|
|
#1291 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
W Polsce cytologię też często robi pielęgniarka tzn położna.
__________________
Leoś http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3th34quw.png Franio http://www.suwaczki.com/tickers/j5rb2n0a3h9hdz85.png |
|
|
|
#1292 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Cytat:
Myślę,że USG zrobiCytat:
![]() Cytat:
Haniu Ty to się nachodzisz po tych lekarzach
__________________
Mów mi : Asia ![]() "...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli." |
||||
|
|
|
#1293 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Zresztą w tej przychodni jest tak, że w dzień z ginem w gabinecie jest położna właśnie. No ale ona tylko "pomaga". I wypełnia kartę ciąży. Mojemu ginowi samemu się chyba nie chce, i muszę przyjść w którymś momencie na wizytę w dzień, żeby mi ona ją uzupełniła
__________________
|
|
|
|
|
#1294 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Ano nachodzę
Ale jak mam mieć zdrowe dziecko/dzieci to czasu na te wizyty nie będę żałować ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#1295 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Termin mam na 31.07.2012
|
|
|
|
|
#1296 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Mandragorrka, gratuluje!!
![]() hanjah, masz rację co tam chodzenie, oby dzieciaczki zdrowe były!! agunia82, a ja chodze prywatnie i wszytko wypełnia i robi lekarz.. ale co to za róznica jak czesto połozne są super doświadczone ![]() asia665, ja mam bardzo dobre skojarzenia z imieniem Klara kiedys oglądałam taki film Franciszek i Klara i chyba stąd moja sympatia![]() Irmusia81,no to słodkie imie dla dziewczynki Jagódka a i dorosła Jagoda chyba by sie nie pogniewała![]() A jeszcze wracając do temetu szczepionek na grypę, kiedyś rozmawiałam z pielęgniarką i ona powiedziała że nigdy się nie szczepiła i nie będzie. Raz chciała dobrze i zaszczepiła swoją matkę, to mówi że do dzisiaj ona jej wypomina, bo tamtej zimy tak wychorowala jak nigdy... ja bym sie bała. Ja już sie zastanawiałam nad tymi wszystkimi szczepionkami jakie robią noworodkom, czy to więcej dobrego czy szkodliwego robi.... |
|
|
|
#1297 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Mandragorrka witaj gratki
|
|
|
|
#1298 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() I to właśnie teściowa najbardziej mi odradzała szczepienie się na grypę w ciąży (ja to tak jak mówię-nawet bez ciąży bym się nie zaszczepiła). |
|
|
|
|
#1299 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Mandgragorrka również gratuluję
Cytat:
![]() Co do szczepionek - na żadną grypę się nigdy nie szczepiłam i nigdy nie chorowałam, i szczepić się nie mam zamiaru. W ogóle ja jestem trochę na nie nastawiona do szczepionek. Co do szczepień dzieci, to uważam, że na te najgorsze zakaźne choroby zaszczepić trzeba (zastanawiam się tylko, czy koniecznie tak wcześnie jak to u nas kalendarz przewiduje), ale na pewno nie mam zamiaru męczyć organizmu dziecka tymi wszystkimi zalecanymi szczepionkami. Jakoś tak mi się wydaje, że do końca obojętne dla organizmu to nie jest. Zwłaszcza młodego, który się dopiero kształtuje. Wiadomo, koncerny farmaceutyczne żeby zarobić wymyślą szczepionki na wszystko, ale chyba przykład świńskiej grypy pokazał, że lepiej być ostrożnym (w szoku byłam, jak hanjah pisała, że kobietom ciężarnym zalecano się szczepić, chociaż szczepionka była nie do końca przebadana i nie znano wszystkich skutków ubocznych, a na szczepionkę na zwykłą grypę radzi się uważać i w I trymestrze się nie szczepić).
__________________
|
|
|
|
|
#1300 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
dziewczyny a co sądzicie o imieniu Lea?
![]() Ja strzeliłam tak do męża bo wpadło mi w oko z tej listy, a on mówi że bardzo fajne, aż się zdziwiłam |
|
|
|
#1301 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Dolny śląsk
Wiadomości: 14
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Mandragorrka gratulacje!
Ja jak byłam ostatnio u gin. i mówiłam że się staramy, to miałam robioną cytologię i zrobiłam już badanie na przeciwciała różyczki, na szczęście były. Oczywiście gin zaleciła też szczepienie pw grypie, ale mam takie samo podejście jak większość z dziewczyn. Pozostaje nam o siebie bardzo dbać, ja muszę jutro poszukać czapki Dziewczyny, a co z infekcjami pochwy, mnie chyba złapała a do lekarza dopiero za tydzień.
|
|
|
|
#1302 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
mi lekarka mówiła że to się często zdarza w ciąży i jaby się zdarzyło przed wizytą to smarować się maścią CLOTRIMAZOLUM Działa grzybostatycznie, do stosowania zarówno u kobiet jak i u mężczyzn na na zewnętrzne narządy płcowe, kilka dni posmarujesz siebie i męża i bedzie ok w aptece bez recepty Edytowane przez wanilllka82 Czas edycji: 2011-12-12 o 21:31 |
|
|
|
|
#1303 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Dolny śląsk
Wiadomości: 14
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
|
|
|
|
|
#1304 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
|
|
|
|
|
#1305 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 209
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
livea mandragorrka gratulacje!
livea mnie też dopadło na samym początku - jeszcze nie wiedziałam, że jestem w ciąży, ale zastosowałam takie globulki dopochwowe z nagietka - nie mam teraz ulotki, ale wydaje mi się, że można stosować w ciąży... VAGICAL poczytaj na stronie vagical.pl i podpytaj w aptece... Clotrimazol też zastosowałam ale jak posmarowałam to szybko poleciałam zmyć, bo było jeszcze gorzej... Dzisiaj mam harówkę w pracy - na 8 i do 17:30 - trzymajcie kciuki pozdrawiam Iza
__________________
PCOs, Hashimoto, i inne ale ..... cuda się zdarzają - zostanę mamą 9.07.2012 przyszła na świat moja kochana córeczka Basia |
|
|
|
#1306 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1307 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
pare dni mnie niebylo bo bylam na wyjezdzie sluzbowym i niemialam dostepu do neta...
melduje ze wzeszly piatek mialam pierwsze USG....jak tylko kazano mi polozyc sie to lzy same zaczely leciec i tak sie balam aby historia sie nie powotorzyla za uda tak mi sie trzesly ze strachu ze polozna zaczela je glaskac i mnie uspokajac....kiedy tylko wlaczyla monitor odrazu szukalam serca...i znalazlam...lzy jeszcze bardziej mnie dobadly mdlosci i rzyganie mam od tygodnia rano i wieczorem..caly dzien mi niedobrze...niewiem co jesc bo boje sie ze zaraz znowu dotego goraczka sie mnie trzyma juk kilka dni i ledwo co chodze ![]() nastepna wizyte mam na 27 gdrudnia...to bedzie jeszcze bardziej emocjonalne...bo wypada ten sam tydzien i dzien kiedy stracilam swojego pierwszego aniolka gratuluje wszystkim nowym mama |
|
|
|
#1308 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Witajcie ciężarówki
Mam na imię Jola - w mikołajki zrobiłam sobie test i juz po chwili zobaczyłam 2 grube wyraźne kreseczki. Dzisiaj mam pierwszą wizytę u gin więc konkrety podam wieczorkiem. Dodam tylko że to moja 2 ciąża i potwierdzam - każda jest inna , chociaż nabrzmiałość i powiększenie piersi miałam i przy poprzedniej. Przy tej doszły mdłości ( całodniowe) ale nie chociaż czasami myślę że może byłoby lepiej? i strasznie jestem wrażliwa na zapachy, nie mogę patrzeć na kawe chociaż była ona moim śniadaniem ale i tak się cieszę - udało Nam się przy pierwszym podejściu. Według moich obliczeń powinnam mieć termin na 10 sierpnia - ale dzisiaj się wszytko zweryfikuje Pozdrawiam cieplutko
__________________
Kwiecień : 1005/1000 69 68 67,5 65,9 |
|
|
|
#1309 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#1310 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Byłam wczoraj u ginki, zrobiła mi cytologię, usg ale jeszcze nie było widać serduszka
![]() Przepisała mi luteinę, nospę i mam zrobić mnóstwo badań. Mam przyjść za 2 tygodnie i wtedy powinno być już serduszko. Chciała mi odrazu wlepić l4 jak jej powiedziałam gdzie pracuję, ale narazie wziełam urlop do końca roku. |
|
|
|
#1311 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
A luteinę dlaczego masz przepisaną?
__________________
|
|
|
|
|
#1312 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Cytat:
za wizytę,wracaj szybko do zdrowia!Cytat:
ja zmykam na zakupy,musimy kupić prezent dla teściowej i załatwić kilka spraw przy okazji kupić kartki świąteczne itd..a wolę rano niż popłudniu!pozdrawiam wszystkie Mamusie |
|||
|
|
|
#1313 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Schiedam (Zuid-Holland)
Wiadomości: 272
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
agunia82 jedyne czym sie lecze to herbata z miodem i cytryna...jak jestem w domu to tylko bym lezala...nawet niemam sily posprzatac muminek82 ohhh mam nadzieje ze to mi przejdzie niedlugo bo szkoda mi tz ze w takich warunkach mieszka ![]() w ktorym tygoniu wam ewolucja rzygania i mdlosci zaczela odchodzic..niby moga trwac do 12t a czasem i dluzej, ale chodzi mi czy jest polepszenie miedzy 6-7t a 8-9t... ![]() od 8 siedze w pracy i kompletnie nic niezrobione...cale szczescie ze szef polecial do koreii to se poleniuchuje
|
|
|
|
#1314 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
Ad. 2 U mnie apogeum było w połowie 10 tyg, a tak z wejściem w 11 zaczęło się wszystko uspokajać i teraz już jest znośnie
__________________
|
|
|
|
|
#1315 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 986
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() a luteinę mi przepisała bo jej powiedziałam, że dwa razy mnie brzuch bolał. |
|
|
|
|
#1316 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() Ja następne USG mam już genetyczne, pewnie jakoś w przyszłym tyg (w piątek idę termin umówić) i mam trochę stracha, bo od strony mojego męża jest obciążenie wadami... Chociaż staram się myśleć, że wszystko będzie w porządku
__________________
|
|
|
|
|
#1317 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Dolny śląsk
Wiadomości: 14
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
muminek82 co kupujecie teściowej? Bo my z prezentami jak co roku problem
![]() agunia82 myśl pozytywnie, na pewno wszystko będzie dobrze. Cytat:
![]() Moja infekcja męczyła całą noc, niewytrzymałam i posmarowałam 2 razy clotrimazolum, nie wiem sama czy pomogło. Z rana pobiegłam do gin., stwierdziła, że to grzybki i przepisała mi nystatynę, więc dziś na noc wezmę pierwszą. Poza tym na usg kazała mi przyjść dopiero za 2 tyg., a nie w poniedziałek, bo stwierdziła, że wtedy będzie lepiej widać. A tak chciałam być pewna, że wszystko ok. na święta, by móc powiadomić rodzinkę. A wy macie to już za sobą? Buziaki |
|
|
|
|
#1318 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Nowa Sól
Wiadomości: 2 972
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
u mnie juz rodzinka wie
![]() z mojej str i str Tż-ta ![]() balam sie reakcji jego rodzicow ale jest w pozadku |
|
|
|
#1319 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
trzymaj się i bądź silna. Jeśli chodzi o zwolnienie to ja tez tak myślałam i całą winą zwalałam na to że nie odpoczywałam od początku. ... ale teraz wiem, że widocznie tak miało być. W moim przypadku organizm sam chciał usunąć źle wykształcony zarodek. Lekarz stwierdził że natura wie co dla nas dobre. Jeśli na siłe chcielibyśmy zatrzymać to maleństwo to jeśli wogóle dotrwało by do porodu było by silnie upośledzone. pierwszą ciąże straciłam w 12 tygodniu wtedy gdy już się cieszyłam że najgorsze za mną. Cytat:
gratulacje.ja byłam wczoraj na usg a to dopiero 5 tyd. ciąża potwierdzona, ale na razie nic więcej nie dało się wyczytać.
__________________
http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008050301801830.png http://www.suwaczek.pl/cache/2f1fe0a70f.png Mareczek 24 II 2010r Karolinka 23 VIII 2012 |
||
|
|
|
#1320 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012
Cytat:
![]() Ja też mam zawsze problem z prezentami... U mnie rodzina najbliższa już wie, wszyscy się bardzo cieszą, a mamę moją aż nosi, żeby babci powiedzieć A nie chciałam, żeby babcia póki co wiedziała, bo nam przy ślubie niezły numer wykręciła. Tak się zdarzyło, że akurat przyjechała do mojej mamy jak i my przyjechaliśmy poinformować o zaręczynach. Ale daty ślubu jeszcze wtedy ustalonej nie mieliśmy i w ogóle o tym mowy nie było. Jak już ustaliliśmy datę ślubu, to mama zadzwoniła najpierw do mojego chrzestnego go poinformować, że we wrześniu, a ten mówi mojej mamie, że on już wie, od babci. W głowę zachodziliśmy skąd babcia wie, bo nikt jej o tym nie mówił. Okazało się, że ta po zaręczynach sobie siadła i zaczęła rozmyślać, kiedy to ślub mogę brać i jakoś tak wymyśliła, że we wrześniu, a następnie obdzwoniła całą rodzinę, że we wrześniu właśnie ślub biorę. Tym sposobem moja rodzina wiedziała o tym wcześniej niż ja
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:03.






Nie wiem czy to o mnie pytałaś, ale jeśli tak to jestem w 8 tygodniu.
Myślę,że USG zrobi
Do tej pory myslałam że poronienie zdarza się raz na jakiś czas... w bliskim otoczeniu wszystkie kobietki rodzą zdrowe dzidziusie i nie słychać o takich tragediach... a tu tyle Was, aż łezka się w oku kręci... człowiek tak bardzo się wczówa i przywiązuje...







i mnie uspokajac....kiedy tylko wlaczyla monitor odrazu szukalam serca...i znalazlam...lzy jeszcze bardziej mnie dobadly
dotego goraczka sie mnie trzyma juk kilka dni i ledwo co chodze 

67,5 65,9



