Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 108 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-14, 19:04   #3211
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Widzę kolejną mamusię

CrazyMachine
wielkie gratulacje


Dzisiaj mojemu malemu trochę krew poleciala z pępowiny wykąpałam go i chcialam do pewnosci wytrzec patyczkiem pepek zeby osuszyc gdyby coś tam wody sie dostało i na patyczku pokazala się krew
miałyscie tez tak??

i zapraszam do obejrzenia fotki malucha w konkursie na facebooku, konkurs pt. pierwsze zdjęcie czy coś w tym stylu http://konkursy.fun.pl/photo.php?pyt...36&zest_id=361

Edytowane przez Bartessa
Czas edycji: 2011-07-14 o 19:05
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:04   #3212
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

[QUOTE=iwonap79;28139611]
Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość


LSM, a TZ CZECHÓW
To niedaleko mnie a długo już nie mieszkacie w LBN?
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:07   #3213
marzena_S
Zadomowienie
 
Avatar marzena_S
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 413
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Baboniku, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.

Śliczne te nasze wątkowe maluchy.

Dzisiaj byłam na wizycie u swojej gin i już tak wesoło nie było...
Wg wyliczeń gin, mała waży 3400 gr a jestem dopiero w 36 tygodniu.
Dwa tyg temu ważyła 2600 gr, więc zastanawiam się jak to możliwe żeby przybrała aż tyle w tak krótkim czasie...
28 lipca kolejna wizyta, jeśli mała przekroczy 4kg to prawdopodobnie dostane skierowanie na cc, którego strasznie się boję.
Na dodatek później moja gin ma urlop i nie wiem kto będzie czuwał nad przebiegiem mojej ciąży...
Gin zaskoczyła mnie tą wagą małej i zapomniałam powiedzieć o puchnących nogach i dłoniach...ehh, jakaś niepocieszona jestem po tej wizycie.
__________________
HANIA
11.08.2011 jest już z nami
marzena_S jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:12   #3214
iwonap79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

[QUOTE=brunetka2000;281397 50]
Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość

To niedaleko mnie a długo już nie mieszkacie w LBN?
hmmm trudno powiedzieć - 7 lat, ale w międzyczasie 1,5 roku znów lublin, potem kielce- otwierałam biura mojej firmy))
iwona
iwonap79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:15   #3215
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Matko, zanim zacznę nadrabiać, to powiem Wam tylko, że mam jakieś okropne skurcze I to dość częste niestety. W ciągu godziny było ich kilkanaście - takich krótkich, ale nie dających się raczej przegapić Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło. Po pracy umówiłam się z mamą, pojechałyśmy do sklepu i tam mnie dopadło. Trochę mam pietra, przyznam szczerze Bo na Tymka jeszcze za wcześnie. Ale już wróciłam do domu, łyknęłam no-spę i zobaczymy... Wracając przekroczyłam chyba wszelkie dozwolone normy prędkości
Trzymajcie kciuki, żeby minęło
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:16   #3216
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
czy ktoś wie kiedy po porodzie można wziąć pierwszą kąpiel
na necie wiele sprzecznych opinii i nie wiem sama
po narodzinach Filipa problemu nie było, bo mieliśmy prysznic, a teraz mamy wannę i chciałabym z 10 min posiedzieć w wodzie i się zrelaksować
trzeba czekać do końca połogu?

kurcze ja to bym czekała do końca połogu bo nawet mnie po cc gin powiedziała że przez 6 tygodni tylko prysznic i zero seksu
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:16   #3217
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

która to mi zaproszenie wyslala na fb??
Brunetka to Ty?
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:19   #3218
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
która to mi zaproszenie wyslala na fb??
Brunetka to Ty?
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:22   #3219
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
To nie młodzież oboje po trzydziestce
To młodzież!!! Po 30-tce też jest młodzież!!!

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Brumek czy Ty jeszcze pracujesz, czy zwolniłaś już trochę tempo?
Zwolniłam, owszem, ale pracuję nadal. To akurat nie jest żadne tempo

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
gin i już tak wesoło nie było...
Wg wyliczeń gin, mała waży 3400 gr a jestem dopiero w 36 tygodniu.
Dwa tyg temu ważyła 2600 gr, więc zastanawiam się jak to możliwe żeby przybrała aż tyle w tak krótkim czasie...
Eeee, no to raczej błąd pomiaru. Albo wtedy albo teraz. Pewnie teraz
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:24   #3220
editka2022
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Matko, zanim zacznę nadrabiać, to powiem Wam tylko, że mam jakieś okropne skurcze I to dość częste niestety. W ciągu godziny było ich kilkanaście - takich krótkich, ale nie dających się raczej przegapić Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło. Po pracy umówiłam się z mamą, pojechałyśmy do sklepu i tam mnie dopadło. Trochę mam pietra, przyznam szczerze Bo na Tymka jeszcze za wcześnie. Ale już wróciłam do domu, łyknęłam no-spę i zobaczymy... Wracając przekroczyłam chyba wszelkie dozwolone normy prędkości
Trzymajcie kciuki, żeby minęło
to trzymam kciuki zeby tak bylo,a jak tes kurcze wygladaja,jak sie odczuwa bo ja niewiem,pewnie nieda sie opisac??
editka2022 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:27   #3221
Chelsea91
Rozeznanie
 
Avatar Chelsea91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 921
GG do Chelsea91
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Matko, zanim zacznę nadrabiać, to powiem Wam tylko, że mam jakieś okropne skurcze I to dość częste niestety. W ciągu godziny było ich kilkanaście - takich krótkich, ale nie dających się raczej przegapić Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło. Po pracy umówiłam się z mamą, pojechałyśmy do sklepu i tam mnie dopadło. Trochę mam pietra, przyznam szczerze Bo na Tymka jeszcze za wcześnie. Ale już wróciłam do domu, łyknęłam no-spę i zobaczymy... Wracając przekroczyłam chyba wszelkie dozwolone normy prędkości
Trzymajcie kciuki, żeby minęło
Trzymam . Za wcześnie jeszcze na synusia Twojego. Oby przeszło po nospie

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Baboniku, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.

Śliczne te nasze wątkowe maluchy.

Dzisiaj byłam na wizycie u swojej gin i już tak wesoło nie było...
Wg wyliczeń gin, mała waży 3400 gr a jestem dopiero w 36 tygodniu.
Dwa tyg temu ważyła 2600 gr, więc zastanawiam się jak to możliwe żeby przybrała aż tyle w tak krótkim czasie...
28 lipca kolejna wizyta, jeśli mała przekroczy 4kg to prawdopodobnie dostane skierowanie na cc, którego strasznie się boję.
Na dodatek później moja gin ma urlop i nie wiem kto będzie czuwał nad przebiegiem mojej ciąży...
Gin zaskoczyła mnie tą wagą małej i zapomniałam powiedzieć o puchnących nogach i dłoniach...ehh, jakaś niepocieszona jestem po tej wizycie.
Wiesz jak to jest z tym usg. Zawsze moze być jakiś błąd pomiaru czy coś. Pewnie wszystko będzie ok a mała nie będzie taka duża. Trzymam

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Ja też bym sie broniła rękoma i nogami przed porodem na Warszawskiej Ale że mają przenosić to nie słyszałam w sensie moja mama nie słyszała, bo nic mi nie mówiła, a ja sama już nie aż tak na bieżąco
Ale że do Łap albo Sokółki Oni już tam chyba wszyscy na głowy poupadali...
Zanim jednak coś gdzieś przeniosą, to jak już pisałam, kciuki za Giganta
Dziękuję (oni mają dyżur w dni parzyste- Gigant to wtedy musi mi się akcja zacząć )
W Łapach podobno jest nieźle. Znam kilka kobiet które same z własnej woli pojechały tam rodzić

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
czy ktoś wie kiedy po porodzie można wziąć pierwszą kąpiel
na necie wiele sprzecznych opinii i nie wiem sama
po narodzinach Filipa problemu nie było, bo mieliśmy prysznic, a teraz mamy wannę i chciałabym z 10 min posiedzieć w wodzie i się zrelaksować
trzeba czekać do końca połogu?
Kurcze, nawet nic nie wiedziałam że kąpać się nie można za bardzo... To chyba zależy od samopoczucia :"tam na dole" i na pewno w letniej wodzie nie za ciepłej jak coś. Tak mi się wydaje.
Cholerka, ja tez mam wannę ale z możliwością wzięcia prysznica (i zachlapania całej łazienki przy okazji ).
__________________
Juluś 20.07.11


Kornelia 04.02.2016

Będę powtarzać zawsze: bieda to stan umysłu.
Chelsea91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:28   #3222
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
Beatko ale mi smaka na lody narobiłaś
no, mi też. jeszcze trochę i przestanę czytac jej posty

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Ja też bym sie broniła rękoma i nogami przed porodem na Warszawskiej Ale że mają przenosić to nie słyszałam w sensie moja mama nie słyszała, bo nic mi nie mówiła, a ja sama już nie aż tak na bieżąco
Ale że do Łap albo Sokółki Oni już tam chyba wszyscy na głowy poupadali...
Zanim jednak coś gdzieś przeniosą, to jak już pisałam, kciuki za Giganta
a ty cookie monster skąd jesteś że znasz Białystok tak dobrze?
Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
czy ktoś wie kiedy po porodzie można wziąć pierwszą kąpiel
na necie wiele sprzecznych opinii i nie wiem sama
po narodzinach Filipa problemu nie było, bo mieliśmy prysznic, a teraz mamy wannę i chciałabym z 10 min posiedzieć w wodzie i się zrelaksować
trzeba czekać do końca połogu?
a dobrze że poruszyłaś ten temat. nie wiem niestety, ale nawet by mi nie przyszło do głowy, że nie można miec kąpieli po porodzie.
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:34   #3223
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

hej

my juz po wizycie
dziękuje za

lekarz mnie zbadał i powiedział że rozwarcie mam na 2 palce a miałam na 1,5 ( czyli 3 cm. teraz 2 palce to jest to ponad 3 prawie 4 cm.) sprawdził mi jakimś tam papierkiem czy mi sie wody nie sączą bo powiedziałam ginowi że mam więcej śluzu no i zrobił mi masaż macicy chyba ale nie bylo tak fajnie jak brzmi i powiedzial ze głowa dziecka bardzo nisko i jak nie urodzę w weekend po tym masażu to mam się zglosić do niego do szpitala we wtorek akurak będzie miał dyżur już z torbą ....ale wiecie co po tym masażu mam skórcze i to bolące kurcze i to często może zaczne liczyć co ile mam ale ogólnie pochwalił wagę moją bo jestem na + 12 mnie to trochę dobija ale wiem że tu chodzi o dobro dziecko chyba ostatnio troche podgoniłam bo jadłam dużo ladów nie słodyczy tylko LODY i ogólnie troche się stresuję

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:31 ----------

dzisiaj rano pisałam Beatce że nie będę taka chamska i się nie będę wciskac przed nią ale cos mi sie zdaję że dobre maniery będę musiała schować do kieszeni
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:36   #3224
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Matko, zanim zacznę nadrabiać, to powiem Wam tylko, że mam jakieś okropne skurcze I to dość częste niestety. W ciągu godziny było ich kilkanaście - takich krótkich, ale nie dających się raczej przegapić Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło. Po pracy umówiłam się z mamą, pojechałyśmy do sklepu i tam mnie dopadło. Trochę mam pietra, przyznam szczerze Bo na Tymka jeszcze za wcześnie. Ale już wróciłam do domu, łyknęłam no-spę i zobaczymy... Wracając przekroczyłam chyba wszelkie dozwolone normy prędkości
Trzymajcie kciuki, żeby minęło
I ktoś tu dostanie lanie
A co Twoja gin powiedziała?
oszczędzamy się, tak ?
I co teraz?
Jaka będzie kara?

Weźmiemy kajdanki i przypniemy Cię do kaloryfera

Odpoczywać proszę

Mnie kolana coś bolą,
oczy mnie szczypią
i śpiąca jestem
Jakiś film chyba muszę oglądnąć
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:37   #3225
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

ZMALOWANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Witamy i cieszymy się, że już jesteście z nami
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:40   #3226
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Agadus ciekawi mnie ten masaż
co on tam takiego robił, że masz skurcze ?

Zanka a co Ja mam zrobić jak nie mam prysznica nawet w wannie
chyba sobie faktycznie dokupię taką rączkę z prysznicem,
bo jak się wprowadzałam to teściowie tego nie mieli i nie mają,
przyzwyczaiłam się, ale z czasem to jest tragiczne
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:40   #3227
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

Mnie kolana coś bolą,
oczy mnie szczypią
i śpiąca jestem
Jakiś film chyba muszę oglądnąć
hmmm przyznaj się co robiłaś że kolana bolą i oczy szczypią
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:43   #3228
iwonap79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
hmmm przyznaj się co robiłaś że kolana bolą i oczy szczypią
buhaha włóaśnie????
iwonap79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:43   #3229
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Agadus ciekawi mnie ten masaż
co on tam takiego robił, że masz skurcze ?

Zanka a co Ja mam zrobić jak nie mam prysznica nawet w wannie
chyba sobie faktycznie dokupię taką rączkę z prysznicem,
bo jak się wprowadzałam to teściowie tego nie mieli i nie mają,
przyzwyczaiłam się, ale z czasem to jest tragiczne
kochana masaż to takie cósik że jak mi palce włożył daleko to rozciągał ujście macicy czy macicę oj bolało bolało a teraz to mam skórcze chyba co 10 min no i po takim badaniu troszke plamię ( tzn na wkładce nie widać tylko jak się podcieram papirem )
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:43   #3230
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
czy ktoś wie kiedy po porodzie można wziąć pierwszą kąpiel
na necie wiele sprzecznych opinii i nie wiem sama
po narodzinach Filipa problemu nie było, bo mieliśmy prysznic, a teraz mamy wannę i chciałabym z 10 min posiedzieć w wodzie i się zrelaksować
trzeba czekać do końca połogu?
u mnie na sr mówili że do końca krwawień nie brać kąpieli tylko prysznic ..... a co do mleka wydawało mi się że NAN jest droższy od bebilonu
Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość

Dzisiaj byłam na wizycie u swojej gin i już tak wesoło nie było...
Wg wyliczeń gin, mała waży 3400 gr a jestem dopiero w 36 tygodniu.
mój jak dobrze pójdzie będzie tyle miał w 40 tc .... zapowiada się duża dziewczynka
Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Trzymajcie kciuki, żeby minęło
weź ciepłą kąpiel może pomoże ...

a mnie TZ wkurzył na maxa i nie wiem czy dziś się do niego odezwę, zamiast ze mną czas spędzić to woli grać z kolegami w piłkę jak dziecko .... nic a nic nie myśli o mnie ....ach ... szkoda gadać i wyć się che
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:49   #3231
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
hmmm przyznaj się co robiłaś że kolana bolą i oczy szczypią


Osz Ty

Patrzcie, patrzcie i Iwonka

Wiecie jak to jest: " Głodnemu chleb na myśli "


Zbereźnice



Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość

a mnie TZ wkurzył na maxa i nie wiem czy dziś się do niego odezwę, zamiast ze mną czas spędzić to woli grać z kolegami w piłkę jak dziecko .... nic a nic nie myśli o mnie ....ach ... szkoda gadać i wyć się che
Po prostu mu powiedz, że potrzebujesz jego towarzystwa
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:51   #3232
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Zaneta właśnie to mówiłam, ale szkoda gadać ...
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:53   #3233
iwonap79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

[QUOTE=zanetaa88;28140663]
Osz Ty

Patrzcie, patrzcie i Iwonka

Wiecie jak to jest: " Głodnemu chleb na myśli "


Zbereźnice

GŁODNY GŁODNEMU ZAWSZE WYPOMNI)) HIHIH
OJ chyba zmęczę dziś TZ)) prxzez Was

Edytowane przez iwonap79
Czas edycji: 2011-07-14 o 19:56
iwonap79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:54   #3234
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
halo halo pamięta mnie ktoś
Stała bywalczyni szpitala wyszła dzisiaj z niego Alicja nadal w brzuchu i nie zanosi się póki co na poród
A to niespodzianka-wszystkie myślałyśmy że już z Alą wyjdziesz.

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Pochwali się koleżanka



Zaraz pójde i cyknę fotkę.

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Poka, poka![COLOR="Silver"]
Zaraz

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
No właśnie miałam Wam pisać, wyprzedziałaś mnie o sekundy

Natka pisze, że małemu troszkę rośnie bilirubina, ale i tak ma nadzieję, że jutro już wyjdą i że nie będzie potrzeby naświetlania. W związku z tym prosi o mocne kciuki!

No i przesyła fotkę Dominika dla wizażowych cioteczek
Trzymamy kciuki, oby wszystko było ok z jakże uroczym Dominikiem

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość

kluski ślaskie prościutko się robi - kopytka zresztą też - a ja uwielbiam takie mączne gotowane kluchy - najlepiej z sosem grzybowym -
pyszota, też uwielbiam, ale bardzo dawno temu jadłam

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
mylam sobie podloge, taka mnie ochota lapnela
i myje sobie a tu trach na samych dole - zlamal sie pałąk od mopa
i musialam na kolanach domyc reszte

a mialo byc lekko i z satysfakcja a zmeczylam sie jak cholera



no ale umylam....
Witaj w klubie-mi co prawda nie połamał się pałąk, ale częsc zginajaca mopa na dole(niewiem czy czaisz??) ale na szczęście dało radę umyc

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Dzisiaj byłam na wizycie u swojej gin i już tak wesoło nie było...
Wg wyliczeń gin, mała waży 3400 gr a jestem dopiero w 36 tygodniu.
Dwa tyg temu ważyła 2600 gr, więc zastanawiam się jak to możliwe żeby przybrała aż tyle w tak krótkim czasie...
28 lipca kolejna wizyta, jeśli mała przekroczy 4kg to prawdopodobnie dostane skierowanie na cc, którego strasznie się boję.
Na dodatek później moja gin ma urlop i nie wiem kto będzie czuwał nad przebiegiem mojej ciąży...
Gin zaskoczyła mnie tą wagą małej i zapomniałam powiedzieć o puchnących nogach i dłoniach...ehh, jakaś niepocieszona jestem po tej wizycie.
Sporo waży, zobaczymy jak się dalej potoczy cała sytuacja, a Ty się nie martw, bo to nic nie da

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Matko, zanim zacznę nadrabiać, to powiem Wam tylko, że mam jakieś okropne skurcze I to dość częste niestety. W ciągu godziny było ich kilkanaście - takich krótkich, ale nie dających się raczej przegapić Pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło. Po pracy umówiłam się z mamą, pojechałyśmy do sklepu i tam mnie dopadło. Trochę mam pietra, przyznam szczerze Bo na Tymka jeszcze za wcześnie. Ale już wróciłam do domu, łyknęłam no-spę i zobaczymy... Wracając przekroczyłam chyba wszelkie dozwolone normy prędkości
Trzymajcie kciuki, żeby minęło
Oj to niedobrze, a teraz Ci przeszło po nospie? ODPOCZYWAJ


A ja dzisiaj tak szorowałam prysznic(nie w środku, tylko na zewnątrz), że zdarłam płytki paznokciowe, ale warto było, poza tym wzięłam się za mycie paneli w kuchni( ściennych-nigdy sama bym sobie nie zrobiła, ale narazie nie stac nas na remont.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:55   #3235
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Żanetko nie ma się co wstydzić wszystko jest dla ludzi my Cie doskonale rozumiemy
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:55   #3236
Oliweczka1985
Zakorzenienie
 
Avatar Oliweczka1985
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 4 158
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Za pamięci BARDZO Was proszę o kciuki jutro o 11.40-mam wizytę strasznie się boję , chyba przez te spuchnięte stopy.
__________________

"...w małych rączkach mieści się cała miłość …''

Juleńka
Mateuszek
Oliweczka1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 19:59   #3237
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
mi polozna w szpitalu odradzala przekrecanie na brzuszek w celu umyci plecow. Mowila, ze jak dziecko jest zanurzone, to i tak plecki i pupa sie myja a poza tym dziecko nie tapla sie w blocie. Moja mama tez nas nie przekrecala.


masz butelke?? Nalej goracej wody i masuj te piersi, bo sobie krzywde zrobisz zostawiajac te grudki. Najpierw okrezne uchy denkiem od butelki a pozniej roluj jak walkiem. Jak nie rozmasujesz, to moze ci sie zator zrobic. A co do laktatora, to wiesz czasami ma sie pokarm a laktator nie daje rady sciagnac. Jezeli jeszcze masz sile walczyc, to przystawiaj mala do piersi, to najlepszy laktator. Ale pamietaj nic na sile. MM to nic strasznego, tyle dzieci na nim jest wychowanych i zdrowo sie rozwijaja. Tylko wymasuj te piersi. Buziale, trzymaj sie.
u nas i pamki i dady trzeba czesto zmieniac. Maly nie lubi miec brudnej pieluchy
dzięki przystawiam ją, pociuka 5-10 minut i śpi. Odkłądam ją,śpi 5-10 minut i ryk.Znow przystawiam znow ciumka i zasypia, odkładam - śpi po chwili ryk. Dostanie butle, zje 100 ml i śpi 3 godziny.

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
JustPi, ponoć w czasie pełni więcej porodów się zaczyna nie wiem jak to działa ale ja urodziłam jak była pełnia

Co do pieluszek to wiele porównania nie mam ale kupujemy Dady i wg mnie są bardzo dobre. Dostałam pampersy i huggisy więc testuję, ale dady w niczym nie ustępują
Ja w szpitalu miałam żółte pampersy, w domu dady i szczerze mówiąc nie widze zadnej roznicy. Malej nie odparza, chłonie ładnie, kupa nie wylatuje (chyba, ze moj M. zakłada, bo on tak delikatnie zapina) ale i tak go kocham (kazał mi to napisać dziubiąc mnie palcem pod zebra

Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
miałam po0chwalić się sesją ale nie wiem jak wkleić, więc:
http://www.facebook.com/media/set/?s...type=1&theater

zresztą cześć dziewczyn mam w znajomych na FB
iwona
bosko

Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
moja Lena kończy dziś tydzień


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Zapomniałam sie pochwalić!!

Zaczynamy dziś 37 t.c.

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Scio dobrze,ze maż wraca po 16-tej.
Jeszcze trochę i się zgracie ze wszystkim
Super sobie radzisz,mimo,ze myślisz inaczej.
Nic za wszelką cenę!!!
Dzięki kochana.

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czym sugerowałyście się przy zakupie karuzeli do łóżeczka? Tyle tego na All, że już nie wiem co wybrać. Najbardziej popularne są chyba te z Fisher Price, z projektorem i pilotem, tylko że cena też powalająca. Jakie Wy macie?
Opiniami na necie, melodyjkami (zeby nie były mega drażniące) i wyglądem, bo jednak taki maluc to mdłego za bardzo nie widzi. Wybrałam Rainforesta z FP i jestem zadowolona. Ma bardzo przyjemne melodie i dodatkowo odgłosy natury, zabawki są spore, fajne wykonane i kolorowe - przyjemne dla oka. Minus baterie

Cytat:
Napisane przez meszsares Pokaż wiadomość
Scio - ja bardzo dobrze rozumiem, co czujesz - tez tak mialam przy Mlodej - najpierw mowilam moim kolezankom, ze MM tez dobre, zeby nie mialy schizy itp, a potem jak sama zaczelam karmic i miec klopoty to juz nagle przestawilo mi sie myslenie i czulam, ze jak bez walki sie poddam to w jakims sensie zrobie krzywde mojemu dziecku - no poprostu wiedzialam, ze bede sie czula z tym fatalnie. No i zaciskajac zeby dalam rade, po pierwszym, drugim kryzysie nastepne juz przechodzilam z pewna wiedza w glowie i podchodzilam do wszystkiego spokojniej. Nadal wiem, ze MM jest wporzo, ale w poczatkach karmienia troszke inaczej sie postrzega pewne rzeczy...
Dokładnie. Ale ja juz chyba nie dam rady walczyć.


Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Widzę kolejną mamusię

CrazyMachine
wielkie gratulacje


Dzisiaj mojemu malemu trochę krew poleciala z pępowiny wykąpałam go i chcialam do pewnosci wytrzec patyczkiem pepek zeby osuszyc gdyby coś tam wody sie dostało i na patyczku pokazala się krew
miałyscie tez tak??

i zapraszam do obejrzenia fotki malucha w konkursie na facebooku, konkurs pt. pierwsze zdjęcie czy coś w tym stylu http://konkursy.fun.pl/photo.php?pyt...36&zest_id=361
Ale odpadł mu kikucik? Ja też zauważyłam troche krwi przed odpadnięciem, nie to, ze ciekła ale były skrzepy. Moja kolezanka tez tak miała i położna jej powiedziała, ze normalne.

Dzięki dziewczyny za wszystkie dobre słowa. Są dla mnie bardzo ważne.
Byłam dziś u mamy, zostawiłam Pszczołe i pojechałam załatwiać różne sprawy i przemyślałam coś nie coś. I chyba już nie mam chęci walczyć. Mała w nocy dostawała butle. Spała spokojnie - ja płakałam widząc jak M. ją karmi, ale dziś rano było już zupełnie inaczej. Próbowałam przystawiać, ale było to samo co wczoraj. Zrobiłam butle. Mała jadła spokojnie patrząc mi w oczy, ja spokojnie ją karmiłam i chyba o to w tym wszytskim chodzi. Bo niestety wszytskie te moje negatywne emocje skupiają się przede wszytskim na niej. A nie chce zeby tak było. Więc będę ją przystawiać ile pociągnie to pociągnie, troche bede sciagac i dawac butlą. No i mm. Jak mi się skończy pokarm to wtedy całkowicie na mm. Najważniejsze, ebysmy obie były szczęśliwe i zadowolone, nie sfrustrowane.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 20:01   #3238
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Nie rozpływajcie sie! Wkrótce powinno przygnać cudowną pogodę (chmury, wiatr i deszcz ) z moich rejonów w Wasze
obyś miała racje... bo uschnę na tym upale...
Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
zanka ja na razie biorę prysznic ale wydaje mi się że to tylko kwestia jak bardzo krwawisz, bo czerwona woda popsułaby mi radość z kąpieli.
szwom chyba nic nie będzie...
ja też mam tylko wanne więc pewnie czeka mnie takie spłukiwanie tylko - a ja tak lubię kapiele..

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Matko, zanim zacznę nadrabiać, to powiem Wam tylko, że mam jakieś okropne skurcze I to dość częste niestety. W ciągu godziny było ich kilkanaście - takich krótkich, ale nie dających się raczej przegapić
kochana odpoczywaj... bo z takimi skurczami nie ma żartów
Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
no, mi też. jeszcze trochę i przestanę czytac jej posty
Ładnie to tak o mnie beze mnie?
Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
hej

my juz po wizycie
dziękuje za

lekarz mnie zbadał i powiedział że rozwarcie mam na 2 palce a miałam na 1,5 ( czyli 3 cm. teraz 2 palce to jest to ponad 3 prawie 4 cm.) sprawdził mi jakimś tam papierkiem czy mi sie wody nie sączą bo powiedziałam ginowi że mam więcej śluzu no i zrobił mi masaż macicy chyba ale nie bylo tak fajnie jak brzmi i powiedzial ze głowa dziecka bardzo nisko i jak nie urodzę w weekend po tym masażu to mam się zglosić do niego do szpitala we wtorek akurak będzie miał dyżur już z torbą ....ale wiecie co po tym masażu mam skórcze i to bolące kurcze i to często może zaczne liczyć co ile mam ale ogólnie pochwalił wagę moją bo jestem na + 12 mnie to trochę dobija ale wiem że tu chodzi o dobro dziecko chyba ostatnio troche podgoniłam bo jadłam dużo ladów nie słodyczy tylko LODY i ogólnie troche się stresuję

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:31 ----------

dzisiaj rano pisałam Beatce że nie będę taka chamska i się nie będę wciskac przed nią ale cos mi sie zdaję że dobre maniery będę musiała schować do kieszeni
nie martw się mną - ja się nie obrażę że mi się w kolejkę wepchniesz - prosze przodem - a tego masażu to nie zazdroszczę mnie ostatnio gin tak wymacał że okrakiem w przychodni wytaczałam się i do śmiechu mi nie było.. aż się boje jutrzejszej wizyty bo mi pewnie znowu torbiel będzie macać przez pochwę a to kurde cholernie boli..
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
I ktoś tu dostanie lanie
A co Twoja gin powiedziała?
oszczędzamy się, tak ?
I co teraz?
Jaka będzie kara?

Weźmiemy kajdanki i przypniemy Cię do kaloryfera

Odpoczywać proszę
dokładnie - Brumka to trzeba chyba przypiąc do kaloryfera jak mówisz i kluczyki wyrzucić do Wisły żeby na dupce spokojnie siedziała


Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
kochana masaż to takie cósik że jak mi palce włożył daleko to rozciągał ujście macicy czy macicę oj bolało bolało a teraz to mam skórcze chyba co 10 min no i po takim badaniu troszke plamię ( tzn na wkładce nie widać tylko jak się podcieram papirem )
oj biedna...
ale może dzięki temu coś przyśpieszy i niedługo będziesz tulić dzieciątko - ja coś czuje że tez mi sie rozwarcie powiększyło przez półtora tygodnia..
Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość

a mnie TZ wkurzył na maxa i nie wiem czy dziś się do niego odezwę, zamiast ze mną czas spędzić to woli grać z kolegami w piłkę jak dziecko .... nic a nic nie myśli o mnie ....ach ... szkoda gadać i wyć się che
może Twój tez przed porodem chce jeszcze odreagować i wykorzystać ostatnie chwile wolności?
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 20:09   #3239
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Co się stało z wizażem ???????? Cały czas jak wychodzę i wchodzę to muszę się logować też tak macie? Czy to coś u mnie szwankuje ? Nawet jak wciskam zapamiętać to nic nie daje
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-14, 20:13   #3240
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

Osz Ty

Patrzcie, patrzcie i Iwonka

Wiecie jak to jest: " Głodnemu chleb na myśli "
Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
GŁODNY GŁODNEMU ZAWSZE WYPOMNI)) HIHIH
OJ chyba zmęczę dziś TZ)) prxzez Was
kurcze ubiegłaś mnie bo miałam napisać dokładnie to samo
Cytat:
Napisane przez Oliweczka1985 Pokaż wiadomość
Za pamięci BARDZO Was proszę o kciuki jutro o 11.40-mam wizytę strasznie się boję , chyba przez te spuchnięte stopy.
za wizyte
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Byłam dziś u mamy, zostawiłam Pszczołe i pojechałam załatwiać różne sprawy i przemyślałam coś nie coś. I chyba już nie mam chęci walczyć. Mała w nocy dostawała butle. Spała spokojnie - ja płakałam widząc jak M. ją karmi, ale dziś rano było już zupełnie inaczej. Próbowałam przystawiać, ale było to samo co wczoraj. Zrobiłam butle. Mała jadła spokojnie patrząc mi w oczy, ja spokojnie ją karmiłam i chyba o to w tym wszytskim chodzi. Bo niestety wszytskie te moje negatywne emocje skupiają się przede wszytskim na niej. A nie chce zeby tak było. Więc będę ją przystawiać ile pociągnie to pociągnie, troche bede sciagac i dawac butlą. No i mm. Jak mi się skończy pokarm to wtedy całkowicie na mm. Najważniejsze, ebysmy obie były szczęśliwe i zadowolone, nie sfrustrowane.
no nareszcie kochana
właśnie o to mi chodziło - i pewnie nie tylko mnie - że nie chodzi o to żebyś się zamartwiała że musisz ją dokarmiać bo Twoje mleczko jej nie wystarcza.

Troszkę ją pokarmisz cycem, ile zje to zje - resztę odciągniesz laktatorem - a jak głodna będzie to dokarmisz MM i obie będziecie szczesliwe

mała tak szybko nie odzwyczai się od piersi bo zawsze coś tam skubnie Twojego mleczka i bedzie najedzona bo w razie czego dostanie MM w butli.

Ja uważam że takie karmienie mieszane jest świetnym rozwiązaniem - bo dzieciątko dostanie trochę tych przeciwciał mamy, głodne nie będzie bo w razie czego będzie dojadać flachę - a laktatorem tez można utrzymać laktacje przez jakiś czas.

Super że nastrój lepszy - zobaczysz jaka Agatka będzie zadowolona teraz że ma uśmiechniętą mamę
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.