|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4801 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Jest nieco lipa. Brakuje mi seksu.
|
|
|
|
#4802 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Śniło mi się, że dostałam się do Tap madl
|
|
|
|
#4803 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Kocham mojego kotka! Wczoraj zdychałam z bólu głowy, a on zamiast biegać i dostawać jobla, to leżał przy mnie do samego rana na grzbiecie z brzuszkiem wystawionym do głaskania i co chwilę mnie wąchał - chyba sprawdzał, czy żyję i czy już może mnie zjeść, jak to mają w zwyczaju koty starych panien
![]() Fubizka - minęłaś się z powołaniem - powinnaś pisać, nadajesz się do tego Cytat:
Chyba się bał Twojej reakcji, jakby odwołał, więc woli przyjść choćby na 5 minut - straszna jesteś A tak serio, to wyluzuj, każdemu może się zdarzyć coś pilnego w ostatniej chwili.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4804 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Oczywiście rano smsa dostałam, że przeprasza, że to się więcej nie zdarzy itp. itd. w tonie samobiczowania, toteż mu odpisałam, żeby nie przesadzał, bo TYLKO nie zdążyłam iść na siłownię bądź co bądź
. Przecież się nie obraziłam, no hej ;].Malla, nie rób ze mnie potwora, mam nadzieję, że on się mnie nie boi . To zresztą on zawsze mnie beszta za 5 minut spóźnienia, bo sam przychodzi 15 minut za wcześnie i musi czekać. Takie ma zwyczaje głupie. Ale wiesz, tu chodzi tylko o to, że właśnie wiedział od piątku, że ma ten projekt do zrobienia, a nic mi nie powiedział. Bo ja przecież naprawdę rozumiem, że ktoś się nie może spotkać, ale żeby rozumieć, muszę o tym wiedzieć, no nie? ![]() Fubi, wiesz, to raczej normalne. Dopada każdego... ja po miesiącu od rozstania podładowałam się moją pierwszą (no i wychodzi na to, że też ostatnią ) przygodą na jedną noc. I wiesz co? Dobrze mi to zrobiło. Fakt, że nie był to obcy facet, tylko kolega, który zawsze mi się podobał, ale... jak Ci się trafi taka możliwość, to korzystaj. Będąc w moim jakże zdrowym, 6,5- rocznym związku w życiu do głowy by mi nie przyszło, że będę mogła spać z kimś, kogo nie kocham. No i proszę, szybko mi się odmieniło .
Edytowane przez Connff Czas edycji: 2011-12-12 o 12:11 |
|
|
|
#4805 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Connff - zastanów się w takim razie, czemu Ci nie powiedział - czy to tylko roztargnienie, czy coś więcej... A najlepiej nad niczym się nie zastanawiaj, tylko ciesz udanym pożyciem
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4806 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Ba, ja przecież doskonale wiem, czemu mi nie powiedział. Po prostu założył, że się z tym wyrobi do niedzieli wieczorem. Tymczasem ciężko było się wyrobić, skoro zaczął tego samego dnia rano
.
|
|
|
|
#4807 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
No to widzisz. Ciśnienie i ręce by mi opadły.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4808 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Ale ręce to dlaczego?
|
|
|
|
#4809 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Ciśnienie - bo nie ma powodu do podnoszenia.
Ręce - bo opadają w takich momentach
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4810 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
![]() Skrzywdziłam się strasznie. Weszłam na Allegro, i proszę: http://allegro.pl/staffordshire-bull...970861709.html Nie chce ktoś rodowodowego szczeniaka staffika za darmo? Jak nie, to ja będę musiała wziąć, więc błaaagam . Tak swoją drogą, wiem, że to durne myślenie, ale wiecie do czego by mi się facet przydał? ... we dwójkę łatwiej się psem zajmować . Dobrze, że Książę też psy kocha. Inaczej byłoby źle.
|
|
|
|
#4811 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Connff - śliczna! Jakie masz doświadczenie z wychowywaniem psa? To nie jest kanapowiec, twarda ręka się przyda.
Zgadzam się z Twoim wnioskiem. Wczoraj wieczorem ledwo się doczołgałam, by dać kotu jeść, ale już nie miałam sił wstać i nalać mu wody, więc poranek spędził pod kranem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4812 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Doświadczenie można powiedzieć, że mam. Co prawda sama psów w typie TTB nigdy nie miałam, ale w schronisku wolontariuszowałam sobie ponad rok, teraz we Wrocławiu też już byłam z grupą amstaffową.
Ogólnie wolę psy od ludzi. Psy nie są okrutne bez powodu. Tylko psy potrafią kochać bezwarunkowo (moja ma prawdziwego świra na moim punkcie). Praca z bezdomnymi psami to bajka nie jest, ile razy mnie coś użarło, to moje - na szczęście nigdy poważnie. Ile razy trzeba było się rzucać w środek kotłującej się góry zębów i pazurów i rozdzielać, też nie warto wspominać. Ile razy pies umarł (bo wybaczcie, ale dla mnie psy umierają), czułam się, jakby coś we mnie umarło. Ale za to jaka to jest radość, jak wchodzisz na teren schroniska, pies Cię widzi i morda mu się uśmiecha od ucha do ucha gdy Cię rozpoznaje .
|
|
|
|
#4813 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Connff - jak by Twoja zareagowała na Małą? Stać Cię na drugą?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4814 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
To, co się ostatnimi czasy porobiło z moją cerą jest tragiczne
Czy czasem któraś z Was dziewczynki nie jest kosmetyczką? Bo jakoś mi się tak kojarzy
|
|
|
|
#4815 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
Myślę, że mogłabym spać z kimś, kogo nie kocham, ale musiałby mnie mocno pociągać a na razie takiej osoby nie ma.Cytat:
W ogóle ja mam amstaffa i było bardzo trudno go wychować. Nawet mój ojciec miał z nią problem, chociaż całe życie miał psy, które były bardzo dobrze wyszkolone. Ale za to jest najukochańszym psem jakiego znam ![]() Malla - miałam taki epizod, że pisałam i nawet mi za to płacili ale raczej to były artykuły branżowe ![]() ---------- Dopisano o 17:24 ---------- Poprzedni post napisano o 17:23 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 18:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ---------- Zastanawiałam się czy powiedzieć o tej akcji mamie. Nie lubię jej denerwować. Ale z drugiej strony ona się mnie wczoraj pytała po co on przyszedł, czy jeszcze mu wybaczę itd... no i w końcu jej powiedziałam. Moja mama nie przeklina. Ale powiedziała tylko ja pi*******ole . Teraz przynajmniej nikt się mnie nie będzie pytał czy on się odezwał, czy jeszcze będziemy razem itd.
|
|||
|
|
|
#4816 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
ale jak coś to pisz, co to się porobiło?Fubi brak mi słów po prostu, co za idiota... aż mi się przypomniało trochę, jak mój eks pokazał się mi pierwszy raz ze swoją dziewczyną. Parę dni wcześniej mówił mi, że dalej coś do mnie czuje, tydzień wcześniej, że cały czas o mnie myśli, nie może zapomnieć i bla bla bla. Ach te jego małe kłamstewka Po czym przyszedł ze swoją dziewczyną na imprezę parę dni później i do tego wcale nie wyglądali jakby dopiero co zaczęli się spotykać. Stanął sobie z nią obok mnie na parkiecie. Na szczęście nie całowali się non stop, tylko raz na jakiś czas jakieś tam buzi buzi No ale jednak. Tak jak mówisz, takich rzeczy się nie robi...Connff jaka śliczna ta psinka Już mam dość tego, że ciągle mi się ryczeć chce przez tego dupka, no ileż można. Co robić, co robić, przecież nie mogę całymi dniami chodzić zasmarkana i ze łzami w oczach kuwa
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
|
#4817 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
enjoy ale jakby on przyszedł ze swoją dziewczyną jeszcze to pół biedy. O przyszedł z nią specjalnie dosiadł się do mojego stolika i z nikim nie gadał tylko się lizali. On to zrobił specjalnie, celowo. Dla mnie to jest punkt przełomowy po prostu w tej całej historii. Już za nim ryczeć na pewno nie będę. Jak już to po prostu ze smutku, ale na pewno nie za nim.
|
|
|
|
#4818 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
|
#4819 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Ale to też jest tak, że u Ciebie to spowodowało smutek, żal, zazdrość itp a u mnie tylko wielki wku.rw. I politowanie nad tym typem. Więc w sumie to też inna sprawa.
|
|
|
|
#4820 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Uratowałam końcówki włosów! Nie muszę ścinać!
|
|
|
|
#4821 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Ależ mi się tydzień zaczął...
![]() Cytat:
![]() Ja mam ze swoimi kudłami problem, bo są świetnie nawilżone, końcówki się nie rozdwajają...a non stop jestem napuszony rozczochraniec. Chyba muszę je w końcu porządnie zapuścić, może jak się obciążą, to będą wyglądać lepiej...albo zaczną wypadać od swojego ciężaru
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4822 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:24 ---------- Poprzedni post napisano o 13:21 ---------- Wnioskuję, iż sympatycznie
|
|
|
|
|
#4824 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
A próbowałaś suszarki z jonizatorem, czy jak to się tam nazywa?Serum z radicala + dodatkowo jedwab w dużej ilości na same końcówki. No i co jakiś czas olejowanie. Ja wiem, że jedwab nie regeneruje, tylko picuje, ale ja po prostu chcę, żeby one urosły A tak to co nie zetnę, to znowu się wycierają. Fryzjerka mi powiedziała, że zimą włosy tak mają, że wycierają się o te wszystkie swetry, szaliki itp.Nie jestem kosmetyczką, ale to akurat może się brać z różnych rzeczy od gronkowca, przez alergie, po hormony. Mi czasami się takie robią od stresu albo od nie robienia peelingu. Jak Ci to nie przejdzie, to do dermatologa lepiej idź a nie do kosmetyczki. Edytowane przez Fubizka Czas edycji: 2011-12-13 o 13:34 |
|
|
|
|
#4825 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() Tak bosko, że nie ogarniam... Cytat:
Mam suszarkę z jonizatorem, nic to nie daje. Ciągle mam wrażenie że są suche, a moja fryzjerka mi od dawna powtarza, że mało kto ma tak dobrze nawilżone włosy, hyhyhy. Po prostu to co na głowie odzwierciedla to, co w głowie
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#4826 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
Cytat:
Końce zawsze się wycierają i zmniejszają średnicę, ich podcinanie ma na celu wyrównanie średnicy włosa, co dodaje fryzurze świeżości i objętości.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#4827 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Malla, problem z moim psem jest taki, że to jest pies rodzinny, chociaż najbardziej mój - do mnie się przywiązała wariatka, ale i tak nikt mi jej oddać nie chce na stałe. Toteż niestety jest u mnie w domu tylko wtedy, kiedy uda mi się ją wyrwać z domu rodzinnego, no i dlatego chciałabym psa w pełni swojego
. Chociaż nie wiem, czy jeszcze się w jakimś tak zakocham, i to ze wzajemnością .Cholery wy, ale mnie przeraziłyście z tym gronkowcem. Bo u mnie też się dokładnie takie potworne twory na twarzy pojawiły, przy czym pogorszyło się to znacznie właśnie po urlopie we Włoszech - morze, baseny itp. :/. Co z tym gronkowcem? Jak to się rozpoznaje i jak leczy? :/ Łaaaaaa mężczyzna moich marzeń istnieje!!!! Na Youtubie wyskoczyła mi reklama, i teraz będę ją chyba oglądać do końca świata i o jeden dzień dłużej: http://youtu.be/6Me872TDYwQ A w tym garniturze na koniec...... aaaaaaaaaa!
Edytowane przez Connff Czas edycji: 2011-12-13 o 14:41 |
|
|
|
#4828 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Wczoraj niechcący zwróciłam się do mojego Misiaka po imieniu exa
.
|
|
|
|
#4829 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Jaką zrobił minę?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4830 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010 roku, czyli porozstaniowe offtopy w roku Pańskim 2011
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
to drżałam czy się nie pomylę. Raz nawet zaczęłam pierwszą sylabę i na spontanie dorobiłam do niej inną, żeby wyszło jakieś słowo, więc brzmiało to na zasadzie "w moim poduszkowcu jest pełno węgorzy" ![]() Byłam u pani psycholog. To jest taka terapeutka, że ona nigdy nie ocenia ani mojego zachowania ani zachowania innych ludzi o których jej mówię. Nigdy nie daje po sobie poznać, że np coś jest złe a coś dobre i jak opowiadałam jej o pijackich zapędach eksa, to podchodziłą do tego neutralnie, zadawała różne pytania itd. Opowiedziałam jej dziś tą akcję z soboty. Trzeba było zobaczyć jej minę.... Pani psycholog mi powiedziała, że na razie jestem wściekła, że jestem trochę w zaprzeczeniu tego, że mnie to wszystko boli, że czuję się dobrze właśnie dlatego, że to stało się niedawno. I żebym się przygotowała, że za parę dni albo tygodni będę miała lekki zjazd, bo te emocje do mnie dotrą. Ja nawet sobie z tego zdaję sprawę, że tak może być, ale wiem, że przeżyję to i nic mi nie będzie
Edytowane przez Fubizka Czas edycji: 2011-12-13 o 15:25 |
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:55.






. To zresztą on zawsze mnie beszta za 5 minut spóźnienia, bo sam przychodzi 15 minut za wcześnie i musi czekać. Takie ma zwyczaje głupie. Ale wiesz, tu chodzi tylko o to, że właśnie wiedział od piątku, że ma ten projekt do zrobienia, a nic mi nie powiedział. Bo ja przecież naprawdę rozumiem, że ktoś się nie może spotkać, ale żeby rozumieć, muszę o tym wiedzieć, no nie? 



.
Czy czasem któraś z Was dziewczynki nie jest kosmetyczką? Bo jakoś mi się tak kojarzy

A próbowałaś suszarki z jonizatorem, czy jak to się tam nazywa?
