Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011. - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Nasz nowy wątek powinien się nazywać:
Kopniak tu kopniak tam, czuję że dziecko w sobie mam. 2 3,17%
Już niedługo pękamy, z niecierpliwością na to czekamy! 1 1,59%
Posypiemy się jak kostki Domino i bedziemy miały przy sobie swoje Bambino. 2 3,17%
Wyprawki "prawie" skompletowane, a nasze dzieciaczki jeszcze spakowane. 0 0%
Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. 24 38,10%
Wizaż czas nam umila, bo do porodu już tylko chwila. 2 3,17%
Brzuszki rosną, a czas leci. Czy już w sierpniu będą dzieci? 19 30,16%
Chociaż brzuszki uwielbiamy to na dzieci już czekamy. 10 15,87%
Cały sierpień przed nami a my już wyglądamy za dzieciaczkami. 1 1,59%
Torby spakowane, ciuszki poprasowane, kiedy będziemy rozpakowane? 3 4,76%
Wielkie dumanie w główce, która z mam będzie pierwsza na porodówce. 7 11,11%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 63. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-16, 20:23   #331
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
dobra jesteś ... aż się arbuzem oplułam.. ale dobrze wiedzieć,że jestem prawdziwa...a nie sztuczna
Bo mój po jedzeniu właśnie nie chce, a gin kazał liczyć ruchy po jedzeniu. On jest aktywny jak głodny.
Więc ja jestem jakaś wybrakowana.

Arbuza też wsunęłam, jeszcze kiełbaski z serem czekają.

---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Wiem, dlatego mowie ze juz sie nie moge doczekac kiedy bede mogla oddychac normalnie; pelna para w sensie ze chyba tak sie liczy po 30 tyg ruchy maluszka po jedzeniu.
Aaaa to nie załapałam, mój mówił, że od 33 tc. I nawet takie zalecenie wpisał w kartę ciąży! Szok.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:25   #332
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Bo mój po jedzeniu właśnie nie chce, a gin kazał liczyć ruchy po jedzeniu. On jest aktywny jak głodny.
Więc ja jestem jakaś wybrakowana.

Arbuza też wsunęłam, jeszcze kiełbaski z serem czekają.

---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:21 ----------


Aaaa to nie załapałam, mój mówił, że od 33 tc. I nawet takie zalecenie wpisał w kartę ciąży! Szok.
Lajty; mnie ogolnie juz bola te kopniaki, czasami jak mi zasadzi gdzies w pecherz albo w bok to sie zwijam z bolu no i autentycznie jak zjem cokolwiek to maly bryka
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:25   #333
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

moja też jak ma ochotę...albo jak zjem..ale coś dobrego..jakis arbuz,czy czekoladę..
no i nieraz było jak piszesz,że jak ja głodna to ona szalała domagać się potrafi już teraz jedzenia..strach co potem będzie
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:29   #334
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
moja też jak ma ochotę...albo jak zjem..ale coś dobrego..jakis arbuz,czy czekoladę..
no i nieraz było jak piszesz,że jak ja głodna to ona szalała domagać się potrafi już teraz jedzenia..strach co potem będzie
heh, ja cala noc umieralam z glodu, tak mi burczalo w brzuchu ze koniec, nie moglam sie doczekac rana
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:37   #335
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

trzeba było nie czekać do rana.. albo zrobić barek z przekąskami na wyciągnięcie ręki hahaha

ja to znów padam jak mi pod żebrami bombarduje nogami albo rękami..
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:40   #336
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cos Ty, od 3 nie spalam i meczylam sie do 7, obudzilam TŻta oczywiscie przypadkowo i zrobilismy male sniadanko, wtedy maluszek zaczal zadowoloby brykac jeszze mocniej po czym gdzies po 15 min po jedzeniu i brykaniu poszedl chyba spac bo nie fikal do poludnia
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:41   #337
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Lajty; mnie ogolnie juz bola te kopniaki, czasami jak mi zasadzi gdzies w pecherz albo w bok to sie zwijam z bolu no i autentycznie jak zjem cokolwiek to maly bryka
Mój jak przykopie, to też zaboli, do tego tak jakby przeciąga się, wypina, jakby mi miał skórę od środka rozerwać.
Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
moja też jak ma ochotę...albo jak zjem..ale coś dobrego..jakis arbuz,czy czekoladę..
no i nieraz było jak piszesz,że jak ja głodna to ona szalała domagać się potrafi już teraz jedzenia..strach co potem będzie
aaaa jak zjem czekoladkę, to bryka jak szalony , wie co dobre
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
heh, ja cala noc umieralam z glodu, tak mi burczalo w brzuchu ze koniec, nie moglam sie doczekac rana
No co Ty, ja jem jak zgłodnieję, dlatego tyle utyłam.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:45   #338
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Mój jak przykopie, to też zaboli, do tego tak jakby przeciąga się, wypina, jakby mi miał skórę od środka rozerwać.

aaaa jak zjem czekoladkę, to bryka jak szalony , wie co dobre

No co Ty, ja jem jak zgłodnieję, dlatego tyle utyłam.
Ja sobie za bardzo pofolgowalam, bo codziennie jem 3/4 tabliczki czekolady i sobie dogadzam z jedzeniem wiec wiesz, staram sie nie jesc chociaz po 20:00
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:46   #339
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Cos Ty, od 3 nie spalam i meczylam sie do 7, obudzilam TŻta oczywiscie przypadkowo i zrobilismy male sniadanko, wtedy maluszek zaczal zadowoloby brykac jeszze mocniej po czym gdzies po 15 min po jedzeniu i brykaniu poszedl chyba spac bo nie fikal do poludnia
oczywiście przypadkowo też mi się zdarza obudzić męża.. dziś przypadkowo po 6 jak do pracy wstawałam... ale śniadanie zrobił

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Mój jak przykopie, to też zaboli, do tego tak jakby przeciąga się, wypina, jakby mi miał skórę od środka rozerwać.

aaaa jak zjem czekoladkę, to bryka jak szalony , wie co dobre

No co Ty, ja jem jak zgłodnieję, dlatego tyle utyłam.
cwane mamy dzieciaczki

a moja jak się rozciaga..to mnie pępek boli
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:49   #340
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
oczywiście przypadkowo też mi się zdarza obudzić męża.. dziś przypadkowo po 6 jak do pracy wstawałam... ale śniadanie zrobił



cwane mamy dzieciaczki

a moja jak się rozciaga..to mnie pępek boli
Ja przypadkowo bo mi sie juz nudzilo, nie mialam z kim pogadac
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 20:51   #341
mooonik
Zakorzenienie
 
Avatar mooonik
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 4 360
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
to wtedy dziecko w wózek, koło siebie i na wizażu a tak na serio takie mysli tez mnie dopadają. ale kto da rade jak nie my

haha jako, że mamy aż jeden pokój to nawet wózka nie będę potrzebować, z wersalki będę Niuńkę obserwować w łóżeczku

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
dasz rade kochana tyle mamusiek daje rade, a wszystkie się bały tak samo jak my albo i bardziej
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Poradzisz sobie, zobaczysz; teraz sie boimy przyszlosci, jak sobie poradzimy, co bedzie dalej itd ale to wszystko na szczescie jest tak skonstruowane ze kiedy maluszek przyjdzie na swiat-wtedy bedziemy wiedzialy co robic i instynkt samozachowawczy nie pozwoli nam sie mazać

wiem,że nie ja pierwsza i nie ostatnia i muszę dać radę, wszystkie musimy, ale czasem mnie ogarnia takie przerażenie, bo to konkretna rewolucja nas czeka, prawda?


Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Moonik czyli ruszamy na zakupy... znów .
ano szkoda, że w sklepach głównie letnie ciuszki, pani w tej hurtowni co wczoraj byliśmy powiedziała mi, że cieplejsze rzeczy pokazują się w połowie sierpnia. Muszę wyciągnąć koleżankę może w lumpkach coś upoluję


Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
no srednio miłe ale co zrobić ona taka już jest i tego nie zmienie. Żal mi tż niekiedy jak to widze wszystko ze jego matka tak się zachowuje, nigdy nie mam w domu przykładu dobrego, dla niego jakieś spotkanie rodzinne na początku to było coś dziwnego, ze sie jedzie w niedziele do babci na kawe, ale na szczęście sie przyzwyczaił już. Jak to się mówi męża też sobie trzeba "wychowac" po swojemu
Acelinko moja teściowa też się średnio interesuje tym,że wnuczka w drodze, o teściu już nie wspomnę Dla niej problemem było przechowanie wózka - mieszkają sami w piętrowym domu i cała góra stoi pusta, a my mieszkamy w bloku w kawalerce...Szkoda i mi przykro trochę ale cóż zrobić?


Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
a co do prania - w jakiej temperaturze pierzecie maluszkowe ciuszki?
te co kupiłam w ciuchu uprałam już z naszymi rzeczami, żeby się pozbyć zapachu i teraz jak będę robić pranie to pewnie na 40st nastawię, myślę że spokojnie wystarczy


Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Ja moge puchnac, mam ttylko nadzieje ze w koncu zaczne lepiej oddychac i przestane sie tak dusic
Lulcia a ja puchnę i duszności też mam ehhh byle do 36tc


Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
a pierdziele, jaka niemoc mnie ogarnela a w ogole to zauwazylam ze Mikulencja moja kochana rusza sie po jedzeniu, czyli jestem juz ciężarówą pełną parą
haha za moją to ja nie nadążam czasami- po jedzeniu bryka, przed jedzeniem bryka no i jak piszecie jak jestem głodna to też mi daje znać, że by coś przekąsiła


Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość
O kurcze już nowy wątek

Już wracam do "żywych" Mam nadzieję że jeszcze mnie pamiętacie.

Mama pojechała, a raczej teściowa moja ją wygoniła
Byłam też w międzyczasie w szpitalu.

Nie nadrobię całej zaległości bo to chyba niemożliwe ale postaram się jak najwięcej zacznę od początku tego wątku
nooo Mućka w końcu żeś się zjawiła
__________________


nie znoszę osób, które MUSZĄ mieć zawsze rację

Julitka


Edytowane przez mooonik
Czas edycji: 2011-07-16 o 20:53
mooonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:08   #342
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Lau widze Cie
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:21   #343
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość

Indygo mężczyźni pewnie to też na swój sposób przeżywają, pomyśl, że już niedługo koniec tych naszych humorków - a dzidzia nam to wszystko wynagrodzi. Też mam takie doły, ale odwrotne - bo to mąż nie chce ze mną nigdzie chodzić tylko w domu siedzieć. Ja z kolei jak cały dzień się wysiedzę w domu, to wieczorkiem poszłabym choć na spacer.
Zawsze wyżal się, to będzie chociaż odrobinkę lżej .
dziękuję , naprawdę mi pomogłyście ,a mąż sie zreflektował ze przesadziła na kolację zabrał pyszniastą

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
indygo u mnie w październiku miną 3 lata ... Cieszyłaby się babcia z pierwszej wnuczki, na pewno
oj przykre to ...... ja powiem tak, nie miałam najlepszych relacji z mamą, nasze silne, podobne charaktery powodowały mnóstwo sporów, ale jak przychodziło co do czego to ja trwałam przy niej "na posterunku". jak człowiek traci mamę, nawet jak jest dorosły to już kompletnie przestaje być dzieckiem....

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
indygo,agnieszka





u nas się wietrzyła z tydzień..a potem powkładałam rzeczy powoli..ale jako tako..teraz po praniu poukładam porządnie

pampers 1 - są od 2-5kg, a 2 -3-6kg ... ja kupowałam 1

dzięki ,dzięki...się zmotywowałam w końcu. a oilotum do kąpieli..bo nawilża i natłuszcza i z głowy smarowanie kremami itd. zresztą krem to chyba na ciut później...
no właśnie coś mi się obiło o uszy, żeby od razu oilatum nie używać, bo skóra dziecka się przyzwyczai.. a tak w ogóle to pytanie do mamuś - no wlewam ten płyn do kąpieli oilatum, czy hipp do wanienki z woda a czym myje dzidziulkę? może to głupie ale nie wiem? mydełkiem, czymś innym..... a po kąpieli mleczkiem będziecie nacierać maleństwo?

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
O matko trzy dni mnie nie było a tu stary wątek zamknięty i kilkanaście stron do nadrobienia i na nowym jeszcze 11
Udało mi się na szybko załatwić fachowca od remontu i od środy żyjemy z mężem na kartonach a nasz pokój się robi już się nie mogę doczekać kiedy będzie wymalowany, zamówię jakąś fajną zabudowę, firanki i cała wykończeniówka a potem już tylko zabrać się za pranie rzeczy naszego skarba
Dziś byłam w lumpku i obłowiłam się za 40zł, a jeszcze w soboty płaci się 50% ceny więc doszła cala masa super ciuszków dla malutkiej

Widzę że macie doła rozumiem Was doskonale, moja bratowa urodziła 3 dziecko 1,5 roku temu i teraz jak tylko z nią rozmawiam ciągle słyszę jak to nie wiem co mnie czeka, że to już nie będzie tak spokojnie tylko ciągłe ryki, a jak będą ząbki szły to już wogóle... ostatnio nawet ją zapytałam czy może nie chciała by Marcela gdzieś oddać jak jej tak źle to dopiero wtedy zmieniła ton a moja mama w towarzystwie nazywa mnie pieszczotliwie "swoją grubaską" i wcale nie rozumie czemu mi się nie podoba kiedy ja już mam 113cm w pasie mąż też ochłonął już z ciążą zupełnie i się za bardzo nie interesuje. Czuję się tak samo jak Wy totalnie sama a do tego mała już tak nie szaleje tylko czasem lekko kopnie i tyle


Musimy się jakoś trzymać, dobrze że jest to forum możemy sobie wylać żale ze świadomością że jest ktoś kto rozumie. Trzymajcie się ciepło mamuśki, niestety nie wiem kiedy teraz bede mieć znowu net :/
, dobrze że mamy siebie i to forum


Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
w obwodzie jest ok, na ostatnie zapiananie dopięłam, a ta miska jakaś husteczkowa...



1. nic się nie stało, no co Ty tak tylko mi się skojarzyło, a że rzeczywistość jest jaka jest to nie ma co się obrażać
2. TAKIE jakościowo fajne, cena też ok tylko rozmiar jakiś dziwny, no ale cóż. Jak będzie zanosiło się na dłuższe karmienie zainwestuje w porządny sprzęt

a co do prania - w jakiej temperaturze pierzecie maluszkowe ciuszki? I ochraniacze też pierzecie do łóżeczka? A ja jak mam pościel do wózka - bez zdejmowanych poszewek - to też mam prać? HELP
biustonosz sexi kiedyś w DD TVN były panie, co robią biustonosze do karmienia ale takie superładne, kolorowe, sexowne o tu o tym jest http://dziendobrytvn.plejada.pl/26,46602,news,,1,,stanik_ dla_karmiacej_mamy,aktual nosci_detal.html
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.



Edytowane przez indygo79
Czas edycji: 2011-07-16 o 21:23
indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:44   #344
lausanne
Wtajemniczenie
 
Avatar lausanne
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 2 162
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Lau widze Cie
kochanie po prostu nadrabiam Was dzielnie

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
heh, ja cala noc umieralam z glodu, tak mi burczalo w brzuchu ze koniec, nie moglam sie doczekac rana
ja dziś też mąż mi pozwolił spać do 10 i powiedział ze zajmie się K. A ja już o 5 musiałam biec do kuchni na płatki z mlekiem

ale za to przytyłam tylko 800g przez miesiąć to dobrze bo ostatnio ginek coś baknąl że za duzo przybrałam

no właśnie - byłam dziś na wizycie. Jest nawet ok, szyja miękka ale się nie skraca. Gienek powiedzial że mam doczekać jeszcze 4 tygodnie i jak zacznę wtedy rodzic to już nie będzie się marwił Rozmawiałam z nim też o porodzie w Warszawie i powiedzial ze nie widzi przeciwskazan zeby jechac ale lepiej nie wywolywac porodu i czekać na miejscu juz od około 37 tc - czyli jak poród odbyłby się w terminie to powinnam tam mieszkac ok2 tygodnie. Ciocia mnie zaprasza i też mowi zebysmy razem z małzem mieszkali u niej od 37tc. Tylko co z K.? i z pracą M.? Musze to dobrze przemysleć...

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Moonik to chyba efekt III trymestru. Ja ostatnio popłakałam się jak mąż zjadł mi bułeczkę, trzasnęłam drzwiami i poszłam do łóżka. Żebyście widziały jego minę .
wyobrażam sobie Biedaczek

Cytat:
Napisane przez Ulcia2512 Pokaż wiadomość
Dziekuje za cieple przyjecie

Troche wam zazdroszcze kompletowania wyprawki. Jak przejzalam w Polsce co mam po Kubie to okazalo sie, ze powinnam dokupic z ciuszkow kilka bluzeczek z dlugim rekawem( na bodziaki z krotki, bo tych mam mnostwo) i kilka cieplych pajacykow. Poza tym to brakuje mi drobiazgow-butelki na start, wkladki i podpaski dla mnie i materacyki do kosza i lozeczka.
to samo pisałam Ze szkoda mi że nie muszę kompletowac wyprawki bo mam wszytsko po K. Czuję się troszkę jakbym się nie przygotowywała na przyjście małej, zwlaszcza jak czytam Wasze wszystkie opisy zakupowe. Wiem ze to tylko złudzenie, ale jednak trochę szkoda

aaaaaaa zapomniałam Wam powiedzieć ze mam zakaz wstępu na forum małz uważa ze przez forum świruję - częsciej mysle o skurczach, o wcześniejszym porodzie etc. Jak widać małz ma posłuch pierwsza klasa

i wkurzył mnie sąsiad rodziców. Wylazł dzis ze swojego domu i pyta który to tydzien ciązy. Mówię ze zaczyna się 8 miesiąc. A on na to "twoj mąż jest bardzo tolerancyjny skoro pozwala ci jeździć jeszcze samochodem!!!!!" i sobie poszedł. No myslalam ze padnę!

padam dzis znow na nos, więc zaraz Was opuszczam. Ale obiecuję poprawę
lausanne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:46   #345
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość


no właśnie coś mi się obiło o uszy, żeby od razu oilatum nie używać, bo skóra dziecka się przyzwyczai.. a tak w ogóle to pytanie do mamuś - no wlewam ten płyn do kąpieli oilatum, czy hipp do wanienki z woda a czym myje dzidziulkę? może to głupie ale nie wiem? mydełkiem, czymś innym..... a po kąpieli mleczkiem będziecie nacierać maleństwo?
no właśnie tylko w wodzie z tym płynem... już nic więcej a oilatum..właśnie po to bym już nie musiała nacierać...

też mi mówiła położna,że lepiej mieć..ale na pierwsze dni woda wystarczy sama
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:49   #346
julia1906
Raczkowanie
 
Avatar julia1906
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 260
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Melduje sie i ja w nowej części , też mam dziś jakiegoś doła i nerwa przez ciągłe siedzenie w domu. Chciałam jutro wyciągnąć mojego tz na koncert lady pank bo to moja ukochana grupa, ale on już kreci nosem że zmeczony i wogóle. Mam dość jego ciągłego marudzenia, jak by jemu przyszło siedzieć samemu tyle w domu to by chyba zwariował.Ale faceci są nie domyślni , szkoda że nie można zamienić sie rolami choćby na kilka dni tak jak w filmach
julia1906 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 21:51   #347
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

hej mamusie
nadrabiałam was właśnei godzine-masakra
cały dzien byłam u tesci bo meża tam malował pokój
potem ze znajomumi byłam na soczku no a nastepnie nadrbiam, nadrabiam nadrabiam


Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Oczywiście. Mi nic nie cieknie, mały wczoraj raz wypchnął coś- cokolwiek to było, bardzo mu dziękuję że się zlitował w końcu nade mną. Macica leniuszysko nie ćwiczy,cycolce suche. Jakaś wybrakowana jestem ?
no to i ja jestem wybrakowana

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Omajgat, co to zumba?
Zumba to świetna zajecia-chodziłam przed ciążą , połaczenie cwiczeń z tańcem jakas salsa itd bardzo fajne, od razu duze tempo , nawet jak sie gubi kroki itd to jest o tyle fajnei ze nikt nie ma czasu patrzec na to czy sie mylisz czy nie i nikt nie ma coie za głupka jak cos źle zrobisz(czesto na aerobiku jakies modelki dziwnie patrza na osoby które przychodza i sa nowicjuszami) tutaj sa wszyscy na luzie i kazdy skupia sie zeby nadazyc(żeby poznac kroki mozna zapisać sie na specjalne warsztaty-ja nei skorzytsałam szłam na "pałe" i bawiłam sie swietnie)


no i tyle zapisało mi sie z postów cytowanych

napisze z pamięci
Agnyska znajoma super chyba bym ją u mnei na szczescie juz wiedza ze ja w bawełne nie owijam i pewnie wypaliłabym z tekstem: jak rozumiem po swojej 3 masz dużo do powiedzenie? wiem , wiem jestem chamska ale tak mam nie dam sie pouczac a jak prosze o rade to sprawdzone mamusie/kolezanki no albo kolezanki wizazowe


nie pamietam co tam jeszcze poodpisywac miałam......
a co do kąpieli to ja usłyszałam juz chyba z 3 razy że im mniej chemi na poczatku tym lepiej i wiem ze niektóre mamy myja samą woda przynajmniej przez pierwsze dni zeby dziecko jak najdłużej miało ta otoczke czy coś co sie ma na poczatku
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 22:19   #348
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
a co do prania - w jakiej temperaturze pierzecie maluszkowe ciuszki? I ochraniacze też pierzecie do łóżeczka? A ja jak mam pościel do wózka - bez zdejmowanych poszewek - to też mam prać? HELP
ja na 40 stopniach na dziecięcym programie

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
W sumie też się pączek szykuje, ale chyba jednak zacznę od tych mniejszych. A potem już tata niech biega po sklepach i dokupuje pieluchy.

Irmith mam to samo i wkurza mnie takie straszenie. Każdy ma inne podejście do macierzyństwa, do dzieci, do ich płaczu. I to że ktoś inny miał dość, nie znaczy, że u nas będzie to samo.
Ja ostatnio usłyszałam, że takie małe dziecko to masakra - fuj, że lepsze takie odchowane. I że jak widzi takie małe to ją trzęsie. Chciałam skomentować, że na moje nie będzie musiała patrzeć, ale się powstrzymałam.

Co do prania to myślałam o 30-40 stopniach, na 40 stopni mam program "baby cycle" czy jakoś tak w pralce. Ochraniacz wypiorę. Śpiwora do wózka pewnie nie, bo i tak dziecko w ubraniu będzie w to wkładane.


Aha i nie wiem, czy prac też koce?
jak sie komuś dzieci nie podobają to niech ich nie "robi" nie patrzy i już a nie gada pierdoły, bo normalnie aż mam ochote taim ludziskom

ja śpiworek piore ale tylko dlatego ze jest mega stary no i sporo leżał w szafie

a kocyków nie piore


Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość
O kurcze już nowy wątek

Już wracam do "żywych" Mam nadzieję że jeszcze mnie pamiętacie.

Mama pojechała, a raczej teściowa moja ją wygoniła
Byłam też w międzyczasie w szpitalu.

Nie nadrobię całej zaległości bo to chyba niemożliwe ale postaram się jak najwięcej zacznę od początku tego wątku
jak to teściowa wygoniła?

a co się działo kochana że byłaś w szpitalu?
Cytat:
Napisane przez mooonik Pokaż wiadomość

wiem,że nie ja pierwsza i nie ostatnia i muszę dać radę, wszystkie musimy, ale czasem mnie ogarnia takie przerażenie, bo to konkretna rewolucja nas czeka, prawda?

Acelinko moja teściowa też się średnio interesuje tym,że wnuczka w drodze, o teściu już nie wspomnę Dla niej problemem było przechowanie wózka - mieszkają sami w piętrowym domu i cała góra stoi pusta, a my mieszkamy w bloku w kawalerce...Szkoda i mi przykro trochę ale cóż zrobić?
jasne ze damy rade

co zrobić? Ja olewam i tyle

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość

no droga...nowego się nie opłaca..jak dla mnie,bo to na chwilę..wielkościowo jest jak gondola od wózka... ale skoro kuzynka pożyczy to żal było nie brać a wcześniej patrzyłam też na używane..


szkoda,że bliżej nie mieszkasz.. bo mam wielką stertę przyjemności


jak dla mnie to niewielka różnica..
wzięłam mniejsze by lepiej dopasowane były
No jasne ze jak kuzynka pożyczy to szkoda nie brać my też nie kupilibyśmy osobno kołyski, ale że jest po bratanku to dlaczemu nie

poślij kochana kurierem, ja poprasuje i odeśle
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 22:24   #349
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Ja sobie za bardzo pofolgowalam, bo codziennie jem 3/4 tabliczki czekolady i sobie dogadzam z jedzeniem wiec wiesz, staram sie nie jesc chociaz po 20:00
Oj tam, taka pora że można folgować . Ja ostatnio też mam fazę na słodkie.
Cytat:
Napisane przez mooonik Pokaż wiadomość

ano szkoda, że w sklepach głównie letnie ciuszki, pani w tej hurtowni co wczoraj byliśmy powiedziała mi, że cieplejsze rzeczy pokazują się w połowie sierpnia. Muszę wyciągnąć koleżankę może w lumpkach coś upoluję
Moonik ja poczekam do połowy sierpnia, jak trzeba, ale czy ON poczeka.
Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
no właśnie coś mi się obiło o uszy, żeby od razu oilatum nie używać, bo skóra dziecka się przyzwyczai.. a tak w ogóle to pytanie do mamuś - no wlewam ten płyn do kąpieli oilatum, czy hipp do wanienki z woda a czym myje dzidziulkę? może to głupie ale nie wiem? mydełkiem, czymś innym..... a po kąpieli mleczkiem będziecie nacierać maleństwo?
]
Ja słhyszałam, że same mydełko plus właśnie oliwka w 1 miesiącu, nie wiem, czy nie wyczytałam tego też w gazecie.
Na stronie nieva baby jest informacja, że te płyny do kąpieli są powyżej 1 miesiąca, a płyn hipp niby już od 1 dnia.

Cytat:
Napisane przez lausanne Pokaż wiadomość
no właśnie - byłam dziś na wizycie. Jest nawet ok, szyja miękka ale się nie skraca. Gienek powiedzial że mam doczekać jeszcze 4 tygodnie i jak zacznę wtedy rodzic to już nie będzie się marwił Rozmawiałam z nim też o porodzie w Warszawie i powiedzial ze nie widzi przeciwskazan zeby jechac ale lepiej nie wywolywac porodu i czekać na miejscu juz od około 37 tc - czyli jak poród odbyłby się w terminie to powinnam tam mieszkac ok2 tygodnie. Ciocia mnie zaprasza i też mowi zebysmy razem z małzem mieszkali u niej od 37tc. Tylko co z K.? i z pracą M.? Musze to dobrze przemysleć...
Lausanne coś mnie ominęło - czemu chcesz rodzić w Warszawie? Tam masz gina czy to jakieś inne względy?
I gratulacje z powodu udanej wizyty!! Zaciskamy nóżki i czekamy grzecznie 4 tygodnie.
Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
Zumba to świetna zajecia-chodziłam przed ciążą , połaczenie cwiczeń z tańcem jakas salsa itd bardzo fajne, od razu duze tempo , nawet jak sie gubi kroki itd to jest o tyle fajnei ze nikt nie ma czasu patrzec na to czy sie mylisz czy nie i nikt nie ma coie za głupka jak cos źle zrobisz(czesto na aerobiku jakies modelki dziwnie patrza na osoby które przychodza i sa nowicjuszami) tutaj sa wszyscy na luzie i kazdy skupia sie zeby nadazyc(żeby poznac kroki mozna zapisać sie na specjalne warsztaty-ja nei skorzytsałam szłam na "pałe" i bawiłam sie swietnie)
Nie miałam czasu na takie rzeczy, a szkoda.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 22:38   #350
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Ancia:Nie miałam czasu na takie rzeczy, a szkoda.
no ja sie dobpiero ozkrecałam i ...a kuku ciaza

Edytowane przez aa2
Czas edycji: 2011-07-16 o 23:16
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:07   #351
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość


No jasne ze jak kuzynka pożyczy to szkoda nie brać my też nie kupilibyśmy osobno kołyski, ale że jest po bratanku to dlaczemu nie

poślij kochana kurierem, ja poprasuje i odeśle
też tak myśle.... w końcu darowanemu....

chyba by mnie taniej wynajęta osoba do prasowania wyniosła ale dzięki za chęci


aa2... ja już spiąca.. ale o co caman z tą ciążą.. bo nie kumam
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:12   #352
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Aa2 ja też nie skumałam.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:15   #353
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
też tak myśle.... w końcu darowanemu....

chyba by mnie taniej wynajęta osoba do prasowania wyniosła ale dzięki za chęci


aa2... ja już spiąca.. ale o co caman z tą ciążą.. bo nie kumam
to było do Anci w odniesieniu do zumby itd
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:17   #354
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

a ku-ku, jest tu jeszcze ktoś?
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:24   #355
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Nadrobiłam ten wątek ale widzę że będę musiała jeszcze trochę tamtego poczytać bo niedoinformowana jestem

Widzę nowe mamusie więc witam
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
No weźcie. To mój Filip nic nie wypina. Już mnie zaczyna trochę denerwować bo siedzi cicho, czasami lekko kopnie czy się przesunie, ale nie jestem w stanie stwierdzić co i gdzie. Zazdroszczę wam że tak wam się rozpychają pokazując cześci ciałka ;p
moje dziecko ostatnio zaczęło się wypinać i dwa razy mi sie udało przyłapać małą guleczkę - chyba piąstka albo stópka ale raczej w tamtym miejscu była rączka
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Kellysss - dziękuję za wykład o wózkach A taką "wygodniejszą" spacerówkę to odróżnię na oko zaraz od parasolki (a te parasolki to są takie liche, składane zawsze?)?

Odebrałam dzisiaj wyniki badań Krew jest super, ale mocz znowu z licznymi bakteriami i innymi cudami (liczne fosforany, nabłonki, śluz) Jutro mąż ma mi kupić Urosept i lecimy od nowa. Wizytę mam za dwa tygodnie, to wezmę tak jak wtedy ten Urosept przez 10 dni i zrobię jeszcze jedno badanie moczu przed wizytą.
muszę poczytać o tych spacerówkach co pisałyście - bo ja planowałam kupić później właśnie parasolkę na wyjazdy do miasta - może bus zabierze taki złożony wózek bo zwykłą spacerówkę na pewno nie
co do wyników moczu, mi teraz wyszło ze urosept nie pomógł i jest gorzej (ja żadnych zmian nie czuje ale wyniki mówią same za siebie) i lekarz przepisał mi antybiotyk żeby nie doszło do zapalenia nerek

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Jak słyszę że wy macie już torby prawie gotowe.. a ja ani torby, ani piżamy, same majtki to normalnie aż na all zaczęłam szukać ładnej torby, ale nic ciekawego nie ma A ja mam tylko takie budy na kółkach na dłuższe wyjazdy
jak byłam w szpitalu to dziewczyny miały walizki na kółkach - i wydaje mi się że było im lepiej i wygodniej niż nosić torbę (czasami nawet 2 lub do tego jakąś reklamówkę)
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Pisałam, że wczoraj był u nas kolega z dziewczyną. Ależ ona mnie irytuje! Czasem tak jest, że z kimś jesteśmy zupełnie niekompatybilni i tak jest chyba z nami. Uraczyła mnie "ludowymi mądrościami", typowała, że pewnie będziemy mieć córkę, bo mi się cera pogorszyla (swoją drogą, niezbyt miło tak komuś powiedzieć prosto z mostu ). Na moje i męża stwierdzenie, że tak to po prostu u niektórych kobiet bywa z powodu hormonów itd. powiedziała kategorycznie, że na pewno tak jest, bo jej siostra tak miała Potem mi dawała "dobre rady" jak postępować z małym dzieckiem (nie ma swoich, a ja jej o radę nie prosiłam), czy kupiłam już bujaczek, bo dziecko trzeba bujać, bo inaczej nie uśnie. Potem nastąpiły dobre rady na temat jąkania się, ale tak bzdurne, że jeszcze tego nie słyszałam. A już najlepsze jak mi zaczęła mówić, co powinnam robić, żeby dziecko po urodzeniu spało w nocy. Otóż powinnam zacząć już w ciąży puszczać dziecku muzykę jak kładę się spać, to wtedy ono się uspokaja i też idzie spać. Na moje stwierdzenie, że chyba jest odwrotnie, bo jak się kładę, to dziecko właśnie zaczyna się bardziej ruszać, się zdziwiła, jakby to jakaś patologia była No to mówię, że jak jestem w ruchu, to dziecko się nie rusza za bardzo, pewnie śpi ukołysane przez ruch, a jak siadam, kładę się to wtedy daje czadu. To ona mi mówi, że to jakoś dziwnie jest u mnie, bo to chyba tak nie działa Znawczyni się znalazła Widzicie, jesteśmy wszystkie nienormalne, albo nam się zdaje, że dziecko się rusza
Jakby to napisała Lulla - aż się zgrzałam A mąż tylko patrzał, czy już wyszłam z siebie czy jeszcze nie. Naprawdę, próbowaliśmy rozmawiać na różne tematy, ale ona ciągle wracała do mojego macierzyństwa, ciąży i swoich bezcennych rad.
Musiałam się wygadać, bo mnie aż nosiło
tacy znajomi są najgorsi, za przeproszeniem g***o wiedzą a mądrzą się najwięcej

Cytat:
Napisane przez Ulcia2512 Pokaż wiadomość
Badalam sie w Polsce, jak zawsze gdy tam jestem. Ginekolog nie straszyla, przsdstawila sprawe realnie, niezbyt kolorowo niestety. Gdy zobaczyla wyniki podstawowych badan na cytomegalie, w ciagu godziny bylam juz na badaniach awidnosci w szpitalu zakaznym. Z kolei gdy dotarlam z awidnoscia bylam od razu na konsultacji z ordynator oddzialu neonatologicznego, ginekologicznego i z kims z oddzialu zakaznego.
Mam naprawde zle wyniki. Mam 50% szans, dziecku nic nie bedzie. Najgorsze jest czekanie, bo nikt nie jest w stanie przewidziec co dziecku bedzie. Dopiero po badaniach po porodzie. I rowniez dopiero wtedy mozna podjac leczenie.
Jak wrocilam do siebie to bylam u poloznej. Ona nie wiedziala z czym to sie je, od razu wyslala mnie na powtorne badania i do szpitala na konsultacje. Jak juz sie dowiem co tutaj z tym robia, to podejme. Decyzje gdzie bede rodzic. Jesli zdecyduje sie rodzic w Polsce, to juz w koncowce sierpnia musze sie zebrac do Polski, bo jednym z nastepstw zakazenia moze byc przedwczesny porod.
Wedl. Ginekolog w Polsce musze donosic do 36 t i 1 dnia i moge rodzic.
nie brzmi to fajnie, ale mam nadzieję że będzie dobrze. Kciuki trzymam za was
Cytat:
Napisane przez malamutka Pokaż wiadomość
Wg mojej położnej należy przygotować dwie torby do szpitala. Jedną, która zabierasz od razu - do akcji porodowej. I druga, żeby ci mąż lub ktoś z rodziny przywiózł po jakiś 4 godzinach
Torba pierwsza:
1. Klapki pod prysznic dla ciebie (nie brać dodatkowo kapci, bo krew może czasem pociec i szkoda kapci)
2. Przybory toaletowe - jak najmniej zapachowe
3. Mała woda mineralna niegazowana z dziubkiem. Pragnienie trzeba zaspokajać małymi łyczkami - jeden łyk co kilkanaście minut
4. Szlafrok i ręczniki
5. Koszulka do porodu i druga do przebrania się po porodzie
6. Majtki jednorazowe siatkowe
7. Podkład jednorazowy - taki do przewijania.
8. Dla osoby towarzyszącej nowe klapki lub takie wyglądające jak nowe. W innych podobno nie wpuszczają i jeszcze kąśliwie dogryzają A folii na obuwie nie polecają, bo podobno poród to nie 5 min, a nóżka się poci...
9. Coś do picia i jedzenia dla osoby towarzyszącej
10. Fartuch ochronny dla osoby towarzyszącej

Torba 2:
1. Dla ciebie koszulka ropinana do karmienia (koniecznie rozpinana i to najlepiej aż do brzucha, bo te z dziurami do wyciągnięcia piersi podobno się nie sprawdzają - albo piers za mała i koszulka przeszkadza dziecku, bo się gdzies zawija, albo piers za duza i cała przez otwór nie przejdzie )
2. Podkłady ginekologiczne, jeśli szpital nie zapewnia (2 opakowania)
3. Płyn do higieny intymnej ten co używany był do tej pory i musi miec w składzie kwas mlekowy
4. Kawałek szarego mydła (do mycia krocza, ale kawałek - reszta niech zostanie w domu)
5. Podkłady jednorazowe kilka sztuk
6. Woda mineralna niegazowana 2-3 litry
7. Kompres ciepło- zimno (do robienia okładów na piersi)
8. Kółko dmuchane dziecięce
9. Pieluszki jednorazowe (jeśli szpital nie zapewnia)
10. Czapeczka "smerfetka" (nie może być zawiązywana)
11. Chusteczki pielęgnacyjne - by się pobawić w mamę. Po pierwszej kupie pupcie powinna umyć położna, bo podobno smółka jest bardzo kleista i chusteczki nic nie dadza, ale po umyciu mamy mogą sobie jeszcze chusteczką przetrzeć i ćwiczyć przewijanie
12. Koszulka bawełniana lub body 3 szt
13. Śpioszki lub pajacyki 3szt
14. Kocyk bawełniany (koniecznie w kwadracie) - wtedy rożek niepotrzebny, bo położna pokaże jak taki kocyk zwijać NIGDY ROŻEK USZTYWNIANY podobno przeszkadza w karmieniu a matka nie może wyczuć ułożenia dziecka
15. Pieluszki tetrowe 3 szt
16. Alantan jako krem na pośladki, parafina ciekła zamiast oliwki - podobno sprawdza się rewelacyjnie

Co do ubranek to co ważne:
-kupując skarpetki zwróćmy uwagę, by nie miały obcisłych gumek, bo będą uciskać dziecko
- na wyjścia przydadzą się 2szt sweterków lub bluz zapinanych z przodu + ciepły kombinezon

Noworodek do spania nie potrzebuje poduszki ani kołdry. Poduszki można uzywać, gdy malec swobodnie może się przewracać z brzuszka na plecki (ok. 5 miesiąc)

Do mycia nie używamy gąbki, bo nie można jej zdezynfekować
Do osuszania dziecka po kąpieli przyda się bawełniana pielucha, a w późniejszym czasie ręcznik frotte

Apteczka:
1. Gencjana - roztwór wodny pomocny przy pleśniawkach
2. Rumianek - do przemywania oczek i narządów płciowych, a dodawany do kąpieli dostarcza wielu cennych witamin
3. Sól fizjologiczna - do płukania oczek (gdy ropieją) i noska (gdy katar)
4. Maść nagietkowa - maść pierwszej pomocy w razie pojawienia się wysypki
5. Paracetamol (dawka 50 lub 80mg lub w syropie) - w razie gorączki; a potem czym prędzej do lekarza
6. Termometr lekarski
7. Aflovag - preparat do przemywania krocza po nacięciu
8. Octenisept - spray do dezynfekcji pępka u dziecka - podobno są nowe wytyczne jak dbać o pępek

Acha, no i warto wybrać przychodnie przed porodem. Wtedy przy porodzie podajemy jaką przychodnie poinformować o narodzinach.

To chyba wszystko co mam w notatkach i co zapamiętałam

A dla kobiet niebędących w związku małżeńskim - warto wziąć od ginekologa zaświadczenie o byciu w ciązy i o przewidywanym terminie porodu i jeszcze przed porodem udać się do USC by ojciec dziecka jeszcze przed jego narodzeniem uznał dziecko. Wtedy dziecko już w szpitalu będzie miało nadane nazwisko ojca i wtedy podobno jest duzo łatwiej, bo potem to wypis jest na inne nazwisko, akt urodzenia na inne i gorzej sie zalatwia kolejne sprawy
Przydatna lista, na pewno i ja skorzystam

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
... najwyzej mówi do brzuszka do małej, żeby skopała mame za dołowanie się
mój robi to samo

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
Agnyska znajoma super chyba bym ją u mnei na szczescie juz wiedza ze ja w bawełne nie owijam i pewnie wypaliłabym z tekstem: jak rozumiem po swojej 3 masz dużo do powiedzenie? wiem , wiem jestem chamska ale tak mam nie dam sie pouczac a jak prosze o rade to sprawdzone mamusie/kolezanki no albo kolezanki wizazowe
zazdroszczę charakterku, ja to taka cicha myszka jestem, nic nie powiem, nie postawie się i tylko duszę wszystko w sobie

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość


jak to teściowa wygoniła?

a co się działo kochana że byłaś w szpitalu?
mama była u mnie 2 tyg (była w naszym drugim pokoju, na naszym "utrzymaniu" że tak powiem, i było nam -mi i tż z nią dobrze - miałam dzięki niej większe chęci do gotowania, jak tż coś robił sam to my sobie coś razem robiłyśmy, a to poszłyśmy na spacer a to pogadałyśmy, popatrzyłyśmy różne rzeczy na necie) ale teściowej chyba to przeszkadzało bo się wprost spytała mojej mamy jak długo tu jeszcze będzie bo jak tak można do kogoś jechać i siedzieć tyle, można jechać w odwiedziny na 2-3 dni a nie na 2 tygodnie! No i po tym moja mama pojechała teraz pewnie nikt z mojej rodziny do mnie przez teściową nie przyjedzie. Pomijając fakt że nie mam tu nikogo poza kuzynką za którą nie przepadam, żadnych znajomych.
Nawet mi się tu siedzieć nie chce. Teściowa przed tą gadką się do mnie i mojej mamy nie odzywała a jak tylko mama pojechała i wróciłam ze szpitala to od razu "kochana teściowa" tak jej teraz nienawidzę że szok! jej kwiatki z naszych pokoi powywalam i chciałam zamki w drzwiach zrobić żeby nie mogła do naszych pokoi wchodzić ale mamy takie drzwi że chyba będzie trzeba nowe kupić - a na razie z kasą krucho.
Jeszcze rozumiem jakby mama była niechcianym i upierdliwym gościem, a z nią nam było lepiej i się nie nudziłam tak- może teściowa zazdrosna była że nawet tż nie ma nic do niej

Co do szpitala po wywiadzie na wizycie lekarz uznał że dzidziuś za mało się rusza i wysłał mnie do szpitala na obserwację, ale jest w porządku - tylko dzidziuś mniejszy o 2 tyg niż z @ ale u nas taka rodzina niska i mała byłam 4 dni. Poza tym codziennie jakaś dziewczyna z naszej sali zaczynała w nocy rodzić. W ogóle mogłam się dowiedzieć co nieco o szpitalu i tego jak tam jest, jak wygląda sytuacja i postępowanie w różnych przypadkach
dziecku szpital się chyba za bardzo nie podobał bo się tak rozruszało i wierci, nie to dziecko
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię




Edytowane przez mucka21
Czas edycji: 2011-07-16 o 23:26
mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:33   #356
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
to było do Anci w odniesieniu do zumby itd
A widzisz, dopiero skumałam .
Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
a ku-ku, jest tu jeszcze ktoś?
Jestem, jestem, przecież zanim zasnę, to jeszcze ho ho ho.

Mucka - współczuję teściowej, ale ma tupet kobieta. Jak rozumiem, mieszkacie razem??
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:33   #357
kellysss
Zakorzenienie
 
Avatar kellysss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

hej hej..

Tez mi cos cytowanie nie dziala

No to z pamieci..

Pranie....
Z Alanem pralam w 40 stopniach i prasowalam wszystko...
(ubranka + kolderki+rozek+kocyki)
Teraz tez bede wszystko prala (bo wiekszosc to rzeczy uzywane i trzeba je odswiezyc)
A prasowanie to ja uwielbiam i zawsze wszystko prasuje i skladam w kosteczki
(o taki ze mnie pedancik )
aaa..... Najchetniej to juz zaczelabym prac i prasowac ale to za wczesnie u mnie
Pamietam ze na starym watku (tym z ciazy z Alanem) dziewczyny praly po dwa razy bo najpierw sie pospieszyly a potem wszystko bylo zakurzone....
A i pamietam ze niektore jak juz praly wczesniej to pozniej te ubranka wkladaly do woreczkow i dopiero do szafy

hormony...
Oj ja tez raz nabuzowana ..raz mi sie ryczec chce...
Ostatnie dwa dni to uczenie malego uzywania toalety..
Niewiem czemu ale moje zdolne dziecie jakos tego nie moze pojac ze trzeba wolac przed a nie po fakcie strasznie mnie to dobija , bo chodze za nim i myje te siuski i kupy
Jakos nie mam teraz cierpliwosci.. Postaram sie ze dwa dni a jak nie wyjdzie to zawine go znowu w pieluche i poczekam moze do 18-stki zakuma gdzie sie zalatwia

No i ostatnio tz tez doprowadzil mnie do takich nerwow przy gosciach ze myslalam
ze wyjde z siebie... w sumie to wyszlam w domu z Alanem i poszlam se pochodzic
(ze lzami w oczach-z tych nerwowo) no i jakos tak mi lepiej pozniej bylo.........


Nie pamietam ktora tam pisala ze znajoma z trojka dzieci jeczala ze nie ma spokoju..
Owszem zycie z dzieckiem sie zmienia i to prawda ze juz ciszy i spokoju sie nie zazna
Ale jakie to jest piekne patrzec jak te dzieci rosna jak sie rozwijaja i sa nasze tylko nasze
Naprawde nie rozumie tych ludzi co tak narzekaja na dzieci...... No chyba ze dziewczyna po prostu miala gorsze dni...

I jeszcze pisalyscie o tym myciu dzieci..
Jest duzo opcji... i kazda wybierze swoja..
Ja tez mysle ze im mniej tym lepiej..
Mam zamiar kupic mydelko, oliwke, oilatum krem i sudokrem i tyle..
Na poczatek bede myla sama woda i mydelkiem...
Jak sucha skorka to posmaruje oilatum ..
raz na jakis czas uzyje oliwki zeby wymasowac dzieciatko...
Pupcie tez tylko w razie potrzemy sudokremem... i tyle chyba

Nie pamietam co jeszcze...


aaaa ...Ulcia... Bedzie dobrze kochana...Musisz w to wierzyc..a my trzymamy kciuki
__________________
ALAN
KIARA

______________
kellysss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:45   #358
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
hej hej..

I jeszcze pisalyscie o tym myciu dzieci..
Jest duzo opcji... i kazda wybierze swoja..
Ja tez mysle ze im mniej tym lepiej..
Mam zamiar kupic mydelko, oliwke, oilatum krem i sudokrem i tyle..
Na poczatek bede myla sama woda i mydelkiem...
Jak sucha skorka to posmaruje oilatum ..
raz na jakis czas uzyje oliwki zeby wymasowac dzieciatko...
Pupcie tez tylko w razie potrzemy sudokremem... i tyle chyba

Nie pamietam co jeszcze...


aaaa ...Ulcia... Bedzie dobrze kochana...Musisz w to wierzyc..a my trzymamy kciuki
a no widzisz, czyli ciut mi rozjaśniłaś

aha, a co do siusiania Alanka, chłopcom ponoć dłużne schodzi nauka w tej kwestii naucz go od razu, żeby deskę i klapę od toalety zamykał po sobie, bo wiesz - zartujeof corse, ale słyszałam od kilku koleżanek( mam chłopców), że długo wydawało się, że nie pojmują a potem jednego dnia olśnienie
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.



Edytowane przez indygo79
Czas edycji: 2011-07-16 o 23:49
indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:46   #359
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

a mi sie tak nasunęło: jakie bierezcie kosmetyki do szpitala? tzn jaki żel pod prysznic, mydło itd
pisze wszedzie ze najlepiej bezzapachowe ,możecie cos napisac polecić?
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-16, 23:48   #360
kellysss
Zakorzenienie
 
Avatar kellysss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
Dot.: Chodzimy jak kaczuszki przez te nasze piękne brzuszki. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
a no widzisz, czyli ciut mi rozjaśniłaś
ciesze sie ze moglam pomoc


Kurcze nudzi mi sie..
Niby zmeczona jestem ale jak pojde teraz spac
to pozniej wstane o 6 i nie bede miala co robic

Tz w pracy i wroci pewnie kolo 24-1 w nocy


A Wy co robicie...?
Spicie juz wszystkie...???
__________________
ALAN
KIARA

______________
kellysss jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.