Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011 - Strona 161 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-12, 01:28   #4801
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Jest nieco lipa. Brakuje mi seksu.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 09:34   #4802
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Śniło mi się, że dostałam się do Tap madl
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 11:31   #4803
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Kocham mojego kotka! Wczoraj zdychałam z bólu głowy, a on zamiast biegać i dostawać jobla, to leżał przy mnie do samego rana na grzbiecie z brzuszkiem wystawionym do głaskania i co chwilę mnie wąchał - chyba sprawdzał, czy żyję i czy już może mnie zjeść, jak to mają w zwyczaju koty starych panien

Fubizka - minęłaś się z powołaniem - powinnaś pisać, nadajesz się do tego
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
A teraz ja z małym pytaniem, bo jak wiadomo jestem przeczulona i drażliwa, więc może przesadzam - powiedzcie? Widzieliśmy się w zeszłym tygodniu właściwie wtorek - piątek (rano tylko chwilę, no ale zawsze). Już w czwartek umówiliśmy się, że dzisiaj idziemy na zakupy, wczoraj o tym gadaliśmy, dziś jeszcze dokładnie o której. No i spotykamy się, a on, że szybko musimy załatwić wszystko, bo ma robotę na jutro.
Myślę, że przesadzasz Chyba się bał Twojej reakcji, jakby odwołał, więc woli przyjść choćby na 5 minut - straszna jesteś A tak serio, to wyluzuj, każdemu może się zdarzyć coś pilnego w ostatniej chwili.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 12:10   #4804
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Oczywiście rano smsa dostałam, że przeprasza, że to się więcej nie zdarzy itp. itd. w tonie samobiczowania, toteż mu odpisałam, żeby nie przesadzał, bo TYLKO nie zdążyłam iść na siłownię bądź co bądź . Przecież się nie obraziłam, no hej ;].

Malla, nie rób ze mnie potwora, mam nadzieję, że on się mnie nie boi . To zresztą on zawsze mnie beszta za 5 minut spóźnienia, bo sam przychodzi 15 minut za wcześnie i musi czekać. Takie ma zwyczaje głupie. Ale wiesz, tu chodzi tylko o to, że właśnie wiedział od piątku, że ma ten projekt do zrobienia, a nic mi nie powiedział. Bo ja przecież naprawdę rozumiem, że ktoś się nie może spotkać, ale żeby rozumieć, muszę o tym wiedzieć, no nie?

Fubi,
wiesz, to raczej normalne. Dopada każdego... ja po miesiącu od rozstania podładowałam się moją pierwszą (no i wychodzi na to, że też ostatnią ) przygodą na jedną noc. I wiesz co? Dobrze mi to zrobiło. Fakt, że nie był to obcy facet, tylko kolega, który zawsze mi się podobał, ale... jak Ci się trafi taka możliwość, to korzystaj. Będąc w moim jakże zdrowym, 6,5- rocznym związku w życiu do głowy by mi nie przyszło, że będę mogła spać z kimś, kogo nie kocham. No i proszę, szybko mi się odmieniło .

Edytowane przez Connff
Czas edycji: 2011-12-12 o 12:11
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 12:20   #4805
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Connff - zastanów się w takim razie, czemu Ci nie powiedział - czy to tylko roztargnienie, czy coś więcej... A najlepiej nad niczym się nie zastanawiaj, tylko ciesz udanym pożyciem
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 12:31   #4806
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Ba, ja przecież doskonale wiem, czemu mi nie powiedział. Po prostu założył, że się z tym wyrobi do niedzieli wieczorem. Tymczasem ciężko było się wyrobić, skoro zaczął tego samego dnia rano .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 12:34   #4807
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

No to widzisz. Ciśnienie i ręce by mi opadły.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 12:36   #4808
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Ale ręce to dlaczego?
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 12:43   #4809
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Ciśnienie - bo nie ma powodu do podnoszenia.
Ręce - bo opadają w takich momentach
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 12:54   #4810
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011



Skrzywdziłam się strasznie. Weszłam na Allegro, i proszę: http://allegro.pl/staffordshire-bull...970861709.html

Nie chce ktoś rodowodowego szczeniaka staffika za darmo? Jak nie, to ja będę musiała wziąć, więc błaaagam . Tak swoją drogą, wiem, że to durne myślenie, ale wiecie do czego by mi się facet przydał?

... we dwójkę łatwiej się psem zajmować . Dobrze, że Książę też psy kocha. Inaczej byłoby źle.
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 12:59   #4811
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Connff - śliczna! Jakie masz doświadczenie z wychowywaniem psa? To nie jest kanapowiec, twarda ręka się przyda.

Zgadzam się z Twoim wnioskiem. Wczoraj wieczorem ledwo się doczołgałam, by dać kotu jeść, ale już nie miałam sił wstać i nalać mu wody, więc poranek spędził pod kranem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 13:03   #4812
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Doświadczenie można powiedzieć, że mam. Co prawda sama psów w typie TTB nigdy nie miałam, ale w schronisku wolontariuszowałam sobie ponad rok, teraz we Wrocławiu też już byłam z grupą amstaffową.

Ogólnie wolę psy od ludzi. Psy nie są okrutne bez powodu. Tylko psy potrafią kochać bezwarunkowo (moja ma prawdziwego świra na moim punkcie). Praca z bezdomnymi psami to bajka nie jest, ile razy mnie coś użarło, to moje - na szczęście nigdy poważnie. Ile razy trzeba było się rzucać w środek kotłującej się góry zębów i pazurów i rozdzielać, też nie warto wspominać.

Ile razy pies umarł (bo wybaczcie, ale dla mnie psy umierają), czułam się, jakby coś we mnie umarło. Ale za to jaka to jest radość, jak wchodzisz na teren schroniska, pies Cię widzi i morda mu się uśmiecha od ucha do ucha gdy Cię rozpoznaje .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 13:13   #4813
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Connff - jak by Twoja zareagowała na Małą? Stać Cię na drugą?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 17:08   #4814
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

To, co się ostatnimi czasy porobiło z moją cerą jest tragiczne Czy czasem któraś z Was dziewczynki nie jest kosmetyczką? Bo jakoś mi się tak kojarzy
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 18:48   #4815
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Fubi, wiesz, to raczej normalne. Dopada każdego... ja po miesiącu od rozstania podładowałam się moją pierwszą (no i wychodzi na to, że też ostatnią ) przygodą na jedną noc. I wiesz co? Dobrze mi to zrobiło. Fakt, że nie był to obcy facet, tylko kolega, który zawsze mi się podobał, ale... jak Ci się trafi taka możliwość, to korzystaj. Będąc w moim jakże zdrowym, 6,5- rocznym związku w życiu do głowy by mi nie przyszło, że będę mogła spać z kimś, kogo nie kocham. No i proszę, szybko mi się odmieniło .
Ja akurat z kolegą to nie wiem czy bym chciała. Bo moi koledzy mają solidarność plemników i na pewno by się ze sobą podzielili tą wiedzą Myślę, że mogłabym spać z kimś, kogo nie kocham, ale musiałby mnie mocno pociągać a na razie takiej osoby nie ma.
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Skrzywdziłam się strasznie. Weszłam na Allegro, i proszę: http://allegro.pl/staffordshire-bull...970861709.html

Nie chce ktoś rodowodowego szczeniaka staffika za darmo? Jak nie, to ja będę musiała wziąć, więc błaaagam . Tak swoją drogą, wiem, że to durne myślenie, ale wiecie do czego by mi się facet przydał?
Ale dlaczego ktoś chce oddawać szczeniaka za darmo?

W ogóle ja mam amstaffa i było bardzo trudno go wychować. Nawet mój ojciec miał z nią problem, chociaż całe życie miał psy, które były bardzo dobrze wyszkolone. Ale za to jest najukochańszym psem jakiego znam

Malla - miałam taki epizod, że pisałam i nawet mi za to płacili ale raczej to były artykuły branżowe

---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ----------

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
To, co się ostatnimi czasy porobiło z moją cerą jest tragiczne Czy czasem któraś z Was dziewczynki nie jest kosmetyczką? Bo jakoś mi się tak kojarzy
Ilona nie wiem czy jest kosmetyczką czy kosmetologiem itd ale zna się na rzeczy

---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ----------

Zastanawiałam się czy powiedzieć o tej akcji mamie. Nie lubię jej denerwować. Ale z drugiej strony ona się mnie wczoraj pytała po co on przyszedł, czy jeszcze mu wybaczę itd... no i w końcu jej powiedziałam. Moja mama nie przeklina. Ale powiedziała tylko ja pi*******ole. Teraz przynajmniej nikt się mnie nie będzie pytał czy on się odezwał, czy jeszcze będziemy razem itd.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 19:27   #4816
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
To, co się ostatnimi czasy porobiło z moją cerą jest tragiczne Czy czasem któraś z Was dziewczynki nie jest kosmetyczką? Bo jakoś mi się tak kojarzy
Ja jestem kosmetyczką, ale nie wiem czy potrafię ci pomóc, bo od czasu szkoły nie miałam z kosmetyką nic wspólnego, no chyba, że z paznokciami ale jak coś to pisz, co to się porobiło?

Fubi brak mi słów po prostu, co za idiota... aż mi się przypomniało trochę, jak mój eks pokazał się mi pierwszy raz ze swoją dziewczyną. Parę dni wcześniej mówił mi, że dalej coś do mnie czuje, tydzień wcześniej, że cały czas o mnie myśli, nie może zapomnieć i bla bla bla. Ach te jego małe kłamstewka Po czym przyszedł ze swoją dziewczyną na imprezę parę dni później i do tego wcale nie wyglądali jakby dopiero co zaczęli się spotykać. Stanął sobie z nią obok mnie na parkiecie. Na szczęście nie całowali się non stop, tylko raz na jakiś czas jakieś tam buzi buzi No ale jednak. Tak jak mówisz, takich rzeczy się nie robi...

Connff jaka śliczna ta psinka

Już mam dość tego, że ciągle mi się ryczeć chce przez tego dupka, no ileż można. Co robić, co robić, przecież nie mogę całymi dniami chodzić zasmarkana i ze łzami w oczach kuwa
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 19:40   #4817
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

enjoy ale jakby on przyszedł ze swoją dziewczyną jeszcze to pół biedy. O przyszedł z nią specjalnie dosiadł się do mojego stolika i z nikim nie gadał tylko się lizali. On to zrobił specjalnie, celowo. Dla mnie to jest punkt przełomowy po prostu w tej całej historii. Już za nim ryczeć na pewno nie będę. Jak już to po prostu ze smutku, ale na pewno nie za nim.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 19:43   #4818
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
enjoy ale jakby on przyszedł ze swoją dziewczyną jeszcze to pół biedy. O przyszedł z nią specjalnie dosiadł się do mojego stolika i z nikim nie gadał tylko się lizali. On to zrobił specjalnie, celowo. Dla mnie to jest punkt przełomowy po prostu w tej całej historii. Już za nim ryczeć na pewno nie będę. Jak już to po prostu ze smutku, ale na pewno nie za nim.
Dlatego wiem, że mojej historii nawet nie ma co porównywać. Po prostu brak słów jak można być takim...
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-12, 20:06   #4819
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Ale to też jest tak, że u Ciebie to spowodowało smutek, żal, zazdrość itp a u mnie tylko wielki wku.rw. I politowanie nad tym typem. Więc w sumie to też inna sprawa.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 02:34   #4820
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Uratowałam końcówki włosów! Nie muszę ścinać!

Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 09:41   #4821
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Ależ mi się tydzień zaczął...


Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Moja mama nie przeklina. Ale powiedziała tylko ja pi*******ole. Teraz przynajmniej nikt się mnie nie będzie pytał czy on się odezwał, czy jeszcze będziemy razem itd.
Wszystko ma zwoje zady i walety jak widać


Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Uratowałam końcówki włosów! Nie muszę ścinać!

Ja mam ze swoimi kudłami problem, bo są świetnie nawilżone, końcówki się nie rozdwajają...a non stop jestem napuszony rozczochraniec. Chyba muszę je w końcu porządnie zapuścić, może jak się obciążą, to będą wyglądać lepiej...albo zaczną wypadać od swojego ciężaru
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 10:21   #4822
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Uratowałam końcówki włosów! Nie muszę ścinać!
Jak to zrobiłaś?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 13:24   #4823
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Ja jestem kosmetyczką, ale nie wiem czy potrafię ci pomóc, bo od czasu szkoły nie miałam z kosmetyką nic wspólnego, no chyba, że z paznokciami ale jak coś to pisz, co to się porobiło?
Od jakiegoś tygodnia zaczęły mi wyskakiwać na twarzy okropne, bolesne syfy, takie nie do wyciśnięcia, jakby podskórne. Z czego to się bierze?

---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ----------

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ależ mi się tydzień zaczął...
Wnioskuję, iż sympatycznie
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 13:33   #4824
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja mam ze swoimi kudłami problem, bo są świetnie nawilżone, końcówki się nie rozdwajają...a non stop jestem napuszony rozczochraniec. Chyba muszę je w końcu porządnie zapuścić, może jak się obciążą, to będą wyglądać lepiej...albo zaczną wypadać od swojego ciężaru
Mi się ciągle coś dzieje z końcówkami i ciągle je muszę dużo podcinać. Ale teraz powiedziałam NIE I KONIEC, bo zimą co podetnę to za 3 tygodnie się niszczy. Teraz niech rosną i już, chcę mieć kurna długie! A próbowałaś suszarki z jonizatorem, czy jak to się tam nazywa?
Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Jak to zrobiłaś?
Serum z radicala + dodatkowo jedwab w dużej ilości na same końcówki. No i co jakiś czas olejowanie. Ja wiem, że jedwab nie regeneruje, tylko picuje, ale ja po prostu chcę, żeby one urosły A tak to co nie zetnę, to znowu się wycierają. Fryzjerka mi powiedziała, że zimą włosy tak mają, że wycierają się o te wszystkie swetry, szaliki itp.
Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Od jakiegoś tygodnia zaczęły mi wyskakiwać na twarzy okropne, bolesne syfy, takie nie do wyciśnięcia, jakby podskórne. Z czego to się bierze?
Nie jestem kosmetyczką, ale to akurat może się brać z różnych rzeczy od gronkowca, przez alergie, po hormony. Mi czasami się takie robią od stresu albo od nie robienia peelingu. Jak Ci to nie przejdzie, to do dermatologa lepiej idź a nie do kosmetyczki.

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2011-12-13 o 13:34
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 13:54   #4825
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Od jakiegoś tygodnia zaczęły mi wyskakiwać na twarzy okropne, bolesne syfy, takie nie do wyciśnięcia, jakby podskórne. Z czego to się bierze?
Mnie tak się robi jak namieszam w diecie, ostatnio tak miałam po korniszonach i pikantnych chipsach zagryzanych lionem

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Wnioskuję, iż sympatycznie
Tak bosko, że nie ogarniam...


Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Mi się ciągle coś dzieje z końcówkami i ciągle je muszę dużo podcinać. Ale teraz powiedziałam NIE I KONIEC, bo zimą co podetnę to za 3 tygodnie się niszczy. Teraz niech rosną i już, chcę mieć kurna długie! A próbowałaś suszarki z jonizatorem, czy jak to się tam nazywa?
Ja nie przepadam za długimi włosami, jakoś tracę do nich serce i fantazję jak już się robią dłuższe...ale chyba spróbuję zapuścić i potem obciąć pod linijkę albo co, bo zwariuję z tym rozczochranym pudłem na głowie.

Mam suszarkę z jonizatorem, nic to nie daje. Ciągle mam wrażenie że są suche, a moja fryzjerka mi od dawna powtarza, że mało kto ma tak dobrze nawilżone włosy, hyhyhy.

Po prostu to co na głowie odzwierciedla to, co w głowie
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 14:09   #4826
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Od jakiegoś tygodnia zaczęły mi wyskakiwać na twarzy okropne, bolesne syfy, takie nie do wyciśnięcia, jakby podskórne. Z czego to się bierze?
Miałam tak po zarażeniu gronkowcem - byłaś ostatnio na basenie albo u dentysty?
Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Serum z radicala + dodatkowo jedwab w dużej ilości na same końcówki. No i co jakiś czas olejowanie. Ja wiem, że jedwab nie regeneruje, tylko picuje, ale ja po prostu chcę, żeby one urosły A tak to co nie zetnę, to znowu się wycierają. Fryzjerka mi powiedziała, że zimą włosy tak mają, że wycierają się o te wszystkie swetry, szaliki itp.
Jedwab nie regeneruje, ale chroni przed uszkodzeniami, jest świetny właśnie na końcówki.

Końce zawsze się wycierają i zmniejszają średnicę, ich podcinanie ma na celu wyrównanie średnicy włosa, co dodaje fryzurze świeżości i objętości.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 14:39   #4827
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Malla, problem z moim psem jest taki, że to jest pies rodzinny, chociaż najbardziej mój - do mnie się przywiązała wariatka, ale i tak nikt mi jej oddać nie chce na stałe. Toteż niestety jest u mnie w domu tylko wtedy, kiedy uda mi się ją wyrwać z domu rodzinnego, no i dlatego chciałabym psa w pełni swojego . Chociaż nie wiem, czy jeszcze się w jakimś tak zakocham, i to ze wzajemnością .

Cholery wy, ale mnie przeraziłyście z tym gronkowcem. Bo u mnie też się dokładnie takie potworne twory na twarzy pojawiły, przy czym pogorszyło się to znacznie właśnie po urlopie we Włoszech - morze, baseny itp. :/. Co z tym gronkowcem? Jak to się rozpoznaje i jak leczy? :/

Łaaaaaa mężczyzna moich marzeń istnieje!!!! Na Youtubie wyskoczyła mi reklama, i teraz będę ją chyba oglądać do końca świata i o jeden dzień dłużej: http://youtu.be/6Me872TDYwQ

A w tym garniturze na koniec...... aaaaaaaaaa!

Edytowane przez Connff
Czas edycji: 2011-12-13 o 14:41
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 14:54   #4828
Flanelka_
Raczkowanie
 
Avatar Flanelka_
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Wczoraj niechcący zwróciłam się do mojego Misiaka po imieniu exa Nie mogłam uwierzyć w to, co powiedziałam.
Flanelka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 15:02   #4829
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Jaką zrobił minę?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-13, 15:22   #4830
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja nie przepadam za długimi włosami, jakoś tracę do nich serce i fantazję jak już się robią dłuższe...ale chyba spróbuję zapuścić i potem obciąć pod linijkę albo co, bo zwariuję z tym rozczochranym pudłem na głowie.
Wiem, ja też ogólnie lepiej wyglądam we fryzurze trochę krótszej, niż mam teraz ale chcę choć raz mieć takie naprawdę długie włosy i zobaczyć jak wtedy będę wyglądała. CHEM I KONIEC!

Cytat:
Mam suszarkę z jonizatorem, nic to nie daje. Ciągle mam wrażenie że są suche, a moja fryzjerka mi od dawna powtarza, że mało kto ma tak dobrze nawilżone włosy, hyhyhy.
Hmmm a odżywki w mgiełce? Jak ja mam szopę, to wtedy psikam sobie czymś takim, odczekuję trochę i szczotkuję tym dzikiem.

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Końce zawsze się wycierają i zmniejszają średnicę, ich podcinanie ma na celu wyrównanie średnicy włosa, co dodaje fryzurze świeżości i objętości.
Wiem, zawsze lepiej wyglądam jak podetnę. Ale oglądałam swoje koleżanki z mega długimi włosami i one mają końcówki w gorszym stanie, niż ja, czego nie widać, kiedy reszta włosów jest zdrowa. Oczywiście nie są to końcówki w stylu postrzępione, poszarpane strąki, tylko po przyjrzeniu się widać uszkodzenia. I kumpela mi powiedziała, że jak włosy przejdą pewną krytyczną długość to już się tak nie wycierają i mam zamiast sprawdzić
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Łaaaaaa mężczyzna moich marzeń istnieje!!!! Na Youtubie wyskoczyła mi reklama, i teraz będę ją chyba oglądać do końca świata i o jeden dzień dłużej: http://youtu.be/6Me872TDYwQ

A w tym garniturze na koniec...... aaaaaaaaaa!
Przecież to jest dżizus
Cytat:
Napisane przez Flanelka_ Pokaż wiadomość
Wczoraj niechcący zwróciłam się do mojego Misiaka po imieniu exa Nie mogłam uwierzyć w to, co powiedziałam.
O matko, ja po pierwszym długim związku za każdym razem jak się odzywałam do nowego eksa to drżałam czy się nie pomylę. Raz nawet zaczęłam pierwszą sylabę i na spontanie dorobiłam do niej inną, żeby wyszło jakieś słowo, więc brzmiało to na zasadzie "w moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"


Byłam u pani psycholog. To jest taka terapeutka, że ona nigdy nie ocenia ani mojego zachowania ani zachowania innych ludzi o których jej mówię. Nigdy nie daje po sobie poznać, że np coś jest złe a coś dobre i jak opowiadałam jej o pijackich zapędach eksa, to podchodziłą do tego neutralnie, zadawała różne pytania itd. Opowiedziałam jej dziś tą akcję z soboty. Trzeba było zobaczyć jej minę....


Pani psycholog mi powiedziała, że na razie jestem wściekła, że jestem trochę w zaprzeczeniu tego, że mnie to wszystko boli, że czuję się dobrze właśnie dlatego, że to stało się niedawno. I żebym się przygotowała, że za parę dni albo tygodni będę miała lekki zjazd, bo te emocje do mnie dotrą. Ja nawet sobie z tego zdaję sprawę, że tak może być, ale wiem, że przeżyję to i nic mi nie będzie

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2011-12-13 o 15:25
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.