Biżuteryjny wątek plotkowy VII - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Rękodzieło: szydełkowanie, biżuteria DIY, makramy i inne > Biżuteria

Notka

Biżuteria Miejsce dla osób, które robią biżuterię. Tutaj możesz zaprezentować własnoręcznie wykonaną biżuterię, obejrzeć prace innych, podzielić się wiedzą.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-10-13, 14:43   #841
loquacee
Zadomowienie
 
Avatar loquacee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 758
GG do loquacee
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Wracając do dywagacji na temat diet (ach na szczęście moje palce u stup są w porządku ) to jest jedna naukowo potwierdzona zaleta bycia szczupłym - szczupli żyją dłużej
__________________
Mój wątek na forum
loquacee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 16:14   #842
Srebrna
Zadomowienie
 
Avatar Srebrna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 562
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Cytat:
Napisane przez bizuteriaart Pokaż wiadomość
A ja tak myślę, że widzę u Was dziewczyny jedne wielkie kompleksy...Po jaką cholerę te wszystkie diety??? Ulegacie mimo woli wizerunkowi ościstej modelki.
Nie. Przestajemy móc się ubierać w "normalnym" zakresie nawet w C&A, płacimy po 200+ zł za odpowiedni stanik, mamy problemy z kolanami i kręgosłupem, cukrzycę (albo jej początki), nadciśnienie, niedoczynność tarczycy, problemy z poruszaniem się... Coś jeszcze? A, zapomniałam: ulegamy wizerunkom. Tak. Mając BMI takie jak mam uważam się za uprawnioną do ulegania wizerunkowi zdrowej kobiety.

Cytat:
Po co? Dla kogo? Wśród człekokształtnych homo sapiens sapiens ma najwięcej tłuszczu i nic na to nie poradzimy. zaakceptujcie siebie jakie jesteście ;D
Znaczy, mam zaakceptować fakt, że jak tak dalej pociągnę bez porządnej diety, to wysiądzie mi serce w ciągu 3-4 lat? Poddać się wizji bycia pacjentem kardio przed 40?

Cytat:
Zresztą moim zdaniem... Widziałyście, żeby facet brał wagę czy miarę na randkę??? Nikt normalny na to nie zwraca uwagi. Liczy się to co się komu podoba, nigdy nie dogodzimy wszystkim....
Mój mąż, tak zasadniczo, chyba chciałby móc pobyć ze mną dłużej niż najbliższe kilka lat. Miarek nie przykłada, chyba że proszę go, żeby mnie zmierzył do statystyk

Cytat:
Napisane przez nagaLy Pokaż wiadomość
Jeszcze innym jest to potrzebne, by wyregulować pracę organizmu [poprawienie jakości w działaniu gospodarki hormonalnej to nie fikcja; podobnie jak niektórym kobietom każe się w tym celu przytyć bo rozwalona gospodarka hormonalna to bardzo często: migreny, nudności i wymioty, depresja [tak tak, depresja, np przy niewydolności przysadki], stany lękowe, bolesność wszelaka [jajniki, piersi], przez cysty na jajnikach, w tym do usuwania operacyjnego aż w końcu: przedwczesna menopauza, rak, osteoporoza.. nie wspominając o takim "detalu" jak chęć zajścia w ciążę].
Cukrzyca, cukrzyca, cukrzyca (sorry, mam ostatnio obsesję w temacie, a że dzisiaj z węglowodanów spożyłam tylko 0,2l kefiru, to nieco mi się rzuca na mózg). U osób z nadwagą podwyższone jest ryzyko zakrzepicy. Oczywiście choroby serca, jakby komuś było za mało...
__________________
Srebrna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 16:29   #843
szrapnel
Raczkowanie
 
Avatar szrapnel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 108
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Cytat:
Napisane przez loquacee Pokaż wiadomość
szczupli żyją dłużej
...dopóki ktoś ich nie udusi ;D
à propos twojej uszczypliwości...

też nie dietuję i do tego udaje mi się oszukiwać pilarkę rotacyjna nadal posiadając komplet palców i stÓp - zazdraszczam ci poczucia humoru i zawziętości - nie myslałaś żeby zajrzeć do archiwum? - u mnie będzie więcej "kwiatków"; "catch them all"
__________________
https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=15590
"złe dobrego początki"

Edytowane przez szrapnel
Czas edycji: 2011-10-13 o 16:47
szrapnel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 19:32   #844
loquacee
Zadomowienie
 
Avatar loquacee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 758
GG do loquacee
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Wierzę, że masz poczucie humoru
__________________
Mój wątek na forum
loquacee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 20:31   #845
Ruda Emilka
Raczkowanie
 
Avatar Ruda Emilka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 396
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Ja sobie nie chcę ciśnienia podnosić, wszak dopiero co się uregulowało dzięki porządnemu schudnięciu , zapytam więc tyko o ten ser Piórko.
Jaki on jest w smaku i jak się zachowuje po upieczeniu? Nie wysycha? Miałam kiedyś jakąś goudę odtłuszczoną (chyba 17g tłuszczu przy 27g białka) ale ona po upieczeniu zamieniała się w twardą skorupkę :/ Na zimno była całkiem znośna, ale bez szału. I ile on kosztuje? Do Almy i Reala jakoś mi nie po drodze, musiałabym specjalnie po ten wynalazek jechać i nie wiem czy warto.
I chylę czoła przed Mari i jej ilością wersji placków... ja chyba przez 8 miesięcy Dukana nie opracowałam tylu razem wziętych potraw
Ruda Emilka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 20:37   #846
Astartis
Rozeznanie
 
Avatar Astartis
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 679
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Piórko na "surowo" bardzo przypomina "normalny" żółty ser - dobry jest w smaku. Słabo się jednak rozpuszcza i jest twardszy (ale nie twardy w dosłownym znaczeniu, miękki ale bardziej zwarty) i na pizzy smakuje również dobrze
Ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona
Astartis jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 21:17   #847
skidblandir
Rozeznanie
 
Avatar skidblandir
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Pszczyna
Wiadomości: 865
GG do skidblandir
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Cytat:
Napisane przez nagaLy Pokaż wiadomość
ja, ja chcę! poproszę
Eilo podała dokładnie tą, którą ja znam

Cytat:
Napisane przez nagaLy Pokaż wiadomość
O matko, następny wciska w stereotypy
To samo sobie pomyślałam... A już było spokojnie

A ten piórko to po ile stoi? Tak sobie myślę, że fakt, że się słabiej rozpuszcza, to dobrze, dla pizzy, bo mi się nie przedobrzy, tylko stopi jak trzeba.
__________________

skidblandir jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-13, 21:23   #848
Astartis
Rozeznanie
 
Avatar Astartis
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: okolice Krakowa
Wiadomości: 679
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

W Almie 22,90zł/kg
Astartis jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-14, 01:21   #849
bizuteriaart
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 364
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Cytat:
Napisane przez nagaLy Pokaż wiadomość
O matko, następny wciska w stereotypy
Ja się czuję dobrze przy określonej wadze. Czy to niewystarczający powód? Naprawdę uważasz, że kobieta nie ma swojego mózgu i że od razu trzeba mieć kompleksy?
Niektóre chudną, bo zaczynają się choroby związane z nadwagą czy otyłością; inne nie podobają się SOBIE lub fizycznie czują się lepiej przy określonej wadze. Jeszcze innym jest to potrzebne, by wyregulować pracę organizmu [poprawienie jakości w działaniu gospodarki hormonalnej to nie fikcja; podobnie jak niektórym kobietom każe się w tym celu przytyć bo rozwalona gospodarka hormonalna to bardzo często: migreny, nudności i wymioty, depresja [tak tak, depresja, np przy niewydolności przysadki], stany lękowe, bolesność wszelaka [jajniki, piersi], przez cysty na jajnikach, w tym do usuwania operacyjnego aż w końcu: przedwczesna menopauza, rak, osteoporoza.. nie wspominając o takim "detalu" jak chęć zajścia w ciążę].
Sprowadzanie diet do rangi półmózgoowców jest tożsame ze sprowadzaniem mężczyzn ćwiczących w jakikolwiek sposób - do poziomu neandertalczyka, któremu głowa potrzebna jest tylko po to, by "jeść niom", jak rzekł swego czasu pewien napakowany pan podczas wywiadu.
Naprawdę uważasz, że sądzę iż kobieta nie ma mózgu? To już wiem jak mnie oceniasz....Jakie stereotypy? To Wy im ulegacie. Moda na odchudzanie... Anka to takie popadanie ze skrajności w skrajność... Tłumaczenie się złą przemianą, chorobami i bóg wie jeszcze czym. Puknij sie w pierś i pomyśl... skąd sadełko? Z nikąd?, tak samo się pojawiło? Nie. Z dostarczonych kalorii, z ich nadmiaru, braku ruchu/spalania. Mam u siebie w rodzinie dziewczynę, która jeszcze trzy lata temu wędrowała ze szpitala do szpitala... Bo chciała być jak te wszystkie z okładeczeki się odchudzała. skończyło się na 34 kilogramach przy 165 cm. Wyślę Ci Foto na priv.
Nie wiem jakie Wy macie dziewczyny nadwagi...Ze zdjęć wygląda na to, że ja mam większą 182 cm i 94 kg. stąd moje wcześniejsze uwagi.
Jeśli jednak ktoś ma stwierdzone medycznie a nie obsesyjnie problemy zdrowotne powinien udać się do dietetyka/lekarza...Moim zdaniem takie modne musli, czy ser można zastąpić tylko wyeliminowanie syfu z naszej diety i zwiększoną dawką ruchu. To, że ktoś schudnie nie oznacza że będzie zdrowszy, ruch i jeszcze raz ruch. Babcie wychowane na smalcu i chlebie, musie z brukwi żyją żyją i jeszcze nas przeżyją ;D
Nagally neandertalczyka nie skomentuję ....
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=413788
Tu znajdziecie moje sreberka
bizuteriaart jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-14, 01:32   #850
nagaLy
Zakorzenienie
 
Avatar nagaLy
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 209
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Cytat:
Napisane przez bizuteriaart Pokaż wiadomość
Naprawdę uważasz, że sądzę iż kobieta nie ma mózgu? To już wiem jak mnie oceniasz....Jakie stereotypy? To Wy im ulegacie. Moda na odchudzanie...
Tak wynika z Twojej poprzedniej wypowiedzi. Z aktualnej z resztą też. Skąd wiesz kto czemu ulega? Nie znasz nas, jako jednostek. Nie znasz powodów, dla których każda z nas [z osobna] zrzuca wagę - a jednak oceniasz, że to z pewnością uleganie stereotypom. Czy innym to jest jak nie właśnie tratowaniem kobiet jak istot nie używających mózgu? KAżda kobieta ma mózg i zna powód dla którego się odchudza [ jeśli się odchudza]. Sprowadzanie powodu do mody to spłycanie problemu i spłycanie samej osoby bo niejako zarzucasz, że jej problemy są z d..y wzięte - nawet nie próbując tych powodów tak naprawdę poznać. y z góry zakładasz, że tym powodem jest moda.
Przepraszam ale bardzo jasno rysuje mi się przed oczami obraz z teledysku "Stupid Girls" autorstwa P!nk. Polecam, jeśli nie znasz, swoją drogą jeden z przyjemniejszych kawałków i teledysków

Cytat:
Napisane przez bizuteriaart Pokaż wiadomość
Jeśli jednak ktoś ma stwierdzone medycznie a nie obsesyjnie problemy zdrowotne powinien udać się do dietetyka/lekarza...
I znów. Skąd wiesz która u tego lekarza lub / i dietetyka była a któa nie? To, że lekarz mówi: "proszę schudnąć, bo za 2 lata może Pani zapomnieć o powrocie cyklu / o prawidłowym ciśnieniu / grozi Pani cukrzyca - widzę z wyników badań" nie znaczy, że mam lecieć do dietetyka, skoro potrafię schudnąć mądrze, bez uszczerbku na zdrowiu - i skutecznie?

Ja osobiście musli nie lubię w wersji z płatkami owsianymi ale nie ukrywam, że płatki kukurydziane z dodatkami albo bez - jadam, bo są smaczne i mają dużo błonnika. Urozmaicają mi dietę w ten sam sposób, co warzywa. Nie węsz przy każdym musli pędu do odchudzania. Tak, naprawdę, musli można lubić i jeść dlatego, że jest smaczne i przy okazji dostarcza mikroelementów - bo wygląda to tak, jakbyś o odchudzanie posądzał każdego, kto tknie bób, brokuły, czy inne warzywa o charakterystycznym, mocnym smaku [a ja za nie dałabym się akurat pokroić ].

Z resztą - nawetjeśli ktoś nie akceptuje swojej wagi "po prostu" to swoim postem nie spowodujesz zmiany sposobu jedzenia u tej osoby, nie oszukujmy się, takie postrzeganie siebie nie wzięło się znikąd i samo z siebie nie zniknie. Nawet psycholog Ci powie: "jeśli masz się lepiej poczuć, to nikt nie każe Ci gnieździć się z wagą, którą masz obecnie; schudnij i wróć do mnie, jeśli Twoje samopoczucie nie ulegnie zmianie".

Ps: statystycznie... ile tych babć w stosunku do tych, które już umarły? bo moje obie babcie dziadkowie umarli bardzo dawno temu, w sumie byli wiekowo blisko do wieku obecnego moich rodziców.
Bo wiesz, kiedyś też się wielu chorób nie leczyło i ludzie jakoś żyli [a cała reszta umierała ]
__________________




Edytowane przez nagaLy
Czas edycji: 2011-10-14 o 01:56
nagaLy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-14, 09:29   #851
Srebrna
Zadomowienie
 
Avatar Srebrna
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 562
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Cytat:
Napisane przez bizuteriaart Pokaż wiadomość
Naprawdę uważasz, że sądzę iż kobieta nie ma mózgu? To już wiem jak mnie oceniasz....Jakie stereotypy? To Wy im ulegacie. Moda na odchudzanie...
...koniec mody na typowe kobiecości Lancre (które, jak wiadomo, są wielkości dwóch kobiecości z dowolnego innego regionu, a kobieta zdrowa to taka, która pod każdą pachą podniesie jednego prosiaka).

Cytat:
Anka to takie popadanie ze skrajności w skrajność... Tłumaczenie się złą przemianą, chorobami i bóg wie jeszcze czym.
Niedoczynnością tarczycy, która cichcem i podstępnie rozwala przemianę materii i powoduje permanentną senność. Lekami antyalergicznymi, które powodują zaburzenia łaknienia (co w młodszym wieku daje efekt jedzenia, dopóki coś stoi na stole, bo dzieci nie wiedzą, że należy kiedyś przestać).

Cytat:
Nie wiem jakie Wy macie dziewczyny nadwagi...Ze zdjęć wygląda na to, że ja mam większą 182 cm i 94 kg. stąd moje wcześniejsze uwagi.
Nie wiesz. Więc siedź cicho i nie oceniaj. Zapewniam cię - jestem od ciebie i niższa i cięższa. I tak, na fotce nie widać (bo jest sprzed 10 lat). Na fotce mogę też mieć kwiatka - i co, z tego wywnioskujesz, że mam zielone listki i różowe płatki?

Cytat:
Jeśli jednak ktoś ma stwierdzone medycznie a nie obsesyjnie problemy zdrowotne powinien udać się do dietetyka/lekarza...Moim zdaniem takie modne musli, czy ser można zastąpić tylko wyeliminowanie syfu z naszej diety i zwiększoną dawką ruchu.
O widzisz. A wiesz, jaka jest definicja "syfu"? Bo wyobraź sobie, że dla każdego organizmu jest... inna. Dla mnie to cukier i mąka. Dla koleżanki z biura - mięso. Dla innej - każdy tłuszcz. Akurat tu siedzi ileś dziewczyn, którym na samopoczucie pomaga wywalenie cukru i innych węglowodanów, ale gdzieś tam w przestrzeni są fora dla wege, wegan, beztłuszczowców i ludzi, którzy nie trawią mleka.

Cytat:
Babcie wychowane na smalcu i chlebie, musie z brukwi żyją żyją i jeszcze nas przeżyją ;D
Nie żyją.

(btw, ciekawe, NagaLy odpisujesz, a na moje dłuższe wypowiedzi nie - za dużo argumentów?)

Dobra, już nie będę. Ale jestem jedną z tych osób, które jak schudną 25 kg to właśnie powoli wejdą w górne zakresy swojej prawidłowej wagi, i wkurza mnie takie ględzenie teoretyczne o ościstych modelkach, kompleksach i innych bzdurach.
__________________
Srebrna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-14, 10:17   #852
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

[QUOTE=bizuteriaart;299508 59]Moim zdaniem takie modne musli, czy ser można zastąpić tylko wyeliminowanie syfu z naszej diety i zwiększoną dawką ruchu. [QUOTE]

Nie wiem czy zanotowałeś, ale dyskusja o musli zaczęła się od mojego poszukiwania takich bez cukru dla dziecka lat prawie 2... I raczej nie z chęci odchudzenia, bo jest chuda jak patyk... Zdecydowanie nie po mamusi... Ma zaparcia, a w musli jest dużo błonnika i innych cennych składników, oczywiście w dobrej mieszance, a nie tym syfie co sprzedają po sklepach... Ja chętnie też bym czasem w ramach urozmaicenia diety takie musli z jogurcikiem sobie zjadła, czy to źle? Czy to znaczy, że ulagam stereotypom?
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-14, 23:22   #853
asiapimplasia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Murowaniec
Wiadomości: 121
GG do asiapimplasia
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Mi się wydaje,że z facetami w ogóle dyskusja o dietach jest hm... jakby to.... e... No, ja nie dyskutuję. Z moim mężem ZWŁASZCZA nie dyskutuję. On się autentycznie potrafi ucieszyć, jak zjem makaron ;-D ;-D
A co do musli, to może otręby plus rodzynki, tarte jabłko,mniodek?
__________________
.
asiapimplasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 11:08   #854
orangecountry
Zadomowienie
 
Avatar orangecountry
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 397
GG do orangecountry
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

wiecie co............. przepraszam że zmieniam temat........ ale muszę się wyżalić drugi tydzień nauki a zapieprz na uczelni że nie ma czasu na sen a co będzie później?
projekt 3 chałupek i 2 kompleksów w jeden semestr to o jeden semestr co najmniej za mało mi już sie płakać chce jak słysze że trzeba będzie nową koncepcję zrobić................... ...... nawet biżutów nie mam kiedy skrobnąć odrobinkę porobic
__________________
------------------------------------------

my world , my love, my wire [czyli mój wąteczek z biżuterią.]-


wymienię:
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post30284685
orangecountry jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 11:57   #855
KarmazynowyKamyk
Zakorzenienie
 
Avatar KarmazynowyKamyk
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 8 407
GG do KarmazynowyKamyk
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Co ja bym dała, żeby studiować to co Ty...

Moje dziecko właśnie się objadło bitą śmietaną... Jak jej nie obsypie, to będzie test ostateczny na nabiał... Kulkam świadkiem, że nie mogłam jej nie dać, bo tak się darła o więcej, że się przez telefon nie słyszałyśmy Fakt, że jej cukru nie wolno pomijam
__________________
KarmazynowyKamyk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 13:20   #856
Wirella
Rozeznanie
 
Avatar Wirella
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 873
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Cytat:
Napisane przez orangecountry Pokaż wiadomość
wiecie co............. przepraszam że zmieniam temat........ ale muszę się wyżalić drugi tydzień nauki a zapieprz na uczelni że nie ma czasu na sen a co będzie później?
projekt 3 chałupek i 2 kompleksów w jeden semestr to o jeden semestr co najmniej za mało mi już sie płakać chce jak słysze że trzeba będzie nową koncepcję zrobić................... ...... nawet biżutów nie mam kiedy skrobnąć odrobinkę porobic
Dasz radę - WIERZĘ W CIEBIE - pomyśl o tych wszystkich, którzy sobie poradzili na tych studiach, a wcale nie byli lepsi od Ciebie !!!!!!!!!!!!!!
Wirella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 13:51   #857
E_W
Wtajemniczenie
 
Avatar E_W
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Opolszczyzna
Wiadomości: 2 693
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Orange -Wirella ma rację! Trzymaj się, bo jak to przejdziesz, to będzie tylko łatwiej!
E_W jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 14:14   #858
_Nefryt_
Raczkowanie
 
Avatar _Nefryt_
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 359
GG do _Nefryt_
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Ja znam aż nadto ludzi, którzy przez 5 lat bawili się na kierunkach, gdzie nic nie trzeba robić, a potem przeżywali bolesne zetknięcie twarzy (swojego faktycznego braku wykształcenia) z betonem (rynkiem pracy). To nie sztuka przebimbać na byle czym tyle czasu, nie rozwijając żadnych innych umiejętności poza odpornością na procenty.
Ciesz się- teraz jest ciężko, ale czego się nauczysz to twoje, tego nikt ci nie zabierze- praca nie pójdzie na marne. A jak się po wszystkim wyżyjesz na biżutkach to łooo, aż strach pomyśleć, jakie piękne rzeczy powstaną
__________________
http://pawilon-rozmaitosci.blogspot.com/ - Moja biżuteria handmade
_Nefryt_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 14:46   #859
orangecountry
Zadomowienie
 
Avatar orangecountry
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 397
GG do orangecountry
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

wiecie co? bo ja tak mam że jak coś robi e musi być dobrze- gdybym to olała to walić to w jaki sposób sie konstruuje osłonową ścianę szklaną tylko postawić stelaż pi razy oko - nie nadający sie do niczego i niedostosowany do naporu wiatru itp. [mam teraz już w jednym projekcie takie cacy. co jest najlepsze w takiej ścianie? - uczą tego na magisterskich a ja na biednym inżynieże mam już teraz! ]
projekty to nie aż takie coś strasznego - ale rzeczy które musisz do nich zrobić tak. wybrać lokalizacje, zdobyć podkład geodezyjny [ a może któraś ma dostępy do jakichś...? bylabym dozggonnie wdzięczna!] zrobić DUCHA MIEJSCA i grom wie co jeszcze! [aktualnie sie teraz nad tym duchem zamęczam - weź coś narysuj lub namaluj na formacie B1-czyt. 100/70 cm] w przeciągu tych dwóch - trzech godzin którymi dysponujesz.. na poniedziałek mam 2 takie plakaty walnąć, rozrysowane w autocadzie mieć fundamenty jednego budynku i jeden poziom [no domku dla dwóch rodzin z garażami - nie takie proste bo ławy fundamentowe cosik skomplikowane ciut ciut...], zrobić jeden rysunek na mieszkalnictwo, zrobić prace na historie współczesną.
kurde! ja sie nie rozdwajam! a każda z tych rzeczy to kilkugodzinne ślężenie nad pracą......
i to nie jest tak że sie opieprzam to mam zaległości.... właśnie nie.. na bieżąco robię wszystko..........
__________________
------------------------------------------

my world , my love, my wire [czyli mój wąteczek z biżuterią.]-


wymienię:
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post30284685
orangecountry jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 14:59   #860
_Nefryt_
Raczkowanie
 
Avatar _Nefryt_
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 359
GG do _Nefryt_
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Mnie też to irytuje na polskich uczelniach, że idą na ilość, a nie na jakość- zamiast kazać się skupić na jednej rzeczy i zrobić ją porządnie, to narzucają tyle materiału, że koniec końców pewne rzeczy trzeba przerobić pobieżnie (o ile się da) aby zachować resztki zdrowia psychicznego. Tylko własnie- jak jest się perfekcjonistą to takie podejście może boleć...
Szkolnictwo wyższe leży i kwiczy

Edit: Swoją droga może to wynikać tez z tego, że przyjmują jak najwięcej osób, a potem robią wszystko, żeby jak najwięcej osób odpadło :/
__________________
http://pawilon-rozmaitosci.blogspot.com/ - Moja biżuteria handmade

Edytowane przez _Nefryt_
Czas edycji: 2011-10-15 o 15:01
_Nefryt_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 16:33   #861
Sol89
Zadomowienie
 
Avatar Sol89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Józefów
Wiadomości: 1 465
GG do Sol89
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Szkolnictwo każde leży i kwiczy
U mnie na studiach też jakiś horror - plan mam taki, że codziennie jestem na uczelni od rana do wieczora (wisienką na torcie jest środa, kiedy mam zajęcia od 8 do 20), a są jeszcze dojazdy, które dziennie zajmują mi, bagatela, ponad 3h. Jak już się doczołgam do domu to zjadam pierwszy posiłek danego dnia (ze śniadań zrezygnowałam, bo dzięki temu mogę te 30min dłużej pospać) i idę spać (przy czym 4h snu to luksus, który zdarza się niezwykle rzadko). Oczywiście nie przeszkadza to wykładowcom zadawać nam masy materiału - a że jestem na filologii polskiej, więc tygodniowo mam do przeczytania kilkaset stron - no naprawdę, zabawni są. W tygodniu nie ma szansy, żebym czytała cokolwiek, bo nie mam ani czasu ani siły, więc zostają weekendy (które teoretycznie powinny chyba być czasem wolnym, pozwalającym na odetchnięcie czy coś...). Żeby było zabawniej, w przyszłym semestrze plan zapowiada się dosyć luźny - więc dlaczego części zajęć nie mogli nam poprzerzucać pozostaje dla mnie zagadką
W efekcie tego wszystkiego rok akademicki trwa dopiero 2tyg, a ja już ledwie żyję. I tak sobie myślę, że jeśli dam radę to wytrzymać przez cały semestr (zwyczajnie fizycznie) to będzie jakiś cud
__________________
Sol89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 17:09   #862
paola2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 257
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Boże jak dobrze , że ja już edukację zakończyłam, ale pamiętam ten studencki sajgon. Pomyślcie sobie, że jeszcze trochę i więcej czasu i pieniędzy na przyjemności będzie, więc warto trochę pocierpieć dla takiej przyszłości.
paola2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 17:27   #863
_Nefryt_
Raczkowanie
 
Avatar _Nefryt_
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 359
GG do _Nefryt_
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

A czy prawo do wolnego czasu nie jest czasem prawem konstytucyjnym? Przecież tak nie może być, bo to naprawdę jakiś horror. Nie możecie napisać skargi do dziekana (czy kto tam za plan odpowiada na uczelni)?

Demokracja, hahaha! Demokratycznie każdego spoza kręgu elit rządzących po równo traktują w tym kraju jak jelenia od roboty. Kuj, ucz się formułek, pracuj, pracuj, pracuj....byle byś nie myślał- władza nie chce, żebyś myślał, bo wtedy możesz dojść do wniosku, że coś ci się nie podoba a wtedy...ciii
__________________
http://pawilon-rozmaitosci.blogspot.com/ - Moja biżuteria handmade
_Nefryt_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 18:32   #864
zanna4
Rozeznanie
 
Avatar zanna4
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 739
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

A propos bezsensów w naszym szkolnictwie: czy ktoś potrafi mi wyjaśnić, dlaczego dzieci w klasach 1-3 mają 2 godziny religii i 1 godzinę informatyki tygodniowo? Rozumiem, że religia ważniejsza?
zanna4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 18:47   #865
_Nefryt_
Raczkowanie
 
Avatar _Nefryt_
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 359
GG do _Nefryt_
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Żeby wiedziały, że komputery i elektronika to zło i gniazdo pornografii, szatanizmu i rozpusty! A Steve Jobs smaży się w piekle

Wszakże to nie o polskich wybitnych informatykach i ich wyczynach na Zachodzie słychać, tylko o wybitnych księżach/religioznawcach i ich wkładzie w rozwój ludzkości, prawda? Tak więc chyba wiadomo w kogo inwestować?

Przypomniało mi się, że moja koleżanka z roku nie wiedziała nawet co to jest folder
__________________
http://pawilon-rozmaitosci.blogspot.com/ - Moja biżuteria handmade
_Nefryt_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:17   #866
Martva
Zadomowienie
 
Avatar Martva
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 473
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Religia w szkołach to pikuś, chociaż znalazłam dziś na blogu było nie było lekarza psychiatry coś takiego:
http://gamedeczone.com/blog/?p=435
i trochę mi się zrobiło strasznie.

Ale religia w przedszkolach też jest, a jak nie chcesz żeby dziecko na nią uczęszczało, to w teorii bawi się w innej części sali, a w praktyce siedzi na krzesełku tyłem do sali i patrzy w ścianę (z doświadczeń koleżanki).
Martva jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:27   #867
nagaLy
Zakorzenienie
 
Avatar nagaLy
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 209
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Cytat:
Napisane przez Martva Pokaż wiadomość
Ale religia w przedszkolach też jest, a jak nie chcesz żeby dziecko na nią uczęszczało, to w teorii bawi się w innej części sali, a w praktyce siedzi na krzesełku tyłem do sali i patrzy w ścianę (z doświadczeń koleżanki).
To coś nie tak jest z przedszkolem i wypadałoby zainterweniować [dla mnie to sytuacja tak absurdalna, że awantura byłaby gotowa]. I raczej nie stawiałabym wszystkich placówek w tak złym świetle, tj doświadczenia z jednego przedszkola świadczą jedynie o poziomie inteligencji pań z tej, konkretnej placówki - a nie każdej. Na szczęście.
Moje dziecko nie chodzi na religię co znaczy, że w tym czasie ma zajęcia plastyczne / muzyczne / idzie na plac zabaw - z jedną z pań opiekunek.
Mało tego - gdy w pierwszym tygodniu [integracyjnym] z najmniejszymi nielatami przyszła na pierwsze zajęcia - zakonnica [tia, czarny habit], to nie została wpuszczona, żeby nie straszyć dzieci. P-kole zatrudniło katechetkę nie-zakonnicę
__________________




Edytowane przez nagaLy
Czas edycji: 2011-10-15 o 19:31
nagaLy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:31   #868
Martva
Zadomowienie
 
Avatar Martva
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 473
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Ja nie chodziłam w LO, co oznaczało że przez dwie godziny w tygodniu siedziałam na parapecie na zimnym korytarzu i czytałam książkę. Oczywiście każdy przechodzący nauczyciel pytał co ja tu robię w godzinach zajęć, normalnie sobie powinnam kartkę z informacja napisać i tylko pokazywać.
Martva jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:35   #869
nagaLy
Zakorzenienie
 
Avatar nagaLy
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 3 209
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

No to to prawda, gdzieniegdzie robią wszystko, byle tylko religię wepchnąć między lekcje, jakby to na ilość wierzących miało wpływ.
Wkurzająca upierdliwość.
__________________



nagaLy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-10-15, 19:44   #870
_Nefryt_
Raczkowanie
 
Avatar _Nefryt_
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 359
GG do _Nefryt_
Dot.: Biżuteryjny wątek plotkowy VII

Edit: Albo w sumie oszczędzę sobie gorzkich żali
__________________
http://pawilon-rozmaitosci.blogspot.com/ - Moja biżuteria handmade

Edytowane przez _Nefryt_
Czas edycji: 2011-10-15 o 20:08
_Nefryt_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Biżuteria


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-03-18 17:22:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.