Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa! IX/X - Strona 98 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Najlepszy tytuł nowego wątku to:
Wszystkie dzieci są już z nami - z Odchowalnią się witamy. 32 66,67%
Dzieci nasze wyskoczyły z brzuchów jak z procy, a my na odchowalnię idziemy na ploty. 1 2,08%
Brzuszków już nie mamy, nasze dzieci już bujamy. 1 2,08%
Trudy porodu nareszcie za nami - od kilku tygodni jesteśmy mamami. 10 20,83%
Wszystkie w komplecie jesteśmy mamami ,więc w odchowalni rozmowy zaczynamy. 6 12,50%
Ciąża, poród już za nami, grzecznie zmykamy do odchowalni. 0 0%
Franek rozpoczął, Kamilka peleton zamyka, do odchowalni nasza drużyna zmyka. 3 6,25%
Franek był pierwszy, Kamilka ostatnia, teraz naszym miejscem będzie odchowalnia. 10 20,83%
Kolorowe liście z drzew spadają, jesienne mamy na ochowalnię zmykają. 6 12,50%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-10-21, 17:38   #2911
SONIA004
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 254
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Tak cotuś...już w zeszłym tygodniu się żaliłam, że młody przez 3 tyg. przybrał tyle co stracił w szpitalu+30g... więc bardzo marnie. Ale mnie pediatra nie kazała dokarmiać tylko jeszcze spróbować i jak byliśmy w tym tygodniu na ważeniu to przez 5 dni przybrał 175g
Moim błędem było chyba dawanie mu syska co 2-3 godziny a nie na żądanie. Teraz choćby co godzinę i przez godzinę
W ogóle jak czytam o Twoim Filipku, to jakbym o Mateuszku czytała... to podsypianie na sysku, wyciąganie brodawki (cholewcia czasem to boli!)
SONIA004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 17:45   #2912
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez SONIA004 Pokaż wiadomość
Tak cotuś...już w zeszłym tygodniu się żaliłam, że młody przez 3 tyg. przybrał tyle co stracił w szpitalu+30g... więc bardzo marnie. Ale mnie pediatra nie kazała dokarmiać tylko jeszcze spróbować i jak byliśmy w tym tygodniu na ważeniu to przez 5 dni przybrał 175g
Moim błędem było chyba dawanie mu syska co 2-3 godziny a nie na żądanie. Teraz choćby co godzinę i przez godzinę
W ogóle jak czytam o Twoim Filipku, to jakbym o Mateuszku czytała... to podsypianie na sysku, wyciąganie brodawki (cholewcia czasem to boli!)
To super, że jednak udało wam się karmić piersią i nie dokarmiać. U mnie też pierw miałam próbować karmić co 2h, albo i częściej, ale mały przysypiał na cycku, głodny potrafił zasnąć ( przez co ja myślałam, że on najedzony) i tym efektem spadł około 60 gram co po słabym wcześniejszym przyroście było źle widziane i musiałam wprowadzić mm. Ale odpoczęłam trochę psychicznie i jak mały zaczął chcieć coraz więcej mm to walczę aby to nie było karmienie mm i dokarmianie cycką, ale na odwrót Teraz właśnie bawimy sie w karmienie i odkładanie po przyśnięciu mam nadzieję że coś to da.

A u was wystarcza pobudzanie czy co robisz jak przysypia ?
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 18:01   #2913
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
no wkoncu nadrobiłam
witam was mamuski po długiej nieobecności steskniłam sie bardzo
myjuz od tygodnia jestesmy w domku, wszystko doszło do normy
Fabian jest słodkim naszym najwiekszym skarbem
juz teraz bede na biezaco na forum

i jeszcze fotka Fabiego dla wszystkich wizażowych cioteczek
śliczny mały aniołek
Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Bry chciałam popisać ale mała mi nie da za dużo :/

Gratulacje dla nowych mamuś a przyszłym mamom zazdraszczam brzuszka ja za nim bardzo tęsknie :/ został taki pusty flak który odruchowo głaszczę chyba mam babyblusa wszystko doprowadza mnie do płaczu, mała mocno krzyczy, wręcz się drze nie wiadomo czemu, na kolki za mała, bawimy się w nocy w łapanie moczu nie udaje się. Mała na rękach cały dzień, za chwilę mąż wraca do pracy więc zostanę z nią sama nie wiem czy dam radę się ubrać rano nie mówiąc o reszcie :/ nie karmie piersią niestety... długa historia, walcze o podtrzymanie laktacji dojarką ale nie wiem jak długo mi się uda :/ generalnie od szpitala jesteśmy na mm. Dla mam które tak jak ja walczą laktatorem i nic nie leci: ja też miałam szuszę, ale umówiłam się z pania od laktacji i kazała ściągać najpierw po 7 min z obu piersi, potem znów 5 a potem 3, jedna pierś po drugiej. U mnie działa, może wam pomoże

Ściskam i uciekam do małego płaczka, razem lepiej płakać...
nie płacz kochana
wiekszosc z nas ma problemy z karmieniem wiec nie jestes sama
głowa go góry
Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
WIADOMOŚĆ OD ASI
Pozdrawiamy wszystkie ciocie wizażowe trzymajcie kciuki żeby jutro wyniki badań malucha były ok to w niedzielę będziemy w domku.

Przeslała też fotka, ale mam problem z przesłaniem jej na kompa Popróbuję jeszcze.
trzymamy kciuki

a u nas ciezki dzien a dla mnie i noc;(
mała na niestety kolki ale tylko jak je z cyca nie chcialismy jej meczyc w nocy wiec tylko na mm byla dzis tylko jak z cyca troche zjadła znowu to samo nie wiem od czego bo nic takiego nie jadłam rano chleb razowy z szynka pozniej jabłko na obiad kurczaka gotowanego i ziemniaki z marchewka a mała po cycy preży sie robi sie czerwona brzuszek twardy;(
i jak mam walczyc z karmieniem piersia jak mała po moim mleku sie tak meczy
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 18:08   #2914
kapka
Zadomowienie
 
Avatar kapka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 230
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

A wiecie co tam u Pesteczki? Dawno jej nie było..

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
pisałam dziś z Caltea i biedna ma szpital w domu ona w tamtym tygodniu walczyła ze szczękościskiem towarzyszącym wyżynaniu się zęba mądrości. A w tym z biegunką Marysi, zatokami Julci i katarkiem Leosia a do tego sama nabawiła się zapalenia piersi i ma gorączkę 39stopni. Na szczęście mały grzeczny i da jej odpoczac. Jak się trochę wykurują to wpadnie do nas i oczywiscie wszystkie pozdrawia
oj, a myslałam dzisiaj o niej bo dawno się nie odzywała.Życzymy w takim razie dużo zdrówka

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Sms od Asi: "pozdrawiamy wszystkie ciocie wizazowe trzymajcie kciuki zeby jutro wyniki malucha byly ok to w niedziele bedziemy w domku"
trzymamy z Marcelem kciuki za Marcelka

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
Czy któraś już się zabrała za ćwiczenia fizyczne? Nie mogę patrzeć na ten mój obwisły wór, który kiedyś był brzuchem, normalnie się wstydzę rozebrać przed mężem.
popatrz na mój podpis, dzisiaj mały troszke pospał to machnełam 4 km na rowerku, brzuch w stanie masakrycznym, w nogach podobaja mi się moje łydki, bo są szczupłe i bez celullitureszta do poprawki

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Cotka ale pare osob mi pozniej potwierdzilo to przegotowana wode z cukrem, to jest stary zwyczaj i danow temu juz sie tak robilo podobno a plaska mala lyzeczka cukru na 100 ml to nie jest duzo, naprawde.
wypróbowałam dzisiaj.mały przyssał się jakby flachy nie widział, a darł się jakby go ze skóry obdzierali jak mu zabrałam, chyba jednak zostane przy koperkowej przynajmniej popurta

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Bry chciałam popisać ale mała mi nie da za dużo :/

Gratulacje dla nowych mamuś a przyszłym mamom zazdraszczam brzuszka ja za nim bardzo tęsknie :/ został taki pusty flak który odruchowo głaszczę chyba mam babyblusa wszystko doprowadza mnie do płaczu, mała mocno krzyczy, wręcz się drze nie wiadomo czemu, na kolki za mała, bawimy się w nocy w łapanie moczu nie udaje się. Mała na rękach cały dzień, za chwilę mąż wraca do pracy więc zostanę z nią sama nie wiem czy dam radę się ubrać rano nie mówiąc o reszcie :/ nie karmie piersią niestety... długa historia, walcze o podtrzymanie laktacji dojarką ale nie wiem jak długo mi się uda :/ generalnie od szpitala jesteśmy na mm. Dla mam które tak jak ja walczą laktatorem i nic nie leci: ja też miałam szuszę, ale umówiłam się z pania od laktacji i kazała ściągać najpierw po 7 min z obu piersi, potem znów 5 a potem 3, jedna pierś po drugiej. U mnie działa, może wam pomoże

Ściskam i uciekam do małego płaczka, razem lepiej płakać...
zobaczysz, taki stan jest przejściowy, chyba nie ma tu mamusi, która po powrocie do domu nie przepłakała przynajmniej jednego dnia, pomalutku wszystko się ustabilizuje.trzyma m za laktacje, mi niestety się nie udało.Zaglądaj i opowiadaj co u Was słychać.

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
U nas tez mial krosteczki, zeszly po kapielach w mace ziemniaczanej i oilatum soft.
Butelki zaraz kupię na all, bo u nas w miescinie za mala avent płaciłam 30 zł!!
U nas też niestety takie cenya za zestaw 4 butelek aventa na all kosztuje 55 zł, paradoks
Miss tak jest napisane na mleku NAN HA. A co, dużo? i 5 posiłków. No i to porcja na 3 miesiąc życia.

Przepraszam, ze bez pl znaków, ale z frankiem na rekach.
Co do leżaczków..wczoraj wkońcu zamówiłam i dzisiaj juz dostałam z FP , małemu chyba wibracje się spodobały.Jak dziecko się cieszyłam, nawet sama z pomocą córy składałam, stwierdziłam,ze takiej frajdy nie zostawie TŻ

uciekam robić malibu, miłego wieczorku
__________________
powrót do zdrowia..marzenia zaczekają


LIVE,LOVE,LIFT.

:5
kapka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 18:13   #2915
MalgosiaM8
Zakorzenienie
 
Avatar MalgosiaM8
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

podczytuje was cały czas, ale mały śpi to sprzątam gruntownie w domu bo mam syf i tyle, takie sprzątnie po łepkach z małym wychodzi.

tak obserwuje siebie , syna, i wam coś powiem

jakoś tydzień temu odstawiłam cały nabiał , białko, żadenrgo sera, mleka, śmietany, kefirów, jogurtów , nawet sprawdzam skład to co jem i jeśli jest mleko w proszku itp to nie jem.
Zauważyłam jedną rzecz mały od 5 dni nie ma kolki, nie płacze jak robi kopę (kwękał na ten skok, wiem że to nie kolka bo noszony na prosto się uspokajał, czy też w kąpieli, a w kolce to nie ma mowy o uspokojeniu)

aaa i mały dobrze śpi w dzień , w nocy w miarę, zapłacze tylko na jedzenie. Nie je nerwowo od kilku dni, nie wypluwa nerwowo cyca i nie łapie go jak rekin na swoją ofiarę.

Naprawdę jak zaczełam uważać na to co jem , mały stał sie innym dzieckiem, jest grzeczny, rozgląda się ,"guga", dziś z godzine myłam meble w kuchni a on się zaśmiewał, albo patrzył na mnie

wierzę w to że dieta jednak ma znaczenie w moim przypadku i to wielkie
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009

Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami!
25.08.2011

Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami

Edytowane przez MalgosiaM8
Czas edycji: 2011-10-21 o 18:14
MalgosiaM8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 18:16   #2916
SONIA004
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 254
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
To super, że jednak udało wam się karmić piersią i nie dokarmiać. U mnie też pierw miałam próbować karmić co 2h, albo i częściej, ale mały przysypiał na cycku, głodny potrafił zasnąć ( przez co ja myślałam, że on najedzony) i tym efektem spadł około 60 gram co po słabym wcześniejszym przyroście było źle widziane i musiałam wprowadzić mm. Ale odpoczęłam trochę psychicznie i jak mały zaczął chcieć coraz więcej mm to walczę aby to nie było karmienie mm i dokarmianie cycką, ale na odwrót Teraz właśnie bawimy sie w karmienie i odkładanie po przyśnięciu mam nadzieję że coś to da.

A u was wystarcza pobudzanie czy co robisz jak przysypia ?
Jak przysypia to "stawiam" go do pionu na odbijanie, mówię do niego, przejdę się trochę po mieszkaniu... i "apiać" przystawiam do tego samego syska. I tak kilka razy. Czasem sprawdzam pieluchę i znów staram się przystawiać do drugiego. On lubi ciągnąć tylko się "pierdółce małej" zasypia i trzeba mu przypominać. Tak że czasem 2 godziny na karmienie nam schodzi (najgorzej w nocy- ale budzi się tylko raz ok 2 a potem już przed 6)

Wiem cotuś, że Ty walczysz bardzo dzielnie...czase m też sobie myślę, żeby odpuścić.... Ale ja chyba z tych zwariowanych mamusiek, które dla "lepszego dobra" dziecka zrobią wszystko. Pewnie gdybym nie miała pokarmu to dałabym spokój, ale że coś tam leci...heh nie mam sumienia
A poza tym, że jestem jednym wielkim chodzącym cycem dla mojego dziecka...no jest to w jakiś sposób wygodne karmienie
SONIA004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 18:18   #2917
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

chcemy się tylko przywitać
od wczoraj jesteśmy w domku

dziękujemy za wszystkie gratulacje

Gratulujemy też wszystkim nowym mamom

dużo śpimy i trochę mało jemy ale chyba nie jest źle
staram się ją częściej przystawić jeśli je np tylko 20 minut
w szpitalu potrafiła po 25-30minut ssać z jednej piersi, a potem to samo z drugiej ale mniej spała teraz 20 minut na 1 piersi i zasypia, a spać mogła by i całą noc bez jedzenia.

Muszę poszukać sobie dla niej wagi, bo w szpitalu 2 razy spadła z wagi ale bardzo dużo smółki robiła. Co chwila zmiana pieluchy. Teraz już jest "jajecznica", ale bardzo rzadka. No i trochę przybieramy. Bez wagi jednak nie jestem w stanie tego kontrolować. Mleka mam sporo, ale nie umiem go odciągnąć laktatorem, bo mnie piersi bolą. Jak mi się uda odciągnąć 30ml - ręcznie to mała wypija duszkiem i dalej szuka cyca, więc chyba nie jest źle jak na razie. Ogólnie po południu jest lepiej.

Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
BRAWO ZA TRAFIENIE W TERMIN
cc - więc w terminie

jedna fotka z serii - na cycu mamy śpi się najlepiej
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1319113570637.jpg (46,8 KB, 59 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1319037902277.jpg (48,8 KB, 45 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1319020556129.jpg (46,2 KB, 41 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 1319020520110.jpg (46,8 KB, 39 załadowań)
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.

Edytowane przez 81gosia
Czas edycji: 2011-10-21 o 18:22
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 18:48   #2918
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

hello

w końcu dotarłam... mąż ma wolne i korzystamy-głównie poza domem jesteśmy. a w domu -to młoda nie śpi i tylko czytam a nie mam jak pisać


Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość


Przy karmieniu piersią szalejesz w KFC mi tu juz z dietą matki karmiącej robią wodę z mózgu

jeny - współczuję strasznie
Ja miałam/mam beby bluesa już od pobytu w szpitalu, więc mąż na szczęście jakoś się wziął za przewijanie etc.
1.tak ...KFC..i wszelkie inne frytki itd. w domu do piekarnika wrzucane. ja ogólnie jem prawie wszystko... moim pierwszym piciem w szpitalu po porodzie był sok jabłkowy.. i 7UP... ale tu nie ma czegoś takiego jak dieta karmiącej

2.kochan..każda chyba jakiegoś bluesa przechodzi.. ja to nieraz myślę,że ciągle mi hormony szaleją..i nieraz ryczę nie wiem o co... a to łzami,a to głosem na tż-ta

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Mamusie czy wy codziennie chodzicie na spacer? Na jak długo?
codziennie... na tyle ile mała śpi . nieraz przerwa w jakiejś knajpce na karmienie. no i nad morzem często-gdzie wieje mocno- to wtedy folia przeciwdeszczową zarzucam.. i git


Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość

jeju, już niedługo odchowalnia. I pewnie mamy listopad-grudzień zaczęły się rozpakowywać
....ale ten czas pędzi....ahh.... jeszcze Madzia i Kellysss i spadamy do odchowalni



Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilkę, wczoraj się żaliłam że may mi wyje, marudzi , wieczorem to dał koncert i wcale to kolka nie była, bo noszony wysoko na rękach się uspokajał i w kąpieli byl spokojny...
jakoś usnął wczoraj spał dwa razy po 3 h dziki szał

jestem pewna że to był następny skok rozwojowy! mały jak się obudził o 4 rano jak zaczął gaworzyć i się usmiechać, no mówie wam
a od rana szał "a gu" "a ga" "gi" i inne takie i uśmiechać się na mój widok , albo po karmieniu

aaa i spokojny się zrobił

aa i ja do niego "agu" a on mi odpowiada
ale czad!!! moja dopiero zaczyna.. i nieraz odpowie,nieraz coś powie.. ale Twój Staś to już mega postępy robi


Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
wrzucam moją śpiącą królewnę
cudowna



Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Dziś koleżanka z innego forum podpowiedziała, że może te problemy z brzuszkiem to nietolerancja laktozy/skaza białkowa. Zaczęłam o tym czytać i od razu skojarzyłam jego krostki na twarzy (a myślałam, że to trądzik niemowlęcy – Grześ też miał), no ale od kilku dni większe zaczerwienienia, no i do tego bóle brzuszka, zaczęłam czytać o skazie białkowej, objawy się zgadzają.
Zadzwoniłam do pedi, ona już przez telefon potwierdziła, ale przyjechała do nas na wizytę domową i rzeczywiście Tomcio ma skazę, od razu recepta na Bebilon Pepti i Tom już wcina pierwszą flachę, mam nadzieję, że mu się poprawi – i brzuszek i buzia.
mam nadzieję,że szybko się Tomciowi poprawi.3mam kciuki
a ja zaczynam świrować przy każdej krostce....

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Jakos dzis ogarnac sie nie moge- nawet glupie werandowanie mi nie wyszlo :/ w sesnie takim,ze dzien minal, a ja nie mialam kiedy to zrobic! Te dzieci za długo na piesiach wisza noooo
będzie coraz lepiej

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
My po wizycie.....
Lekarz powiedzial ze mala jest zdrowiutka.....poprosilis my nawet o USG i zrobil...nerki, jelitka, brzuszek wszystko w porzadku..... zbadal jej uszy ( zaden z poprzednich lekarzy tego nie zrobil), osluchal na wszystkie mozliwe strony......mam ja nosic dluzej po jedzeniu .A ze placze....no coz....taki urok niemowlakow....i pewnie skok przezywa.........
Moja jak sie urodzila to ma pod cycuszkiem pekniete naczynko....jedna lekarka powiedziala ze to pewnie zniknie a ten lekarz powiedzial zeby obserwowac bo sie moze zrobic zbyt duze i trzeba bedzie wyciac..........
jestem juz spokojna .....choc TZ twierdzi ze pewnie jak mala znowu bedzie plakac to ja znowu wymysle ze cos nie tak z nia.... no ale taki urok matki....
w końcu super wieści oby teraz płaczu było tylko mniej.
no i mam nadzieję,ze nic nie trzeba będzie wycinać

a matki urok...znam to

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
A oto Bartuś
przystojniacha

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
Hehe, a ja właśnie się zalogowałam żeby zapytać ile mm Wasze Młode pożerają
Eryk w zasadzie domaga się jedzenia co dwie godziny. Do przedwczoraj zjadał 75ml, od wczoraj wciąga 90ml i zasypia, ale czas przerwy mu się nie zmienił, po 2h jest wrzask i takie przyssanie do smoczka jakby się w Etiopii chował.
.
spray ..rozwalają mnie te twoje teksty nieraz hahaha

no to troszkę nadrobiłam jak dam radę to będzie cd dzis

buziaki dla Was
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 18:54   #2919
Aiszka22
Raczkowanie
 
Avatar Aiszka22
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 250
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Irmith bardzo współczuję baby bluesa i łączę się w bólu - kilka dni już przepłakałam i boję się co to będzie jak zostanę sama z małym. Zawsze znajdę coś o co się martwię i boję się, że coś mu jest, masakra

Cotynato, Soniu ja też walczę ze słabym przyrostem wagi Tymona - w szpitalu sporo spadł, a po tygodniu przybyło mu tylko 10g. Miałam problem z laktacją, więc dokarmiałam już w szpitalu mm, teraz ciągniemy tylko na piersi i zobaczymy co będzie we wtorek na kontroli. Z tym, że mamy jeszcze zółtaczkę, więc tym bardziej powinien jeść i jeść i robić duuużo kupy I też myślę o mm, ale staram się wytrzymać jakoś, chociaż cycki bolą jak nie wiem. Ale dla Was wielkie brawa za wytrwałość dzięki temu, że poczytam o Waszych zmaganiach jestem dużo bardziej spokojna

Mamusie kochane a powiedzcie czy Wasze maluchy też tak wywracały oczkami??? Czasami jak Mały leży i przysypia (chyba) to robi takie niespokojne gwałtowne minki i do tego otwiera do połowy oczka i je wywraca w różne strony, robi zeza itp Strasznie się tym martwię.
Aiszka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:02   #2920
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Dzień dobry Mamusie

Byłam dzisiaj na ktg, wszystko dobrze. Miał mi zbadać podwozie, ale się spieszył więc nic z tego Mam przyjść we wtorek, środę znowu i wtedy też "zważy" Małą i zobaczymy co dalej. Ale powiedział coś, co na mnie wrażenie zrobiło: "za tydzień dzidziuś już będzie"

Ma pytanie do tych z Was, które rodziły sn a maja wadę wzroku. Bo wiem, że oprócz mnie są też inne okularnice Badałyście się u okulisty pod kątem zdolności do porodu? Nie myślałam o tym do tej pory, ale teraz zaczęłam się zastanawiać jak to z tymi oczami...
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:13   #2921
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
Ma pytanie do tych z Was, które rodziły sn a maja wadę wzroku. Bo wiem, że oprócz mnie są też inne okularnice Badałyście się u okulisty pod kątem zdolności do porodu? Nie myślałam o tym do tej pory, ale teraz zaczęłam się zastanawiać jak to z tymi oczami...
słyszałam ze przy dużej wadzie sn jest niewskazane ale problem z oczami może wyniknąć tez u osób, które nie mają wady równie często jak u tych z wadą
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:28   #2922
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
śliczny mały aniołek

nie płacz kochana
wiekszosc z nas ma problemy z karmieniem wiec nie jestes sama
głowa go góry

trzymamy kciuki

a u nas ciezki dzien a dla mnie i noc;(
mała na niestety kolki ale tylko jak je z cyca nie chcialismy jej meczyc w nocy wiec tylko na mm byla dzis tylko jak z cyca troche zjadła znowu to samo nie wiem od czego bo nic takiego nie jadłam rano chleb razowy z szynka pozniej jabłko na obiad kurczaka gotowanego i ziemniaki z marchewka a mała po cycy preży sie robi sie czerwona brzuszek twardy;(
i jak mam walczyc z karmieniem piersia jak mała po moim mleku sie tak meczy
u mnie jest to samo, tragedia i płacz po piersi jak nie podam delicolu. podejrzenie nietolerancji laktozy mamy, a poniewaz delicol dziala to w zasadzie pewne. poczytaj sobie tutaj'
http://www.izbapiel.wloclawek.pl/roo...d/notwilel.pdf

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
podczytuje was cały czas, ale mały śpi to sprzątam gruntownie w domu bo mam syf i tyle, takie sprzątnie po łepkach z małym wychodzi.

tak obserwuje siebie , syna, i wam coś powiem

jakoś tydzień temu odstawiłam cały nabiał , białko, żadenrgo sera, mleka, śmietany, kefirów, jogurtów , nawet sprawdzam skład to co jem i jeśli jest mleko w proszku itp to nie jem.
Zauważyłam jedną rzecz mały od 5 dni nie ma kolki, nie płacze jak robi kopę (kwękał na ten skok, wiem że to nie kolka bo noszony na prosto się uspokajał, czy też w kąpieli, a w kolce to nie ma mowy o uspokojeniu)

aaa i mały dobrze śpi w dzień , w nocy w miarę, zapłacze tylko na jedzenie. Nie je nerwowo od kilku dni, nie wypluwa nerwowo cyca i nie łapie go jak rekin na swoją ofiarę.

Naprawdę jak zaczełam uważać na to co jem , mały stał sie innym dzieckiem, jest grzeczny, rozgląda się ,"guga", dziś z godzine myłam meble w kuchni a on się zaśmiewał, albo patrzył na mnie

wierzę w to że dieta jednak ma znaczenie w moim przypadku i to wielkie
no to rewelacja, dodało ci to sił, co

Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość
Irmith bardzo współczuję baby bluesa i łączę się w bólu - kilka dni już przepłakałam i boję się co to będzie jak zostanę sama z małym. Zawsze znajdę coś o co się martwię i boję się, że coś mu jest, masakra

Cotynato, Soniu ja też walczę ze słabym przyrostem wagi Tymona - w szpitalu sporo spadł, a po tygodniu przybyło mu tylko 10g. Miałam problem z laktacją, więc dokarmiałam już w szpitalu mm, teraz ciągniemy tylko na piersi i zobaczymy co będzie we wtorek na kontroli. Z tym, że mamy jeszcze zółtaczkę, więc tym bardziej powinien jeść i jeść i robić duuużo kupy I też myślę o mm, ale staram się wytrzymać jakoś, chociaż cycki bolą jak nie wiem. Ale dla Was wielkie brawa za wytrwałość dzięki temu, że poczytam o Waszych zmaganiach jestem dużo bardziej spokojna

Mamusie kochane a powiedzcie czy Wasze maluchy też tak wywracały oczkami??? Czasami jak Mały leży i przysypia (chyba) to robi takie niespokojne gwałtowne minki i do tego otwiera do połowy oczka i je wywraca w różne strony, robi zeza itp Strasznie się tym martwię.
tak, wywraca oczami, a to same białka się pokażą - wydaje mi się, że to normalne


Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
Dzień dobry Mamusie

Byłam dzisiaj na ktg, wszystko dobrze. Miał mi zbadać podwozie, ale się spieszył więc nic z tego Mam przyjść we wtorek, środę znowu i wtedy też "zważy" Małą i zobaczymy co dalej. Ale powiedział coś, co na mnie wrażenie zrobiło: "za tydzień dzidziuś już będzie"

Ma pytanie do tych z Was, które rodziły sn a maja wadę wzroku. Bo wiem, że oprócz mnie są też inne okularnice Badałyście się u okulisty pod kątem zdolności do porodu? Nie myślałam o tym do tej pory, ale teraz zaczęłam się zastanawiać jak to z tymi oczami...

o matko, za tydzień? no to oby, trzymam kciuki i dawaj znać jak coś się bedzie działo a gotowy pokoik dla córeczki? może jakieś zdjątko?

anciu
, pytałaś o psa - no jest ciut zawiedziona, ze nieco mnie zamieszania wokół niej, ale spanie na sofie w salonie jej to rekompensuje. ogólnie jest OK. jak karmięmałą siedząc na sofie, to psina chrapie sobie obiok nas, bez reakcji żadnej. czasem chce powąchać główke, rączkę, nóżkę to jej delikatnie pozwalamy. gdy mala płacze to Oksa choćby z drugiego końca mieszkania leci zeby być pierwsza, czasem sama wsadza łeb do pokoju małej - tak kontrolnie . jak przewijam małą na przewijaku to siedzi tuz obok mnie. ale ostarożność zachowuje, jak np mała leży w leżaczku a ja chcę wyjść do łazienki to opcjonalnie biorę ze sobą labo dziecko, albo psa a jak u was?? z tego, co pamiętam to kot i pies?
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:29   #2923
kellysss
Zakorzenienie
 
Avatar kellysss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

hej..

Przychodze tylko zameldowac ze dzis moj TP a ja nadal dwa w jednym

Chyba zaczne odliczac od nowa
Kiara chyba chce byc wywolywana i chce pewnie przebic waga Alana....
Chociaz zobaczymy.. Alan urodzil sie piec dni po terminie...

We wtorek kolejna wizyta z umowieniem sie na wywolanie...

och..........czuje sie juz taka ciezka i nieporeczna i ogolne zmeczenie psychiczne i fizyczne itd.. itp..

Niech ta cora sie nade mna zlituje juz

Jutro ostatni dzien znaku wagi..... A moze mala chce byc skorpionica....??:rolleye s:
Jak tak to bedzie niezle ziolko z charakterkiem

Buziaczki dla mamusi i dzieciaczkow: cmok:
No i dla drugiej brzuchatki madzi.... Jak sie czujesz...?
A moze zostawiasz mnie tu sama i rodzisz...?
__________________
ALAN
KIARA

______________
kellysss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:30   #2924
81gosia
Zadomowienie
 
Avatar 81gosia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: WARSZAWA
Wiadomości: 1 303
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość
Cotynato, Soniu ja też walczę ze słabym przyrostem wagi Tymona - w szpitalu sporo spadł, a po tygodniu przybyło mu tylko 10g. Miałam problem z laktacją, więc dokarmiałam już w szpitalu mm, teraz ciągniemy tylko na piersi i zobaczymy co będzie we wtorek na kontroli. Z tym, że mamy jeszcze zółtaczkę, więc tym bardziej powinien jeść i jeść i robić duuużo kupy I też myślę o mm, ale staram się wytrzymać jakoś, chociaż cycki bolą jak nie wiem. Ale dla Was wielkie brawa za wytrwałość dzięki temu, że poczytam o Waszych zmaganiach jestem dużo bardziej spokojna

Mamusie kochane a powiedzcie czy Wasze maluchy też tak wywracały oczkami??? Czasami jak Mały leży i przysypia (chyba) to robi takie niespokojne gwałtowne minki i do tego otwiera do połowy oczka i je wywraca w różne strony, robi zeza itp Strasznie się tym martwię.
kochana nie jesteś sama - my też walczymy
na mm w szpitalu się nie dałam namówić "Jak pani chce się przespać to dokarmimy mm" No wolne żarty ja mam spać jak małą trzeba karmić - okropne babsko
Mała spadła w szpitalu z 3600 na 3260 przesiedziałyśmy dzień dłużej i mimo, iż nie wiele jadła przybrała 15gr i nas wypisali. Swoją drogą mieć cc w poniedziałek, a w środę rano chcą już wypisywać - ale im się śpieszy. Normalnie taśma produkcyjna nie szpital Żółtaczkę też mamy, ale tego dowiedziałam się z książeczki zdrowia Pewnie mała, tylko czemu mi nikt nic nie powiedział. Pewnie bym jeszcze z dzień został w szpitalu, żeby poobserwować.

Co do tych latających oczek - wygląda to strasznie - ale też tak mamy. Jakoś mnie to nie przeraża na razie.

Mała wydaje się ciekawa świata i wodzi oczami za wszystkim jak idziemy przez dom. Najbardziej bawi mnie po kąpieli lub jak ją przewijamy, bo przewijakiem na razie jest suszarka do bielizny z dużą ilością ręczników na wierzchu. Stoi w łazience przed lustrem od podłogi do sufitu i mała jak tylko zauważy lustro to stara się odwrócić, żeby wszystko widzieć. Coś niesamowitego, ale widok tego co w lustrze ją uspokaja expresowo.
__________________
Mam na imię Dominisia ale mama mówi na mnie "Paszczak" bo ciągle bym coś jadła: mleczko, śpioszki. Tatę też czasem podgryzam, ale on mleka nie daje 17.10.2011 ważyłam 3600gr - teraz trochę schudłam. No wiecie kobieta od samego początku musi dbać o linię Mierzyłam 54 cm.
81gosia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:30   #2925
SONIA004
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 254
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość
Irmith bardzo współczuję baby bluesa i łączę się w bólu - kilka dni już przepłakałam i boję się co to będzie jak zostanę sama z małym. Zawsze znajdę coś o co się martwię i boję się, że coś mu jest, masakra

Cotynato, Soniu ja też walczę ze słabym przyrostem wagi Tymona - w szpitalu sporo spadł, a po tygodniu przybyło mu tylko 10g. Miałam problem z laktacją, więc dokarmiałam już w szpitalu mm, teraz ciągniemy tylko na piersi i zobaczymy co będzie we wtorek na kontroli. Z tym, że mamy jeszcze zółtaczkę, więc tym bardziej powinien jeść i jeść i robić duuużo kupy I też myślę o mm, ale staram się wytrzymać jakoś, chociaż cycki bolą jak nie wiem. Ale dla Was wielkie brawa za wytrwałość dzięki temu, że poczytam o Waszych zmaganiach jestem dużo bardziej spokojna

Mamusie kochane a powiedzcie czy Wasze maluchy też tak wywracały oczkami??? Czasami jak Mały leży i przysypia (chyba) to robi takie niespokojne gwałtowne minki i do tego otwiera do połowy oczka i je wywraca w różne strony, robi zeza itp Strasznie się tym martwię.
To normalne kochana. Mój Mati też tak robi a do tego się uśmiecha albo układa buźkę w podkówkę. To jeszcze takie niekontrolowane odruchy naszych maluszków.
za "walkę"i pozdrawiam serdecznie
SONIA004 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:31   #2926
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
mała na niestety kolki ale tylko jak je z cyca nie chcialismy jej meczyc w nocy wiec tylko na mm byla dzis tylko jak z cyca troche zjadła znowu to samo nie wiem od czego bo nic takiego nie jadłam rano chleb razowy z szynka pozniej jabłko na obiad kurczaka gotowanego i ziemniaki z marchewka a mała po cycy preży sie robi sie czerwona brzuszek twardy;(
i jak mam walczyc z karmieniem piersia jak mała po moim mleku sie tak meczy
może po jabłku? Położne mnie przed surowymi przestrzegały, dlatego ja jem gotowane


Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość

Mamusie kochane a powiedzcie czy Wasze maluchy też tak wywracały oczkami??? Czasami jak Mały leży i przysypia (chyba) to robi takie niespokojne gwałtowne minki i do tego otwiera do połowy oczka i je wywraca w różne strony, robi zeza itp Strasznie się tym martwię.
moja jak usypia też tak robi

Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość

Ma pytanie do tych z Was, które rodziły sn a maja wadę wzroku. Bo wiem, że oprócz mnie są też inne okularnice Badałyście się u okulisty pod kątem zdolności do porodu? Nie myślałam o tym do tej pory, ale teraz zaczęłam się zastanawiać jak to z tymi oczami...
ja mam -1.5 i nie robiłam żadnych badań
mówisz, że dzidziuś będzie już niedługo? No 3mam kciuki, żebyś szybciutko została mamą
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:33   #2927
kellysss
Zakorzenienie
 
Avatar kellysss
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
Dzień dobry Mamusie

Byłam dzisiaj na ktg, wszystko dobrze. Miał mi zbadać podwozie, ale się spieszył więc nic z tego Mam przyjść we wtorek, środę znowu i wtedy też "zważy" Małą i zobaczymy co dalej. Ale powiedział coś, co na mnie wrażenie zrobiło: "za tydzień dzidziuś już będzie"

...
Prosze mi sie tutaj w kolejke nie wbijac ..hihhihih
__________________
ALAN
KIARA

______________

Edytowane przez kellysss
Czas edycji: 2011-10-21 o 19:34
kellysss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:41   #2928
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez SONIA004 Pokaż wiadomość
Jak przysypia to "stawiam" go do pionu na odbijanie, mówię do niego, przejdę się trochę po mieszkaniu... i "apiać" przystawiam do tego samego syska. I tak kilka razy. Czasem sprawdzam pieluchę i znów staram się przystawiać do drugiego. On lubi ciągnąć tylko się "pierdółce małej" zasypia i trzeba mu przypominać. Tak że czasem 2 godziny na karmienie nam schodzi (najgorzej w nocy- ale budzi się tylko raz ok 2 a potem już przed 6)

Wiem cotuś, że Ty walczysz bardzo dzielnie...czase m też sobie myślę, żeby odpuścić.... Ale ja chyba z tych zwariowanych mamusiek, które dla "lepszego dobra" dziecka zrobią wszystko. Pewnie gdybym nie miała pokarmu to dałabym spokój, ale że coś tam leci...heh nie mam sumienia
A poza tym, że jestem jednym wielkim chodzącym cycem dla mojego dziecka...no jest to w jakiś sposób wygodne karmienie
Ja bym nie odpuściła, ale co zrobić. Mały spadł tyle, że musiałam dokarmić bo dziecko głodne i tyle
No nic, walczymy, fajnie, że możemy się powymieniać doświadczeniami

W ogóle tż wymyślił, że jedziemy do jego mamy w niedzielę na noc. Wkurza mnie takie cos. Nie mamy łóżeczka, źle się tam czuję, lubię teraz być na swoim, w nocy wstać i wywalić cycki u siebie a on tego nie rozumie.

A najlepsze- " dziecko pośpi sobie w foteliku" jak powiedziałam, że w łóżku nie chcę bo boję się
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:43   #2929
indygo79
Zadomowienie
 
Avatar indygo79
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 1 772
GG do indygo79
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
może po jabłku? Położne mnie przed surowymi przestrzegały, dlatego ja jem gotowane
ja wcinam surowe jabłka od początku, a problemy z brzuszkiem pojawiły się ze 2 - 2,5 tyg temu.

---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:42 ----------

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ja bym nie odpuściła, ale co zrobić. Mały spadł tyle, że musiałam dokarmić bo dziecko głodne i tyle
No nic, walczymy, fajnie, że możemy się powymieniać doświadczeniami

W ogóle tż wymyślił, że jedziemy do jego mamy w niedzielę na noc. Wkurza mnie takie cos. Nie mamy łóżeczka, źle się tam czuję, lubię teraz być na swoim, w nocy wstać i wywalić cycki u siebie a on tego nie rozumie.

A najlepsze- " dziecko pośpi sobie w foteliku" jak powiedziałam, że w łóżku nie chcę bo boję się
no ci faceci to są niemożliwi ..... sam niech se w foteliku pośpi
__________________
Agatka

"w pewnym momencie kobieta powinna ustalić ile ma lat. I konsekwentnie się tego trzymać". M.C.


indygo79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:53   #2930
madzialena-lublin
Rozeznanie
 
Avatar madzialena-lublin
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Lublin i okolice
Wiadomości: 975
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
słyszałam ze przy dużej wadzie sn jest niewskazane ale problem z oczami może wyniknąć tez u osób, które nie mają wady równie często jak u tych z wadą
No właśnie, tylko co znaczy "duża wada"
Ja mam -3,75 w jednym i -3,00 w drugim oku, więc nie jest to cos wielkiego. Ale tak sie zaczęłam zastanawiać, że chyba dobrze by było żeby okulista zajrzał do srodka oka, czy tam się nic nie oklei czy coś...

Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
Jutro ostatni dzien znaku wagi..... A moze mala chce byc skorpionica....??:rolleye s:
Jak tak to bedzie niezle ziolko z charakterkiem

Mój mąż mi wczoraj zapowiedział, że jak sie do niedzieli nie wyrobię to będzie skorpion Powiedziałam, że to nie mnie ma poganiać tylko Młodą

Buziaczki dla mamusi i dzieciaczkow
No i dla drugiej brzuchatki madzi.... Jak sie czujesz...?
A moze zostawiasz mnie tu sama i rodzisz...?
Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
Prosze mi sie tutaj w kolejke nie wbijac ..hihhihih
No wiesz, gdzież bym śmiała Ja sobie spokojnie czekam, to mąż chodzi od paru dni i woła do Młodej "wyłaź już"

A ona się tak jakoś usadowiła, że mi całą prawą stronę brzucha masakruje, ugniata wszystko co tam ma... Normalnie czuję sie jakby mi ta ciąża bokiem wyłaziła- dosłownie

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
ja mam -1.5 i nie robiłam żadnych badań
mówisz, że dzidziuś będzie już niedługo? No 3mam kciuki, żebyś szybciutko została mamą
Jeszcze nie jest mi bardzo pilnie, chyba bardziej mąż się niecierpliwi, a przed chwila też dowiedziałam sie że też teść juz się stresuje...
Ale w sumie mogłabym już utulić swoja kruszynkę
__________________
Kamilka
madzialena-lublin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 19:55   #2931
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Aguś mam nadzieję,że tż zacznie innaczej do Was podchodzić ... i do całej sytuacji.

Monia super mamusia !! a katarek łatwo teraz złapać tym bardziej u Nas wyspowatych.

Cytat:
Napisane przez kapka Pokaż wiadomość
..mi sie wydaje,że ojcostwo troszke przerasta tz-ów, chociaż są niby na to przygotowani, to jednak z czasem wyłazi ten strach ze skóry i uciekają od obowiązków bo się boją tej odpowiedzialności.Z drugiej strony zachowują się jak z epoki kamieniołomów: maja potomstwo, wiec muszą zadbac o byt rodzinie i uciekają w prace.
jakiś wątek psychologiczny mi się wlączył
chyba coś w tym jest....

Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość


pisałam wczoraj do 2 i w końcu skończyłam ten rozdział moge dzisiaj jechać na seminarium i w końcu to babce oddac i niech się wyocha, o

a dzisiaj już zdąrzyłam posprzątać nawet potem musze z natalką na spacer i odebrać pierścionek dla babci bo ma urodziny w niedziele - 70 i postanowiliśmy ze się spokładamy i kupimy ładny pierścionek złoty a nie każdy jakąś pierdółke.

Zmykam dać cycuszka bo odczuwam potrzebe karmienia chyba bardziej niż Nati która siedzi w leżaczku i się cieszy sama do siebie jejciu, jakie ja mam kochane dziecko
super,że rozdział skończony
no i super mama z Ciebie.. ja to nie mogę jakoś bardzo na Sarę narzekać..ale jak ona śpi to mnie leń ogarnia...i nic nie robię-chyba trzeba się wziąść za siebie i dom


Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
ja też mam takie przemyślenia... ale jedną noc je dobrze i budzi się ze 4 razy a jedną noc budzi się 6-7 i mam dość .

Aga czy mamy tych samych mężów ? a napewno z charakteru tych samych
wraca do domu późno, a jak wróci wcześniej to ważniejszy jest garaż, internet i jeepy... raz to mu taką jazdę przy mojej matce zrobiłam, bo jadłam, a on sobie na necie siedział to mu powiedziałam, niech weźmie małego, to ten nogą tylko bujaczek szturchnął, a mały płacze, aż moja mama go wzieła. Od tamtej pory rzuca neta na chwilę i bierze małego.
a co do przytulanek mam identycznie, mój się tłumaczy że jest zmęczony itp tylko pytam się czym w niedziele ? siedzeniem przed Tv ?
ja to już żyje swoim życiem, czasem już się nawet nie kłoce, zajme się sobą i jego olewam.
ja to samo myślę o karmieniu... mimo ,że Sara budzi się max 3 razy ..

co do tż- ehh..nie wiem-czasem to jakby mózg im ktoś wyjmował..
a ostatnie zdanie-to chyba w takich momentach najlepsze wyjście.



Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość


Sms od Asi: "pozdrawiamy wszystkie ciocie wizazowe trzymajcie kciuki zeby jutro wyniki malucha byly ok to w niedziele bedziemy w domku"
3mamy kciuki i ślemy buziaki i uściski wielkie dla Asi i Marcelka

Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
pisałam dziś z Caltea i biedna ma szpital w domu ona w tamtym tygodniu walczyła ze szczękościskiem towarzyszącym wyżynaniu się zęba mądrości. A w tym z biegunką Marysi, zatokami Julci i katarkiem Leosia a do tego sama nabawiła się zapalenia piersi i ma gorączkę 39stopni. Na szczęście mały grzeczny i da jej odpoczac. Jak się trochę wykurują to wpadnie do nas i oczywiscie wszystkie pozdrawia
biedna kochana... ehh... uściskaj ją od Nas wirtualnie.

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
no wkoncu nadrobiłam
witam was mamuski po długiej nieobecności steskniłam sie bardzo
myjuz od tygodnia jestesmy w domku, wszystko doszło do normy
Fabian jest słodkim naszym najwiekszym skarbem
juz teraz bede na biezaco na forum

i jeszcze fotka Fabiego dla wszystkich wizażowych cioteczek
śliczny chłopczyk. a bodziak boski
no to witajcie z powrotem

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość


Rozmawialam wlasnie przed chwila z Asikiem i szpitale to jest jakas patologia u nas malutki ma żółtaczke i dopiero dzisiaj lekarz stwierdzil ze w sumie to dadza go na mocniejsze lampy bo nie schodzi..to nie mozna bylo wczesniej dac go na te mocniejsze skoro zoltaczka sie utrzymywala caly czas? niech wyjda w ta niedziele bo naprawde jak czlowiek tak siedzi w szpitalu to moze zwariowac..
padłam....brak słów... ja nie wiem-czemu w pl jest tak,że byle jak najdłużej w szpitalu..cholera no.bida w służbie zdrowia a oni kasę marnują i ludzi wymęczają tak...

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Bry chciałam popisać ale mała mi nie da za dużo :/

Gratulacje dla nowych mamuś a przyszłym mamom zazdraszczam brzuszka ja za nim bardzo tęsknie :/ został taki pusty flak który odruchowo głaszczę chyba mam babyblusa wszystko doprowadza mnie do płaczu, mała mocno krzyczy, wręcz się drze nie wiadomo czemu, na kolki za mała, bawimy się w nocy w łapanie moczu nie udaje się. Mała na rękach cały dzień, za chwilę mąż wraca do pracy więc zostanę z nią sama nie wiem czy dam radę się ubrać rano nie mówiąc o reszcie :/ nie karmie piersią niestety... długa historia, walcze o podtrzymanie laktacji dojarką ale nie wiem jak długo mi się uda :/ generalnie od szpitala jesteśmy na mm. Dla mam które tak jak ja walczą laktatorem i nic nie leci: ja też miałam szuszę, ale umówiłam się z pania od laktacji i kazała ściągać najpierw po 7 min z obu piersi, potem znów 5 a potem 3, jedna pierś po drugiej. U mnie działa, może wam pomoże

Ściskam i uciekam do małego płaczka, razem lepiej płakać...
3maj się kochana. zobaczysz,że będzie tylko lepiej. ściskamy Cię mocno i serdecznie.
a mocz na badania?? ja przewijam i podmywam dupinkę ciepłą wodą.. przemywam wacikami . nieraz młoda sikiem zapoda przez to...

Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
podczytuje was cały czas, ale mały śpi to sprzątam gruntownie w domu bo mam syf i tyle, takie sprzątnie po łepkach z małym wychodzi.

tak obserwuje siebie , syna, i wam coś powiem

jakoś tydzień temu odstawiłam cały nabiał , białko, żadenrgo sera, mleka, śmietany, kefirów, jogurtów , nawet sprawdzam skład to co jem i jeśli jest mleko w proszku itp to nie jem.
Zauważyłam jedną rzecz mały od 5 dni nie ma kolki, nie płacze jak robi kopę (kwękał na ten skok, wiem że to nie kolka bo noszony na prosto się uspokajał, czy też w kąpieli, a w kolce to nie ma mowy o uspokojeniu)

aaa i mały dobrze śpi w dzień , w nocy w miarę, zapłacze tylko na jedzenie. Nie je nerwowo od kilku dni, nie wypluwa nerwowo cyca i nie łapie go jak rekin na swoją ofiarę.

Naprawdę jak zaczełam uważać na to co jem , mały stał sie innym dzieckiem, jest grzeczny, rozgląda się ,"guga", dziś z godzine myłam meble w kuchni a on się zaśmiewał, albo patrzył na mnie

wierzę w to że dieta jednak ma znaczenie w moim przypadku i to wielkie
Małgoś-super,że udało się Tobie odnaleźć przyczynę..i Staś się nie męczy i Ty kochana spokojniejsza. oby tak dalej



Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
chcemy się tylko przywitać
od wczoraj jesteśmy w domku


dużo śpimy i trochę mało jemy ale chyba nie jest źle
staram się ją częściej przystawić jeśli je np tylko 20 minut
w szpitalu potrafiła po 25-30minut ssać z jednej piersi, a potem to samo z drugiej ale mniej spała teraz 20 minut na 1 piersi i zasypia, a spać mogła by i całą noc bez jedzenia.

Muszę poszukać sobie dla niej wagi, bo w szpitalu 2 razy spadła z wagi ale bardzo dużo smółki robiła. Co chwila zmiana pieluchy. Teraz już jest "jajecznica", ale bardzo rzadka. No i trochę przybieramy. Bez wagi jednak nie jestem w stanie tego kontrolować. Mleka mam sporo, ale nie umiem go odciągnąć laktatorem, bo mnie piersi bolą. Jak mi się uda odciągnąć 30ml - ręcznie to mała wypija duszkiem i dalej szuka cyca, więc chyba nie jest źle jak na razie. Ogólnie po południu jest lepiej.


jedna fotka z serii - na cycu mamy śpi się najlepiej
witajcie

sudności kolejne ale mamy piękne forumowe dzieciolki

moja Sara ma dziś dzień na spanie.. wróciliśmy o 17 (18 na polski czas) z zakupów..gdzie spała ładnie. i śpi do tej pory -jak nigdy!!
przebrałam się,zjadłam...nadrobiłam forum.. i odpoczywam sobie
ciekawe jaka noc będzie... hehe

...wczoraj na ważeniu jak co tydzień byłyśmy..i Sara ma już 57,5cm i waży 4790 .. i nie wiem czy się cieszyć czy martwić..bo sporo przybiera a na samym cycu jest. w sumie to niecałe 6tyg.. a z wagi startowej 3450... doszła do takiej wagi..

a co do Tż-tów.. ostatnio mieliśmy ciężką przeprawę z moim.. nie mogę ogólnie narzekać na niego,ale czasem się mu zapomina chyba,że dzieckiem się trzeba codzień opiekować i nie ma wolnego na wyjścia czy piwko..(nie bronie mu-ale najpierw niech wie,że obowiązek jest) skończyło się na tym,że nie spał z nami w sypialni..i nie odzywałam się do niego.wredna jestem taka. a dodatkowo postraszyłam,że jak traktuje Sarę jak dziecko do zabawiania a nie do chowania..to ja ją biorę do Pl i wrócimy po nowym roku...
efekt..wczoraj po pracy przyjechał i był z nami na ważeniu, dziś rano ja spałam a on wziął małą i gadał z nią i zabawiał..a nie tylko usypiał na ramieniu i robi ogólnie wszystko..
kurde-ja nie wiem. oni naprawdę jak chcą to potrafią..i każdy z naszych chłopów jest super tatą...tylko szkoda,że po cudnych chwilach im oprogramowanie siada...
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 20:10   #2932
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
1. Będe próbować, ale Amelia posiedzi z 5 min gdzie muszę ją bujać i śpiewać i ryk, ale świat należy dla wytrwałych
2. No i prawidłowo

A dla Franusia i Bartusia z okazji "urodzinek" ogromne buziaki od ciotki
1. to teoria sprawdzona na mojej siostrzenicy, u mnie nie działa.
za zyczonka dziękujemy.
Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
A to makę dodawałaś do kapieli? Czy może osobno do przemywania twarzy?
Do kąpieli, 2-3 łyżki.
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Tak, tyle, ze mój kochany zasypia na cycku więc nie kończy posiłku
Aha, ale coś tam wypija.
Zobaczcie jak to jest, te mamy, które mają problem z wlasnym pokarmem, to walczą o niego, a te co nie maja, chca dokarmiac mm.
Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
chcemy się tylko przywitać
od wczoraj jesteśmy w domku
Witajcie!!
Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość
Mamusie kochane a powiedzcie czy Wasze maluchy też tak wywracały oczkami??? Czasami jak Mały leży i przysypia (chyba) to robi takie niespokojne gwałtowne minki i do tego otwiera do połowy oczka i je wywraca w różne strony, robi zeza itp Strasznie się tym martwię.
Nasz tak robi.
Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
Dzień dobry Mamusie

Byłam dzisiaj na ktg, wszystko dobrze. Miał mi zbadać podwozie, ale się spieszył więc nic z tego Mam przyjść we wtorek, środę znowu i wtedy też "zważy" Małą i zobaczymy co dalej. Ale powiedział coś, co na mnie wrażenie zrobiło: "za tydzień dzidziuś już będzie"

Ma pytanie do tych z Was, które rodziły sn a maja wadę wzroku. Bo wiem, że oprócz mnie są też inne okularnice Badałyście się u okulisty pod kątem zdolności do porodu? Nie myślałam o tym do tej pory, ale teraz zaczęłam się zastanawiać jak to z tymi oczami...
To już długo Wam nie zostało.

Małgosia chciałabym by u Franka odstawienie nabiału tak wyglądało. Normalnie aż Ci zazdroszczę. Ja nie jem nabiału, zgodnie z zaleceniem pediatry i u nas to akurat nie pomaga (jem jedynie maslo prawdziwe). Wręcz odwrotnie, wczoraj zjadłam twarożek i dzisiaj i mały mniej płakał wieczorami. Nawet do południa śpi, co mu się nie zdarzało. Oczywiście od spaceru czyli od 14 do kąpieli nie śpi wcale, i rączki, i noszenie.

Ogólnie od 2 dni ma jakby lepszy humor. Ale nosić go i tak trzeba. Dzisiaj o wiele częściej chciał cycka, może to taki skok pokarmowy?? że już chce więcej jeść a produkcja jeszcze aż tak nie skoczyła? Bo jadł dosłownie co godzinę, nawet herbatka go nie przytkała.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 20:23   #2933
miss.hot
Zakorzenienie
 
Avatar miss.hot
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 8 675
GG do miss.hot
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez anciaahk Pokaż wiadomość
Miss tak jest napisane na mleku NAN HA. A co, dużo? i 5 posiłków. No i to porcja na 3 miesiąc życia.
Wiesz dużo-nie dużo, nie mnie o tym decydować, ale 5 posiłków to ciężko chyba teraz na dobę tylko tyle dać

My po wizycie u ortopedy z Tomem, wszystko ok, kolejna kontrola za 2 m-ce
Aaa i poprawa u Tomcia jest - o wiele mniej dziś płakał i ogólnie miał lepszy humor
__________________




miss.hot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 20:23   #2934
MIKESS7
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 37
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Kobietki może nie powinnam się wtrącać ale chcę się z Wami podzielić czymś wspaniałym.
Dzisiaj byłam przy porodzie mojej siostry.
To było coś pięknego - prawdziwy cud!!!
MIKESS7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 20:32   #2935
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
Ma pytanie do tych z Was, które rodziły sn a maja wadę wzroku. Bo wiem, że oprócz mnie są też inne okularnice Badałyście się u okulisty pod kątem zdolności do porodu? Nie myślałam o tym do tej pory, ale teraz zaczęłam się zastanawiać jak to z tymi oczami...
Przypomniało mi się, że Agnyska miała z tym problem i chyba nawet odwiedziła okulistę.
Cytat:
Napisane przez indygo79 Pokaż wiadomość
anciu, pytałaś o psa - no jest ciut zawiedziona, ze nieco mnie zamieszania wokół niej, ale spanie na sofie w salonie jej to rekompensuje. ogólnie jest OK. jak karmięmałą siedząc na sofie, to psina chrapie sobie obiok nas, bez reakcji żadnej. czasem chce powąchać główke, rączkę, nóżkę to jej delikatnie pozwalamy. gdy mala płacze to Oksa choćby z drugiego końca mieszkania leci zeby być pierwsza, czasem sama wsadza łeb do pokoju małej - tak kontrolnie . jak przewijam małą na przewijaku to siedzi tuz obok mnie. ale ostarożność zachowuje, jak np mała leży w leżaczku a ja chcę wyjść do łazienki to opcjonalnie biorę ze sobą labo dziecko, albo psa a jak u was?? z tego, co pamiętam to kot i pies?
To fajnie raguje, nasz Karmel rzadko obwąchuje, raczej teraz dzień spędza poza salonem, w małym pokoiku sobie śpi, a przychodzi nad ranem lub wieczorem się poprzytulać. W dzień jak gugam do małego to też leci, myśli że do niego i jest rozczarowany. Strasznie żałuję, że się odsunął, ale myślę, że jak Franek stanie się mniej absorbujący to nadrobimy.
Kotka początkowo więcej się interesowała, teraz olewa. Ale za to częściej sama dopomina się o piesczoty.
Mam wyrzyty sumienia, że ich zaniedbuję, ciężko mi pogodzić wszystko, Franek za bardzo angażuje.
Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
Jutro ostatni dzien znaku wagi..... A moze mala chce byc skorpionica....??:rolleye s:
Mój mąż jest spod znaku skorpiona i ma dobry charakter, choć bywa złośliwy.
I kciuki za córcię, by wysszła na świat jak najprędzej.
Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
może po jabłku? Położne mnie przed surowymi przestrzegały, dlatego ja jem gotowane
Jak Ty to gotujesz?
Ja piekę z ryżem i cynamonem.
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
W ogóle tż wymyślił, że jedziemy do jego mamy w niedzielę na noc. Wkurza mnie takie cos. Nie mamy łóżeczka, źle się tam czuję, lubię teraz być na swoim, w nocy wstać i wywalić cycki u siebie a on tego nie rozumie.

A najlepsze- " dziecko pośpi sobie w foteliku" jak powiedziałam, że w łóżku nie chcę bo boję się
Na noc w obce miejsce też bym nie chciała, więc się nie dziwię. Sama w dzień chodzę i nawet na cały dzień do swojej mamy, wywalam cycki przy jej facecie, ale on taktownie wychodzi . Nawet wybieram się z Frankiem do mojej babci, ale też na cały dzień.
W połowie listopada mamy przymusowy wyjazd na weekend do siostry TŻ, trochę się tego boję, ale Franek będzie miał już 3 miesiące, więc chyba jakoś damy radę.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
...wczoraj na ważeniu jak co tydzień byłyśmy..i Sara ma już 57,5cm i waży 4790 .. i nie wiem czy się cieszyć czy martwić..bo sporo przybiera a na samym cycu jest. w sumie to niecałe 6tyg.. a z wagi startowej 3450... doszła do takiej wagi..
Niezłe podejście do TŻ, podoba mi się !
A co do wagi - nasz Franio przytył w analogicznym okresie 2kg, też tylko na cycu, więc chyba to jest prawidłowe i normalne.

Aha tak myślę, czy Franio nie jest spokojniejszy po tej herbatce koperkowej, akurat ją od jakiś 2 czy 3 dni podaję.

Tylko skąd ten apetyt.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 20:58   #2936
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez Malgosia1983 Pokaż wiadomość
A to makę dodawałaś do kapieli? Czy może osobno do przemywania twarzy?
30zł za małą???? Szok. No, ale tak to już jest: marże...
Śpi, ale tak wiesz...."na pograniczu".
nam położna właśnie mówiła, żeby kąpać w mączce ziemniaczanej i tak robimy, zadnych płynów do kąpieli tylko właśnie mączka
Cytat:
Napisane przez MalgosiaM8 Pokaż wiadomość
podczytuje was cały czas, ale mały śpi to sprzątam gruntownie w domu bo mam syf i tyle, takie sprzątnie po łepkach z małym wychodzi.

tak obserwuje siebie , syna, i wam coś powiem

jakoś tydzień temu odstawiłam cały nabiał , białko, żadenrgo sera, mleka, śmietany, kefirów, jogurtów , nawet sprawdzam skład to co jem i jeśli jest mleko w proszku itp to nie jem.
Zauważyłam jedną rzecz mały od 5 dni nie ma kolki, nie płacze jak robi kopę (kwękał na ten skok, wiem że to nie kolka bo noszony na prosto się uspokajał, czy też w kąpieli, a w kolce to nie ma mowy o uspokojeniu)

aaa i mały dobrze śpi w dzień , w nocy w miarę, zapłacze tylko na jedzenie. Nie je nerwowo od kilku dni, nie wypluwa nerwowo cyca i nie łapie go jak rekin na swoją ofiarę.

Naprawdę jak zaczełam uważać na to co jem , mały stał sie innym dzieckiem, jest grzeczny, rozgląda się ,"guga", dziś z godzine myłam meble w kuchni a on się zaśmiewał, albo patrzył na mnie

wierzę w to że dieta jednak ma znaczenie w moim przypadku i to wielkie
Małgosiu to super, że znalazłaś przyczynę złego samopoczucia Stasia bardzo się cieszę, że mały już ładnie guga i wogóle
Cytat:
Napisane przez 81gosia Pokaż wiadomość
chcemy się tylko przywitać
od wczoraj jesteśmy w domku

dziękujemy za wszystkie gratulacje

Gratulujemy też wszystkim nowym mamom

dużo śpimy i trochę mało jemy ale chyba nie jest źle
staram się ją częściej przystawić jeśli je np tylko 20 minut
w szpitalu potrafiła po 25-30minut ssać z jednej piersi, a potem to samo z drugiej ale mniej spała teraz 20 minut na 1 piersi i zasypia, a spać mogła by i całą noc bez jedzenia.

Muszę poszukać sobie dla niej wagi, bo w szpitalu 2 razy spadła z wagi ale bardzo dużo smółki robiła. Co chwila zmiana pieluchy. Teraz już jest "jajecznica", ale bardzo rzadka. No i trochę przybieramy. Bez wagi jednak nie jestem w stanie tego kontrolować. Mleka mam sporo, ale nie umiem go odciągnąć laktatorem, bo mnie piersi bolą. Jak mi się uda odciągnąć 30ml - ręcznie to mała wypija duszkiem i dalej szuka cyca, więc chyba nie jest źle jak na razie. Ogólnie po południu jest lepiej.



cc - więc w terminie

jedna fotka z serii - na cycu mamy śpi się najlepiej
Witamy kolejna mamuśke w domu a mała śliczna
Cytat:
Napisane przez Aiszka22 Pokaż wiadomość
Mamusie kochane a powiedzcie czy Wasze maluchy też tak wywracały oczkami??? Czasami jak Mały leży i przysypia (chyba) to robi takie niespokojne gwałtowne minki i do tego otwiera do połowy oczka i je wywraca w różne strony, robi zeza itp Strasznie się tym martwię.
mój też tak robi, myśle, ze to normalne
Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
hej..

Przychodze tylko zameldowac ze dzis moj TP a ja nadal dwa w jednym

Chyba zaczne odliczac od nowa
Kiara chyba chce byc wywolywana i chce pewnie przebic waga Alana....
Chociaz zobaczymy.. Alan urodzil sie piec dni po terminie...

We wtorek kolejna wizyta z umowieniem sie na wywolanie...

och..........czuje sie juz taka ciezka i nieporeczna i ogolne zmeczenie psychiczne i fizyczne itd.. itp..

Niech ta cora sie nade mna zlituje juz

Jutro ostatni dzien znaku wagi..... A moze mala chce byc skorpionica....??:rolleye s:
Jak tak to bedzie niezle ziolko z charakterkiem

Buziaczki dla mamusi i dzieciaczkow: cmok:
No i dla drugiej brzuchatki madzi.... Jak sie czujesz...?
A moze zostawiasz mnie tu sama i rodzisz...?
Kellys kochana, my tu wszystkie trzymamy za Ciebie kciuki, żeby Kiara w końcu się zdecydowała wyskoczyć z brzuszka i dać mamie odetchnąć od tych bóli
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 20:58   #2937
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Cytat:
Napisane przez miss.hot Pokaż wiadomość
Wiesz dużo-nie dużo, nie mnie o tym decydować, ale 5 posiłków to ciężko chyba teraz na dobę tylko tyle dać

My po wizycie u ortopedy z Tomem, wszystko ok, kolejna kontrola za 2 m-ce
Aaa i poprawa u Tomcia jest - o wiele mniej dziś płakał i ogólnie miał lepszy humor
Ja się nie znam, przy wcześniejszych jest napisane 6 posiłków, to wychodzi co 4 godziny - to nierealne raczej.

Gratuluję wizyty !! I grzecznego synka!!

Aha i spróbowałam dać mm po swoim cycu, czyli najpierw cyc, a potem mm. Franek pluł i nie chciał jeść.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 20:59   #2938
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Ancia ja gotuje jabłka w wodzie - jak na kompot i potem taki muss z tego robie
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.

Edytowane przez agnieszka 0605
Czas edycji: 2011-10-21 o 21:02
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 21:01   #2939
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

Ale obierasz je i kroisz?
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-10-21, 21:03   #2940
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Rozpakowanym mamusiom należą się brawa, reszta pamięta że poród to super sprawa

dokładnie tak - obieram i kroję
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.