Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 ! - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy temat do nowego wątku !
. Chwyty, obroty i pierwsze zęby – letnie maluszki robią postępy! 5 8,93%
Pierwsze miesiące szybko zleciały, a dzieci jeszcze nam wypiękniały. 0 0%
Drodzy państwo, oto wątek najpiękniejszych na świecie dzieciątek! 6 10,71%
Pierwsze ząbki i w głos śmiechy - cudnie rosną Nam pociechy. 16 28,57%
Nasi chłopcy i dziewczęta, już czekają kiedy święta. 1 1,79%
Pierwsze ząbki dzieci mają i już zupki zajadają. 3 5,36%
Już tak dobrze się wszystkie znamy, ze swoje dzieci wesoło swatamy! 1 1,79%
To już pierwsze ząbki i zabawy, a my dalej się wspieramy. 0 0%
Pierwsza zupka, pierwszy ząbek. Tu najlepszych mam jest wątek. 24 42,86%
Głosujący: 56. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-10, 09:00   #811
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez SweetAngel1984 Pokaż wiadomość

Marinko co do braku czasu i kasy rozumiem w zupełności. Nigdzie nie bylismy sami z mezem od porodu (nie mamy z kim zostawic maluszka ) sobie tez nic nie moge kupic bo brak kasy dokucza co do czasu dla siebie coz......... czasem chodze caly dzien w pizamie bo nie ma kiedy sie przebrac..... a co tu mowic o jakim domowym spa czy wyjsciu do kosmetyczki.....

EuphorbiumS to na recepte?
zamowiłam na allegro nawilżacz moze to pomoze bo ta cholerna temperatura wykonczy mi dziecko
[/I]
Marinko - niestety, to uroki samodzielnego, dorosłego życia - kasy brak, wyjść nie ma jak (sie rymuje!). ja z męzem nie bylam nigdzie bez dzieci od baaaaardzo dwana. mozna liczyc kino w 89 miesiacu ciazy, bo starszy byl w przedszkolu a maz wzial wolne. teraz bysmy poszli na bitwe warszawska, ale kto zajmie sie kinga? no wlasnie... moje dziecko (odpukac!) jest bardzo spokojne, ale z arturem mialam tak jak u ciebie, tyle ze karmilam piersia, wiec jedzenie co 2h, wiec rozumiem ból bycia samej z soba. mam o tyle dobrz eze o 17 maz juz w domu i mi pomagal, ale nocki byly moje. dasz rade! podrosnie, wyjdzie z kolek, potem z pieluch i bedzie troche wiecej kasy...(a potem dojdzie przedszkole, szkola, dziewczyny... i znowu zwariujemy!)

euphorbium jest bez recepty
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 09:08   #812
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość





A ja zaczynam sobie wkrecac, ze to, ze Antos tyle spi, to przez ta zoltaczke. Wstanie, max 1 godz. aktywnosci i chce znowu spac. I ja prawie nic nie musze robic, zeby usnal, wystarczy smoczek i usnie tam, gdzie lezy. A dzieci majace zlotaczke sa apatyczne. Wprawdzie w fazie aktywnosci jest kontaktowy, smieje sie, zaczepia glosem, ale to spanie...
niby jest jakieś powiązanie że dzieci "żółte" więcej śpią.
Ale nie masz co łączyć tego z Twoim Antkiem.
Po prostu masz dziecko anioła. A jaki ma poziom bil.? robiłaś, czy czekasz na wizytę u pediatry?
jak teraz oglądam zdjęcia Sary po powrocie ze szpitala to żółta jak kurczak była..

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

Pytanie mam :
Od jakiegoś czasu Emi dawałam espumisan,
zauważyłam że już mniej bączków puszcza,
generalnie lepiej z brzuszkiem.
A dziś odstawiłam i jej nie podałam,
a ona na wieczór bąki jak nie wiadomo co zaczęła puszczać.
Mozliwe, że przez to że odstawiłam espumisan?
Będę obserwowała teraz jak się zachowuje
czy się pręży itd.ale chciałam się jakoś uspokoić.
I znowu jej uczulenie wyskoczyło,
drażni mnie to cholernie
bo myślałam, że to czekolada której już nie jem 3 tyg!
a tu znowu coś - badziewie.
weź odstaw espumisan na kilka dni. Dopiero zobaczysz jaka reakcja.
Ja odstawiłam już wszystkie cuda na brzuch.
Daję wit D i cebion multi-5 kropelek dziennie.
Ale muszę zapytać czy nadal podawać, i jak z wit d. Bo skoro jest w MM, i chodzimy na dwór to czy podawanie codziennie to nie za duża dawka. Póki co sama zmniejszyłam i daję co 2gi dzień.

U nas ciągle jakieś krosty na buzi, jest kilka dni że buzia ładna, czysta..
Sara ma AZS i ciągle coś wyskakuje, mimo wzmożonej pielęgnacji ( taaa oblizywanie smoka), kąpiemy w oilatum, buzię myję przegotowaną wodą, smaruję tym samym kremem...


Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
A i jeszcze mam pytanie odnośnie smoka.
Czytałam dzisiaj że dziecko niby ma do 4 albo do 8 miesiąca odruch ssania.
Doświadczone mamuśki jak to u was było?
Chodzi o to, że Emi zasypia ze smoczkiem jak jej wypadnie to oczywiście postękiwanie, w dzień mniej w nocy do 30 min więcej.
I nie wiem jak to rozegrać, czy te smoka próbować odstawić po 4 czy 8 miesiącach, tylko jak ?! czym go zastąpić?
Czy olać sprawę i smoka odstawić jak będzie bardziej kumata?
Wiem, że im szybciej tym lepiej.
Może kurcze będzie tak, że po 4 czy 8 miesiącach sama go nie będzie chciała,nie ?

Sara zaśnie bez smoka, i wcale się go nie domaga w dzień ..
W nocy ( nad ranem) jak śpi niespokojnie to smok pomaga.
Dzisiaj np 5 razy wstawałam dać smoka..

Cytat:
Napisane przez iustyna1 Pokaż wiadomość

Ej nie oblizuj smoczka, nie wolno dzieciom - Twoje bakterie, zarazki i do tego próchnica .



A ja zalałam kiedyś kieliszkiem wina laptopa - 2 miesiące po kupieniu. I tyle z laptopa, nie dało się go uratować
chyba bym się zapłakała
JUŻ NIE BĘDĘ OBLIZYWAĆ.
I PROMISE...

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
Sara też miała antybiotyk w szpitalu i juz kontrolowalismy uszka, ale byl to antybiotyk z rodziny ototoksycznych i dlatego była potrzebna kontrola.



Nawet nie wiedziałam ze nutra jest taka gesta ze potrafi smoczek zapchac...
aha. Dzięki za info. Sprawdzę w książeczce jaki był u nas antybiotyk.

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
My już poc chrzcinach. Było bardzo miło. Domek był baaardzo grzeczny, ani nie zapłakał a na koniec mszy zasnął mi na rękach
Potem obiad w restauracji, lody, tort ciacho i do domu Na dole zdjęcie.
Ja niestety gorzej dzisiaj, dopadło mnie niemiłe zapalenie piersi Gorączka, drgawki, ból mięśni i stawów, osłabienie i potężny ból piersi
Ale poradziłam sobie z tym cholerstwem
Mąż pojechał po paracetamol i kapuste i jest o niebo lepiej, podłączam cały czas Dominika do chorej piersi. W prawdzie jeszcze pobolewa, ale już nie czuję się jak zbity pies

Byliśmy jeszcze na wyborach, Domka zamotałam w chustę i spał.



Jeszcze mi coś tam w zamrażalce zostało, wyrzuciłam te, które mama próbowała podać Dominikowi
Super, że napisałaś, dzięki!

Natka świetnie ubraliście Domka
Nie tak pospolicie w białe szaty
Chcę mieć chrzciny za sobą.
Ciągnie się to za mną jak cień..
Ksiądz ogłosił wczoraj że będą 30.x- czyli tak jak chcieliśmy.
Najbliższa rodzina- tj. moje rodzeństwo i tz, rodzice, chrzestni i babka wychodzi 20 osób.
U nas na górze nie ma tyle miejsca na tyle osób.
Musimy robić na dole w salonie u teściowej.
Korzystanie z jej kuchni.
Nie wyobrażam sobie tego logistycznie.

Będę musiała zęby zacisnąć.

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Cześć laski.
Przyszłam się trochę poużalać. Bo tak to nie mam do kogo.
Marka nie ma całe dnie w domu ( pracuje od 6 do 20 ).
A do mamy nie chcę się skarżyć, bo myślę, że nie zrozumiałaby. Zresztą dla niej dzieci zawsze były priorytetem, a ja jestem trochę innego zdania, że liczymy się też i my- matki. Nawet na równi z dzieckiem.
Mam dość. Kocham moje dziecko, ale mam dość. Dziewczyny, ja nawet nie mam chwili kawy wypić, a co dopiero mówić o jedzeniu przy nim.
Znów pobudka o 6 rano ( nigdy nie spaliśmy dłużej...Chociażby do tej 7...)
No i znów obudził się z darciem. Zresztą cały czas się drze. Dalej ma kolki. ( może to po mnie, miałam do 8 m-ca) Cały czas chce na rękach, a waży już 9 kg. Spacery to męka. Nienawidzi jeździć w wózku. Mata - nie. Leżaczek- nie. Teraz pisze jak najszybciej, bo widzę, że zaraz będzie syrena.
Mam dość. Wydzieram się na niego, przeklinam, wyję. Jest ze mną źle. Jestem z nim cały czas sama.
Nigdzie nie wyszłam, nigdzie nie byłam. Chciałabym sobie coś kupić, ale nie mamy kasy. Wszystko idzie na rachunki. Jak tak wygląda dorosłe życie, to żałuje.
Oczywiście pisząc to, mam wyrzuty sumienia, że narzekam na swoje dziecko, ale kocham je najbardziej na świecie. Tylko nie odnajduje się w tym.
Zawsze byłam zadbana- teraz wstydzę się samej siebie. Ale na makijaż nie mam czasu. Na nic nie mam. Jest beznadziejnie.
Kochana co Ci poradzić?
Ciągle masz pod górkę.
Jesteś pewna że to kolki?
Jak z kupami?
Robiłaś mu mocz i krew? ja bym zrobiła.
Słyszałam o kolkach trwających pół roku..
Jesteś wspaniałą mamą, przyjdzie czas że będzie lepiej z Igorem, po burzy zawsze wychodzi słońce.

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja się tylko na razie przywitam i uciekam, bo Maja marudna (chce sobie drzemkę uciąć, ale jak zwykle mama musi jej w tym pomóc ) mam nadzieję, że nadrobię później.
Myślałam że mama chce do nas dołączyć, jak zobaczyłam nowy avatar

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość

Patik, wiem jak to jest jak Cię ktoś męczy - nawet jeśli będziesz miała najlepsze chęci, to i tak już masz takie nastawienie do teściowej, że i tak Cię wnerwi każde, nawet przychylne słowo...



Zapomniałam się pochwalić, że moja kruszynka waży już 5100 gr Byłyśmy na kontroli w pt i jest zdrowiusieńka

za wagę.
Tak jest.- już jestem negatywnie do niej nastawiona i chyba tak zostanie. Zresztą, ona udaje sympatię do mnie-na 100%. Za plecami dobrze po mnie "jedzie".

Śnił mi się mop który ma jaciee i nerola
Nie umiałam go wycinąć

Wczoraj nie było kąpania bo o 19 usnęła i obudziła się o 23. Przebrałam w piżamkę i nakarmiłam, potem spała d 4.
I od 4-7 wstawałam 5 razy dać smoka, kwękała...
Rano Sarcia spokojnie leżała u siebie w pokoju, zdążyłam odkurzyć i zmyć podłogę, wyczyścić okap w kuchni- już się lepił

Dumam, co by ugotować.

PYTANIA:
-mamy butelkowe: za każdym razem wyparzacie butelki?
Ja robię tak: mam 6 butelek, wystarczają na cały dzień. Po całym dniu myję w płynie i gotuje w garnku.
I potem bezpośrednio przed karmieniem już nie sparzam- dobrze robię?

-jaki środek polecacie do wyszorowania tapicerki na fotelach?

Idę na śniadanie. Zajrzę na all, moze wygrałam aukcję z kombinezonem
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 09:16   #813
CarmelaSoprano
Zakorzenienie
 
Avatar CarmelaSoprano
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: trójmiasto
Wiadomości: 3 901
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

marinko my tez trzymamy kciuki i wierzymy ze niedługo wyjdziecie na prosta! Jesteś dla nas mega dzielna, super dajesz sobie rade z Igorkiem, mężem, praktykami, do tego szkoła i ta wyprowadzka. Zobacz ile zmian i nowości w ciągu 4 miesięcy.
Myślisz że płacze to dajej kolki...a może już ząbki.

(aaaa i wysłałam do Was kilka razy sms, ale chyba nie dochodza, bo nie mam raportów)

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

PYTANIA:
-mamy butelkowe: za każdym razem wyparzacie butelki?
Ja robię tak: mam 6 butelek, wystarczają na cały dzień. Po całym dniu myję w płynie i gotuje w garnku.
I potem bezpośrednio przed karmieniem już nie sparzam- dobrze robię?

Ja nie wparzam wcale, myje PURem i tyle. A ty myjesz wszystkie na raz na koniec dnia, tzn ze resztki mleka sa w butelkach przez cały dzień... to chyba nienajlepiej.
__________________
W życiu tylko to się liczy, by iść razem na 6 nogach i jednej smyczy

Moja szczęśliwa liczba to czterysta miliardów.
Tak, wiem, nie jest zbyt poręczna w życiu codziennym.
CarmelaSoprano jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 09:29   #814
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

Zdarza się tak, że jednego dnia Wasze dzieci jedzą co 2h
a drugiego co 3h ?
Bo moja tak ma :|
albo Ja ją źle odczytuje.
o taaaaaaaaak. b. często
Cytat:
Napisane przez Kajool Pokaż wiadomość
wzrok to widze, ze ma bardzo dobry widzi kolory itp. tylko ten sluch mnie martwi. Kurcze moja siostra juz na mnie nakrzyczala, ze wymyslam ale ja nie zaznam spokoju poki nie sprawdze. Wiem, ze moze glupia jestem ale wole wczesniej reagowac niz pozniej pluc sobie w morde ) No i mozemy zakladac klub matek wariatek. Kurcze a to dopiero poczatek schiz. Juz sie boje co bedzie dalej, chyba wylysieje ze zmartwien, bo siwa to zaraz bede.
A ja dla odmiany zchizuje ze wzrokiem.. że ma zeza, że słabiej widzi.. al to dlatego, że u mnie w rodzinie wszyscy maja mniejszą bądź większą wade wzroku.. pdiatra kazała czekać do pół roku na kontrole u okulisty, ale ja na bank powlokę się z Zuzką wcześniej! a co do słuchu, ni schizukcie! jak widać, dużo dzieciaczków nie reaguje w sposób pożądany przez matki! moje z resztą też


Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość


Ja jestem zła matka, bo nie wycieram po ulaniu i oblizuje moczek.
Chyba muszę to zmienic..
Ja też robię jak Ty
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Brumek właśnie nie wiem czy ja jako bezrobotna na macierzyńskim jestem ubezpieczona? jutro tam zadzwonie i się dowiem. Ja jako tako ubezpieczenie mam te grupowe, mój tż specjalnie się tym nie martwi - cały czas mu powtarzam, że ma iść dowiedzieć się o takie ubezpieczenie np. w PKO ale zapomina. Ja nie wiem co teraz z Emi


Kto mi powie co można zrobić z brzuszkiem ?
jestem zła na siebie że on nie schodzi
a Ja nie mam motywacji do ćwiczeń.
Zrobiła je aż raz
Denerwuje mnie że coś wisi mi,
kiedy zakładam spodnie jeansowe.
Denerwuje mnie, że mam MEGA apetyt,
którego nie umiem powstrzymać.
Jest mi ŹLE!!
Wydaje mi się, że na macierzyńskim jesteś ubezpieczona a Emi może korzystać z Twojego ubezpieczenia.. tylko nei wiem, ale chyba musisz dostarczyć jej pesel do zusu.. a w ogóle.. w razie jakby co.. nigdy, przenigdy nei daj się odesłać z kwitkiem od lekarza z dzieckiem, nawet nieubezpieczonym! DZIECKU DO 18 ROKU ŻYCIA(JEŚLI SIĘ UCZY) PRZYSŁUGUJE BEZPŁATNA OPIEKA MEDYCZNA!!!
do pytania o brzuch się podpinam


Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny

mam pytanie, jaki rozmiar kombinezonu na zimę kupujecie?? ja kupiłam jeszcze w ciąży rozm 68 ale wydaje mi się że on jest teraz dobry a tu cała zima przed nami i chyba będzie mały za 2 miesiące ....
ja się waham między 74-80, Zuzka śmiga teraz w 68, ale rośnie mega szybko, więc chyba zdecyduję się na 80.
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
A i jeszcze mam pytanie odnośnie smoka.
Czytałam dzisiaj że dziecko niby ma do 4 albo do 8 miesiąca odruch ssania.
Doświadczone mamuśki jak to u was było?
Chodzi o to, że Emi zasypia ze smoczkiem jak jej wypadnie to oczywiście postękiwanie, w dzień mniej w nocy do 30 min więcej.
I nie wiem jak to rozegrać, czy te smoka próbować odstawić po 4 czy 8 miesiącach, tylko jak ?! czym go zastąpić?
Czy olać sprawę i smoka odstawić jak będzie bardziej kumata?
Wiem, że im szybciej tym lepiej.
Może kurcze będzie tak, że po 4 czy 8 miesiącach sama go nie będzie chciała,nie ?
Ja czytałam, że najlepiej już po 3 miesiącu odzwyczajać.. ale ja po kryjomu liczę, że moje dziecko samo z niego zrezygnuje kiedyś
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Cześć laski.
Przyszłam się trochę poużalać. Bo tak to nie mam do kogo.
Marka nie ma całe dnie w domu ( pracuje od 6 do 20 ).
A do mamy nie chcę się skarżyć, bo myślę, że nie zrozumiałaby. Zresztą dla niej dzieci zawsze były priorytetem, a ja jestem trochę innego zdania, że liczymy się też i my- matki. Nawet na równi z dzieckiem.
Mam dość. Kocham moje dziecko, ale mam dość. Dziewczyny, ja nawet nie mam chwili kawy wypić, a co dopiero mówić o jedzeniu przy nim.
Znów pobudka o 6 rano ( nigdy nie spaliśmy dłużej...Chociażby do tej 7...)
No i znów obudził się z darciem. Zresztą cały czas się drze. Dalej ma kolki. ( może to po mnie, miałam do 8 m-ca) Cały czas chce na rękach, a waży już 9 kg. Spacery to męka. Nienawidzi jeździć w wózku. Mata - nie. Leżaczek- nie. Teraz pisze jak najszybciej, bo widzę, że zaraz będzie syrena.
Mam dość. Wydzieram się na niego, przeklinam, wyję. Jest ze mną źle. Jestem z nim cały czas sama.
Nigdzie nie wyszłam, nigdzie nie byłam. Chciałabym sobie coś kupić, ale nie mamy kasy. Wszystko idzie na rachunki. Jak tak wygląda dorosłe życie, to żałuje.
Oczywiście pisząc to, mam wyrzuty sumienia, że narzekam na swoje dziecko, ale kocham je najbardziej na świecie. Tylko nie odnajduje się w tym.
Zawsze byłam zadbana- teraz wstydzę się samej siebie. Ale na makijaż nie mam czasu. Na nic nie mam. Jest beznadziejnie.
Ja mam takie samo podejście-stawiam swoje potrzeby na równi z potrzebami dziecka.. chociaż ją kocham oczywiście.. z tego powodu, jeśli mam ochotę dłużej posiedzieć pod prysznicem, a ona w tym czasie płacze, to ja i tak tam siedzę i się moczę. jeśli chcę zjeść, to idę i jem, a Zuzke zostawiam w bezpiecznym miejscu i niech płacze.. oczywiście nie robie tak cały dzień, ale jeśli chodzi o moje podstawowe potrzeby
u mnie mata też nie. leżaczek tak, ale tylko przed telewizorem i tylko przy w11 i wtedy nie mam dziecka przez godzine.. a co do kolek i do noszenia, hm.. Kochana, a próbowałaś z nim siadać? w sensie tak.. Ty opirasz sie plecami wygodnie o poduszki czy coś, uginasz nogi w kolanach i sadzasz dziecko tak sobie, żby plecami się opierało? i masujesz brzuszek.. przetestowałam na kilku płaczących dzieciach i zawsze działało.. ja jeszcze jak Zuzka płacze 'bzpowodu' to pokazuje jej telefon z włczoną animacja-ważne, żeby było jaskrawo i się ruszało.. i momentalnie się uspokaja i może tak godzinami
i nie miej wyrzutów sumienia, nie tylko Ty sie tak denrwujesz! Ja też przeklinam, krzyczę czasami jak juz nei mam siły i pomysłów.. moim zdanim lepiej odreagować, niż miałoby się to kiedyś skumulować.. ja tak próbowałam i w końcu żeby dać upust nerwom przygrzmociłam ręką o ściane.. boooolało.. a i nie jestem chora psychicznie jakby co

Dzień dobry po weekendzie
korzystaliśmy z ostatnich słonecznych i w miare ciepłych dni i wczoraj cały dzień spędziliśmy nad morzem Dzisiaj jest już brzydko, zimno, deszczowo i wietrznie, więc jesień pełna parą
WCZORAJ ZUZIANKA SKOŃCZYŁA 11 TYGODNI

a ja mam pytanie.. jak mam nauczyć moje dziecko spać na plecach?? albo na boku?? od jakiś 9 tygodni śpi tylko na brzuchu, i nie ma mowy o spaniu n a plecach.. a ja chce ją w końcu przetransportować do jej własnego łóżeczka, ale jak ja tam kłade na brzuchu, to zaraz ląduje głową w szczebelkach, bo się obraca..
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 09:37   #815
SweetAngel1984
Zadomowienie
 
Avatar SweetAngel1984
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 521
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
potem szczepienie proszę o kciuki

jak zdąże to pojde do ginekologa popołudniu
zacisniete

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Sweet nie mam wyboru. Nikogo nie mam do pomocy, jestem sama. Rodzice i teście mieszkają ode mnie 120 km. Poza tym mama pracuje.
jej bidulko.............

musisz byc dzielna

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
euphorbium jest bez recepty
thx

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
PYTANIA:
-mamy butelkowe: za każdym razem wyparzacie butelki?
Ja robię tak: mam 6 butelek, wystarczają na cały dzień. Po całym dniu myję w płynie i gotuje w garnku.
I potem bezpośrednio przed karmieniem już nie sparzam- dobrze robię?
ja mam dwie butle jedna do mleka druga do przepajania
tzn. mam 5 ale tylko z dwoch pije bo reszta nie pasi

ja po kazdym jedzeniu myje butle w goracej wodzie.
wieczorem w plynie NUK do butelek a raz na 2-3 dni sterylizacja

Cookie - za skonczone tygodnie ......
SweetAngel1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 09:53   #816
pieleszka
Wtajemniczenie
 
Avatar pieleszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 869
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

witam się

Natko jaki Dominik śliczny był na chrzcie no i brawa, że taki grzeczny

Brumku
ja też z tych co karmią piersią i nie piją karmi..po prostu nie cierpię!!!

Marinko, Madziulka


a u nas nocka jako-tako..Hania zjadła po kąpaniu ok. 19:30, po czym przysnęła na jakieś 30 minut, obudziła się rześka jak poranek i tak wojowaliśmy z nią do 23, aż w końcu usnęła...ale nie jadła bo co przystawiłam cyca to tylko polizała i nie chciała zassać... a w nocy pobudka była dopiero ok.3 rano... i to i tak ja ją lekko wybudziłam i dałam cycka bo myślałam, że mi eksploduje!!! bo do tej pory to Hania jadła co jakieś 3 godz w nocy....
a w ogóle to ona ma już 2,5 miesiąca, a jej aktywność w ciągu dnia to tak. ok 1-1,5 godziny i musi się zdrzemnąć... takie drzemki sobie ucina powiedzmy 45-50 minut i znowu bawi się godzinkę i znowu drzema...i mam pytanie: nie powinna już troszkę dłużej być aktywna????
__________________
Haneczka

Kobiety nigdy nie zrozumiesz. Nawet jeśli jesteś kobietą! (A.J.Cronin)
pieleszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 09:55   #817
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

ja myję butelki odrazu po karmieniu nie używam żadnych płynów.Raz kiedy myje płynem małego bo płyn do naczyń zawiera detergenty i nie powinno się Nim myć.Ja mam jedną butelkę do mleka i nie wyobrażam sobie dopiero wieczorem mycie butelek po całym dniu


cookie poważnie chcesz rozm 80 kupić?
zanetta na macierzynskim jestes ubezp.Idac z mała do lekarza pokazujesz swoje aktualne ubezp.
Co do smoka to nie pomoge bo moje chlopaki bezsmoczkowe.U mnie na mamusiowym pisały ze trudno odstawić od smoka im sie dłuzej czeka niektora 2,5 latki jeszcze smoka uzywają.

Edytowane przez blondynkapoznan
Czas edycji: 2011-10-10 o 09:58
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 09:59   #818
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Waham się między 74, a 80. Teraz nosi 68, ale rośnie w szaleńczym tempie. Mam dwa jesienne kombinezony polarkowe, oba niby 68, ale jeden to taki na styk ledwo-ledwo wchodzi, a drugi ma jeszcze lekki zapas. Sama nie wiem, na co się zdecydować.
ja kupiłam na rozmiar 74 mam nadzieje że nie bedzie za mały na pewno lepiej wziąć większy, żeby maluch miał luz w kombinezonie.


Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Cześć Kobietki!
Witam poweekendowo
Podczytywałam Was ale czasu nie było na odpisywanie, ale myślę, że dzis wreszcie uda mi się nadrobic i coś skrobnąć
A nie śpię już od 6... Bo się wyspałam... Moja niunieczka zjadła o 21 i padła.... Spała do 6, zjadła w 15 min i dalej spi Trafiłam na anoła Od początku swego życia wie co to nocka
My weekend spędziliśmy gościowo - i my byliśmy w gościach, i goście u nas, ogólnie miło.
Miłego dnia!

zazdraszczam i gratuluje nocek



Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Sweet nie mam wyboru. Nikogo nie mam do pomocy, jestem sama. Rodzice i teście mieszkają ode mnie 120 km. Poza tym mama pracuje.


Marinko - współczuję... Na pocieszenie powiem Ci tylko tyle, że mi też od rana chce się wyć... Zostałam sama z małym bez żadnej pomocy - nie wiem na jak długo - 2 m-ce to minimum. Jestem zdana tylko na siebie - nie daj boże jakaś choroba małego to nie wiem... Sama muszę zrobić zakupy, wynieść śmieci, wyjść z psem... Wszystko z małym. Mieszkam na 3 piętrze... Już sobie wyobrażam jak wchodzę z małym na rękach na 3 piętro i z zakupami. Sama muszę się Nim zajmować, kąpać i tak 24 h na dobę... Wstawać w nocy. 21 mam szczepienie małego, 27 wizyta u neonatologa, 4,25 listopada rehabilitacja, 17 listopada bioderka... Wszędzie muszę sama jechać z tym moim dużym Roanem - oczywiście autobusem, bo nie mam prawa jazdy, gdzie u mnie autobusy są masakrycznie przepełnione. Jedyną moją rozrywką jest wyjście z małym na spacer. Ale co mam zrobić? Kocham Szymonka i męża nad zycie!
To teraz ja się wyżaliłam.
podziwiam Cię !!!! ja często po dniu z moją marudą czekam z utęsknieniem na godzinę 18 i powrot męża, psychicznie jest łatwiej jak jest ktoś kto na chwilę odciązy. Mam nadzieję, że szybko zleci ten czas

Natka super że chrzciny udane (mój mały też był chrzczony podczas mszy i to jeszcze sumy więc też byłam mega dumna że wytrzymał




hej poniedziałkowo,
my też juz walczymy we dwójkę z Szymkiem, teraz przysypia jak zawsze o tej porze. Ma juz bardzo czytelny system dnia i wg niego funkcjonujemy
A nocka podobna do poprzednich, czyli pobudka o 3 i 7 ale dospaliśmy jeszcze do 9
Pogoda ochydna, nawet nigdzie sie nie wybieram więc trzeba zająć malucha , pytanie czy będzie chciał współpracować
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:06   #819
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
a co do kolek i do noszenia, hm.. Kochana, a próbowałaś z nim siadać? w sensie tak.. Ty opirasz sie plecami wygodnie o poduszki czy coś, uginasz nogi w kolanach i sadzasz dziecko tak sobie, żby plecami się opierało? i masujesz brzuszek.. przetestowałam na kilku płaczących dzieciach i zawsze działało..

ja jeszcze jak Zuzka płacze 'bzpowodu' to pokazuje jej telefon z włczoną animacja-ważne, żeby było jaskrawo i się ruszało.. i momentalnie się uspokaja i może tak godzinami

a ja mam pytanie.. jak mam nauczyć moje dziecko spać na plecach?? albo na boku?? od jakiś 9 tygodni śpi tylko na brzuchu, i nie ma mowy o spaniu n a plecach.. a ja chce ją w końcu przetransportować do jej własnego łóżeczka, ale jak ja tam kłade na brzuchu, to zaraz ląduje głową w szczebelkach, bo się obraca..
tak, ta metoda dziala, na moje juz drugie dziecko
oj, zrezygnowalabym z jaskrawych iskaczacych rzeczy na ktore ma patrzec dziecko. bo takie wlasnie zmieniajace sie szybko swiatla czy kolory moga spowodowac padaczke jak sie ma do tego predyspozycje...
na boczku - podłóż walek pod plecy i nawet kladz plecami do szczebelek, jak najblizej. u mnie dziala.

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
a w ogóle to ona ma już 2,5 miesiąca, a jej aktywność w ciągu dnia to tak. ok 1-1,5 godziny i musi się zdrzemnąć... takie drzemki sobie ucina powiedzmy 45-50 minut i znowu bawi się godzinkę i znowu drzema...i mam pytanie: nie powinna już troszkę dłużej być aktywna????
a po co? moja ma tak samo (tyle ze nawet 3h drzemki!) i bardzo mi z tym dobrze... jej też
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl

Edytowane przez 83monia
Czas edycji: 2011-10-10 o 10:07
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:08   #820
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Marina

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Noc bez szału, ale znośna. Skończył się bonus spania całe noce Mały się budzi po 5 godzinach od kolacji, zje, potem budzi się jeszcze raz, średnio 2 razy wstaję w nocy. Nie jest źle ale mogłoby być lepiej jakby go bączki nie wybudzały
My przy bączkach też często wstajemy, ale i tak jest dużo lepiej niż było zanim bobotic nie dawaliśmy. W sumie już się przyzwyczaiłam tak spać. W ciąży też źle spałam...

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Antek wstal po 7, zrobilam mu toalete poranna, pociumkal troche cyca i znowu poszedl w kime... i jak tu sie nie martwic?
Nie wiem, czy Cię pocieszę, ale Patryk też ostatnio dużo śpi, zwłaszcza do południa. Pogoda chyba mu sprzyja...

Kalinkap13 na początku wątku są linki i jest też o kupkach niemowlaków. Kolor może się zmienić w zależności co zjesz, więc sporadyczne różnice są ok. Śluz też się zdarza. Mi na zielone kupki lekarka poleciła dawać dziecku probiotyk (mamy BioGaia).

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Mt dzisiaj na szczepienie jedziemy, druga dawka, całe szczęście mąż z nami jedzie Mam nadzieję, że przejdzie je tak jak pierwszą... Proszę o Wasze magiczne kciuki

Dla innych potrzebujących także:kci uki:

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Marinko - współczuję... Na pocieszenie powiem Ci tylko tyle, że mi też od rana chce się wyć... Zostałam sama z małym bez żadnej pomocy - nie wiem na jak długo - 2 m-ce to minimum. Jestem zdana tylko na siebie - nie daj boże jakaś choroba małego to nie wiem... Sama muszę zrobić zakupy, wynieść śmieci, wyjść z psem... Wszystko z małym. Mieszkam na 3 piętrze... Już sobie wyobrażam jak wchodzę z małym na rękach na 3 piętro i z zakupami. Sama muszę się Nim zajmować, kąpać i tak 24 h na dobę... Wstawać w nocy. 21 mam szczepienie małego, 27 wizyta u neonatologa, 4,25 listopada rehabilitacja, 17 listopada bioderka... Wszędzie muszę sama jechać z tym moim dużym Roanem - oczywiście autobusem, bo nie mam prawa jazdy, gdzie u mnie autobusy są masakrycznie przepełnione. Jedyną moją rozrywką jest wyjście z małym na spacer. Ale co mam zrobić? Kocham Szymonka i męża nad zycie!
To teraz ja się wyżaliłam.

Podziwiam Was dziewczyny!

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Ja mam takie samo podejście-stawiam swoje potrzeby na równi z potrzebami dziecka.. chociaż ją kocham oczywiście.. z tego powodu, jeśli mam ochotę dłużej posiedzieć pod prysznicem, a ona w tym czasie płacze, to ja i tak tam siedzę i się moczę. jeśli chcę zjeść, to idę i jem, a Zuzke zostawiam w bezpiecznym miejscu i niech płacze.. oczywiście nie robie tak cały dzień, ale jeśli chodzi o moje podstawowe potrzeby
u mnie mata też nie. leżaczek tak, ale tylko przed telewizorem i tylko przy w11 i wtedy nie mam dziecka przez godzine.. a co do kolek i do noszenia, hm.. Kochana, a próbowałaś z nim siadać? w sensie tak.. Ty opirasz sie plecami wygodnie o poduszki czy coś, uginasz nogi w kolanach i sadzasz dziecko tak sobie, żby plecami się opierało? i masujesz brzuszek.. przetestowałam na kilku płaczących dzieciach i zawsze działało.. ja jeszcze jak Zuzka płacze 'bzpowodu' to pokazuje jej telefon z włczoną animacja-ważne, żeby było jaskrawo i się ruszało.. i momentalnie się uspokaja i może tak godzinami
i nie miej wyrzutów sumienia, nie tylko Ty sie tak denrwujesz! Ja też przeklinam, krzyczę czasami jak juz nei mam siły i pomysłów.. moim zdanim lepiej odreagować, niż miałoby się to kiedyś skumulować.. ja tak próbowałam i w końcu żeby dać upust nerwom przygrzmociłam ręką o ściane.. boooolało.. a i nie jestem chora psychicznie jakby co

WCZORAJ ZUZIANKA SKOŃCZYŁA 11 TYGODNI
Szczęśliwa mama = szczęśliwe dziecko...
dla Zuzianki. Patryk skończył 9 tygodni

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość

Brumku
ja też z tych co karmią piersią i nie piją karmi..po prostu nie cierpię!!!
Ja też karmię i karmi nie piję. Chyba nawet nigdy nie próbowałam, a teraz po prostu nie potrzebuję wspomagaczy na laktację...
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:09   #821
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Hej

U nas pobudka o 2.30 szamanko i potem problem z zasnięciem ale jak sie w końcu udało to spaliśmy do 9 .30

Synek ma chyba katar w nocy charczał a rano sciagnęłam frida taką bezbarwną wydzieline z jednej dziurki a w srode szczepienie

Natko wiedziałam że Dominik bedzie grzeczny na swoim chrzcie no i mały elegancik z niego dobrze że z piersia już lepiej

Butelek nie wyparzam codziennie tylko myje woda z płynem do mycia naczyń

Chyba od mojego postu zaczeła sie dyskusja na temat oblizywania smoczków pisałam o tym bo położna opowiadała że własnie z tego mogą być plesniawki

Kalinka połozna kazała tak stosowac aftin

Cookie rośnie Ci mała policjantka
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-10-10, 10:16   #822
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 140
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

A co do mrożonego mleka - pytanie np. do Aani - Adaś pije takie? Bo nie pierwszy raz spotykam sie z tym, że maluch takiego nie chce... I zastanawiam sie jak będzie z Tymusiem Chyba zrobię jakiś test zanim zacznę odciągac i mrozic na skalę przemysłową

mój Maks pije mrożone jak muszę gdzieś wyjść i zauważyłam że z butli wypije więcej i nieraz wydoi 100 ml i mu mało ....... też myślę nad mrożeniem na większą skalę bo na razie wylewam jak ściągnę a tu akurat przyda się jak do pracy wrócę
Cytat:
Napisane przez CrazyMachine Pokaż wiadomość
Waham się między 74, a 80. Teraz nosi 68, ale rośnie w szaleńczym tempie. Mam dwa jesienne kombinezony polarkowe, oba niby 68, ale jeden to taki na styk ledwo-ledwo wchodzi, a drugi ma jeszcze lekki zapas. Sama nie wiem, na co się zdecydować.
jak czytam to rozm 80 noszą nawet roczne dzieci więc nie wiem .... moje jakieś wybitnie duże jest .... sama nie wiem jaki rozm kupić

Marinko każda ma chwile zwątpienia ........... ja też sobie tak dorosłego życia nie wyobrażałam
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:25   #823
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Korzystał ktoś? http://krakow.gumtree.pl/c-Sprzedam-...AdIdZ320858096
Bo wygląda to za dobrze...
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:26   #824
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
-mamy butelkowe: za każdym razem wyparzacie butelki?
Ja robię tak: mam 6 butelek, wystarczają na cały dzień. Po całym dniu myję w płynie i gotuje w garnku.
I potem bezpośrednio przed karmieniem już nie sparzam- dobrze robię?
Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość

Ja nie wparzam wcale, myje PURem i tyle. A ty myjesz wszystkie na raz na koniec dnia, tzn ze resztki mleka sa w butelkach przez cały dzień... to chyba nienajlepiej.
Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
ja myję butelki odrazu po karmieniu nie używam żadnych płynów.Raz kiedy myje płynem małego bo płyn do naczyń zawiera detergenty i nie powinno się Nim myć.Ja mam jedną butelkę do mleka i nie wyobrażam sobie dopiero wieczorem mycie butelek po całym dniu


cookie poważnie chcesz rozm 80 kupić?
zanetta na macierzynskim jestes ubezp.Idac z mała do lekarza pokazujesz swoje aktualne ubezp.
Co do smoka to nie pomoge bo moje chlopaki bezsmoczkowe.U mnie na mamusiowym pisały ze trudno odstawić od smoka im sie dłuzej czeka niektora 2,5 latki jeszcze smoka uzywają.
nie wyparzam butelek, myje po kazdym uzyciu zwyklym plynem i goraca woda z kranu..

powaznie! kombinezon na 68 jest juz prawie na styk.. niektore ciuszki zakladam 74 i wcale jakos tak nie wisza specjalnie.. a poza tym jesli Zuziak dalej bedzie tak szalenczo rósł, to w grudniu 74 bedzie ledwo ledwo i trzeba bedzie 80 i mam nadzieje, ze ten 80 by jej do marca posłuzył..
Zuzka ma niecal 3 miechy. w 56 smigala okolo 3-4 tygodni.. 62 to okolo 5-6 nastepnych tygodni i traz tylko 68 i czasem 74.. a ja glupia myslalam, ze w 62 to dziecko do 4 miesiaca smiga
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:29   #825
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
Marinko - niestety, to uroki samodzielnego, dorosłego życia - kasy brak, wyjść nie ma jak (sie rymuje!). ja z męzem nie bylam nigdzie bez dzieci od baaaaardzo dwana. mozna liczyc kino w 89 miesiacu ciazy, bo starszy byl w przedszkolu a maz wzial wolne. teraz bysmy poszli na bitwe warszawska, ale kto zajmie sie kinga? no wlasnie... moje dziecko (odpukac!) jest bardzo spokojne, ale z arturem mialam tak jak u ciebie, tyle ze karmilam piersia, wiec jedzenie co 2h, wiec rozumiem ból bycia samej z soba. mam o tyle dobrz eze o 17 maz juz w domu i mi pomagal, ale nocki byly moje. dasz rade! podrosnie, wyjdzie z kolek, potem z pieluch i bedzie troche wiecej kasy...(a potem dojdzie przedszkole, szkola, dziewczyny... i znowu zwariujemy!)

euphorbium jest bez recepty
pogrubione przepraszam ale nie wytrzymałam ,wiem że palec się omsknął ale poplułam monitor


Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
o taaaaaaaaak. b. często
WCZORAJ ZUZIANKA SKOŃCZYŁA 11 TYGODNI

a ja mam pytanie.. jak mam nauczyć moje dziecko spać na plecach?? albo na boku?? od jakiś 9 tygodni śpi tylko na brzuchu, i nie ma mowy o spaniu n a plecach.. a ja chce ją w końcu przetransportować do jej własnego łóżeczka, ale jak ja tam kłade na brzuchu, to zaraz ląduje głową w szczebelkach, bo się obraca..
za 11 tygodni

a co do spania, to tak jak chyba Monia radziła, nasz książe ma położony wałek z ręcznika przy szczebelkach i kładę go na boku, pleckami do tego wałka . Mały po 2 sekundach leży juz na wznak u nas działa ale nasz łozuz wogóle jak chyba skończył miesiąc nie spi na brzuchu tylko się bawi w ciągu dnia tak leżąc.

Patik ja może jestem wyrodną matką ale ja tylko po karmieniu wlewam wrzątek do butelek , zakręcam smoka i płucze tak butlę. Nie myję płynem ani nic. Raz na jakiś czas wrzucam do garnka z wrzątkiem i czyszczę szczotką, ale to raz na kilka tygodni.
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:36   #826
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
pogrubione przepraszam ale nie wytrzymałam ,wiem że palec się omsknął ale poplułam monitor


.
pewnie dlatego mi sie ta ciaza taka długa wydawala
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:42   #827
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez 83monia Pokaż wiadomość
tak, ta metoda dziala, na moje juz drugie dziecko
oj, zrezygnowalabym z jaskrawych iskaczacych rzeczy na ktore ma patrzec dziecko. bo takie wlasnie zmieniajace sie szybko swiatla czy kolory moga spowodowac padaczke jak sie ma do tego predyspozycje...
na boczku - podłóż walek pod plecy i nawet kladz plecami do szczebelek, jak najblizej. u mnie dziala.

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ---------
powaznie? to muze jej poszukać innych rozrywek

i jeszcze jedno pytanie..
CZY WITAMINA D MOŻE POWODOWAĆ JAKIEŚ SKUTKI UBOCZNE?
zauważyłam dziwną prawidłowość.. dajemy wit. D co drugi dzień a właściwie wieczór.. i kiedy dajemy, to wiczorwm jest płacz i marudzenie, a kiedy nie dajemy, jest spokój i cisza i zasypia bez problemółw.. to tylko zbieg okoliczności? ale to już tak dlugo trwa.. i sama nie wiem..
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:44   #828
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 919
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Jestem. Maja nie śpi, marudna bo drzemki walnęła ale po 20 minut i widzę, że mało jej


Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Ja jestem zła matka, bo nie wycieram po ulaniu i oblizuje moczek.
Chyba muszę to zmienic..
No to ja chyba się dołączę do złych matek bo robiłam to samo

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Kajool Ja z Emi od godizny 17stej nie raz mam to samo.Marudna jako cholera, syndrom wkur* rodziców nie raz się włącza, ale wykminiłam że ona nie raz marudzi marudzi że chce iśc spać, wezmę ją pobujam na rękach i śpi aż 10-15 min, ale jest wtedy zdecydowanie lepiej niż jakby w ogóle nie podrzemała. Chce gaworzyć potem i pije herbatkę i cyca częściej się domaga. Zauważyłam, że od pewnego czasu TV ją interesuje, może się w niego patrzeć nawet 15 min, albo w lampe
Moja też uwielbia żyrandole, lampy itp. tv też nie pogardzi, ale staram się ją zawsze odwracać, bo słyszałam, że takie małe dzieci nie mogą patrzeć na tv bo się wzrok łatwo psuje.

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Pytanie mam :
Od jakiegoś czasu Emi dawałam espumisan,
zauważyłam że już mniej bączków puszcza,
generalnie lepiej z brzuszkiem.
A dziś odstawiłam i jej nie podałam,
a ona na wieczór bąki jak nie wiadomo co zaczęła puszczać.
Mozliwe, że przez to że odstawiłam espumisan?
Będę obserwowała teraz jak się zachowuje
czy się pręży itd.ale chciałam się jakoś uspokoić.
I znowu jej uczulenie wyskoczyło,
drażni mnie to cholernie
bo myślałam, że to czekolada której już nie jem 3 tyg!
a tu znowu coś - badziewie.
Ja jak odstawiłam u malej espumisan to bolące ją bączki wróciły znowu, więc daję nadal

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
My już poc chrzcinach. Było bardzo miło. Domek był baaardzo grzeczny, ani nie zapłakał a na koniec mszy zasnął mi na rękach
Potem obiad w restauracji, lody, tort ciacho i do domu Na dole zdjęcie.
Ja niestety gorzej dzisiaj, dopadło mnie niemiłe zapalenie piersi Gorączka, drgawki, ból mięśni i stawów, osłabienie i potężny ból piersi
Ale poradziłam sobie z tym cholerstwem
Mąż pojechał po paracetamol i kapuste i jest o niebo lepiej, podłączam cały czas Dominika do chorej piersi. W prawdzie jeszcze pobolewa, ale już nie czuję się jak zbity pies

Byliśmy jeszcze na wyborach, Domka zamotałam w chustę i spał.



Jeszcze mi coś tam w zamrażalce zostało, wyrzuciłam te, które mama próbowała podać Dominikowi
Super, że napisałaś, dzięki!


Jasne, że tak
Domcio woli świeże


U nas wprawdzie ustąpiło ulewanie, ale Domek męczył się strasznie z gazami przez zagęszczacz. Teraz odkąd nie zagęszczam jak ręką odjął.
Za chrzciny Domek taki elegancki kawaler dobrze, że z zapaleniem piersi sobie poradziłaś

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Cześć laski.
Przyszłam się trochę poużalać. Bo tak to nie mam do kogo.
Marka nie ma całe dnie w domu ( pracuje od 6 do 20 ).
A do mamy nie chcę się skarżyć, bo myślę, że nie zrozumiałaby. Zresztą dla niej dzieci zawsze były priorytetem, a ja jestem trochę innego zdania, że liczymy się też i my- matki. Nawet na równi z dzieckiem.
Mam dość. Kocham moje dziecko, ale mam dość. Dziewczyny, ja nawet nie mam chwili kawy wypić, a co dopiero mówić o jedzeniu przy nim.
Znów pobudka o 6 rano ( nigdy nie spaliśmy dłużej...Chociażby do tej 7...)
No i znów obudził się z darciem. Zresztą cały czas się drze. Dalej ma kolki. ( może to po mnie, miałam do 8 m-ca) Cały czas chce na rękach, a waży już 9 kg. Spacery to męka. Nienawidzi jeździć w wózku. Mata - nie. Leżaczek- nie. Teraz pisze jak najszybciej, bo widzę, że zaraz będzie syrena.
Mam dość. Wydzieram się na niego, przeklinam, wyję. Jest ze mną źle. Jestem z nim cały czas sama.
Nigdzie nie wyszłam, nigdzie nie byłam. Chciałabym sobie coś kupić, ale nie mamy kasy. Wszystko idzie na rachunki. Jak tak wygląda dorosłe życie, to żałuje.
Oczywiście pisząc to, mam wyrzuty sumienia, że narzekam na swoje dziecko, ale kocham je najbardziej na świecie. Tylko nie odnajduje się w tym.
Zawsze byłam zadbana- teraz wstydzę się samej siebie. Ale na makijaż nie mam czasu. Na nic nie mam. Jest beznadziejnie.
Oj kochana, wpsółczuję Ci, że nadal te kolki Was męczą. Już nawet nie wiem, co Ci mam napisać...

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Noc bez szału, ale znośna. Skończył się bonus spania całe noce Mały się budzi po 5 godzinach od kolacji, zje, potem budzi się jeszcze raz, średnio 2 razy wstaję w nocy. Nie jest źle ale mogłoby być lepiej jakby go bączki nie wybudzały...
No u nas dokładnie tak samo - noc bez szału... Zasnęła o 20.30, pobudka o 1, 4 i przed 7 już nie ma spania a było już tak pięknie - spała po 8,5h nawet

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
potem szczepienie proszę o kciuki


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Dzień dobry.

Mt dzisiaj na szczepienie jedziemy, druga dawka, całe szczęście mąż z nami jedzie Mam nadzieję, że przejdzie je tak jak pierwszą... Proszę o Wasze magiczne kciuki



Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Myślałam że mama chce do nas dołączyć, jak zobaczyłam nowy avatar
He he to tylko ja

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
WCZORAJ ZUZIANKA SKOŃCZYŁA 11 TYGODNI
__________________





MAJA 06.08.2011 r.




Edytowane przez karolinee1983
Czas edycji: 2011-10-10 o 10:45
karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 10:48   #829
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Promocja endo: http://endo.pl/?utm_source=1611011&u...m_campaign=CPC
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-10-10, 10:58   #830
Vaniliova11
Zadomowienie
 
Avatar Vaniliova11
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 849
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Telik Natka
Vaniliova11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 11:25   #831
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 8 001
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cześć Mamuśki U nas nocka bardzo udana Oczywiście ze wstawaniem na karmienie (2 razy), ale jak zwykle zasypiał po odłożeniu w pół minuty. I, suma sumarum, dał mi pospać do 10:31

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Cześć laski.
Przyszłam się trochę poużalać. Bo tak to nie mam do kogo.
Marka nie ma całe dnie w domu ( pracuje od 6 do 20 ).
A do mamy nie chcę się skarżyć, bo myślę, że nie zrozumiałaby. Zresztą dla niej dzieci zawsze były priorytetem, a ja jestem trochę innego zdania, że liczymy się też i my- matki. Nawet na równi z dzieckiem.
Mam dość. Kocham moje dziecko, ale mam dość. Dziewczyny, ja nawet nie mam chwili kawy wypić, a co dopiero mówić o jedzeniu przy nim.
Znów pobudka o 6 rano ( nigdy nie spaliśmy dłużej...Chociażby do tej 7...)
No i znów obudził się z darciem. Zresztą cały czas się drze. Dalej ma kolki. ( może to po mnie, miałam do 8 m-ca) Cały czas chce na rękach, a waży już 9 kg. Spacery to męka. Nienawidzi jeździć w wózku. Mata - nie. Leżaczek- nie. Teraz pisze jak najszybciej, bo widzę, że zaraz będzie syrena.
Mam dość. Wydzieram się na niego, przeklinam, wyję. Jest ze mną źle. Jestem z nim cały czas sama.
Nigdzie nie wyszłam, nigdzie nie byłam. Chciałabym sobie coś kupić, ale nie mamy kasy. Wszystko idzie na rachunki. Jak tak wygląda dorosłe życie, to żałuje.
Oczywiście pisząc to, mam wyrzuty sumienia, że narzekam na swoje dziecko, ale kocham je najbardziej na świecie. Tylko nie odnajduje się w tym.
Zawsze byłam zadbana- teraz wstydzę się samej siebie. Ale na makijaż nie mam czasu. Na nic nie mam. Jest beznadziejnie.
Marina, nie wiem co Ci na to napisać ... Widać że jesteś w kiepskiej formie psychicznej, a to na pewno nakręca tez Igora do marudzenia i płaczu. Bardzo Wam współczuję... Ale nie myśl że dorosłe życie to pasmo udręk, płączu, biedy i łez. Tak nie jest!!! Po prostu chyba potrzebujesz więcej czasu, żeby się odnaleźć w nowej sytuacji, bo u Ciebie tych zmian było wyjątkowo dużo, jak na tak krótki okres czasu. Jesteś bardzo młodziutka, a w ciągu roku-dwóch wyszłaś za maż, prawie się rozwiodłaś, urodziłaś dziecko, wyprowadziłaś się, skończyłaś naukę a zaczęłaś pracę itp. Każdemu mogłoby to dać w kość

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Trudno odpowiedzieć że lubi, ale coś tam wypije. Tyle że u niego to bardziej kwestia niechęci do butli Bo czy świeże czy rozmrożone to jednakowo wybrzydza, wierci się i butelkę wypluwa po paru łykach A butelek próbowałam różnych.
Kiedyś TŻ z nim został - ledwo go wziął w pozycję do karmienia, ten wrzask. U mojej mamy to samo. Mleczko było ściągnięte parę godzin wcześniej, ale i tak nie bardzo mu pasowało... Ale TŻ wpadł na pomysł, przełożył go do leżaczka, i w leżaczku jakoś zjadł. Wywnioskowaliśmy że położenie na rękach kojarzy się z mamą i cycem, i stąd bunt jak się okazuje że jednak nie ma
Ale jeśli dalej będzie tak wybrzydzał, to za jakiś czas spróbuję na tym mleczku zrobić kaszkę i przetestować czy mu łatwiej podejdzie...

Spróbuj z Tymkiem tak, żeby ktoś mu raz podał mleko świeże a raz rozmrożone, zobaczysz czy jakoś inaczej reaguje..
Chyba zagmatwałam strasznie ale mam nadzieję że się połapiesz
Kurcze, głupie to, że mleko tak zmienia smak
Ja myślałam, że jak tak wszystkie odciągacie i mrozicie, to macie pewność, że dzieci to piją i lubią. A tu się okazuje, że niekoniecznie No, zobaczymy jak to będzie. Na razie nie mam potrzeby dawać mu inaczej niż z piersi, ale może trzeba by spróbować. Ale mam jakąś blokadę, żeby mu podać cokolwiek butelką... Nawet ten jeden raz...

Cytat:
Napisane przez AgaGuernsey Pokaż wiadomość
Antkowi raczej wszystko jedno jakie mleko pije, czy swieze odciagniete, czy rozmrozone. Wprawdzie nie mam odniesienia do ilosci, bo nie wiem ile z cyca wypije. Raz wypil swiezo odciagniete ok 90 ml, a rozmrozonego kilka razy po 50 ml. Niby roznica jest, ale nie wiem czy to przypadek, czy to chodzi w ogole o to, ze z butelki, a nie od mamy, nie wiem?
Dzięki za odpowiedź, kochana

Cytat:
Napisane przez kalinkap13 Pokaż wiadomość
dziekuje
dzis powinny dotrzec do mnie zdjecia-bo znowu zamowilam-i powiem Ci jak z jakoscia chociaz zamawiam tam od 2-3lat i bylo ok
To nie tylko napisz, czy ładne, ale i pokaż

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
potem szczepienie proszę o kciuki

jak zdąże to pojde do ginekologa popołudniu


Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość

Mt dzisiaj na szczepienie jedziemy, druga dawka, całe szczęście mąż z nami jedzie Mam nadzieję, że przejdzie je tak jak pierwszą... Proszę o Wasze magiczne kciuki


Kurcze, a u nas nawet tej pierwszej nie było!
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 11:26   #832
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 346
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

I jestem i Ja.
Kaszel mnie dopadł suchy

a nie mam weny do pisania.
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 11:27   #833
patik87
Zakorzenienie
 
Avatar patik87
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 3 113
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
marinko my tez trzymamy kciuki i wierzymy ze niedługo wyjdziecie na prosta! Jesteś dla nas mega dzielna, super dajesz sobie rade z Igorkiem, mężem, praktykami, do tego szkoła i ta wyprowadzka. Zobacz ile zmian i nowości w ciągu 4 miesięcy.
Myślisz że płacze to dajej kolki...a może już ząbki.

(aaaa i wysłałam do Was kilka razy sms, ale chyba nie dochodza, bo nie mam raportów)

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:11 ----------




Ja nie wparzam wcale, myje PURem i tyle. A ty myjesz wszystkie na raz na koniec dnia, tzn ze resztki mleka sa w butelkach przez cały dzień... to chyba nienajlepiej.
Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
ja myję butelki odrazu po karmieniu nie używam żadnych płynów.Raz kiedy myje płynem małego bo płyn do naczyń zawiera detergenty i nie powinno się Nim myć.Ja mam jedną butelkę do mleka i nie wyobrażam sobie dopiero wieczorem mycie butelek po całym dniu

.
Jak nie dopija całej porcji to wylewam od razu, czasami płuczę i butla stoi do wieczora czeka na szuru buru i wyparzanie. Czasami nie płuczę nawet, dlatego raz dziennie robię gotowanie tych butelek.
Nie mam zwyczajnie od razu czasu po jedzeniu babrać się tym.

Blondynka a ja znowu nie wyobrażam sobie funkcjonowania z 1 butelką

Dzięki Wszystkim Dziubek, cookie za odpowiedzi

Natka, Telik i ktoś jeszcze szczepi?
To kciuki


W piątek w nocy zmokło mi na tarasie Sary pranie.
Wisiało do dzisiaj mokre, dopiero zdjęłam i zaraz drugi raz trzeba wyprać.
patik87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 11:43   #834
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Blondynka a ja znowu nie wyobrażam sobie funkcjonowania z 1 butelką

.
a po co więcej ??? jedna do mleka jedna do herbaty.
mam masę butelek ale mały ich nie toleruje muszę na all powystawiać
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 11:57   #835
Kajool
Zadomowienie
 
Avatar Kajool
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: dziki zachód
Wiadomości: 1 433
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
powaznie? to muze jej poszukać innych rozrywek

i jeszcze jedno pytanie..
CZY WITAMINA D MOŻE POWODOWAĆ JAKIEŚ SKUTKI UBOCZNE?
zauważyłam dziwną prawidłowość.. dajemy wit. D co drugi dzień a właściwie wieczór.. i kiedy dajemy, to wiczorwm jest płacz i marudzenie, a kiedy nie dajemy, jest spokój i cisza i zasypia bez problemółw.. to tylko zbieg okoliczności? ale to już tak dlugo trwa.. i sama nie wiem..
moze, moze. Zmien moze producenta??

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
I jestem i Ja.
Kaszel mnie dopadł suchy

a nie mam weny do pisania.
Moze miodek??

Marinko sciskam cie moocno wirtualnie i podziwiam. No ale coz Igor to od tylu czytane ROGI wiec, synek musi troche rozkow pokazac To takie zarty (mam siostrzenca Igora i gagatek z niego niesamowity).

Nie smiejcie sie ze mnie, za[isalam malego na jutro do laryngologa. Pojdziemy sie sprawdzic coby matka sen spokojny miala.
__________________
"Ty jesteś, wiem, już nie bajką, nie snem
Ale jesteś prawdziwy jak ja..."
Kajool jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 11:59   #836
Natka_
Zakorzenienie
 
Avatar Natka_
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 3 159
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Natka świetnie ubraliście Domka
Nie tak pospolicie w białe szaty
Chcę mieć chrzciny za sobą.
Ciągnie się to za mną jak cień..
Ksiądz ogłosił wczoraj że będą 30.x- czyli tak jak chcieliśmy.
Najbliższa rodzina- tj. moje rodzeństwo i tz, rodzice, chrzestni i babka wychodzi 20 osób.
U nas na górze nie ma tyle miejsca na tyle osób.
Musimy robić na dole w salonie u teściowej.
Korzystanie z jej kuchni.
Nie wyobrażam sobie tego logistycznie.

Będę musiała zęby zacisnąć.
Dziękujemy
Napewno dasz radę ten jeden dzień

Cytat:
Napisane przez pieleszka Pokaż wiadomość
Natko jaki Dominik śliczny był na chrzcie no i brawa, że taki grzeczny
Dziękujemy

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
Natka super że chrzciny udane (mój mały też był chrzczony podczas mszy i to jeszcze sumy więc też byłam mega dumna że wytrzymał


Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
Patryk skończył 9 tygodni

Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Natko wiedziałam że Dominik bedzie grzeczny na swoim chrzcie no i mały elegancik z niego dobrze że z piersia już lepiej


Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Za chrzciny Domek taki elegancki kawaler dobrze, że z zapaleniem piersi sobie poradziłaś

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Cześć Mamuśki U nas nocka bardzo udana Oczywiście ze wstawaniem na karmienie (2 razy), ale jak zwykle zasypiał po odłożeniu w pół minuty. I, suma sumarum, dał mi pospać do 10:31 Kurcze, głupie to, że mleko tak zmienia smak
Ja myślałam, że jak tak wszystkie odciągacie i mrozicie, to macie pewność, że dzieci to piją i lubią. A tu się okazuje, że niekoniecznie No, zobaczymy jak to będzie. Na razie nie mam potrzeby dawać mu inaczej niż z piersi, ale może trzeba by spróbować. Ale mam jakąś blokadę, żeby mu podać cokolwiek butelką... Nawet ten jeden raz...
No to ładnie też Ci daje pospać smyk
A wiesz, że ja za pierwszym razem jak podawałam z butelki to płakać mi się chciało Pomimo, że moje mleko... Ale tak cholernie brakuje tej bliskości!
Teraz karmię tylko z piersi, już nie muszę zagęszczać
Natka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 12:06   #837
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
PYTANIA:
-mamy butelkowe: za każdym razem wyparzacie butelki?
Ja robię tak: mam 6 butelek, wystarczają na cały dzień. Po całym dniu myję w płynie i gotuje w garnku.
I potem bezpośrednio przed karmieniem już nie sparzam- dobrze robię?
Ja staram się w miarę na bieżąco myć butelki, myję wodą z płynem do mycia naczyń, a później zalewam gorącą wodą z czajnika i tak sobie chwilę stoją.

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
ja myję butelki odrazu po karmieniu nie używam żadnych płynów.Raz kiedy myje płynem małego bo płyn do naczyń zawiera detergenty i nie powinno się Nim myć.
Na instrukcjach do butelek wszędzie piszą, że można myć w zmywarkach, a tam to dopiero chemia jest.... płyn do naczyń nie zaszkodzi, jak dokładnie wypłuczesz.

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
ja kupiłam na rozmiar 74 mam nadzieje że nie bedzie za mały na pewno lepiej wziąć większy, żeby maluch miał luz w kombinezonie.
Też tak myślę, tylko nie chcę przesadzić.

Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
jak czytam to rozm 80 noszą nawet roczne dzieci więc nie wiem .... moje jakieś wybitnie duże jest .... sama nie wiem jaki rozm kupić
To jest orientacyjnie. Rozmiar 68 jest dla 3-6 miesięcy, a moja 3 miesiące będzie mieć dopiero w czwartek. Następny 74 jest niby dla 6-9 lub nawet 12 miesięcy, a czuję, że za dwa miesiące już będziemy go nosić.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 12:12   #838
madzia1k1
Raczkowanie
 
Avatar madzia1k1
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Starogard Gdański
Wiadomości: 457
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

Jestem MEGA szczęśliwa,
właśnie się dowiedziałam,
że koleżanka która się starała od roku o dziecko
jest w ciąży, aż popłakałam się z tej wspaniałej nowiny !
Tylko boroczka wymiotuje i nie umie chodzić
tak ją pod brzusze boli.
To gratki dla koleżanki. Moja przyjaciółka też niedawno się dowiedziała, że jest w ciąży a starali się rok czasu,( problemy z prolaktyną) to też się cieszyłam jakbym to ja zaszła w ciążę. Tylko teraz się okazało, że ma cytomegalię i jeszcze czeka na wynik potwierdzający w innym laboratorium robimy. I już od 2tyg się nie widzieliśmy, bo nie wiem czy Dominik musi być izolowany od osób chorych na ta chorobę. Jak będę na szczepieniu to muszę się koniecznie dowiedzieć, bo nie wyobrażam sobie, że przez jej całą ciążę nie będę mogła się z nią zobaczyć

[QUOTE=zanetaa88;29872841]Brumek właśnie nie wiem czy ja jako bezrobotna na macierzyńskim jestem ubezpieczona? jutro tam zadzwonie i się dowiem. Ja jako tako ubezpieczenie mam te grupowe, mój tż specjalnie się tym nie martwi - cały czas mu powtarzam, że ma iść dowiedzieć się o takie ubezpieczenie np. w PKO ale zapomina. Ja nie wiem co teraz z Emi

Żanetko Ty chyba mylisz dwa pojęcia. Co innego jest zarejestrowanie maluszka do swojego ubezpieczenia Zusowskiego czyli tzw ubezp. zdrowotne, a co innego jest ubezp grupowe czy tez indywidualne od nieszcześliwych wypadków i takich tam innych. To pierwsze jest obowiazkowe, każdy kto pracuje, czy jest osobą bezrobotna zarejestrowaną w Urzędzie Pracy ma odprowadzane składki na ubezp. zdrowotne. Ty będąc na macierzyńskim też, i własnie do siebie powinnaś podpiąć Emilie. To ubezp. zdrowotne jest bardzo ważne, bo upoważnia m.in. do korzystania z leczenia na kasę chorych Ciebie i Emilie. Nie zdziw się jak nieraz jak jakiś lekarz, szczególnie specjalista bedzie wymagał własnie takiego zaświadczenia, że Emilie jest u ciebie podpieta. Musisz to jak najszybciej załatwić!


Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
cześć Dziewczyny

mam pytanie, jaki rozmiar kombinezonu na zimę kupujecie?? ja kupiłam jeszcze w ciąży rozm 68 ale wydaje mi się że on jest teraz dobry a tu cała zima przed nami i chyba będzie mały za 2 miesiące ....
My mamy 2 kombinezony na 68 i 74 i te będą dobre, ale raczej nie na całą zimę, bo Dominik rośnie jak na drożdżach, mam też taki na 80 i pewnie ten już w grudniu wyjmę.

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość


Ja w ogóle nie pomyślałam, że ta woskowina może jakoś źle działać,
myślałam ze jak sobie wypływa to jest ok, że lepiej jak sama wychodzi
niż miałabym tam szperać...
ja też nie pomyślałam, że ten wosk, który się tam gromadzi to może byc jakis problem Chyba kupie ten spray do uszek

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
My już poc chrzcinach. Było bardzo miło. Domek był baaardzo grzeczny, ani nie zapłakał a na koniec mszy zasnął mi na rękach
Potem obiad w restauracji, lody, tort ciacho i do domu Na dole zdjęcie.
Ja niestety gorzej dzisiaj, dopadło mnie niemiłe zapalenie piersi Gorączka, drgawki, ból mięśni i stawów, osłabienie i potężny ból piersi
Ale poradziłam sobie z tym cholerstwem
Mąż pojechał po paracetamol i kapuste i jest o niebo lepiej, podłączam cały czas Dominika do chorej piersi. W prawdzie jeszcze pobolewa, ale już nie czuję się jak zbity pies

Super ,że chrzciny się udały, Domek to prawdziwy kawaler, a jakie miał lakierki fju, fju

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Cześć laski.
Przyszłam się trochę poużalać. Bo tak to nie mam do kogo.
Marka nie ma całe dnie w domu ( pracuje od 6 do 20 ).
A do mamy nie chcę się skarżyć, bo myślę, że nie zrozumiałaby. Zresztą dla niej dzieci zawsze były priorytetem, a ja jestem trochę innego zdania, że liczymy się też i my- matki. Nawet na równi z dzieckiem.
Mam dość. Kocham moje dziecko, ale mam dość. Dziewczyny, ja nawet nie mam chwili kawy wypić, a co dopiero mówić o jedzeniu przy nim.
Znów pobudka o 6 rano ( nigdy nie spaliśmy dłużej...Chociażby do tej 7...)
No i znów obudził się z darciem. Zresztą cały czas się drze. Dalej ma kolki. ( może to po mnie, miałam do 8 m-ca) Cały czas chce na rękach, a waży już 9 kg. Spacery to męka. Nienawidzi jeździć w wózku. Mata - nie. Leżaczek- nie. Teraz pisze jak najszybciej, bo widzę, że zaraz będzie syrena.
Mam dość. Wydzieram się na niego, przeklinam, wyję. Jest ze mną źle. Jestem z nim cały czas sama.
Nigdzie nie wyszłam, nigdzie nie byłam. Chciałabym sobie coś kupić, ale nie mamy kasy. Wszystko idzie na rachunki. Jak tak wygląda dorosłe życie, to żałuje.
Oczywiście pisząc to, mam wyrzuty sumienia, że narzekam na swoje dziecko, ale kocham je najbardziej na świecie. Tylko nie odnajduje się w tym.
Zawsze byłam zadbana- teraz wstydzę się samej siebie. Ale na makijaż nie mam czasu. Na nic nie mam. Jest beznadziejnie.
Marinka Trudno cokolwiek wiecej powiedzieć. Na prawdę współczuję Ci, że masz tak ciężko. Pewnie to genetycznie, że Igorek ma tak długo kolki. Ale pomyśl, że jak to dobrze, że udało Wam się uratować związek i , że jesteście cały czas razem rodzina i to jest najważniejsze. Trudności trzeba przeczekać. Będzie lepiej na pewno!!!

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość

Widzę, że wiele z Was prowadzi ewidencję dnia maluszka. Ja też od jakiegoś czasu (na poczatku też pisałam, ale jak wszytsko było dobrze to zarzuciłam) - od kiedy kupki zaczęła mieć dziwne - zapisuję godziny karmienia i kupek. Widać, że tworzy się jej już schemat dnia


Zapomniałam się pochwalić, że moja kruszynka waży już 5100 gr Byłyśmy na kontroli w pt i jest zdrowiusieńka
Brawa za wagę i za udaną wizytę
A tak ja też znowu wróciłam do zapisywania, i już nawet teraz tak fajnie wrócić do tych pierwszych dni, kiedy to tak malutko jadł 20-30ml A dopiero tak za rok jak fajnie będzie sobie przypomnieć, albo za 18lat

Ja oprócz zapisywania ile maluszek zjadł, piszę jak coś przełomowego się stanie, np. że powiedział nową sylabę, albo złapał grzechotkę, czy przespał w nocy więcej godzin niż dotychczas. Notuje też niepokojące rzeczy, jak oczka ropiejące, kupki, czy krostki (ale tego już długo nie było

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Sweet nie mam wyboru. Nikogo nie mam do pomocy, jestem sama. Rodzice i teście mieszkają ode mnie 120 km. Poza tym mama pracuje.


Marinko - współczuję... Na pocieszenie powiem Ci tylko tyle, że mi też od rana chce się wyć... Zostałam sama z małym bez żadnej pomocy - nie wiem na jak długo - 2 m-ce to minimum. Jestem zdana tylko na siebie - nie daj boże jakaś choroba małego to nie wiem... Sama muszę zrobić zakupy, wynieść śmieci, wyjść z psem... Wszystko z małym. Mieszkam na 3 piętrze... Już sobie wyobrażam jak wchodzę z małym na rękach na 3 piętro i z zakupami. Sama muszę się Nim zajmować, kąpać i tak 24 h na dobę... Wstawać w nocy. 21 mam szczepienie małego, 27 wizyta u neonatologa, 4,25 listopada rehabilitacja, 17 listopada bioderka... Wszędzie muszę sama jechać z tym moim dużym Roanem - oczywiście autobusem, bo nie mam prawa jazdy, gdzie u mnie autobusy są masakrycznie przepełnione. Jedyną moją rozrywką jest wyjście z małym na spacer. Ale co mam zrobić? Kocham Szymonka i męża nad zycie!
To teraz ja się wyżaliłam.


Musisz być dzielna i wytzrmać te kilka miesiacy, i cały czas mysleć, że przyjdzie dzień kiedy dołaczysz do męża i będziecie juz zawsze razem.

Swoja droga bardzo wam współczuję dziewczyny, których mężowie albo wyjeżdżają za granicę, albo pracują do późna. Mój Karol pracuje do 15 i wszystkie soboty i niedziele ma wolne, nie włóczy się też z kolegami jak już to do nas przychodzą i kulturalnie sobie wypija piwko w domku. Nie wyobrażam juz sobie innego życia.

Ale wiem, że są sytuacje w rodzinie, że po prostu nie można inaczej postąpić.
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

PYTANIA:
-mamy butelkowe: za każdym razem wyparzacie butelki?
Ja robię tak: mam 6 butelek, wystarczają na cały dzień. Po całym dniu myję w płynie i gotuje w garnku.
I potem bezpośrednio przed karmieniem już nie sparzam- dobrze robię?

-jaki środek polecacie do wyszorowania tapicerki na fotelach?

Idę na śniadanie. Zajrzę na all, moze wygrałam aukcję z kombinezonem
Ja myje butelkę od razu po karmieniu pod goraca woda, co drugie mycie z użyciem płynu NUK (ale polecam Domol z rosmana, bo jest o wiele tańszy chyba 5 zł koszuje a NUK 15zł). raz dziennie zazwyczaj rano dokładnie myję szczotką i płynem i wyparzam we wrzącej wodzie. Mamy osobna butelke do mleka i osobną do herbatki. Mi się też wydaje, że taki trzymanie butelek z resztkami mleka przez cały dzień to nie najlepszy sposób

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
nie wyparzam butelek, myje po kazdym uzyciu zwyklym plynem i goraca woda z kranu..

powaznie! kombinezon na 68 jest juz prawie na styk.. niektore ciuszki zakladam 74 i wcale jakos tak nie wisza specjalnie.. a poza tym jesli Zuziak dalej bedzie tak szalenczo rósł, to w grudniu 74 bedzie ledwo ledwo i trzeba bedzie 80 i mam nadzieje, ze ten 80 by jej do marca posłuzył..
Zuzka ma niecal 3 miechy. w 56 smigala okolo 3-4 tygodni.. 62 to okolo 5-6 nastepnych tygodni i traz tylko 68 i czasem 74.. a ja glupia myslalam, ze w 62 to dziecko do 4 miesiaca smiga
Dominik teraz nosi 62, ale niektore 68 też sa dobre. Ja też nie myslłam, że dzieci aż tak szybko rosną
__________________

Największe szczęście dla ojca i matki
Nad dobra ziemskie, rozkosze, dostatki
To ich krew - życie, to ich własne dziecię.
Co im nad wszystko droższe jest na świecie.


Edytowane przez madzia1k1
Czas edycji: 2011-10-10 o 12:44
madzia1k1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 12:16   #839
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

Marina, co do np makijażu, to ja jak nie zrobię sobie rano razem z myciem zębów przy porannej toalecie, to później ciężko znaleźć mi na to czas. Także staram się o tym pamiętać. Może Ty też masz taki czas, gdzie możesz to wcisnąć w codzienną rutynę, od razu poczujesz się lepiej.
I jeszcze jedno, piszesz, że krzyczysz na Igora. Wiem, że Ci ciężko, ale uważaj z tym, bo ani się obejrzysz, a Igor podrośnie i będzie się źle zachowywał. Teraz to on płacze z bólu, a później ciężko będzie go oduczyć np gryzienia, bicia i np tego przeklinania. Dzieci chłoną nasze emocje. Mam nadzieję, że się nie obrazisz za moje słowa.
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-10, 12:23   #840
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Szybko rosną Nam dzieciaczki - z noworodków w niemowlaczki.Mamy VII-VIII 2011 !

zanettko dokładnie tak jak Madziak napisała.Jak pójdziesz np do ortopedy to musisz pokazać dok.że masz ubezp.A jak działalność to ost odcinek że ma się zapłacone.
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:04.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.