Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5 - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-17, 21:45   #4471
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

claudia to dla mnie niepojętee.. nie będę się powtarzać, bo dziewczyny wcześniej już wyraziły opinię o tym panu Nie dojrzał do roli ojca, kiedyś zrozumie, ale będzie już za późno..
Wspaniale, że tak dzielnie się trzymasz. Z własnego doświadczenia wiem, że kobieta może znieść baaardzo, ale to baaaardzo wiele.. Trzymaj się mocno, zawsze możesz do nas zajrzeć i się wygadać, jak Ci będzie źle. I cieszę się, że masz wsparcie w rodzinie. Ściskam mocno mocno

Dziękuję za gratulacje
I cieszę się, że ciuszki się podobają. Też mi się bardzo podoba sukieneczka na szelkach. Reszty ciuszków Wam nie wrzucałam tutaj bo bym Was zanudziła

My jutro po choinkę jedziemy i jutro będziemy ją ubierać. Już się nie mogę doczekać.
__________________


nasza kruszynka już z nami

Edytowane przez julliczka
Czas edycji: 2011-12-17 o 21:46
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-17, 22:18   #4472
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
No to super nie będziesz musiała zmywać ręcznie...oj, mi też by się taki cud techniki przydał, ale nie mam miejsca w kuchni



Widzę, że rzadkością jest idealna rodzinka...większość z nas ma jakąś przykrą historię związaną z sytuacją w domu


A zdobycia dotacji bardzo gratuluję! musiałaś mieć naprawdę dobry pomysł i biznesplan!
To jest to dofinansowanie z unii z PO KL, czy z urzędu pracy?

no my też malo miejsca w kuchni ale poprzesuwamy szafki trochę i wlezie


co do mojej rodziny ( rodzice) uważam że lepiej trafic chyba nie mogłam nigdy nie byłam świadkiem kłótni ogromnej jakieś sprzeczki owszem ale to normalne tata bez mamy 2 dni wytrzymac nie może i cały czas powtarza jak ją kocha za to u teściów sprawa ma się nieco gorzej sa po rozwodzie i wcale nie rozmawiają teściu ma nową kobietę teściowa za granicą także średnio fajnie ale za to szwagier udany

claudia chce zwrotu 200 zł ? na bezczelnego czy ma on gdzieś pokwitowanie że dawał Ci taka kasę? a po drugie sama sobie dziecko ukulałaś? przecież do tego trzeba dwojga nie przejmuj się trepem ( sorry za wyrażenie) a jeżeli chodzi o zwrot kasy jak się tak upiera może i bym zwróciła z tym że napisałabym oświadczenie
że w dniu takim i takim zwracam pieniadze tyle a tyle za wizyty u lekarza ginekologa mające na celu ocenę stanu ciężarnej takiej a takiej panu takiemu a takiemu na wyraźne żądanie wyżej wymienionego i kazałabym mu to podpisac zanim oddam kasę a co może by się chłopak przestraszył

a jak by się pytał dlaczego ma to podpisac a żebyś ty miała potwierdzenie i wrazie czego dowód jego troski i opieki w sądzie



jutro jedziemy odebrac nasza zmywarę

a dzisiaj mąz mnie wywiózł w odwiedziny do jego rodzinki w okolice kępna i ostrzeszowa także małą wycieczkę miałam
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-17, 22:31   #4473
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Hej dziewczynki

Zaraz Was nadrobie, ale najpierw napisze jak minal mi dzien
A wiec zrobilam zakupy prezentowe, ale juz sie tak mecze, ze pare rundek po sklepie i targu i bardzo mnie bola i puchna nogi

Ale kupilam wszystkim prezenty, mamie cienie do powiek w kolorku jakie lubi i pianke do wlosow, bratowej tez cienie do powiek w odcieniach jakie lubi i odzywke do wlosow, babci dezodorant i lakier do wlosow, bratanica ma ode mnie portfelik z hello kitty i spinki i opaski, a bratanek zestaw pisakow, farbek i kredek w takiej fajnej teczce z autkami, bo bratowa mowila, ze ciagle zabiera siostrze pisakii do tego male autko.
A mezowi kupilam 2 sztuki bokserek i czapke na zime
Mam nadzieje ze bedzie zadowolony czapki nie mial

A i padam na pyszczek, bo ubieralismy dzis z Filipkiem i mama choinke.
Maz przyniosl z piwnicy a my chyba z 2 godziny ja stroilismy.
Filip byl tak szczesliwy, ze z radosci dzis zadrapal sobie reke, bo upadl na sciane ktora jest chropowata a na sam koniec dnia upadl na podloge i uderzyl sie w brudke.

Takze emocji co niemiara, jutro planuje odpoczynek.

Na email wyslalam zdjecia z ubierania choineczki i jak przyozdobilam pokoik Filipka. Tam co jestem z malym na zdjeciu to juz wygladam okropnie ale juz bylam bardzo umeczona.
Tam co Filip stoi przy oknie, to patrzal bo sniezek zaczal sypac i bardzo sie ucieszyl
Dzis Filipek w nagrode spi z babcia w pokoju z choinka, bo przeciez nie dalo sie inaczej.

A maz niestety poszedl na impreze z kumplami z pracy, ma wprawdzie wrocic przed 24 ale watpie w to
Jednak takie wypady rzadko sie zdarzaja i przed porodem z miesiac juz na takie cos nie pozwole.

Pociesza mnie piekna choinka i nastroj Swiat w domu, uwielbiam ten klimat.
Jestem bardzo szczesliwa mimo iz zmeczona.

---------- Dopisano o 22:31 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ----------

tynka swietne zdjecia Piekna mamusia na nich i brzus slodziutki
A powiedz mi gdzie juz taki sniezek fajny jest?
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!


Edytowane przez Aguśkaa83
Czas edycji: 2011-12-17 o 22:29
Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-17, 22:51   #4474
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
o jak fajnie ze juz macie choinke my dzis pojechalismy zakupic, ale nie znalezlismy zadnej ladnej, tzn byla sliczna - jak prawdziwa wygladala...ale za 100 funtow...to ja dziekuje jak juz kupimy choinke to bedzie tylko z czerwonymi ozdobami....dzisiaj widzialam tak ubrana i wygladala slicznie.
Ja choinke przewaznie mialam 2-kolorowa.Ale tym razem nie patrze co jest modne i mam taka jak w dziecinstwie:jest na niej duzo wszystkiego,kolorowo,spor o starych bombek,kupionych gdzies na carbootach,do tego lancuch i inne ozdoby z papieru wykonane przez corke.Jest wyjatkowa...A za jakis czas drugie dziecie bedzie produkowac ozdoby...

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
No cały czas mi wypisuje że do poniedziałku widzi 200 zł, ale mniejsza z tym człowiekiem.
Ja się teraz denerwować nie będę bo noszę pod sercem mój największy skarb którym jest mój synek! I On mi daje największe szczęście!
Uciekam dziewczyny myć się i na tvn
Bardzo mi przykro.Nie wiem czy warto sie godzic,bo to jak wezel kiedy zrywa sie,laczy sie go znow,ale ten wezel nie jest juz taki trwaly,przerwie sie z powrotem.A jesli chodzi o to oddawanie pieniedzy,to skoro ty nie pracujesz,to z czego masz oddac.Poza tym gdy sie rozstaniecie bedzie musial placic alimenty.Dasz jakos rade finansowo?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-17, 22:51   #4475
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Aguśkaa83 piękna choinka a Twój synek jest naprawdę śliczny. Ja swoją ubrałam w środę(zrobiłam sobie prezent na urodziny)
Tynka88 śliczna mama z Ciebie i brzusio już coraz większy
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-17, 23:13   #4476
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość

A co do świąt, to w tym roku mam wenę. Pierniczki już gotowe, za parę dni się okaże czy są dobre, jak trochę zmiękną. W przyszłym tygodniu lepię pierogi i uszka wigilijne. Mama dała mi słoik suszonych grzybów, także mam z czego robić. I jeszcze na święta na pewno zrobię szarlotkę królewską co tydzień temu robiłam, bo genialnie wyszła. A święta podzielone, moi rodzice też nie są razem, ale w Wigilię spotykam się i z tatą, a potem jadę do mamy. Ciężko trochę czasowo tak się wyrabiać, ale spoko jest, pierwszy rok fatalny był, bo mama moja była niepocieszona, że późno na kolację przyjeżdżamy, ale mi to na rękę, bo zwala się rodzina jej faceta, za którą średnio przepadam Okropna jestem, wiem, no ale.. Teraz spoko, bo u mamy wtedy siedzimy do oporu, do późnych godzin nocnych i gadamy itp itd

A wczoraj były te wyniki, jakoś jak wczoraj pisałam posta to zapomniałam się pochwalić No więc otrzymałam jednak dotację, jestem też zaskoczona, że całą pełną kwotę dostanę, a nie pomniejszoną jak niektórzy. Z jednej strony się cieszę, ale z drugiej strony jestem przerażona. Boo do roboty trzeba się brać dalej... Dziewczyny na L4 idą, a ja im bliżej porodu tym większa harówa w pracy - zakładanie firmy, wszystkie te formalności, kontakty, spotkania, zamówienia, rozliczanie, księgowość itp itd jak ja to ogarnę. W zasadzie wcześniej się tym tak nie martwiłam, ale wiecie, ja myślałam, że nie dostanę tej dotacji..
Widze ze duzo z nas ma rozbite rodziny (mam na mysli rodzicow)
Smutne to, smutne jest dla mnie, ze ktos moze kogos zostawic po tylu latach zycia razem...
Kochana jeszcze raz Ci gratuluje udanego biznesplanu, wspolczuje tej pracy jaka bedziesz musiala wlozyc, bo latwo Ci na pewno nie bedzie.
Ale dasz rade!
Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Ojj Aga ja mam z Tatą podobnie...też go nie będzie na wigilii chociaż by chciał...Moja mama rozwiodła się z Tatą w tym roku! więc to pierwsze Święta które będą inne...
Zawsze rodzice robili wigilię... i byliśmy tam wszyscy a potem do rodziców męża na wigilię...a w tym roku mama nie robi bo jest sama i idzie do mojej siostry.
My idziemy do rodziców męża...a Tato nie wiem??? szczerze myślałam że mama zrobi kolację i zaprosi się Tatę...bo oni mają dobry kontakt! ale jednak nie... nawet nie chcę się zagłębiać i o tym myśleć bo bardzo mi ciężko z całą sytuacją jaka dotyczy Taty... a to b. długa historia i tylko ja się w to wczuwam oczywiście
Dla Taty też musi to być ciężkie...zawsze przez 28 lat Święta z Rodziną... a w tym roku ???
No widzisz, u Ciebie sytuacja odwrotna, mama zostawila tate u mnie tata mame
Moja mama bardzo to przezyla, bardzo smutna byla, miala rozne ciezkie dni, ale dala rade, bo duzo sie modli. Mysle ze wiara dala jej sile.
Mama dla mojego taty byla zawsze dobra, ale ja mysle ze za dobra. Obiadki pod nos, nigdy nie slyszalam klotni w domu, bo co powiedzial tata, mama nigdy mu sie nie sprzeciwila. Ale widocznie moj tato znudzil sie takim super rodzinnym zyciem. Mysle, ze kiedys zrozumie, ze popelnil blad, bo tamta kobieta z ktora teraz jest mysle ze daje mu tylko fizyczne szczescie ktore przeciez tez wkoncu sie znudzi.
Poza tym tu ma rodzine, wnuki, czy warto w wieku 50 lat zostawiac wszystko? Mysle ze nie i w tej chwili mija 5 lat od odejcia taty od mamy i widzac mine zadumana mojego taty, uwazam, ze zaluje ze nie jest z nami ciagle, tylko tak jak pisalam od okazji do okazji a to juz nie to samo.
A odnosnie Twoich rodzicow bardzo mi przykro, to smutne.
Moze Ty gdybys zorganizowala Wigilie kiedys w domu i ich zaprosila do siebie. Moze w przyszlym roku...poza tym wiesz urodzi Wam sie dzidzia bedzie duzo momentow kiedy rodzice beda sie spotykac ze soba u Ciebie. Chociaz dobrze ze maja dobry kontakt twoi rodzice, bo moj tato jest na tyle bezczelny, ze nawet slowa z mama nie zamieni, jakby byl obrazony a to przeciez on zranil mame
Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Karolca mi też wszystko opornie idzie... byłam za małych zakupach...i zero pomysłów! z głowy mi wszystko wyleciało, kręgosłup mi doskwiera co raz gorzej, i czuję się czasami jak połamana...tak mi już ciężko z tym brzuszkiem! KOCHAM BRZUSIO OKROPNIE, ale czasami męczę się cały dzień z najmniejszymi obowiązkami...a jeszcze 3 m-ce! i pewnie będę cięższa a brzuszek większy!... za pół godziny lecę do tesco po bąbki...bo mamy już żywą choinkę i chyba jutro ubierzemy!


Dziś mam jakiś dziwny dzień!, zresztą ostatnio u mnie płaczliwie...tęsknie za mężem, chociaż nigdzie nie wyjechał...tak ostatnio się składa, że czasu na nic niema, On w pracy potem obiad, zakupy lub jakieś sprawy lub ma 2 zmianę więc już w ogóle nie ma go od 14 do 23 albo nocki to spi cały dzień i tak w kółko! tamten weekend były ciche dni, teraz jest w pracy, wieczorem idzie na piwko z kolegami z pracy! (ja może też gdzieś skoczę z dziewczynami) a jutro idzie już na 20 do pracy! masakra jakaś... a ja się jakaś rozczulona zrobiłam i zakochana bardziej ... i na te Święta wcale się tak nie cieszę jak zawsze...

Miłego weekendu kobietki samych uśmiechów i kopniaczków!
Ja tez tak emocjonalnie podchodza do wszystkiego a szczegolnie w ciazy. Mysle ze hormony robia swoje.
Tez jestem bardzo placzliwa, byle mala drobnostka i placze.
A teraz bedzie nam coraz trudniej, bo i szybciej sie meczymy i coraz bardziej jestesmy umeczone juz brzuszkiem, ale jeszcze troche damy rade!
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
A my wczoraj byliśmy na zakupach (dostałam bony z pracy - kurcze fajna sprawa) i zrobiło mi się potwornie źle((

Potwornie zaczął mnie bolec brzuch z lewej strony, ale tak że nie mogłam ustac, zrobiło mi się słabo, gorąco, nogi z waty...
Nie wiedziałam co się dzieje - czy to Dzidzia czy jelita.. Mieliśmy już jechac do szpitala.. No ale w końcu przeszło - doszłam jakoś do łazienki i to chyba jednak była kupka na zakręcie ...
Ale wystraszyłam się potwornie, pierwszy raz miałam taki ból!
Później posiedziałam w miejscu i czekałam aż dzidzia kopnie, dopiero po kopniaku się uspokoiłam..

Dziewczyny czuję się tak ogromnie związana z moim Maleństwem (jak wszystkie przyszłeMamusie pewnie, że już nie wyobrażam sobie dnia bez świadomości że niedługo będziemy Ją mieli ze sobą. Wczoraj aż mi łzy z bólu leciały i głupie myśli od razu pojawiły, wpadłam w panikę..
uf dobrze że już wszystko ok..
Oj kochana kazda z nas juz jest bardzo zwiazana z bobaskiem w brzuszku. Kazda sytuacja w ktorej czujemy sie niepewnie bedzie nas do paniki doprowadzac. To juz jest to przezywanie bycia mama, ciagle martwienie sie o malenstwo. Mysle ze dzidzie nam juz tak ugniataja wnetrza brzuszka ze moze nas tak bolec czasem tu czy tam.
Dobrze ze Ci przeszlo bidulko. Domyslam sie ze stres byl ogromny
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
A my bylismy na zakupkach, maz u fryzjera, kupilismy mala choinke zywa i juz ja ubralismy nawet polozylam pod nia juz prezent dla tesciowki a o 14 musze jechac wyslac przesylke do polski ... mam nadzieje ze dojdzie do swiat ..
pokaz zdjecia choineczki
Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
a ja właśnie skończyłam wyszywać aniołka dla mojego Gabrysia jak na pierwszy mój "obraz" wyszedł chyba całkiem dobrze
Cudny, piekny jestes bardzo zdolna!
Cytat:
Napisane przez gosica502 Pokaż wiadomość
A my właśnie ubraliśmy choinkę z mężulem Piękna wyszła

Claudia a Ciebie mocno tulę Trzymaj się dzielnie, oby TŻ zrozumiał co może stracic przez swoje kretyńskie zachowanie. WIerzę że Ty tak czy inaczej będziesz szczęśliwa
pochwal sie choineczka

claudia bardzo Ci wspolczuje. Kasa kasą, ale najgorsze, ze musisz sie tak stresowac, teraz kiedy dzidzia czuje nasze emocje jeszcze bardziej. Mam nadzieje, ze Twoj tz zmadrzeje, a Ty kochana staraj sie spokojnie to przemyslec i z nim porozmawiac. W koncu to tata Twojego malenstwa w brzuszku. Mam nadzieje, ze zmieni mu sie myslenie jak urodzi mu sie jego dziecko i zobaczy je na oczy.

---------- Dopisano o 23:13 ---------- Poprzedni post napisano o 23:08 ----------

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
Aguśkaa83 piękna choinka a Twój synek jest naprawdę śliczny. Ja swoją ubrałam w środę(zrobiłam sobie prezent na urodziny)
Pochwal sie choineczka Uwielbiam ogladac choineczki
Dziekujemy za komplementy i skladamy spoznione ale najszczersze zyczenia duzo zdroweczka dla Ciebie i dzidzi
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-17, 23:48   #4477
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość


Pochwal sie choineczka Uwielbiam ogladac choineczki
Dziekujemy za komplementy i skladamy spoznione ale najszczersze zyczenia duzo zdroweczka dla Ciebie i dzidzi
dziękujemy
Jutro zrobię zdjęcia to wstawię na maila. Ja też bardzo lubię oglądać choinki. Miłego wieczoru Dziewczyny. Dobranoc
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 00:13   #4478
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

[QUOTE=gosia261282;3111154 0]Ja choinke przewaznie mialam 2-kolorowa.Ale tym razem nie patrze co jest modne i mam taka jak w dziecinstwie:jest na niej duzo wszystkiego,kolorowo,spor o starych bombek,kupionych gdzies na carbootach,do tego lancuch i inne ozdoby z papieru wykonane przez corke.Jest wyjatkowa...A za jakis czas drugie dziecie bedzie produkowac ozdoby...


w domu rodzinnym mam ozdoby na choinke jeszcze z mojego dziecinstwa i sa super, ale tutaj musialam kupic...wiec kupilam plastikowe bo nie wiem jak nasz pies zareaguje na choinke

my bedziemy spedzac Wigilie w 6 osob (3 pary) jedna para to nasi nowi znajomi, druga para to moja siostra cioteczna ze swoim partnerem. my od lipca planowalismy u nas Wigilie,nawet moj Tato mial przyjechac, ale w rezultacie stwierdzil ze nie zostawi psow i domu na prawie 2 tyg. bylismy tydzien temu u tych znajomych i kolezanka powiedziala ze musi pracowac w wigilie - a ze podzielismy sie co kto ma gotowac, wiec chciala aby u nich byla Wigilia, zgodzilam sie niechetnie, ale szkoda mi sie jej zrobilo ze po pracy musi jechac do nas prawie godzine. wie cpowiedzialam ok ale bierzemy ze soba naszego psa i moja siostre cioteczna z partnerem. srednio mi sie ten pomysl podobal, bo oni mieszkaja tutaj pol roku, nie maja za duzo naczyn itd. wiec musielibysmy troche rzeczy wziac + jedzenie (kazdy gotuje 1/3 dan, wiec 2/3 jedzenia musielibysmy wiezc + pies), na dodatek oni maja kota, co mi srednio usmiecha teraz.

a ona pisze zebym sie zastanowila czy pies to dobry pomysl, bo bedzie ganial ich kota, i ze jest diablem wcielonym. wiec jej odpisalam ze po pierwsze on jest jeszcze mlodym psem a jak jest w innym domu to wiadomo ze wszystko musi obwachac, a po drugie on z nami spedzi swieta, jesli nie chce Ivorka u siebie - ja to rozumiem - ale w takim razie zostajemy domu, bo to ja poszlam na kompromis ze tyle osob musi sie ciagnac do nich z jedzeniem, talerzami, sztuccami itd., oni maja kota co mi sie srednio usmiecha, planowalismy wigilie od ponad pol roku u nas, juz jestesmy tutaj kilka lat i tutaj jest nasz dom, Ivorek w domu jest spokojniejszy no i u nas bedzie choinka. i jak sie okazalo wcale ona nie bedzie pracowala w wigilie, bo myslala ze wigilia jest w piatek.
mi sie nie chce ze swiat robic problemu, jak ktos mysli tylko o sobie to juz inna sprawa, bo gdyby to ona byla w ciazy, miala psa ktorego nie chce zostawic samego, a ja mialabym kota - to ja jechalabym do niej.
wiec ok niechetnie ale przyjada do nas w Wigilie, ale I dzien swiat spedzimy oddzielnie, bo oni chca zrobic je u siebie. ......ot takie swiateczne komplikacje. za rok juz Hania malutka bedzie z nami i nie bede sie nawet zajmowac takimi duperelami kto u kogo, bo bede chciala byc w domu z Nia, Tztem i psem,a jak ktos bedzie chcial do nas przyjechac to oczywiscie bedzie bardzo mile widziany
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 00:29   #4479
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Hej dziewczyny, dzis podczytywalam was caly dzien ale w biegu. Jako ze w tym roku robimy pierwsza 'nasza' wigilie z TZ, to organizacji duzo. Szczegolnie ze oboje pracujemy do piatku ,a w czwartek przylatuje na swieta tesciowa
Dzis byly wielkie zakupy, miedzy innymi zywa choinka i prezenty. Choinka juz mryga, jutro wstawie wam jej zdjecie razem z moim brzuchem na skonczony 24 tydzien. Anka ostatnio kopie jak szalona!
Jutro bede miala dzien na pucowanie i robienie pierogow, piernika testowego nr 2 itp. Licze ze jak teraz sie narobie to w swieta odpoczne

Aguskaa, fajna dokumentacja foto z przystrajania domu
Julliczka, super ciuszki! Ja mam na razie zaledwie apre sztuk, ale mam nadzieje ze tuz po swietach rusze na wyprzedaze i wtedy pewnie w szale zakupow skompletuje garderobe dla Ani

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
a ja właśnie skończyłam wyszywać aniołka dla mojego Gabrysia jak na pierwszy mój "obraz" wyszedł chyba całkiem dobrze
Agabi, wielki szacun za aniola! Ja tez kupilam kolko do haftow zeby cos dla malej zrobic, ale poki co skonczylam na testowym serduszko 10x10 krzyzykow Twoj wzor jest bardzo pracochlonny, bedzie mial synek pamiatke na cale zycie.

Claudia, nic madrego nie poradze ale choc to
Jestesmy tu z toba i bedziemy trzymac kciuki za spokoj twoj i twojego malucha

Dobranoc mamuski

---------- Dopisano o 01:29 ---------- Poprzedni post napisano o 01:19 ----------

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość

my bedziemy spedzac Wigilie w 6 osob (3 pary) jedna para to nasi nowi znajomi, druga para to moja siostra cioteczna ze swoim partnerem. my od lipca planowalismy u nas Wigilie,nawet moj Tato mial przyjechac, ale w rezultacie stwierdzil ze nie zostawi psow i domu na prawie 2 tyg. bylismy tydzien temu u tych znajomych i kolezanka powiedziala ze musi pracowac w wigilie - a ze podzielismy sie co kto ma gotowac, wiec chciala aby u nich byla Wigilia, zgodzilam sie niechetnie, ale szkoda mi sie jej zrobilo ze po pracy musi jechac do nas prawie godzine. wie cpowiedzialam ok ale bierzemy ze soba naszego psa i moja siostre cioteczna z partnerem. srednio mi sie ten pomysl podobal, bo oni mieszkaja tutaj pol roku, nie maja za duzo naczyn itd. wiec musielibysmy troche rzeczy wziac + jedzenie (kazdy gotuje 1/3 dan, wiec 2/3 jedzenia musielibysmy wiezc + pies), na dodatek oni maja kota, co mi srednio usmiecha teraz.

a ona pisze zebym sie zastanowila czy pies to dobry pomysl, bo bedzie ganial ich kota, i ze jest diablem wcielonym. wiec jej odpisalam ze po pierwsze on jest jeszcze mlodym psem a jak jest w innym domu to wiadomo ze wszystko musi obwachac, a po drugie on z nami spedzi swieta, jesli nie chce Ivorka u siebie - ja to rozumiem - ale w takim razie zostajemy domu, bo to ja poszlam na kompromis ze tyle osob musi sie ciagnac do nich z jedzeniem, talerzami, sztuccami itd., oni maja kota co mi sie srednio usmiecha, planowalismy wigilie od ponad pol roku u nas, juz jestesmy tutaj kilka lat i tutaj jest nasz dom, Ivorek w domu jest spokojniejszy no i u nas bedzie choinka. i jak sie okazalo wcale ona nie bedzie pracowala w wigilie, bo myslala ze wigilia jest w piatek.
mi sie nie chce ze swiat robic problemu, jak ktos mysli tylko o sobie to juz inna sprawa, bo gdyby to ona byla w ciazy, miala psa ktorego nie chce zostawic samego, a ja mialabym kota - to ja jechalabym do niej.
wiec ok niechetnie ale przyjada do nas w Wigilie, ale I dzien swiat spedzimy oddzielnie, bo oni chca zrobic je u siebie. ......ot takie swiateczne komplikacje. za rok juz Hania malutka bedzie z nami i nie bede sie nawet zajmowac takimi duperelami kto u kogo, bo bede chciala byc w domu z Nia, Tztem i psem,a jak ktos bedzie chcial do nas przyjechac to oczywiscie bedzie bardzo mile widziany
Monia, mysle ze w sumie dobrze ze bedziecie na Wigilie u siebie, w koncu to wy macie psa, brzuszek i gosci w postaci kuzynki. Troche bez sensu ciagnac to wszystko do kolezanki ktora zaprasza a nawet nie wie w jaki dzien wypada wigilia Ja mam dodatkowo tak ze wole swieta spedzac u siebie nawet jak oznacza to wiecej pracy niz u kogos. Tak czy siak bardzo fajnie ze bedziecie miec towarzystwo na swieta

Edytowane przez Zia_
Czas edycji: 2011-12-18 o 00:31
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 00:51   #4480
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Tynka slicznie wygladasz,
Aguska alez Filipek sie cieszy z choinki, wygladacie slicznie..nastrojowo i choinka tez sliczna i ozdoby w Filipka pokoju.
Zia tez tak mysle ze lepiej ze bedziemy u siebie, pierwszy raz chcemy razem zrobic Wigilie u nas...tak samo jak Wy. a moja kuzynka wlasnie napisala ze oni nie wiedza jak z Wigilia, bo nie znaja naszych znajomych, wiec napisalam im ze bardzo chcielibysmy aby byli z nami, bo to bez sensu aby spedzali swoje pierwsze swieta na emigracji sami...a sa tylko godzine jazdy samochodem od nas, wiec napisalam maila prawie blagalnego....jak nie beda chcieli przyjechac to trudno...rece mi opadaja normalnie. czy ja wymagam tak wiele? zapraszam ich tylko na Wigilie, jak odwiedziny w zwykly weekend albo w tygodniu to nie ma problemu, a jak taki dzien jedyny w roku to jakis problem jest....no nie moge normalnie, ale sie nie denerwuje i nikogo zmuszac nie bede.mi tylko chodzi o to, ze u nas jest domowo, bedzie choinka, a kuzynka mieszka tutaj w UK dopiero od 3 tyg, drudzy znajomi od pol roku, ich mieszkania sa takie niedomowe. oj az mi sie nie chce spac z teo wszystkiego, ale najwazniejsze ze coreczka daje mi koncerty swiateczne w brzuchu...reszta sie nie liczy
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 09:54   #4481
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Właśnie zadzwonił i powiedział "Nie chce z Tobą być, na nic ode mnie już nie licz". Bardzo miły prezent Boże narodzeniowy Gratuluje mu braku mózgu i odpowiedzialności, no ale cóż Takie życie.. Ja sobie poradzę, wsparcie w rodzicach mam i pomoc po porodzie.. Nie potrzebuje osoby która mnie nie rozumie, która ma rozum pięciolatka i w ogóle szkoda gadać.. a ja się załamywać nie będę Jest nie wart mnie i tyle

wspolczuje kochana ... dobrze ze masz wsparcie w rodzicach, napewno dasz sobie rade
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
pokaz zdjecia choineczki
prosze jest mala, dlatego stoi na szafce
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_1292.jpg (62,0 KB, 46 załadowań)
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 10:10   #4482
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ja choinke przewaznie mialam 2-kolorowa.Ale tym razem nie patrze co jest modne i mam taka jak w dziecinstwie:jest na niej duzo wszystkiego,kolorowo,spor o starych bombek,kupionych gdzies na carbootach,do tego lancuch i inne ozdoby z papieru wykonane przez corke.Jest wyjatkowa...A za jakis czas drugie dziecie bedzie produkowac ozdoby...



Bardzo mi przykro.Nie wiem czy warto sie godzic,bo to jak wezel kiedy zrywa sie,laczy sie go znow,ale ten wezel nie jest juz taki trwaly,przerwie sie z powrotem.A jesli chodzi o to oddawanie pieniedzy,to skoro ty nie pracujesz,to z czego masz oddac.Poza tym gdy sie rozstaniecie bedzie musial placic alimenty.Dasz jakos rade finansowo?
Rodzice mi pomogą więc spokojnie, a później po wychowaniu będę starała się zaleźć pracę mam nadzieje że po nowym roku będzie łatwiej o jakąś. Więc wtedy mama będzie się maleństwem zajmować jak będę w pracy ale chcę się w pełni poświęcić mojemu maleństwu w pierwszych miesiącach jego życia .Dla mojego synka zrobię wszystko a "tatuś" jeszcze przyjdzie na kolanach.
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 10:30   #4483
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Hej


Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, dzis podczytywalam was caly dzien ale w biegu. Jako ze w tym roku robimy pierwsza 'nasza' wigilie z TZ, to organizacji duzo. Szczegolnie ze oboje pracujemy do piatku ,a w czwartek przylatuje na swieta tesciowa
Dzis byly wielkie zakupy, miedzy innymi zywa choinka i prezenty. Choinka juz mryga, jutro wstawie wam jej zdjecie razem z moim brzuchem na skonczony 24 tydzien. Anka ostatnio kopie jak szalona!
Jutro bede miala dzien na pucowanie i robienie pierogow, piernika testowego nr 2 itp. Licze ze jak teraz sie narobie to w swieta odpoczne
To czekamy na zdjecia
No i spokojnego szykowania pysznosci
Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość

wspolczuje kochana ... dobrze ze masz wsparcie w rodzicach, napewno dasz sobie rade

prosze jest mala, dlatego stoi na szafce
mala ale piekna
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 10:41   #4484
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Aguska


Ide poogladac co nowego na mailu

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------

piekne brzuchy

Aguska, fajny fotorelacja hihi zazdroszcze tak wielkiej choinki
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 10:47   #4485
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

dzien dobry

Dziekuje dziewczyny
Aguska snieżek jest na takim wzgórzu u nas w miescie na tym wzgórzu jest klasztor do którego chodzimy do Kosciola i jest piekny widok na cale miasto i w ogole to magiczne miejsce- bralismy tam slub
Filipek jest przeslodki on taki mały i taka wielka choinka
w tamtym roku juz do mnie dotarło ,ze swieta bez dzieci to zadne swieta bynajmniej dla mnie, w tamta wigilie zyczyłam sobie tylko jednego ,zebysmy za rok byli juz we trójke i w sumie prawie juz jestesmy

Emigra choineczka slicznapostaram sie pozniej wkleic zdjecie naszej choinki , TZ nabył jeszcze takiego swiecacego reniferka z sankami i postawił pod choinka TZ to najchetniej kupilby choinke do sufitu ,albo i wyzsza jakby sie dało, ale ja wybrałam w tym roku troszke mniejsza

Wczoraj była mała imprezka urodzinowa TZ, troszke potanczylismy, troszke pojadłam i było nawet fajnie

Emigra pochwalilam sie za wczesnie ostatnio ze swoja waga w ciagu dwoch dni moja waga skoczyła 1 kg , a nie objadałam sie
w ogole mój pępek dziwnie sie splaszcza, zastanawiam sie czy zaraz wyskoczy czy sie schowa

Claudia podziwiam Cie ze jestes taka dzielna, ja to bym pewnie sie zalamala i ryczała, dziewczyny maja racje , niech on sobie dojrzewa i dorasta sam, jak mu hormony szaleja, jego rodzice wiedza o tym jak sie zachował wobec Ciebie?

lece sie ubierac, bo jedziemy z TZ do kosciola i do rodzicow na obiadek
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 10:57   #4486
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Widze ze duzo z nas ma rozbite rodziny (mam na mysli rodzicow)
Smutne to, smutne jest dla mnie, ze ktos moze kogos zostawic po tylu latach zycia razem...
Kochana jeszcze raz Ci gratuluje udanego biznesplanu, wspolczuje tej pracy jaka bedziesz musiala wlozyc, bo latwo Ci na pewno nie bedzie.
Ale dasz rade!
Dzięki kochana Mam nadzieję, że dam radę, ale mam teraz słaby moment, chwilowy kryzys, brak energii, lekkie zwątpienie Oby jutro było już lepiej - a jutro i pojutrze lecę na szkolenia z urzędu pracy, bardzo fajne szkolenia zresztą, mam nadzieję, ze troszkę mnie podbudują .
Ale miałaś intensywny wczoraj dzionek i taki miły. Później zajrzę na maila i popatrzę jak Filipek się cieszy .
My właśnie kupiliśmy prześliczną choinkę. TŻ próbuje ogarnąć stojak bo co tam pękło, potem ubieramy choinkę. Lubie takie klimaty, już nie mogę się doczekać kiedy nasza malutka już będzie z nami i za rok razem z nami będzie święta przeżywać aaachh

MoniaHan i dobrze, że w końcu macie u siebie Wigilię.

Zia ale szykowania masz na te święta.
A co ciuszków dla dzieciaczka, to też między świętami myślę kupić jeszcze kombinezonik polarowy, śpiworek, ew. kocyk bo tego mi brakuje.
__________________


nasza kruszynka już z nami
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 11:04   #4487
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Aguska


Ide poogladac co nowego na mailu

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------

piekne brzuchy

Aguska, fajny fotorelacja hihi zazdroszcze tak wielkiej choinki
Choinka ta ma juz chyba z 10 lat Podoba mi sie i jest w dobrym stanie wiec na razie nie zmieniam
Jednak myslalam o zywej ale to jak dzieci beda wieksze.
Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
dzien dobry

Dziekuje dziewczyny
Aguska snieżek jest na takim wzgórzu u nas w miescie na tym wzgórzu jest klasztor do którego chodzimy do Kosciola i jest piekny widok na cale miasto i w ogole to magiczne miejsce- bralismy tam slub
Filipek jest przeslodki on taki mały i taka wielka choinka
w tamtym roku juz do mnie dotarło ,ze swieta bez dzieci to zadne swieta bynajmniej dla mnie, w tamta wigilie zyczyłam sobie tylko jednego ,zebysmy za rok byli juz we trójke i w sumie prawie juz jestesmy

Emigra choineczka slicznapostaram sie pozniej wkleic zdjecie naszej choinki , TZ nabył jeszcze takiego swiecacego reniferka z sankami i postawił pod choinka TZ to najchetniej kupilby choinke do sufitu ,albo i wyzsza jakby sie dało, ale ja wybrałam w tym roku troszke mniejsza

Wczoraj była mała imprezka urodzinowa TZ, troszke potanczylismy, troszke pojadłam i było nawet fajnie

Emigra pochwalilam sie za wczesnie ostatnio ze swoja waga w ciagu dwoch dni moja waga skoczyła 1 kg , a nie objadałam sie
w ogole mój pępek dziwnie sie splaszcza, zastanawiam sie czy zaraz wyskoczy czy sie schowa

Claudia podziwiam Cie ze jestes taka dzielna, ja to bym pewnie sie zalamala i ryczała, dziewczyny maja racje , niech on sobie dojrzewa i dorasta sam, jak mu hormony szaleja, jego rodzice wiedza o tym jak sie zachował wobec Ciebie?

lece sie ubierac, bo jedziemy z TZ do kosciola i do rodzicow na obiadek
Dokladnie bez dzieci jest smutno i nieciekawie.
Z dziecmi jest duzo zamieszania ale takie zamieszanie jest slodkie
Marzenie Ci sie spelnilo, bo juz jestescie w trojke
Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Dzięki kochana Mam nadzieję, że dam radę, ale mam teraz słaby moment, chwilowy kryzys, brak energii, lekkie zwątpienie Oby jutro było już lepiej - a jutro i pojutrze lecę na szkolenia z urzędu pracy, bardzo fajne szkolenia zresztą, mam nadzieję, ze troszkę mnie podbudują .
Ale miałaś intensywny wczoraj dzionek i taki miły. Później zajrzę na maila i popatrzę jak Filipek się cieszy .
My właśnie kupiliśmy prześliczną choinkę. TŻ próbuje ogarnąć stojak bo co tam pękło, potem ubieramy choinkę. Lubie takie klimaty, już nie mogę się doczekać kiedy nasza malutka już będzie z nami i za rok razem z nami będzie święta przeżywać aaachh

MoniaHan i dobrze, że w końcu macie u siebie Wigilię.

Zia ale szykowania masz na te święta.
A co ciuszków dla dzieciaczka, to też między świętami myślę kupić jeszcze kombinezonik polarowy, śpiworek, ew. kocyk bo tego mi brakuje.
to zycze milego ubierania choineczki
Jeszcze troche i bedziecie razem z mala przezywac Swieta
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 11:23   #4488
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Czesc!A nam zaczal sie dzis 24 tydzien!
Kurcze caly czas zastanawiam sie kiedy isc na maternity.Musze zglosic miesiac wczesniej.Tak mi sie nie chce pracowac,mam juz dosc tego zimna strasznego,cale 8 godz stoje.Poza tym denerwuje mnie ostatnio praca,coraz gorzej tam sie robi.Z drugiej strony to sa mniejsze pieniadze,a chcialam troche oszczedzic z wyplat.Jeszcze sporo rzeczy potrzebuje do dziecka,a w maju mam komunie corki.
Uciekam,bo na popoludniu do pracy,a jeszcze sporo rzeczy do zrobienia mam.Milej niedzieli!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 11:32   #4489
agabi
Rozeznanie
 
Avatar agabi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

emigra, aguśka- piękne choineczki my swoją ubierzemy pewnie w piątek dopiero.tak się napatrzyłam na te Wasze, że już nie mogę się doczekać.
aguśka- Twój synek jest przesłodki. pomocnik malutki

tynka- ślicznie wyglądasz


a ja w stresie strasznym jestem. jutro mam o 9 wizytę u gin a potem mam echo serca w szpitalu. normalnie noc nie przespana przede mną...boję się strasznie tego echa, ostatnie miałam rok temu i nie wyszło za dobrze, musieli mi zrobić echo przez przełyk, żeby sprawdzić dokładnie co tam się dzieje, bo miałam strasznie wysokie przepływy. w ciąży przepływy wzrastają, serce się powiększa i w ogóle, więc aż boję się myśleć jak to teraz wygląda...a do tego mam tą arytmię...echhhh...trzyma jcie kciuki jutro mocno, proszę. żeby wszystko było w miarę ok, żeby mnie na święta do szpitala nie położyli...tak bardzo na nie czekam...

miłej niedzieli
__________________
Gabryś
agabi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 11:33   #4490
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
emigra, aguśka- piękne choineczki my swoją ubierzemy pewnie w piątek dopiero.tak się napatrzyłam na te Wasze, że już nie mogę się doczekać.
aguśka- Twój synek jest przesłodki. pomocnik malutki

tynka- ślicznie wyglądasz


a ja w stresie strasznym jestem. jutro mam o 9 wizytę u gin a potem mam echo serca w szpitalu. normalnie noc nie przespana przede mną...boję się strasznie tego echa, ostatnie miałam rok temu i nie wyszło za dobrze, musieli mi zrobić echo przez przełyk, żeby sprawdzić dokładnie co tam się dzieje, bo miałam strasznie wysokie przepływy. w ciąży przepływy wzrastają, serce się powiększa i w ogóle, więc aż boję się myśleć jak to teraz wygląda...a do tego mam tą arytmię...echhhh...trzyma jcie kciuki jutro mocno, proszę. żeby wszystko było w miarę ok, żeby mnie na święta do szpitala nie położyli...tak bardzo na nie czekam...

miłej niedzieli
trzymam mocno kciukasy zeby bylo ok
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 11:37   #4491
iw32
Rozeznanie
 
Avatar iw32
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Poznania
Wiadomości: 666
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
emigra, aguśka- piękne choineczki my swoją ubierzemy pewnie w piątek dopiero.tak się napatrzyłam na te Wasze, że już nie mogę się doczekać.
aguśka- Twój synek jest przesłodki. pomocnik malutki

tynka- ślicznie wyglądasz


a ja w stresie strasznym jestem. jutro mam o 9 wizytę u gin a potem mam echo serca w szpitalu. normalnie noc nie przespana przede mną...boję się strasznie tego echa, ostatnie miałam rok temu i nie wyszło za dobrze, musieli mi zrobić echo przez przełyk, żeby sprawdzić dokładnie co tam się dzieje, bo miałam strasznie wysokie przepływy. w ciąży przepływy wzrastają, serce się powiększa i w ogóle, więc aż boję się myśleć jak to teraz wygląda...a do tego mam tą arytmię...echhhh...trzyma jcie kciuki jutro mocno, proszę. żeby wszystko było w miarę ok, żeby mnie na święta do szpitala nie położyli...tak bardzo na nie czekam...

miłej niedzieli
Będzie dobrze Trzymamy mocno
iw32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 12:14   #4492
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cześć dziewczyny Nadrobiłam wczorajszy dzień i dzisiejszy poranek i za raz napiszę co się u mnie wczoraj działo! Troszkę się strachu najadłam...

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Właśnie zadzwonił i powiedział "Nie chce z Tobą być, na nic ode mnie już nie licz". Bardzo miły prezent Boże narodzeniowy Gratuluje mu braku mózgu i odpowiedzialności, no ale cóż Takie życie.. Ja sobie poradzę, wsparcie w rodzicach mam i pomoc po porodzie.. Nie potrzebuje osoby która mnie nie rozumie, która ma rozum pięciolatka i w ogóle szkoda gadać.. a ja się załamywać nie będę Jest nie wart mnie i tyle
Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Dziękuje dziewczyny za wszystkie słowa wsparcia Na pewno podniosło mnie to na duchu i wiem że dam sobie radę. Poczekam, może zrozumie jaką krzywdę mi zrobił i przeprosi szczerze.
Maleństwo moje kopie jak szalone, wypięło się główką i zrobiło mi krzywy brzuch z prawej strony
Jutro będę stroić choinkę, dzisiaj już nie mam siły chociaż miałam to zrobić. Byłam w mieście kupiłam kilka rzeczy dla maleństwa m.in. smoczek Lovi (10.50) Szczoteczkę z naturalne włosia, gruszeczkę, myjkę, wkłady poporodowe skarpeteczki, i wydałam około 35 zł, resztę dokupię po świętach. Ale zakupy sprawiły mi radość do czasu kiedy nie zaczęło mi się robić słabo i zdążyłam wejść do apteki poprosić o szklankę wody.. wrr nienawidzę tego uczucia, ale pani była bardzo miła i powiedziała że mam usiąść i odpocząć bo widzi jak mi ciężko a że ja drobna jestem i duży brzuszek :P bo mam jedynie 163
Claudia kurcze podziwiam podejście widzę, że mamy podobne myślenie o takich sprawach...oczywiście żadna z Nas nie jest na Twoim miejscu ale na nasze wsparcie także możesz liczyć! Jesteś mega silna młodą kobietą! Niesamowite! I myślę, że synek będzie dziękował ale Tobie! Na pewno dasz sobie radę... jestem o tym przekonana A TŻ może zmądrzeje??, przemyśli bzdury które ma teraz w głowie...może to go jakoś przerasta...nie wiem? bo ja nie rozumiem nieodpowiedzialności!!... Trzymam Kciuki za Ciebie i Synka : kciuki:

Cytat:
Napisane przez 19claudia91 Pokaż wiadomość
Ja studniówkę miałam wczoraj ) Gratuluje ! Dziewczyny za niedługo maluszki będą z nami! :MLECZKO:
A mi minęła... kurcze zostało mi 94 dni!

Cytat:
Napisane przez gosica502 Pokaż wiadomość
A my właśnie ubraliśmy choinkę z mężulem Piękna wyszła

Claudia a Ciebie mocno tulę Trzymaj się dzielnie, oby TŻ zrozumiał co może stracic przez swoje kretyńskie zachowanie. WIerzę że Ty tak czy inaczej będziesz szczęśliwa
JA z mężem też ubraliśmy wczoraj choinkę pięknie pachnie i jest śliczna w dodatku w trakcie ubierania padał u Nas śnieg! ( jak na filmach) ale już śladu nie ma...



* dziewczyny a teraz napiszę o wczorajszym wieczorze... poszłam z siostrą na soczek do naszej knajpki...był tam mąż z chłopakami ale za raz zmieniali lokal...poszli na Pizzę
A ja z siostrą sobie gadałyśmy byłam od 21:00 do 23:00 no i tak ok 22:00 zaczął mi się stawiać brzuszek... co chwilkę najpierw z trzy razy a w ciągu godziny naliczyłam z 12 twardnień ...nieprzyjemnych...kula twarda mi się po prawej str. robiła...napięcie w pęcherzu i macica jak kamień! trochę się zmartwiłam..więc jedziemy do domu ... po drodze znowu... więc taksówką do szpitala...bo się bardzo przestraszyłam... no i takim sposobem o 23:30 wylądowałam na szpitalnej kozetce... kazali mi zostać na 3 dni na obserwacji!!! ale odmówiłam...( Mąż by zawału dostał) lekarz okropny nic mi nie powiedział tylko że muszą poobserwować! ...ale położna zrobiła mi KTG i wszystko było OK. Wytłumaczyła co i jak i że wygląda to dobrze! Kazała brać NoSpę i odpoczywać... i w razie czego wracać! w domku było już dobrze...do 2:00 synek dokazywał kopniaczkami! pewnie adrenalina go pobudziła

Położna powiedziała, że ze względu, że jestem drobna, brzuszek idzie do przodu... a synek duży to mogę tak mocno odczuwać jego wiercenie, rozciąganie i inne ruchy skóra i macica wtedy się tak napina... mam odpoczywać...i kontrolować No i mam zakaz głaskania brzuszka! ... w piątek mam wizytę u Gina więc dokładnie wypytam!

no ale sama nie wiem już czy to twardnienie czy co? każde było takie samo...a ruchy i wiercenie raczej są różne...nie wiem??? ale na moje oko to coś ze skurczem też miało wspólnego!
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...

Edytowane przez Mała!
Czas edycji: 2011-12-18 o 12:20
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 12:21   #4493
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cześć

pierwsza noc za nami, nawet się wyspałam ale nic mi się takiego nie śniło, żeby zapamiętać, jedynie same pierdoły

Dziewczyny śliczne macie choineczki. My swoją dopiero w piątek albo w sobotę będziemy ubierać. Jutro musimy dokupić ozdób i lampki, bo brak.

Co do świąt, to my idziemy pierw na wigilie do moich rodziców, bo moja mama idzie na noc do pracy :/ więc najpierw jedziemy tam, a potem idziemy do rodziców męża, tyle że będzie jeszcze babcia i ciocia Tżta, bo razem zawsze święta spędzają.

Przykro mi, że nie każdy może spędzać święta ze wszystkimi swoimi bliskimi, to jest strasznie smutne, że tyle rodzin jest rozbitych...

agabi
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 12:23   #4494
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Mala teraz wiecej odpoczywaj, mam nadzieje ze juz sie nie powtorzy

---------- Dopisano o 12:23 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
Cześć

pierwsza noc za nami, nawet się wyspałam ale nic mi się takiego nie śniło, żeby zapamiętać, jedynie same pierdoły

Dziewczyny śliczne macie choineczki. My swoją dopiero w piątek albo w sobotę będziemy ubierać. Jutro musimy dokupić ozdób i lampki, bo brak.

Co do świąt, to my idziemy pierw na wigilie do moich rodziców, bo moja mama idzie na noc do pracy :/ więc najpierw jedziemy tam, a potem idziemy do rodziców męża, tyle że będzie jeszcze babcia i ciocia Tżta, bo razem zawsze święta spędzają.

Przykro mi, że nie każdy może spędzać święta ze wszystkimi swoimi bliskimi, to jest strasznie smutne, że tyle rodzin jest rozbitych...

agabi
Mi wszyscy powtarzali ze jak bedziemy spac pierwsza noc w nowym mieszkaniu to musze zapamietac sen - efekt byl taki ze co chwila sie budzilam z mysla pamietaj co sie sni, pamietaj co sie sni i nie zapamietalam
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 12:32   #4495
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Mała to faktycznie stracha się najadłaś, odpoczywaj, żeby się to nie powtórzyło

emigra hehe ja też się w nocy budziłam i starałam sobie przypomnieć co mi się do tej pory śniło, żeby też do rana wszystko zapamiętać czyli podobnie, bo nie wiele zapamiętałam. hehehe
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 12:48   #4496
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Ja choinkę będę ubierać pewnie gdzieś w tym tygodniu. Muszę jeszcze męża molestować, żeby mi ją zwiózł z ostatniego piętra do domu.
Moja Maleńka Andrea ma dziś fioła. Kopie strasznie mocno. Skopała już tatusia i dalej fika. Po obu stronach brzucha na raz . Taka już wielka .
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 12:58   #4497
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Hej dziewczyny
Troszkę nadrabiania miałam, ale się udało Widzę, że przygotowania do świąt pełną parą Piękne choineczki już stoją, a u mnie dopiero z rana w Wigilię będziemy ubierać - żywą jak co roku, ale nie za dużą, bo miejsca brak
Ja niestety mimo przyjazdu do domu jestem bez humoru. Niby nic takiego się nie dzieje, ale wszystko wyprowadza mnie z równowagi. A TŻ najbardziej, dziś tak mnie zdenerwował, że wysiadłam z jadącego samochodu. A później biegł za mna przez pół miasta i darł się, że jestem nienormalna - poszło o jego zerowe zaangażowanie w cokolwiek, on mi robi wielką łachę, że mnie zawiezie na zakupy, a jak ja coś oglądam dłużej jak 5 min to stoi nade mną naburmuszony. Jak się na niego wydarłam, że wcale nie chcę tego dziecka, że mam to wszystko w dupie, jak mu jest ciężko się zainteresować (chciałam m.in kupić body, bo nie mamy żadnych na długi rękaw i w ogóle bodziaków praktycznie nie mamy, a po nowym roku tak vat idzie w górę) to ja mam wszystko od teraz w... i od dziś ja leżę i pachnę, daję mu listę i do 8 stycznia ma być spakowana torba do szpitala dla dziecka i dla mnie i minimum 70% wyprawki. Kazałam się dowieźć do domu, a on pojechał do szkoły. Nie zdążyłam wejść i już smsy: "Kochanie, pojedziemy w tym tygodniu na duże zakupy i kupimy wszystko co chcesz tylko wybierz termin. Nie gniewaj się." Ja nic nie odp, czekam aż przyjedzie po szkole, bo na pewno się pojawi u mnie, a nie pojedzie do swojego domu - za dobrze go znam Wiem, że pewnie przesadziłam, ale jak głaskaniem i gadaniem nic nie można wskórać to od dziś będzie wszystko szokowo dostawał, aż się nauczy, że ja nie żartuję.

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
a ja w stresie strasznym jestem. jutro mam o 9 wizytę u gin a potem mam echo serca w szpitalu. normalnie noc nie przespana przede mną...boję się strasznie tego echa, ostatnie miałam rok temu i nie wyszło za dobrze, musieli mi zrobić echo przez przełyk, żeby sprawdzić dokładnie co tam się dzieje, bo miałam strasznie wysokie przepływy. w ciąży przepływy wzrastają, serce się powiększa i w ogóle, więc aż boję się myśleć jak to teraz wygląda...a do tego mam tą arytmię...echhhh...trzyma jcie kciuki jutro mocno, proszę. żeby wszystko było w miarę ok, żeby mnie na święta do szpitala nie położyli...tak bardzo na nie czekam...

miłej niedzieli
nie denerwuj się Kochana! spróbuj podejść troszkę na luzie. Będzie dobrze

A ja nie mam prezentu dla chrześniaka i już też mnie to denerwuje, nic nie mogę znaleźć odpowiedniego
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 13:12   #4498
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
dzien dobry

Dziekuje dziewczyny
Aguska snieżek jest na takim wzgórzu u nas w miescie na tym wzgórzu jest klasztor do którego chodzimy do Kosciola i jest piekny widok na cale miasto i w ogole to magiczne miejsce- bralismy tam slub
Filipek jest przeslodki on taki mały i taka wielka choinka
w tamtym roku juz do mnie dotarło ,ze swieta bez dzieci to zadne swieta bynajmniej dla mnie, w tamta wigilie zyczyłam sobie tylko jednego ,zebysmy za rok byli juz we trójke i w sumie prawie juz jestesmy

Emigra choineczka slicznapostaram sie pozniej wkleic zdjecie naszej choinki , TZ nabył jeszcze takiego swiecacego reniferka z sankami i postawił pod choinka TZ to najchetniej kupilby choinke do sufitu ,albo i wyzsza jakby sie dało, ale ja wybrałam w tym roku troszke mniejsza

Wczoraj była mała imprezka urodzinowa TZ, troszke potanczylismy, troszke pojadłam i było nawet fajnie

Emigra pochwalilam sie za wczesnie ostatnio ze swoja waga w ciagu dwoch dni moja waga skoczyła 1 kg , a nie objadałam sie
w ogole mój pępek dziwnie sie splaszcza, zastanawiam sie czy zaraz wyskoczy czy sie schowa

Claudia podziwiam Cie ze jestes taka dzielna, ja to bym pewnie sie zalamala i ryczała, dziewczyny maja racje , niech on sobie dojrzewa i dorasta sam, jak mu hormony szaleja, jego rodzice wiedza o tym jak sie zachował wobec Ciebie?

lece sie ubierac, bo jedziemy z TZ do kosciola i do rodzicow na obiadek

Mój tata stał się na tyle wyrozumiały że wczoraj starałam się ukryć płacz ale wszedł w nie odpowiednim momencie, przytulił i powiedział że sobie poradzimy i co się dokładnie stało. Lepsze kontakty mam z tatą chociaż z mamą teraz też.. Oboje się cieszą że zostaną dziadkami. Myślałam że mój tata pojedzie do TŻta i porozmawia z nim, bo ja już podupadałam wczoraj psychicznie na duchu.. a Ten zrobił mu taki dym że aż mi głupio pojechał do niego wziął do samochodu i powiedział
"Zachowujesz się jak gówniarz, Twoja kobieta jest w 6 miesiącu ciąży a Ty jak gdyby nigdy nic dzwonisz, prosisz o pieniądze które wydała na WASZE dziecko a nie na swoje zachcianki i na dodatek mówisz że ją zostawiasz? zbliż się do niej na 100 metrów a dostaniesz w pysk, a pieniędzy żadnych nie dostaniesz" Mój tata ogólnie jest nerwowym człowiekiem jak ktoś mu zajdzie za skórę ale nie wiedziałam że aż tak.. no ale mniejsza.. Czuje jakiś wewnętrzny spokój, na to weszła mama mojego "byłego" TŻta.. i powiedziała co się dzieje a mój ojciec już w nerwach że Niech syn wytłumaczy bo Klaudia już nie ma siły na nic, ciągle chodzi zapłakana i nie będzie się tłumaczyć z jego wybryków. Mnie tam nie było.
A tż niech teraz przemyśli swoje zachowanie i po urodzeniu się zastanowi bo ja nie mam zamiaru się denerwować jak narazie chce mieć spokój, Kocham Go ale nie mogę sobie na takie coś pozwolić.. najlepsze jest to że TŻ siedział cicho jak mysz pod miotłą a przez tel cwany.. Mój tata to werwę ma jak na 43 lata he he

Dam radę MUSZĘ! Nie widzę innego wyjścia Wszystko dla mojego małego skarba
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 13:27   #4499
Capsta
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 161
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Bądź dumna z taty No i teraz już odpocznij od nerwów, bo tracisz potrzebne Ci mikroelementy!
Capsta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-18, 13:32   #4500
19claudia91
Rozeznanie
 
Avatar 19claudia91
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
Dot.: Był półmetek jest 100-dniówka. A co potem? PORODÓWKA! Mamcie III-IV 2012 cz. 5

Cytat:
Napisane przez Capsta Pokaż wiadomość
Bądź dumna z taty No i teraz już odpocznij od nerwów, bo tracisz potrzebne Ci mikroelementy!
Jestem no i przede wszystkim z siebie nie wiedziałam że jestem taka dzielna no ale już nie zanudzam! I cieszę się razem z wami
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/ce0d3873d8.png

Fabianek
19claudia91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.