, tylko zależy od tego co życie niesie...
Ja niestety mam teraz taką sytuację - więc gdyby ktoś coś dał, to bym brała choć normalnie też ceniłam sobie samodzielność i samowystarczalność.
I tak już nauczyłam się nie rozpaczać, że jeszcze nic nie mamy - oprócz paru ciuszków, które dostałam od chrzestnej i rożka, który kupiła teściowa i jeszcze u niej jest to kompletnie nic.


Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Jedyne co to budzę się razem z P. o 5.30, później do 8 nie śpię, nadrabiam wizaż i czytam książkę, później udaje mi się znowu zasnąć i budzę się jak teraz po 10
Ja też mam dokładnie taki system i widzę że jest nas kilka "wyprawiających tż-tów do pracy"
U mnie to wciąż wielkie przeżycie, bo praca jest od tygodnia, po 4 miesiącach szukania.

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
youyou dawaj dawaj pewnie kolejne dzieciątko będzie dziś na świecie

carmela zainspirowałaś tym zdjęciem mojego TZ powiedział że będziemy probować malca kąpać w wiadrze że mu sie podoba... zobaczymy

a dziewczyny jak któraś z Was myśli o wiaderku to można kąpać w zwykłym wiadrze, położna pokazywała mi zdjęcia takiego noworodka w wiaderku białym takim jak do śmieci podobno rewelacja. Nasz położna zaoferowała się że nas nauczy więc chyba spróbujemy
Na SR też jakiś tatuś zadał pytanie o wiaderko z Leroya
Fajnie te dzieci w TT wyglądają, na takie zadowolone. Ja jednak chyba bym się bała.
Przy okazji - widziałam, że są też takie profilowane wanienki - czy w nich można od początku "kłaść" malucha?
Widziałam też takie podkładki do kąpania niemowlaków - czy ktoś używał?
Chodzi mi o to, żeby w razie czego mieć system wspomagania jednoosobowego kąpania...

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Uwaga, uwaga!!!

Liliana Alicja przyszła na świat dziś o godz. 9.35, urodzona na izbie przyjęć Poród trwał 5 minut


---------- Dopisano o 13:03 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

TO OCZYWIŚCIE WIEŚCI OD YOUYOU.
Poród roku
Gratuluję.

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
wiaderko to ekstra sprawa my mamy co prawda wanienkę bo mały ją akceptuję ale jeśli byłby wrzask to było w planach kupienie wiaderka ale stosujemy te same triki co przy wiaderku i jest w ok
A jakie to triki?

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
dzien dobry

kilka z was pisalo o bolu podbrzusza jak na okres, mam to od jakiegos czasu, nie ciagle ale wydaje mi sie ze coraz czesciej
nie za wczesnie na takie objawy, jesli za kilka dopiero 35tc koncze?
zobaczymy co powie lekarz na poniedzialkowej wizycie
Ja też mam od kilku dni- czasem 2 razy dziennie a jestem jeszcze pózniej niż Ty - przy czym u mnie to tylko takie specyficzne odczucie, właśnie takie jak tuż przed okresem, bo boleć to mnie nigdy nie bolało.

Edytowane przez Brida
Czas edycji: 2011-07-09 o 13:53
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 13:45   #1661
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
ha ja też jestem złośliwa mój teść powiedział że mam nie rodzić bo on jedzie na Litwę na 4dni on wyjechał o 24 ja o 2 w nocy zaczęłam rodzić hahaha to jest wredność do potęgi ale miałam satysfakcję

hihihi moja mama czyli babcia Krzysia przeszła chrzest bojowy pierwsze przewijanie jak ja byłam w sklepie wczoraj hahah owieczka z pampersa była na plecach śpiochy nie pozapinane bo za dużo tych guziczków mama powiązała go w pieluszynki i młody chrapał aż miło co tam ze pampek założony tyłem na przód brawa dla babci poradziła sobie

zmalowana jak ci puchną to z tego może być to swędzenie ja tak miałam takie mrówy po skórą
No to brawa dla babci A co do złośliwości, to mnie by też urządzał poród dzisiaj, bo szwagierka pojechała na kolonie jako opiekunka i wraca chyba w środę. A jak słyszę jej pieprzenie że Młody na pewno czeka na ciocię to mnie krew zalewa Ja jej pokażę jak czeka

Brunetka bardzo ładny ten wehikuł A ty trzymaj się dzielnie Wiesz już że bliżej niż dalej na szczęście
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:05   #1662
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość

Pytałam o to dzisiaj rano mamę. Mówiła, że z żadnym z nas (mam siostrę i brata) czop jej nie odszedł, dopiero przy pęknięciu wód. Wygląda więc na to, że czop to nie reguła.
.
Zazdroszczę Wam, ja mam kiepskie stosunki z mamą, co do mnie dotarło jak musiałam wrócić do domu, na odległość było cacy - ale nawet niezależnie od tego u mnie w rodzinie nie da się o takich rzeczach porozmawiać - moja mama w takich tematach totalnie się nie odnajduje, choć wydawałoby się że powinna - wychowała się w mieście, jest wykształcona itd. Do dziś pamiętam jej odpowiedź na pytanie do czego służy tampon - "aaa to jak krew leci, na przykład z nosa...."

---------- Dopisano o 14:05 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

I jeszcze w nawiązaniu to wcześniejszego, kąpielowego posta:
http://allegro.pl/lezaczek-frotte-do...695016313.html
lub
http://allegro.pl/wanienka-anatomicz...685051892.html

Jakoś mnie przez te wiaderka wzięło na temat kąpielowy.
A w ogóle- lepiej to robić w pokoju czy w łazience ?
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:13   #1663
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Brida nam na SR stanowczo odradzali wszelkie anatomiczne wanienki i gąbki do kąpieli. Ewentualnie jak się boisz że będzie ślisko i dziecko ci się z rąk wymknie to na dno kładziesz pieluszkę tetrową My kupiliśmy największą wanienkę jakie były i stelaż do niej. Na początku mamy zamiar kąpać Młodego w pokoju, a później pewnie przeniesiemy się do łazienki

Na czterech umyłam podłogi w całym domu, prędzej je odkurzyłam, zrobiłam manicure, pedicure i teraz czekam na skurcze Jeszcze pójdę pod prysznic, umyję włosy, ogolę podwozie i jestem funkiel nówka nieśmigana Mogę jechać na porodówkę

---------- Dopisano o 14:13 ---------- Poprzedni post napisano o 14:09 ----------

Aha i mam jeszcze pytanko do doświadczonych mam Czy skurcze które zaczynają się w domu muszą być zawsze bolesne? Bo jeśli tak to mam nadal tylko przepowiadacze No i jak już mam te skurcze to mierzyć ich częstotliwość od początku pierwszego do początku kolejnego tak? I jeszcze długość takiego skurczu samego tak?
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:13   #1664
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Ja właśnie dzwoniłam do mamy, bo zaprosiła Nas wczoraj na niedzielny obiad, więc chciałam potwierdzić. Na to moja Rodzicielka stwierdziła, że jeszcze grilla zrobimy, a ja musiałam grzecznie odmówić, bo zapowiedzieli się do Nas znajomi, którzy niedawno wrócili z wakacji i chcieli się spotkać. Mamuśka zarzuciła fochem i stwierdziła, że jak zawsze znajomi ważniejsi niż rodzina No kuźwa. Planuje coś na ostatnią chwilę, a potem ma pretensje, że ktoś odmawia bo już sobie coś wcześniej zaplanował

Brida ja będę kąpała na ławie w salonie, bo na razie nie mam stelaża do wanienki. W łazience nie mam za grosz miejsca.
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:14   #1665
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Zazdroszczę Wam, ja mam kiepskie stosunki z mamą, co do mnie dotarło jak musiałam wrócić do domu, na odległość było cacy - ale nawet niezależnie od tego u mnie w rodzinie nie da się o takich rzeczach porozmawiać - moja mama w takich tematach totalnie się nie odnajduje, choć wydawałoby się że powinna - wychowała się w mieście, jest wykształcona itd. Do dziś pamiętam jej odpowiedź na pytanie do czego służy tampon - "aaa to jak krew leci, na przykład z nosa....''

Jakoś mnie przez te wiaderka wzięło na temat kąpielowy.
A w ogóle- lepiej to robić w pokoju czy w łazience ?
Szkoda, że nie dogadujesz się z mamą. My na nasze stosunki pracujemy latami, mama zawsze miała do nas duże zaufanie, co procentuje do teraz. Pamiętam nasze rozmowy dotyczące sfer intymnych, wszystko przedstawiała tak naturalnie, że wcale mnie te tematy nie peszyły. A teraz to już całkowicie na luzie rozmawiamy "o tych rzeczach".

My będziemy na początku kąpać w pokoju.
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:15   #1666
Brida
Rozeznanie
 
Avatar Brida
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Wwa
Wiadomości: 548
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Brida nam na SR stanowczo odradzali wszelkie anatomiczne wanienki i gąbki do kąpieli. Ewentualnie jak się boisz że będzie ślisko i dziecko ci się z rąk wymknie to na dno kładziesz pieluszkę tetrową My kupiliśmy największą wanienkę jakie były i stelaż do niej. Na początku mamy zamiar kąpać Młodego w pokoju, a później pewnie przeniesiemy się do łazienki

Na czterech umyłam podłogi w całym domu, prędzej je odkurzyłam, zrobiłam manicure, pedicure i teraz czekam na skurcze Jeszcze pójdę pod prysznic, umyję włosy, ogolę podwozie i jestem funkiel nówka nieśmigana Mogę jechać na porodówkę
Ok. Dziękuję za odpowiedź Przestaję w takim razie oglądać te cuda.

Się zastanawiam jak Ty pedicure zrobiłaś W każdym razie z pakietu przyśpieszającego zostało Ci jeszcze kilka seksualno - alkoholowych możliwości, także miłej soboty
Brida jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:19   #1667
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Seksualne już odpadają, bo wczoraj szop pożegnał się ze swoją norą Ale muszę pomyśleć nad tym czerwonym winem
Się naśmiałam, bo P. miał dodać do rosołu łyżkę soli, a sypnął pewnie ze 3 jak nie więcej. Jeść było ciężko. Więc tak sobie myślę że jak Młody łyknie takich słonych wód, to stwierdzi że nie ma na co czekać i postanowi zmienić otoczenie
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:26   #1668
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Seksualne już odpadają, bo wczoraj szop pożegnał się ze swoją norą Ale muszę pomyśleć nad tym czerwonym winem
Się naśmiałam, bo P. miał dodać do rosołu łyżkę soli, a sypnął pewnie ze 3 jak nie więcej. Jeść było ciężko. Więc tak sobie myślę że jak Młody łyknie takich słonych wód, to stwierdzi że nie ma na co czekać i postanowi zmienić otoczenie
No mój właśnie buszuje w brzuchu po mega słodkim arbuzie Ale śmieję się do TŻta, że to straszny głodomor będzie, bo jak tylko coś zjem to Dzieć dostaje czkawki. Od razu musi się wód napić
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:30   #1669
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Mój też się zaczyna wypinać na wszystkie strony Więc może ta sól zadziała
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:35   #1670
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
=patik87
Zmalowana
Boisz się już? ja narazie jakoś nie, dziwne to
.
Tak, patik teraz zaczęłam się bać, bo wcześniej też jakoś taki spokój wewnętrzny mnie ogarnął. A teraz to już wewnętrzna panika jest. Delikatnie mówiąc jestem przerażona. Ale przed mamą udaje twardą, bo ona sama w stresie :P Teraz chodzi i okna myje w całym mieszkaniu.

Byłam u Brunetki i zjadłyśmy lody I nie zajęła mi łóżka koło siebie woli jakąś inną laske !
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy."


Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:40   #1671
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Tak, patik teraz zaczęłam się bać, bo wcześniej też jakoś taki spokój wewnętrzny mnie ogarnął. A teraz to już wewnętrzna panika jest. Delikatnie mówiąc jestem przerażona. Ale przed mamą udaje twardą, bo ona sama w stresie :P Teraz chodzi i okna myje w całym mieszkaniu.

Byłam u Brunetki i zjadłyśmy lody I nie zajęła mi łóżka koło siebie woli jakąś inną laske !
A to Ci niedobra Brunetka A za te lody to dostaniesz, bo mi się skończyły
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:41   #1672
Zmalowana
Zakorzenienie
 
Avatar Zmalowana
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Świdnik/Lublin
Wiadomości: 3 507
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

jacieee a kto Ci kazał mieszkać tak daleko ? Podzieliłabym się i z Tobą :P
__________________
"Jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy. Jeśli ubrany, to tylko do połowy."


Zmalowana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 14:45   #1673
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
jacieee a kto Ci kazał mieszkać tak daleko ? Podzieliłabym się i z Tobą :P
No wiem właśnie Moja wina
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:10   #1674
Shira_83
Zadomowienie
 
Avatar Shira_83
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 646
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość

wczoraj bawiliśmy sie z mezem na 30 urordinach kolegi, całą noc tanczyłam i dić czuje jakby przebiegło po mnie stado słoni
głupolek ze mnie

zmykam po mebelki
jak urządzimy pokoik to bede sie chwalić

miłego dzionka brzuszki Kochane
no kochana co to za szaleństwa oszczędniej z ta energiąi czekamy na zdjęcia

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

A to głodomorek
Ale sobie poradziła!
no mi mów mały żarłok no ale mam straszną radość tak sobie usiąść na tapczanie małego na kolana i standard mój "brzuszek do brzuszka i Krzusio ssie cycuszka"

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Czy czop zawsze musi wyjść przed porodem? nie chodzi mi o termin, tylko o sam fakt wyjścia.
nie moja siorka nawet nie zauważyła chyba dopiero przy porodzie jej szopek się wymknął

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dziewczyny ja muszę trochę odpuścić wizaż.Strasznie się stresuje że tyle z Was jest w szpitalu i wogole.Nie chce się denerwować
jakby się coś działo u mnie to dam znać


we wtorek zaczynam 36tc a w pon mam wizytę
ojjj ale pisz choć czasem bo denerwować się będziemy

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
A jakie to triki?
no np nie kłaść od razu na plecki bo niemowlaczek doświadcza tego jak skoku do basenu na plecy tylko pierwsze stópki potem pupkę i powolutku resztę zasłoniłam wanienkę wielkim pufem i młody nie widzi całej przestrzeni tylko ten ciemny fotel mniej się boi i daję mu myję na brzuszek wtedy jest mu ciepło i nie krzyczy daję pieluszkę żadnych profilowanych wanienek ani gąbek trzeba uważać żeby grzyb się nie zalęgnął bo to łatwo trzeba suszyć dokładnie na słonku a po co pieluszka starczy a na koniec nie wycieram tarmosząc tylko opatulam i potem tylko zakamarki dosuszę i ubranko zakładam ogrzane chwilkę na farelce no to tyle moich trików z języka i sr ściągnięte i skuteczne! a przed kąpielą robię masażyk z wierszykamiamen

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
No to brawa dla babci A co do złośliwości, to mnie by też urządzał poród dzisiaj, bo szwagierka pojechała na kolonie jako opiekunka i wraca chyba w środę. A jak słyszę jej pieprzenie że Młody na pewno czeka na ciocię to mnie krew zalewa Ja jej pokażę jak czeka
no to ja trzymam bo satysfakcja jak po mega porcji lodów a teść przyjechał i mówi ty to złośliwa jesteś a ja mu na to jasne że tak w końcu kobietą jestem
__________________
maleństwo-synek
Shira_83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:27   #1675
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
no np nie kłaść od razu na plecki bo niemowlaczek doświadcza tego jak skoku do basenu na plecy tylko pierwsze stópki potem pupkę i powolutku resztę zasłoniłam wanienkę wielkim pufem i młody nie widzi całej przestrzeni tylko ten ciemny fotel mniej się boi i daję mu myję na brzuszek wtedy jest mu ciepło i nie krzyczy daję pieluszkę żadnych profilowanych wanienek ani gąbek trzeba uważać żeby grzyb się nie zalęgnął bo to łatwo trzeba suszyć dokładnie na słonku a po co pieluszka starczy a na koniec nie wycieram tarmosząc tylko opatulam i potem tylko zakamarki dosuszę i ubranko zakładam ogrzane chwilkę na farelce no to tyle moich trików z języka i sr ściągnięte i skuteczne! a przed kąpielą robię masażyk z wierszykamiamen
Cenne rady Shirka Zaciekawił mnie ten masażyk z wierszykami... przybliżysz temat ?
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:31   #1676
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 894
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Kciuki za wszystkie mamusie w szpitalach trzymajcie sie kochane


SPRAWDZALIŚMY DZIS WAGE SARUNI I.... MAMY 2965
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:31   #1677
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość
Moja mała przez ulewanie zaklepała sobie miejsce u nas w łóżku. Ale widzę że mniej ulewa i będe musiała ją eksmitować Paskuda też najchętniej na rękach. Szybko się te maluchy uczą. Zuzka ma czas aktywności od 24-1.30 a potem śpi z jedną przerwą do 9-10.
Cwaniara A właśnie, jak Kuba w tej nowej sytuacji?

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Pokaże wam moją paskudę - wózek jaki wczoraj kupiliśmy
http://www.calineczka.pl/sklep/lonex...l?cPath=63_544
Fajny Czepiasz się go niepotrzebnie

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dziewczyny ja muszę trochę odpuścić wizaż.Strasznie się stresuje że tyle z Was jest w szpitalu i wogole.Nie chce się denerwować
jakby się coś działo u mnie to dam znać
Ojej

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
O tej drugiej nie raz już tu rozmawiałyśmy. youyoy ją BARDZO poleca Ja zamierzam właśnie identyczną kupić.

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Się zastanawiam jak Ty pedicure zrobiłaś
A ja się cały czas nadziwić nie mogę, że ktoś może nie sięgać w ciąży do swoich stóp czy coś takiego Ja dalej bez problemu nogi za głowę (na szyję) zakładam
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:44   #1678
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Zmalowana Pokaż wiadomość
Byłam u Brunetki i zjadłyśmy lody I nie zajęła mi łóżka koło siebie woli jakąś inną laske !
jak tak możesz pisać Broniłam łóżka własną piersią !!! A dziewczyna przyszła pod moją nieobecność Kochana wygoni się ją jak tylko w poniedziałek przyjdziesz do szpitala, albo przeniesiemy się obie na korytarz i będziemy strajkować


AAA i zapomniałam podziękować za miłe komentarze odnośnie bryki Alicji


Kurde skleroza nie boli Jeszcze jedno
Zanka chyba jutro wychodzi ze szpitala
Zanka czekamy na Was

Edytowane przez brunetka2000
Czas edycji: 2011-07-09 o 15:48
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:47   #1679
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez madziaranew Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanko :
Czy metke lososiowa to ja moge? Ona jest surowa , a raczej tylko wedzona.
Może lepiej sobie odpuść...

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
A powiedzcie mi jeszcze - chociaż wiem że o tym była mowa, ale nie pamiętam - jaki czas po wyjściu szopa może się zacząć poród?
Może szybko, może za kilka dni... u mnie to dwa dni było. Na wszelki wypadek się szykuj

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Wiecie co - teściowa zabroniła mi rodzić w poniedziałek Powiedziała że w pracy dwie osoby mają urlop, więc ona potrzebuje mojego P. i nie będzie mogła mu dać urlopu Taaa już widzę jak ja bym miała rodzić a P. będzie w pracy siedział Niedoczekanie!!! A że ja z natury złośliwa potrafię być to tak sobie o tym poniedziałku myślę
To rozumiem że rodzisz w poniedziałek?


Cytat:
Napisane przez Shira_83 Pokaż wiadomość
hihihi moja mama czyli babcia Krzysia przeszła chrzest bojowy pierwsze przewijanie jak ja byłam w sklepie wczoraj hahah owieczka z pampersa była na plecach śpiochy nie pozapinane bo za dużo tych guziczków mama powiązała go w pieluszynki i młody chrapał aż miło co tam ze pampek założony tyłem na przód brawa dla babci poradziła sobie
No to na pewno się stresowała

Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość
A ja właśnie próbowałam założyć moją obrączkę, którą ściągnęłam jakieś 3 miesiące temu i ... za mała
Myślicie, że ją jeszcze założę?
Wcale nie grubas! A ubierzesz na pewno po porodzie

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
No i jak już mam te skurcze to mierzyć ich częstotliwość od początku pierwszego do początku kolejnego tak? I jeszcze długość takiego skurczu samego tak?
Czy muszą boleć to nie wiem, ale mierzysz czas tak jak piszesz, od początku jednego do początku kolejnego. Długość też bo pewnie Cię o to spytają


My mamy tą wanienkę anatomiczną, na razie nie narzekam, wygodnie się kąpie.

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
SPRAWDZALIŚMY DZIS WAGE SARUNI I.... MAMY 2965
Pięknie!

Byliśmy na dłuuuugim spacerze, poszliśmy na lody, za chwilę zbieramy się jeszcze do rodzinki na jakiegoś grilla, króciutkiego rzecz jasna.
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 16:03   #1680
telik
Wtajemniczenie
 
Avatar telik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: oleśnica
Wiadomości: 2 882
GG do telik
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

A ja się cały czas nadziwić nie mogę, że ktoś może nie sięgać w ciąży do swoich stóp czy coś takiego Ja dalej bez problemu nogi za głowę (na szyję) zakładam

takiej to dobrze
Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Na czterech umyłam podłogi w całym domu, prędzej je odkurzyłam, zrobiłam manicure, pedicure i teraz czekam na skurcze Jeszcze pójdę pod prysznic, umyję włosy, ogolę podwozie i jestem funkiel nówka nieśmigana Mogę jechać na porodówkę [COLOR="Silver"]

?
OMG, ale energia

aaaaale upał,
do tego pradu nie ma wiec zaraz strace połączenie
jestem spuchnięta i wyglądam jak dmuchana zabawka

przywiezlismy mebelki ale mąż musiał uciec do pracy wiec jutro zaczniemy urządzanie
a do mnie na noc przychodzi 2 urwisów(7 i 4 lata)
wiec bedzie jazda ciocia telik jutro bedzie zapewne wrakiem cioci
__________________
telik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.