Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa! IX/X - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Najlepszy tytuł nowego wątku to:
Wszystkie dzieci są już z nami - z Odchowalnią się witamy. 32 66,67%
Dzieci nasze wyskoczyły z brzuchów jak z procy, a my na odchowalnię idziemy na ploty. 1 2,08%
Brzuszków już nie mamy, nasze dzieci już bujamy. 1 2,08%
Trudy porodu nareszcie za nami - od kilku tygodni jesteśmy mamami. 10 20,83%
Wszystkie w komplecie jesteśmy mamami ,więc w odchowalni rozmowy zaczynamy. 6 12,50%
Ciąża, poród już za nami, grzecznie zmykamy do odchowalni. 0 0%
Franek rozpoczął, Kamilka peleton zamyka, do odchowalni nasza drużyna zmyka. 3 6,25%
Franek był pierwszy, Kamilka ostatnia, teraz naszym miejscem będzie odchowalnia. 10 20,83%
Kolorowe liście z drzew spadają, jesienne mamy na ochowalnię zmykają. 6 12,50%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-15, 16:00   #2281
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

hej mamuski


matko, moje dziecko ma dzis dzień tulania do mamy i nie spania od 9 do 13 na zmiane ssała cyca (nie przeszkadzało jej ze pustego juz pod koniec tej zabawy ) i na rączkach oglądała świat w miedzyczasie przysypiała na 10-15 minut. Normalnie juz miałąm dość....

w koncu zgłodniała, wrąbała 60 ml modyfikowanego i śpi a mama obiad zjadła w końcu


miedzy 17 a 18 mają wpaść moja przyjaciółka z mężem i córcią 14 miesięczną mam nadzieje ze moje dziecię się nie rozedrze wtedy




Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
Hej Mamuśki

nie było mnie 4 dni, a tu tyle cudownych dzieciaczków...

A co u nas - maleńka nadal czuje się najlepiej w ramionach mamy, więc jak nie śpi to najczęściej jest na rękach, choć robię co mogę, żeby jej nie przyzywczajać. W nocy grzeczna, nie mogę narzekać na to moje dziecko. Wreszcie odpadł nam oporny pępuszek , ja już prawie nie krwawie i mam straszną ochotę na mojego męża
Dziewczyny - po jakim czasie próbowałyście przytulanek?[/LEFT]
Aguś właśnie myślałam o tobie wczoraj ze coś długo cie nie ma. Gdzies była? coś robiła?


Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość

Nie było mnie 2 dni i nie nadrobię już tego co pisałyście ale muszę się wyżalić. Ostatnie 2 dni to dla mnie horror pełen płaczu.
Jak nie przebrniecie przez ten opis to zrozumiem, ale musiałam się wygadać.
współczuje całej tej przygody...na pewno zjadłaś sporo nerwów


Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość

Teraz śpi przy suszarce , boo marudził, chciał spać ale się denerwował, włączyłam suszarke 30 sekund i odpłynął. Zjadłam już obiad , herbatę wypiłam, ide wyłączyć suszarke , bo już chodzi z przerwami z 40 minut
patrz ze na moja nie działają takie szumiace dzwięki...znaczy słucha i uspokaja sie, ale zeby zasnąć to najlepszy jest cycuś pocieszyciel


Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
razy mnie obsikal, oslinil, oplul, ze jedyne czego jeszcze tylko nie zrobil to na mnie nie nakupkal a tak powaznie co do ulewania to jest naprawde ciezki temat, Mikulencja potrafi ulac godz-dwie po jedzeniu nawet i musze go miec zawsze na oku.
hehe z chłopakami to sikanie na przewijaku jest niezłe mój bratanek zawsze w wanience puszczał taką fontannę


Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
chciałam tez nawet trójke maż chcial jedno i jak narazie zgadzam sie z nim w 100% jakos nie wyobrazam sobie znowu przez to przechodzic

ja miałam lekki poród więc jakoś sie nie zniechęciłam...bardziej sie obawiam, ze jak sie zaczną kolki to wtedy bede mówić ze nigdy więcej dzieci


uwielbia robic kupki w recznik po kapieli juz 3 razy nam taka niespodzianke zrobiła a raz to juz siły nie mialam jej myc bo co umyłam pupe ona znowu i tak chyba 5 razy
ciekawe co nas jeszcze czeka
Kamilka ma poczucie humoru


Cytat:
Napisane przez mmadziaa Pokaż wiadomość
NATKA dzięki za przegląd kupek skopiowałam sobie do worda i na pulpicie piękna ikona pt KUPY NIEMOWLAKA
chyba tez tak zrobie

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Kurcze chyba jednak i ja zrobię sobie przerwę od nabiału i laskowych bo dzisiaj znalazłam jakieś mega czerwone krostki u Filipa. Same zobaczcie
I załączam od razu zdjęcia mojego okruszka Chociaż wszyscy mówią że na zdjęciach wygląda na o wiele większego i jak przyjdą to nie mogą się nadziwić że on jednak mały

Hahaha dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że miś ma metkę jeszcze nieoderwaną.
nie znam sie na skazie, ale wydaje mi sie ze to takie bardziej chropowate wysypki są...

a Filip jest cudny


Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Podczas całego naszego docierania się ze Stefkiem nadrobiłam Was w końcu jakiś chyba milion stron od mojego porodu, ale goniłam Was dzielnie
Nic się nie odzywałam bo Tż ma urlop i czasu strasznie mało. Jak już są wolne chwile to spędzamy je razem... Teraz Tż pojechał na pogrzeb..., ja do końca nadrobiłam więc się odzywam.

welcome back

Na brzuszki dajemy Stefkowi - pomimo tego, że ma 2 tygodnie - espumisan - dajemy 10 kropelek 2x dziennie (rano i wieczorem), Wkraplam mu to do mleczka. Wydaje mi się, że jest poprawa.
a pytałaś lekarza czy sama tak zdecydowałaś sie podawać?bo ja mam ten espumisan w domu ale sie boje...



Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Nie mam co na siebie włożyć Znaczy się... niby mam ale jakoś mi się nie widzi rozbierać do połowy do karmienia
mam to samo....musze sobie pokupić jakies topy na ramiączkach i na to sweterek rozpinany bede zakładać chyba

Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
No i ja muszę kończyc. Moi rodzice przyjechali. Echhh to sie nagadałam...
miłej wizyty
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 16:21   #2282
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez minio1984 Pokaż wiadomość
Ancia jak tam pobieranie moczu się robi? Łatwe to chyba nie jest?
Nakłada się woreczek na siuraczka i po sprawie.
Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
Anciu pytałaś mnie wczoraj jakie mleko dajemy - zwykły NAN 1 i wchodzi ładnie, kupki młoda robi normalnie po nim
Dziękować. Bo ja ciągle mam dylemat, czy podać te nan, co mam, czy kupić zalecony przez pediatrę gerber.
Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
Ancia:ja cisnienie mam nadal wyzsze . leki przyjmuje nadal. ale nie mierze za czesto cisnienia bo zwyczajnie nie mam kiedy. za 1,5 tyg ide na kontrole do gina to mi powie co daj z lekami na cisnienie.
mi połozna szwy sciągnęła w 6 dobie po cc.
Leos nie mial usg głowki.
Mi się przypomnialo, ze to usg miałam zlecone z powodu mojej rzucawki.
Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość

1. Mi lekarz na zdjęciu szwów (nie mój prowadzący) mówił, że minimum rok zanim zajdę w ciążę, to akurat do porodu będzie prawie dwa lata. No ale patrzał też na mój zaawansowany wiek, to stąd ewentualnie pozwoliłby wcześniej Ciekawe co mój prowadzący powie
Lula, mi już już plamienie przeszło (miałam ze dwa dni całkowicie bez), a potem nagle mnie zalało (czysta krew w sporej ilości) i tak kilka razy w ciągu dwóch chyba dni. Teraz znowu sobie plamię Tak na mój chłopski rozum na okres to za wcześnie, bo żeby coś nam się złuszczało, to najpierw musi narosnąć, a jak ciągle w połogu wydalamy te resztki, to potem musiałaby być ta przerwa, kiedy błona śluzowa by narosła. Nie wiem czy dobrze myślę, tak mędrkuję sobie
1, mój też mówił o roku.
2. mój gin mówił, że takie plamienie to efekt rozpuszczania sie wewnetrznych szwów.
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Hahaha dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że miś ma metkę jeszcze
nieoderwaną.
Niesamowite oczyska. Fajnie wygląda w luźnych ubrankach, na moim Franku wszystko opięte, nawet rozmiar 68.

Mój Franek ma strajk w dzień na spanie, albo nie śpi wcale, albo śpi wyłącznie na rękach, a mnie boli już wszystko - kręgosłup, ręce, wszystko

Do tego zeżarłam gruszke i poczytałam teraz, ze nie bardzo, bo wzdymająca . Wczoraj miał kolkę, więc jak dzisiaj bedzie powtórka z rozrywki to padnę.

Do tego jestem przeziębiona a niczym leczyć się nie mogę. To sobie ponarzekałam.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 16:30   #2283
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Niesamowite oczyska. Fajnie wygląda w luźnych ubrankach, na moim Franku wszystko opięte, nawet rozmiar 68.

Do tego jestem przeziębiona a niczym leczyć się nie mogę. To sobie ponarzekałam.
to zdrówka życzymy pij ciepłą herbatkę i jak mąż w domu to ty pod kocyk i sie grzej

piszesz ze na Franka ciuszki opięte...a na moją maliznę nawet 56 za duże jedynie pajace z tesco jakos na niej leżą w miarę i kilka mam z ciucholandu welurków rozmiar new born albo first size i one są takie mniejsze
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 17:14   #2284
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Kurcze chyba jednak i ja zrobię sobie przerwę od nabiału i laskowych bo dzisiaj znalazłam jakieś mega czerwone krostki u Filipa. Same zobaczcie
I załączam od razu zdjęcia mojego okruszka Chociaż wszyscy mówią że na zdjęciach wygląda na o wiele większego i jak przyjdą to nie mogą się nadziwić że on jednak mały

Hahaha dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że miś ma metkę jeszcze nieoderwaną.
śliczny Filipek!

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Mi się udało za 1 razem trafić na takie które mi spasowały No ale właśnie też karmię a poczytałam wczoraj o tej minipigułce i mam bardzo mieszane uczucia Zostają chyba gumki
to tak jak u mnie

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Do tego jestem przeziębiona a niczym leczyć się nie mogę. To sobie ponarzekałam.
ojej to zdrowiej!
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 17:20   #2285
thelilah
Zadomowienie
 
Avatar thelilah
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 745
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

cotka, ale masz przystojniaka... a te oczy... przecudne


Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość

do mamuś karmiących mm: dajecie wit d? Bo ostatnio na szcepieniu lekarz kazał dawać, a na wizycie patronażowej u naszego pediatry. lekarka nic nie wspominała i nie wiem??? do tego na opakowaniu pisze tylko o karmieniu piersią...
ja daję

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Nakłada się woreczek na siuraczka i po sprawie.

Dziękować. Bo ja ciągle mam dylemat, czy podać te nan, co mam, czy kupić zalecony przez pediatrę gerber.

Mi się przypomnialo, ze to usg miałam zlecone z powodu mojej rzucawki.

1, mój też mówił o roku.
2. mój gin mówił, że takie plamienie to efekt rozpuszczania sie wewnetrznych szwów.

Niesamowite oczyska. Fajnie wygląda w luźnych ubrankach, na moim Franku wszystko opięte, nawet rozmiar 68.

Mój Franek ma strajk w dzień na spanie, albo nie śpi wcale, albo śpi wyłącznie na rękach, a mnie boli już wszystko - kręgosłup, ręce, wszystko

Do tego zeżarłam gruszke i poczytałam teraz, ze nie bardzo, bo wzdymająca . Wczoraj miał kolkę, więc jak dzisiaj bedzie powtórka z rozrywki to padnę.

Do tego jestem przeziębiona a niczym leczyć się nie mogę. To sobie ponarzekałam.
dużo zdrowia i jak się da odpoczywaj


a moje ma dzisiaj dzień spanka <odpukać puk puk>
śpi sobie ładnie od rana wybudził się na jedzonko i dalej kimonko. myślałam, że może po 3, po jedzeniu bedzie aktywny, ale gdzie tam kima dalej wreszcie dom ogarnięty, bo jak mały nie śpi to wszystko na raty muszę robić i aż miło posiedzieć na netku w spokoju wiedząc, że wszystko zrobione oby tylko w nocy mu się nie zmieniło
thelilah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 17:26   #2286
kapka
Zadomowienie
 
Avatar kapka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 230
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnyska81 Pokaż wiadomość
Kapka, chyba już laktacja mi całkiem ustała, ostatnio odciągałam ze trzy dni temu, a tylko dlatego, że czułam ucisk. Miałam już dość tego, że męczę się, tak mnie boli, a udoję 10-40 ml na dzień (pewnie mogłabym więcej, ale znowu brodawki zaczęły pękać i bałam się je przeciążać) i Benek zje to w 5 minut i tyle. Ale jeśli masz siłę i nie jest to dla Ciebie bardzo uciążliwe, to może warto jeszcze trochę pociągnąć
Tyle samo wydoje, jakaś masakra i po co mi cycek z miseczka 70i , jak nic nie warty
Co do pytania o drugą cesarke, to nie miałam z tego powodu czestszych wizyt u ginka, nie miałam też rzadnych dolegliwości związanych z blizną.

Cytat:
Napisane przez minio1984 Pokaż wiadomość
Ja też tak ważę i byłam wczoraj na szczepieniu i był ważony i waga się zgadzała z tą z przychodni

Cotka Kapka trzymam za wasze dzieciaczki wagę, będzie dobrze
dziękuje

Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość

Czy któraś z Was zdecydowała się na antykoncepcję hormonalną po ciąży? mówię o tych mini pigułkach sama się nad nimi zastanawiam
Ponieważ w pierwszej ciąży karmiłam córe cycem to zarzywałam od 4 miesiąca mini piguki i szczerze- nie byłam z nich zadowolona , trzeba pilnować sobie co do godziny brania,praktycznie co pare dni miałam plamienia, co mnie wkurzało, bo o przytulankach można było zapomnieć, choć jak to moja psiapsióła mówi-po błocie to i dobry koń ujedzie.To jest moja opinia,moze komus one spasują.

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
ja narazie dalej nie chce miec drugiego dziecka jakos jeszcze mi nie przeszło
ale tez jestem ciekawa tak na przyszlosc jakby cos
jak z zabezpieczeniem po cesarce na co sie decydujecie bo czytałam zeby przerwa miedzy nastepnym dzieckiem byla minimum 2 lata

brałam na początku mini pigułki, a potem juz zwykle hormonalne.
Mi lekarz mówił o roku przerwy, ale po moim koszmarnym 1 porodzie przerwa zrobiła się na 6 lat

i jeszcze pytanie do mamusiek po cesarce po jakim czasie odzyskałyscie czucie nad blizna?? bo ja dalej mam tam takie zdrętwiałei nie czuje jak tam dotkne i zastanawiam kiedy to przejdzie
Yyy, nie pamiętam dokładnie, ale nie tak od razu, po kilku miesiacach.




Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość
Mnie lekarz mówił, żeby z zajściem w ciążę czekać minimum dwa lata. Tylko że u mnie może chodzić nie tylko o zagojenie ran ale też brzucha, bo na mięśniu prostym zrobił mi się 6ścio centymetrowy rozstęp który na razie nie ma zamiaru się zejść i możliwe że trzeba go będzie szyć
a jak wygląda taki rozstęp, można to jakoś wyczuć??może głupie pytanie ale jestem ciekawa?

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Kurcze chyba jednak i ja zrobię sobie przerwę od nabiału i laskowych bo dzisiaj znalazłam jakieś mega czerwone krostki u Filipa. Same zobaczcie
I załączam od razu zdjęcia mojego okruszka Chociaż wszyscy mówią że na zdjęciach wygląda na o wiele większego i jak przyjdą to nie mogą się nadziwić że on jednak mały

Hahaha dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że miś ma metkę jeszcze nieoderwaną.
Okruszek kochanya te oczy!!
wg mnie to nie skaza, tak jak Danika pisała.
Krostki są chropowate i wyglądają jak wielki rumień-ale moge sie mylić lekarzem nie jestem

Cytat:
Napisane przez gerda Pokaż wiadomość

połozna mowiła, zeby dawac na łyzeczce, bo na butli sie obiera i za malo do dzieciaczka trafia

Wygodnie też strzykawką


do mamuś karmiących mm: dajecie wit d? Bo ostatnio na szcepieniu lekarz kazał dawać, a na wizycie patronażowej u naszego pediatry. lekarka nic nie wspominała i nie wiem??? do tego na opakowaniu pisze tylko o karmieniu piersią...
daje mi powiedszieli tak,że jak się karmi piersia wit.Di K, jak mieszany lub mm to wit.D.

tak apropo chce któraś praktycznie całe opakowanie wit.DiK 2w1 w ampułkach, bo uzywałam pare dni i lekarz przestawił mi na same D bo praktycznie karmie mm.??jest któraś chętna?

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość

Mój Franek ma strajk w dzień na spanie, albo nie śpi wcale, albo śpi wyłącznie na rękach, a mnie boli już wszystko - kręgosłup, ręce, wszystko

Do tego zeżarłam gruszke i poczytałam teraz, ze nie bardzo, bo wzdymająca . Wczoraj miał kolkę, więc jak dzisiaj bedzie powtórka z rozrywki to padnę.

Do tego jestem przeziębiona a niczym leczyć się nie mogę. To sobie ponarzekałam.
Oj daje Ci popalić życzę duzo zdrówka, herbatki z sokiem malinowym, amol , paracetamol i do łóżka, wysyłam pozytywne fluidyniech moc będzie z Tobą


uciekam bo mały zaraz wstanie, byłam dzisiaj na zakupachjejciuu, jaka przyjemność wyjść do ludzi jak się siedzi cały czas w 4 ścianach tylko z tym małym Precelkiem tz został w aucie z malym a ja buszowalam, a raczej biegiem kupilam kozaczki na zime.
Oblukałam jeszcze sukienki tak na chrzciny,ale nie wcisne w rzadna mojego sadła, wiec trzeba schudnac..szkoda,ze w pakiecie cesarki nie robia liftingu brzucha
__________________
powrót do zdrowia..marzenia zaczekają


LIVE,LOVE,LIFT.

:5
kapka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 17:36   #2287
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Witajcie!!!

Po pierwsze:

cheakyrockchick
bruma

eveline22
justii19
rabarbar83
OrangeJuice
Aiszka22
irmith
malamutka
anuska_s
Martusiaaa21
Ulcia2512


Ogromne gratulacje ależ się sypnęło jak mnie nie było

Po drugie dziękuję za wszystkie kciuki, słowa wsparcia i gratulacje Uwielbiam Was

Wczoraj wróciliśmy do domku- pierwsza noc za nami. Stresowałam się nią strasznie Po powrocie ze szpit. marzy mi się jakoś chociaż 1 dzień "normalności" Bardzo źle zniosłam pobyt w szpit. i cc- minęło juz prawie 5 dób, a ja jestem wykończona.

W szpit. jak dali mi go po porodzie to poczułam słodki zapach pączków nie wiem o co chodzi. A jak przystawiano mi go do piersi to momentalnie odpływałam- kosmos jakiś. Potem minęła moja totalna niemoc- wstałam po 2 dniach i już stres- bo nie mogę Go podnieść, bo muszę dzwonić po kogoś i prosić by położna potrzymała go bardziej pionowo bo kupka męcząca szła... ech. Dużo tego. Ogólnie w spzit. zaczął mi sie już baby blues Najbardziej dobiła mnie środa gdy stwierdzono żółtaczkę i wsadzono Go pod lampy- za parawanem przez który Go nie widziałam, a jeszcze nie wstawałam okropność. On kwili a ja nie mogę się ruszyć, albo nie mogę mu poprawić okularków.

Chyba chaotycznie piszę ale mam galop myśli. Nie sadziłam ,ze macieżynstwo bedzie łatwoe ale tez,ze nie aż tak wykańczające...

Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 17:44   #2288
MoniaZ82
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaZ82
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 390
GG do MoniaZ82 Send a message via Skype™ to MoniaZ82
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość


a moje ma dzisiaj dzień spanka <odpukać puk puk>
śpi sobie ładnie od rana wybudził się na jedzonko i dalej kimonko. myślałam, że może po 3, po jedzeniu bedzie aktywny, ale gdzie tam kima dalej wreszcie dom ogarnięty, bo jak mały nie śpi to wszystko na raty muszę robić i aż miło posiedzieć na netku w spokoju wiedząc, że wszystko zrobione oby tylko w nocy mu się nie zmieniło
Hej... moja ma tak samo....od 12 spi...przerwa na karmienie i dalej spiocha....przenioslam ja do domu i cos jej chyba nie pasi bo juz steka ...ale caly dom wysprzatany wiec moze sie budzic bo mi juz teskno za moja kruszynka....



Ancia zdrowka zycze.

---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:39 ----------

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość







uciekam bo mały zaraz wstanie, byłam dzisiaj na zakupachjejciuu, jaka przyjemność wyjść do ludzi jak się siedzi cały czas w 4 ścianach tylko z tym małym Precelkiem tz został w aucie z malym a ja buszowalam, a raczej biegiem kupilam kozaczki na zime.
Oblukałam jeszcze sukienki tak na chrzciny,ale nie wcisne w rzadna mojego sadła, wiec trzeba schudnac..szkoda,ze w pakiecie cesarki nie robia liftingu brzucha


Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie!!!

Po pierwsze:

cheakyrockchick
bruma

eveline22
justii19
rabarbar83
OrangeJuice
Aiszka22
irmith
malamutka
anuska_s
Martusiaaa21
Ulcia2512


Ogromne gratulacje ależ się sypnęło jak mnie nie było

Po drugie dziękuję za wszystkie kciuki, słowa wsparcia i gratulacje Uwielbiam Was

Wczoraj wróciliśmy do domku- pierwsza noc za nami. Stresowałam się nią strasznie Po powrocie ze szpit. marzy mi się jakoś chociaż 1 dzień "normalności" Bardzo źle zniosłam pobyt w szpit. i cc- minęło juz prawie 5 dób, a ja jestem wykończona.

W szpit. jak dali mi go po porodzie to poczułam słodki zapach pączków nie wiem o co chodzi. A jak przystawiano mi go do piersi to momentalnie odpływałam- kosmos jakiś. Potem minęła moja totalna niemoc- wstałam po 2 dniach i już stres- bo nie mogę Go podnieść, bo muszę dzwonić po kogoś i prosić by położna potrzymała go bardziej pionowo bo kupka męcząca szła... ech. Dużo tego. Ogólnie w spzit. zaczął mi sie już baby blues Najbardziej dobiła mnie środa gdy stwierdzono żółtaczkę i wsadzono Go pod lampy- za parawanem przez który Go nie widziałam, a jeszcze nie wstawałam okropność. On kwili a ja nie mogę się ruszyć, albo nie mogę mu poprawić okularków.

Chyba chaotycznie piszę ale mam galop myśli. Nie sadziłam ,ze macieżynstwo bedzie łatwoe ale tez,ze nie aż tak wykańczające...

Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???

Oj kochana...wiem ze ciezko po cc.....dasz rade....najwazniejsze ze masz swojego maluszka...
__________________
Ząbki
MoniaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 17:49   #2289
thelilah
Zadomowienie
 
Avatar thelilah
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 745
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie!!!

Po pierwsze:

cheakyrockchick
bruma

eveline22
justii19
rabarbar83
OrangeJuice
Aiszka22
irmith
malamutka
anuska_s
Martusiaaa21
Ulcia2512


Ogromne gratulacje ależ się sypnęło jak mnie nie było

Po drugie dziękuję za wszystkie kciuki, słowa wsparcia i gratulacje Uwielbiam Was

Wczoraj wróciliśmy do domku- pierwsza noc za nami. Stresowałam się nią strasznie Po powrocie ze szpit. marzy mi się jakoś chociaż 1 dzień "normalności" Bardzo źle zniosłam pobyt w szpit. i cc- minęło juz prawie 5 dób, a ja jestem wykończona.

W szpit. jak dali mi go po porodzie to poczułam słodki zapach pączków nie wiem o co chodzi. A jak przystawiano mi go do piersi to momentalnie odpływałam- kosmos jakiś. Potem minęła moja totalna niemoc- wstałam po 2 dniach i już stres- bo nie mogę Go podnieść, bo muszę dzwonić po kogoś i prosić by położna potrzymała go bardziej pionowo bo kupka męcząca szła... ech. Dużo tego. Ogólnie w spzit. zaczął mi sie już baby blues Najbardziej dobiła mnie środa gdy stwierdzono żółtaczkę i wsadzono Go pod lampy- za parawanem przez który Go nie widziałam, a jeszcze nie wstawałam okropność. On kwili a ja nie mogę się ruszyć, albo nie mogę mu poprawić okularków.

Chyba chaotycznie piszę ale mam galop myśli. Nie sadziłam ,ze macieżynstwo bedzie łatwoe ale tez,ze nie aż tak wykańczające...

Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
witamy

współczuję początków, ale będzie coraz lepiej zobaczysz

u mnie - zależy jaki ma dzień, czasem zasypia już w trakcie jedzenia, czasem sobie pomarudzi przez 15min a czasem i przez 1,5h... zależy chyba od humoru


Monia no aż dziwne, że tak sobie śpi i śpi hehe nie przyzwyczajona jestem do tego
thelilah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 17:56   #2290
kapka
Zadomowienie
 
Avatar kapka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 230
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Archi-witaj maminka na wizazu, musicie z Piotrusiem dac sobie troche czasu i zobaczysz ze pomalutku bedzie łatwiej i lepiej ogarnac ten cyrk, nie zalamuj sie , silna babka z Ciebie dasz rade

Co do spania to dzieciaczki spia niestety roznie,malo tu na forum ksiazkowych przykladow by caly czas spaly i budzily sie na jedzonko.

A jak z karmieniem, maly ladnie je?
__________________
powrót do zdrowia..marzenia zaczekają


LIVE,LOVE,LIFT.

:5
kapka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 18:08   #2291
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
Archi-witaj maminka na wizazu, musicie z Piotrusiem dac sobie troche czasu i zobaczysz ze pomalutku bedzie łatwiej i lepiej ogarnac ten cyrk, nie zalamuj sie , silna babka z Ciebie dasz rade

Co do spania to dzieciaczki spia niestety roznie,malo tu na forum ksiazkowych przykladow by caly czas spaly i budzily sie na jedzonko.

A jak z karmieniem, maly ladnie je?
jeny to dopiero początek, a ja jestem wykończona

Z tym jedzeniem to sama nie wiem. Niby ładnie chwyta , ssie, ale za bardzo przełykania nie słyszę, a mleko dziś już całkiem ładnie płynie.
Codziennie 1x lub 2x jest dokarmiany jeszcze mm, ale dziś kupiliśmy laktator to może będzie tylko moje.
Zależy mi by teraz dobrze jadł by ta bilirubina się wypłukała
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 18:14   #2292
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie!!!

Po pierwsze:

cheakyrockchick
bruma

eveline22
justii19
rabarbar83
OrangeJuice
Aiszka22
irmith
malamutka
anuska_s
Martusiaaa21
Ulcia2512


Ogromne gratulacje ależ się sypnęło jak mnie nie było

Po drugie dziękuję za wszystkie kciuki, słowa wsparcia i gratulacje Uwielbiam Was

Wczoraj wróciliśmy do domku- pierwsza noc za nami. Stresowałam się nią strasznie Po powrocie ze szpit. marzy mi się jakoś chociaż 1 dzień "normalności" Bardzo źle zniosłam pobyt w szpit. i cc- minęło juz prawie 5 dób, a ja jestem wykończona.

W szpit. jak dali mi go po porodzie to poczułam słodki zapach pączków nie wiem o co chodzi. A jak przystawiano mi go do piersi to momentalnie odpływałam- kosmos jakiś. Potem minęła moja totalna niemoc- wstałam po 2 dniach i już stres- bo nie mogę Go podnieść, bo muszę dzwonić po kogoś i prosić by położna potrzymała go bardziej pionowo bo kupka męcząca szła... ech. Dużo tego. Ogólnie w spzit. zaczął mi sie już baby blues Najbardziej dobiła mnie środa gdy stwierdzono żółtaczkę i wsadzono Go pod lampy- za parawanem przez który Go nie widziałam, a jeszcze nie wstawałam okropność. On kwili a ja nie mogę się ruszyć, albo nie mogę mu poprawić okularków.

Chyba chaotycznie piszę ale mam galop myśli. Nie sadziłam ,ze macieżynstwo bedzie łatwoe ale tez,ze nie aż tak wykańczające...

Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
jejuuu archii jesteś
Ale super, że już w domku. I współczuję żółaczki, zresztą ty wiesz jak o u mnie było i że nikomu nie życzyłam tego - i zostania w szpitalu.

Pierwsze dni domu są ciężkie, daje znać niewyspanie, docieranie... Ja ryczałam i ledwo to ogarniałam, ale dzięki tż i momentom w których brał go i dawał mi trochę się przespać i nabrać sił jakoś dałam radę. U Ciebie będzie też dobrze, ciężko w to uwierzyć, ale serio

Mój nie zawsze spał po jedzeniu. Teraz tym bardziej. Chociaż po żółtaczce i w pierszych dobach powinien ci ładnie kimać

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
jeny to dopiero początek, a ja jestem wykończona

Z tym jedzeniem to sama nie wiem. Niby ładnie chwyta , ssie, ale za bardzo przełykania nie słyszę, a mleko dziś już całkiem ładnie płynie.
Codziennie 1x lub 2x jest dokarmiany jeszcze mm, ale dziś kupiliśmy laktator to może będzie tylko moje.
Zależy mi by teraz dobrze jadł by ta bilirubina się wypłukała
Podobno na wypłukiwanie tej bilurbiny dobre jest właśnie mm, ale w sumie dużo maminego mleczka też git. A łapie głęboko? Bo u mnie właśnie też łapał ale za płytko.

Tż właśnie karmi małego strzykawką ale dziwne to
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 18:31   #2293
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
jejuuu archii jesteś
Ale super, że już w domku. I współczuję żółaczki, zresztą ty wiesz jak o u mnie było i że nikomu nie życzyłam tego - i zostania w szpitalu.

Pierwsze dni domu są ciężkie, daje znać niewyspanie, docieranie... Ja ryczałam i ledwo to ogarniałam, ale dzięki tż i momentom w których brał go i dawał mi trochę się przespać i nabrać sił jakoś dałam radę. U Ciebie będzie też dobrze, ciężko w to uwierzyć, ale serio

Mój nie zawsze spał po jedzeniu. Teraz tym bardziej. Chociaż po żółtaczce i w pierszych dobach powinien ci ładnie kimać

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

Podobno na wypłukiwanie tej bilurbiny dobre jest właśnie mm, ale w sumie dużo maminego mleczka też git. A łapie głęboko? Bo u mnie właśnie też łapał ale za płytko.

Tż właśnie karmi małego strzykawką ale dziwne to
to widze takie same mamy początki...

Lapie głeboko, ale po cc to z laktacja gorzej. Mam wrazenie, ze nie dojada

---------- Dopisano o 18:31 ---------- Poprzedni post napisano o 18:17 ----------

A no i oczywiście śpię z małym w wyrku Jestem zbyt zmęczona i obolała by wstawać co chwilę do łóżeczka
A Wy od razu do łóżeczka kładłyście czy dawałyście sobie jakiś taki czas przejściowy??
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 18:44   #2294
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

U mnie od razu do łóżeczka. Chyba 2 czy 3 razy tż brał nad ranem małego do nas żeby pospał dłużej. Ja się boję
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 19:00   #2295
mucka21
Rozeznanie
 
Avatar mucka21
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 816
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Ja pierdziu! tez bym sie zeschizowala! ale Stas nie ma tej skazy prawda? matko kochana..



No widzisz, gratulacje za kupsztala



Jesli chodzi o ulozenie siurka..Miki tyle razy mnie obsikal, oslinil, oplul, ze jedyne czego jeszcze tylko nie zrobil to na mnie nie nakupkal a tak powaznie co do ulewania to jest naprawde ciezki temat, Mikulencja potrafi ulac godz-dwie po jedzeniu nawet i musze go miec zawsze na oku.



A kiedy Ci sie dokladnie skonczylo krwawienie? w sensie ile tyg po cc??

---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------



Polozna mowila zeby rozpuscic ta maczke ziemniaczana w szklance i dolac to do kapieli, ale pow tez ze jak sie wiecej doda to nic sie zlego nie stanie



Ja nie wiem ale na Mikiego ta suszara w ogole nie dziala, ostatnio probowalam i lipton.
mi mama poradziła na potówki nadmangalian potasu (takie kryształki rozpuszcza się w wodzie do kąpania ok 2-3szt) i w gazetce mamowej w szpitalu też czytałam o tym


a moja Izunia suszarki nie lubi tzn nie rusza ją działa odkurzacz a w nocy puszczam jej jak nie usypia po karmieniu tv na telefonie na szumiącej stacji

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie!!!

Po pierwsze:

cheakyrockchick
bruma

eveline22
justii19
rabarbar83
OrangeJuice
Aiszka22
irmith
malamutka
anuska_s
Martusiaaa21
Ulcia2512


Ogromne gratulacje ależ się sypnęło jak mnie nie było

Po drugie dziękuję za wszystkie kciuki, słowa wsparcia i gratulacje Uwielbiam Was

Wczoraj wróciliśmy do domku- pierwsza noc za nami. Stresowałam się nią strasznie Po powrocie ze szpit. marzy mi się jakoś chociaż 1 dzień "normalności" Bardzo źle zniosłam pobyt w szpit. i cc- minęło juz prawie 5 dób, a ja jestem wykończona.

W szpit. jak dali mi go po porodzie to poczułam słodki zapach pączków nie wiem o co chodzi. A jak przystawiano mi go do piersi to momentalnie odpływałam- kosmos jakiś. Potem minęła moja totalna niemoc- wstałam po 2 dniach i już stres- bo nie mogę Go podnieść, bo muszę dzwonić po kogoś i prosić by położna potrzymała go bardziej pionowo bo kupka męcząca szła... ech. Dużo tego. Ogólnie w spzit. zaczął mi sie już baby blues Najbardziej dobiła mnie środa gdy stwierdzono żółtaczkę i wsadzono Go pod lampy- za parawanem przez który Go nie widziałam, a jeszcze nie wstawałam okropność. On kwili a ja nie mogę się ruszyć, albo nie mogę mu poprawić okularków.

Chyba chaotycznie piszę ale mam galop myśli. Nie sadziłam ,ze macieżynstwo bedzie łatwoe ale tez,ze nie aż tak wykańczające...

Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
się wymęczyłaś ja nie wyobrażam sobie co przeszłaś, nie móc zajmować się dzieckiem z powodu bólu po cc to musiało być straszne, mam nadzieję że szybko z Piotrusiem się dotrzecie i będzie już tylko lepiej

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość

A no i oczywiście śpię z małym w wyrku Jestem zbyt zmęczona i obolała by wstawać co chwilę do łóżeczka
A Wy od razu do łóżeczka kładłyście czy dawałyście sobie jakiś taki czas przejściowy??
ja miałam dużo planów przed porodem i wszystko poszło w łeb niby niektórych "reguł" się trzymam, ale mała np śpi z nami, nie ma problemu z usypianiem, bo usypia przy cycu albo ją się kładzie i też usypia ale tż nie pozwala ją brać do łóżeczka "bo jest jeszcze za mała i on się nie zgadza"

u mnie Izunia od 3 nocek budzi się w nocy co 4 godziny i ciekawi mnie czy już tak zostanie
przyjechała do mnie moja mama na weekend i się nadziwić nie może że Izunia tak sztywną główkę ma i kręci nią na wszystkie strony
__________________
27.11.2006r - mój książę
27.12.2010r - jestem szczęśliwą żonką
21.01.2011r - II kreski
05.02.2011- nasz aniołek jeden bliźniak [*]
Izunia jest już z nami
30.IX.2011 g.17:20, 2790g, 57cm
Kochamy Cię




Edytowane przez mucka21
Czas edycji: 2011-10-15 o 19:01
mucka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 19:28   #2296
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

znajomi juz pojechali a Olga cały czas spała jak zasnęła o 17.30 tak chrapie do tej pory mój aniołek

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość

uciekam bo mały zaraz wstanie, byłam dzisiaj na zakupachjejciuu, jaka przyjemność wyjść do ludzi jak się siedzi cały czas w 4 ścianach tylko z tym małym Precelkiem tz został w aucie z malym a ja buszowalam, a raczej biegiem kupilam kozaczki na zime.
Oblukałam jeszcze sukienki tak na chrzciny,ale nie wcisne w rzadna mojego sadła, wiec trzeba schudnac..szkoda,ze w pakiecie cesarki nie robia liftingu brzucha
fajnie,ze sie wypuściłaś na zakupy tez bym juz chetnie wyszła z domku, ale takie zimno ze nie chce kruszynki brac a nie dojrzałam jeszcze zeby ja z kimś zostawić


Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie!!!
Wczoraj wróciliśmy do domku- pierwsza noc za nami. Stresowałam się nią strasznie Po powrocie ze szpit. marzy mi się jakoś chociaż 1 dzień "normalności" Bardzo źle zniosłam pobyt w szpit. i cc- minęło juz prawie 5 dób, a ja jestem wykończona.

Chyba chaotycznie piszę ale mam galop myśli. Nie sadziłam ,ze macieżynstwo bedzie łatwoe ale tez,ze nie aż tak wykańczające...

Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
witaj w domku kochana

no początki są cieżkie...tak jak Cotka pisała ja tez ryczałam, denerwowałam sie strasznie, taka byłam spięta ze mimo zmęczenia nie umiałam zasnąć.Teraz niunia ma 11 dni a ja juz troszke spokojniejsza jestem

bedzie dobrze - a baby blues jest normalny i minie

moja nie zawsze idzie spać po jedzeniu, czasem ogląda świat a czasem kwęka

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
A no i oczywiście śpię z małym w wyrku Jestem zbyt zmęczona i obolała by wstawać co chwilę do łóżeczka
A Wy od razu do łóżeczka kładłyście czy dawałyście sobie jakiś taki czas przejściowy??
my tez spimy z małą miała spać w kołysce ale ona taka malutka sama w tej kołysce leżała i nam sie żal zrobiło i śpi między nami w łóżku

Cytat:
Napisane przez mucka21 Pokaż wiadomość

u mnie Izunia od 3 nocek budzi się w nocy co 4 godziny i ciekawi mnie czy już tak zostanie
zeby tak zostało

Edytowane przez danika
Czas edycji: 2011-10-15 o 19:29
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:13   #2297
spray
KWC
 
Avatar spray
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 671
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość


Ja 4 tydzień i też się zastanawiam czy nie spróbować, ale boję się bo coś mnie tam piecze nadal i to nie w miejscu szwu...
Jeju, ja też miesiąc po i tak się tego zbliżenia obawiam jak dziewica pierwszego razu.
Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
Nie było mnie 2 dni i nie nadrobię już tego co pisałyście ale muszę się wyżalić. Ostatnie 2 dni to dla mnie horror pełen płaczu.
Jak nie przebrniecie przez ten opis to zrozumiem, ale musiałam się wygadać.

W czwartek miałam spotkanie z anestezjologiem więc stwierdziłam, że mam czas to wejdę też na ktg. Mała od rana nie specjalnie się ruszała. Czekałam 3h i było strasznie gorąco, bo grzejniki rozchajcowane i jeszcze do tego słońce. Po wyjściu z Ktg trochę mnie zakołowało i zaczęłam porządnie odczuwać ten upał. Początkowo nie mogłam sklecić smsa - litery mi się plątały nawet w najprostszych słowach więc zostawiłam pisanie. Coś było ze mną nie tak. Zdrętwiała mi prawa ręka po woli od palców do łokcia - takie mrowienie ale czucie miałam. Szybko przeniosło się na prawą część twarzy. I mimo że to była chwila. Nie potrzebnie to zgłosiłam. Bo ktoś spanikował. Zrobili mi expresowe badania krwi. Ponieważ nic nie wykazały, zalecili konsultacje u neurologa. Wysłali do jednego szpitala, a z tam tąd odesłali do drugiego. Gdzie wszyscy zrobili wielkie oczy "jak to pani przyjechała sama samochodem???" no normalnie bo nic mi juz nie jest. Efekt taki, że na siłe zostawili mnie na noc w szpitalu. Początkowo po pierwszym badaniu takim na koordynację ruchową lekarz stwierdził, że mam zdecydować czy zostaje czy nie. Następnie stanowczo powiedział - "nie ma dyskusji pani zostaje! Na oddziale mamy sprzęt zrobimy więcej badań. Poryczałam się ale ok zostanę. I to była najgorsza decyzja. Przeryczałam cały wieczór. Ja i 3 starych tetrykow na 1 sali, chrapali kasłali, maszyny piszczały, co chwila ktoś łaził i zapalal światła. O 5:30 rano myli podłogi i zmieniali pościel Łóżko twarde, wąskie. Prawie oka nie zmrużyłam.
Rano okazało się, że jedyne badania jakie mogą zrobić to badanie krwi i moczu, bo reszta w tym stanie jest nie wskazana. Mimo, iż mieli krew z dnia poprzedniego znowu mnie pokuli, bo muszą mieć własne wyniki. Byłam wściekła. Czułam, że pobyt tam bardziej szkodzi mnie i małej niż pomaga. Koło 10:00 był obchód i dopiero dostałam do podpisania zgodę na pobyt w szpitalu. Wymyślili jeszcze rezonans magnetyczny głowy i badanie przepływów szyjnych krwi (USG) Rezonans mieli zrobić koło 14 w sąsiednim instytucie Matki i dziecka, ale nie umieli mi powiedzieć na ile to szkodliwe. No dobra - zgodziłam się ustnie. Koło 15:00 zaczęłyśmy się z mamą denerwować, bo miałam gotowy wypis i czekałam tylko na te 2 badania. Mama poszła do instytutu i powiedzieli jej, że mają taki nawal pracy, że może dopiero w poniedziałek to zrobią. A ja na pon. mam cesarkę No nienormalni. Nie widziałyście mojej mamy wścieklej - mało szpitala nie rozniosła. Zaczęli szukać, kto mi zrobi ten rezonans. I owszem USG też zrobili po awanturze. Potem przyszła dr. i bandażem zaczęła mi mierzyć obwód brzucha, czy wogole wejdę do maszyny Znaleźli rezonans na dziś na rano. Jak się dopytywałam, na ile to szkodliwe dla dziecka, to usłyszałam, że "to elementarna wiedza o polu magnetycznym z gimnazjum i powinnam wiedzieć, a pani dr. wie tyle co ja" (zast. ordynatora) Zrobiłam awanturę, że mają mnie natychmiast wypisać, bo pobyt u nich jest dla mnie bardziej szkodliwy niż wypis. Na co stwierdzili, że przecież nic sie nie stanie jak sobie u nich poleżę do niedzieli Podobno poszli robić wypis. 30 min, 45 min, 1h - idę do ordynatora (zastępcy) akurat były po zmianie. i co słyszę:"Pani dr. powiedziała że pani się zastanowi czy się wypisuje" Jak się darłam, że nie zostaje były obie - co głuche czy co? "No dobrze ja panią wypiszę" Trwało jeszcze ze 20 min. Gdzieś latała. Potem nie czytała mojej prośby o wypis : "Poinformowana o konieczności dalszej hospitalizacji i przeprowadzenia badań proszę o wypis - z dopiskiem - odmówiłam badania rezonansem, gdyż mogło by się okazać szkodliwe dla dziecka" Dostałam wypis i ... skierowanie na rezonans, który podobno mogłam zrobić tylko w czasie pobytu w szpitalu Kolejny szok.
A w ogóle narobili sobie bałaganu bo w czwartek nie podpisałam zgody na pobyt w szpitalu, bo nikt mi nie dał do podpisu, a w zasadzie lekarz sam zadecydował. I wyszło im ze mają przyjęcie i wypis jednego dnia. Podobno zus płaci im po 2 dobach, wiec chcieli mnie trzymać do niedzieli, a najlepiej i dłużej. O koło 17 udało mi się stamtąd wyrwać.
Już jest mi lepiej wróciłam do domu, zjadłam normalny obiad i pojechałam do Powsina na ognisko i to znacznie poprawiło mi nastrój. Wróciliśmy koło północy. Było jeszcze kilka dziwnych akcji w szpitalu z ich strony ale to już teraz nie istotne.
HORROR. Współczuję. Z tym, że rzeczywiście te zawroty głowy podejrzane.

Cytat:
Napisane przez minio1984 Pokaż wiadomość
Dzięki Małgosiu za szybką odpowiedź. to spróbuję sobie dziś na obiadek zrobić.
A znalazłam śliczną kołysankę, jak ją słucham u patrzę na Adaśka, który się jeszcze tak pięknie uśmiecha to mam łzy w oczach
http://www.youtube.com/watch?v=M1D2FElJL_M
Pochwaliłam, że tak ładnie śpi, a tu się już po 15 min spania wybudza, muszę szybciej obiadek podszykować
Posłuchałam, uznałam że urocze a tekst prosty i łatwy do nauczenia i zaczęłam to śpiewać Rysiowi. Niestety na fragmencie 'mały jak muszelka' zawsze zaczynam ryczeć ze wzruszenia i tyle z tego śpiewania wychodzi.

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie!!!

Po pierwsze:

cheakyrockchick
bruma

eveline22
justii19
rabarbar83
OrangeJuice
Aiszka22
irmith
malamutka
anuska_s
Martusiaaa21
Ulcia2512


Ogromne gratulacje ależ się sypnęło jak mnie nie było

Po drugie dziękuję za wszystkie kciuki, słowa wsparcia i gratulacje Uwielbiam Was

Wczoraj wróciliśmy do domku- pierwsza noc za nami. Stresowałam się nią strasznie Po powrocie ze szpit. marzy mi się jakoś chociaż 1 dzień "normalności" Bardzo źle zniosłam pobyt w szpit. i cc- minęło juz prawie 5 dób, a ja jestem wykończona.

W szpit. jak dali mi go po porodzie to poczułam słodki zapach pączków nie wiem o co chodzi. A jak przystawiano mi go do piersi to momentalnie odpływałam- kosmos jakiś. Potem minęła moja totalna niemoc- wstałam po 2 dniach i już stres- bo nie mogę Go podnieść, bo muszę dzwonić po kogoś i prosić by położna potrzymała go bardziej pionowo bo kupka męcząca szła... ech. Dużo tego. Ogólnie w spzit. zaczął mi sie już baby blues Najbardziej dobiła mnie środa gdy stwierdzono żółtaczkę i wsadzono Go pod lampy- za parawanem przez który Go nie widziałam, a jeszcze nie wstawałam okropność. On kwili a ja nie mogę się ruszyć, albo nie mogę mu poprawić okularków.

Chyba chaotycznie piszę ale mam galop myśli. Nie sadziłam ,ze macieżynstwo bedzie łatwoe ale tez,ze nie aż tak wykańczające...

Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
cześć Mamusiu Mam nadzieję, że baby blues już za Tobą.

A co do pytania o spanie -Eryk generalnie przysypia przy jedzeniu, ale nie zawsze się to kończy drzemką. Czasem po chwili bez kontaktu ze światem znów ma oczy jak 5 złotych.
spray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:37   #2298
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

cotka - ja nie wiem, bo lekarzem nie jestem ale mojej siostry córka przy skazie też miała takie chropowate krosteczki na brzuszku. odstaw orzechy i nabiał i obserwuj. no i lista pytań do pediatry obowiązkowa Filip cudny

archi
- witaj w domu czemu tak źle się czujesz po cc? tak twój organizm zareagował? ja młodą nosiłam juz nastepnego dnia po cc. współczuję ci, z etak cierpiałaś w szpitalu i fizycznie, no i ten baby blues

a z ciekawych rzeczy mała już na mleku enafmil o-lac, dziś dostała delicol, zobaczymy jak będzie

aga - spytałam taty o to naci aganie, mówi, że nie zna tego określenia ale sprawdzał w ten sposób i mnie i moja siostrę

ktoś pytał o przytulanki? u nas wczoraj - 5 tyg i 5 dni od cc.
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:47   #2299
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
cotka - ja nie wiem, bo lekarzem nie jestem ale mojej siostry córka przy skazie też miała takie chropowate krosteczki na brzuszku. odstaw orzechy i nabiał i obserwuj. no i lista pytań do pediatry obowiązkowa Filip cudny

archi
- witaj w domu czemu tak źle się czujesz po cc? tak twój organizm zareagował? ja młodą nosiłam juz nastepnego dnia po cc. współczuję ci, z etak cierpiałaś w szpitalu i fizycznie, no i ten baby blues

a z ciekawych rzeczy mała już na mleku enafmil o-lac, dziś dostała delicol, zobaczymy jak będzie

aga - spytałam taty o to naci aganie, mówi, że nie zna tego określenia ale sprawdzał w ten sposób i mnie i moja siostrę

ktoś pytał o przytulanki? u nas wczoraj - 5 tyg i 5 dni od cc.
One nie są chropowate. Spytałam kilku osób i twierdzą ze potówki... No nic będę obserwować. W sumie już kiedyś były...oby to to a nie skaza
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:52   #2300
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Malgos a tak przy okazji...milo Cie znowu widziec....[COLOR="Silver"]
Fajnie to tu wrócić

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
a pytałaś lekarza czy sama tak zdecydowałaś sie podawać?bo ja mam ten espumisan w domu ale sie boje...

mam to samo....musze sobie pokupić jakies topy na ramiączkach i na to sweterek rozpinany bede zakładać chyba
Hellloł
Położna mi poleciła, a potem babka w aptece. Bałam się też bo na ulotce jest od 1 miesiąca. Potem byliśmy u pediatry i powiedziałam jej o tych kroplach, nie powiedziała że nie można. No i nie podajemy mu tyle ile w ulotce tylko mniej. Nic mu sie nie dzieje po tym.

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
Super, że już jesteś Dzielna nasza
Wspołczuję Ci ogromnie bólu..i tej bezsilności,. Z czasem będzie tylko lepiej

Mój nie zawsze. Czasem padnie podczas karmienia, a czasem po 4-5h
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 20:58   #2301
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
A co do pytania o spanie -Eryk generalnie przysypia przy jedzeniu, ale nie zawsze się to kończy drzemką. Czasem po chwili bez kontaktu ze światem znów ma oczy jak 5 złotych.
a spróbuj na leżąco nie na rękach, na mojego działa i już oczek nie ma jak 5zł

ale jak chce przełożyć do łóżeczka to juz są 5zł
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:02   #2302
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
One nie są chropowate. Spytałam kilku osób i twierdzą ze potówki... No nic będę obserwować. W sumie już kiedyś były...oby to to a nie skaza
a to jakoś wyczytałam, że chropowate - jak nic lista pytań do pediatry
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 21:20   #2303
MoniaZ82
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaZ82
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 390
GG do MoniaZ82 Send a message via Skype™ to MoniaZ82
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość



Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
Jak wrocilysmy ze szpitala to zawsze po jedzeniu usypiala....teraz to roznie bywa....tzn w nocy spi a w dzien to jak jej sie chce,,,,

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość

A no i oczywiście śpię z małym w wyrku Jestem zbyt zmęczona i obolała by wstawać co chwilę do łóżeczka
A Wy od razu do łóżeczka kładłyście czy dawałyście sobie jakiś taki czas przejściowy??
Ja od razu polozylam mala do lozeczka....teraz jak czasami ma kolke to usypia razem ze mna ( spi na moich cyckach ) a potem ja klade do lozeczka...czasami nad ranem tez spi ze mna bo wtedy mozemy pospac dluzej....
__________________
Ząbki
MoniaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 22:19   #2304
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Julka dziś taki koncert wieczorem urządziła,że trzeba było się wybrać na przejażdżkę samochodem,w ogóle wieczorem jest bardzo aktywna.Je naprawdę sporo i do tego łapczywie, potem jej się zawsze przez to ulewa,ale chociaż apetyt dopisuje, więc się nie martwię tym tak bardzo.
Mamy problem z suchą skórą na buźce, ale krem Emolium pomaga, no i z ciemieniuszką na brwiach, ale tu pomaga maść z cynkiem,którą przepisała pediatraJest lepiej niż było
Załaczam jej fotki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 002 (3).jpg (87,6 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 003 (2).jpg (94,6 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 011 (2).jpg (98,8 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 007.jpg (93,7 KB, 88 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg jacek karmi Julcię 046.jpg (86,1 KB, 34 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg jacek karmi Julcię 052.jpg (88,3 KB, 60 załadowań)
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 22:26   #2305
MoniaZ82
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaZ82
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 390
GG do MoniaZ82 Send a message via Skype™ to MoniaZ82
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

jaki tu spokoj.....

---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------

Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
Julka dziś taki koncert wieczorem urządziła,że trzeba było się wybrać na przejażdżkę samochodem,w ogóle wieczorem jest bardzo aktywna.Je naprawdę sporo i do tego łapczywie, potem jej się zawsze przez to ulewa,ale chociaż apetyt dopisuje, więc się nie martwię tym tak bardzo.
Mamy problem z suchą skórą na buźce, ale krem Emolium pomaga, no i z ciemieniuszką na brwiach, ale tu pomaga maść z cynkiem,którą przepisała pediatraJest lepiej niż było
Załaczam jej fotki

Ale slodka....
A mamuska jaka szczupla....az zazdroszcze....
__________________
Ząbki
MoniaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 22:49   #2306
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
u mnie brali /odcinali ze świeczki, na świeczce było napisane że z wosku jest bez domieszek dziwnych.
dzięki poszukam takich,,,może znajdę

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Kurcze chyba jednak i ja zrobię sobie przerwę od nabiału i laskowych bo dzisiaj znalazłam jakieś mega czerwone krostki u Filipa. Same zobaczcie
I załączam od razu zdjęcia mojego okruszka Chociaż wszyscy mówią że na zdjęciach wygląda na o wiele większego i jak przyjdą to nie mogą się nadziwić że on jednak mały

Hahaha dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że miś ma metkę jeszcze nieoderwaną.
ale śliczny Filipek a oczka jakie kochane!!
nie wiem co to za krostki ..



Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
u mnie suszara działa
a z nockami to mam to samo w dzien mała spi sobie ładnie po kapieli tez ale nocne karmienie to masakra pozniej mała zawsze sie kreci wierci i spac nie chce...
jutro skonczy 2 tygodnie dpiero wiec mam nadzieje ze jej sie to unormuje jakos
.

moja spała lepiej dużo... teraz coś ją tak wzięło... oby minęło szybko


Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Jesli chodzi o wit D...to ja nic nie wiem ...nic mi polozne nie mowily...za 2 tyg mam szczepienia moze wtedy cos sie dowiem.....chociaz tutaj to wszystko jakos inaczej jest...
ja miałam dawać praktycznie od urodzenia dawkę mniejszą. ale nie wiem jak to przy mm. tu są fajne kropelki z dozownikiem jak strzyawka



Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie!!!


Po drugie dziękuję za wszystkie kciuki, słowa wsparcia i gratulacje Uwielbiam Was

Wczoraj wróciliśmy do domku- pierwsza noc za nami. Stresowałam się nią strasznie Po powrocie ze szpit. marzy mi się jakoś chociaż 1 dzień "normalności" Bardzo źle zniosłam pobyt w szpit. i cc- minęło juz prawie 5 dób, a ja jestem wykończona.

W szpit. jak dali mi go po porodzie to poczułam słodki zapach pączków nie wiem o co chodzi. A jak przystawiano mi go do piersi to momentalnie odpływałam- kosmos jakiś. Potem minęła moja totalna niemoc- wstałam po 2 dniach i już stres- bo nie mogę Go podnieść, bo muszę dzwonić po kogoś i prosić by położna potrzymała go bardziej pionowo bo kupka męcząca szła... ech. Dużo tego. Ogólnie w spzit. zaczął mi sie już baby blues Najbardziej dobiła mnie środa gdy stwierdzono żółtaczkę i wsadzono Go pod lampy- za parawanem przez który Go nie widziałam, a jeszcze nie wstawałam okropność. On kwili a ja nie mogę się ruszyć, albo nie mogę mu poprawić okularków.

Chyba chaotycznie piszę ale mam galop myśli. Nie sadziłam ,ze macieżynstwo bedzie łatwoe ale tez,ze nie aż tak wykańczające...

Czy Wasze dzieciątka po jedzeniu zawsze idą spać???
witaj kochana ..dobrze,że już jesteś



no to pobudka Sary...
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 22:59   #2307
golgie
Zakorzenienie
 
Avatar golgie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wroclaw
Wiadomości: 11 138
GG do golgie
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

[QUOTE=MoniaZ82;29979756]jaki tu spokoj.....

---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------




Ale slodka....
A mamuska jaka szczupla....az zazdroszcze....[/Q

taaaa,jestem baardzo szczupła....na twarzy
__________________
teraz szczęścia mam(y) dwa:
JULIA
MARCIN

Moja fragrantica


WYMIANA
golgie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-15, 23:33   #2308
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
HORROR. Współczuję. Z tym, że rzeczywiście te zawroty głowy podejrzane.
Biorąc pod uwagę temperaturę jaka tam panowała i fakt ze było duszno to nic dziwnego akurat w tym nie ma. Może z Ktg się również za szybko podniosłam.

Nasza księżniczka zaczyna się pchać na świat pełna gębą
Dziś odszedł mi częściowo czop. A jak byliśmy w IKEA i po spożywcze zakupy to już się bałam, że pojedziemy od razu na porodówkę. Mała tak się wierciła, że miałam skurcz za skurczem, aż ledwie doszłam do samochodu. Po powrocie do domu znowu akcja rzucania się i bolący brzuch. Na razie przeszło. Mam nadzieje, że wytrwa do jutra do wieczora bo jeszcze sporo mamy do zrobienia zaplanowane.
Idę na razie dopakować walizkę.
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 08:53   #2309
elf27
Zadomowienie
 
Avatar elf27
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 964
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Dzień dobry - tu mama listopadowa
Gratuluję wszystkim szczęsliwym mamusiom i cichutko zazdroszczę

Jako doświadczone powiedzcie czy ostre stawianie się brzucha, jego przekrzywianie i lekkie ćmienie coś przepowiadają?
elf27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 08:54   #2310
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
to zdrówka życzymy pij ciepłą herbatkę i jak mąż w domu to ty pod kocyk i sie grzej

piszesz ze na Franka ciuszki opięte...a na moją maliznę nawet 56 za duże jedynie pajace z tesco jakos na niej leżą w miarę i kilka mam z ciucholandu welurków rozmiar new born albo first size i one są takie mniejsze
Dziękuję za życzonka. Mąż niestety w weekendy pracuje, teraz też go nie ma.
W aptece dostałam paracetamol i wit C, do tego mam wapno i maść majerankową, jakoś może dojdę do siebie.
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
ojej to zdrowiej!

Cytat:
Napisane przez thelilah Pokaż wiadomość
dużo zdrowia i jak się da odpoczywaj

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
Oj daje Ci popalić życzę duzo zdrówka, herbatki z sokiem malinowym, amol , paracetamol i do łóżka, wysyłam pozytywne fluidyniech moc będzie z Tobą
Dzięki Kapka, zazdroszczę zakupów, ja też będę musiała kupić coś na chrzciny, które jednak się normalnie odbędą,a nie mam nic czarnego.

Cześć Archi!!! Myślałam dzisiaj o Tobie, nawet esa miałam słać. Współczuję dolegliwości po cc, czemu tak długo dochodziłaś do siebie? Dawali jakieś leki p/bólowe? Ja w 1 dobie już się uruchomiłam, pzrewijałam itp bez pomocy, bolało,ale dawali dużo środków p/bólowych przez pierwsze 2 czy 3 doby, nie pamiętam dokładnie.
Baby blues normalny, ja wyłam od 3 doby chyba do 7, potem mi się unormowało , będzie coraz lepiej kochanie, zobaczysz!!!
Mój mało śpi i przed jedzeniem i po, więc nie pomogę.

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Ancia zdrowka zycze.

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość

A no i oczywiście śpię z małym w wyrku Jestem zbyt zmęczona i obolała by wstawać co chwilę do łóżeczka
A Wy od razu do łóżeczka kładłyście czy dawałyście sobie jakiś taki czas przejściowy??
My od razu dawaliśmy do łóżeczka, a teraz śpi większość z nami, taki jest.
Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
a z ciekawych rzeczy mała już na mleku enafmil o-lac, dziś dostała delicol, zobaczymy jak będzie
Trzymam kciuki, a ten delicol to na kolki?
Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
Fajnie to tu wrócić
Witaj Mamusiu .
Cytat:
Napisane przez golgie Pokaż wiadomość
Julka dziś taki koncert wieczorem urządziła,że trzeba było się wybrać na przejażdżkę samochodem,w ogóle wieczorem jest bardzo aktywna.Je naprawdę sporo i do tego łapczywie, potem jej się zawsze przez to ulewa,ale chociaż apetyt dopisuje, więc się nie martwię tym tak bardzo.
Mamy problem z suchą skórą na buźce, ale krem Emolium pomaga, no i z ciemieniuszką na brwiach, ale tu pomaga maść z cynkiem,którą przepisała pediatraJest lepiej niż było
Załaczam jej fotki
Śliczna księżniczka.

U nas wczoraj kolejny koncert wycia, infacol przestał pomagać, nie wiem, co mu podawać, mamy wodę koperkową, ale nie wiem, czy podawać. Może kupić ten sab simplex? Tak jak jest od 2 dni, tego jeszcze nie było, nigdy tak się długo nie darł, masakra. Nie wiem, czy to brzuszek, ale chyba tak.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.