Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011. - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Najfajniejszy tytuł nowego wątku to...
Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. 30 49,18%
Wrześniowe dzieciaczki się wypakowują, październikowe nadal w brzuchach buszują. 6 9,84%
Ciąży minęły długie miesiące, na świat się szykują jesienne brzdące. 30 49,18%
Wraz z pierwszym szkolnym dzwonkiem opuszczają brzuchy wrześniowe brzdące. 2 3,28%
Czas tak szybko leci, zaraz urodzimy cudne dzieci. 3 4,92%
Czas tak szybko leci, zaraz urodzimy jesienne dzieci. 3 4,92%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-20, 21:58   #4141
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Padam na pyszczek.
Dobranoc
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:00   #4142
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Padam na pyszczek.
Dobranoc

Dobranoc kochana, spijcie z Piotrusiem dobrze
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:03   #4143
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Jasne, w końcu w kupie raźniej

Na niego masz taką samą ochotę?


Musisz to swojej córce przekazać

Ja się już na dzisiaj żegnam Proszę nie rodzić, do wtorku jeszcze daleko
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
O taaaaaaak juz dzisiaj pisalam, mam ochote na dwie rzeczy zaczynajace sie na litere S-slodyczki i sex
Dobranoc
Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Padam na pyszczek.
Dobranoc

a gdzie Was wywiewa już
narobiły ochoty na seks...i samotną kobitę zostawiają ;(

Natka..jak córcia w dalszym ciągu tak taty będzie słuchać...to będzie wtorek..albo sroda..
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:09   #4144
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

hej jestem i ja nocką

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Ja obstawiam jakies 3 dziewczyny ktore sie rozpakuja w przyszlym tyg, w sumie na koniec przyszlego
które, które?
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
zaraz sobie luknę

no już się cieszyć zaczełam po miałam 4 skurcze co 15 minut, zadzwoniła koleżanka, pobrechtałyśmy się przez telefon no i przeszło ale mnie ten mój organizm zwodzi

ale najlepszy news koleżanki , co by urodzić szybciej trzeba zjeść kilogram bananów na raz , podobno działa w ciągu 24 godzin myślałam że padnę to się śmieje że mogę i dwa zjeść jak by miało zadziałać
Ty to masz z tymi skurczami kochana

metoda pierwsza klasa
Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
No to fakt, na patologię więcej się przyda - inna koszula, jakieś dresy itp.

.
przede wszystkim zwykłe majtki
Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
Nie nadrobie co napisałyście..nie mam dzisiaj za bardzo ochoty-wybaczcie

Byłam na wizycie u ginka, ostatnia wizyta a chyba najgorsza jaką miałam
Kochana ta wada to przecież nic aż tak powaznego, wiadomo że każda z nas chce mieć piękniusie i zdrowe dzieciątko, no ale teraz medycyna jest na takim poziomie że na pewno sobie z tym poradzą to jeszcze nic pewnego, ale dobrze że lekarz coś zauważył i Was uprzedził, bo mysle że lepiej takie rzeczy wiedzieć prędzej
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
u mnie też mocniejsze i nic wiecej
u mnie też ... mogłyby się te nasze skurcze w końcu raz wziąć do roboty porządnie a nie
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
dostałam smsa od koleżanki ze szpitala ... urodziła bliźniaki NATURALNIE! Napisała że była ostra jazda ale dała radę, dzieciaczki waż 2500 i 2700
no pięknie dla koleżanki
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:09   #4145
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Ja przeciez jestem
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:09   #4146
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Ale jaja z tym wędkowaniem. Nie wiedziałam, że tylu facetów to jara. Mój to nie lubi i może dobrze bo jak zobaczyłam cenę parasolki to zdębiałam
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:12   #4147
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Ja przeciez jestem



acelinka...gdzie byłaś jak Cię nie było


cotka..mój też nie lubi... moje dorosłe dziecko lubi x boxa... ostatnio jak grał w wolne..to patrzył na mnie jak kot ze shreka..i mówi,że musi pograć sobie,bo jak mała będzie na świecie ..to pewnie będzie mógł zapomnieć
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:13   #4148
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Wiec tak:

jesli Twoj małż jezdzi sobie od tak z kolegami polowic dla przyjemnosci i bardziej rekreacyjnie to taki: http://www.szczupak.pl/produkt,758
a jesli lowi profesjonalnie to ucieszy sie z takiego http://www.szczupak.pl/produkt,3087

Ł mowi ze wazne sa te dopinane boki i wtedy jest duzo miejsca i powinien sie z tego ucieszyc
dzięki Lula skoczę do wędkarskiego, tak gdzie mój M. się zaopatruje, zobaczę jaki rabat mi da i chyba kupie parasol
ale skonna jestem do tego z bokami, bo taki ostatnio pożyczał od kumpla
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ale jaja z tym wędkowaniem. Nie wiedziałam, że tylu facetów to jara. Mój to nie lubi i może dobrze bo jak zobaczyłam cenę parasolki to zdębiałam
mój to fanatyk, nalepiej jak najczęściej , aa i najważniejsze nie jeżdzi po ryby tylko na ryby

idę ciachnać herbatkę z sokiem z malin i miodem na ten mój kaszel i spadam poczyttać książkę w ciszy jeszcze

dobranoc mamusie
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami

Edytowane przez MalgosiaM8
Czas edycji: 2011-08-20 o 22:16
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:20   #4149
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
dzięki Lula skoczę do wędkarskiego, tak gdzie mój M. się zaopatruje, zobaczę jaki rabat mi da i chyba kupie parasol
ale skonna jestem do tego z bokami, bo taki ostatnio pożyczał od kumpla

mój to fanatyk, nalepiej jak najczęściej , aa i najważniejsze nie jeżdzi po ryby tylko na ryby

idę ciachnać herbatkę z sokiem z malin i miodem na ten mój kaszel i spadam poczyttać książkę w ciszy jeszcze

dobranoc mamusie
Ciesze sie ze na cos sie przydalam Ł twierdzi ze Twoj tż bedzie zadowolony taaaaaa, idea wedkarza-"na" a nie "po"
Branoc

---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:18 ----------

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ale jaja z tym wędkowaniem. Nie wiedziałam, że tylu facetów to jara. Mój to nie lubi i może dobrze bo jak zobaczyłam cenę parasolki to zdębiałam
Heh, no to nie sa tanie rzeczy jedna jego wedka to naprawde droga i dobra para markowych szpilek ale to slodkie wiesz, oni maja swoje biuro rybne, jakies swoe zawody, swoje swiaty, to jest naprawde momentami slodziarskie zwlaszcza jak widzisz ze facet sie przy tym lajtuje i ma satysfakcje w momentach kiedy robi sobie fote z duza ryba w ramionach

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość



acelinka...gdzie byłaś jak Cię nie było


cotka..mój też nie lubi... moje dorosłe dziecko lubi x boxa... ostatnio jak grał w wolne..to patrzył na mnie jak kot ze shreka..i mówi,że musi pograć sobie,bo jak mała będzie na świecie ..to pewnie będzie mógł zapomnieć
hi hi
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:21   #4150
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Ufff byliśmy na późnych zakupach- takich ogólnych, domowych. Zmachałam się

Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
Ja kupilam i już nie szukam, nie oglądam Tzn. podpatruję, ale nie analizuję
Hmmm... To jest wyjście. Chyba tak zrobię, że zaciągnę po weekendzie małża do sklepu i jak nam się nie odwidzi, to zamówimy tego Jedo

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
uwaga, postęp - w poniedziałek o 10ej jedziemy wybierać płyty na meble, mają być te meble gotowe w ciągu tygodnia, kolejni koledzy zatrudnieni do pomocy. co 4 pary rąk to nie 2
Super

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Coś się udało jednak uchwycić KLIK
Ale super! A jaka ty śliczna dziewczynka jesteś

Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
a ja właśnie zamówiłam w tamtą sobotę ten wózek
mąż mnie zjedzie za kolor ale co tam, nie chciał jechać, powiedział żebym załatwiła to wybrałam ten który mi się spodobał no i dokładnie te same mam spostrzeżenia co wymieniłaś, roana też porównywałam
WIdzisz, jakbyś mnie namówiła w ub. tyg. to może jakąś zniżkę byśmy dostały
A jaki kolor? Gdzie zamawiałaś?
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:21   #4151
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
aaaaa nie skumałam....bo ja okularów nie noszę więc skazana widac na sn jestem,,,
Wiesz, bo to bardziej o stan siatkówki chodzi, nie wiem czy to ma związek z ilością dioptrii Moja siatkówka w każdym razie gites

Acelinka w dwupaku, można iść spokojnie do swoich spraw

Dobranoc!
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:25   #4152
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

No ładnie, ja wróciłam a tu prawie wszystkie spać uciekają
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:33   #4153
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

a ja wlasnie przegladam bransoletki z muliny, kiedys robilam mnostwo wzorkow, teraz juz dzieciaki tego nie robia, fajne czasy byly
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:35   #4154
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

hejka
uff już po przeprowadzce teściów, niby dużo nie robiłam, ale i tak jestem zmęczonaa ten mój teściu to masakra, umie tylko dyrygować, to postaw tu, to postaw tam, a to włóź tak, a to zrób taknawet jednej siatki nie przyniósł, dobrze, że się wyprowadziliśmy i każdy poszedł w swoją stronę

a my jutro śmigamy na te targi do wrocławia i trochę poświętować rocznicę ślubu
a od poniedziałku będziemy mieć męża bratanków na wakacjach przez tydzieńbratanic a ma 13 lat a bratanek 8, więc w miarę się zajmą sobą i karolina obiadki mi pomoże gotować

to spróbuje Was trochę nadrobić

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
u nas teraz dużo sie dzieje, jednak na koniec miesiąca sie przeprowadzamy do domu rodzinnego TŻ bo jego siostra sie wyprowadza i bedziemy miec domek dla siebie zawsze to wiecej miejsca, wygodniej...tylko ta przeprowadzka mnie przeraża, ale damy rade
to duper wieści, a gdzie teraz mieszkaliście?? w wynajmowanym mieszkanku?? trzymam za szybką i sprawną przeprowadzkę
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Walczyłam z remontem
Łazienka już na finiszu, jeszcze fugi, przymocowanie klopa, baterii i jakieś elektryczne duperele.
Panele u nas położone- tzn jeszcze jeden skrawek ( tato się uparł żeby robić od strony łóżka ( gdzie nic nie widać) i okazało się że pod szafą gdzie wszystko widać trzeba ciąć panel na pół .

Poza tym wczoraj nalatałam się jak głupia, mycie, sprzątanie, przesuwanie, pomaganie przy panelach, wynoszeniu i takie mnie bóle w nocy dopały no szok.
Aż chciałam do małgosi expertki pisać i pytać czy to mogły być skurcze
Ale na szczęście przeszło.
W każdym razie miałam częste, silne bóle "na dole" jednocześnie w przerwach od tego mały tak się prężył i wyginał, że w pewnym momencie myślałam, ze tż mnie szczypie ... dziwne uczucie- mało kiedy się tak rusza , moż wyciągnął główkę z dołu i się przekręcił haha pfu pfu. Ale brzuch mi nie twardniał a pisałyście że jak skurcz to i twardnienie?
Najadłam się strachu tylko
super, że remont w łązience już się kończy i panele założone to co Wam jeszcze zostało do zrobienia?
Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
Nie nadrobie co napisałyście..nie mam dzisiaj za bardzo ochoty-wybaczcie

Byłam na wizycie u ginka, ostatnia wizyta a chyba najgorsza jaką miałam
Brzuch ogólnie wysoko, ale rozwarcie na paluch już mam, powiedział,ze jak dotrwam do terminu, to będzie dobrze.
Ustalił mi termin na 5 września, mam się zgłosić dzień wcześniej do szpitala, stwierdził,że jak z córą przeniosłam z terminem to teraz też tak może być ( a ja jakoś czuje że tym razem będzie inaczej).
Na jakiekolwiek skurcze i pobolewania nie kazał mi już brać tabletek, bo mogą to być ju skurcze porodowe.
Synek waży 3 kgtak szczelam że wage 3400 osiągniemy
Pokazał też siuraka, więc niespodzianek nie powinno być
Jednak..Marcel ślicznie się ustawił i pokazał całą twarzyczke, okazało się,że urodzi się z zajęczą wargąlekarz bardzo dokładnie oglądnął i powiedział,że jest duże prawdopodobieństwo zajęczej wargi, jednak nie daje nam 100%, bo jak stwierdził: "to jest usg i dopiero przy porodzie się dowiemy,czy faktycznie jest rozszczep", fachowcem nie jestem ale sama widział na usg
Przepraszam,że tak napisze, ale.. tak to ✂✂✂✂a jest- wiedziałam,że wszystko za prosto ładnie, bezproblemowo.Ale z dwojga złego jak się popatrzy ile się dzieci niepełnosprawnych , chorych rodzi, to taki zajączek to pikuś, więc damy radenie mamy ku rwa wyjścia


To tyle u nas..uciekam do łóżka, zamierzam teraz 50% dnia spędzać w wyrku jak mam dotrwać do 5.09
super, że mały ładnie rośnie, a to na pewno da się zoperować i nie będzie śladu
Cytat:
Napisane przez Sharifa Pokaż wiadomość
Na dzisiejszym usg (ten sam sprzet ale inna osoba) powiedzieli mi, ze mala wazy 2600 upewnialam sie czy to mozliwe ze dziecko przytylo 700g w 2 tygodnie i mi powiedziala, ze moze miec takie skoki. Juz sie ucieszylam i uspokoilam, ze zanim przyjdzie termin to bedzie miala dobra wage no i na pewno powyzej 2500 (bo wtedy od razu inkubator

No ale zeby nie bylo za pieknie to szwagierka mi w domu powiedziala, ze to nie prawda, ze albo jedna albo druga babka sie pomylila. Po prostu boska jest, a potem sie dziwie, ze na kazdej kontroli mam wysokie cisnienie z nerwow

A na deser klotnia miedzy nia i jej matka, ktora tez z nia mieszka + starszy syn zalewajacy sie lzami, bo nie chce isc sam do lazienki przygotowac sie do kapieli i normalnie histeria jakby nie wiadomo co mu robiono.

Ja sie nie wtracam, bo nie jestem z nimi az tak blisko zeby ingerowac, zreszta z tego co widze to jedna i druga strona ma swoje racje... glupio mi tylko no i zburzyli moj dzisiejszy spokoj odnosnie wagi malenstwa.

Eh... mozecie mnie pocieszyc?
a u kogo w hiszpani mieszkasz jeśli można wiedzieć?? i czemu nie zdecydowałaś się rodzić w polsce jak tu masz rodzinę?
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:38   #4155
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ale mnie serce kłuje

a przeszło już?

jak tato z gorączką, zbiliście ją jakoś?
Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki
leżę sobie
nie sprzątałam nic, było mi głupio ale trudno nasze zdrówko ważniejsze,
najlepsze że moje gadanie nic, grochem o ścianę, ale wczoraj dziewczyny z pracy pytały jak tam się mamy, tż powiedział co tam po wizycie i tak mu nagadały że jak przywiózł mamę to do mnie od razu w progu czemu ja nie leżę
180 st w drugą stronę, teraz drą się że leżeć mam, teściowej nie wiem co gadał bo ona myślała co najmniej że już rodzę i że trzeba mi będzie z nocnikiem biegać do łóżka czy cóś, to jej powiedziałam że spokojnie koło siebie mogę zrobić wszystko, tylko mam się nie stresować i leżakować kilka godzin dziennie żeby się nadmiernie nie obciążać, więc ewentualnie kilka dni jak pomoże przy obiedzie czy ogarnie dom po budowlance to będzie duża pomoc, bo inaczej zarośniemy brudem i kurzem
nie no, typowy facet swojej kobiety to nie słucha ale jak ktoś obcy wbije do glowy to od razu dociera. No ale dobrze że dotarlo odpoczywaj i korzystaj z okazji kochana mam nadzieję, że teściówka nie będzie zbt upierdliwa, a raczej pomocna
Cytat:
Napisane przez rabarbar83 Pokaż wiadomość

prezenty dla mojej Haniulki od siostry mojej kochanej żyrafka na łóżeczko i super gruby kocyk (wpadła do hurtowni we wrocku przed wyjazdem do mnie i zaszalała z ubrankami i innymi rzeczami kolory na zdjęciu słabizna bo misiak jest super kolorowy w rzeczywistości
śliczności
Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
a tak serio... to jak to w pl jest?? nie można wezwać pogotowia,że zaczynasz rodzić i nie ma cię kto zawieść?? przecież nie każdy ma auto albo rodzinę po sąsiedzku...
Kochana przynajmniej u mnie w sr mówią żeby karetke to wzywać w ostateczności, jak się coś złęgo dzieje, wody odejdą a nie ma nas kto zawieśc, albo główka już w kroku wiadomo jak w pl jest z karetkami i wyślą taką do rodzącej a zabraknie im do wypadku
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Coś się udało jednak uchwycić KLIK

kochana te nasze dzieciaczki mają dużo wspólnego, przynajmniej narazie takie same cuda wywijałą w brzuszkach może ich kiedyś zeswatamy?
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość

Ja się już na dzisiaj żegnam Proszę nie rodzić, do wtorku jeszcze daleko
tak jest! nie rodzim - czekamy do wtorku
Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość



acelinka...gdzie byłaś jak Cię nie było
najpierw się wyspaliśmy z tż potem troszke poogarnialiśmy, a popołudniem pojechaliśmy do jego brata bo miał wczorja urodziny
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość

Acelinka w dwupaku, można iść spokojnie do swoich spraw

Dobranoc!
w dwupaku kochana, jak coś się będzie zmieniać to na pewno dam znać
dobranoc

Miał być dzisiaj wózek do odebrania, czekałam na telefon cały tydzień i nic, i dzisiaj łaskawie pan zadzwonił, ze jest wózek ale na brązowej ramie a nie srebrnej i żebym przyszła zobaczyć tą rame - no kuźwa jakbym chciałą ciemną to bym taką zamówiła? Potem jeszcze mnie dobił, bo mówi ze wózek był w czwartek na sklepie. Ale oczywiście nie mógł szybciej zadzwonić spytać czy wezme tą czy zamówić taką jak miała być a teraz to dopiero w poniedziałek zamówo tą srebrną. No ręce i cycki opadają
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:41   #4156
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość

mój to fanatyk, nalepiej jak najczęściej , aa i najważniejsze nie jeżdzi po ryby tylko na ryby

idę ciachnać herbatkę z sokiem z malin i miodem na ten mój kaszel i spadam poczyttać książkę w ciszy jeszcze

dobranoc mamusie
no to,to jest argument jakby miał z niczym wrócić...

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
hi hi
lulla...dobrze,że chociaż ma świadomość tego ciekawe na jak długo

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Wiesz, bo to bardziej o stan siatkówki chodzi, nie wiem czy to ma związek z ilością dioptrii Moja siatkówka w każdym razie gites

Dobranoc!
moja chyba też.. bo nic mi nigdy nikt nie mówił


Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
No ładnie, ja wróciłam a tu prawie wszystkie spać uciekają
ja się jeszcze nie zwijam

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
a ja wlasnie przegladam bransoletki z muliny, kiedys robilam mnostwo wzorkow, teraz juz dzieciaki tego nie robia, fajne czasy byly
jaaaaa ja też robiłam... i bransoletki z muliny.. i z takich maleńkich koralików.. ojjj nasze dzieciństwo.. mimo,że niby nie było to AŻ tak dawno..to mam wrażenie jakby to inna epoka była
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:46   #4157
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
no to,to jest argument jakby miał z niczym wrócić...



lulla...dobrze,że chociaż ma świadomość tego ciekawe na jak długo



moja chyba też.. bo nic mi nigdy nikt nie mówił




ja się jeszcze nie zwijam



jaaaaa ja też robiłam... i bransoletki z muliny.. i z takich maleńkich koralików.. ojjj nasze dzieciństwo.. mimo,że niby nie było to AŻ tak dawno..to mam wrażenie jakby to inna epoka była
Świadomosc na jak dlugo czego? przepraszam ale ja nie uzywam mozgu od paru mc, wybacz kurcze co nie? zupelnie inne czasy, wtedy nie bylo neta, trzeba bylo sobie wymyslac jakies zajecia i wszystko bylo takie jakies magiczne, a te bransoletki to ucielesnienie wczesnych nastoletnich lat
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:48   #4158
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość



Kochana przynajmniej u mnie w sr mówią żeby karetke to wzywać w ostateczności, jak się coś złęgo dzieje, wody odejdą a nie ma nas kto zawieśc, albo główka już w kroku wiadomo jak w pl jest z karetkami i wyślą taką do rodzącej a zabraknie im do wypadku

no tak.... ale ważne ,że można w razie w... i nie każą płacić..


swoją drogą to pamiętam jak siostra była w ciąży..prawie 10 lat temu.. w 6 miesiącu dostała skurczy.. przyjechał chirurg.. powiedział jej,że młoda jest i bólu nie zna.. po czym stwierdził,że MOGĄ ją wziąść na izbę skoro już przyjechali... i poszedł na dół.. z mamą ją sprowadziłyśmy na dół do tej karetki.tylko szlafrok narzuciła,bo nie umiała się ubrać..

...w szpitalu okazało się że skurcze porodowe i niewiele do poronienia brakowało.. afera byłą na pół szpitala. a jakie nasze zdziwienie..dzwonimy do szpitala czy już można pojechać po nią..czy jest po badaniach.. a lekarz..że jest na sali porodowej ...


tak jest! nie rodzim - czekamy do wtorku

tak jest


najpierw się wyspaliśmy z tż potem troszke poogarnialiśmy, a popołudniem pojechaliśmy do jego brata bo miał wczorja urodziny

to jesteś usprawiedliwiona


Miał być dzisiaj wózek do odebrania, czekałam na telefon cały tydzień i nic, i dzisiaj łaskawie pan zadzwonił, ze jest wózek ale na brązowej ramie a nie srebrnej i żebym przyszła zobaczyć tą rame - no kuźwa jakbym chciałą ciemną to bym taką zamówiła? Potem jeszcze mnie dobił, bo mówi ze wózek był w czwartek na sklepie. Ale oczywiście nie mógł szybciej zadzwonić spytać czy wezme tą czy zamówić taką jak miała być a teraz to dopiero w poniedziałek zamówo tą srebrną. No ręce i cycki opadają
ale gnojek ..noooo....


Lulla...odpowiadałam w temacie tego x boxa... że dobrze,że wie,że przyjemności się ukrócą jak Sara się urodzi

tak... kurcze człowiek spędzał pół dnia na podwórku,biegał, bawił się w różne zabawy... nie było ogromnej ilości zabawek i człowiek znajdował tak czy owak zajęcie.. wystarczył pomysł,czasem kawałek kredy,piłeczka do "palanta"i kawałek kija... "głupie"krzaki były świetną bazą.. i starczały na długie godziny zabaw.. ochhh ten okres podstawówki..kateczki,not esiki... segregatory... czego się nie zbierało..
tak teraz myślę,że to było takie mega kreatywne wszystko...
później te bransoletki ...koraliki... pisanie listów... ahhh....
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"






Edytowane przez stokrotka_
Czas edycji: 2011-08-20 o 22:59
stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:49   #4159
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Lulla mój ma pasję -piłka. Też mnie czasmi rozczula jak siedzi i ogląda zdjęcia ze swojego meczu i gdzieś siebie wypatrzy. Tak się cieszy jak mały głupol.
Co prawda on ma już przekichane z tym bo ogląda wszystko o piłce, czyta wszystko, każdy trening ważny, żaden mecz nie jest do ominięcia

A swoją drogą to serio ciekawe z tym biurem rybnym
mimo wszystko jednak cieszę się że wybrał piłkę chociaż to też tanie nie jest, bo co chwile korki zjechane i trzeba nowe a za takie to można faktycznie ładne buty kupić a jak nie korki to halówki
a te wędki to ja myślałam ze one się niczym w sumie nie różnią i można mieć jedną wieki ale to też pewnie lans lans
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.

Edytowane przez cotynato
Czas edycji: 2011-08-20 o 22:51
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:52   #4160
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
a ja wlasnie przegladam bransoletki z muliny, kiedys robilam mnostwo wzorkow, teraz juz dzieciaki tego nie robia, fajne czasy byly
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Świadomosc na jak dlugo czego? przepraszam ale ja nie uzywam mozgu od paru mc, wybacz kurcze co nie? zupelnie inne czasy, wtedy nie bylo neta, trzeba bylo sobie wymyslac jakies zajecia i wszystko bylo takie jakies magiczne, a te bransoletki to ucielesnienie wczesnych nastoletnich lat
o tak, ja też je robiłam robiło się te bransoletki, zbierąło się "karteczki" - takie do segregatora ... a teraz to dzieci się chwalą kto ma jaki komputer i lepsze gry
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 22:55   #4161
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

No fakt w pl bierze się taxówkę bo szkoda komuś bardziej potrzebującemu karetkę zabierać. Gorzej jak wody odchodzą, ciekawe co na to taxówkarze

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ----------

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
o tak, ja też je robiłam robiło się te bransoletki, zbierąło się "karteczki" - takie do segregatora ... a teraz to dzieci się chwalą kto ma jaki komputer i lepsze gry
O tak, pamiętam jakie wymiany były. Za moich czasów grało się jeszcze w kapsle pokemony ale byłam zadłużona na nie
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:00   #4162
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
ja się jeszcze nie zwijam

jaaaaa ja też robiłam... i bransoletki z muliny.. i z takich maleńkich koralików.. ojjj nasze dzieciństwo.. mimo,że niby nie było to AŻ tak dawno..to mam wrażenie jakby to inna epoka była

Ja też mam czasem wrażenie że zyłam w innej epoce. Jak sobie myślę że wychowywałam sie bez neta, bez kompa i komórki to strasznie staro się czuję


Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
Miał być dzisiaj wózek do odebrania, czekałam na telefon cały tydzień i nic, i dzisiaj łaskawie pan zadzwonił, ze jest wózek ale na brązowej ramie a nie srebrnej i żebym przyszła zobaczyć tą rame - no kuźwa jakbym chciałą ciemną to bym taką zamówiła? Potem jeszcze mnie dobił, bo mówi ze wózek był w czwartek na sklepie. Ale oczywiście nie mógł szybciej zadzwonić spytać czy wezme tą czy zamówić taką jak miała być a teraz to dopiero w poniedziałek zamówo tą srebrną. No ręce i cycki opadają
To jak on zamawiał ten wózek?? Nic, tylko
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:01   #4163
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
o tak, ja też je robiłam robiło się te bransoletki, zbierąło się "karteczki" - takie do segregatora ... a teraz to dzieci się chwalą kto ma jaki komputer i lepsze gry
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość


O tak, pamiętam jakie wymiany były. Za moich czasów grało się jeszcze w kapsle pokemony ale byłam zadłużona na nie
ojjj tak.. te duże i małe do segregatorów.. i małe karteczki kolorowe z notesików..

nie wspomnę o tych wszystkich żetonach,karteczkach itp. ze snaków i chipsów
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:02   #4164
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość

cotka..mój też nie lubi... moje dorosłe dziecko lubi x boxa... ostatnio jak grał w wolne..to patrzył na mnie jak kot ze shreka..i mówi,że musi pograć sobie,bo jak mała będzie na świecie ..to pewnie będzie mógł zapomnieć
Mój też uwielbia gry... Nawet teraz siedzi na drugim kompie i coś tam strzela i zabija A argumenty o Małej ma podobne, jeszcze mu kolega- tata rocznego synka- nagadał, że jak się dziecko urodzi to nici z grania... Ja nie wiem, na zaś się chcą nagrać, czy co
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:03   #4165
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość

Ja też mam czasem wrażenie że zyłam w innej epoce. Jak sobie myślę że wychowywałam sie bez neta, bez kompa i komórki to strasznie staro się czuję
pierwsza komórka... z antenką to chyba na początku liceum... taki szpan...:rolley es:
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:03   #4166
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość


Lulla...odpowiadałam w temacie tego x boxa... że dobrze,że wie,że przyjemności się ukrócą jak Sara się urodzi

tak... kurcze człowiek spędzał pół dnia na podwórku,biegał, bawił się w różne zabawy... nie było ogromnej ilości zabawek i człowiek znajdował tak czy owak zajęcie.. wystarczył pomysł,czasem kawałek kredy,piłeczka do "palanta"i kawałek kija... "głupie"krzaki były świetną bazą.. i starczały na długie godziny zabaw.. ochhh ten okres podstawówki..
tak teraz myślę,że to było takie mega kreatywne wszystko...
później te bransoletki ...koraliki... pisanie listów... ahhh....
I tak nie zczailam bo myslalam ze to do mnie bylo, ale jajka no dokladnie, do tego jesczze pachnace papeterie uzywane tylko w wyjatkowych sytuacjach, cudowne czasy..

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Lulla mój ma pasję -piłka. Też mnie czasmi rozczula jak siedzi i ogląda zdjęcia ze swojego meczu i gdzieś siebie wypatrzy. Tak się cieszy jak mały głupol.
Co prawda on ma już przekichane z tym bo ogląda wszystko o piłce, czyta wszystko, każdy trening ważny, żaden mecz nie jest do ominięcia

A swoją drogą to serio ciekawe z tym biurem rybnym
mimo wszystko jednak cieszę się że wybrał piłkę chociaż to też tanie nie jest, bo co chwile korki zjechane i trzeba nowe a za takie to można faktycznie ładne buty kupić a jak nie korki to halówki
a te wędki to ja myślałam ze one się niczym w sumie nie różnią i można mieć jedną wieki ale to też pewnie lans lans
Cotka to ja mam podwojnie bo on jest tez fanatykiem pilki a najbardziej Lecha i jak sa mecze wyjazdowe czy w ogole jakiekolwiek to zapomnij o calym bozym swiecie ale ja go rozumiem bo uwielbiam pilke tak samo; tylko bawi mnie gdy chce mu wyprac bluze Lecha albo bluzke a on traktuje to jak swietosc bo nie wiem czy wiesz, ale jak jakis czas przed meczem wypierzesz szalik Lecha to oni przegraja

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
o tak, ja też je robiłam robiło się te bransoletki, zbierąło się "karteczki" - takie do segregatora ... a teraz to dzieci się chwalą kto ma jaki komputer i lepsze gry
karteczek bylo cale mnostwo i jak sie pojawial ktos z nowym bloczkiem to trzeba bylo sie chwytac okzaji zeby mozna to bylo na cos wymienic, masakra! a segregatory tez sie kolekcjonowalo i nosilo do szkoly, a w nich roznosci
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:03   #4167
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
1. No fakt w pl bierze się taxówkę bo szkoda komuś bardziej potrzebującemu karetkę zabierać. Gorzej jak wody odchodzą, ciekawe co na to taxówkarze


2. O tak, pamiętam jakie wymiany były. Za moich czasów grało się jeszcze w kapsle pokemony ale byłam zadłużona na nie
1. ryzyko zawodowe
2. ja byłam antypokemonowa może dlatego ze mama nie kupowała mi chipsów to i żetonów nie miałam skąd brac
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Lulla mój ma pasję -piłka. Też mnie czasmi rozczula jak siedzi i ogląda zdjęcia ze swojego meczu i gdzieś siebie wypatrzy. Tak się cieszy jak mały głupol.
Co prawda on ma już przekichane z tym bo ogląda wszystko o piłce, czyta wszystko, każdy trening ważny, żaden mecz nie jest do ominięcia

A swoją drogą to serio ciekawe z tym biurem rybnym
mimo wszystko jednak cieszę się że wybrał piłkę chociaż to też tanie nie jest, bo co chwile korki zjechane i trzeba nowe a za takie to można faktycznie ładne buty kupić a jak nie korki to halówki
a te wędki to ja myślałam ze one się niczym w sumie nie różnią i można mieć jedną wieki ale to też pewnie lans lans
mój nie ma żadnych takich pasji, może to i dobrze
Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
ale gnojek ..noooo....

tak... kurcze człowiek spędzał pół dnia na podwórku,biegał, bawił się w różne zabawy... nie było ogromnej ilości zabawek i człowiek znajdował tak czy owak zajęcie.. wystarczył pomysł,czasem kawałek kredy,piłeczka do "palanta"i kawałek kija... "głupie"krzaki były świetną bazą.. i starczały na długie godziny zabaw.. ochhh ten okres podstawówki..
tak teraz myślę,że to było takie mega kreatywne wszystko...
później te bransoletki ...koraliki... pisanie listów... ahhh....
tragedii nie ma z tym wózkiem bo w końcu nie potrzebuje go na już i teraz, no ale skoro wiedział w czwartek to mogli prędzej dać znać bo równie dobrze mogłabym już być po porodzie no nic, podobno ma być na wtorek to nie aż tak źle, może jeszcze większą zniżke dadzą

u mnie na osiedlu o dziwo dzieciaki jeszcze dosyć dużo po podwórku biegają, ale to i tak już nie to samo co kiedyś
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:04   #4168
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
Mój też uwielbia gry... Nawet teraz siedzi na drugim kompie i coś tam strzela i zabija A argumenty o Małej ma podobne, jeszcze mu kolega- tata rocznego synka- nagadał, że jak się dziecko urodzi to nici z grania... Ja nie wiem, na zaś się chcą nagrać, czy co
mój mówi,że na zapas...

też mu kumpel nagadał
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:04   #4169
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Ja pamiętam jak byłam mała to historyjki z gum Donald się zbierało. I samochody z Turbo
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-20, 23:05   #4170
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
I tak nie zczailam bo myslalam ze to do mnie bylo, ale jajka no dokladnie, do tego jesczze pachnace papeterie uzywane tylko w wyjatkowych sytuacjach, cudowne czasy..



karteczek bylo cale mnostwo i jak sie pojawial ktos z nowym bloczkiem to trzeba bylo sie chwytac okzaji zeby mozna to bylo na cos wymienic, masakra! a segregatory tez sie kolekcjonowalo i nosilo do szkoly, a w nich roznosci
ojjjpapaterie,koperty... i to oczekiwanie na listy...
karti na różne okazje ...


rzeczywiście...magiczne odległe czasy...

rzeczywiście.. a za pachnące notesiki to się można było targować o więcej innych hahaha
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"






Edytowane przez stokrotka_
Czas edycji: 2011-08-20 o 23:07
stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.