Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa! IX/X - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Najlepszy tytuł nowego wątku to:
Wszystkie dzieci są już z nami - z Odchowalnią się witamy. 32 66,67%
Dzieci nasze wyskoczyły z brzuchów jak z procy, a my na odchowalnię idziemy na ploty. 1 2,08%
Brzuszków już nie mamy, nasze dzieci już bujamy. 1 2,08%
Trudy porodu nareszcie za nami - od kilku tygodni jesteśmy mamami. 10 20,83%
Wszystkie w komplecie jesteśmy mamami ,więc w odchowalni rozmowy zaczynamy. 6 12,50%
Ciąża, poród już za nami, grzecznie zmykamy do odchowalni. 0 0%
Franek rozpoczął, Kamilka peleton zamyka, do odchowalni nasza drużyna zmyka. 3 6,25%
Franek był pierwszy, Kamilka ostatnia, teraz naszym miejscem będzie odchowalnia. 10 20,83%
Kolorowe liście z drzew spadają, jesienne mamy na ochowalnię zmykają. 6 12,50%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-01, 10:17   #571
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez caroline_1988 Pokaż wiadomość

archi chyba faktycznie hormonki się u mnie odezwały bo ciągle ryczę. I jakiś taki mam dystans do TŻ. Jakies głupie żale mam do niego, że to w sumie nasz ostatni weekend razem, że od poniedziałku szpital i przez tydzień albo dłużej będziemy osobno a on taki dla mnie jakby oschły, obojętny Znając mój dzisiejszy stan to zapewne wyolbrzymiam ale chciałabym się wyjątkowo jakoś poczuć przy nim chociaz dzisiaj a tu dupa...
Opisujesz dokładnie to co mi w głowie siedziało/siedzi. Mam wrażenie, że oni nie bardzo wiedzą jak do nas podejść, więc po protu schodzą z drogi bo i tak źle i tak nie dobrze- coś na zasadzie "weź dogódź babie w ciąży"
Może udało by się wam pogadać- jakbyś mu wyklarowała dokładnie czego oczekujesz, to może chociaż do połowy się dostosuje z autopsji wiem, że na całość nie ma co liczyć
Przytulam

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Tiaa i właśnie to powoduje że człowiek wykorzystałby ich do celów wiadomych a potem zjadł w celu uzupełnienia niedoborów białka


Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Ja też pochłaniam jedzonko jak odkurzacz, w ostatnim miesiącu waga miała stać w miejscu a nawet opaść a moja co? cholerka nawet się nie pochwalę do jakiej magicznej okrągłej liczby się zbliżam
No właśnie
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:18   #572
caroline_1988
Zakorzenienie
 
Avatar caroline_1988
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: ஜ
Wiadomości: 6 667
GG do caroline_1988
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Opisujesz dokładnie to co mi w głowie siedziało/siedzi. Mam wrażenie, że oni nie bardzo wiedzą jak do nas podejść, więc po protu schodzą z drogi bo i tak źle i tak nie dobrze- coś na zasadzie "weź dogódź babie w ciąży"
Może udało by się wam pogadać- jakbyś mu wyklarowała dokładnie czego oczekujesz, to może chociaż do połowy się dostosuje z autopsji wiem, że na całość nie ma co liczyć
Przytulam
Tez jestem za tym, żby zawsze szczerze pogadać ale u mnie to jest taki problem, że przy takim nastroju nagle zaczynam ryczeć i nie jestem w stanie wypowiedzieć słowa a wiadomo, ze to jeszcze gorzej działa, bo on już kompletnie nie wie o co mi chodzi. Ale się wkurza Zresztą wczoraj sam mi powiedział, że jednak faceci i kobiety baaaaaaardzo się różnią
__________________
Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę.
Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę.
Jestem przy Tobie od pierwszego grama.
Tyś moje dziecko, a ja ...Twoja mama!
caroline_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:22   #573
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Opisujesz dokładnie to co mi w głowie siedziało/siedzi. Mam wrażenie, że oni nie bardzo wiedzą jak do nas podejść, więc po protu schodzą z drogi bo i tak źle i tak nie dobrze- coś na zasadzie "weź dogódź babie w ciąży"
Może udało by się wam pogadać- jakbyś mu wyklarowała dokładnie czego oczekujesz, to może chociaż do połowy się dostosuje z autopsji wiem, że na całość nie ma co liczyć
Przytulam

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------





No właśnie
Wpadłam na genialny pomysł, nasze wagi z pewnością pokazują wagę w funtach

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:20 ----------

Cytat:
Napisane przez caroline_1988 Pokaż wiadomość
Tez jestem za tym, żby zawsze szczerze pogadać ale u mnie to jest taki problem, że przy takim nastroju nagle zaczynam ryczeć i nie jestem w stanie wypowiedzieć słowa a wiadomo, ze to jeszcze gorzej działa, bo on już kompletnie nie wie o co mi chodzi. Ale się wkurza Zresztą wczoraj sam mi powiedział, że jednak faceci i kobiety baaaaaaardzo się różnią
Kurde ja mam tak samo, zaczynam ryczeć i nie umiem tego opanować zupełnie a mój się nauczył że jak ja ryczę to trzeba mnie zostawić z spokoju, nie przytulać ani w ogóle nie ruszać bo to nic nie daje a ja wtedy dopiero czuję się samotna i wściekła. Tak czy inaczej oni powinni bardziej się starać
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:26   #574
Antiopa7
Raczkowanie
 
Avatar Antiopa7
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 297
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

wiecie co? moj z ledwoscia to mleko mm wypił. krzywił sie strasznie wypluwał i wrzeszczał przy tym . wypił tylko 65 ml. niby teraz spi ale juz raz sie obudził. czy to mozliwe ze mu nie smakowało? tylko z cycka chce??? chyba padnę ...
Antiopa7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:28   #575
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez caroline_1988 Pokaż wiadomość
Tez jestem za tym, żby zawsze szczerze pogadać ale u mnie to jest taki problem, że przy takim nastroju nagle zaczynam ryczeć i nie jestem w stanie wypowiedzieć słowa a wiadomo, ze to jeszcze gorzej działa, bo on już kompletnie nie wie o co mi chodzi. Ale się wkurza Zresztą wczoraj sam mi powiedział, że jednak faceci i kobiety baaaaaaardzo się różnią
Dokładnie jak u mnie. W końcu coś tam wydukałam z siebie...
Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Wpadłam na genialny pomysł, nasze wagi z pewnością pokazują wagę w funtach

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Kurde ja mam tak samo, zaczynam ryczeć i nie umiem tego opanować zupełnie a mój się nauczył że jak ja ryczę to trzeba mnie zostawić z spokoju, nie przytulać ani w ogóle nie ruszać bo to nic nie daje a ja wtedy dopiero czuję się samotna i wściekła. Tak czy inaczej oni powinni bardziej się starać
No dosłownie jesteśmy z jednej gliny i nasi faceci niestety też
Kochane - czyli to muszą być te hormonki
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:28   #576
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Hmm niby się nie znam ale może rzeczywiście jest przyzwyczajony do Twojego smaku
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:32   #577
bruma
Rozeznanie
 
Avatar bruma
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 519
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Tiaa i właśnie to powoduje że człowiek wykorzystałby ich do celów wiadomych a potem zjadł w celu uzupełnienia niedoborów białka
irmith Tobie to faktycznie należy się jakaś nagroda za poprawę humoru

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Wpadłam na genialny pomysł, nasze wagi z pewnością pokazują wagę w funtach

Kurde ja mam tak samo, zaczynam ryczeć i nie umiem tego opanować zupełnie a mój się nauczył że jak ja ryczę to trzeba mnie zostawić z spokoju, nie przytulać ani w ogóle nie ruszać bo to nic nie daje a ja wtedy dopiero czuję się samotna i wściekła. Tak czy inaczej oni powinni bardziej się starać
Też tak mam ale mój się już nauczył, że na sam koniec jak słyszy że już nie płaczę, to przychodzi mnie przytulić
__________________
[*] 06.08.2010
Błażejek
Mały ktosiek
bruma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:35   #578
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez bruma Pokaż wiadomość
irmith Tobie to faktycznie należy się jakaś nagroda za poprawę humoru


Też tak mam ale mój się już nauczył, że na sam koniec jak słyszy że już nie płaczę, to przychodzi mnie przytulić

łoooo wyjątek jakiś, mój czeka aż się zresetuję i zacznę współpracę
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:38   #579
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
łoooo wyjątek jakiś, mój czeka aż się zresetuję i zacznę współpracę
u mnie też tak - bruma- skąd wzięłaś taki model???
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:39   #580
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

dzien dobry

u mnie nadal nic nic i nic Młoda bryka dzielnie


Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Dzień dobry mgliście

Cisza...

Wczoraj mała przypomniała sobie o starej matce na wieczór więc chyba jednak wypakowała swoją główną zabawkę i wracamy do bębna losującego może to i dobrze bo mąż mi się pochorował drań jeden

Archi robisz się na bóstwo czy idziesz na jedzonko w dresie

kurcze mój tez chory...gardło go boli od wczoraj i mówi ze sie tak przeziębieniowo czuje karmie go aspiryną i czosnkiem - nie ma tak dobrze, ja sama nie rodze

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
u nas też cisza, Agatka śpi po tym jak przy karmieniu śpiewałam jej razem z Edith Piaf ( chyba, że udaje że śpi ze bym już jej nie śpiewała)
hahaha widze, ze nie wierzysz w swe zdolności wokalne


Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość

u nas tez słoneczko

u nas tez dzis pięknie

hehe- coś jak Acelinka- najadła się pierogów i prrrrrrrrrroszę- Natalia na świecie
Tylko ja mam jakiś wilczy apetyt od 3 dni i
ja tez wcinam a dzis obiadek u tesciowej to podjem cos dobrego



Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Opisujesz dokładnie to co mi w głowie siedziało/siedzi. Mam wrażenie, że oni nie bardzo wiedzą jak do nas podejść, więc po protu schodzą z drogi bo i tak źle i tak nie dobrze- coś na zasadzie "weź dogódź babie w ciąży"
Może udało by się wam pogadać- jakbyś mu wyklarowała dokładnie czego oczekujesz, to może chociaż do połowy się dostosuje z autopsji wiem, że na całość nie ma co liczyć
moj jak mu sie wprost powie to nawet całkiem całkiem. Ale zeby sie domyślił to nie ma szans


Cytat:
Napisane przez Antiopa7 Pokaż wiadomość
wiecie co? moj z ledwoscia to mleko mm wypił. krzywił sie strasznie wypluwał i wrzeszczał przy tym . wypił tylko 65 ml. niby teraz spi ale juz raz sie obudził. czy to mozliwe ze mu nie smakowało? tylko z cycka chce??? chyba padnę ...
bo te różne HA, Pepti itd dla alergików są podobno paskudne w smaku

Cytat:
Napisane przez bruma Pokaż wiadomość
irmith Tobie to faktycznie należy się jakaś nagroda za poprawę humoru


Też tak mam ale mój się już nauczył, że na sam koniec jak słyszy że już nie płaczę, to przychodzi mnie przytulić
mnie tez nie należy ruszać jak ryczę...musze sie wypłakać i wtedy dopiero należy przytulić i sie poużalać
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:42   #581
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Archi to zapewne model z wyższej półki

Słuchajcie właściwie jak to jest jak te nasze chłopy chore to z rodzenia mają zwolnienie?? To znaczy na porodówkę nie wejdą??
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:43   #582
malamutka
Rozeznanie
 
Avatar malamutka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: wielkopolska/zachodniopomorskie
Wiadomości: 629
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Tiaa i właśnie to powoduje że człowiek wykorzystałby ich do celów wiadomych a potem zjadł w celu uzupełnienia niedoborów białka



Ja też pochłaniam jedzonko jak odkurzacz, w ostatnim miesiącu waga miała stać w miejscu a nawet opaść a moja co? cholerka nawet się nie pochwalę do jakiej magicznej okrągłej liczby się zbliżam
Ja tak ufałam tym informacjom, że pozwoliłam sobie na zwiększone ilości słodyczy... I co?

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
łoooo wyjątek jakiś, mój czeka aż się zresetuję i zacznę współpracę
Mój też ciągle czeka na restart, albo sam stara się mnie zrestartować...
Ostatnio jak mu przedstawiłam całą listę zarzutów, to jego komentarz: ale dłuuuuuga..... i się zrestartował (lista została wymazana z jego pamięci) a teraz widzę, że liczy na to samo z mojej strony....
malamutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:43   #583
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Archi to zapewne model z wyższej półki

Słuchajcie właściwie jak to jest jak te nasze chłopy chore to z rodzenia mają zwolnienie?? To znaczy na porodówkę nie wejdą??
no u nas nie wpuszczają... ale mam nadzieje, ze mu do wtorku przejdzie
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:45   #584
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
no u nas nie wpuszczają... ale mam nadzieje, ze mu do wtorku przejdzie
O kurde to ja lece po czosnek i coś czuje że mu wetknę w każdy możliwy otwór
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:46   #585
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
O kurde to ja lece po czosnek i coś czuje że mu wetknę w każdy możliwy otwór
nie mogę z tobą
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:48   #586
malamutka
Rozeznanie
 
Avatar malamutka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: wielkopolska/zachodniopomorskie
Wiadomości: 629
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Archi to zapewne model z wyższej półki

Słuchajcie właściwie jak to jest jak te nasze chłopy chore to z rodzenia mają zwolnienie?? To znaczy na porodówkę nie wejdą??
Irmith powiedz mężowi, że jak przeziębiony, to będzie musiał przy porodzie nosić maseczkę i stanąć dalej tzn będzie mógł obserwować dokładnie poród od drugiej strony
Może się okazać, że taka informacja jest najlepszym lekarstwem na jego przeziębienie
malamutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:52   #587
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
nie mogę z tobą


Cytat:
Napisane przez malamutka Pokaż wiadomość
Irmith powiedz mężowi, że jak przeziębiony, to będzie musiał przy porodzie nosić maseczkę i stanąć dalej tzn będzie mógł obserwować dokładnie poród od drugiej strony
Może się okazać, że taka informacja jest najlepszym lekarstwem na jego przeziębienie
Ale to ryzykowne posunięcie jest bo on z natury ciekawy i dociekliwy czosnkiem zaimpregnować nie zaszkodzi
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:57   #588
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Witam Was =)
wczoraj się wypisałam ze szpitala, bo jak się zgadało z lekarką to bym leżała żeby leżeć (bez powodu)
Gratulacje nowym mamusiom
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 10:57   #589
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Nic to ide na zakupy może mi głupawka przejdzie
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 11:00   #590
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Wpadłam na genialny pomysł, nasze wagi z pewnością pokazują wagę w funtach [COLOR="Silver"]
aż się popłakałam ze śmiechu =)))

---------- Dopisano o 11:00 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Dzisiaj młody powinien się urodzić, ale nie jest punktualny tak jak tatuś =)
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:03   #591
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

dzień dobry
witamy się z domku. Wrócilismy wczoraj. Ja mogłam wyjść już w drugiej dobie po cc ale neonatolog nie chciała wypuścić Leosia bo zaczął robić się żółciutki
Wczoraj zrobiili badania, mieściły się jeszcze w normie ale żółciutki dalej jest... mam nadzieję że żółtaczka zejdzie niedługo), po drugie mam problemy z karmieniem , mały nie chce chwytać, a jak już chwyci to szybko puszcza.. napina się , płacze...niby nie potrzbuję kapturków bo mały parę razy chwycił ładnie i ssał dosyć długo, poza tym moje brodawki są raczej wypukłe. Problem polega na tym że musze wypracować sobie pokarm... wczoraj pojawiła się siara i mały przyssał się na dłużej ale to tylko raz.. bo po południu znowu walka o przetrwanie
ja się też tym wszystkim denerwuję bo baardzo nastawiłam się na karmienie piersią a moje dziecko napinając się mi niczego nie ułatwia..
bede się starała dalej przystawiać go do cyca, pobudzać moje piersi laktatorem (ok 15min na jedną pierś i to samo z druga co 3 godz) plus piję herbatkę Bocianek dla matek karmiących..
poki co małego karmię co ok 3 godziny strzykawką mlekiem Bebilon 1, dzisiaj dostaje juz tak 40-50ml na jendo karmienie... je chętnie chociaż jest baaaaardzo leniwy...
ciągle sie docieramy, w ciagu dnia sporo śpi, za to w nocy daje czadu...
ost nocy w spzitalu myslałam że szału dostanę bo ciągle ryk a ja nie wiedziałam o co mu chodzi, sucho miał, najedzony niby był... przytulic się nie chciał...
łatwo nie jest...
Podobno po cc często mamusie nie mają długo pokarmu i dopiero tak ok 8 doby po cc pokawia się mleczko..
jak narazie u mnie zmierza wszysto w dobrym kierunku... oby tylko Leos chciał ssać...
mamuśki - macie może dla mnie jakieś rady?
co do samopoczucia to już jest o niebo lepiej, chociaż przyjemnie nie jest... czasami zakłuje jeszcze rana...
opatrunek sciągneli mi 6 godz po cięciu i dalej "radź sobie sama kobieto"...
co do samego porodu to za duzo nie napiszę bo co tu pisac...
27.09 o godz 15tej przewieźli mnie na salę operacyjną, podlączyli do sprzeciorów, znieczulili - cudowne uczucie ciepła i okropne braku czucia
potem tak sobie leżałam, ludzie skakali nade mną, cisnienie pod monitoringiem, pytali jak się czuję - znieczulał mnie nasz wspolny znajomy - mąż mojej anglistki z LO
czułam jakbym miała na brzuchu coś cięzkiego -jakieś worki z ciepłymi okładami cały czas czekałam na to uczucie szarpania brzucha - które sie podbno czuje... a tu nagle patrzę i widze nad sobą płaczące dziecko, moje dziecko popłakałam się normalnie jest śliczny
dostał 9 pkt Apgar bo byl troche siny, tłumaczyli mi to wyziębieniem spowodowanym cc.
Nie połozyli mi go na brzuch, podali tylko do ucałowania i zabrali na naświetlania - miałam go dostac wieczorem - jeśli jego stan skóry sie poprawi...
tymczasem szyli mnie chyba z pól godziny... przewieźli na salę, mąż przyszedł i zaraz zabrali go do dziecka - bo biedak nawet go jeszcze nie widział ...
20minut poźniej przywieźli już mi synka na salę
cudo normalnie

pierwsze zdj to Leoś już w domku, tuż po powrocie ze szpitala
a drugie to druga godzina zycia mojego L
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0838aa.jpg (57,3 KB, 82 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0808aaa.jpg (53,5 KB, 74 załadowań)
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:12   #592
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
dzień dobry
witamy się z domku. Wrócilismy wczoraj. Ja mogłam wyjść już w drugiej dobie po cc ale neonatolog nie chciała wypuścić Leosia bo zaczął robić się żółciutki
Wczoraj zrobiili badania, mieściły się jeszcze w normie ale żółciutki dalej jest... mam nadzieję że żółtaczka zejdzie niedługo), po drugie mam problemy z karmieniem , mały nie chce chwytać, a jak już chwyci to szybko puszcza.. napina się , płacze...niby nie potrzbuję kapturków bo mały parę razy chwycił ładnie i ssał dosyć długo, poza tym moje brodawki są raczej wypukłe. Problem polega na tym że musze wypracować sobie pokarm... wczoraj pojawiła się siara i mały przyssał się na dłużej ale to tylko raz.. bo po południu znowu walka o przetrwanie
ja się też tym wszystkim denerwuję bo baardzo nastawiłam się na karmienie piersią a moje dziecko napinając się mi niczego nie ułatwia..
bede się starała dalej przystawiać go do cyca, pobudzać moje piersi laktatorem (ok 15min na jedną pierś i to samo z druga co 3 godz) plus piję herbatkę Bocianek dla matek karmiących..
poki co małego karmię co ok 3 godziny strzykawką mlekiem Bebilon 1, dzisiaj dostaje juz tak 40-50ml na jendo karmienie... je chętnie chociaż jest baaaaardzo leniwy...
ciągle sie docieramy, w ciagu dnia sporo śpi, za to w nocy daje czadu...
ost nocy w spzitalu myslałam że szału dostanę bo ciągle ryk a ja nie wiedziałam o co mu chodzi, sucho miał, najedzony niby był... przytulic się nie chciał...
łatwo nie jest...
Podobno po cc często mamusie nie mają długo pokarmu i dopiero tak ok 8 doby po cc pokawia się mleczko..
jak narazie u mnie zmierza wszysto w dobrym kierunku... oby tylko Leos chciał ssać...
mamuśki - macie może dla mnie jakieś rady?
co do samopoczucia to już jest o niebo lepiej, chociaż przyjemnie nie jest... czasami zakłuje jeszcze rana...
opatrunek sciągneli mi 6 godz po cięciu i dalej "radź sobie sama kobieto"...
co do samego porodu to za duzo nie napiszę bo co tu pisac...
27.09 o godz 15tej przewieźli mnie na salę operacyjną, podlączyli do sprzeciorów, znieczulili - cudowne uczucie ciepła i okropne braku czucia
potem tak sobie leżałam, ludzie skakali nade mną, cisnienie pod monitoringiem, pytali jak się czuję - znieczulał mnie nasz wspolny znajomy - mąż mojej anglistki z LO
czułam jakbym miała na brzuchu coś cięzkiego -jakieś worki z ciepłymi okładami cały czas czekałam na to uczucie szarpania brzucha - które sie podbno czuje... a tu nagle patrzę i widze nad sobą płaczące dziecko, moje dziecko popłakałam się normalnie jest śliczny
dostał 9 pkt Apgar bo byl troche siny, tłumaczyli mi to wyziębieniem spowodowanym cc.
Nie połozyli mi go na brzuch, podali tylko do ucałowania i zabrali na naświetlania - miałam go dostac wieczorem - jeśli jego stan skóry sie poprawi...
tymczasem szyli mnie chyba z pól godziny... przewieźli na salę, mąż przyszedł i zaraz zabrali go do dziecka - bo biedak nawet go jeszcze nie widział ...
20minut poźniej przywieźli już mi synka na salę
cudo normalnie

pierwsze zdj to Leoś już w domku, tuż po powrocie ze szpitala
a drugie to druga godzina zycia mojego L
wzruszyłam się jak to przeczytałam
ślicznego masz synka
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:23   #593
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa



caroline ach te chłopy....
Bardzo dobrze Cię rozumiem, bo miałam podobne dołki i odczucia im bliżej było do tp. Wiem, że to nie jest łatwe, dlatego ogromnie przytulam . U mnie po porodzie trochę hormonki odpuściły, choć kiedy zaczyna się temat "bania " męża o Mesiola to znów ryk. W sumie to ja nie wiem czego chce od tego mojego chłopa, powinnam go zrozumieć, a ja wymyślam

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość

Aga
oswoi się mąż z małą zobaczysz... trzeba być dobrej myśli, może pogadaj z nim i zapytaj czego się tak boi...
Boi się, że jej nóżki powyrywa, bo ma takie malutkie ...
No i gadaj z nim
Widzę, że Ty też masz takiego ślicznego śniadolka i czarnego łepka w domu, piękna jest

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
O rany...dobrze, ze tez mam ten monitor oddechu....ciekawe czy faktycznie Twoja przestala oddychac czy moze cos ten monitor sie pomylil....A jaki masz?? Bo ja mam Angelcare i 2 dni temu zaczal mi sciagac radio
mam ten sam A jak zaczął Ci sciągać radio??
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:31   #594
MoniaZ82
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaZ82
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 390
GG do MoniaZ82 Send a message via Skype™ to MoniaZ82
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Witam wszystkie....

Znowu kolejny goracy dzionek.........tat us ma wolne a tesciowa juz jedzie do domku....a my mamy wizyte po poludniu...

Trzymajcie kciuki oby wszystko bylo dobrze z Olivka.....

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ----------

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
O kurde to ja lece po czosnek i coś czuje że mu wetknę w każdy możliwy otwór

uwielbiam Twoje teksty...


Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
dzień dobry
witamy się z domku. Wrócilismy wczoraj. Ja mogłam wyjść już w drugiej dobie po cc ale neonatolog nie chciała wypuścić Leosia bo zaczął robić się żółciutki
Wczoraj zrobiili badania, mieściły się jeszcze w normie ale żółciutki dalej jest... mam nadzieję że żółtaczka zejdzie niedługo), po drugie mam problemy z karmieniem , mały nie chce chwytać, a jak już chwyci to szybko puszcza.. napina się , płacze...niby nie potrzbuję kapturków bo mały parę razy chwycił ładnie i ssał dosyć długo, poza tym moje brodawki są raczej wypukłe. Problem polega na tym że musze wypracować sobie pokarm... wczoraj pojawiła się siara i mały przyssał się na dłużej ale to tylko raz.. bo po południu znowu walka o przetrwanie
ja się też tym wszystkim denerwuję bo baardzo nastawiłam się na karmienie piersią a moje dziecko napinając się mi niczego nie ułatwia..
bede się starała dalej przystawiać go do cyca, pobudzać moje piersi laktatorem (ok 15min na jedną pierś i to samo z druga co 3 godz) plus piję herbatkę Bocianek dla matek karmiących..
poki co małego karmię co ok 3 godziny strzykawką mlekiem Bebilon 1, dzisiaj dostaje juz tak 40-50ml na jendo karmienie... je chętnie chociaż jest baaaaardzo leniwy...
ciągle sie docieramy, w ciagu dnia sporo śpi, za to w nocy daje czadu...
ost nocy w spzitalu myslałam że szału dostanę bo ciągle ryk a ja nie wiedziałam o co mu chodzi, sucho miał, najedzony niby był... przytulic się nie chciał...
łatwo nie jest...
Podobno po cc często mamusie nie mają długo pokarmu i dopiero tak ok 8 doby po cc pokawia się mleczko..
jak narazie u mnie zmierza wszysto w dobrym kierunku... oby tylko Leos chciał ssać...
mamuśki - macie może dla mnie jakieś rady?
co do samopoczucia to już jest o niebo lepiej, chociaż przyjemnie nie jest... czasami zakłuje jeszcze rana...
opatrunek sciągneli mi 6 godz po cięciu i dalej "radź sobie sama kobieto"...
co do samego porodu to za duzo nie napiszę bo co tu pisac...
27.09 o godz 15tej przewieźli mnie na salę operacyjną, podlączyli do sprzeciorów, znieczulili - cudowne uczucie ciepła i okropne braku czucia
potem tak sobie leżałam, ludzie skakali nade mną, cisnienie pod monitoringiem, pytali jak się czuję - znieczulał mnie nasz wspolny znajomy - mąż mojej anglistki z LO
czułam jakbym miała na brzuchu coś cięzkiego -jakieś worki z ciepłymi okładami cały czas czekałam na to uczucie szarpania brzucha - które sie podbno czuje... a tu nagle patrzę i widze nad sobą płaczące dziecko, moje dziecko popłakałam się normalnie jest śliczny
dostał 9 pkt Apgar bo byl troche siny, tłumaczyli mi to wyziębieniem spowodowanym cc.
Nie połozyli mi go na brzuch, podali tylko do ucałowania i zabrali na naświetlania - miałam go dostac wieczorem - jeśli jego stan skóry sie poprawi...
tymczasem szyli mnie chyba z pól godziny... przewieźli na salę, mąż przyszedł i zaraz zabrali go do dziecka - bo biedak nawet go jeszcze nie widział ...
20minut poźniej przywieźli już mi synka na salę
cudo normalnie

pierwsze zdj to Leoś już w domku, tuż po powrocie ze szpitala
a drugie to druga godzina zycia mojego L

Sliczny Leos....


Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość



mam ten sam A jak zaczął Ci sciągać radio??
No wlasnie sama nie wiem........... ale to bylo tylko raz....wiec chyba sie nie popsul....Ponoc to zalezy od czestotliwosci....ale zielona jestem w tym temacie...
__________________
Ząbki
MoniaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 12:35   #595
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Moja teściowa się podobno rozpłakała że mam rodzić, że umrę jak będę rodzić i zrobiła mega awanturę że chce pojechać sama z mężem do szpitala. A Mój mąż wymyślił że robi dzisiaj przemeblowanie w pokoju (a nadal łóżeczko nie rozłożone i nie ma miejsca na ciuszki), myślałam że Go uduszę
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 13:28   #596
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Masakra. Wczoraj byłam u doradcy laktacyjnego. Pokazała mi jak małego przystawiać i dzisiaj już mi nie wychodzi. Mały zasypia na piersi, odłożony budzi się i płacze. Co gorsze przez totalny brak czasu dla siebie robię się straszna dla otoczenia. Nawet dla mojego małego słodziaczka. Muszę kupić mleko dla alergików i poważnie rozważyć opcję dokarmiania bo inaczej zwariuję.

Mucka i małgosia gratuluję.
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:32   #597
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Masakra. Wczoraj byłam u doradcy laktacyjnego. Pokazała mi jak małego przystawiać i dzisiaj już mi nie wychodzi. Mały zasypia na piersi, odłożony budzi się i płacze. Co gorsze przez totalny brak czasu dla siebie robię się straszna dla otoczenia. Nawet dla mojego małego słodziaczka. Muszę kupić mleko dla alergików i poważnie rozważyć opcję dokarmiania bo inaczej zwariuję.

Mucka i małgosia gratuluję.

cotka a jak masz przystawiać? co ci powiedziała? a mleko dla alergików czemu? profilaktycznie? położna w SR mówiła, by dziecko leżało tak by uszko, ramionko i bioderko było w jednej linii. tego się trzymam i mała ciągnie. tylko pilnuje ile brodawki wciąga. a doradca tylko przystawianie pokazała, nic poza tym?
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.



Edytowane przez indygo79
Czas edycji: 2011-10-01 o 14:39
indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:35   #598
bruma
Rozeznanie
 
Avatar bruma
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 519
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
łoooo wyjątek jakiś, mój czeka aż się zresetuję i zacznę współpracę
Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
u mnie też tak - bruma- skąd wzięłaś taki model???
No wiecie...nie było tak łatwo najpierw musiałam zrobić mojemu Tż awanturę i wykrzyczeć jak ma się zachowywać że jak płaczę to lepiej be kija nie podchodź (nie tykać, nie pytać...lepiej zostawić) ale za to jak już się uspokoję to ma mnie przytulić Na razie skutkuje

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
pierwsze zdj to Leoś już w domku, tuż po powrocie ze szpitala
a drugie to druga godzina zycia mojego L
Jaki słodziak
__________________
[*] 06.08.2010
Błażejek
Mały ktosiek
bruma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:54   #599
irmith
Wtajemniczenie
 
Avatar irmith
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: miasto morza i marzeń..
Wiadomości: 2 969
GG do irmith
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
dzień dobry
witamy się z domku. Wrócilismy wczoraj. Ja mogłam wyjść już w drugiej dobie po cc ale neonatolog nie chciała wypuścić Leosia bo zaczął robić się żółciutki
Wczoraj zrobiili badania, mieściły się jeszcze w normie ale żółciutki dalej jest... mam nadzieję że żółtaczka zejdzie niedługo), po drugie mam problemy z karmieniem , mały nie chce chwytać, a jak już chwyci to szybko puszcza.. napina się , płacze...niby nie potrzbuję kapturków bo mały parę razy chwycił ładnie i ssał dosyć długo, poza tym moje brodawki są raczej wypukłe. Problem polega na tym że musze wypracować sobie pokarm... wczoraj pojawiła się siara i mały przyssał się na dłużej ale to tylko raz.. bo po południu znowu walka o przetrwanie
ja się też tym wszystkim denerwuję bo baardzo nastawiłam się na karmienie piersią a moje dziecko napinając się mi niczego nie ułatwia..
bede się starała dalej przystawiać go do cyca, pobudzać moje piersi laktatorem (ok 15min na jedną pierś i to samo z druga co 3 godz) plus piję herbatkę Bocianek dla matek karmiących..
poki co małego karmię co ok 3 godziny strzykawką mlekiem Bebilon 1, dzisiaj dostaje juz tak 40-50ml na jendo karmienie... je chętnie chociaż jest baaaaardzo leniwy...
ciągle sie docieramy, w ciagu dnia sporo śpi, za to w nocy daje czadu...
ost nocy w spzitalu myslałam że szału dostanę bo ciągle ryk a ja nie wiedziałam o co mu chodzi, sucho miał, najedzony niby był... przytulic się nie chciał...
łatwo nie jest...
Podobno po cc często mamusie nie mają długo pokarmu i dopiero tak ok 8 doby po cc pokawia się mleczko..
jak narazie u mnie zmierza wszysto w dobrym kierunku... oby tylko Leos chciał ssać...
mamuśki - macie może dla mnie jakieś rady?
co do samopoczucia to już jest o niebo lepiej, chociaż przyjemnie nie jest... czasami zakłuje jeszcze rana...
opatrunek sciągneli mi 6 godz po cięciu i dalej "radź sobie sama kobieto"...
co do samego porodu to za duzo nie napiszę bo co tu pisac...
27.09 o godz 15tej przewieźli mnie na salę operacyjną, podlączyli do sprzeciorów, znieczulili - cudowne uczucie ciepła i okropne braku czucia
potem tak sobie leżałam, ludzie skakali nade mną, cisnienie pod monitoringiem, pytali jak się czuję - znieczulał mnie nasz wspolny znajomy - mąż mojej anglistki z LO
czułam jakbym miała na brzuchu coś cięzkiego -jakieś worki z ciepłymi okładami cały czas czekałam na to uczucie szarpania brzucha - które sie podbno czuje... a tu nagle patrzę i widze nad sobą płaczące dziecko, moje dziecko popłakałam się normalnie jest śliczny
dostał 9 pkt Apgar bo byl troche siny, tłumaczyli mi to wyziębieniem spowodowanym cc.
Nie połozyli mi go na brzuch, podali tylko do ucałowania i zabrali na naświetlania - miałam go dostac wieczorem - jeśli jego stan skóry sie poprawi...
tymczasem szyli mnie chyba z pól godziny... przewieźli na salę, mąż przyszedł i zaraz zabrali go do dziecka - bo biedak nawet go jeszcze nie widział ...
20minut poźniej przywieźli już mi synka na salę
cudo normalnie

pierwsze zdj to Leoś już w domku, tuż po powrocie ze szpitala
a drugie to druga godzina zycia mojego L
Witaj kochana Leoś słodziutki karmienie mam nadzieję że się rozkręci

Cytat:
Napisane przez DzastaW Pokaż wiadomość
Moja teściowa się podobno rozpłakała że mam rodzić, że umrę jak będę rodzić i zrobiła mega awanturę że chce pojechać sama z mężem do szpitala. A Mój mąż wymyślił że robi dzisiaj przemeblowanie w pokoju (a nadal łóżeczko nie rozłożone i nie ma miejsca na ciuszki), myślałam że Go uduszę
z tego co pamiętam masz kiepskie układy z teściową to po co ona się pcha do szpitala? Ja mojej mamy nie zamierzam brać choć z nami mieszka tylko męża.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Masakra. Wczoraj byłam u doradcy laktacyjnego. Pokazała mi jak małego przystawiać i dzisiaj już mi nie wychodzi. Mały zasypia na piersi, odłożony budzi się i płacze. Co gorsze przez totalny brak czasu dla siebie robię się straszna dla otoczenia. Nawet dla mojego małego słodziaczka. Muszę kupić mleko dla alergików i poważnie rozważyć opcję dokarmiania bo inaczej zwariuję.

Mucka i małgosia gratuluję.
Kurcze cotek nie wiem co Ci powiedzieć, dla mnie całe to karmienie to jakaś totalna miazga jest z tego co piszecie. Tobie by się chyba przydało jakieś wyjście i chwila spokoju, wydaje mi się że w deprechę wpadasz
__________________
Martusieńka 11.10.2011
Szymon16.07.2013

Magdalenka 5.11.2014

i wystarczy nam tego miodu
irmith jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-01, 14:57   #600
DzastaW
Zadomowienie
 
Avatar DzastaW
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa =)
Wiadomości: 1 393
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
z tego co pamiętam masz kiepskie układy z teściową to po co ona się pcha do szpitala? Ja mojej mamy nie zamierzam brać choć z nami mieszka tylko męża.
nie wiem po co. Zdziwiona też wielce była że nie biorę Swojej mamy. Że podobno stwarzam jakieś dziwne sytuacje i dziwne zachowanie mam
__________________
http://s2.suwaczek.com/201110021778.png

[reebok_a]606817[/reebok_a]
DzastaW jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.