Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 1432 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-28, 21:06   #42931
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez MgielkaM Pokaż wiadomość
A moje dzisiejsze w codzienniki, fajnie wyszło. Tylko 4 godziny później na dwóch ostatnich zdjęciach juz jest tak sobie smętnie....
aha i mam zdjęcie zaplecionych kochanków, Eloe pisała, ostatnio że jej się tak robi. U mnie zawsze na grzywce coś takiego też
Jejku...a mi się znowu podoba nawet to "smętnie" bardzo...ehh...
Kochanków nie rozdzielaj
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 21:06   #42932
katie100
Wtajemniczenie
 
Avatar katie100
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 2 247
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez MgielkaM Pokaż wiadomość
witam i ja. Nie martw się każda z nas była zagubiona na początku, a ja to nawet bardzo zagubiona

łuuuuhuuu to ci musi byc mega wesoło

A moje dzisiejsze w codzienniki, fajnie wyszło. Tylko 4 godziny później na dwóch ostatnich zdjęciach juz jest tak sobie smętnie....
aha i mam zdjęcie zaplecionych kochanków, Eloe pisała, ostatnio że jej się tak robi. U mnie zawsze na grzywce coś takiego też
u mnie też bardzo to lubię
__________________
NAKARM ZWIERZAKI
katie100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 21:54   #42933
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
paulownia, co to jest Humektan? (pisałaś, że mieszasz to z olejem tamanu na twarz i robi Ci się fajny krem, a propos, w jakich proporcjach? wnioskuję, że krem na noc, bo na dzień chyba za tłusty?) wybacz, jeśli to głupie pytanie
Humektan - firma OrionPharma - to bardzo lekki krem nawilzajacy, nadaje sie do cery tlustej, tradzikowej, itp. Dobra apteczna marka. Juz mi sie skonczyl, kupowalam go w Polsce, tu go na razie nie widze. Nie jest tlusty ani troche. Oleju dodawalam kilka kropli do malego sloiczka po innym kremie, tak na oko 10-20g.
Przyszla dzis wyplata na konto jutro na zakupy. Poszalejemy troche.
Wlosy sie troche spierzyly i korkociagi sie rozregulowaly. I chyba nie doplukalam zelu lnianego, bo sa dziwne w dotyku. Ale za to podoba mi sie bardziej ksztalt fryzury teraz.
Ide spac, jestem niezywa dobranoc.

Edytowane przez paulownia
Czas edycji: 2011-09-28 o 21:55
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:00   #42934
pati_bc
Rozeznanie
 
Avatar pati_bc
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Zb
Wiadomości: 953
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
koniecznie zdaj relację z efektów jestem ciekawa, jak to działa na inne włoski niż moje [COLOR=Silver]
Użyłam dosłownie kilku kropel. Włoski straciły na objętości ale za to sa mięciutkie Będę próbować jeszcze łączyć go w inne zestawy

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
ja rano nie miałam puchu...ale wróciłam własnie, patrzę w lustro i.....wszystko mi fruwa dookoła głowy . a do jakich d/s dodajesz? proteinowych czy nawilżających?[COLOR="Silver"]
Do tego co mam pod ręką Alterra Granat, alterra morela, garnier avokado i masło karite

Cytat:
Napisane przez Kall Pokaż wiadomość
Po oleju się kręcą, ale i puch jest duży. Teraz do dociera do mnie. Spróbuję jutro nałożyć olej przed myciem i zobaczę, jakie efekty będą. Codziennik czytam i uczę się
Zobacz jak zareagują na kokos przed myciem. Skoro pojawia się duży puch to, może rzeczywiście nie służy Ci. Bardziej się przydadzą mniej wnikające. Przeczytaj sobie w FAQ o olejach post Myszki Dobra ściągawka
Super, że czytasz

Cytat:
Jak na razie, to używam: Isany z olejem babasu, maski Alterry z granatem i aloesem oraz Joanny z miodem i cytryną. Myję albo odżywką, lub metodą OMO. Przy OMO stosuję szampon Alterry do mycia skalpu. I olej kokosowy. Myślę, by kupić odżywkę artise intensywnie regeneracyjną oraz coś właśnie do stylizacji. Po myciu odżywką włosy się mniej puszą, za to brak im objętości. Ogólnie mam cienkie włosy i chyba niezbyt dużo ich.
Chcę spróbować także z Jantarem (póki jest)- może dzięki temu nowe włoski się pojawią. Zdjęcia wstawię, jak tylko zrobię aktualne, na których widać moje włosy.
Nie wiem czy dorwiesz odżywki Artiste. Są wycofywane ze sprzedaży. Sama na nie polowałam ale czaiłam się za długo i teraz już ich nie ma Cienkie włosy więc łatwo je obciążyć Zaradzimy coś Właśnie, zdjęcia plis

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
w codzienniku widać jak się zmieniały z mycia na mycie
jeszcze Cię Twoje włoski zaskoczą
Ja cie kręce! Oglądałam Twoje zdjęcia zawsze jak je dodawałaś ale teraz jak je zebrałaś wszystkie razem to jestem pod ogromnym wrażeniem przemiany jaką osiągnęłaś. Super

Volyova musiałam szczękę pozbierać z podłogi... CUDO

Mgiełko śliczne są Bardzo mi się podobają

Dobranoc Lokaski

Edytowane przez pati_bc
Czas edycji: 2011-09-28 o 22:04
pati_bc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:06   #42935
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Nie wiem czy dorwiesz odżywki Artiste. Są wycofywane ze sprzedaży. Sama na nie polowałam ale czaiłam się za długo i teraz już ich nie ma Cienkie włosy więc łatwo je obciążyć Zaradzimy coś Właśnie, zdjęcia plis
Eee...chyba nie wycofywane pani w Naturze powiedziała mi, że mają "braki" w magazynach, ale nic o wycofywaniu nie wspominała...może zmienią opakowanie lub [być może niestety] skład?
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:23   #42936
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Humektan - firma OrionPharma - to bardzo lekki krem nawilzajacy, nadaje sie do cery tlustej, tradzikowej, itp. Dobra apteczna marka. Juz mi sie skonczyl, kupowalam go w Polsce, tu go na razie nie widze. Nie jest tlusty ani troche. Oleju dodawalam kilka kropli do malego sloiczka po innym kremie, tak na oko 10-20g.
.
ojoj...to ja mam cerę suuuuchą jak wiór...ale może podrasowany tym olejem i dla mnie się nada ?
a może by ten żel lniany położyć na twarz? jak już upichciłam to mi szkoda wyrzucić . któraś chyba próbowała, ale, o sklerozo, nie pamiętam która i z jakim efektem...niech się zgłosi

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------

a jak jesteśmy przy wycofywanych kosmetykach, to czy ktoś widział ostatnio ten żel? bo wydaje mi się lekki i może by się nadawał do mych włosów...ale nigdzie takiego nie widziałam
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...stramocny.html
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:24   #42937
AjriszMarta
Zakorzenienie
 
Avatar AjriszMarta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: rocky road to Walhalla :>
Wiadomości: 4 320
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
mam pytanie strasznie mi się podobają odżywki fitomedu, myślę, czyby ich także nie zamówić...i tak się zastanawiam: bo ta do włosów suchych jest z pokjrzywą, a ja mam uczulenie na histaminę (składnik pokrzywy) tylko nie wiem, bo może kiedy się używa pokrzywy w celach kosmetycznych to się z niej jakoś usuwa tę histaminę? mogę stosować tę odżywkę czy lepiej nie ryzykować?
i jeszcze podobała mi się odżywka to włosów blond...tylko, że ona jest teoretycznie do farbowanych, ale to chyba nie zaszkodzi, ewentualnie będzie bardziej nawilżająca?
Nie wiem jak histamina, ale u mnie pokrzywa nie ma racji bytu a odżywka do blond dała radę Raczej nie nawilża bardziej chociaż nie mam porównania. Na moich włosach nie widziałam wpływu na kolor. Wspominam pozytywnie
__________________
Falowana!

AjriszMarta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:26   #42938
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
ojoj...to ja mam cerę suuuuchą jak wiór...ale może podrasowany tym olejem i dla mnie się nada ?
a może by ten żel lniany położyć na twarz? jak już upichciłam to mi szkoda wyrzucić . któraś chyba próbowała, ale, o sklerozo, nie pamiętam która i z jakim efektem...niech się zgłosi
Pewnie, że możesz patrz, KLIK!
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:28   #42939
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

w necie , na stronie fructisa, znalazłam taką, nie wiem czy to ta sama tylko w nowym opakowaniu? oczywiście nie podali składu
http://www.garnier.pl/_pl/_pl/our_pr...VER^STYLE_HARD
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:34   #42940
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Wpadam na chwilkę. Ostatnio praca goni. Nie mam czasu ani na codziennik, ani na aktywność w wątku. Może dziś uda mi się coś wpisać.

Przeczytałam Was przyznam pobieżnie i głównie polukałam na zdjęcia, pośliniłam się.

Dmka
, cudo kolor, aż ślina cieknie na tę czekoladkę.

Mgiełko
, coś mi się widzi,że sporo urosły o ile dobrze pamiętam początkowe.

Pati
, przepięknie!!!Kolor i loki-bo one już nawet nie jak fale wyglądają, tylko rasowe lokasy!

Volyova
, odlot jak zwykle, mimo leciuteńkiego suszu. Żeby moje fale choć tak się skręciły jak Twoje...

b.blue, kurczę. My baby to mamy narąbane...Jak patrzę na Twoją długosć, to żałuję, że podcięłam A podcięłam, bo zazdrosnie zerkałam na krótsze fryzurki

Katie, widać duży postęp. I fajnie w tych ciemniejszych (choć ta blondi po dyfuzorze a'la MM też mi się podobała)

Kall, witam i ja. Czytaj i pokazuj

Ajrisz, wesoły syropek na pewno pomoże Jeśli nie na bakterie i wirusy, to na pewno na nastrój (ale mam nadzieje, że zadziała wielopłaszczyznowo)

Himee, ja po 2 miesiącach CG nadal nie ogarniam nieczesania (dziś udało się ograniczyć do przeczesania czystymi łapkami od spodu). Prócz kiepskiej reanimacji, to moja główna bolączka.

Myszko, pikne myszorki. Ciekawe, czy uda Ci się je oswoić. Ja mam od roku myszke bialo-czarną i nadal dzikusek. Nawet nie ma szans jej w rękę chwycić,taki motorek w dupci-jak piszesz. Pytałąś mnie o żel, kombinuje z różnymi ilościami. na początku baaaardzo słuzyły mi tony. Ostatnio przestały-strąkują mi właśnie. Daję teraz mniej i jest lepiej, choć puch większy i nie wyglądaja tak nawilżone jak kiedyś(ok. miesiac temu).

Pewnie jeszcze o czyms zapomniałam...
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:36   #42941
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Pewnie, że możesz patrz, KLIK!
super . na stronie jest napisane, że maseczka do twarzy ma powstać z łyżki siemienia na szklankę wody, mój żel powstał z dwóch...ale to chyba nie szkodzi?
zastanawia mnie też, co własciwie znaczy "konsystencja papki"
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:39   #42942
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

A tak się podzielę refleksją
Z dniem dzisiejszym już definitywnie kończę zabawę ze stylizacją moich nibyfalek. Byłam uparta, ale cierpliwość mi nawaliła, kiedy dziś podczas suszenia po raz kolejny wyszedł mi koszmarek i okazało się, że mam piękne prościaczki i tylko końce się wywijają Jestem tak przylizana, że aż się boję jutra Rozważałam ponowne mycie, ale na myśl o całej, przydługiej procedurze, to mnie odrzuca :P
To naprawdę nie ma sensu, bo albo puch, albo strąki, a na moich cienkich kłakach, to chyba już wolę puch, niż smętne strączki - okropnie to wygląda. Nie wiem, na mnie większość metod nie działa, jak powinno, może nikt nie ma włosów aż tak cienkich jak moje, hm :/

Wiedzę na temat CG wykorzystam w miarę możliwości. Ech, szkoda, szkoda, ale co poradzić
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:41   #42943
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez AjriszMarta Pokaż wiadomość
Nie wiem jak histamina, ale u mnie pokrzywa nie ma racji bytu a odżywka do blond dała radę Raczej nie nawilża bardziej chociaż nie mam porównania. Na moich włosach nie widziałam wpływu na kolor. Wspominam pozytywnie
ha, okazało się, że przyjaciólka ma... no to spróbowałam nałożyć za uszko kapkę... przy wąchaniu odżywki myślałam, że zakaszlę się na śmierć, ale na skórze potrzymałam pół godziny i...nic. dziwne . może mam alergię tylko wziewną.... w każdym razie chyba kupię, urzekł mnie ten pastelowo różówy kolor . no i do blond też, skoro wspominasz tak miło . a niech mnie, trwonię tę kasę...o zgrozo
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:45   #42944
goniiia
Raczkowanie
 
Avatar goniiia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 172
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

A mnie dzisiaj moje włosy zadziwiły... umyłam wczoraj wieczorem, zrobiły się takie średnie, bywało lepiej (tylkoo na grzywce była taka sprężynka, że w szkole się pytali, czy papiloty robiłam : P ). Spałam w jedwabnej apaszce na głowie, ale gdzieś w połowie nocy mi spadła... Rano było w miarę.
A dzisiaj po szkole związałam włosy w wysoki kucyk, mocną gumką i dopięłam z 5 wsuwek (wiem, że to niedobrze dla włosów ale na treningu nie mogę inaczej bo mi się rozwala jak skaczę). Przed chwilką rozpuściłam, spodziewałam się przylizu i przyprostowanych i pogiętych włosów a tu? Piękne loczki, dawno takich nie miałam : O
Dziwne.
__________________
"Bo jak trenować, to do bólu ostatecznego. Tańczyć, to do rana, na boso i do megaodcisków. Czytać ciekawą książkę, to dzień i noc. Jeść pyszności, to do kompletnej odmowy. Czuć, to całym sercem. Myśleć, to bez żadnych horyzontów. Uśmiechać się, to szczerze."
- Justyna Kowalczyk

goniiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 22:55   #42945
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez MgielkaM Pokaż wiadomość
moje dzisiejsze w codzienniki, fajnie wyszło. Tylko 4 godziny później na dwóch ostatnich zdjęciach juz jest tak sobie smętnie....
aha i mam zdjęcie zaplecionych kochanków, Eloe pisała, ostatnio że jej się tak robi. U mnie zawsze na grzywce coś takiego też
super!
o widzę, że moje określenie o "kochankach" się przyjęło
szkoda, że u mnie się tak nie robi

Volyova piękne są
trochę sucho, ale cudownie

katie niezła przemiana, bo jeszcze kolor po drodze
podobał mi się blondzik z dyfuzorem, retro

---------- Dopisano o 22:55 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ----------

Cytat:
Napisane przez goniiia Pokaż wiadomość
Przed chwilką rozpuściłam, spodziewałam się przylizu i przyprostowanych i pogiętych włosów a tu? Piękne loczki, dawno takich nie miałam : O
Dziwne.
włosy potrafią zaskoczyć może im się fajnie zrobiło od gorąca i potu
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki




Edytowane przez Maliniarka
Czas edycji: 2011-09-29 o 13:16
Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 23:31   #42946
Volyova
Rozeznanie
 
Avatar Volyova
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 613
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

dziękuję wszystkim za ciepłe słowa
powalczę jeszcze z nawilżeniem
__________________
zakręcona od: 2010-07-30
Moje włosy

Dumna fala (klik)


Zakręcone lektury obowiązkowe, uzupełniające i filmiki instruktażowe -> blog
Bryk dla zabieganych > Za dużo informacji, nie wiem od czego zacząc
Volyova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 23:43   #42947
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
A tak się podzielę refleksją
Z dniem dzisiejszym już definitywnie kończę zabawę ze stylizacją moich nibyfalek. Byłam uparta, ale cierpliwość mi nawaliła, kiedy dziś podczas suszenia po raz kolejny wyszedł mi koszmarek i okazało się, że mam piękne prościaczki i tylko końce się wywijają Jestem tak przylizana, że aż się boję jutra Rozważałam ponowne mycie, ale na myśl o całej, przydługiej procedurze, to mnie odrzuca :P
To naprawdę nie ma sensu, bo albo puch, albo strąki, a na moich cienkich kłakach, to chyba już wolę puch, niż smętne strączki - okropnie to wygląda. Nie wiem, na mnie większość metod nie działa, jak powinno, może nikt nie ma włosów aż tak cienkich jak moje, hm :/

Wiedzę na temat CG wykorzystam w miarę możliwości. Ech, szkoda, szkoda, ale co poradzić
No, szkoda strasznie...Czyli co teraz zamierzasz? Pielęgnować CG, ale nie walczyc o fale?

Malinko, zapomniałam pochwalić Twoje zwierzątko, cudne! Dlaczego u mnie ani zwierzątek, ani kochanków?

goniiia, ano tak nas te włoski robią w bambuko. Często najlepiej wychodzą, gdy się tego nie spodziewamy. Moje też mi niespodziankę zrobiły, gdy wieczorem wydawało się,ze mega potarganiec, a rano całkiem fajnie, tylko troszkę sucho. Tutaj dokładna relacja.


Volyova, u mnie piękne nawilzenie dawał żel lniany, ale przestał mi służyć, daję mniej i susz wrócił...ech... Albo straki, albo susz.

Dobrej nocy, kochane kreciołki.
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-28, 23:54   #42948
MgielkaM
Zakorzenienie
 
Avatar MgielkaM
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow
Wiadomości: 6 030
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Jejku...a mi się znowu podoba nawet to "smętnie" bardzo...ehh...
Kochanków nie rozdzielaj
rozdzieliłam ich rano (co za dużo to niezdrowo ), ale spokojnie nie zaszkodzi im trochę rozłąki to chyba umacnia związek bo wracaja do siebie bardzo ochoczo

No mi "smętnie" niekoniecznie sie podoba, ale nic nie poradze. Nigdy nie miałam tak długich włosów i cudem jest, ze w ogóle jakoś w miarę to wygląda. Bo zazwyczaj przy włosach lekko dłuzszych niz do ramion robił mi się przylizaniec juz w dniu mycia i moje odstające uszy wyglądały zza włosów tak ich było mało i przyklapnięte... bleeee
A teraz tragedii wielkiej nie ma... no ale na wstepie jest zawsze tak fajnie...


Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Mgiełko śliczne są Bardzo mi się podobają
dziekuję

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
A tak się podzielę refleksją
Z dniem dzisiejszym już definitywnie kończę zabawę ze stylizacją moich nibyfalek.
z jednej strony chyba przypuszczam jak musisz sie czuc jak codziennie to co pojawia się na głowie ci się nie podoba. Zmeczenie i te sprawy. Ale pielęgnuj... może za jakis czas im sie odmieni...

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
super!
o widzę, że moje określenie o "kochankach" się przyjęło
szkoda, że u mnie się tak nie robi
no zwięrzątko ci się urodziło ostatnio to kto wie. Musisz zapuścic bo gdzie ci kochankowie się mają spotkac
__________________

It is NOT an addiction - It's a hobby!!!


...

And when your heart begins to bleed
You're dead, and dead,



and dead -- indeed.
MgielkaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 00:07   #42949
Maliniarka
Zakorzenienie
 
Avatar Maliniarka
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Gdzie diabeł tuli do snu...
Wiadomości: 13 521
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
Malinko, zapomniałam pochwalić Twoje zwierzątko, cudne! Dlaczego u mnie ani zwierzątek, ani kochanków?
a i u mnie po zwierzątku nie został ślad

Ty masz fale syrenkowe
rzeczywiście kolorek trochę zjaśniał
Cytat:
Napisane przez MgielkaM Pokaż wiadomość
rozdzieliłam ich rano (co za dużo to niezdrowo ), ale spokojnie nie zaszkodzi im trochę rozłąki to chyba umacnia związek bo wracaja do siebie bardzo ochoczo

no zwięrzątko ci się urodziło ostatnio to kto wie. Musisz zapuścic bo gdzie ci kochankowie się mają spotkac
jesteś taka nieczuła, a oni i tak wbrew wszystkiemu to jest miłość do włosów odwzajemniona

dobremu kochankowi miejsca za wiele nie trzeba jak jest technika
ja myślę, że u mnie zapuszczanie nie pomoże, nie mam tendencji do spiralek po prostu

jutro mycie, nałożyłam sobie bingo z keratyną i spiruliną na suchulce, wtarłam nerila (i tak tłuste były po ostatnim, może jednak trzeba slsem zmywać amlę) chociaż ja mam tylko Farmonę pokrzywową z SLES, nie lubię jej zapachu, a tyle jeszcze jest


no i muszę się pochwalić, wcieram Nerila codziennie, albo po myciu w wilgotny, albo na noc w suchy skalp już od 15 dni i ani dnia nie opuściłam żrę też dzielnie te drożdże w tabletkach, skończyłam kolejną buteleczkę merza a nie jestem zbyt systematyczna zazwyczaj
(i jeszcze rycynka na brwi rzęsy i pazurki na noc codziennie)

na razie na efekty czekam, włosy dalej lecą, nie ma tragedii w sumie, ale za dużo to ich nie mam, kontynuuję w nadziei na efekty za jakiś czas
__________________
bajzel kosmetyczny
NEW -->> Słodki mani z tortem
Hybrydy po raz pierwszy - przedłużanie
Makijaż z Lirene
Peelingi Nacomi
Rajstopki




Edytowane przez Maliniarka
Czas edycji: 2011-09-29 o 00:22
Maliniarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 08:04   #42950
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez MgielkaM Pokaż wiadomość
z jednej strony chyba przypuszczam jak musisz sie czuc jak codziennie to co pojawia się na głowie ci się nie podoba. Zmeczenie i te sprawy. Ale pielęgnuj... może za jakis czas im sie odmieni...
Dzięki Ekhm, już nie liczę na cuda :P Zaczynam podejrzewać, że moich włosów nie stac na wiele więcej i nie ma co się spinać Powiedzmy, że genetycznie widocznie mam liche kłaki i żadna odżywka tego nie załatwi. Po cichu trochę myslę o tym, żeby znowu kiedys zrobić trwałą (miałam kiedyś na długich włosach i uwielbiałam ją)

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
No, szkoda strasznie...Czyli co teraz zamierzasz? Pielęgnować CG, ale nie walczyc o fale?
No powiedzmy W sumie i tak mam tyle odżywek, że przecież szkoda je zmarnować. A żele wszelakie sobie odpuszczę, bo to nie ma sensu. Dziś to nawet wolę nie patrzeć do lustra, bo jakieś takie strzępy, a nie falki

Ale będę sobie podziwiać Wasze kłaki i zazdrościć
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 08:09   #42951
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 076
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość

Myszko, pikne myszorki. Ciekawe, czy uda Ci się je oswoić. Ja mam od roku myszke bialo-czarną i nadal dzikusek. Nawet nie ma szans jej w rękę chwycić,taki motorek w dupci-jak piszesz. Pytałąś mnie o żel, kombinuje z różnymi ilościami. na początku baaaardzo słuzyły mi tony. Ostatnio przestały-strąkują mi właśnie. Daję teraz mniej i jest lepiej, choć puch większy i nie wyglądaja tak nawilżone jak kiedyś(ok. miesiac temu).
Wiesz co, one są z domowej hodowli, od początku z człowiekiem i już na rękę wchodzą z ciekawości, ale jak to one - długo nie posiedzą, bo cały czas coś je goni

Mi właśnie służą na szczęście nadal tony żelu Będę robić zakupy na alledrogo i chyba zamówię ten nowy, duży żel z bielendy z keratyną, choć nie znam składu Najwyżej TŻ zużyje Ale liczę, że żadnego alkoholu ani innego świństwa tam nie dali.

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
A tak się podzielę refleksją
Z dniem dzisiejszym już definitywnie kończę zabawę ze stylizacją moich nibyfalek. Byłam uparta, ale cierpliwość mi nawaliła, kiedy dziś podczas suszenia po raz kolejny wyszedł mi koszmarek i okazało się, że mam piękne prościaczki i tylko końce się wywijają Jestem tak przylizana, że aż się boję jutra Rozważałam ponowne mycie, ale na myśl o całej, przydługiej procedurze, to mnie odrzuca :P
To naprawdę nie ma sensu, bo albo puch, albo strąki, a na moich cienkich kłakach, to chyba już wolę puch, niż smętne strączki - okropnie to wygląda. Nie wiem, na mnie większość metod nie działa, jak powinno, może nikt nie ma włosów aż tak cienkich jak moje, hm :/

Wiedzę na temat CG wykorzystam w miarę możliwości. Ech, szkoda, szkoda, ale co poradzić
Oj szkoda, a napisz od początku jeszcze dokładnie w pauzach, czego próbowałaś i jakie efekty, może coś jeszcze uda się zaradzić.

Cytat:
Napisane przez goniiia Pokaż wiadomość
A mnie dzisiaj moje włosy zadziwiły... umyłam wczoraj wieczorem, zrobiły się takie średnie, bywało lepiej (tylkoo na grzywce była taka sprężynka, że w szkole się pytali, czy papiloty robiłam : P ). Spałam w jedwabnej apaszce na głowie, ale gdzieś w połowie nocy mi spadła... Rano było w miarę.
A dzisiaj po szkole związałam włosy w wysoki kucyk, mocną gumką i dopięłam z 5 wsuwek (wiem, że to niedobrze dla włosów ale na treningu nie mogę inaczej bo mi się rozwala jak skaczę). Przed chwilką rozpuściłam, spodziewałam się przylizu i przyprostowanych i pogiętych włosów a tu? Piękne loczki, dawno takich nie miałam : O
Dziwne.
Lubią ruch

Cytat:
Napisane przez Volyova Pokaż wiadomość
dziękuję wszystkim za ciepłe słowa
powalczę jeszcze z nawilżeniem
Tak szukam i szukam, gdzie tu na wątku kochana dawałaś zdjęcie, aż się kapnęłam, że to w codzienniku Cudowne loczki Kochana, nawet TŻ-towi pokazałam, bo akurat był blisko i zażyczyłam sobie jedwabną chustę

Mgiełko - bardzo pięknie, i ta para kochanków
myszka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 08:48   #42952
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez myszka2020 Pokaż wiadomość
Oj szkoda, a napisz od początku jeszcze dokładnie w pauzach, czego próbowałaś i jakie efekty, może coś jeszcze uda się zaradzić.
Od początku hm... Nie chciałabym przynudzać przydługo, ale napiszę, z góry przepraszam za tę rozpiskę

A w ogóle to mam bardzo małe falki, będzie 2a, włosy to takie cienkie puszki, lekkie, takie dziecięce. Nie były zniszczone (nie farbowałam nigdy, nie prostowałam prostownicą od kilku miesięcy, nie stosowałam silikonów, miałam kiedyś trwałą, ale dawno już mi odrosły), są jedynie suche.

Mycie:
- Obecnie potters z arniką, bo jest łagodny, gloria drażniła (wypadały mi kłaki), Isana z babasu obciążała, zaraz miałam tłuste strąki od nasady po końce. Joaśki też jakoś obciążały.
Potters wydaje się być ok (ale dopiero 2 razy myłam), ewnetualnie mam BD, Hipp i Alterrę z granatem (zmywam nimi oleje, albo robie omo, jak widzę, że skalp tego pragnie).
Myję codziennie, obecnie raczej nie z powodu przetłuszczania (odkąd myję odżywkami skalp przestał mi się tłuścić, co mnie strasznie cieszy). Myję, bo ćwiczę, albo dlatego, że wiecznie coś z tymi kłakami jest nietegez :/


D/s:
- Isana z babasu - odpada, obciąża bardzo w zaden sposób nie mogę jej zastosować.
- Maska Gloria - nie wiem o co kaman, ale zabiera mi objętość i robi takie zdechłe flaczki bez życia
- Biowaxy - prostują i zabierają objętość, ale za to wygładzają
Zwykle stosuję: alterry (obie, na zmianę), garnier karite i teraz garnier fructis volume restructure. Powiedzmy, że te odzywki w miarę dobrze wypadają
Cięższe odżywki często mieszam z miodem.
Raz w tygodniu robię maskę (różne, trudno ujednolicić jaką )
Olejuję ze dwa razy w tygodniu.

Nie widać szczególnej poprawy jeśli idzie o nawilżenie - trochę tak, ale tylko dosłownie tyci tyci.

b/s
Joaśki są za ciężkie Stosuję mocno rozcieńczone z wodą w pryskadle. Nakładanie na ociekające to jedynie w ilości mikroskopijnej, więc wygodniej mi pryskać. No wiem, że może to budzić wątpliwości, ale naprawdę moje kłaki zamieniają się w strączki przy zwiększeniu ilości :/

Żel lniany - bywa, że po samym myciu i wysuszeniu jest w miarę (choć bez sensacji), ale z czasem falki zamieniają się w strąki. Stosowałam się do wielu rad tutaj i niezmiennie nic mi nie wychodzi. Zwiększanie ilości nie daje efektów, co bym nie robiła kończy się strąkiem ;/
Żel Isana czarny z pomarańczowym mocno rozcieńczony z wodą zaraz po myciu coś tam daje, ale też się strąkuje.

Dobra, to tak mniej więcej. Myślę aktualnie, że będę sobie myć odżywkami, nakładać d/s, pryskać tymi Joaśkami, a żel pominę. Falek nie będzie, no cóż. Jeszcze tylko nie wiem, jak puszek ogarnąć

Sumplementy wcinam, mam tez jantara i wcieram, żel aloesowy w drodze.


Wszystkim dziękuję za rady i wsparcie Będę podczytywać i oglądać

Edytowane przez Aoirghe
Czas edycji: 2011-09-29 o 08:49
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 08:56   #42953
Kall
Raczkowanie
 
Avatar Kall
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: W-w
Wiadomości: 98
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Hej dziewczyny!
Dzisiaj muszę się pochwalić Przedwczoraj umyłam włosy pierwszy raz odżywką. Obawiałam się, że po kilkunastu godzinach będę już miała olej na głowie (do tej pory włosy myłam codziennie, tak się przetłuszczały). Dzisiaj drugi dzień bez mycia, a włosy dalej świeże i nie widać śladu przetłuszczania. Chyba jednak prawdą będzie, że szampon nadmiernie podrażniał skórę głowy i w rezultacie produkowała więcej sebum. Nie wpadam jednak w nadmierny zachwyt- to dopiero początki i wszystko może się zdarzyć Poza tym, dzisiaj zreanimowałam włosy odżywką Joanny b/s miód i cytryna. Efekt- z prawej strony takie niewiadomoco (jest wiele drobnych, pofalowanych kosmyków i taki efekt nieładu), za to lewa strona, to piękne serpentynki!
Kall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 09:12   #42954
mysia m
Zakorzenienie
 
Avatar mysia m
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

katie... ło matko!!! zaczynam podejrzewac.. że mogę miec jednak podobne włosy do Ciebie.. w każdym razie chciałabym !!!

aoirghe nie zrażaj się. Może pokaz swoje włoski? Moze dziewcyzny cos doradzą jeszcze? Moze cięcie jest nieodpowiednie? Moje bardzo lubią cieniowanie warstwowe, ktorego ja nie za bardzo, ale włosy tak, ładnie sie wtedy falują, choc ja tez mam tylko eski. Źle potraktowane wisza smetnie na prosto albo sa jak połamane suchary. A Ty jak masz obciete? Ja tez nie znalazłam jeszcze idealnego stylizatora a po odz bs miałam przyklapy. Powoli nauczymy sie swoich włosów poza tym Ty masz po całosci naturalki, a zdrowy włos to podstawa skrętu
__________________
Włosy
mysia m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 09:13   #42955
myszka2020
Zakorzenienie
 
Avatar myszka2020
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 076
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Aoirghe - to faktycznie kochana musisz mieć włoski, które bardzo łatwo obciążyć.

Ja bym jeszcze spróbowała jednej rzeczy - spróbować pougniatać dolną część włosków odżywką joaśki bs i wysuszyć suszarką w dyfuzorem - ona zwiększa objętość i sprawia, że włosków jest jakby więcej. Może masz w domu, albo któraś z koleżanek ma i u niej mogłabyś spróbować

Edytowane przez myszka2020
Czas edycji: 2011-09-29 o 09:15
myszka2020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 09:15   #42956
Ag Rafka
Rozeznanie
 
Avatar Ag Rafka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 949
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Maliniarka Pokaż wiadomość
a i u mnie po zwierzątku nie został ślad

Ty masz fale syrenkowe
rzeczywiście kolorek trochę zjaśniał
Ale jak już się jedno urodziło, to jest nadzieja ba następne.
No wypłowiał trochę, ale miesiac temu robiłam sama tylko gloss hennowy na odrosty, więc miał prawo. W tym tygodniu miałam poprawiać, ale jakoś nie dało rady, tym bardziej, że potrzebuję koleżanki do pomocy przy mojej długości, więc trzeba się jeszcze zgrać czasowo, a to niełatwe.
No i siwki się jednak pokazały
Cytat:

no i muszę się pochwalić, wcieram Nerila codziennie, albo po myciu w wilgotny, albo na noc w suchy skalp już od 15 dni i ani dnia nie opuściłam żrę też dzielnie te drożdże w tabletkach, skończyłam kolejną buteleczkę merza a nie jestem zbyt systematyczna zazwyczaj
(i jeszcze rycynka na brwi rzęsy i pazurki na noc codziennie)

na razie na efekty czekam, włosy dalej lecą, nie ma tragedii w sumie, ale za dużo to ich nie mam, kontynuuję w nadziei na efekty za jakiś czas
Podziwiam za systematycznosć, ja wciaż zapominam. Łykam skrzyp z pokrzywą i wcieram jantara, ale jakoś nieregularnie.

Cytat:
Napisane przez myszka2020
Wiesz co, one są z domowej hodowli, od początku z człowiekiem i już na rękę wchodzą z ciekawości, ale jak to one - długo nie posiedzą, bo cały czas coś je goni
No, właśnie, a moja ze sklepu... Już czytałam, że lepiej kupować z hodowli, mniej chorują np. Następna będzie z hodowli, o ile nie skuszę sie w końcu na kota syberyjskiego z hodowli. Tyle że to sie wiąże z dłuzsza podrózą, bo na moim końcu świata, to nie tylko odżywek żadnych do wlosów nie ma, żeli artiste i innych, ale też żadnej hodowli (a przepraszam, są dwie psie: bernardynów i goldenów, ale to mnie akurat nie interesuje póki co, wolę coś mniejszego)

Aoirghe, bądź z nami, pokaż też czasem włoski, to nic, ze mniej faliste.

Spadam popracować. Dziś do wieczora. Pa.
Ag Rafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 09:18   #42957
pati_bc
Rozeznanie
 
Avatar pati_bc
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Zb
Wiadomości: 953
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Eee...chyba nie wycofywane pani w Naturze powiedziała mi, że mają "braki" w magazynach, ale nic o wycofywaniu nie wspominała...może zmienią opakowanie lub [być może niestety] skład?
W takim razie bardzo mnie to cieszy Może jeszcze uda mi się ją dorwać

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość

Pati
, przepięknie!!!Kolor i loki-bo one już nawet nie jak fale wyglądają, tylko rasowe lokasy!
Dziękuję Ci bardzo
One mnie czasem potrafią bardzo zaskoczyć

Cytat:
Napisane przez goniiia Pokaż wiadomość
Przed chwilką rozpuściłam, spodziewałam się przylizu i przyprostowanych i pogiętych włosów a tu? Piękne loczki, dawno takich nie miałam : O
Dziwne.
Ciepełko im posłużyło Cieszę się
Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
To naprawdę nie ma sensu, bo albo puch, albo strąki, a na moich cienkich kłakach, to chyba już wolę puch, niż smętne strączki - okropnie to wygląda. Nie wiem, na mnie większość metod nie działa, jak powinno, może nikt nie ma włosów aż tak cienkich jak moje, hm :/
Wiedzę na temat CG wykorzystam w miarę możliwości. Ech, szkoda, szkoda, ale co poradzić
Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Dzięki Ekhm, już nie liczę na cuda :P Zaczynam podejrzewać, że moich włosów nie stac na wiele więcej i nie ma co się spinać Powiedzmy, że genetycznie widocznie mam liche kłaki i żadna odżywka tego nie załatwi. Po cichu trochę myslę o tym, żeby znowu kiedys zrobić trwałą (miałam kiedyś na długich włosach i uwielbiałam ją)


No powiedzmy W sumie i tak mam tyle odżywek, że przecież szkoda je zmarnować. A żele wszelakie sobie odpuszczę, bo to nie ma sensu. Dziś to nawet wolę nie patrzeć do lustra, bo jakieś takie strzępy, a nie falki

Ale będę sobie podziwiać Wasze kłaki i zazdrościć
Więc może pielęgnuj ale z żelu zrezygnuj. Nic na siłę. A po czasie może uda się nawet stylizacja

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Od początku hm... Nie chciałabym przynudzać przydługo, ale napiszę, z góry przepraszam za tę rozpiskę

A w ogóle to mam bardzo małe falki, będzie 2a, włosy to takie cienkie puszki, lekkie, takie dziecięce. Nie były zniszczone (nie farbowałam nigdy, nie prostowałam prostownicą od kilku miesięcy, nie stosowałam silikonów, miałam kiedyś trwałą, ale dawno już mi odrosły), są jedynie suche.

Mycie:
- Obecnie potters z arniką, bo jest łagodny, gloria drażniła (wypadały mi kłaki), Isana z babasu obciążała, zaraz miałam tłuste strąki od nasady po końce. Joaśki też jakoś obciążały.
Potters wydaje się być ok (ale dopiero 2 razy myłam), ewnetualnie mam BD, Hipp i Alterrę z granatem (zmywam nimi oleje, albo robie omo, jak widzę, że skalp tego pragnie).
Myję codziennie, obecnie raczej nie z powodu przetłuszczania (odkąd myję odżywkami skalp przestał mi się tłuścić, co mnie strasznie cieszy). Myję, bo ćwiczę, albo dlatego, że wiecznie coś z tymi kłakami jest nietegez :/


D/s:
- Isana z babasu - odpada, obciąża bardzo w zaden sposób nie mogę jej zastosować.
- Maska Gloria - nie wiem o co kaman, ale zabiera mi objętość i robi takie zdechłe flaczki bez życia
- Biowaxy - prostują i zabierają objętość, ale za to wygładzają
Zwykle stosuję: alterry (obie, na zmianę), garnier karite i teraz garnier fructis volume restructure. Powiedzmy, że te odzywki w miarę dobrze wypadają
Cięższe odżywki często mieszam z miodem.
Raz w tygodniu robię maskę (różne, trudno ujednolicić jaką )
Olejuję ze dwa razy w tygodniu.

Nie widać szczególnej poprawy jeśli idzie o nawilżenie - trochę tak, ale tylko dosłownie tyci tyci.

b/s
Joaśki są za ciężkie Stosuję mocno rozcieńczone z wodą w pryskadle. Nakładanie na ociekające to jedynie w ilości mikroskopijnej, więc wygodniej mi pryskać. No wiem, że może to budzić wątpliwości, ale naprawdę moje kłaki zamieniają się w strączki przy zwiększeniu ilości :/

Żel lniany - bywa, że po samym myciu i wysuszeniu jest w miarę (choć bez sensacji), ale z czasem falki zamieniają się w strąki. Stosowałam się do wielu rad tutaj i niezmiennie nic mi nie wychodzi. Zwiększanie ilości nie daje efektów, co bym nie robiła kończy się strąkiem ;/
Żel Isana czarny z pomarańczowym mocno rozcieńczony z wodą zaraz po myciu coś tam daje, ale też się strąkuje.

Dobra, to tak mniej więcej. Myślę aktualnie, że będę sobie myć odżywkami, nakładać d/s, pryskać tymi Joaśkami, a żel pominę. Falek nie będzie, no cóż. Jeszcze tylko nie wiem, jak puszek ogarnąć

Sumplementy wcinam, mam tez jantara i wcieram, żel aloesowy w drodze.

Wszystkim dziękuję za rady i wsparcie Będę podczytywać i oglądać
Podczytywać i się udzielać W sumie nie wiem co Ci poradzić, może dyfuzor, może jakieś podpinanie ale tak sobie pomyślałam... może pomogły by Ci silikony w jakiś małych ilościach? Musiałabyś myć co jakiś czas włoski szamponem ze sles ale może to to. Używałaś wcześniej silikonów? Pamiętasz jak Twoje włoski reagowały?

Ag Rafka pięknie uwielbiam Twoje fale

Edytowane przez pati_bc
Czas edycji: 2011-09-29 o 09:23
pati_bc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 09:23   #42958
DMkAnia
Strażnik Wizażu
 
Avatar DMkAnia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 9 380
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Od początku hm... Nie chciałabym przynudzać przydługo, ale napiszę, z góry przepraszam za tę rozpiskę
Hmm...a keratynę hydrolizowaną próbowałaś?
__________________
Moje włosy z CG - ZDJĘCIA

"Świat przeszkadza mi w życiu."
DMkAnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 09:44   #42959
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 665
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez little.b.blue Pokaż wiadomość
Na tę Zumbę pewnie trzeba mieć jakiekolwiek poczucie rytmu, nie?
.
No niestety troszkę trzeba Chociaż to zależy od instruktora, bo ja niby poszłam na początkujący poziom ale babka narzuciła mordercze tempo

Cytat:
Napisane przez katie100 Pokaż wiadomość
też jestem pod tym względem leniwcem... i chciałam robić to co 2 dni, ale musiałabym wstawać pół godziny wcześniej... ...i dlatego doskonalę metody reanimacji i jest nawet nawet, dzisiaj 4ty dzień a mogłam wyjść do ludzi (foto w codzienniku), no ale dziś już mycie obowiązkowe
No to i tak nieźle, czwarty dzień Ja maks na trzeci dzień myję, bo tak jak na długości są jeszcze w miarę, tak w jednym miejscu na czubku głowy zawsze się wywijają dziwnie i odgniatają i są bleeee

A ja swoim włosom zafundowałam wczoraj płukankę chlorową Poszliśmy z TŻ na basen. Nałożyłam na nie później tonę Garniera z karite i nawet nie miałam co spłukać bo wszystko wchłonęły Miałam je później na noc zaolejować jojobą ale nie zdążyłam i dzisiaj spięte... Ale dzisiaj już będzie jojoba na pewno
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-29, 09:49   #42960
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez mysia m Pokaż wiadomość

aoirghe nie zrażaj się. Może pokaz swoje włoski? Moze dziewcyzny cos doradzą jeszcze? Moze cięcie jest nieodpowiednie? Moje bardzo lubią cieniowanie warstwowe, ktorego ja nie za bardzo, ale włosy tak, ładnie sie wtedy falują, choc ja tez mam tylko eski. Źle potraktowane wisza smetnie na prosto albo sa jak połamane suchary. A Ty jak masz obciete? Ja tez nie znalazłam jeszcze idealnego stylizatora a po odz bs miałam przyklapy. Powoli nauczymy sie swoich włosów poza tym Ty masz po całosci naturalki, a zdrowy włos to podstawa skrętu

Aktualną fotę musiałabym sobie pyknąć wieczorem
Nie mam najlepszego cięcia, ale mam przycieniowane (miałam przykre fryzjerskie przejścia całkiem niedawno). Na razie uznałam, że nie chcę kombinować, bo wiele nie poprawię, a zostaną mi całkiem krótkie. Myślę, że jednak mam za mocno pocieniowane, bo straciły na objętości.

Cytat:
Napisane przez myszka2020 Pokaż wiadomość
Aoirghe - to faktycznie kochana musisz mieć włoski, które bardzo łatwo obciążyć.

Ja bym jeszcze spróbowała jednej rzeczy - spróbować pougniatać dolną część włosków odżywką joaśki bs i wysuszyć suszarką w dyfuzorem - ona zwiększa objętość i sprawia, że włosków jest jakby więcej. Może masz w domu, albo któraś z koleżanek ma i u niej mogłabyś spróbować
Mam dyfuzor i często suszę. Tzn. nie jest to najlepszy dyfuzor, bo rozwiewa mi trochę i często nie chce mi się włączać i wyłączać, więc mam trochę puchu. Jakiś taki wkurzający włącznik mam, ciężko chodzi Po wysuszeniu to nawet czasem to jest całkiem przyzwoite, ale z czasem mi glebie.

Cytat:
Napisane przez Ag Rafka Pokaż wiadomość
Aoirghe, bądź z nami, pokaż też czasem włoski, to nic, ze mniej faliste.
Podglądać będę, kopalnia wiedzy tutaj jest
Swoją drogą, fantastyczne masz włosy, zazdraszczam okropnie


Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
W

Więc może pielęgnuj ale z żelu zrezygnuj. Nic na siłę. A po czasie może uda się nawet stylizacja



Podczytywać i się udzielać W sumie nie wiem co Ci poradzić, może dyfuzor, może jakieś podpinanie ale tak sobie pomyślałam... może pomogły by Ci silikony w jakiś małych ilościach? Musiałabyś myć co jakiś czas włoski szamponem ze sles ale może to to. Używałaś wcześniej silikonów? Pamiętasz jak Twoje włoski reagowały?

Cytat:
Napisane przez pati_bc Pokaż wiadomość
Podczytywać i się udzielać W sumie nie wiem co Ci poradzić, może dyfuzor, może jakieś podpinanie ale tak sobie pomyślałam... może pomogły by Ci silikony w jakiś małych ilościach? Musiałabyś myć co jakiś czas włoski szamponem ze sles ale może to to. Używałaś wcześniej silikonów? Pamiętasz jak Twoje włoski reagowały?
Przypinam, dyfuzoruję, czytam i testuję Ale albo nieświadomie coś psuję ciągle (przyznaję, lubię przedobrzyć ) albo moje kłaki to jakieś kosmity
Próbowałam Nivea FC d/s z dimethicone, na początku mi pasowała, ale jak nałożyłam ostatnio to już bez sensacji.

No nie wiem, może dopadł mnie kryzys albo co. Na początku był progres, a teraz fuj
A w ogóle bardzo bym chciała takie jak Twoje :P

Cytat:
Napisane przez DMkAnia Pokaż wiadomość
Hmm...a keratynę hydrolizowaną próbowałaś?

A tak, dodawałam do masek/odżywek d/s, bo jako b/s się nie sprawdziła (sztywne i sianowate kłaki się zrobiły).
Próbowalam też raz jedwabiu, ale włosy z kolei wyszły mi bez objętości.

Dzięki dziewczyny
Tak myślę, że nie pozostaje mi nic innego, jak nawilżać, obserwować i nie myślec póki co o falkach z nadzieją, że pewnego dnia zechce im się jednak na nowo objawić

Edytowane przez Aoirghe
Czas edycji: 2011-09-29 o 09:51
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.