|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Najlepszy tytuł nowego wątku to: | |||
| Wszystkie dzieci są już z nami - z Odchowalnią się witamy. |
|
32 | 66,67% |
| Dzieci nasze wyskoczyły z brzuchów jak z procy, a my na odchowalnię idziemy na ploty. |
|
1 | 2,08% |
| Brzuszków już nie mamy, nasze dzieci już bujamy. |
|
1 | 2,08% |
| Trudy porodu nareszcie za nami - od kilku tygodni jesteśmy mamami. |
|
10 | 20,83% |
| Wszystkie w komplecie jesteśmy mamami ,więc w odchowalni rozmowy zaczynamy. |
|
6 | 12,50% |
| Ciąża, poród już za nami, grzecznie zmykamy do odchowalni. |
|
0 | 0% |
| Franek rozpoczął, Kamilka peleton zamyka, do odchowalni nasza drużyna zmyka. |
|
3 | 6,25% |
| Franek był pierwszy, Kamilka ostatnia, teraz naszym miejscem będzie odchowalnia. |
|
10 | 20,83% |
| Kolorowe liście z drzew spadają, jesienne mamy na ochowalnię zmykają. |
|
6 | 12,50% |
| Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1471 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
Dzien bobly ![]()
__________________
Synuś
|
|
|
|
|
#1472 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Agnyska, tak te krwiaczki to po porodzie, miałam straszne wyrzuty w pewnym momencie, że z mojej winy ...
![]() Lulla wiesz, jak zasnie głebokim snem to prawie wcale tego nie ma, śpi raczej na plecach z główką na bok, na brzuszku wcale, na boku bardzo mało bo gdzieś wyczytałam że w związku z tymi bioderkami nie powinno się kłaść na boku dziecka. najwięcej furczy mu pod wieczór, po jedzeniu, przed zaśnięciem albo jak się wybudza ja nadal nie wiem co z chrzcinami. najchętniej wogóle bym ominęła tą akcję |
|
|
|
#1473 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
![]() ja tam chce zrobic i to w sumie najlepiej do końca roku, ale zobacze jak sie ze wszystkim poogarniamy ![]() żeby zmobilizowac Marcelka do wyjscia wyprasowałam jego pościel i przygotowałam łożeczko-teraz juz wszystko gotowe na tip top hehe a i zakupiłam dzis na wszelki wypadek smoczek jeszcze jakas butla by sie przydała ale nei mam pomysłu jaka , najchetniej jakas z aventu ale nei wiem czy one sie czymś różnia he
|
|
|
|
|
#1474 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
W końcu zebrałam się, żeby opisać mój poród ze schizą
Dłuższego opisu chyba nie było ![]() Do szpitala zgłosiłam się w poniedziałek, usg potwierdziło, że łożysko stare (lekarz mnie posądził o palenie ), mała ilość wód, a badanie na samolocie, że mam szyjkę i rozwarcie ledwo na palec (lekarz badający: "dziś ani jutro na pewno pani nie urodzi" - a jednak urodziłam dzień później). Na noc dostałam zastrzyk, w nocy kolejny, rano trzeci, niestety nie pamiętam nazwy, ale miało to spowodować skurcze i rozwieranie szyjki - skurcze jakieś tam miałam, ale szybko mijały. Następnego dnia badanie przez ordynatora: "niech się pani pakuje i na porodówkę" (nadal miałam te same parametry szyjki, ale stwierdzili, że nie ma na co czekać).O 12stej byłam już na bloku porodowym, wywiad, lewatywa, prysznic, w tym czasie mąż już dojechał. Trafiła nam się świetna położna i sala do porodów rodzinnych z łazienką i innymi gadżetami, z których nie miałam okazji skorzystać. Dostałam kroplówę z oksy i heja po korytarzu. Po mniej więcej godzinie zaczęły się regularne skurcze, potem dostałam czopek na rozwieranie szyjki. Położna "nastraszyła mnie", że to jeszcze może minąć, bo skurcze słabe i mogą mnie odesłać z powrotem na ginekologię. Po badaniu zaproponowała przebicie pęcherza, zgodziłam się, bo po tym nie ma już odwrotu Chlustnęły wody, okazało się że zielone, położna powiedziała "no, już najwyższa pora na niego" ![]() Zaczęłam mieć już regularne skurcze co 5, 4 minuty, zostałam podłączona pod ktg. Zrobiło się małe zamieszanie, bo na porodówce była jeszcze moja koleżanka z sali i akurat zaczęła przeć, więc wszyscy polecieli do niej (miała na serio szybką akcję, była ze mną jeszcze na badaniu przez ordynatora, a dwie godziny później urodziła). Ja zostałam sama z mężem i słyszeliśmy jak ona urodziła córkę, aż mi łezki poleciały Jak położna wróciła to obejrzała zapis ktg i zawołała lekarza, żeby mu go pokazać. Potem podawali mi tlen, robili ktg w różnych pozycjach, z tlenem i bez, odłączali i podłączali na nowo oksy (potem się dowiedziałam, że jak miałam oksy i skurcze to tętno Benia spadało, a jak odłączali oksy i skurcze mijały, to tętno wracało do normy - wszystko przez ten węzeł, który się zaciskał i poluzowywał). Lekarz oglądał to ktg i kazał odłączyć kroplówkę, potem wyszedł na korytarz i gdzieś dzwonił.Pojawiła się moja chrzestna - pierwsza moja myśl "przyszła mi założyć cewnik" Ale nie, zrobiła mi ekg - już mi coś nie pasowało... Potem przyszła kolejna pielęgniarka pobrać mi krew do badania, słyszałam jak lekarz mówił że na cito. No to już wiedziałam co się święci ![]() Przyszedł lekarz (zresztą ten, do którego chodziłam w I ciąży) i powiedział, że namawia mnie na cc, bo silnie waha się tętno dziecka i jest ryzyko niedotlenienia i zamartwicy. Oczywiście zgodziłam się, przyszła pani anestezjolog, przeprowadziła wywiad, podpisałam papierki (zgoda na znieczulenie i na przetoczenie krwi mnie lub dziecku ). Położna mnie wygoliła (bo ja byłam goła tylko na dole - w końcu szłam na poród sn ), założyła cewnik, dowalili mi szybciorem trzy kroplówy (rozśmieszył mnie Ranigast Po pierwszym cięciu powiedział do drugiego lekarza coś o wyglądzie łożyska i zapytał, czy był konflikt (po badaniach okazało się, że Benuś ma grupę krwi po tacie i rzeczywiście mamy konflikt serologiczy). Potem wyjęli dziecko, a lekarz tylko powiedział "wielokrotnie owinięty pępowiną, węzeł prawdziwy na pępowinie" i tyle. Nie pokazali mi go, nie słyszałam żadnego dźwięku. Zaczęłam się trząść i płakać, bo myślałam o najgorszym, tak to dziwnie brzmiało. Anestezjolog zapytała dlaczego płaczę, a ja tylko spytałam czy wszystko z dzieckiem w porządku. Wtedy Benek zapłakał, a ona powiedziała, że to moje dziecko i że oczywiście że jest w porządku. Nie mogłam się uspokoić, ona mnie głaskała po głowie. Potem przyszedł pediatra stary jak Matuzalem i mówi "mamusiu, ma pani syna, 3 220 g, 53 cm, 10 punktów". Lekarz, który mnie ciął zapytał jakie wybraliśmy imię, powiedziałam, że Bernard, to zapytał czy to jakaś rodzinna tradycja Widziałam w lampie jak mnie przenoszą na łóżko, potem jazda na oddział, ktoś mi położył Benia w rożku na łóżku. Widziałam tylko kawałek jego twarzy i powiedziałam do męża "wygląda jak Roman" (teść) Nie wiem co mi się stało, ale po tym porodzie miałam taką schizę, że coś z tym dzieckiem jest nie tak, że czegoś mu brakuje, że zaraz umrze tylko nie chcą mi o tym powiedzieć Dopiero jak go zobaczyłam całego bez tego rożka na badaniu pediatrycznym i ordynator powiedział, że dziecko jest zdrowe to uwierzyłam A śmiałam się, że cc mi wykrakali na ginekologii - patrzę w moją kartę, tę na łóżku, a tam wpisane, że mam mieć cc. Zapytałam pielęgniarkę o co chodzi, a ona mi powiedziała, że to pomyłka i poprawiła ![]() Jak ktoś przebrnął to należy mu się medal
__________________
Joga z rana jak śmietana. |
|
|
|
#1475 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Hej
![]() Czytam was cały czas ale ostatnio jakoś brak czasu i rąk żeby coś odpisać Cytować nie będę ale z tego co wyczytałam to tak: szerokie pieluszkowanie - od wyjścia ze szpitala musimy na pampersa zakładać pieluchę mimo, że usg wyszło ok - profilaktycznie uciążliwe trochę i tak jeszcze dwa miesiące![]() samopoczucie po cc - ja leżałam plackiem przez 24 godziny i szczerze mówiąc samodzielny prysznic i wizytę w toalecie byłam w stanie zaliczyć dopiero na 3 dzień gdybym wiedziała to wzięłabym sobie z domu paracetamol albo poprosiła pielęgniarki o większą dawkę, no ale chciałam być dzielna Synek był ze mną non stop dopiero od 3 dnia ale oddawałam go pielęgniarkom kiedy szłam np pod prysznic. Do dzisiaj (5tydzień po) rana jeszcze boli przy dotyku i jest taka "obca", no i przez 3 tygodnie miałam zastrzyki do brzucha - te takie na krzepliwość.Szymek jak nie śpi to leży zazwyczaj na tapczanie, jak się denerwuje to do niego gadam, puszczam muzykę albo zabawiam grzechotką, a jak już nie da rady to niestety na ręce dlatego chcę kupić leżaczekpoza tym GRATULUJĘ nowym mamuśkom ![]() Byliśmy wczoraj u teściowej na urodzinach i myślałam, ze się wykończę psychicznie . Do tego wszystkiego mają psa jamnika, co prawda jest cały czas w domu trzymany i kąpany i wgl. ale wpierw teściowa miała psa na kolanach a potem bez mycia rąk brała Szymka Poza tym to rodzinka tż jest znośna i fajna Się pożaliłam
|
|
|
|
#1476 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
Natka, współczuję tej wizyty Takim zamieszaniem to się tylko dziecko zdenerwuje...
__________________
Joga z rana jak śmietana. |
|
|
|
|
#1477 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
![]() Wspoczuje z maluszkiem...ja tak mialam 3 dni....dzisiaj zdecydowanie lepiej ....Obyy u Ciebie tez sie poprawilo.... Co do tesciowej....no coz.... ....ale zwrocilabym uwage ze trzeba raczki umyc jak sie wczesniej dotykalo psa....---------- Dopisano o 19:10 ---------- Poprzedni post napisano o 19:00 ---------- Agnyska swietny opis porodu....wzruszylam sie.....
__________________
Ząbki |
|
|
|
|
#1478 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Agnyska bardzo fajny opis porodu
![]() ![]() Ja już będę się z Wami po malutku żegnać, jutro rano jadę do szpitala więc raczej już tu nie dam rady wpaść :/ Jak coś się będzie działo to dam znać przez sms, niestety nie mam telefonu z netem więc pojawię się tu dopiero z maluszkiem 3majcie się cieplutko mamuśki i bądźcie tu jak wrócę
__________________
Martusieńka 11.10.2011 ![]() Szymon16.07.2013 Magdalenka 5.11.2014 i wystarczy nam tego miodu ![]() |
|
|
|
#1480 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Ja przebrnęłam
![]() Dziwię się tylko temu goleniu, bo wszyscy zabraniają do cc. U mnie na rozpisce ze szpitala nawet jest napisane: "Drogie Panie pamiętajcie o rezygnacji z czynności depilacyjnych (golenia) okolicy wzgórka łonowego przez okres 14 dni przed planowanym cięciem cesarskim ze względu na zwiększone ryzyko zakażenia rany"
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
|
|
|
|
#1481 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
ale jak pomyślę o prawdziwym węźle na pępowinie to...brrCytat:
Dobrze, że dzisiaj sobie odpuściłam Cytat:
![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#1482 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
ale zrobimy bo jest ciśnienie a ja nie jestem ani stanowczo na NIE ani na TAK. tak sobie myślę, że może w sumie na tym skorzystamy ale świnia jestem ![]() co do aventu - my uzywamy od niedawna w sumie od kiedy Bartek pije takie wieksze porcje, wcześniej jechaliśmy na zwykłych buteleczkach , najzwyklejszych takich o pojemności 30 ml - one miały najmniejsze dziurki i najładniej Bartek z nich jadł. te z aventu mimo ze z najmniejszym smoczkiem z jedną dziurką - zdaje mi się że jeszcze tak z tydzień temu - za szybko zapodowały mleczko. one są 0+, Bartek ma skończony miesiąc i mimo ze są smoki do tych butelek z dwiema dziurkami oznaczone 1+ to jeszcze bym nie dała a sie pomądrzyłam ![]() Cytat:
![]() 19natka88 boże Natka znając mnie ja bym tam nie wytrzymała nerwowo chyba. pewnie bym zaciskała zeby cały czas a po wyjsciu nagadałabym tżtowi ![]() Aga tak mi powiedziała jedna połozna - że w złym momencie, tj za wcześnie parłam. i rzeczywiście tak być mogło bo był ten moment kiedy czułam że mimowolnie pre dosłownie i że do tego musze już zacząć przeć jeszcze moimi siłami i to było ponad mnie i chyba przycisnęłam z dwa razy moze, nie pamięam... a położna zabraniała. a potem przyjaciółka która ze mna była oświeciła mnie że przez pół godziny w sumie się tak meczyłam bo to był czas kiedy połozna stw że trzeba podac kroplowe ale musiała czekać na lekarza, który w końcu przylazł, popatrzał i powiedział: podać. Cytat:
![]() Cytat:
---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ---------- Natka ja tez dowiedziałam się o owinięciu pępowiną w domu z książeczki .. ale któraś z dziewczyn tu pisała, że to dość pospolite - dzieciak obkręca się przy wychodzeniu i stąd ta pepowina na szyjce |
||||
|
|
|
#1483 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1484 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
to ja poproszę zatem medal
![]() opis super, a tekst z Romkiem the best, cała nasza Aga ![]() natuś współczuje wizyty, może trzeba było pogadać szczerze z teściową?? irmith powodzenia! uciekam spać, miłego wieczoru i przespanej nocy mamuśki |
|
|
|
#1485 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Mamuski , ktore maja coreczki....jak dbacie o higiene w miejscach intymnych...tzn.. czy jak myjecie maluszki czy odchylacie wargi zeby tam umyc...bo ja zielona.....
__________________
Ząbki |
|
|
|
#1486 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
![]() Cytat:
Tak jak było jak byłam w ciąży: teściowa mnie przekonywała, że czasami mogę sobie wypić trochę czerwonego wina i to nic złego, a szwagierka nawet cole rozcieńcza![]() Szymek zaszalał śpi już 3h
|
||
|
|
|
#1487 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Monia.. (wcięło mi posta) Sara pół wyjściowo-pół domowo.. (by next
) nie pozwalam tak jej spać w nocy. dziś rano też tak spała..to chodziłam co chwilę sprawdzać.. a smoka dlatego dałam by nie przytrzasnęła noskiem do podusi..nie miała jak wypluć ![]() Cytat:
a chciałam jej zrobić tego typu zdjęcia właśnie...ale Sara na zawołanie się nie da ustawić. a to kiepskiem jakości...robione bez lampy. a smoczek ![]() Cytat:
a spodenki to takie domówki właśnie...bo przebrałam ją i nie chciało mi się już rajtek i kiecki naciągać ![]() Cytat:
![]() [QUOTE=81gosia;29853131]O ja tak miałam w środę na badaniu Mój mąż się w duchu podśmiewa, że ja do tej cesarki nie donoszę, przy moich skurczach, ale dziś jak siedzę w domu i nic nie robię to od rana ich nie miałam. Pojawiają się na razie tylko jak jestem za aktywna. Idę odkurzać. Wyszło słońce, to może i okna zacznę myć, choć za bardzo mi się nie chce ![]() /QUOTE] no to wszystko możliwe... ja też miałam nie urodzić ![]() Cytat:
![]() 2. my chrzcimy ok.kwietnia /maja.. względy rodzinne- bo mój brat przyleci do polski wtedy. i my też się wybierzemy ![]() Cytat:
mocne kciukasy Irmith... 3maj się dzielnie i dawaj znać. uściski wielkie Agnyska... wzruszyłam się ... piękny opis.. a Roman...wymiata moja córcia spała u Taty na klacie ponad godzinę... jak aniołek. ja się wykąpałam itd.. a teraz poszła do kosza spać..i już się kręci gwiazda... ![]() ---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ---------- Cytat:
w ciągu dnia z raz zawsze poodchylam delikatnie..by domyć ładnie..
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" |
||||||
|
|
|
#1488 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Stokrotko....ja tez jej odchylam i myje woda....ale tam ma takie biale i teraz nie wiem czy musze to wszystko dokladnie usunac. Bo polozna niby mi powiedziala ze nie musze...ale kurde nie chce zeby jej sie tam cos brzydkiego porobilo..
A gdzie wyczailas ta maskotke?? Bo ja kupilam na allegro...a tu nie moglam znalezc...
__________________
Ząbki Edytowane przez MoniaZ82 Czas edycji: 2011-10-08 o 22:41 |
|
|
|
#1489 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Szybkie pytanie jeszcze: Szymka ugryzł komar w policzek - czym mogę mu to posmarować żeby go nie swędziało?
Na dobranoc jeszcze fota smyka
|
|
|
|
#1490 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Monia ja pierwsze tydzień/dwa..dokładnie tam czyściłam..nawet patyczkami do uszu..dbałam jak i o pępek. moja mama mówiła,że to są pozostałości wód płodowych i trzeba to powoli wymyć. a to ciężko myć..takie lepkie.
a teraz to normalnie już.. tego białego nie ma. maskotka w smyths albo innych dzieciowych Natka... cudny Szymuś
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" Edytowane przez stokrotka_ Czas edycji: 2011-10-08 o 22:44 |
|
|
|
#1491 | ||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Spray - przekaż Archi buziaki i ze trzymamy mocno kciuki.
Cytat:
Biedna omęczyła się, ale ma juz swojego maluszka Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
)
|
||||||
|
|
|
#1492 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
O rany ale przekochany slodziak.... Nie mam pojecia czym mozna smarowac..... .. .a skad wiesz ze go swedzi....?
__________________
Ząbki |
|
|
|
|
#1493 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Ale przystojniak
|
|
|
|
#1494 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
Wiec musze jutro dokladnie ja umyc...mnie wlasnie polozna powiedziala ze to pozostalosci ale stwierdzila ze nie musze tego myc.... i bac tu madrym ![]() U mnie nie ma tego sklepu smyths...
__________________
Ząbki |
|
|
|
|
#1495 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
http://www.toys.ie/E08495-!101449-prd.aspx
to taki miś Monia . w mamas papas też jest napewno.. mi też specjalnie nie kazali...ale mama mówiła,żeby powoli wymywać..na jeden raz się nie da. a stopniowo zejdzie..bo z samej kąpieli to ciężko. to wymyłam ![]() jest w uk http://www.smythstoys.com/Store_Locator.aspx
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" Edytowane przez stokrotka_ Czas edycji: 2011-10-08 o 22:53 |
|
|
|
#1496 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
Dzieki kochana...ale widze ze drozsza ta zabawka.... ![]() edit: ta zabawka tansza jest u mnie....
__________________
Ząbki Edytowane przez MoniaZ82 Czas edycji: 2011-10-08 o 22:55 |
|
|
|
|
#1497 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Natka ale cudaczek
![]() a nie wiem, nie wiem co na komara poradzić i sorki Natka jakoś mi umknęło że miałaś cc :/ Edytowane przez mmadziaa Czas edycji: 2011-10-08 o 23:03 |
|
|
|
#1498 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
My dzisiaj pojechaliśmy w odwiedziny do mojej babci. Daleko nie jest- ok. 80 km a mi już coraz niewygodniej, więc ostatnia szansa.
No i oczywiście nasłuchałam się przy okazji np. że mam sobie sutki ręcznikiem trzeć żeby przyszykować się do karmienia, po porodzie pić bawarkę i takie tam... ![]() Ale najlepsze były jej teksty i miny jak rozmawiałyśmy o tym ze cesarkę będę miała. Krzywiła się strasznie, mówiła "no jak tam doktor zdecyduje, ale ja nie wiem czy to dobrze". I że ona słyszała, ze dzieci po cc są mniej inteligentne od tych rodzonych naturalnie . No jakby to był mój kaprys i widzimisię A minioną noc mogę dopisać do tych z serii "do d..y". Te skurcze mięśni robią się już nie do zniesienia. Dzisiaj złapał mnie taki jak zwykle w łydkę, tyle ze w UDO! Czułam się tak jakbym nogi nie miała, mówię Wam - coś strasznego. Nie byłam w stanie sie ruszyć, nawet usiąść na łóżku. Musiałam męża obudzić żeby mi trochę ten kamień rozmasował. Ja już nie wiem z czego to. Ale zwiększam dawkę magnezu i zakupiłam sobie kilka buteleczek soku pomidorowego- może coś pomoże? |
|
|
|
#1499 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Cytat:
O tym trzeniu sutkow nie slyszalam...a siostra polecala mi pic bawarke na laktacje chociaz czytalam ze nie ma dowodu na to ze faktycznie tak jest... ![]() A co do skurczy to wspolczuje...
__________________
Ząbki |
|
|
|
|
#1500 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa
Madzialena..skurczy współczuje..też mnie łapały..
ja herbatę z mlekiem piłam całą ciążę (nauczyłam się od iroli.. ) a pod koniec kilka razy smarowałam sutki maścią z lanoliną..(zjajka..specja lna na sutki) i masowałam..bo miało to niby poród przyspieszyć...nie wiem ile to podziałało.. ale bolały mnie sutki tylko przez 2 dni po porodzie..nic nie krwawiły itd.. myślę,że jak nie pomoże to nie zaszkodzi
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:08.








Dłuższego opisu chyba nie było 
). Położna mnie wygoliła (bo ja byłam goła tylko na dole - w końcu szłam na poród sn
(po badaniach okazało się, że Benuś ma grupę krwi po tacie i rzeczywiście mamy konflikt serologiczy). Potem wyjęli dziecko, a lekarz tylko powiedział "wielokrotnie owinięty pępowiną, węzeł prawdziwy na pępowinie" i tyle. Nie pokazali mi go, nie słyszałam żadnego dźwięku. Zaczęłam się trząść i płakać, bo myślałam o najgorszym, tak to dziwnie brzmiało. Anestezjolog zapytała dlaczego płaczę, a ja tylko spytałam czy wszystko z dzieckiem w porządku. Wtedy Benek zapłakał, a ona powiedziała, że to moje dziecko i że oczywiście że jest w porządku. Nie mogłam się uspokoić, ona mnie głaskała po głowie. Potem przyszedł pediatra stary jak Matuzalem 


....ale zwrocilabym uwage ze trzeba raczki umyc jak sie wczesniej dotykalo psa....





![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
ale jak pomyślę o prawdziwym węźle na pępowinie to...brr





