Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012 - Strona 141 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł IIcz. wątku "Mamuś Majowo-Czerwcowych 2012" podoba Wam się najbardziej?
Zimę z brzuszkiem przechodzimy, w maju-czerwcu urodzimy 29 54,72%
Nasze brzuszki szybko rosną, urodzimy późną wiosną 20 37,74%
Majowo-czerwcowe mamy, na nasze dzieci jeszcze trochę poczekam 1 1,89%
Na święta czekamy i po brzuszkach się głaskamy 3 5,66%
Głosujący: 53. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-11-14, 20:09   #4201
liveinhope
Raczkowanie
 
Avatar liveinhope
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 247
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość


nie becz tylko się zastanów kto może dostawę do domu donieść w szybkim tempie
Niestety jedyny dostępny delivery man to mój mąż a on jakoś słabo wykazuje się w zrozumieniu nagłych potrzeb kobiety w ciąży
liveinhope jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:11   #4202
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Ja dzisiaj zaczęłam 10. tydzień Za 1,5 tygodnia idę do lekarza, bardzo bym chciała USG, bo póki co miałam tylko jedno, na którym było widać jedynie pęcherzyk (było to wcześnie, koło 5-6 tygodnia...).
Ogólnie jest OK, w pracy marznę jak mało kiedy, foch na męża trwa.

Pokoik jest boski, ile ja bym dała za taką wyobraźnię...
Ja się cieszę, jak dobiorę kolor ścian do paneli, a co dopiero taką komnatę urządzić...

I od 2 tygodni zbieram się na zakupy (swoje, ciuchowe!) i zebrać się nie mogę, to niepodobne do mnie, żeby mi się nie chciało jechać do sklepu.... Ale teraz już wręcz potrzeba nagli, bo mam jedne spodnie tylko dobre
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:14   #4203
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
dzidzia na głowie stała później zaczęła fikołki robić przekręciła sie na plecy w końcu po tym jak zrobiła kilka fiflaków i przez chwile nie widziałam gdzie jest głowa a gdzie nogi pomierzył gin wszystko i ma już ok.169 gramów (TŻ powiedział że do porodu do kilograma nie daleko a ja mu że wtedy to będzie mieć 3-4kg to TŻ pow że to zapałka teraz )no i na koniec gin zajrzał między nogi i wyszło że jeszcze nie widać a zgadywać nie chce więc czekamy do 12.12 na kolejne usg, i mam zrobić na nie morfologie i mocz

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

a dziecko ma od pupci do główki 10cm a z nóżkami mówił gin będzie 15cm tylko nie szło zmierzyć bo breaka tańczył
Mój gin zawsze mierzy od pupci do główki nawet nie próbował z nóżkami zmierzyć
No to ja nie chcę krakać ale jest szansa na dziewczynkę jak teraz jeszcze nic nie widać
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:25   #4204
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Mój gin zawsze mierzy od pupci do główki nawet nie próbował z nóżkami zmierzyć
No to ja nie chcę krakać ale jest szansa na dziewczynkę jak teraz jeszcze nic nie widać

ale ono nawet nie było tak położone też fajnie by zmierzyć od pupci do główki tak było wygięte tak tańcowało że zmierzyć nie szło nawet

tak sądzisz że bedzie dziewczynka ??
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:35   #4205
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
ale ono nawet nie było tak położone też fajnie by zmierzyć od pupci do główki tak było wygięte tak tańcowało że zmierzyć nie szło nawet

tak sądzisz że bedzie dziewczynka ??
Najważniejsze że jest wszystko w porządku
Z moich obserwacji wynika że płeć żeńska jest póżniej rozpoznawana, lekarze nie są pewni i mówią że nie wiadomo, tak jak patrzę po moich koleżankach to w 12-14 tc już wiedziały że na 80% chłopca będą miały bo coś tam dyndało między nóżkami, a te co miały dziewczynki to długo żyły w niepewności. Po ostatnim usg też mam nadzieję na dziewczynkę bo nic tam nie dyndało
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2011-11-14 o 20:42
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:42   #4206
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Pozory... tłuszcz nie tuczy.


Ale mam gazy, ratuuuuuuuunkuuu! Najgorsze jest to, że leżę, nic nie czuję i nagle bach! jak mi się nie wymsknie! Śmiejemy się z chłopem w głos bo co robić.
Nigdy przenigdy mi się to nie zdarzało, a teraz już kolejny raz. Ale obciach, tak na głos przy mężu. Dobrze, że w pracy trzymam ciśnienie.:mdlej e:
ale sie z Was usmialam malo nie peklam ze smiechu az TZ sie patrzy o co chodzi bo wczesniej tylko na bol glowy narzekalam

sliwenka ale ci fajnie ze Ty wlasnie po wizycie, ja tez chce do gina podejrzec malucha!!!!
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:45   #4207
liveinhope
Raczkowanie
 
Avatar liveinhope
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 247
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość

sliwenka ale ci fajnie ze Ty wlasnie po wizycie, ja tez chce do gina podejrzec malucha!!!!
Ktoś, kto wymyśli domowe USG - zbije majątek
liveinhope jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:45   #4208
Freya_85
Raczkowanie
 
Avatar Freya_85
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: .
Wiadomości: 466
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

A może złożymy się wspólnie na aparat USG i będziemy go sobie przesyłać
liveinhope jakie wyczucie czasu
Freya_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:46   #4209
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Freya_85 Pokaż wiadomość
A może złożymy się wspólnie na aparat USG i będziemy go sobie przesyłać
liveinhope jakie wyczucie czasu
jestem za
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:46   #4210
liveinhope
Raczkowanie
 
Avatar liveinhope
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 247
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Freya_85 Pokaż wiadomość
A może złożymy się wspólnie na aparat USG i będziemy go sobie przesyłać
liveinhope jakie wyczucie czasu
Widocznie między mamuśkami jest telepatia
liveinhope jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:51   #4211
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

zapewne by utknęło u jednej z nas
to prawda fajnie jest pooglądać kręcącego się malucha....ojć fajnie... Timii a Ty chodzisz do lekarza polskiego czy idziesz wg tego co oni oferuja? czyli szpital i GP?
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:53   #4212
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
Witam Was muszę się pochwalić TRZYMAM WAGĘ
super

Cytat:
Napisane przez martita_891 Pokaż wiadomość
Nie mogliśmy się powstrzymać Poza tym ceny nie były wygórowane i nawet sporo było przecen
Pamiętam, że w zeszłym roku przed 6 grudnia kupiłam mnóstwo przecenionych ubranek w 5-10-15 więc może te dziecięce wyprzedaże wcześniej się zaczynają
Mnie mama namawia zebysmy jechali na zakupy ciuszkowe ale ja sie trzymam twardo jeszcze jest czas

Cytat:
Napisane przez martita_891 Pokaż wiadomość
My chcielibyśmy urządzić pokoik dla dziecka przed jego narodzinami. Mój mąż pokoik dla Miłosza stworzył wprost bajkowy i zaczyna myśleć co wykombinuje dla drugiego
Faktem jest, że zanim Miłek zaczął sypiać i bawić się w swoim pokoiku minęło 10 miesięcy ale teraz buszuje w nim na całego
Tak wyglądał pokoik na kilka dni przed narodzinami

super pokoi


Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
Marita sliczny pokoik Juz sobie wyobrazam pokoik dziewczecy ;] ah calutki rozowiutki z mnostwem laleczek;]
u nas dla dziewczynki bedzie zolto - fioletowy

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Ale naskrobałyście dużo nadrobiłam ale już nie pamiętam co komu miałam napisać ehhh...
Zaczynam dzisiaj 16 tc
super

Cytat:
Napisane przez eve_3086 Pokaż wiadomość
Cześć wszystkim. Jestem tu nowa, wicedopiero sie ucze tego forum, przyznam szczerze,ze nigdy nie pisalam w zadnym z wątków/tematów, jeśli już , to czytałam. Teraz chcialabym dolaczyc . Termin mam na 08.06.2012. Mam już jednego skrabka o imieniu Adas - lat 2 i 2 m-ce . pozdrawiam i mam nadzieje,jakos sie tu odnajde
witaj
to widze ze mamy termin tego samego dnia
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 20:57   #4213
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Ja w środę mam wizytę i to będzie już 13 tydzień, to może już będzie coś widać między nogami Fajnie by było

martita dopiero teraz zobaczyłam, ale zarąbisty pokoik!!! Świetny pomysł z tym drzewem

Edytowane przez rinco
Czas edycji: 2011-11-14 o 21:00
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 21:10   #4214
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Najważniejsze że jest wszystko w porządku
Z moich obserwacji wynika że płeć żeńska jest póżniej rozpoznawana, lekarze nie są pewni i mówią że nie wiadomo, tak jak patrzę po moich koleżankach to w 12-14 tc już wiedziały że na 80% chłopca będą miały bo coś tam dyndało między nóżkami, a te co miały dziewczynki to długo żyły w niepewności. Po ostatnim usg też mam nadzieję na dziewczynkę bo nic tam nie dyndało
dobre

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
ale sie z Was usmialam malo nie peklam ze smiechu az TZ sie patrzy o co chodzi bo wczesniej tylko na bol glowy narzekalam

sliwenka ale ci fajnie ze Ty wlasnie po wizycie, ja tez chce do gina podejrzec malucha!!!!
co z tego teraz muszę czekać kolejny miesiąc ;(

Cytat:
Napisane przez liveinhope Pokaż wiadomość
Ktoś, kto wymyśli domowe USG - zbije majątek


Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Ja w środę mam wizytę i to będzie już 13 tydzień, to może już będzie coś widać między nogami Fajnie by było

martita dopiero teraz zobaczyłam, ale zarąbisty pokoik!!! Świetny pomysł z tym drzewem
u mnie nie było widać, wtedy gin bardziej skupił się na przezierności
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 21:30   #4215
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Sliwenko, jak pieknie!!! Gratuluje olbrzymka
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 21:48   #4216
ałła
Rozeznanie
 
Avatar ałła
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 650
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Czesc dziewczyny!

Rzadko pisze ale czytam Was regularnie

Po pracy jestem tak padnieta ze nie mam sily na nic, potrafie 2 godziny przespac o ile malz nie ma dyzuru i moze zajac sie Mackiem.
Pisalyscie wczoraj o sytuacji w pracy i mnie tez to martwi. Dzis od rana bardzo ze sie czulam, od 4 rano mialam mdlosci i juz nie moglam spac. Wiedzialam ze bede miala kiepski dzien no ale to nie pierwszy i nie ostatni taki. Siedzialam jak przejechana walcem ale myslalam ze jakos przetrwam. Okolo 12 poszlam do szefa, wychodzac zrobilo mi sie slabo i ocknelam sie dopiero jak koledzy sadzali mnie na krzesle. Pierwszy raz w zyciu zemdlalam. Stalo sie to tak szybko ze nawet nie zdarzylam usiasc, padlam jak dluga na ziemie. Szef tez sie wystraszyl i kazal isc do domu odpoczac. Mialam kilka spraw do zalatwienia i w sumie wyszlam dopiero po godzinie. Najbardziej zabolaly mnie slowa mojej kierowniczki, ktora na moje slowa ze zemdlalam i chce sie zwolnic odpowiedziala: "Skoro musisz". No cholera jasna!! Ale to taki typ kobiety. Pamietam ze ktorakolwiek z dziewczyn w pracy zaszla w ciaze i poszla na zwolnienie to komentowala ten fakt najglosniej. Ja poprzednia ciaze tez dosc wczesnie poszlam na zwolnienie i pewnie mi tez sie oberwalo. Najlepsze jest to ze jak jej corka zaszla w ciaze to od razu kazala jej isc na zwolnienie, bo po co ma sie dziewczyna meczyc.

Jak wrocilam po macierzynskim to nastapila redukcja etatow, wrocialm w sama pore i tym samym zachowalam swoje stanowisko. Problem w tym ze zakres obowiazkow po moim zwolnionym koledze przejelam ja. Za ta sama place!! Od stycznia ciagne dwa etaty i nie mam czasu sie po tylku podrapac. Nawet zjesc nie mam kiedy przez co mecza mnie mdlosci. Wszyscy mowia zebym szla na zwolnienie bo dlugo tak nie pociagne i mimo ze czuje ze szefa glownego mam po swojej stronie, to kierowniczke niekoniecznie. Obawiam sie ze moze mi byc nieprzychylna. O czym zreszta przekonalam sie po powrocie z macierzynskiego. Pracowalam juz ale wykorzystywalam zalegly urlop wypoczynkowy. Tak sie zlozylo ze byly dawane awanse za przepracowane lata. Oczywiscie mnie awans ominal bo kierowniczka, ktora wowczas byla zastepca poprzedniego szefa-zapomniala o mnie. Pozniej tlumaczyla ze przeciez bylam na macierzynskim pol roku i mi sie awans nie nalezal. Tymczasem dwie dziewczyny byly tez na macierzynskim ale o nich ich kierownik nie zapomnial. Dopiero jak przyszedl nowy szef to z miejsca mnie awansowal, co kierowniczke wyraznie zeźliło Tak wiec kierowniczki nie mam po swojej stronie.

I teraz nie wiem co robic. Jestesmy w jednostce 4 kobity razem z kierowniczka, jesli odejde, to moje obowiazki spadna na dwie moje kolezanki bo kierowniczka na pewno nie wezmie nawet czesci na siebie. Lubie te dziewczyny, maja duzo swojej roboty i z tego wzgledu nie chce isc na zwolnienie. Z drugiej strony martwie sie o siebie i dziecko, przede wszystkim o dziecko. Praca ponad sily i stres z tym zwiazany wykancza mnie fizycznie i psychicznie, boje sie ze szkodze dziecku.
W przyszla srode mam wizyte, moj gin na pewno bedzie pytal czy nie chce zwolnienie a ja nie wiem co robic

Edytowane przez ałła
Czas edycji: 2011-11-14 o 21:49
ałła jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 21:54   #4217
liveinhope
Raczkowanie
 
Avatar liveinhope
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 247
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Ałła, bezdyskusyjnie myśl na pierwszym miejscu o dziecku.
Ja miałam też dość skomplikowaną sytuację w pracy w pierwszej ciąży a poza tym wydawało mi się, że bez problemu podołam i niestety nie udało się.
Dlatego teraz jestem przekonana, że na pierwszym miejscu ma być dziecko.
Dopóki da się to łączyć, zamierzam pracować - tym bardziej że tym razem dogadałam się i pracuję w sumie tyle, na ile mam siły. Ale jeśli lekarz mi powie, że mam iść na zwolnienie albo sama będę miała taką potrzebę, to nie będę się wahać.
liveinhope jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 22:00   #4218
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez ałła Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!

Rzadko pisze ale czytam Was regularnie

Po pracy jestem tak padnieta ze nie mam sily na nic, potrafie 2 godziny przespac o ile malz nie ma dyzuru i moze zajac sie Mackiem.
Pisalyscie wczoraj o sytuacji w pracy i mnie tez to martwi. Dzis od rana bardzo ze sie czulam, od 4 rano mialam mdlosci i juz nie moglam spac. Wiedzialam ze bede miala kiepski dzien no ale to nie pierwszy i nie ostatni taki. Siedzialam jak przejechana walcem ale myslalam ze jakos przetrwam. Okolo 12 poszlam do szefa, wychodzac zrobilo mi sie slabo i ocknelam sie dopiero jak koledzy sadzali mnie na krzesle. Pierwszy raz w zyciu zemdlalam. Stalo sie to tak szybko ze nawet nie zdarzylam usiasc, padlam jak dluga na ziemie. Szef tez sie wystraszyl i kazal isc do domu odpoczac. Mialam kilka spraw do zalatwienia i w sumie wyszlam dopiero po godzinie. Najbardziej zabolaly mnie slowa mojej kierowniczki, ktora na moje slowa ze zemdlalam i chce sie zwolnic odpowiedziala: "Skoro musisz". No cholera jasna!! Ale to taki typ kobiety. Pamietam ze ktorakolwiek z dziewczyn w pracy zaszla w ciaze i poszla na zwolnienie to komentowala ten fakt najglosniej. Ja poprzednia ciaze tez dosc wczesnie poszlam na zwolnienie i pewnie mi tez sie oberwalo. Najlepsze jest to ze jak jej corka zaszla w ciaze to od razu kazala jej isc na zwolnienie, bo po co ma sie dziewczyna meczyc.

Jak wrocilam po macierzynskim to nastapila redukcja etatow, wrocialm w sama pore i tym samym zachowalam swoje stanowisko. Problem w tym ze zakres obowiazkow po moim zwolnionym koledze przejelam ja. Za ta sama place!! Od stycznia ciagne dwa etaty i nie mam czasu sie po tylku podrapac. Nawet zjesc nie mam kiedy przez co mecza mnie mdlosci. Wszyscy mowia zebym szla na zwolnienie bo dlugo tak nie pociagne i mimo ze czuje ze szefa glownego mam po swojej stronie, to kierowniczke niekoniecznie. Obawiam sie ze moze mi byc nieprzychylna. O czym zreszta przekonalam sie po powrocie z macierzynskiego. Pracowalam juz ale wykorzystywalam zalegly urlop wypoczynkowy. Tak sie zlozylo ze byly dawane awanse za przepracowane lata. Oczywiscie mnie awans ominal bo kierowniczka, ktora wowczas byla zastepca poprzedniego szefa-zapomniala o mnie. Pozniej tlumaczyla ze przeciez bylam na macierzynskim pol roku i mi sie awans nie nalezal. Tymczasem dwie dziewczyny byly tez na macierzynskim ale o nich ich kierownik nie zapomnial. Dopiero jak przyszedl nowy szef to z miejsca mnie awansowal, co kierowniczke wyraznie zeźliło Tak wiec kierowniczki nie mam po swojej stronie.

I teraz nie wiem co robic. Jestesmy w jednostce 4 kobity razem z kierowniczka, jesli odejde, to moje obowiazki spadna na dwie moje kolezanki bo kierowniczka na pewno nie wezmie nawet czesci na siebie. Lubie te dziewczyny, maja duzo swojej roboty i z tego wzgledu nie chce isc na zwolnienie. Z drugiej strony martwie sie o siebie i dziecko, przede wszystkim o dziecko. Praca ponad sily i stres z tym zwiazany wykancza mnie fizycznie i psychicznie, boje sie ze szkodze dziecku.
W przyszla srode mam wizyte, moj gin na pewno bedzie pytal czy nie chce zwolnienie a ja nie wiem co robic

czy inni na Twoim miejscu by się przejmowali? od razu na zwolnienie, albo na chorobowe - więc się nie zastanawiaj tylko bierz i odpoczywaj jeśli jest taka potrzeba....
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-14, 22:05   #4219
aneczka240
Wtajemniczenie
 
Avatar aneczka240
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 104
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Ja już po wizycie. Maluch ma całe 52 mm, 54 gramy, nogi, ręce głowy na miejscu Serce bije w normie i oprócz przezierności karkowej wszystko jest dobrze. Jutro jadę do kliniki zapytać o możliwość zrobienia USG genetycznego u nich i jeżeli wynik wyjdzie też ponad normę, to wtedy zrobię dalsze badania.
Pytałam panią o stosowanie tych rybek Dermogal z wit. A i E i można stosować, ale raz w tygodniu. Co do ochronnej maści z wit A. to powiedziała, że nawet nie warto jej stosować, bo witaminy jest jej tam tyle, co kot napłakał.
Teraz czas najwyższy spać, bo dziś był męczący dzień. Muszę się przespać z tymi "nowymi"wiadomościami . Mam nadzieję, że wszystko dalej będzie dobrze.
Dobranoc Mamy
__________________


15

aneczka240 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 00:41   #4220
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez aneczka240 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Maluch ma całe 52 mm, 54 gramy, nogi, ręce głowy na miejscu Serce bije w normie i oprócz przezierności karkowej wszystko jest dobrze. Jutro jadę do kliniki zapytać o możliwość zrobienia USG genetycznego u nich i jeżeli wynik wyjdzie też ponad normę, to wtedy zrobię dalsze badania.
Pytałam panią o stosowanie tych rybek Dermogal z wit. A i E i można stosować, ale raz w tygodniu. Co do ochronnej maści z wit A. to powiedziała, że nawet nie warto jej stosować, bo witaminy jest jej tam tyle, co kot napłakał.
Teraz czas najwyższy spać, bo dziś był męczący dzień. Muszę się przespać z tymi "nowymi"wiadomościami . Mam nadzieję, że wszystko dalej będzie dobrze.
Dobranoc Mamy
Gratuluję dużego malucha

Jak to oprócz przezierności
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....



Edytowane przez Dasti80
Czas edycji: 2011-11-15 o 00:46
Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 07:49   #4221
martita_891
Zadomowienie
 
Avatar martita_891
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Co do tych biustów,biuścików ja waże 50 kg i mam 166cm wzrostu więć takie piersi się rzucają w oczy...a wiem że po porodzie zwiększają się o dwa razy tyle bynajmniej z młodym tak miałam.Pamietam jak po porodzie jechaliśmy po akt urodzenia Filipa tydzień po ur. to nie mogłam się przez te cycki zapiąć w ciążowej kurtce
Mi po pierwszej ciąży z małego B zostało D, teraz biuścik dużo nie urósł ale po porodzie to chyba będzie masakra

Cytat:
Napisane przez aneczka240 Pokaż wiadomość
My kupiliśmy już urządzone mieszkanie, ale zmieniamy je na swoje widzenie Na szczęście wszystkie ściany były pomalowane na biało, więc nie było problemu. Zabieramy się po kolei za każdy pokój. Na pierwszy rzut poszła kuchnia - wymiana kafelków, całego osprzętu, malowanie. Mieliśmy panele ścienne, było ciemno jak wiecie gdzie i kuchnia sprawiała wrażenie bardzo małej. Teraz jest jasno, przestrzennie i aż się chce tam gotować
Teraz robimy sypialnię - najpierw malujemy, potem zmienimy panele, zrobimy inne oświetlenie i będzie cacy
My mieliśmy w deweloperskim stanie Urządzanie mieszkania po swojemu to wielka frajda i faktem jest, że w mojej 'nowej' kuchni znacznie lepiej mi się gotuje
Może pochwalisz się zdjęciami Waszych czterech kątów?

Cytat:
Napisane przez ribeiro7 Pokaż wiadomość
Gąbki są super pod warunkiem, że zawsze wypłukanee i wyciśnięte, ale wygoda niesamowita bo główka wyżej i uszy suche.
Właśnie wciągnęłam 4 kiszone ogórki pychaaaa
Gąbki to syf..każdy to powtarza a pod główkę można albo trzymać rękę tj. kąpać noworodka na swojej ręce albo tetrową pieluszkę podłożyć albo nalewać malutko wody
W ogóle to mój synek od początku miał 'zalewane' uszka wodą podczas kąpieli

Cytat:
Napisane przez Freya_85 Pokaż wiadomość
No to pytanie do doświadczonych mamuś:
jak dziecku, co jeszcze nie trzyma samo główki nie skręcić karku? Jak je kąpać, przebierać, karmić mając tylko 2 ręce.
Może głupie pytanie, ale mam taką wizję, że unoszę ciałko dziecka 1 ręką, drugą wyjmuję pampersa, dziecko unoszę ciut zbyt wysoko i tylko słyszę chrup w karku. Brrr. To jest chyba moja jedyna dzieciowa schiza.
Urodzisz i nagle okaże się jak to wszystko naturalnie samo przyjdzie Nie martw się, większość mam martwi się żeby nie zrobić krzywdy dziecku

W ogóle jeśli komuś podoba się pomysł z 'chatką puchatka' to bardzo łatwo ją zrobić - za pomocą ścianki z nidy robiąc w niej otwór aby dziecko mogło sobie do niej wejść a z boku wstawiając parawan (żeby wejść do środka i choćby posprzątać)
__________________
Szczęśliwa żona i mama

SYNEK


I ZNÓW SERCA MAM DWA

Edytowane przez martita_891
Czas edycji: 2011-11-15 o 08:16
martita_891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 07:54   #4222
lijuana
Raczkowanie
 
Avatar lijuana
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 151
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Ale pędzicie wyjechałam na 3 dni a czytałam zaległe posty pół dnia
Mam pytanie jak sobie radzicie z zębami?? mnei w niedziele taki ból nagle złapał ze wczoraj wylądowałam u dentysty. Dał mi znieczulenie i zatruł zęba..ehh ale sie boje czy znieczulenie nie zaszkodzi maleństwu. Myślałam że zrobie ząbki po porodzie a tu masz babo placek
__________________
10.06
lijuana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 08:06   #4223
martita_891
Zadomowienie
 
Avatar martita_891
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 365
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez lijuana Pokaż wiadomość
Ale pędzicie wyjechałam na 3 dni a czytałam zaległe posty pół dnia
Mam pytanie jak sobie radzicie z zębami?? mnei w niedziele taki ból nagle złapał ze wczoraj wylądowałam u dentysty. Dał mi znieczulenie i zatruł zęba..ehh ale sie boje czy znieczulenie nie zaszkodzi maleństwu. Myślałam że zrobie ząbki po porodzie a tu masz babo placek
Niektórym kobietom zęby w ciąży 'psują' się jak szalone Poza tym w ciąży jak najbardziej zalecane są wizyty u dentysty więc nie warto czekać z leczeniem do porodu bo mogą się jeszcze bardziej 'posypać'
__________________
Szczęśliwa żona i mama

SYNEK


I ZNÓW SERCA MAM DWA
martita_891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 08:31   #4224
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Bry

Ja planując ciążę wyleczyłam wszystkie zęby bo nie chciałam mieć problemu, tym bardziej, że spodziewałam się, że jeden będzie leczony kanałowo a wolałam w ciąży nie robić RTG.

Wczoraj wypiłam herbatę imbirową i myślałam, że umrę, nie dość, że mdliło mnie po niej bardziej to jeszcze brzuch mnie zaczął boleć i klop stał się moim przyjacielem.
aneczka240 to wynik przezierności wyszedł jakiś niezbyt?

W ogóle to sobie ze 2 dni temu uświadomiłam, że termin mam na dzień ojca, będzie miał mój Tż prezencik
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 08:31   #4225
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez ałła Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!

Rzadko pisze ale czytam Was regularnie

Po pracy jestem tak padnieta ze nie mam sily na nic, potrafie 2 godziny przespac o ile malz nie ma dyzuru i moze zajac sie Mackiem.
Pisalyscie wczoraj o sytuacji w pracy i mnie tez to martwi. Dzis od rana bardzo ze sie czulam, od 4 rano mialam mdlosci i juz nie moglam spac. Wiedzialam ze bede miala kiepski dzien no ale to nie pierwszy i nie ostatni taki. Siedzialam jak przejechana walcem ale myslalam ze jakos przetrwam. Okolo 12 poszlam do szefa, wychodzac zrobilo mi sie slabo i ocknelam sie dopiero jak koledzy sadzali mnie na krzesle. Pierwszy raz w zyciu zemdlalam. Stalo sie to tak szybko ze nawet nie zdarzylam usiasc, padlam jak dluga na ziemie. Szef tez sie wystraszyl i kazal isc do domu odpoczac. Mialam kilka spraw do zalatwienia i w sumie wyszlam dopiero po godzinie. Najbardziej zabolaly mnie slowa mojej kierowniczki, ktora na moje slowa ze zemdlalam i chce sie zwolnic odpowiedziala: "Skoro musisz". No cholera jasna!! Ale to taki typ kobiety. Pamietam ze ktorakolwiek z dziewczyn w pracy zaszla w ciaze i poszla na zwolnienie to komentowala ten fakt najglosniej. Ja poprzednia ciaze tez dosc wczesnie poszlam na zwolnienie i pewnie mi tez sie oberwalo. Najlepsze jest to ze jak jej corka zaszla w ciaze to od razu kazala jej isc na zwolnienie, bo po co ma sie dziewczyna meczyc.

Jak wrocilam po macierzynskim to nastapila redukcja etatow, wrocialm w sama pore i tym samym zachowalam swoje stanowisko. Problem w tym ze zakres obowiazkow po moim zwolnionym koledze przejelam ja. Za ta sama place!! Od stycznia ciagne dwa etaty i nie mam czasu sie po tylku podrapac. Nawet zjesc nie mam kiedy przez co mecza mnie mdlosci. Wszyscy mowia zebym szla na zwolnienie bo dlugo tak nie pociagne i mimo ze czuje ze szefa glownego mam po swojej stronie, to kierowniczke niekoniecznie. Obawiam sie ze moze mi byc nieprzychylna. O czym zreszta przekonalam sie po powrocie z macierzynskiego. Pracowalam juz ale wykorzystywalam zalegly urlop wypoczynkowy. Tak sie zlozylo ze byly dawane awanse za przepracowane lata. Oczywiscie mnie awans ominal bo kierowniczka, ktora wowczas byla zastepca poprzedniego szefa-zapomniala o mnie. Pozniej tlumaczyla ze przeciez bylam na macierzynskim pol roku i mi sie awans nie nalezal. Tymczasem dwie dziewczyny byly tez na macierzynskim ale o nich ich kierownik nie zapomnial. Dopiero jak przyszedl nowy szef to z miejsca mnie awansowal, co kierowniczke wyraznie zeźliło Tak wiec kierowniczki nie mam po swojej stronie.

I teraz nie wiem co robic. Jestesmy w jednostce 4 kobity razem z kierowniczka, jesli odejde, to moje obowiazki spadna na dwie moje kolezanki bo kierowniczka na pewno nie wezmie nawet czesci na siebie. Lubie te dziewczyny, maja duzo swojej roboty i z tego wzgledu nie chce isc na zwolnienie. Z drugiej strony martwie sie o siebie i dziecko, przede wszystkim o dziecko. Praca ponad sily i stres z tym zwiazany wykancza mnie fizycznie i psychicznie, boje sie ze szkodze dziecku.
W przyszla srode mam wizyte, moj gin na pewno bedzie pytal czy nie chce zwolnienie a ja nie wiem co robic
Prędzej czy pózniej i tak pójdziesz na zwolnienie,więc koleżanki i tak przejmą twoje obowiązki a zdrowie Twoje i maluszka jest najważniejsze zwłaszcza że sama widzisz że ledwo dajesz rade.U mnie też musiały przejąć moje obowiązki,choć pewnie nie w tym sensie(bo ty chyba pracujesz w jakimś biurze czy coś) ale teraz zapierdzielają za mnie też na zmianie żeby się wyrobić,zanim kogoś zatrudnią(choć nie wiem czy to zrobią) to minie sporo czasu.A ja nie mam zamiaru sie stresować i tyle...
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 08:49   #4226
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez ałła Pokaż wiadomość
Czesc dziewczyny!

Rzadko pisze ale czytam Was regularnie

Po pracy jestem tak padnieta ze nie mam sily na nic, potrafie 2 godziny przespac o ile malz nie ma dyzuru i moze zajac sie Mackiem.
Pisalyscie wczoraj o sytuacji w pracy i mnie tez to martwi. Dzis od rana bardzo ze sie czulam, od 4 rano mialam mdlosci i juz nie moglam spac. Wiedzialam ze bede miala kiepski dzien no ale to nie pierwszy i nie ostatni taki. Siedzialam jak przejechana walcem ale myslalam ze jakos przetrwam. Okolo 12 poszlam do szefa, wychodzac zrobilo mi sie slabo i ocknelam sie dopiero jak koledzy sadzali mnie na krzesle. Pierwszy raz w zyciu zemdlalam. Stalo sie to tak szybko ze nawet nie zdarzylam usiasc, padlam jak dluga na ziemie. Szef tez sie wystraszyl i kazal isc do domu odpoczac. Mialam kilka spraw do zalatwienia i w sumie wyszlam dopiero po godzinie. Najbardziej zabolaly mnie slowa mojej kierowniczki, ktora na moje slowa ze zemdlalam i chce sie zwolnic odpowiedziala: "Skoro musisz". No cholera jasna!! Ale to taki typ kobiety. Pamietam ze ktorakolwiek z dziewczyn w pracy zaszla w ciaze i poszla na zwolnienie to komentowala ten fakt najglosniej. Ja poprzednia ciaze tez dosc wczesnie poszlam na zwolnienie i pewnie mi tez sie oberwalo. Najlepsze jest to ze jak jej corka zaszla w ciaze to od razu kazala jej isc na zwolnienie, bo po co ma sie dziewczyna meczyc.

Jak wrocilam po macierzynskim to nastapila redukcja etatow, wrocialm w sama pore i tym samym zachowalam swoje stanowisko. Problem w tym ze zakres obowiazkow po moim zwolnionym koledze przejelam ja. Za ta sama place!! Od stycznia ciagne dwa etaty i nie mam czasu sie po tylku podrapac. Nawet zjesc nie mam kiedy przez co mecza mnie mdlosci. Wszyscy mowia zebym szla na zwolnienie bo dlugo tak nie pociagne i mimo ze czuje ze szefa glownego mam po swojej stronie, to kierowniczke niekoniecznie. Obawiam sie ze moze mi byc nieprzychylna. O czym zreszta przekonalam sie po powrocie z macierzynskiego. Pracowalam juz ale wykorzystywalam zalegly urlop wypoczynkowy. Tak sie zlozylo ze byly dawane awanse za przepracowane lata. Oczywiscie mnie awans ominal bo kierowniczka, ktora wowczas byla zastepca poprzedniego szefa-zapomniala o mnie. Pozniej tlumaczyla ze przeciez bylam na macierzynskim pol roku i mi sie awans nie nalezal. Tymczasem dwie dziewczyny byly tez na macierzynskim ale o nich ich kierownik nie zapomnial. Dopiero jak przyszedl nowy szef to z miejsca mnie awansowal, co kierowniczke wyraznie zeźliło Tak wiec kierowniczki nie mam po swojej stronie.

I teraz nie wiem co robic. Jestesmy w jednostce 4 kobity razem z kierowniczka, jesli odejde, to moje obowiazki spadna na dwie moje kolezanki bo kierowniczka na pewno nie wezmie nawet czesci na siebie. Lubie te dziewczyny, maja duzo swojej roboty i z tego wzgledu nie chce isc na zwolnienie. Z drugiej strony martwie sie o siebie i dziecko, przede wszystkim o dziecko. Praca ponad sily i stres z tym zwiazany wykancza mnie fizycznie i psychicznie, boje sie ze szkodze dziecku.
W przyszla srode mam wizyte, moj gin na pewno bedzie pytal czy nie chce zwolnienie a ja nie wiem co robic
po pierwsze ja też lubię moje koleżanki z pracy też było mi ich szkoda że zapierdzielały jak byłam na chorobowym ale wtedy liczyło się moje dziecko, sądzę że one zrobiły by na moim miejscu to samo martwiły sie najpierw o swoją dzidzią zwłaszcza że jedna koleżanka ma problemy z tarczycą i starają się o dziecko od trzech lat, więc nie wiem nad czym tu się zastanawiać!!!poza tym zachodząc w ciąże trzeba się liczyć że obowiązki twoje spadną na kogoś!!!poza tym z tego co piszesz to zapewne też czy zostaniesz czy pójdziesz na chorobowe to zapewne znów znajda wymówkę by nie dać ci awansu takie moje skromne zdanie więc ginowi nawet nie odmawiaj jak da ci chorobowe najważniejsze jest twoje zdrowie teraz i dziecka!!

Cytat:
Napisane przez liveinhope Pokaż wiadomość
Ałła, bezdyskusyjnie myśl na pierwszym miejscu o dziecku.
Ja miałam też dość skomplikowaną sytuację w pracy w pierwszej ciąży a poza tym wydawało mi się, że bez problemu podołam i niestety nie udało się.
Dlatego teraz jestem przekonana, że na pierwszym miejscu ma być dziecko.
Dopóki da się to łączyć, zamierzam pracować - tym bardziej że tym razem dogadałam się i pracuję w sumie tyle, na ile mam siły. Ale jeśli lekarz mi powie, że mam iść na zwolnienie albo sama będę miała taką potrzebę, to nie będę się wahać.


Cytat:
Napisane przez lijuana Pokaż wiadomość
Ale pędzicie wyjechałam na 3 dni a czytałam zaległe posty pół dnia
Mam pytanie jak sobie radzicie z zębami?? mnei w niedziele taki ból nagle złapał ze wczoraj wylądowałam u dentysty. Dał mi znieczulenie i zatruł zęba..ehh ale sie boje czy znieczulenie nie zaszkodzi maleństwu. Myślałam że zrobie ząbki po porodzie a tu masz babo placek
a mówiłaś że jesteś w ciąży dentyście?
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 09:18   #4227
lijuana
Raczkowanie
 
Avatar lijuana
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 151
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
a mówiłaś że jesteś w ciąży dentyście?
Tak mówiłam i nawet dzwoniłam do mojego ginekologa czy moge ale obawa i tak jest bo nie chce faszerować maluszka jakimiś lekami czy znieczuleniami. I cos mi się wydaje że bede musiała jeszcze pare razy odwiedzić dentyste
8ewus8 moja ciąża nie była planowana..a miałam sobie juz rok temu zrobić porządek z zębami na "w razie co" ale ja się tak boje dentysty że unikałam jak ognia i przekładałam na póżniej
__________________
10.06
lijuana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 09:48   #4228
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Mój gin zawsze mierzy od pupci do główki nawet nie próbował z nóżkami zmierzyć
No to ja nie chcę krakać ale jest szansa na dziewczynkę jak teraz jeszcze nic nie widać
Bo lekarze biorą wymiar siedzeniowo-ciemieniowy, czyli od tyłka do głowy. TO jest istotne, nogi mniej ważne. Tzn. ważne żeby były, ale ich długość nie ma na tym etapie większego znaczenia


Cytat:
Napisane przez ałła Pokaż wiadomość
I teraz nie wiem co robic. Jestesmy w jednostce 4 kobity razem z kierowniczka, jesli odejde, to moje obowiazki spadna na dwie moje kolezanki bo kierowniczka na pewno nie wezmie nawet czesci na siebie. Lubie te dziewczyny, maja duzo swojej roboty i z tego wzgledu nie chce isc na zwolnienie. Z drugiej strony martwie sie o siebie i dziecko, przede wszystkim o dziecko. Praca ponad sily i stres z tym zwiazany wykancza mnie fizycznie i psychicznie, boje sie ze szkodze dziecku.
W przyszla srode mam wizyte, moj gin na pewno bedzie pytal czy nie chce zwolnienie a ja nie wiem co robic
Jeśli uważasz, że potrzebujesz iść na zwolnienie to idź.
Czy nie było takich sytuacji, że ktoś szedł na zwolnienie, a inni musieli za niego załatwiać sprawy? Na pewno były.
Kierowniczką się nie przejmuj, bo widać to taki typ, co jej nie dogodzisz.
Miałam kiedyś taką kierowniczkę. Jak ze mną rozmawiała to słodziła mi, aż się rzygać chciało. Jaka to ja zaradna, jak się szybko nauczyłam... a wystarczyło, że wyszłam za drzwi, albo gadała do prezesa. Co się póxniej okazało, słodziła wszystkim, bo wiadomo, człowiek czuł się dowartościowany, a później na każdego gadała.


Ja czasami tak sobie myślę, że fajnie by było posiedzieć w domu, odpocząć, nie zawracać sobie głowy tymi wszystkimi projektami, rysunkami i innymi pierdołami. Ale im dłużej myślę, tym bardziej wiem, że posiedziałabym tydzień, może dwa, i chyba bym zwariowała. Wiadomo, że można iść na spacer, na zakupy, można czytać, sprzątać, spotykać się ze znajomymi (o ile w ciągu dnia ktoś będzie miał czas), ale dla mnie to wszystko ma granice. Oszalałabym chyba. Ja nie wiem jak wytrzymam na koniec ciąży w domu, kiedy to nie będę mogła za dużo pochodzić, przemęczać się nie wolno. Pozostanie siedzenie i przekładanie się z boku na bok.
Ja też będę miała taką sytuację, że ktoś będzie musiał przejąć moje obowiązki, ale takie życie. Po to powiedziałam o ciąży wcześniej, żeby dało się to wszystko jakoś z głową przeorganizować na czas mojej nieobecności.


Cytat:
Napisane przez aneczka240 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Maluch ma całe 52 mm, 54 gramy, nogi, ręce głowy na miejscu Serce bije w normie i oprócz przezierności karkowej wszystko jest dobrze. Jutro jadę do kliniki zapytać o możliwość zrobienia USG genetycznego u nich i jeżeli wynik wyjdzie też ponad normę, to wtedy zrobię dalsze badania.
Pytałam panią o stosowanie tych rybek Dermogal z wit. A i E i można stosować, ale raz w tygodniu. Co do ochronnej maści z wit A. to powiedziała, że nawet nie warto jej stosować, bo witaminy jest jej tam tyle, co kot napłakał.
Teraz czas najwyższy spać, bo dziś był męczący dzień. Muszę się przespać z tymi "nowymi"wiadomościami . Mam nadzieję, że wszystko dalej będzie dobrze.
Dobranoc Mamy
aneczka, warto potwierdzić ten pomiar przezierności.
Musi być dobrze.


Cytat:
Napisane przez lijuana Pokaż wiadomość
Ale pędzicie wyjechałam na 3 dni a czytałam zaległe posty pół dnia
Mam pytanie jak sobie radzicie z zębami?? mnei w niedziele taki ból nagle złapał ze wczoraj wylądowałam u dentysty. Dał mi znieczulenie i zatruł zęba..ehh ale sie boje czy znieczulenie nie zaszkodzi maleństwu. Myślałam że zrobie ząbki po porodzie a tu masz babo placek
Jak najbardziej można chodzić do dentysty w czasie ciąży. Tylko koniecznie trzeba poinformować i swoim stanie
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 10:00   #4229
8ewus8
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 389
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cytat:
Napisane przez lijuana Pokaż wiadomość
8ewus8 moja ciąża nie była planowana..a miałam sobie juz rok temu zrobić porządek z zębami na "w razie co" ale ja się tak boje dentysty że unikałam jak ognia i przekładałam na póżniej
ja też się bardzo boję, 100 razy wolałam zawsze do gina chodzić niż do dentysty, ale zmusiłam się i jakoś przeżyłam.
Jeśli będziesz teraz leczyć to z tego co ja wiem są specjalne znieczulenia dla kobiet w ciąży i myśle, że nie ma się co przejmować.
Ja się najgorzej bałam tego RTG, bo naczytałam się, że w pierwszych 3 miesiącach lepiej nie ryzykować z prześwietlaniem.
8ewus8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-11-15, 10:24   #4230
katka_19
Wtajemniczenie
 
Avatar katka_19
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 335
Dot.: Mamusie Majowo-Czerwcowe 2012

Cześć Dziewczyny,
ale się cieszę, że część z Was ma już takie "duże" Maleństwa
Ja umówiłam się na usg genetyczne na 5.12, ale nie wiem czy go nie przesunę tydzień wcześniej, bo TŻ bardzo chce ze mną jechać, a wtedy akurat go nie ma.
Kurcze,ja bym już tak bardzo chciała poznać płeć dziecka, a to dopiero 10 tydzień:-(
__________________
04.12.2011 - 12 tydz. 6 dz. [*]
Oliwia 26.03.2013

katka_19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.