Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII - Strona 121 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-16, 11:31   #3601
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Brydzia_ Pokaż wiadomość
evoonia dzięki za słowa otuchy.. mnie ciągle z tyłu głowy siedzi taka myśl że jak tż mnie nie zobaczy to nie zrobi WOW
jak go zapytałam w jakiej sukni by mnie widział to stwierdził że w każdej będę ładnie wyglądać... a potem sie zaczął śmiać że wymyślam sobie problemy i on zacznie już ćwiczyć minę na dzień ślubu

justyna wg mnie 3

no coś Ty! Padnie na Twój widok na pewno, nie ma innej opcji!


Cytat:
Napisane przez Kabriela Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam bardzo pilne pytanie:
Co robicie z sukniami ślubnymi już zakupionymi? Gdzie je przetrzymujecie, bo ja tak strasznie myślę nad zakupem sukni już teraz ( przeceny jednak bardzo do mnie przemawiają) ale martwię się tym, gdzie ją mam trzymać? Zaznaczam ślub mam w sierpniu...jak Wy sobie radzicie z zakupionymi sukniami, jak je przetrzymujecie?
Często jest tak, że można zostawić suknię w salonie, umówić się na ostatnią przymiarkę ok 1-2tyg przed ślubem. Zwłaszcza jeżeli szyjesz nową na miarę to trzeba na nią trochę poczekać. Natomiast jeżeli chcesz ją wziąć do domu to na pewno (pozwolę sobie użyć capslocka, żeby nadrabiające PMki zwróciły na to uwagę) NIE ZOSTAWIAJ JEJ W FOLIOWYM OKRYCIU, w MIEJSCU GDZIE DOCIERA SŁOŃCE.
W jednym salonie babka opowiadała mi jak PMka zostawiła swoją suknie na strychu, w folii. Nie wisiała tam długo, ale niestety docierało do niej światło i góra sukni pożółkła.
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:34   #3602
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII


No co Wy
5 dni byłam odcięta od internetu i spodziewałam się nowego wątku
Chyba nie jestem w stanie Was nadrobić, ale w wolnym czasie rzucę okiem co tam wypisywałyście
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:36   #3603
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość

No co Wy
5 dni byłam odcięta od internetu i spodziewałam się nowego wątku
Chyba nie jestem w stanie Was nadrobić, ale w wolnym czasie rzucę okiem co tam wypisywałyście
była lekka afera i się dziewczyny pochowały teraz
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:45   #3604
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Czesc Laski!

ja dzisiaj czuje sie wysmienicie ale tylko jesli chodzi o TZta pogodzilismy sie dzisiaj rano..:P jeszcze wczoraj byl foch na calego:P no ale niestety juz teraz jest w pracy i musze zcekac do wieczorka

Jednak moja choroba nie odpuszcza...

co do prasowania U nas jest tak, ze ja sprzatam tylko w soboty i jak TZ jest w domu to mi pomaga, jak nie to sama zetre kurze i umyje podlogi a prasuje tez tylko w soboty jak mam czas, chyba, ze cos jest potrzebne na juz Mojego TZta mama to nawet prasuje wszyskim.. skarpetki i gacie zawsze jak wracamy z Polski i sie rozpakowujemy to smiac nam sie z tego chce, ze Jego skarpetki są zlozone leeij niż koszula no ale tak bylo, jest i bedzie, Jego mamie juz nic sie nie przetlumaczy:P hehe Albo biale skarpetki napierw namacza w wannie, potem je recznie szoruje i potem do pralki ale wiecie.. jak komus sie chce tak robic to prosze bardzo






Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość


Nadal nie mamy fotografa. Teraz napisałam jeszcze do dwóch ciekawe co odpiszą. Do mojego pierwszego typu już psałam, ale zyczył sobie 1500 za same zdjęcia na płycie z całego dnia plus plener. Nasza kamera kosztuje 2000 i TZ stwierdzil ze jeszcze 1500 na fotografa to duzo i nie starczy nam kasy.

Ogólnie jestem zła, bo dostałam dużo mniejszą propozycje wypłaty niż obstawiałam i niestety mniej uzbieramy niż planowaliśmy. Trzeba będzie się mocniej ograniczać.
Wiesz Marciu u mnie to ciezko wyszukac dobrego fotografa ponizej 1500zł.. nie wiem jak jest u Was, ale nietety to wszystko tak cholernie duzo kosztuje..

Edytowane przez __Paulinka__
Czas edycji: 2011-10-16 o 11:48
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:47   #3605
melod_y
Zakorzenienie
 
Avatar melod_y
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 815
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
była lekka afera i się dziewczyny pochowały teraz
uuuu...
Ale juz wszystko ok tak?
__________________

melod_y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 11:55   #3606
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
uuuu...
Ale juz wszystko ok tak?

zalezy dla kogo mniej sie dziewczyny udzielają i mniej jest do nadrabiania... ale trzeba sie zastanowic zanim cos napiszesz;P
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:03   #3607
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
uuuu...
Ale juz wszystko ok tak?
no tak średniawo, te dziewczyny które się najbardziej udzielały teraz zninęły i piszą tylko czasami...
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:07   #3608
halunia86
Raczkowanie
 
Avatar halunia86
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Środa Wielkopolska
Wiadomości: 187
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość

Ciekawy motyw przewodni, będę pamiętać i na pewno wkleję, jak na coś trafię Rozumiem, że chodzi tylko o takie pucołowate, "dzieciowate" aniołki? Czy w ogóle wszelkie anielskie motywy?
Głownie chodzi o te pucusie ale jak beda inne to nic nie szkodzi szukam gdzies wlasnie winietek w ksztalcie skrzydel anielskich ale nigdzie nie ma wiem ze zycie sobie utrudniam ale chce by bylo ciekawie. wczoraj juz kupilam serwetki z aniolkami:j upi:
__________________
Zapoznanie: 18.05.2009
Pierwsze spotkanie: 13.07.2009
Jesteśmy razem od: 16.07.2009
Zaręczyny: 17. 06.2011




"Kto się śmieje z samego siebie- ten będzie miał ubaw do końca życia".

Edytowane przez halunia86
Czas edycji: 2011-10-16 o 12:11
halunia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:16   #3609
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez halunia86 Pokaż wiadomość
Głownie chodzi o te pucusie ale jak beda inne to nic nie szkodzi szukam gdzies wlasnie winietek w ksztalcie skrzydel anielskich ale nigdzie nie ma wiem ze zycie sobie utrudniam ale chce by bylo ciekawie. wczoraj juz kupilam serwetki z aniolkami:j upi:
Faktycznie, widziałam już w kształcie motylków, ale nie w kształcie skrzydełek anielskich
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:18   #3610
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Wpadlam sie tylko przywitac, bo weekendowo intensywnie u mnie jest Do tego troche kacyk meczy, wiec ponadrabiam Was jutro! Milej niedzieli i owocnych poszukiwan slubno-weselnych
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:18   #3611
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
Macie jakąś ustaloną kwotę, którą chcecie przeznaczyć na obrączki? My planujemy się przejść jeszcze w naszym rodzinnym miasteczku i tam zobaczyć jak się kształtują ceny w porównaniu z apartem.
My szczerze mówiąc chcielibyśmy wydać jak najmniej. Mamy swoje złoto, więc liczymy na to, że uda nam się zapłacić tylko za robociznę, albo i mniej

Cytat:
Napisane przez halunia86 Pokaż wiadomość
Głownie chodzi o te pucusie ale jak beda inne to nic nie szkodzi szukam gdzies wlasnie winietek w ksztalcie skrzydel anielskich ale nigdzie nie ma wiem ze zycie sobie utrudniam ale chce by bylo ciekawie. wczoraj juz kupilam serwetki z aniolkami:j upi:
E tam, wcale nie utrudniasz sobie życia, po prostu chcesz, żeby było po Twojemu A nie myślałaś, żeby sama te winietki zrobić? Wystarczyłoby wydrukować i powycinać, czasu jeszcze dużo My takie rzeczy jak zaproszenia, winietki robimy sami z TŻtem, właśnie dlatego, że chcemy mieć po swojemu wszystko
W necie są różne inspiracje, trzeba pogrzebać: http://media1.mojageneracja.pl/oipqu...548d134668.jpg , http://hedonia.blox.pl/resource/angel.jpg
szablony: http://tatuaze.us/upload/foto/0/12374687100_0.jpg , http://tatuaze.us/upload/foto/0/12374685920_0.jpg , http://tatuaze.us/upload/foto/0/12374687490_0.jpg

Ale miałam dziś sen sukniowy... Śniło mi się, że poszłam (z TŻtem! żeby mi robił zdjęcia ) do salonu w Wawie, w którym jeszcze nie byłam, a planuję się wybrać. I było kilka sukien, ale szczególnie jedna mi się podobała i tę mi panie doniosły na końcu... I.. była taka mała, że wcisnęłam ją jakoś, ale wyglądało to, jakbym założyłam sukienkę komunijną nie było szans jej zapiąć i w ogóle nie mogłam zobaczyć, jak mi w niej, bo gorset nawet do cycków nie podchodził, a dół kończył się koło kolan! Obudziłam się strasznie rozczarowana
A to wszystko dlatego, że wczoraj jakaś taka wieczorem panika mnie złapała, że już połowa października, niedługo 9 mdś, a ja dalej nie wiem, co z suknią... za mało jeszcze chodziłam i jak tylko wyzdrowieję, to ruszam na salony, bo czas leci i trzeba coś zamawiać, a ja w czarnej
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."


Edytowane przez Chatka
Czas edycji: 2011-10-16 o 12:25
Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:29   #3612
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Tez dzisiaj mialam koszmary slubne! caly czas mi sie snilo, ze polozyli mi takie wielkie sztywne serwety na stolach i wygladalo tookropnie, nie mozna bylo nic polozyc na stol, bo te serwety byly tak ulozone jak fale i DJ wogole nie prowadzil wesela, tylko puszczal muzyke klubową... i sobie mysle, ze mama miala racje
Juz mnie mecza te sny:P ciekawe co to bedzie kilka miesiecy przed slubem! :P



a jeszcze chcialam Wam napisac cos o wódce. Jak bylismy teraz w pazdzierniku na polterabend to byla wodka "zoladkowa gozka De Lux" byla okropna!! nie dalo sie jej pic, mimo, ze byla dobrze schlodzona... a na weselu byla wodka STOCK , w smaku nawet ok, wypila naprawde duzo, ale nic mi nie bylo, zupelnie nic nie czulam, jakbym cala noc pila soczek.. i tak mieli wszyscy, nikt sie nie napil tak, zeby cos bylo czuc.. dziwne to. ja mam naprawde slaba glowe i po tym co wypilam powinnam juz lezec pod stolem,a czulam sie calkowicie trzezwa

Edytowane przez __Paulinka__
Czas edycji: 2011-10-16 o 12:31
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:33   #3613
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Witajcie!

KTO NIE CHCE NIECH NIE CZYTA- MAŁO WAŻNE
Ja jestem w bardzo złym humorze dzisiaj mimo, że słońce świeci za oknem. W nocy pokłóciłam się z Tż.
Był na tej imprezie firmowej. Z racji tego , że miał na 9 do szkoły powiedział mi, że wróci o 1. Zostawił mi auto i powiedział, że jak nie będą mieć koło 1 busa powrotnego to do mnie zadzwoni, żebym przyjechała. Obudziłam się koło 2 i tu ani telefonu ani smsa, że jest w domu albo cokolwiek. Oczywiście zaczęłam się martwić. Nie spałam do 4 kiedy to dostałam smsa, że jest w domu. Napisałam mu, ze dziękuje za nie przespaną noc. A on do mnie dzwoni i mówi, że nie będzie się tłumaczył, ale bus, który jechał o 2 mu uciekł ( bo wszyscy się zebrali i nic nie powiedzieli, że jadą) nie rozumiem jak to jest możliwe. Do mnie nie zadzwonił bo nie chciał mnie budzić i jechał następnym. No Kur** umawia się ze mną tak później nie dotrzymuje słowa. Jak chciał zostać to po prostu trzeba było wyjść na zewnątrz ( bo w środku nie ma zasięgu) i napisać smsa, że wraca później i wszystko jest ok. Czasem się zastanawiam czy on ma mózg. Bo oczywiście uważa, że nic się nie stało i to nie jego wina!!!




Cytat:
Napisane przez marcia45 Pokaż wiadomość
My wczoraj przymierzaliśmy te pierwsze i powiem Ci, że na żywo są cudowne. Gdyby nie to, że chcemy całe z żółtego złota to bym się zdecydowała.
Czuję, ze to będzie ciężka decyzja!! Narazie straciłam zapał! My kupimy za tyle za ile znajdziemy takie jak się nam będą podobać. Też mam nadzieję, że jak najtaniej.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:39   #3614
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Niestety nie wszystko jest ok. bo widzę że niektóre trochę za bardzo wzięły do siebie niektóre słowa i raczej nie będą się udzielały. I nie mówię tu o nowych koleżankach
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:44   #3615
malwus20
Wtajemniczenie
 
Avatar malwus20
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 2 961
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Chatka Pokaż wiadomość
Też uważam, że to kwestia nawyków teściowej. Nauczyła się pewnie, że wszystko za męża robi i uważa, że powinniście powielać ich schematy, jakie to typowe. Ja bym się na Twoim miejscu w ogóle tym nie przejmowała, gorzej, że, jak rozumiem, Twój TŻ nie włączył się do rozmowy. W takiej rozmowie chyba powinien od razu powiedzieć, że sam sobie tę koszulę uprasuje i żeby się nie wtrącali. No, chyba, że nie był przy rozmowie obecny, to musiałaś bronić się sama. Ale następnym razem to przede wszystkim On powinien Mamie powiedzieć, że Wy schematów nie będziecie powielać i Wasze małżeństwo będzie wyglądać inaczej, niż Im się wydaje, że powinno.

Mój sam sobie prasuje koszule przed pracą. Czasem, jak mnie najdzie, to włączam sobie serial czy coś i prasuję Mu wszystkie koszule, jakie ma w szafie, a On mi wtedy baaaardzo dziękuje
W ogóle osobiście sobie nie wyobrażam życia w takim systemie, jak żyją moi Rodzice i Dziadkowie, że kobita wszystko robi, a facet w tym czasie siedzi i czeka na uprasowaną koszulę/ugotowany obiad/czyste gacie. TŻ też sobie czegoś takiego nie wyobraża, wszystko robimy razem, po partnersku. Czasem jedno robi jedno, drugie drugie, ale nigdy nie zwalamy niczego na jedno z nas.
Oczywiście, jeśli ktoś woli iść starym schematem, bo mu to pasuje, bo czuje się z tym dobrze, to fajnie, w naszej kulturze ma ułatwione zadanie
Ale jeśli nie chcecie takiego stylu życia, radzę już teraz swoich Chłopów uczyć samodzielności, bo jak wyjdą od mamusi, która Im wszystko pod nos podstawia, to będą oczekiwać, że Wy przejmiecie tę rolę, a z tego będą się rodzić wyłącznie konflikty.
W tym rzecz że on sam sobie wszystko prasuje i nie potrzebuje pomcy jak sam to moze zrobic. Tam nikt za nikogo nie prasuje chyba ze ktos inny nie ma czasu to wtedy. Tz jest samodzielny, owszem moze sam obiadu nie zrobi ale sparzata, pierze, prasuje.Tż słyszał ta nasza rozmowe w kuchni ale był na górze i nie chciał już schodzic i im mówic co o tym myśli. Zauważył to wszystko i mówił ze jak sie to jeszcze raz powtorzy to otworzy buzie i im cos powie.

Co do pogrubionego zgadzam sie w 100%. Mam własnie takiego w domu mamisynka co nic nie zrobi sam,to mój brat. Jego poglad na zycie w zwiazku to to ze od prasowania, gotowania sprzatania jest baba, on pracuje na rodzine a potem chce odpoczac i zjesc dobry obiad składajacy sie głownie z mięsa.
__________________
Szczęśliwa żonka

Edytowane przez malwus20
Czas edycji: 2011-10-16 o 12:45
malwus20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:48   #3616
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Witajcie!

KTO NIE CHCE NIECH NIE CZYTA- MAŁO WAŻNE
Ja jestem w bardzo złym humorze dzisiaj mimo, że słońce świeci za oknem. W nocy pokłóciłam się z Tż.
Był na tej imprezie firmowej. Z racji tego , że miał na 9 do szkoły powiedział mi, że wróci o 1. Zostawił mi auto i powiedział, że jak nie będą mieć koło 1 busa powrotnego to do mnie zadzwoni, żebym przyjechała. Obudziłam się koło 2 i tu ani telefonu ani smsa, że jest w domu albo cokolwiek. Oczywiście zaczęłam się martwić. Nie spałam do 4 kiedy to dostałam smsa, że jest w domu. Napisałam mu, ze dziękuje za nie przespaną noc. A on do mnie dzwoni i mówi, że nie będzie się tłumaczył, ale bus, który jechał o 2 mu uciekł ( bo wszyscy się zebrali i nic nie powiedzieli, że jadą) nie rozumiem jak to jest możliwe. Do mnie nie zadzwonił bo nie chciał mnie budzić i jechał następnym. No Kur** umawia się ze mną tak później nie dotrzymuje słowa. Jak chciał zostać to po prostu trzeba było wyjść na zewnątrz ( bo w środku nie ma zasięgu) i napisać smsa, że wraca później i wszystko jest ok. Czasem się zastanawiam czy on ma mózg. Bo oczywiście uważa, że nic się nie stało i to nie jego wina!!!


oj faceci, faceci.. Oni niestety nie rozumieją tego,ze Jego ukochana Narzeczona czeka i sie martwi... i ze juz czarne mysli przychodzą czlowiekowi do glowy.. taka mają nature.. tez tak mialam jakis czas temu, ze mojTZ mial wrocic o 19 z pracy, a o 20 jak Go nie ma i dzwonie to nie odbiera... za pol godziny oddzwania, ze juz jedzie do domu i zostal,bo mieli pilne zlecenie.. Wiem, ze oni moga pracowac ile chcą, ale wczesniej przeciez dzwonil, ze bedzie o tej 19.. i tez mialam juz czarne scenariusze... eh..
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:48   #3617
paulinka009
Zadomowienie
 
Avatar paulinka009
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 139
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

http://www.etsy.com/shop/florriemitton ekskluzywne podwiązki mm z chęcia kupiła bym nawet podróbę byle by tańsza
__________________
"...Tobie przed Bogiem obiecać,
że nie opuszczę Cię..."
--> 30 czerwca 2012 )


Edytowane przez paulinka009
Czas edycji: 2011-10-16 o 12:51
paulinka009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:51   #3618
malwus20
Wtajemniczenie
 
Avatar malwus20
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 2 961
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez paulinka009 Pokaż wiadomość
http://www.etsy.com/shop/florriemitton ekskluzywne podwiązki mm z chęcia kupiła bym nawet podróbę byle by tańsza
Cena powala, 250 zł za podwiązkę
__________________
Szczęśliwa żonka
malwus20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:53   #3619
paulinka009
Zadomowienie
 
Avatar paulinka009
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 139
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
Tez dzisiaj mialam koszmary slubne! caly czas mi sie snilo, ze polozyli mi takie wielkie sztywne serwety na stolach i wygladalo tookropnie, nie mozna bylo nic polozyc na stol, bo te serwety byly tak ulozone jak fale i DJ wogole nie prowadzil wesela, tylko puszczal muzyke klubową... i sobie mysle, ze mama miala racje
Juz mnie mecza te sny:P ciekawe co to bedzie kilka miesiecy przed slubem! :P



a jeszcze chcialam Wam napisac cos o wódce. Jak bylismy teraz w pazdzierniku na polterabend to byla wodka "zoladkowa gozka De Lux" byla okropna!! nie dalo sie jej pic, mimo, ze byla dobrze schlodzona... a na weselu byla wodka STOCK , w smaku nawet ok, wypila naprawde duzo, ale nic mi nie bylo, zupelnie nic nie czulam, jakbym cala noc pila soczek.. i tak mieli wszyscy, nikt sie nie napil tak, zeby cos bylo czuc.. dziwne to. ja mam naprawde slaba glowe i po tym co wypilam powinnam juz lezec pod stolem,a czulam sie calkowicie trzezwa
Mam te same doświadczenia. Niestety De lux juz dawno straciła na smaku, a na ostatnim weselu piliśmy Stock i była faktycznie super zero dolegliwości na drugi dzień
__________________
"...Tobie przed Bogiem obiecać,
że nie opuszczę Cię..."
--> 30 czerwca 2012 )

paulinka009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:54   #3620
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez paulinka009 Pokaż wiadomość
http://www.etsy.com/shop/florriemitton ekskluzywne podwiązki mm z chęcia kupiła bym nawet podróbę byle by tańsza

swietne! tylko ta cena...:P
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:58   #3621
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
oj faceci, faceci.. Oni niestety nie rozumieją tego,ze Jego ukochana Narzeczona czeka i sie martwi... i ze juz czarne mysli przychodzą czlowiekowi do glowy.. taka mają nature.. tez tak mialam jakis czas temu, ze mojTZ mial wrocic o 19 z pracy, a o 20 jak Go nie ma i dzwonie to nie odbiera... za pol godziny oddzwania, ze juz jedzie do domu i zostal,bo mieli pilne zlecenie.. Wiem, ze oni moga pracowac ile chcą, ale wczesniej przeciez dzwonil, ze bedzie o tej 19.. i tez mialam juz czarne scenariusze... eh..
Tylko, że sytuacja z tą imprezą jest szczególna. Jak był na niej pierwszy raz to mnie okłamał, ze jest w domu, a później mu się zapomniało i jak wracał to zadzwonił do mnie. Od tego czasu jestem przewrażliwiona na tym punkcie i on dobrze o tym wie. W tamtym roku sam powiedział, że pójdzie ale obiecuje, że wróci o północy i ja byłam po niego i wszystko było ok. W tym roku powiedziałam, że nie będę mu stawiać żadnych warunków, a on taki numer znowu robi. I jak ja mam mu zaufać jak idzie na tą imprezę???/
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 12:59   #3622
paulinka009
Zadomowienie
 
Avatar paulinka009
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 139
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez malwus20 Pokaż wiadomość
Cena powala, 250 zł za podwiązkę
Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
swietne! tylko ta cena...:P

No właśnie jedyna i największa wada aczkolwiek chciałam was zainspirować tylko ja już zaczełam przeszukiwać net moze gdzieś znajdę na podobny styl w przynjamniej 4 razy niższej cenie Maja swój urok
__________________
"...Tobie przed Bogiem obiecać,
że nie opuszczę Cię..."
--> 30 czerwca 2012 )

paulinka009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 13:00   #3623
Blacky
Zadomowienie
 
Avatar Blacky
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 674
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Dzień dobry.
Wczoraj mnie nie było - zrobiłam sobie wolne od Internetu. Ale z grubsza nadrobiłam, bo faktycznie dużo mniej postów jest. Szkoda.

Lubcia bardzo ładne obrączki.

Co do tabletek, to pamiętajcie, że do ginekologa wybieramy się najpóźniej na rok przed planowaną ciążą, żeby nas "wyprowadził" z tabsów. Moja siostra cioteczna odstawiła przed ślubem i ślub trzeba było przyśpieszyć, bo zaszła w ciążę. Nie było oczywiście problemu, bo bardzo chcieli mieć dzidizusia, a ślub wyszedł taniej, bo w listopadzie jest już po sezonie. Ale tak piszę ku przestrodze. Ja tabsy odstawię jakieś pół roku po ślubie (biorę je już jakieś 5 lat), bo chcemy troszkę odczekać. Ale u gina już byłam pytać co i jak. I alergolog też poinformowany (nie ma co zaczynać odczulania przed ciążą).

Widziałam, że był temat o prasowaniu. Muszę Wam powiedzieć, że ja niecierpię i nie bardzo umiem prasować. Na szczęście mój M. sobie świetnie z tym radzi - prasuje i swoje koszule i moje sukienki (jak go ładnie poproszę). Ja za to stosuję technikę składania ubrań przed praniem, dokładnego strzepywania i równiutkiego rozwieszania - wtedy nie muszę prasować.
__________________
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate. ;>
Stowarzyszenie Pomocy Królikom

Pomyślna blog
Pani Mgr
22.09.2012
Blacky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 13:01   #3624
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Kabriela Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam bardzo pilne pytanie:
Co robicie z sukniami ślubnymi już zakupionymi? Gdzie je przetrzymujecie, bo ja tak strasznie myślę nad zakupem sukni już teraz ( przeceny jednak bardzo do mnie przemawiają) ale martwię się tym, gdzie ją mam trzymać? Zaznaczam ślub mam w sierpniu...jak Wy sobie radzicie z zakupionymi sukniami, jak je przetrzymujecie?
Ja swoją zaniosłam do babci i wisi za szafą w ciemnym miejscu w pokrowcu materiałowym

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
no tak średniawo, te dziewczyny które się najbardziej udzielały teraz zninęły i piszą tylko czasami...
Bo pozostał niesmak....ale poczekajcie trochę może wszystko wróci do normy

Cytat:
Napisane przez paulinka009 Pokaż wiadomość
http://www.etsy.com/shop/florriemitton ekskluzywne podwiązki mm z chęcia kupiła bym nawet podróbę byle by tańsza
Wow nie źle
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 13:03   #3625
Blacky
Zadomowienie
 
Avatar Blacky
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 674
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Moja suknie będzie czekać w salonie do ostatniej przymiarki. Tydzień przed ślubem zabieram ją odprasowaną razem z pokrowcem. Na 2 dni przed Pani kazała otworzyć pokrowiec, żeby tren się rozprostował.

Pewnie powieszę u babci, bo ja mam w domu koty.
__________________
Save The Earth - it's The Only Planet With Chocolate. ;>
Stowarzyszenie Pomocy Królikom

Pomyślna blog
Pani Mgr
22.09.2012
Blacky jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 13:08   #3626
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

witam niedzielnie

Cytat:
Napisane przez Kabriela Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ja mam bardzo pilne pytanie:
Co robicie z sukniami ślubnymi już zakupionymi? Gdzie je przetrzymujecie, bo ja tak strasznie myślę nad zakupem sukni już teraz ( przeceny jednak bardzo do mnie przemawiają) ale martwię się tym, gdzie ją mam trzymać? Zaznaczam ślub mam w sierpniu...jak Wy sobie radzicie z zakupionymi sukniami, jak je przetrzymujecie?
ja mam swoją w szafie w pokrowcu materiałowym i dwóch foliowych - takich jak z pralni. Suknia wisi w ten sposób już od kwietnia i nic się z nią nie dzieje

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
ja dzisiaj czuje sie wysmienicie ale tylko jesli chodzi o TZta pogodzilismy sie dzisiaj rano..:P jeszcze wczoraj byl foch na calego:P no ale niestety juz teraz jest w pracy i musze zcekac do wieczorka
no to super , my też się pogodziliśmy z Tżtem. Pytam go wczoraj w fochowym nastroju, czy chce mi coś powiedzieć. A on na to, że mnie kocha...no i już nie mogłam się złościć

Cytat:
Napisane przez paulinka009 Pokaż wiadomość
http://www.etsy.com/shop/florriemitton ekskluzywne podwiązki mm z chęcia kupiła bym nawet podróbę byle by tańsza
widziałam je - są śliczne, ale niepraktyczne, te zdobienia muszą drapać w skórę


robię 'garbatkę'
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 13:09   #3627
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez Blacky Pokaż wiadomość
Moja suknie będzie czekać w salonie do ostatniej przymiarki. Tydzień przed ślubem zabieram ją odprasowaną razem z pokrowcem. Na 2 dni przed Pani kazała otworzyć pokrowiec, żeby tren się rozprostował.

Pewnie powieszę u babci, bo ja mam w domu koty.
O hej kochana

Ja u swojej trzymam z powodu braku miejsca u mnie w pokoju. No i też będę trzymać ją już uprasowaną u babci bo mam yorka a on potrafi wycinać numery do tego suknia jest z tiulu więc wole nie ryzykować
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 13:15   #3628
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Cytat:
Napisane przez __Paulinka__ Pokaż wiadomość
Tez dzisiaj mialam koszmary slubne! caly czas mi sie snilo, ze polozyli mi takie wielkie sztywne serwety na stolach i wygladalo tookropnie, nie mozna bylo nic polozyc na stol, bo te serwety byly tak ulozone jak fale i DJ wogole nie prowadzil wesela, tylko puszczal muzyke klubową... i sobie mysle, ze mama miala racje
Juz mnie mecza te sny:P ciekawe co to bedzie kilka miesiecy przed slubem! :P



a jeszcze chcialam Wam napisac cos o wódce. Jak bylismy teraz w pazdzierniku na polterabend to byla wodka "zoladkowa gozka De Lux" byla okropna!! nie dalo sie jej pic, mimo, ze byla dobrze schlodzona... a na weselu byla wodka STOCK , w smaku nawet ok, wypila naprawde duzo, ale nic mi nie bylo, zupelnie nic nie czulam, jakbym cala noc pila soczek.. i tak mieli wszyscy, nikt sie nie napil tak, zeby cos bylo czuc.. dziwne to. ja mam naprawde slaba glowe i po tym co wypilam powinnam juz lezec pod stolem,a czulam sie calkowicie trzezwa
tzn powiem ci tak... ja zraziłam się żołądkową bo piłam raz była ochydna natomiast wczoraj na imprezie pili żołądkową de luxe i mówili że bardzo dobra i 5 flaszek poszło
a stock też dobry moi rodzicę ją zawsze kupują ale mnie najlepiej smirnoff jednak smakuje i wchodzi jak woda
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 13:21   #3629
zubi89
Zakorzenienie
 
Avatar zubi89
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

U nas znowu najlepiej idzie Soplica. Ostatnio bardzo posmakowała nam żubrówka biała. Przed wyjazdem Tż testowaliśmy Sobieskiego (bardzo fajnie się po nim czułam) oraz Wyborową ( po której chorowałam 2 dni ). Jak Tż wróci będziemy testować resztę
__________________
~15.09.2012r




Niespodzianka 21.10.2021r.
zubi89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-16, 13:23   #3630
malwus20
Wtajemniczenie
 
Avatar malwus20
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Lubelskie
Wiadomości: 2 961
Dot.: Koko-loki układamy i o ślubach wciąż gadamy-PM 2012 cz.XII

Znalazam okrycie bardzo podobne do tego co miała Kate Midelton na tej stronce ----> http://www.etsy.com/search/handmade?...p_to=PL&page=8
Cena jednak też wysoka

Tu kolejne w przystępniejszej cenie http://www.etsy.com/listing/82407164...facet=handmade

http://www.etsy.com/listing/76352984...facet=handmade
__________________
Szczęśliwa żonka

Edytowane przez malwus20
Czas edycji: 2011-10-16 o 13:30
malwus20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.