|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#751 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 55
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Bardzo trafne określenie
__________________
Można dochodzić prawdy dla samej satysfakcji jej wykrycia. W zdrowym ciele zdrowy duch Etap I - 25 VIII - 15 X
|
|
|
|
|
#752 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: między Łodzią a Warszawą
Wiadomości: 26
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Witam.
Nie wiem,czy ta sytuacja wdł. Was kwalifikuje się do tego wątku, ale i tak ją opiszę. Dziś sie z tego śmiję, ale swojego czasu byłam wściekła, oj wściekła.. Zaczynam. Jesteśmy razem 4 miesiące. On pracuje dorywczo na bramkach w dyskotece. Którejś soboty dzwoni z rana i prosi o odcholowanie go z tejże bramki- po imprezie chłopcy "odstresowali się"- dość skutecznie zresztą.. Godzina 10 rano, misiek "miękka noga" i koniecznie MUSI kupić sobie jakiś tam ciuch. Ok. Jest dorosły, sam sobie narobi wstydu przy ludziach. Zaglądamy do znajomego jubilera. Mój Luby stwierdza, że ma tak świetną dziewczynę,iż musi jej coś sprezentować. Wybiera pierścionek. W domu pyta "czy wreszcie go założę?" Założyłam. Wieczorem studenckie spotkanie w klubie, gdzie pracuje TŻ. Cały wieczór donosi nam kelnerka browary, za on które płaci. Zawsze miał gest, ale w pewnym momencie pytam, co jest grane- części z moich znajomych nawet nie znał. I czego się dowiedziałam? Że opijamy przecież nasze zaręczyny... Do dziś jest to anegdotka opowiadana wśród naszych znajomych i rodziny. Edytowane przez kropka_sa Czas edycji: 2011-08-16 o 22:15 |
|
|
|
|
#753 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 658
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
__________________
Dorośli są naprawdę bardzo dziwni. |
|
|
|
|
|
#754 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
No takie zaręczyny zapamiętałabym do końca życia, a nie jakieś tam banalne "wyjdziesz za mnie"
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
#755 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 874
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
takie zaręczyny były chyba próbą na wytrzymałość nerwów
__________________
"Wierzysz, że można kochać kobietę i ustawicznie ją zdradzać?Mniejsza o zdradę fizyczną, chodzi o
intencje, o poezję duszy.Cóż nie jest to proste ale i tak męzczyźni nieustannie to robią." |
|
|
|
|
#756 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 140
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Ollaz, będziesz mi czyscic monitor bom się obśmiała jak fretka.
Mam nadzieję, że też się teraz z tego śmiejesz... wiedząc jaki byłaś głuptas-in-love Ale te komentarze na nk mnie zniszczyły. I ci kumple na poziomie... Ile oni lat mieli? 13? Jakby dopiero co odkryli masturbację... Cytat:
|
|
|
|
|
|
#757 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 55
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Teraz właściwie się siebie zapytuję, po czym ja właściwie rozpaczałam .Ten kumpel był jakoś starszy, o ile mnie pamięć nie myli, miał wówczas jakieś... 16 lub 17 lat. A i tak nici z mógzu. ![]() Co do historii Kropki: czasem się zastanawiam gdzie mieści się logika facetów w pewnych sytuacjach Co jak co - zaręczyny niezapomniane....
__________________
Można dochodzić prawdy dla samej satysfakcji jej wykrycia. W zdrowym ciele zdrowy duch Etap I - 25 VIII - 15 X
|
|
|
|
|
|
#758 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 771
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
ja w sumie swoje przeżycia opisałam w 1 części wątku, i raczej nie zanosi się na nowe bo nie planuję już mieć ex-ów, ale historia jaką usłyszałam od mojej znajomej, powaliła mnie totalnie
![]() jakis czas temu, kilka miesięcy może, moja kolezanka A poznała bardzo sympatycznego na pierwszy rzut oka pana X na imprezie u naszych wspólnych znajomych. Od słowa do słowa, wymienili sie numerami, zaczęli się spotykać itp itd. A się najwyraźniej zakochała, szczęsliwa, z jej opowiadań wynikało że pan X także darzy ją uczuciem. Jakiś miesiąc temu - klasyczna historia, zobaczyła go na mieście z inną dziewczyną, objętych, całujących się. Jako że raczej odważna jest dziewczyna i nie przebiera w słowach i środkach, podeszła do nich i zażądała wyjaśnień, ale koleś zrobił zdziwioną minę i udawał że jej nie zna, więc się wkurzyła i poszła do domu, olewając palanta. Za pół godziny telefon, dzwoni pan X z tekstem: X: słyszałem że spotkałaś na ulicy mojego brata (powiedzmy Łukasza) z laską i naskoczyłaś na niego, no coś ty bejbe myslałaś, że to ja i Cię zdradzam? A: eee... kochanie ale nigdy nie mówiłeś że masz brata, tylko siostry a przecież spotykamy się nie od dziś.... X: eee.... nooo... bo wiesz... jakoś tak wyszło... może nie zauwazyłaś, albo zapomniałaś... No ok, jakoś to przełknęła, do czasu aż X zaprosił ją do domu żeby poznać ją z rodziną. Mama, tata, 2 siostry faktycznie... Więc A pyta X: no a Łukasz? a matka X wtrąca - jaki Łukasz? A: no brat X.... matka: ale ja nie mam więcej synów, tylko X i 2 córki... Miny spalonego kolesia chyba nie musze opisywać |
|
|
|
|
#759 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Mój znajomy myślałam, że to ktoś będzie więcej obiecywał mi rzeczy, które zrobi dla mnie, a nie zrobł, na przykład miał do mnie przyjechać do domu za praę miesięcy, było to ustalone a jakieś wymówki sobie znalazł i tego nie zrobił, nie pamiętał o moich imieninach a wiedział kiedy je mam
|
|
|
|
|
#760 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
no niezły jest
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
|
|
#761 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#762 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 774
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
) i Świętach w grudniu. Może jeszcze rocznica związku. Jestem za mało wymagająca
|
|
|
|
|
|
#763 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 418
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#764 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 774
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
|
|
|
|
|
#765 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 55
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
![]() Są dwa wytłumaczenia: albo miał ją za wyjątkową gapę albo sam był niespełna rozumu.. To drugie do mnie bardziej przemawia. Kłamstwo ma krótkie nogi - to powinno być naczelne hasło niektórych facetów... ![]() Co do urodzin to uważam, że powinno się pamiętać, ale jak z czystego zapominalstwa nie złoży się życzeń, to nie ma z czego robić afery, bo daty się mylą
__________________
Można dochodzić prawdy dla samej satysfakcji jej wykrycia. W zdrowym ciele zdrowy duch Etap I - 25 VIII - 15 X
|
|
|
|
|
|
#766 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: między Łodzią a Warszawą
Wiadomości: 26
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Najgorsza była mina mojej mamy na drugi dzień.
Zupełnym przypadkiem dowiedziała się o całym zajściu od mojego wychowanka- wpadł po coś do niej z rana i pochwalił się,że bawił się na moich zaręczynach... A teraz kilka zajść z EXem: - gdy tylko opuszczaliśmy granice masta mój Luby przysypiał. Za kierownicą. Zawsze, o każdej porze dnia i nocy. Nie muszę pisać, jak męczące były nasze podróże. - synuś bogatych rodziców. Miał wszystko, gotówka również nieograniczona. Wspólny wyjazd na długo wyczekiwany weekend- my+para znajomych. Na miejscu okazuje się,że Pan K. ma przygotowane menu (spisane na kartce) na każdy dzień pobytu. I tak np: sobota śniadanie- pasztet (mała puszka) 3 kromki chleba, pomidor obiad -zupka Amino x 2, 3 kromki chleba, pomidor kolacja- 2 parówki, 3 kromki chleba, pomidor Całą żywność zabrał z domu. Wszystko wyliczone co do sztuki. Mieszkaliśmy w kurorcie, my na posiłki do jakiejś knajpki, on... wyżerał swoje zapasy. -notorycznie się spóźniał. Po jakimś czasie nauczyłam się podawać mu wcześniejszą godzinę wyjścia-np. impreza na 20, on słyszał,że na 19. Hitem był sylwester, który zorganizowaliśmy u jego ojca na firmie. Impreza na prawie 100 osób, zima ,że ho,ho, mróz, śnieg do pasa, szpilki, krótkie kiecki itp. A mój Pan spóźnił się blisko godzinę- dodam,że posiadał jedyny komplet kluczy do sali. Dużo jeszcze tego można opisywać. Koleś był niesamowity. |
|
|
|
|
#767 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 115
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
- synuś bogatych rodziców.
Miał wszystko, gotówka również nieograniczona. Wspólny wyjazd na długo wyczekiwany weekend- my+para znajomych. Na miejscu okazuje się,że Pan K. ma przygotowane menu (spisane na kartce) na każdy dzień pobytu. I tak np: sobota śniadanie- pasztet (mała puszka) 3 kromki chleba, pomidor obiad -zupka Amino x 2, 3 kromki chleba, pomidor kolacja- 2 parówki, 3 kromki chleba, pomidor Całą żywność zabrał z domu. Wszystko wyliczone co do sztuki. Mieszkaliśmy w kurorcie, my na posiłki do jakiejś knajpki, on... wyżerał swoje zapasy. - notorycznie się spóźniał. Po jakimś czasie nauczyłam się podawać mu wcześniejszą godzinę wyjścia-np. impreza na 20, on słyszał,że na 19. Hitem był sylwester, który zorganizowaliśmy u jego ojca na firmie. Impreza na prawie 100 osób, zima ,że ho,ho, mróz, śnieg do pasa, szpilki, krótkie kiecki itp. A mój Pan spóźnił się blisko godzinę- dodam,że posiadał jedyny komplet kluczy do sali. Dużo jeszcze tego można opisywać. Koleś był niesamowity.[/QUOTE] Dobre
__________________
" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."
|
|
|
|
|
#768 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Po prostu nie podobało mi się w jaki sposób mnie traktował, zmieniał zdanie parokrotnie na temat ważnych dla nas spraw, typu wspólne wakacje, słuchał się swojej Mamuni co radziła mu na temat spraw osobistych, i to wykonywał.
|
|
|
|
|
#769 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: PołudniE
Wiadomości: 39
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
To teraz ja... Ta historia to chyba najgorsza mojego życia...
Byłam z nim prawie 2 lata. I co z tego? To, że w moich oczach był najwspanialszym facetem na ziemi. Nooo, ale potoczyło się tak, że szukał najmniejszego powodu, żeby zerwać. Napisał do mnie kolega sms o treści:"co słychać? " i już leciały teksty, że numery rozdaje jakims kolesiom, a specjalnie numer mi zmieniał. (Ten koles nr dostał od mojego brata). Ok- przepraszałam całą noc. W sumie to teraz nie wiem czemu jak nic nie zrobiłam, chyba bałam sie, ze mnie zostawi a przeciez tak go kochałam... Hehehe. Mieszkalismy ze soba pol roku. Ok, niby rozstanie juz bylo, po tygodniu kumpela wyciagnela mnie na dicho a oni mieszkaja nie daleko siebie. Ja bawiłam sie jak aniolek, ani 1 koles nie mogl zatanczyc ze mna, ani pogadac. On-pojechal gdzies indziej. Rano wstałam, poszlam do niego po rzeczy, ktore kiedys tam zostawilam a on nawalony spi na dywanie, pokoj w stanie oplakanym-wszystko potrzaskane. Wziełam jego tel(moze po swinku, ake kusilo :P) a tam wszystkie sms od jego byłej i nowo poznanej wczesniejszego wieczoru laski. Jakos tak wyszlo, ze chcial do mnie niby znowu wrocic, ja zakochana oczywiscie glupia sie zgodzilam. Trwało to miesiac... Gdy byłam u niego, gotowałam mu, sprzatałam, nigdzie nie wychodzilam tylko do sklepu-to było super. Gdy wrociłam do mnie i przyjechała do mnie przyjaciólka i wyszłysmy na papierosa to juz były oskarżenia, że ja go zdradzam!! (czaicie, zdradzam go?!) Żeee robie go w ci*la, ze robie za debila... No na nic moje tłumaczenia... Teraz sie okazało, ze juz jest z ta laska ktora poznal na dysku. Tak sie kiedys zarzekał, ze on nie jest taki jak inni faceci, ze on jest inny - a tu klops. Swojej rodzinie i kolegom takich pierdół o mnie naopowiadał, ze go zdradzam. Pewnie tak samo było z jego poprzednimi byłymi. Co on opowiadał o nich, ze tez go zdradzały cały czas. Na dodatek oczywiscie matury nie zdałam, bo uwazalam, ze skoro mam tak wspanialego chlopaka to matura mi nie potrzebna, znajde prace i zamieszkamy razem. A to tak boli..... Ale nic.... powoli, maluśkimi kroczkami do góóóry... ;-).
__________________
Zaczynam nowy rozdział w życiu... Jak na razie ciągle pod górę... ![]() "...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."![]() Edytowane przez Monisia14 Czas edycji: 2011-08-17 o 09:01 |
|
|
|
|
#770 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:03 ---------- A czegoż się spodziewać po byle "znajomym" - przecież tak go właśnie wcześniej określiłaś - że to był znajomy, z którym wiązałaś jakieś tam nadzieje, ale tylko nadzieje (chce się powiedzieć "tylko znajomy", bo to co innego, niż przyjaciel, dobry kolega, czy partner). Więc jakie niby "ważne sprawy" mieliście, skoro go sama określasz jako znajomego? Stąd rozczarowanie. Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2011-08-17 o 09:08 |
|
|
|
|
|
#771 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 55
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
... Szkoda, że zakochane dziewczyny są takie zaślepione
__________________
Można dochodzić prawdy dla samej satysfakcji jej wykrycia. W zdrowym ciele zdrowy duch Etap I - 25 VIII - 15 X
|
|
|
|
|
|
#772 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 874
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Przez takie historyjki coraz bardziej doceniam mojego TŻ:P Swoją drogą nie rozumiem skąd biorą się takie buraczki na tej ziemi...
__________________
"Wierzysz, że można kochać kobietę i ustawicznie ją zdradzać?Mniejsza o zdradę fizyczną, chodzi o
intencje, o poezję duszy.Cóż nie jest to proste ale i tak męzczyźni nieustannie to robią." |
|
|
|
|
|
#773 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 615
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
to teraz może jaa
![]() Mój związek z byłym to był jakiś istny koszmar jak teraz sobie tak pomyślę, no ale szalałam za nim.. ![]() Codziennie przynajmniej z pół godziny użalał się nad sobą jaki to on brzydki, że nie ma idealnego ciała i że dzisiaj ma "koszmarne" włosy, ale to i tak nic, pod koniec naszego związku uwielbiał wystawiać mnie do wiatru, umiałam czekać na niego 3 godziny wyszykowana gdy on w tym czasie popijał sobie piwko ze swoimi kumplami ![]() Gdy pewnego razu siedzieliśmy u niego i zebrało nam się na amory zobaczyłam, że dostałam okres, oczywiście co zrobił ? zaczął drzeć się na mnie wyklinać, że to moja wina, że dostałam okres .. ![]() na szczęście już wszystko między nami jest skończone, jak ja mogłam wytrzymać 9 miesięcy
__________________
To możliwość spełnienia marzeń sprawia, że życie jest tak fascynujące. <3 Paulo Coelho |
|
|
|
|
#774 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 771
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
wcześniej kłamał o jakichś fikcyjnych wyjazdach na snowboard, na który jeździł ale jak się potem okazało jako widz i kierowca dla kumpli więc raczej podejrzewam że fantasta z ograniczonym poczuciem jak szybko kłamstwa wychodzą na jaw moja znajoma zweryfikowała wieeeeele z jego opowieści już po fakcie rozstania i śmieje się w głos i cieszy że się stało jak się stało. No, ale teraz jest inna naiwna która panu X najwyrazniej jeszcze wierzy
|
|
|
|
|
|
#775 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 611
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
Pogrubione: moje siostry zawsze tropią takie "coś pachnie ściemą" historie, ja to zawsze na początku zakładam (naiwniak ze mnie ), że ktoś mówi prawdę (o ile to nie ewidentna ściema) i staram się być głosem w drugą stronę, że "ej dziewczyny, a może ta osoba jednak naprawdę tak miała? różnie bywa w życiu. może to prawda?". Niektórzy ludzie ściemniają bezwiednie lub są zbyt ograniczeni, żeby odróżnić pewne pojęcia - iluż to ja znam "studentów", którzy "studiują", chociaż nawet matury nie mają, a po prostu są w szkole policealnej (w "studium").
Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2011-08-17 o 12:42 |
|
|
|
|
|
#776 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 55
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
bajkowa, jak można stwierdzić na podstawie tego wątku, wystawianie do wiatru (spóźnianie się o godzinę, dwie, niedawanie znaku życia) to chyba podstawa niektórych facetów ... OMIJAĆ ICH Z DALEKA!Osobiście nie cierpię, jak ktoś użala się nad sobą zamiast wziąć się w garść... szczególnie facet (facet ględzący nad swoim wyglądem - koszmar!)
__________________
Można dochodzić prawdy dla samej satysfakcji jej wykrycia. W zdrowym ciele zdrowy duch Etap I - 25 VIII - 15 X
|
|
|
|
|
|
#777 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 115
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Wczoraj mój TŻ zobaczył na półce dezodorant na którym było napisane "regeneracja skóry podrażnionej po goleniu", po czym spryskał sobie nim twarz
, dodając "no, co przecież goliłem".
__________________
" Lubię, gdy na mnie patrzysz i udajesz, że tego nie robisz."
|
|
|
|
|
#778 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 55
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
__________________
Można dochodzić prawdy dla samej satysfakcji jej wykrycia. W zdrowym ciele zdrowy duch Etap I - 25 VIII - 15 X
|
|
|
|
|
|
#779 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
A czegoż się spodziewać po byle "znajomym" - przecież tak go właśnie wcześniej określiłaś - że to był znajomy, z którym wiązałaś jakieś tam nadzieje, ale tylko nadzieje (chce się powiedzieć "tylko znajomy", bo to co innego, niż przyjaciel, dobry kolega, czy partner). Więc jakie niby "ważne sprawy" mieliście, skoro go sama określasz jako znajomego? Stąd rozczarowanie.[/QUOTE]
Oki dobra. To byl, przyjaciel, dobry kolega. Nazywalismy sie przyjaciolmi, aniolkami, itd. Bylo to mile, ale sie skonczylo.
|
|
|
|
|
#780 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Gex
Wiadomości: 1 310
|
Dot.: Najgorsze, najdziwniejsze NUMERY WYKRĘCONE PRZEZ FACETÓW - przeżyte, zasłyszane
Cytat:
__________________
|
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:32.















no niezły jest 
) i Świętach w grudniu. Może jeszcze rocznica związku. Jestem za mało wymagająca
"...Owoc zakazany smakuje najlepiej..."

